Czy to prawda, że pierwszy sezon grzewczy jest droższy od kolejnych?


Tak, ogrzewanie budynku w pierwszym sezonie po zakończeniu budowy może być droższe. Różnica w stosunku do kolejnych sezonów grzewczych bierze się zarówno z powodów czysto budowlanych, jak i z przyzwyczajeń mieszkańców.
Istotny wpływ na koszty ogrzewania ma stopień wilgotności ścian i przegród. W procesie budowlanym, a zwłaszcza w jego ostatniej fazie – podczas tynkowania, malowania, układania glazury i terakoty – przegrodom (ścianom i stropom) jest dostarczana duża ilość wody. Dom ma już okna i drzwi, a więc trudno go wysuszyć. Wilgoć jest stopniowo usuwana przez wentylację i okresowe przewietrzanie. Do jej odparowania potrzebna jest jednak energia cieplna. Mówi się, że budynek pracuje wtedy na tak zwanym osuszaniu.
Współczynnik U wilgotnych przegród jest gorszy (wyższy) niż tych samych przegród w warunkach normalnych (średniowilgotnych). Zapewnienie mieszkańcom komfortu w wilgotnych pomieszczeniach wymaga utrzymywania w nich wyższej temperatury niż w suchych.
Większe zużycie energii może też być niekiedy spowodowane przeniesieniem przyzwyczajeń i poczucia komfortu cieplnego z poprzedniego miejsca zamieszkania. Osoby mieszkające dotychczas w budynkach wielorodzinnych – gdzie pomieszczenia były często przegrzewane, a jedynym sposobem regulacji temperatury było otwieranie okien – mogą mieć początkowo problem z zaakceptowaniem w nowym domu niższej temperatury. Zmiana przyzwyczajeń wymaga trochę czasu. Zamiast chodzić po domu w podkoszulku, można założyć sweter i zaoszczędzić kilkaset złotych rocznie na ogrzewaniu.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty