Czyja jest droga dojazdowa?


W 1989 r. kupiliśmy działkę budowlaną powstałą po podziale większej nieruchomości. Jej właściciel wydzielił wówczas również osobną działkę pod drogę dojazdową prowadzącą do naszej i kilku innych wydzielonych działek budowlanych. Wkrótce otrzymaliśmy pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. W 2001 r. urząd gminy nadał naszej posesji adres. Obecnie budowa zbliża się ku końcowi, pozostało wykonanie przyłącza gazowego. Niestety, właściciel drogi (od którego kupiliśmy działkę) nie zgadza się na to. Proponuje za to kupno drogi od niego, oczywiście po cenie rynkowej. Grozi jej zagrodzeniem, jeśli nie przyjmiemy tej oferty. Czy zgodnie z przepisami ta droga nie powinna być od chwili podziału własnością gminy?

Jeżeli opisana droga nie została zaliczona mocą uchwały rady gminy do dróg gminnych, nie można jej zaliczyć do kategorii dróg publicznych. W takim razie pozostała drogą wewnętrzną, a gmina nie miała obowiązku przejąć jej na własność w chwili podziału. Właścicielem jest zatem osoba, która przeprowadziła podział swojej nieruchomości na działki budowlane, które następnie sprzedała.
Obowiązujące w 1989 r. przepisy ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w art. 12 ust. 5 (obecnie art. 10 ust. 5) stwierdzały, że grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się ostateczne lub prawomocne. Właścicielowi przysługiwało odszkodowanie ustalone według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. Interpretacja tego przepisu budziła jednak wątpliwości, które rozstrzygnęło wreszcie orzecznictwo. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 maja 1998 r. (I SA 2110/97 LEX nr 44514) uznał, że wydzielenie gruntu – w trybie art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości – i jego przejście na własność gminy może nastąpić, jeśli zostaną spełnione następujące przesłanki:
- właściciel nieruchomości wystąpi z wnioskiem o podział;
- droga musi być publiczna;
- jej przebieg przewiduje obowiązujący w dacie orzekania plan zagospodarowania przestrzennego.
Taka interpretacja miała na celu ochronę własności i interesu publicznego (nie ma racjonalnego uzasadnienia zmuszanie gminy do wypłaty odszkodowania i nabywania mienia, które nie miałoby służyć celom publicznym).
W sytuacji sporu o dojazd do działki pozostaje zastosowanie przepisu art. 145 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym można uzyskać służebność drogową (drogę konieczną) za wynagrodzeniem, jeśli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej. Gdyby porozumienie w tej sprawie z właścicielem drogi okazało się niemożliwe, trzeba wystąpić z odpowiednim roszczeniem do sądu. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego (na przykład wyrok z 10 stycznia 2002 r. II CKN 639/99) do roszczenia właściciela gruntu o przyłączenie się przez sąsiednią nieruchomość do instalacji energetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych lub telekomunikacyjnych ma odpowiednie zastosowanie w drodze analogii instytucja służebności gruntowej drogi koniecznej.

Podstawa prawna: - ustawa z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. nr 22, poz. 99 z późn. zm.)
- ustawa z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2000 r. nr 71, poz. 838 z późn. zm.)
- Kodeks cywilny

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty