Dobre na zimę. Systemy odmrażania do chodników, pojazdów i rynien


Nadchodzi zima, a z nią mróz i opady śniegu, kto wie, czy nie tak obfite jak w ubiegłym roku. Myśl o odśnieżaniu chodników i podjazdów już dziś spędza więc sen z powiek niejednemu właścicielowi posesji.

Elektryczne podgrzewanie podłoża w celu usunięcia z niego śniegu i lodu jest znane i stosowane w niektórych krajach już od ponad 50 lat. To wygodniejszy sposób od czasochłonnego i męczącego ręcznego odśnieżania i bezpieczniejszy dla środowiska od chemicznych mieszanek rozmrażających. Niestety, również bardziej od nich kosztowny.

Jak ogrzewanie podłogowe
Do podgrzewania chodników i podjazdów, podobnie jak w instalacjach elektrycznego ogrzewania podłogowego, można stosować maty lub kable grzejne. Maty wykonane ze specjalnie wzmocnionego kabla grzejnego mogą być układane pod różnymi nawierzchniami: kostką brukową, betonem lub asfaltem. Są zasilane napięciem 230 lub 400 V i rozgrzewają się do temperatury nie wyższej niż 60°C. Matę rozwija się z rolki, pamiętając o prawidłowym kierunku i odstępach między układanymi pasmami. Do podgrzewania schodów, które są często narażone na działanie niskiej temperatury ze wszystkich stron, potrzeba elementów grzejnych o większej wydajności niż maty (300 W/m²). Dlatego tu zwykle stosuje się kable. Na zewnątrz, w zmieniającej się temperaturze, często używa się kabli innych niż w pomieszczeniach, tak zwanych samoregulujących. W takich warunkach najlepiej można wykorzystać to, że w niskiej temperaturze grzeją mocno, pobierając odpowiednio dużo energii, a gdy temperatura się podnosi, zaczynają grzać słabiej, dzięki czemu zużywają mniej energii elektrycznej. Takie działanie przewodu jest możliwe dzięki jego specjalnej budowie: składają się na niego dwie równoległe miedziane żyły i umieszczony między nimi element grzejny z polimeru. Całość jest otoczona izolacją i oplotem ochronnym z miedzi oraz płaszczem zewnętrznym. Automatyczna samoregulacja ilości energii elektrycznej pobieranej przez przewód znacznie obniża koszty eksploatacji podgrzewania. Przewody się nie przegrzewają, dzięki czemu można je krzyżować, a także instalować w miejscach zagrożonych pożarem, na przykład na dachach krytych papą.

Jak się robi instalację?
Przepływ prądu pomiędzy żyłami miedzianymi, do których jest podłączone napięcie 230 V prądu przemiennego, odbywa się na całej długości przewodu. Przewód można więc bez problemu przeciąć w dowolnym miejscu i podzielić na odcinki o wymaganej długości – oczywiście wtedy, gdy nie jest pod napięciem.
Zasilanie przyłącza się do jednego z końców, drugi zabezpiecza się specjalnym zestawem.
Możliwość cięcia przewodu na odcinki dowolnej długości pozwala na oszczędne wykorzystanie materiału, a więc obniża koszt wykonania instalacji. Poszczególne odcinki powinny być zabezpieczone wyłącznikami nadmiarowoprądowymi dobranymi do typu przewodu i długości odcinka. Ponadto, w celu ochrony przed porażeniem prądem elektrycznym, obwody grzewcze muszą być wyposażone w wyłącznik różnicowoprądowy na prąd różnicowy 30 mA, a wszelkie prace powinny być wykonane przez elektryka z uprawnieniami.
Dzięki wyposażeniu w czujniki temperatury i wilgoci układ pracuje tylko wtedy, gdy są opady deszczu lub śniegu i gdy temperatura spada poniżej określonej wartości, na przykład +5°C. Kiedy nie ma opadów, tylko jest mróz, podgrzewanie się nie włącza. System jest więc energooszczędny. Dodatkowo dzięki zdolnościom samoregulacyjnym przewodów pobór mocy dostosowuje się do temperatury otoczenia. Gdy przewody znajdują się w wodzie o temperaturze 0°C, pobierają 28 W/m energii elektrycznej, a otoczone powietrzem o temperaturze 0°C – zaledwie 16 W/m.
Instalacja pracuje praktycznie bezobsługowo. Przewody grzewcze można układać w dowolnym czasie, podczas budowy nowego domu lub w trakcie jego użytkowania. Nie należy jednak robić tego w czasie mrozu ze względu na możliwość uszkodzenia ich izolacji.
Przewody samoregulujące mają różne zastosowania. Typ przewodu, jego moc (mierzoną w W/m2 lub W/m), a także maksymalną długość jednego obwodu grzejnego i inne elementy instalacji dobiera się do konkretnych warunków, korzystając przy tym z danych producenta przewodu. Szacunkowo można to wyliczyć samodzielnie, uwzględniając miejsce ułożenia, rozstaw przewodów, liczbę przyłączy itp. Na tej podstawie można wstępnie oszacować koszt inwestycji.

Ochrona schodów, chodników i podjazdów
Do walki z oblodzonymi i zaśnieżonymi schodami, chodnikami i podjazdami do garaży można zastosować systemy grzewcze składające się z samoregulującego przewodu (lub przewodów) o odpowiedniej długości, sterownika wyposażonego w czujnik wilgoci i temperatury gruntu oraz czujnik temperatury otoczenia, a także osprzętu pomocniczego. Maksymalna długość odcinka przewodu grzewczego zależy od wielkości zabezpieczenia nadmiarowoprądowego i od rozmieszczenia dylatacji. Średnio jeden odcinek przewodu stosuje się do podgrzewania 10 m² powierzchni. Potrzebną długość przewodu grzewczego oraz jego koszt oblicza się w zależności od miejsca jego zastosowania.
Schody. Na stopniach schodów przewody układa się podwójnie. Odmierzoną długość kabla potrzebną na jeden stopień mnoży się przez szerokość schodów, potem przez dwa i dodaje 0,4 m na załamania przewodu (łuki). Otrzymany wynik trzeba pomnożyć przez liczbę stopni. Do zabezpieczenia 20 stopni o szerokości 0,8 m potrzeba więc 40 m przewodu ((2 x 0,8 + 0,4) x 20). Jeśli zastosuje się dwa odcinki przewodu, należy dodatkowo przyjąć po metrze na każde podłączenie. Łączna potrzebna długość przewodu wynosi 42 m.
Koszt instalacji wraz ze sterownikiem i układem zasilania będzie zależał od typu zastosowanych urządzeń i ich producenta. Do ceny materiałów trzeba będzie jeszcze doliczyć koszt robocizny, czyli dodatkowo około 15% poprzedniej kwoty.
Chodnik i podjazd. Długość przewodu potrzebna do podgrzewania chodnika zależy od sposobu ułożenia przewodu. Jeśli odstępy między poszczególnymi odcinkami wynoszą 25 cm, to na 1 m² chodnika trzeba ułożyć 4 m przewodu. Do ogrzewania chodnika o szerokości 1 m i długości 22 m potrzeba więc 88 m przewodu (22 x 4). Zakładając, że na każde rozpoczęte 10 m² chodnika jest potrzebny jeden odcinek oddzielnie zasilanego przewodu, należy jeszcze dodać 3 m (po metrze na każdy odcinek). Łączna długość przewodu wynosi 91 m.
W podobny sposób można ocenić koszt wykonania instalacji podgrzewającej podjazd.
Jak układać przewody? Sposób ułożenia przewodów zależy od miejsca.
Na schodach układa się je na części poziomej w rozstawie co 15 cm na głębokości około 5 cm, w podjazdach i pod chodnikami – w podłożu.
W nawierzchni betonowej przewód należy umieścić od 5 do 7 cm pod powierzchnią w odstępach 30-centymetrowych. Jeżeli na betonie znajduje się warstwa asfaltu, jej grubość nie powinna przekraczać 4 cm. Przewody grzewcze umieszcza się w warstwie podbudowy betonowej, 2 cm poniżej jej powierzchni (nie wolno ich układać w asfalcie, chyba że mają specjalną izolację mineralną MI). Pod chodnikiem z płyt, których grubość nie może być wtedy większa niż 6 cm, przewody należy układać 2-3 cm poniżej spodu płyt w odstępach 25-centymetrowych. Wszystkie prace muszą być skoordynowane z robotami budowlanymi i drogowymi, ponieważ przewody mocuje się do zbrojenia i pokrywa masą betonową.
Do połączenia przewodów grzewczych ze sterownikiem służą odcinki zimnych przewodów oraz puszki i zestawy przyłączeniowe. Wolne końce przewodów zabezpiecza się zestawami zakończeniowymi.
Czujki. Wyposażenie systemu w czujniki wilgoci i temperatury podłoża umożliwia oszczędne wykorzystanie energii. Dzięki czujnikom współpracującym ze sterownikiem układ nie włącza się przy braku opadów mimo ujemnej temperatury zewnętrznej. Sterownik pozwala na programowanie czułości czujnika wilgoci oraz zakresu temperatury, w których układ ma pracować.
Czujniki temperatury i wilgoci gruntu mają obudowę o stopniu ochrony IP 65, a czujnik temperatury otoczenia – IP 54.
Sterownik jest wyposażony w cyfrowy wyświetlacz i przyciski programujące. Ma funkcję zabezpieczenia przed marznącym deszczem i zapewnia kontrolę współdziałających z nim czujników, wyświetlając rodzaj stwierdzonego uszkodzenia. Rejestruje także czas pracy systemu grzewczego.

Ochrona dachów i rynien
Samoregulujące przewody grzejne układane w linii prostej wzdłuż rynien i rur spustowych, a także na połaciach dachowych, mają zapobiec gromadzeniu się śniegu i lodu na dachu i w rynnach oraz powstawaniu zwisających sopli.
Na rynnach skrzynkowych i na dużych powierzchniach wymagających ogrzewania stosuje się co najmniej dwa równolegle ułożone przewody. W razie potrzeby może ich być więcej.
W pionowych odcinkach rur spustowych przewód powinien sięgać poniżej strefy przemarzania, to znaczy około metra poniżej poziomu terenu (głębokość przemarzania gruntu zależy od regionu kraju i wynosi od 0,8 w zachodniej części Polski do 1,4 m w rejonie Suwałk – według PN-81/B 03020-1).
W skład zestawu wchodzą: przewód grzejny o odpowiednio dobranej długości, sterownik i czujniki oraz aparatura pomocnicza. Potrzebną długość przewodu można oszacować, sumując długość odcinków poziomych (uwzględniając ewentualnie konieczność ułożenia równolegle dwóch przewodów) i pionowych oraz dodając po metrze na każdą rurę spustową (odcinek poniżej poziomu gruntu) i na każde połączenie zasilania odrębnego odcinka przewodu.
Do zabezpieczenia domu z dachem dwuspadowym, dwiema rynnami (po 24 m każda) i czterema rurami spustowymi wprowadzonymi do kanalizacji (po 6 m każda) instalacją składającą się z dwóch odcinków (dwa połączenia) będzie potrzebny przewód o długości 78 m (2 x 24 + 4 x 6 + 4 x 1 + 2 x 1).


Utrzymywanie temperatury wody

Przewody grzejne mogą mieć także inne zastosowanie. Mogą na przykład utrzymywać temperaturę wody lub chronić rurociągi i zbiorniki przed zamarzaniem. W instalacji ciepłej wody zabezpieczonej przewodem grzewczym można zrezygnować z pompy cyrkulacyjnej.
Przewody używane do ogrzewania instalacji mają budowę nieco inną niż stosowane do ochrony rynien i chodników.
Na izolacji, pod oplotem z siatki miedzianej, mają warstwę folii laminowanej aluminium.
Potrzebną długość przewodu grzewczego określa się na podstawie długości ogrzewanych rur, liczby złączy, trójników i rozgałęzień krzyżowych. Na każde złącze potrzeba 0,3 m przewodu, na trójnik – 1 m, na złącze krzyżowe – 1,2 m. Do podgrzewania rurociągu o długości 30 m, na którym są dwa złącza, trzy trójniki i cztery rozgałęzienia krzyżowe, należy więc przygotować w sumie około 40 m przewodu (30 + 2 x 0,9 + 3 x 1,0 + 4 x 1,2 = 39,6 m).
Zastosowanie w układzie sterownika i wyłącznika czasowego pozwala na dowolne programowanie podgrzewania i oszczędzanie energii.
Do metalowych rur przewody grzewcze mocuje się opaskami, do rur z tworzywa sztucznego – samoprzylepną taśmą aluminiową, którą nakleja się na całej długości przewodu. Przewody najlepiej układać podczas montażu rurociągów.
Ochrona rur przed zamarzaniemSamoregulujący system zabezpieczający rury przed zamarzaniem chroni rurociągi o temperaturze nieprzekraczającej 65°C, a przy zastosowaniu odpowiedniego typu przewodów grzewczych nawet do 95°C, a także utrzymuje temperaturę przepływu w metalowych rurach kanalizacyjnych zawierających substancje tłuszczowe. Przewody układa się w linii prostej na rurach, pod izolacją termiczną. Na rurach metalowych przewód mocuje się opaskami, a na rurach z tworzywa sztucznego samoprzylepną taśmą aluminiową. Tę ostatnią nakleja się na całej długości kabla grzewczego.
Czujnik temperatury mocuje się bezpośrednio na rurociągu samoprzylepną taśmą aluminiową. Umieszcza się go w najzimniejszym punkcie chronionej instalacji, po przeciwnej stronie rury niż przewód grzewczy. Potrzebną ilość przewodu grzewczego określa się w podobny sposób jak w systemach utrzymujących temperaturę wody.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty