Domy ze słomy.


Wznoszenie ścian jest jak zabawa klockami, wygładzanie tynku – jak lepienie glinianych naczyń. Budowanie ze słomy to twórcze i przyjemne zajęcie. Na dodatek w takim domu naprawdę można mieszkać.

Słomiane ściany połączone z glinianym tynkiem tworzą specyficzny mikroklimat. Dom ze słomy jest ciepły, a jego ściany oddychają. Mieszka się w nim wyjątkowo przyjemnie. Po doprowadzeniu instalacji ma się wszystko, co potrzebne do życia.

Dlaczego słoma?
Słoma jest materiałem naturalnym, łatwo dostępnym i bardzo tanim. To produkt uboczny uprawy zbóż wykorzystywany w gospodarstwach rolnych głównie jako ściółka. Zastosowanie jej w budownictwie nie zuboży zasobów naturalnych. To raczej budowanie z odpadów, czyli rodzaj recyklingu. Do produkcji słomy nie zużywa się dużej ilości energii ani nie emituje się szkodliwych substancji.
Natura obficie nas zaopatruje w ten materiał. Dlatego słoma stosowana była w Polsce od wieków do krycia wiejskich chat. Ważne jest także to, że jest w stu procentach rozkładalna. Po rozbiórce domu ze słomy i z gliny materiały, z których został zbudowany, można przetworzyć.
Zdrowy dom jest jak dobre ubranie – powinien mieć dobre buty (fundament), duży kapelusz (okapy) i kurtkę, która grzeje i jest nieprzemakalna, ale przepuszcza powietrze. Funkcję takiej idealnej kurtki pełnią ściany ze słomy.

Ściana ze słomianych kostek

W najprostszych rozwiązaniach ze słomy kostki słomiane są konstrukcją nośną domu.
W takim wypadku wysokość budynku jest ograniczona. Aby ściany były stabilne, układa się na sobie nie więcej niż sześć kostek słomianych. Za najlepszy budulec uważa się słomę z żyta. Powinna być elastyczna i trwała, dobrze wymłócona, bez kłosów. Ważne jest też, aby kostki słomiane były mocno zbite i suche. Sucha, czysta, pożniwna, sprasowana przez kombajn w kostki słoma jest prawie idealna.
Najczęściej używane kostki słomiane mają wymiary 35 x 45 x 87,5-100 cm. Można je łatwo ciąć. Kostki zszywa się sznurkiem za pomocą długiej metalowej igły i wiąże pasami tapicerskimi. Do usztywniania ścian można też stosować metalowe pręty mocowane w fundamentach. Tak usztywniona ściana ma wystarczającą wytrzymałość i doskonale izoluje cieplnie.
Fundamenty mogą być tradycyjne, z betonu lub kamienia. My stosowaliśmy fundament z worków z piaskiem obłożony od zewnątrz polnymi kamieniami. Fundamenty muszą być wysokie – wystawać co najmniej 60 cm ponad ziemię. Izoluje się je papą lub smołą. Między ścianą ze słomy a fundamentem zrobiliśmy drewniany ruszt wypełniony żwirem, który pomaga ścianie oddychać.


Słomiane kostki jako wypełnienie
Innym sposobem budowania ze słomy jest stosowanie kostek słomianych jako wypełnienia ścian w konstrukcjach drewnianych – są one mocowane do konstrukcji drewnianego szkieletu. Kostki słomiane tworzą grubą i ciepłą ścianę. Słoma wykorzystana w ścianach zewnętrznych wymaga oczywiście odpowiedniego zabezpieczenia przed deszczem: równie wysokich fundamentów, dobrego, grubego tynku oraz szerokiego okapu dachowego – minimum 70 cm.
Po wypełnieniu szkieletu kostki słomiane są ze sobą wiązane. Przed tynkowaniem rozmieszcza się wszelkie instalacje, po czym tynkuje się ściany z zewnątrz i od wewnątrz domu.

Tynki na słomiane ściany

Do tynkowania ścian słomianych nie należy stosować tynków cementowych, które nie pozwalają ścianie oddychać. Tynki wapienne wykonuje się najszybciej, ale gliniane są najlepsze. Przygotowuje się je na miejscu z gliny zmieszanej z dużą ilością piasku i dodatkami organicznymi. Trudno podać dokładną receptę takiej mieszanki. Najlepiej przed tynkowaniem zrobić próbki i sprawdzić, czy glina zmieszana z piaskiem nie pęka. Najlepsze i najłatwiejsze do wykonania są tynki z zawartością gliny wynoszącą 10-20%.
Tynk układa się warstwami. Pierwszą i drugą jest słoma maczana w glinie. Uszczelnia się nią nierówną powierzchnię kostek słomianych. Następną warstwą są tynki gliniane z dużą zawartością piasku. Grubość tynków zewnętrznych wynosi 7-10 cm. Wysuszona glina jest twarda jak kamień. Dzięki niej słomiane ściany dobrze znoszą wysoką temperaturę.
Tynki mogą być barwione naturalnymi pigmentami lub malowane farbami produkowanymi z naturalnych składników – wapna, gliny, kazeiny.
Kiedyś krycie dachów słomą wynikało z biedy i konieczności używania tanich, łatwo dostępnych materiałów. Obecnie jest zupełnie inaczej. Budowanie ze słomy jest dla wybranych, dla tych, którzy szukają innej, ekologicznej, niekonwencjonalnej, zdrowej architektury.





SŁOMA – MATERIAŁ ODKRYWANY DZIŚ NA NOWO (Barbara Wojtkowska-Guicherit, członek holenderskiego stowarzyszenia VIBA (Stowarzyszenie Integralnej Bio-Logicznej Architektury))

Alternatywny ruch ekologiczny w budownictwie rozwija się z powodzeniem w większości krajów Europy Zachodniej. We Francji, w Niemczech, Austrii, Holandii i Belgii działają organizacje promujące architekturę zdrową, wykorzystującą naturalne materiały i zużywającą jak najmniej energii. Najciekawsze, najbardziej awangardowe obecnie rozwiązania podejmowane są w budownictwie indywidualnym.
Budowanie ze słomy i z gliny to jedna z takich alternatywnych technologii mająca długą tradycję w historii budownictwa. W zmodernizowanej wersji jest stosowana coraz częściej. W Austrii zaczęto już nawet produkować prefabrykowane elementy elewacji i dachu wypełnione słomą.
Ten, kto chce budować ze słomy, potrzebuje wiele samozaparcia i dużej siły przebicia. Narazi się na problemy w kontaktach z urzędami, bankami czy firmami ubezpieczeniowymi. Nowe prądy w ekologicznym budowaniu zawsze napotykają zresztą opór sceptyków.
W naszym społeczeństwie utarło się przekonanie, że budowanie musi być ciężkie i drogie. Tymczasem, jak pokazują liczne przykłady, słoma może być dobrym budulcem.
Jest to materiał o szczególnie niskim współczynniku energii pochłanianej w procesie powstawania, co stanowi obecnie jedno z najważniejszych kryteriów ekologii budownictwa.
Koszty materiału są niskie, pracochłonność technologii duża, lecz niewymagająca wysokich kwalifikacji. Dlatego ta metoda nadaje się szczególnie do realizacji projektów indywidualnych, domów budowanych samodzielnie przez inwestorów, ich rodziny i przyjaciół.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty