Gonty z papy


Gonty bitumiczne to lekki materiał pokryciowy nadający się nawet na dachy o bardzo skomplikowanym kształcie. Są tanie i łatwo się je układa.
 . O gontach bitumicznych można powiedzieć, że są doskonalszą formą tradycyjnych pap dachowych. Mają kształt pasów długości 1 m, szerokości 32-34 cm i grubości 3-5 mm, w których jest wykrojony wzór. Po ułożeniu na dachu pokrycie takie może przypominać wyglądem gonty drewniane, łupek lub dachówkę karpiówkę.





Na każdy dach

Pokrycia z gontów bitumicznych są lekkie. Ważą od 8 kg/m² (dla porównania – dachówki ważą około 50, a blachodachówki 5 kg/m²) i dzięki temu nadają się nawet na więźby dachowe o bardzo delikatnej konstrukcji. Z tego względu śmiało można je polecić nie tylko do nowych domów, ale także do odnawiania dachów,
kiedy zrywa się dotychczasowe pokrycie, a nie wiadomo, jaką nośność ma istniejąca więźba.
Ograniczeń nie narzuca również kąt nachylenia połaci dachowej. Gonty dobrze sprawdzają się na dachach o skosie od 15 do 75°. Dachów o mniejszym kącie nachylenia nie warto pokrywać gontami, gdyż będą one mało widoczne. Lepiej i taniej jest wówczas zastosować papę termozgrzewalną. Dachy o połaciach, których kąt nachylenia przekracza 75°, są z kolei rzadkością.
Ogromną zaletą gontów bitumicznych jest ich wysoka elastyczność. Pasy bardzo łatwo się wygina. Można ich więc używać do krycia dachów o skomplikowanej formie. Niestraszne są im stożkowe wieżyczki, wole oczka ani liczne załamania połaci. Dzięki temu, że są elastyczne, mają dużą odporność na odkształcenia.

Dla każdego coś ładnego

Różne kształty. Gonty bitumiczne są produkowane w kilkunastu kształtach. Najczęściej spotykane są prostokątne, sześciokątne, trapezowe oraz te przypominające rybią łuskę.
Różne kolory. Najtańsze są gonty jednobarwne: zielone, ceglaste lub brązowe. W sprzedaży są również gonty o bardziej zróżnicowanej kolorystyce. Dużym powodzeniem cieszą się połączenia kilku barw lub jednobarwne cieniowane powierzchnie. Kupując gonty, trzeba zwracać uwagę na to, by wszystkie opakowania pochodziły z jednej partii produkcyjnej. Gonty z różnych partii mogą się bowiem nieznacznie różnić kolorem. Ponadto w trakcie układania dobrze jest brać pasy gontów z różnych paczek jednocześnie. Zmniejszy się w ten sposób ryzyko wystąpienia na dachu obszarów o jaśniejszym i ciemniejszym odcieniu.
Różne wykończenie. Zamiast tradycyjnego wykończenia z posypki mineralnej lub ceramicznej gonty mogą być powleczone od góry folią. Do wyboru jest folia miedziana grubości 70 µm, albo tytanowo-cynkowa grubości 80 µm. Gonty powlekane takimi foliami są większe od pozostałych i dlatego ładnie się prezentują na dużych połaciach. Kryte nimi dachy z daleka wyglądają, jakby były wykończone prawdziwą blachą miedzianą lub tytanowo-cynkową.

Dach za małe pieniądze

Pokrycia z gontów bitumicznych należą do tańszych. Same gonty kosztują niedużo, niedrogi jest też ich montaż (około 15 zł/m²). Ważne jest również to, że po ułożeniu nie pozostaje zbyt wiele odpadów. Oznacza to, że można kupić materiał w takiej ilości, jaka jest potrzebna do wykończenia połaci, z zaledwie kilkuprocentową nadwyżką mającą zrekompensować straty powstające w wyniku przycinania pasów.
Do gontów nie trzeba też dokupować wielu dodatkowych elementów pokrycia. Kalenice oraz kosze dachowe często można wykończyć odpowiednio dociętymi pasami gontów.







Koniecznie na poszyciu

Gonty bitumiczne nie są na tyle sztywne, żeby dało się je mocować do drewnianych łat (jak dachówki lub blachodachówkę). Trzeba je więc układać na tak zwanym sztywnym poszyciu przybitym do krokwi. Wykonuje się je albo z desek łączonych na wpust i wypust, albo z wodoodpornej sklejki lub wodoodpornych płyt OSB. Gonty są później przybijane do poszycia ocynkowanymi gwoździami, tak zwanymi papiakami.
Sztywne poszycie musi być idealnie równe. Niedopuszczalne są różnice położenia między jego poszczególnymi elementami. Na cienkim pokryciu z gontów odwzorowuje się bowiem nawet najmniejsza krzywizna poszycia, co psuje wygląd dachu.

Pokrycie wentylowane
Bitumiczne pokrycia dachowe muszą mieć zapewnioną sprawną wentylację. Oznacza to, że należy zagwarantować wymianę powietrza pod sztywnym poszyciem. Przewiew ma na celu odprowadzenie na zewnątrz wilgoci, która może się gromadzić pod poszyciem. Ochładza też nieco połacie, dzięki czemu zmniejsza temperaturę pokrycia i ogranicza jego odkształcanie się.
Sposób wentylacji może być różny w zależności od rodzaju poddasza:
- w domach z poddaszem użytkowym – gdzie izolacja termiczna jest ułożona między krokwiami, przestrzeń wentylacyjna znajduje się pomiędzy sztywnym poszyciem a ociepleniem. Wynosi przeważnie około 6 cm. Wyloty, którymi wydostaje się z niej powietrze, znajdują się w kalenicy lub górnej części połaci. Wloty sytuuje się zaś między krokwiami, tuż przy okapie;
- w domach z poddaszem nieużytkowym – wentylowana przestrzeń obejmuje całą powierzchnię poddasza. Ocieplenie jest tam bowiem ułożone na stropie, a nie w połaci. Wlotami i wylotami powietrza są otwory umieszczone w ścianach szczytowych, nieco poniżej kalenicy. Ale nie tylko. Dobrze też zamontować wyloty w kalenicy i wloty przy okapie, między krokwiami. Poprawi to skuteczność wentylacji. Jest to jedyne rozwiązanie wówczas, gdy dach jest czterospadowy i nie ma ścian szczytowych.
Wielkość i rozmieszczenie wlotów i wylotów powietrza pomoże nam ustalić sprzedawca gontów po zapoznaniu się z projektem dachu.


Z papą czy bez?
Nie ma jednoznacznego wskazania, czy zawsze trzeba układać papę podkładową pod gonty, czy też jest to zbędny wydatek i niepotrzebna praca. Jej stosowanie uzależnia się przede wszystkim od kąta nachylenia dachu. Zaleca się ją na połacie o małym spadku – 18-20°. Przy bardziej stromych dachach wystarczy ułożenie jednego pasa papy o szerokości 2 m wzdłuż okapu lub pasa o szerokości 1 m poza wewnętrznym obrysem domu. Zawsze jednak trzeba sprawdzić, jakie są zalecenia producenta gontów co do zastosowania papy podkładowej.
Decydując się na taki podkład, trzeba pamiętać, że potrzebna będzie do tego papa na osnowie z welonu szklanego – P/64/1200 lub P/500/1500. Układa się ją równolegle do okapu, rozpoczynając od dołu i kierując się w stronę kalenicy. Nie wolno przy tym zapomnieć o wykonywaniu 5-centymetrowych zakładów między poszczególnymi pasami papy i 10-centymetrowych tam, gdzie schodzą się końce poszczególnych pasów.

Ważna cecha – samowulkanizacja

Po ułożeniu na dachu gonty same się ze sobą sklejają. Proces ten nosi nazwę samowulkanizacji. Na wierzchniej stronie gontów są fabrycznie naniesione paski asfaltu modyfikowanego lub równoległe rzędy kleju bitumicznego. Gdy temperatura wzrośnie powyżej kilkunastu stopni Celsjusza i będzie piękna słoneczna pogoda, dojdzie do sklejenia gontów.
Na czas transportu i składowania klej lub asfalt zabezpiecza folia, którą należy później zerwać. Dzięki temu gonty nie sklejają się przed ułożeniem.
Zamiast pasków asfaltu i rzędów kleju na spodzie dachówek może być warstwa elastomerowej masy asfaltowej, zwanej SBS, także zabezpieczona folią. Jest to lepsze rozwiązanie, bo gonty łączą się wówczas na większej powierzchni. Dzięki temu uzyskuje się trwalsze i szczelniejsze pokrycie. Może ono być wtedy układane w niższej temperaturze i nawet podczas silnego wiatru.
Całkowita samowulkanizacja następuje dopiero po kilku lub kilkunastu dniach. Zależy to przede wszystkim od temperatury powietrza.
Jeśli pogoda nie dopisze, samowulkanizację można przyśpieszyć, ogrzewając pokryte lepiszczem miejsca opalarką bądź dużą nagrzewnicą.


Dodatkowe klejenie

Są na dachu takie miejsca, w których gonty trzeba dodatkowo podkleić. Należą do nich wszelkie załamania połaci, na przykład: kosze, kalenice, połączenia z kominami lub oknami dachowymi. Zdanie się tu wyłącznie na samowulkanizację byłoby ryzykowne. Są to bowiem miejsca szczególnie podatne na rozszczelnienie i woda deszczowa mogłaby podciekać pod gonty, zawilgacając dach. Przed montażem trzeba więc smarować gonty klejem bitumicznym.

Gont pod lupą


Gonty bitumiczne są zbudowane z kilku warstw, z których każda spełnia określoną funkcję.

Do uzupeŁnienia pokrycia

Aby pokrycie dobrze spełniało swoją funkcję, musi być wyposażone w szereg elementów uzupełniających.

Oprócz gontów w ofercie producentów są też wyroby uzupełniające, które pozwalają na estetyczne wykończenie ważnych elementów połaci.
Pasy koszowe. Mają podobną budowę jak gonty, ale są pozbawione dekoracyjnych wycięć i sprzedaje się je w rolkach. Układa się je wzdłuż osi koszów dachowych. Mocuje się je do poszycia klejem bitumicznym i gwoździami przybijanymi co 10 cm. Ponieważ mają identyczny kolor jak gonty, po zamocowaniu nie rzucają się w oczy. Kosze można również wykończyć gontami, ale jest to trudniejsze do wykonania. Pasy koszowe kosztują około 33 zł/m.
Pasy kalenicowe. Są sprzedawane w postaci odcinków o podobnej budowie jak gonty. Z jednego pasa robi się kilka płytek, które są mocowane do kalenicy. Łączy się je gwoździami papiakami, przybijanymi parami – po jednym z każdej strony kalenicy. Płytki mocuje się z zachowaniem 5-centymetrowego zakładu. Płytkami można wykańczać także krawędzie połaci. Ich układanie rozpoczyna się wtedy od strony okapu. Pasy kalenicowe kosztują około 17 zł/m.
Pasy okapowe. Od okapu rozpoczyna się mocowanie gontów. Aby jednak spod pierwszego ich rzędu nie było widać wystającej papy podkładowej lub sztywnego poszycia, do krawędzi połaci trzeba zamontować specjalny pas okapowy. Jest on nieco podobny do pasa koszowego. Zamiast niego można w tym miejscu przykleić pas gontów, z tym że powinny one być skierowane dekoracyjnym wycięciem do góry. Trzeba jednak najpierw sprawdzić, czy nie będą się rzucać w oczy paski kleju bitumicznego znajdujące się na wierzchu gontów. Pasy okapowe kosztują około 15 zł/m.
Wywietrzniki. W sprzedaży są wywietrzniki połaciowe i kalenicowe. Połaciowe mają postać niewielkich wlotów lub kominków, najczęściej o kolorze i wykończeniu jak najmniej odróżniającym się od pokrycia. Umieszcza się je w sąsiedztwie kalenicy. Kosztują 40-53 zł/szt.
Wywietrzniki kalenicowe od góry są osłonięte pasem gontów. Kosztują 65-72 zł/szt.
Stopery. Mocuje się je do połaci. Rozbijają czapy śnieżne zsuwające się ze stromych lub śliskich połaci. Kosztują około 10 zł/szt.


Gonty powlekane folią miedzianą lub tytanowo-cynkową


PRESTIGE TRADITIONAL – karpiówka – Tegola Polonia. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 22-90°. Cechy szczególne: osnowa z włókna szklanego między dwiema warstwami bitumu oksydowanego, 1 rząd pasków kleju bitumicznego nakładany w trakcie montażu. Zużycie: 6,9 szt./m². Cena: 137 zł/m².

ZT COMPACT prostokątny, bez nacięć – Tegola Polonia. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 32-90°. Cechy szczególne: dwie osnowy z włókna szklanego między trzema warstwami bitumu oksydowanego, 1 rząd pasków kleju bitumicznego na wierzchniej stronie dachówki. Zużycie



Gonty o wzorze plastra miodu – heksagonalnym

KATEPAL – Stema. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-90°. Kolory: 4. Cechy szczególne: osnowa z welonu z włókna szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka z ceramizowanego grysu lub bazaltu, klejenie całą spodnią powierzchnią po usunięciu folii. Cena: od 30,44 zł/m².

KERABIT K – Lemcon Polska. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-90°. Kolory: 5. Cechy szczególne: osnowa z welonu szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka mineralna, klejenie całą spodnią powierzchnią po usunięciu folii. Cena: 30,44 zł/m².




Gonty o wzorze fali


KERABIT S – Lemcon Polska. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-90°. Kolory: 4. Cechy szczególne: osnowa z welonu szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka mineralna, klejenie całą spodnią powierzchnią po usunięciu folii. Cena: 32,88 zł/m².


Gonty o wzorze łuski

ONDULINE 20 US SHINGLES – Onduline. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-90°. Kolory: 3. Cechy szczególne: osnowa z włókna szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka z granulatu ceramizowanego, 1 rząd pasków kleju bitumicznego na wierzchniej stronie dachówki. Cena: od 23 zł/m².

GONTY ORŁA – ogon bobra – Icopal Zduńska Wola. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-75°. Kolory: 4. Cechy szczególne: osnowa z welonu szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka bazaltowa, 1 rząd pasków wysokomodyfikowanego asfaltu na wierzchniej stronie dachówki. Cena: szary 28,15 zł/m²; pozostałe 30,04 zł/m².



Gonty o wzorze prostokątnym


ONDULINE 20 US SHINGLES – Onduline. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-90°. Kolory: 2. Cechy szczególne: osnowa z włókna szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka z granulatu ceramizowanego, 1 rząd pasków kleju bitumicznego. Cena: od 23 zł/m².

GONTY ORŁA – Icopal Zduńska Wola. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-75°. Kolory: 3. Cechy szczególne: osnowa z welonu szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka bazaltowa, 1 rząd pasków wysokomodyfikowanego asfaltu. Cena: 29 zł/m².






Gonty o wzorze trójkątnym
MATIZOL – Izolacja-Matizol. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-75°. Kolory: 4. Cechy szczególne: osnowa z włókna szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka bazaltowa barwiona lub w kolorze naturalnym, klejenie całą spodnią powierzchnią po usunięciu folii. Cena: 28,13 zł/m².

GONTY ICOPAL „V” – Icopal Zduńska Wola. Dopuszczalny kąt nachylenia dachu: 12-75°. Kolory: 2. Cechy szczególne: osnowa z welonu szklanego między dwiema warstwami asfaltu oksydowanego, posypka bazaltowa, klejenie całą spodnią powierzchnią. Cena: 39,04 zł/m².

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty