Jak dobrze zbudować kominek ?




Ozdobny bibelot czy ekonomiczne źródło ciepła? Otwarty czy zamknięty? W sercu salonu (zamiast telewizora) czy w sypialni? Na te i wiele innych pytań musi sobie odpowiedzieć inwestor, zanim zdecyduje się na zbudowanie kominka we własnym domu. Od kilku lat kominki są standardowym wyposażeniem większości nowo budowanych domów. Dzięki zamkniętym wkładom stały się ekonomicznymi i wydajnymi źródłami ciepła. Ze względu na stale rosnące ceny eksploatacji tradycyjnych systemów ogrzewania i relatywnie niskie ceny drewna ta cecha kominków silnie działa na wyobraźnię ich przyszłych właścicieli.


Tradycyjny czy z wkładem?

Kominki otwarte, zwane też tradycyjnymi, mają niczym nieosłonięte palenisko. Dostęp do niego jest możliwy z jednej lub kilku stron, zależnie od usytuowania kominka w pomieszczeniu.
Dawniej kominek stanowił źródło ciepła, dzisiaj – jeśli ma otwarte palenisko – jest budowany raczej dla dekoracji niż do ogrzewania, chociaż nadal często traktuje się go jako awaryjne źrodło ciepła w domach całorocznych i letniskowych.
Kominkiem zamkniętym popularnie nazywa się kominek wyposażony we wkład lub w kasetę kominkową, czyli – w dużym uproszczeniu – palenisko wykonane z materiałów odpornych na wysoką temperaturę i dobrze akumulujących ciepło. Przeszklone drzwiczki zamykające wkład z jednej, dwóch lub nawet trzech stron pozwalają obserwować palący się ogień i przepuszczają promieniowanie cieplne, ale skutecznie izolują od zagrożenia, jakim jest otwarty płomień. Najważniejsze jest jednak to, że aż 80% energii powstającej podczas spalania drewna zostaje w domu i może być wykorzystane do jego ogrzewania.



Ale gdy zamierzasz palić w nim często i chcesz, żeby stanowił uzupełniające źródło ciepła...

...zdecyduj się na kominek z paleniskiem zamkniętym, czyli wyposażony we wkład lub w kasetę kominkową.

Jak dobrze zbudować kominek tradycyjny?
Określić jego wielkość. Decydują o niej przede wszystkim wymiary komina oraz kubatura pomieszczenia, w którym kominek będzie się znajdował. Między otworem kominka – lub inaczej otworem komory spalania (paleniska) – a wymiarami tego pomieszczenia istnieją określone zależności. W przypadku kominków z jednostronnie otwartym paleniskiem stosunek powierzchni otworu kominka do powierzchni pomieszczenia wynosi od 1:60 do 1:70. Do określania wymiarów otworu komory można też użyć wzoru:
A = B x 30
gdzie:
A – powierzchnia otworu paleniska [cm²],
B – kubatura pomieszczenia [m³].

Przykład:
Maksymalna powierzchnia otworu paleniska kominka zbudowanego w pokoju o kubaturze 100 m³ może wynosić:
A = 100 x 30 = 3000 cm².
Palenisko może więc mieć wymiary na przykład 50 x 60 cm.
Wybrać odpowiedni materiał i dobrać wymiary paleniska. Ze względu na wysoką temperaturę, jaka panuje w palenisku podczas palenia, należy je wykonać z pełnej cegły ceramicznej, od wewnątrz dodatkowo wyłożyć cegłą szamotową lub wylepić glinką ogniotrwałą. W ten sposób uzyskuje się warstwę izolującą materiały konstrukcyjne kominka i elementy obudowy.
Między głębokością, wysokością i szerokością paleniska powinny być zachowane proporcje 4:5:6. Oznacza to, że głębokość paleniska powinna być o 20% mniejsza od szerokości, a szerokość o mniej więcej 20% większa od wysokości.
Zapewnić dobre odprowadzenie dymu. Przez pochylenie tylnej ścianki paleniska tworzy się przewężenie (zwane gardzielą) z półką. Taka prawidłowo wykonana konstrukcja uniemożliwia cofanie się spalin do pomieszczenia, nawet wtedy, gdy w kominie tworzą się zawirowania. Półka służy również do wychwytywania spadającej sadzy i osadzającego się bistru (mazi powstałej na skutek połączenia się sadzy z parą wodną), a także zapobiega opadaniu zimnego powietrza do komory spalania.
Przez szczelinę w gardzieli dym przechodzi do tak zwanej komory dymowej, która znajduje się nad paleniskiem. Dlatego musi ona mieć odpowiednie wymiary – zbyt mała może bowiem powodować dymienie kominka, za duża – spowoduje zmniejszenie półki. Zaleca się, aby szerokość szczeliny w gardzieli wynosiła od 12 cm – w małych kominkach, do 15 – w dużych.
W gardzieli może być umieszczona ruchoma klapa z ognioodpornego materiału (najczęściej z żeliwa lub ze stali) zwana szybrem. Gdy nie pali się w kominku, zamknięty szyber ogranicza ucieczkę ciepłego powietrza z pomieszczenia. Podczas palenia ma pewien wpływ na prędkość spalania. Powinno być możliwe ustawienie szybra w różnych położeniach.
Także komora dymowa powinna mieć tak dobraną pojemność, aby przy silnych podmuchach wiatru, gdy ciąg w kominie chwilowo się zmniejszy, pomieścić spaliny powstające w palenisku. Jej tylną ściankę buduje się pionowo, przednia i boczne – pochylone do siebie.
Zadbać o wygodne usuwanie popiołu. W kominkach otwartych powstaje go bowiem znacznie więcej niż w tych z wkładem. Większość kominków otwartych jest pozbawiona popielnika i popiół trzeba z nich usuwać szufelką do pojemnika. Należy to robić po każdym paleniu, w przeciwnym razie popiół może być wdmuchiwany do pokoju. Jeśli w płycie paleniska zamontuje się ruszt, a pod nim umieści się szufladę, usuwanie popiołu będzie znacznie wygodniejsze. Funkcję podobną do szuflady spełni także duży pojemnik na popiół umieszczony na kondygnacji poniżej kominka. Ma on dodatkowe zalety. Można go opróżniać rzadziej niż szufladę, a czynność ta odbywa się z dala od pomieszczenia z kominkiem, którym jest najczęściej pokój dzienny.




Uwaga! Zbudowanie dobrze grzejącego kominka otwartego, który nie będzie dymił i nie będzie zagrożeniem dla domu, jest nie lada sztuką. Wymaga dużej wiedzy i doświadczenia. Takich, jakie ma prawdziwy zdun.

GOTOWE PALENISKO

Aby uniknąć kłopotów z dymieniem kominka, w którym palenisko zostało źle zbudowane, można kupić i zamontować gotowe palenisko do kominka otwartego. Takie paleniska są zbudowane z odpowiednich materiałów i z zachowaniem należytych proporcji. Są podobne do wkładów kominkowych, ale nie mają drzwiczek. Ich dodatkową zaletą są lepsze właściwości grzewcze możliwe dzięki ogrzewaniu powietrza krążącego wokół paleniska.
Kominki z gotowym paleniskiem ma w ofercie wielu producentów i dystrybutorów. Dostępne są wersje z paleniskiem otwartym z jednej, z dwóch lub z trzech stron.

Jaki wpływ na jakość palenia mają kształt i wielkość paleniska?
Głównym źródłem ciepła w kominkach otwartych jest promieniowanie z komory spalania. Dlatego właściwe dobranie wymiarów i kształtu paleniska jest takie ważne. Wyższe otwory prezentują się wprawdzie lepiej, ale w niższych są lepsze warunki do palenia.
Płyta paleniska powinna być umieszczona jak najbliżej podłogi. Ochłodzone powietrze będzie się wtedy dostawało bezpośrednio do komory spalania. Nisko umieszczoną płytę paleniska będzie także łatwiej czyścić. Ze względów estetycznych powinna ona wystawać poza płaszczyznę otworu.
Na właściwości grzewcze kominka otwartego duży wpływ ma ustawienie jego wewnętrznych ścianek pod odpowiednim kątem. Najlepiej, gdy tylna jest wybudowana pionowo do mniej więcej 1/3 wysokości paleniska, a powyżej pochylona do przodu 15-25°. Wtedy główny strumień promieniowania cieplnego jest kierowany na podłogę przed kominkiem. Jeśli pionowy odcinek tylnej ścianki paleniska będzie zbyt wysoki, w jej górnej części powstanie zbyt duże nachylenie, co zmniejszy sprawność kominka (więcej ciepła powędruje do komina) i utrudni odprowadzanie dymu.



CZYM OBUDOWAĆ KOMINEK?
Wybór materiału jest sprawą indywidualną. Zależy od upodobań inwestora, stylu kominka i charakteru wnętrza, w którym ma być ustawiony. Najczęściej kominki obudowuje się marmurem, granitem, cegłą klinkierową, gipsem, czasem drewnem. Niektórzy wybierają kafle ceramiczne podobne do tych, jakich używano dawniej do budowy pieców kaflowych.


Obudowa drewniana to rzadkość, częściej drewno występuje w kominku jako wykończenie pojedynczych elementów, na przykład półki nad paleniskiem.

Do obudowania kominka można wykorzystać kafle z rozebranego starego pieca kaflowego albo nowe, produkowane specjalnie do tego celu.

Co zrobić, by lepiej wykorzystać ciepło z kominka?
Kominek tradycyjny (otwarty) nie jest efektywnym źródłem ciepła. Zaledwie 10-15% energii cieplnej ze spalonego drewna pozostaje w pomieszczeniu w postaci ciepła. Reszta ucieka przez komin. Na pewno więc nie da się nim ogrzać całego domu, ale jako element dekoracyjny i dogrzewający – zwłaszcza pomieszczenie, w którym się znajduje – sprawdza się doskonale.
Jeśli zależy nam na lepszym wykorzystaniu ciepła z kominka, musimy go wyposażyć we wkład lub w kasetę kominkową. Wtedy uda się zatrzymać w domu do 80% ciepła. Mniejsze będzie także zużycie drewna. Do uzyskania 10 kWh energii cieplnej w nowoczesnym wkładzie wystarczy zaledwie 3,5 kg drewna, czyli nawet do sześciu razy mniej niż w kominku otwartym, który potrzebuje do tego 10-20 kg drewna.
Nowoczesne wkłady kominkowe są często wyposażone dodatkowo w komorę wtórnego spalania, dzięki której:
- ze spalenia tej samej ilości drewna uzyskuje się więcej ciepła, co umożliwia dużą oszczędność opału;
- wzrasta bezpieczeństwo użytkowania kominka;
- spaliny mają niższą temperaturę i są mniej szkodliwe dla środowiska.
Część wkładów i kaset kominkowych jest wyposażona w szyber, którym można regulować siłę ciągu.




Jak jest zbudowany wkład kominkowy?
To – w dużym uproszczeniu – zamknięte palenisko wykonane z materiałów wytrzymałych na wysoką temperaturę i dobrze akumulujących ciepło, wyposażone w przeszklone drzwiczki oraz wylot spalin. Biorąc pod uwagę wygląd zewnętrzny, wszystkie wkłady kominkowe dostępne na rynku są dość podobne.
Oddzielną grupę stanowią wkłady kominkowe ogrzewające wodę na potrzeby c.o. i/lub ciepłą wodę użytkową. Urządzenia takie są wyposażone w układ rur umieszczonych w palenisku lub wokół korpusu, którymi płynie woda.
Korpus. W urządzeniach produkowanych według najnowszych technologii jest on dwupłaszczowy – zewnętrzną obudowę stanowi szczelna konstrukcja stalowa, wnętrze paleniska jest wyłożone elementami żeliwnymi lub szamotowymi.
Płyty szamotowe oprócz doskonałej akumulacji ciepła mają również walory dekoracyjne – wyłożone nimi kaseta lub wkład kominkowy wyglądem bardziej przypomina tradycyjny kominek otwarty. Elementy szamotowe często nie są objęte gwarancją, ale gdy są prasowane na sucho, a następnie wypalane w wysokotemperaturowych piecach, są bardzo trwałe.
Drzwiczki wkładu wyposażone w szybę chronią przed zaprószeniem ognia w pomieszczeniu i zapewniają kontrolę procesu spalania.
Szyby. Producenci stosują różne systemy zapobiegające brudzeniu się szyb wkładów kominkowych, na przykład zasysanie wokół nich zimnego powietrza odpychającego cząsteczki smoliste lub wtapianie od zewnętrznej strony przezroczystej metalowej powłoki (tak zwana szyba samoczyszcząca). Umożliwia ona uzyskanie w palenisku i na wewnętrznej stronie szyby wyższej temperatury, a dzięki niej odrywanie się i dopalanie osadzających się na szybie cząsteczek zwane zjawiskiem pirolizy.
Szyber. Zamknięty powoduje zredukowanie siły ciągu kominowego. Dodatkowo we wkładach i w kasetach wyposażonych w komorę wtórnego spalania zamknięcie szybra powoduje, że spaliny muszą najpierw przejść przez tę komorę. W niej następuje dopalenie niespalonych cząstek, które normalnie uszłyby do komina. Przy okazji do korpusu paleniska jest oddawane więcej ciepła. Otwarty szyber kieruje spaliny bezpośrednio do przewodu kominowego, a więc pełni ważną funkcję w chwili rozpalania w kominku oraz w momencie otwierania drzwiczek.



Wkład kominkowy z tak zwanym płaszczem wodnym (czyli wężownicą, na przykład oplecioną wokół korpusu) może podgrzewać wodę użytkową lub krążącą w instalacji centralnego ogrzewania

Dla zapominalskich

Pozostawienie zamkniętego szybra i jednoczesne otwarcie drzwiczek wkładu kominkowego może spowodować wydobywanie się dymu do pomieszczenia, co jest niebezpieczne. Dlatego stosuje się zabezpieczenia w postaci blokady uniemożliwiającej otwarcie drzwiczek, kiedy szyber jest zamknięty, lub szybry automatyczne, które zamykają się samoczynnie podczas zamykania drzwiczek i otwierają w momencie ich otwierania.
Uproszczoną wersją szybra jest tak zwany deflektor spalin, który zmienia kierunek ich przepływu  w taki sposób, aby nie miały bezpośredniego ujścia do przewodu kominowego.

Jak dobrać wielkość wkładu kominkowego?

Jeśli kominek ma w całości pokryć zapotrzebowanie na ciepło (domu, pomieszczenia), trzeba go dobrać do wielkości tego zapotrzebowania, a więc najpierw odszukać je w projekcie, jeśli zostało określone przez projektanta, lub wyliczyć w przybliżeniu według następującego wzoru:
D = V x G x Δt [W]
gdzie:
D – straty ciepła [W];
V – kubatura budynku [m³];
G – współczynnik przenikalności cieplnej [W/(K·m³)] równy:
- 0,75 dla budynków dobrze izolowanych,
- 0,90 dla budynków średnio izolowanych;
- 1,20 dla budynków o słabej izolacji;
Δt – różnica temperatury wewnątrz i na zewnątrz [K].
W uproszczeniu można przyjąć, że zapotrzebowanie na ciepło wynosi:
- 30 W/m³ – w nowych, dobrze izolowanych domach;
- 40 W/m³ – w domach izolowanych przy użyciu starych technologii;
- 80 W/m³ – w starych domach bez izolacji.
Tak obliczone zapotrzebowanie trzeba porównać z mocą wybranego kominka. Producenci wkładów określają ją przez podanie wielkości powierzchni (lub kubatury), jaką wkład jest w stanie ogrzać, lub mocy nominalnej (w kilowatach).

Jakie wnętrze, taki kominek
Nawet gdy zależy nam na kominku głównie jako dodatkowym źródle ciepła, musimy go dopasować do wystroju wnętrza. Przednia ścianka wkładu, wystrój drzwiczek, sposób ich otwierania i elementy zdobnicze powinny być w tym samym stylu co obudowa.

Wkład z płaską szybą podnoszoną do góry i z gładkim frontem zabudowany w ścianie jak telewizor będzie się dobrze prezentował w nowoczesnym wnętrzu.

Półokrągłe drzwiczki wymuszają nadanie również obudowie opływowego kształtu.


Czym się kierować przy wyborze kominka?

Wybór wkładów i kaset kominkowych oferowanych przez producentów jest bardzo bogaty. Różnią się kształtem, sposobem otwierania drzwiczek (na bok, podnoszone do góry, chowane pod urządzenie) i różnorodną stylistyką elementów wykończeniowych. Coraz częściej, planując budowę kominka, nie myślimy o nim jednak w kategoriach estetycznych – jak o kolejnym sprzęcie decydującym o wyglądzie naszego domu, ale jak o wydajnym źródle ciepła. W takiej sytuacji powinniśmy zwrócić uwagę głównie na jego parametry techniczne i użytkowe, czyli na:
- sprawność – minimalna podczas normalnej pracy powinna wynosić około 70%, przy pracy zredukowanej – to znaczy, z ograniczonym dopływem powietrza do spalania – nawet ponad 80%;
- moc nominalną – czyli uśrednioną, mierzoną podczas testów trwających kilka godzin. Moc maksymalna osiągana jest bowiem tylko przez krótki czas i nie odzwierciedla rzeczywistych możliwości wkładu;
- średnie zużycie drewna podczas palenia – powinno wynosić około 2,5 kg/h (przy mocy nominalnej 7 kW);
- czas pracy bez uzupełniania opału – jeśli jednorazowy załadunek wystarczy na dziesięć godzin pracy, użytkowanie kominka będzie komfortowe;
- średnią temperaturę spalin – nie powinna przekraczać 400°C.

Czy wiesz, co kupujesz?
Wkłady i kasety kominkowe sprzedawane w Polsce muszą:
- mieć aprobatę techniczną (ważną do wygaśnięcia) oraz ważną deklarację zgodności z wystawioną aprobatą, jeśli zostały wprowadzone na rynek przed 1.05.2004 r., lub
- być zgodne z nową normą kominkową PN-EN 13229, gdy wprowadzono je do sprzedaży po 1.05.2004 r.
W Unii Europejskiej nie została jeszcze ostatecznie opracowana wspólna norma dla wkładów i kaset kominkowych. Producenci najczęściej odnoszą się więc do norm: francuskiej (NFD 35376) oraz niemieckich (DIN 18891 oraz DIN 18895). Określają one warunki bezpieczeństwa, które muszą spełniać urządzenia, oraz metody przeprowadzania badań i dokonywania pomiarów parametrów grzewczych (mierzy się temperaturę spalin, wytrzymałość urządzenia, nagrzanie elementów służących do regulacji, ustala się sprawność, sprawdza się moc nominalną podaną przez producenta).
Norma NFD 35376 przewiduje także klasyfikację wkładów pod względem czasu pracy bez dokładania opału. Urządzenia zostały podzielone na kategorie:
A – urządzenie dekoracyjne, bez wymagań co do czasu utrzymania żaru;
I – urządzenie utrzymujące żar krócej niż dziesięć godzin;
C – urządzenie utrzymujące żar minimum dziesięć godzin.

Gdzie ustawić kominek w pomieszczeniu?

Miejsce najlepiej wybrać już wtedy, gdy powstaje projekt domu, biorąc pod uwagę późniejsze ustawienie mebli i wygodną komunikację. W większości gotowych projektów miejsce na kominek jest już zaplanowane przez architekta. Jeśli chcemy je zmienić, trzeba wiedzieć, że:
- kominek można zbudować przy prostej ścianie, w narożniku, a nawet na środku pomieszczenia;
- powinno się go ustawić możliwie najbliżej komina, aby przewód dymowy miał jak najmniej zagięć;
- palenisko może być widoczne z jednej, dwóch lub trzech stron, a w przypadku kominków umieszczonych centralnie – ze wszystkich stron;
- najczęściej kominek umieszcza się na ścianie, naprzeciw okna, z widokiem płomieni tylko z przodu;
- miejsce, w którym będzie zamontowany kominek, musi mieć wystarczającą nośność – przeciętny kominek (wkład + obudowa) waży około 500 kg;
- ze względów bezpieczeństwa ani na obudowie kominka, ani na ścianach i podłodze w jego bliskim sąsiedztwie nie można układać przewodów instalacji elektrycznej ani rur instalacji gazowej.



KIEDY NAJLEPIEJ MONTOWAĆ KOMINEK?
Można zaczynać, kiedy dom jest w stanie surowym zamkniętym, są już wylewki, ale nie ułożono jeszcze posadzek (parkietu, paneli itp.). Montaż najlepiej prowadzić w trakcie prac wykończeniowych. Trzeba założyć, że potrwa on około trzech dni.
Po zakończeniu montażu, jeżeli dom nie jest jeszcze zamieszkany, należy dobrze zabezpieczyć kominek i uprzedzić wszystkie ekipy przebywające na budowie, by w nim nie paliły. Paląc, czym popadnie, zwłaszcza w świeżo zbudowanym kominku, można łatwo doprowadzić do jego zniszczenia.

Z jakich materiałów i w jaki sposób zbudować komin?
Jednym z podstawowych wymogów dobrego działania kominka jest podłączenie go do osobnego przewodu kominowego o odpowiednich wymiarach i proporcjach w stosunku do wielkości paleniska:
- średnica co najmniej 15 cm lub wymiary 0,14 x 0,14 m – dla kominków z otworem paleniska o powierzchni do 0,25 m²;
- średnica 18 cm lub wymiary 0,14 x 0,27 m –  w przypadku kominków z większymi paleniskami (rozporządzenie ministra infrastruktury z 12.04.2002 r., §145).
Komin powinien być zbudowany wewnątrz domu, żeby miał dobrą izolację. Musi mieć otwór rewizyjny (wyczystkę), który umożliwi czyszczenie go z sadzy. Wysokość komina od podłączenia czopucha do wylotu nie może być mniejsza niż 4 m. Powinien biec pionowo w górę, a jeśli musi mieć załamania, to nie więcej niż dwa o kącie maksimum 30°. Wylot komina powinien się znajdować co najmniej 60 cm powyżej kalenicy na dachach płaskich (o kącie nachylenia mniejszym niż 12°) i stromych z pokryciem łatwo palnym oraz co najmniej 30 cm od powierzchni dachów stromych z pokryciem niepalnym.

JAK REGULOWAĆ CIĄG W KOMINIE?

Wkład lub kaseta kominkowa będą działały sprawnie, jeśli podciśnienie w przewodzie dymowym będzie wynosiło 10-30 Pa. Zbyt mały ciąg spowoduje cofanie się spalin, za duży zakłóci proces spalania i może doprowadzić do uszkodzenia urządzenia. Siłę ciągu w istniejącym kominie można zmierzyć, używając deprymometru. Gdy okaże się zbyt duży, można go wyregulować za pomocą moderatora, jeśli za mały – trzeba przebudować komin – zwykle uszczelnić go lub wydłużyć – albo zainstalować na jego wylocie mechaniczny wyciąg kominowy, czyli sterowany automatycznie elektryczny wentylator stabilizujący ciąg na wymaganym poziomie bez względu na wymiary komina, warunki atmosferyczne i geograficzne.

Czy w kominie musi być wkład?
Tak, jeśli jest tradycyjny – murowany – i chce się do niego podłączyć kominek z wkładem lub kozę. Wykonuje się wtedy tak zwane koszulkowanie, czy-li wpuszcza się do komina rurę ze stali kwasoodpornej. Z punktu widzenia obowiązujących w Polsce przepisów jest to możliwe tylko w kominach większych niż 14 x 14 cm, ponieważ średnica najmniejszego przewodu dymowego o przekroju okrągłym nie może być mniejsza niż 150 mm. Ważne jest zachowanie bezpiecznych odległości komina od materiałów palnych.

Komin do kominka
Komin do kominka można w tradycyjny sposób wymurować z cegieł, ale budując go od podstaw, najlepiej wybrać jedno z dwóch rozwiązań systemowych – gotowy komin ceramiczny lub stalowy. Prace są o wiele łatwiejsze i przebiegają szybciej (w przypadku kominów stalowych można je prowadzić nawet zimą). Niestety, komin systemowy jest droższy od murowanego.


Jak zminimalizować ryzyko pożaru?

Palenie w kominkach wyposażonych w poprawnie zamontowane wkłady lub kasety kominkowe jest bezpieczne. Kominek otwarty wymaga znacznie większej ostrożności. Ogień jest zawsze zagrożeniem dla budynku, ale są rozwiązania, które mogą je zminimalizować.
W celu poprawy bezpieczeństwa trzeba:
- posadzkę przed kominkiem (szerokości minimum 50 cm) zrobić z materiałów niepalnych (na przykład kamienia lub płytek ceramicznych) albo zabezpieczyć dekoracyjną płytą z blachy mosiężnej. Dodatkowo można ustawić przed paleniskiem parawan z gęstej siatki lub ze szkła żaroodpornego;
- przedmioty z materiałów łatwo palnych (meble, firanki, sprzęt RTV) ustawić w odległości co najmniej 80 cm od kominka;
- zrobić nad paleniskiem okap z materiałów niepalnych, jeśli pomieszczenie ma drewniany strop;
- przewód dymowy wykonać z rury warstwowej z izolacją, tak aby miała co najmniej 60-minutową odporność ogniową;
- zachować bezpieczną odległość kominka od ścian (60 cm – jeśli są z materiałów łatwo zapalnych – i 30 cm – gdy są osłonięte tynkiem grubości 2,5 cm) i od łatwo zapalnych części konstrukcyjnych domu (30 cm – jeśli nie są osłonięte – i 15 – gdy są pokryte, na przykład tynkiem).
Uwaga! Nie wolno zostawiać palącego się kominka otwartego bez opieki (zwłaszcza na noc).
Kwestia zabezpieczenia przeciwpożarowego dotyczy nie tylko kominka, ale także komina, który musi być zbudowany w bezpiecznej odległości od elementów palnych. Dla kominów murowanych lub z kształtek ceramicznych ta odległość mierzona od wewnętrznej ścianki komina to 16 cm (na podstawie przepisów francuskich; w polskich przepisach nie ma wzmianki na ten temat).
W przypadku kominów stalowych bezpieczna odległość jest określana indywidualnie dla każdego modelu i zgodnie z normą PN-EN 1433 podawana jako symbol CXX (gdzie XX to odległość w milimetrach).



Dlaczego trzeba zapewnić dopływ powietrza do kominka?

Nawet najdokładniej zbudowany (zamontowany) kominek – zarówno otwarty, jak i wyposażony we wkład – nie będzie dobrze działał, jeżeli nie zapewni mu się wystarczającej ilości świeżego (bogatego w tlen) powietrza. Kominek zużywa je do spalania drewna, po czym w postaci dymu odprowadza przez komin na zewnątrz. W domu powstaje w ten sposób podciśnienie.
Jeśli podczas palenia w kominku powietrze nie będzie na bieżąco uzupełniane, dym z kominka zacznie się wydobywać do pomieszczenia, pojawią się problemy z rozpaleniem, a następnie utrzymaniem ognia, a także z wentylacją w domu (powietrze zamiast być odprowadzane na zewnątrz przez kanały wentylacyjne, będzie nimi zasysane).
Kominek otwarty podczas palenia zasysa powietrze całą powierzchnią otworu paleniska. Zapotrzebowanie na nie jest więc olbrzymie, ale tylko część powietrza ma bezpośredni kontakt z drewnem.
Kominek z paleniskiem zamkniętym (kasetą lub wkładem) jest bardziej oszczędny – zużywa tylko 6-8 m³/h na 1 kg drewna.

Uwaga! Bez względu na rodzaj kominka (zamknięty czy otwarty) w dobrze ocieplonym, a więc szczelnym domu konieczne jest doprowadzenie powietrza z zewnątrz.

ILE POWIETRZA POTRZEBA?
Żeby to obliczyć, trzeba skorzystać z wytycznych zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690). 
W myśl rozporządzenia kominki z zamkniętym paleniskiem, czyli wyposażone we wkład lub w kasetę, wymagają doprowadzenia powietrza w ilości co najmniej 10 m³/h na 1 kW nominalnej mocy cieplnej wkładu (kasety). Aby zapewnić właściwe warunki pracy kominkom z otwartymi paleniskami, trzeba doprowadzić do nich taką ilość powietrza, aby prędkość jego przepływu przez komorę spalania była nie mniejsza niż 0,2 m/s.

Jak doprowadzić powietrze?

Najlepiej możliwie blisko paleniska lub pod palenisko (pod drewutnię). Powietrze doprowadza się przewodem wentylacyjnym. Jego kształt i materiał nie mają znaczenia (może być na przykład aluminiowy lub z PCW). Ważna jest powierzchnia przekroju – w przypadku kominków zamkniętych nie mniejsza niż 200 cm² (ø 160 mm). Konieczne jest też przestrzeganie poniższych zasad.
1. Powietrza nie doprowadza się z garażu, piwnicy i od strony ulicy, aby kurz i nieprzyjemne zapachy nie przedostawały się do pomieszczeń. Przewód można wygodnie poprowadzić przez pomieszczenia nieużytkowe. Nie trzeba go wtedy specjalnie zasłaniać (rys. 1).
2. Kanał doprowadzający powietrze musi być szczelny i wyposażony w przepustnicę, której zamknięcie zabezpieczy przed stratami ciepła, gdy kominek nie będzie używany (rys. 2).
3. Wlot powietrza na zewnątrz należy umieścić na wysokości minimum 50 cm i zakończyć kratką uniemożliwiającą przedostawanie się do domu gryzoni (rys. 3).
4. Powietrze najlepiej pobierać z kierunku zachodniego, z którego najczęściej w Polsce wieje wiatr (rys. 4). Umieszczenie wlotu od strony zawietrznej może w wietrzne dni powodować powstanie podciśnienia w przewodzie doprowadzającym powietrze i wysysanie powietrza z kominka zamiast nawiewania.
Wprost do paleniska. Tak doprowadza się niekiedy powietrze do wkładów lub kaset kominkowych. Wlot powietrza jest wtedy przeważnie wyposażony w mechanizm do regulacji lub całkowitego zamknięcia.
Należy jednak pamiętać, że każdy kominek z wkładem lub kasetą kominkową z bezpośrednim doprowadzeniem powietrza z zewnątrz do paleniska będzie i tak cały czas pobierał pewną ilość powietrza z pomieszczenia. Będzie ono zasysane przez szczeliny wokół szyby drzwiczek (zwłaszcza we wkładach z kurtyną powietrzną) lub podczas palenia przy otwartych drzwiczkach (wtedy całe powietrze do spalania jest pobierane z pomieszczenia).


Co w zamian?
Brak doprowadzenia powietrza do kominka jest powszechnym błędem.Kiedy dom jest już gotowy, można ratować sytuację, stosując rozwiązania zastępcze, na przykład:
- doprowadzenie powietrza z nieużywanego strychu (poddasza) przez wolny kanał wentylacyjny. W kanale instaluje się przewód wentylacyjny i doprowadza możliwie blisko kominka. Przewód musi być wyposażony w przepustnicę. Nie należy pobierać powietrza z kanału wentylacyjnego zakończonego na dachu. Istnieje bowiem poważne ryzyko, że będzie ono zasysane wraz ze spalinami (dymem) wydostającymi się z sąsiednich kominów;
- zainstalowanie nawiewników lub nawietrzaków w pomieszczeniu z kominkiem. Ich liczbę ustala się na podstawie danych dotyczących zapotrzebowania na powietrze do spalania


Obieg powietrza wokół wkładu

Powietrze konwekcyjne musi swobodnie wpływać pod wkład, opływać ścianki kominka, a następnie wydostawać się przez kratki wentylacyjne w okapie. Po drodze nie może napotykać na żadne dodatkowe opory – na przykład w postaci elementów obudowy.


Dlaczego konieczny jest obieg powietrza wokół wkładu?

Dlatego, że niewłaściwa wentylacja może spowodować przegrzewanie się obudowy, a także znaczne zwiększenie temperatury powietrza wydostającego się z kratek wylotowych. W prawidłowo wentylowanym kominku temperatura ta wynosi 80°C, jeśli natomiast wentylacja nie jest właściwa, może sięgać nawet 140-150°C i stanowi wtedy zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników.
Dla należytej wentylacji wkładu kominkowego decydujące znaczenie mają pola powierzchni wlotu i wylotu powietrza konwekcyjnego. Ich wielkość jest ściśle określona przez producenta.

Uwaga! Podając wielkość pól przekroju kratek wentylacyjnych, producenci wkładów używają pojęcia „efektywnego pola przekroju”. Oznacza ono rzeczywiste pole przepływu przez kratkę wentylacyjną, które na przykład w kratce o wymiarach 20 x 40 cm (800 cm²) wynosi 400 cm² (50% powierzchni kratki zajmuje siatka).

Prawidłowo wykonana wentylacja wkładu kominkowego gwarantuje dobry odbiór ciepła i jego równomierne rozprowadzenie, a więc ekonomiczne wykorzystanie opału. Zapobiega również przegrzaniu samego wkładu i jego ewentualnemu uszkodzeniu – pęknięciu lub odkształceniu się elementów.

Czym palić?
Najlepiej drewnem z drzew liściastych, na przykład grabu, jesionu, brzozy czy dębu. Pali się ono spokojnie i równomiernie. Jeśli nie ma pod ręką takiego opału, można użyć drewna z drzew iglastych, ale należy pamiętać o tym, że podczas palenia będzie „strzelało”, a zawarta w nim duża ilość żywicy zanieczyści palenisko i komin.
Drewno musi być suche, jego wilgotność nie powinna przekraczać 15%. Taki stan osiąga po minimum 15 miesiącach sezonowania od momentu ścięcia.
W większości wkładów i kaset można również palić brykietami z węgla brunatnego, a w niektórych także węglem kamiennym.
Stosowanie węgla jest jednak niebezpieczne ze względu na ryzyko zaczadzenia i niepraktyczne z uwagi na brud.
Do paliw zakazanych należą: słoma, skrawki stolarskie, drewno o wilgotności poniżej 10%, przedmioty plastikowe oraz śmieci.


8 PRZYKAZAŃ DLA MIŁOŚNIKÓW KOMINKÓW
1. Podczas palenia, a także do rozpalania w kominku nie używaj produktów chemicznych ani cieczy łatwo palnych.
2. Nigdy nie gaś ognia w kominku wodą.
3. Nie dotykaj urządzenia w czasie pracy ze względu na ryzyko poparzenia.
4. Regularnie opróżniaj popielnik, aby nie nagromadziła się w nim nadmierna ilość popiołu.
5. Nie zostawiaj palącego się wkładu z wyciągniętą szufladą popielnika.
6. Nie zostawiaj bez dozoru palącego się kominka otwartego lub wkładu z otwartymi drzwiczkami.
7. Co najmniej raz w roku zleć przegląd wkładu, nalepiej autoryzowanemu instalatorowi.
8. Pamiętaj, że części – takie jak ruszt czy uszczelki – nie podlegają gwarancji i powinny być wymieniane podczas przeglądów technicznych w zależności od stopnia zużycia.

Jak palić w kominku?

Rozpalanie ognia trzeba rozpocząć od podpalenia w palenisku kilku kawałków zgniecionego papieru. Po wstępnym rozgrzaniu paleniska można rozpocząć układanie kolejno: pogniecionych skrawków papieru, drobnych szczap suchego drewna (najlepiej pionowo) i na końcu nieco grubszych kawałków. Tak przygotowaną porcję opału można podpalić od dołu i przymknąć drzwiczki wkładu, pozostawiając niewielką, kilkucentymetrową szczelinę. Ten etap rozpalania wymaga stałej kontroli ognia ze strony użytkownika. To pozwoli określić właściwy moment na dołożenie grubych polan i zamknięcie drzwi. Rozpalanie powinno przebiegać przy otwartym szybrze i maksymalnie otwartych wlotach powietrza (regulatorach prędkości spalania).
W takim ustawieniu kominek może pracować od kilku do kilkunastu minut, aż ogień rozprzestrzeni się na cały opał zgromadzony w jego wnętrzu. Jeśli jest wyposażony w system DGP, powinno nastąpić automatyczne włączenie turbiny tłoczącej powietrze do pomieszczeń.
Dopiero teraz można uzupełnić opał do pełna (od 8 do 11 kg – średnica polan od 12 do 15 cm), zamknąć szyber i ustawić regulatory prędkości spalania stosownie do potrzeb.
Od tej pory kominek nie wymaga stałej opieki użytkownika, jedynie okresowego dokładania drewna. We wkładach kominkowych o parametrach typowo grzewczych po jednorazowym dołożeniu opału długość cyklu spalania wynosi powyżej 10 godzin.

Czy pracą kominka można sterować?

Gdy jest otwarty, możliwość regulacji jego mocy grzewczej jest bardzo ograniczona. Odbywa się przez dostosowanie ilości opału do aktualnych potrzeb (mniejsza porcja – mniejsza moc, większa – więcej ciepła) i za pomocą szybra. Najlepszy, bo niepowodujący zawirowań, jest szyber, którego oś obrotu znajduje się w tylnej ścianie szczeliny.
Podczas rozpalania powinien on być ustawiony w pozycji całkowicie otwartej, a następnie w miarę zwiększania się temperatury w palenisku i w kominie można go przymykać.
Kiedy jest wyposażony we wkład lub w kasetę, możliwa jest znacznie dokładniejsza regulacja. Producenci są w stanie określić precyzyjnie średnie zużycie drewna przy określonej mocy urządzenia.
W przedniej ściance wkładów i kaset znajdują się regulatory dopływu powietrza do spalania sterujące mocą grzewczą urządzenia, a tym samym prędkością spalania drewna. Uchwyty regulatorów wykonuje się z materiałów nienagrzewających się lub w komplecie z urządzeniem dostarcza rękawice ochronne umożliwiające bezpieczną obsługę.

Co zrobić, kiedy kominek nie chce sprawnie działać?
Przede wszystkim spróbować ustalić przyczynę. To wcale nie musi być trudne, jeśli skorzysta się z naszych wskazówek (tabela poniżej). Na każdy z opisanych w tabeli objawów znajdziesz poniżej dobrą radę.

1. Pal w kominku wyłącznie drewnem dobrze wysuszonym (składowanym 1,5 roku-2 lata, pod dachem i przy dobrej wentylacji).
2. Do rozpalania używaj dobrze wysuszonych małych kawałków drewna i papieru. Potem dokładaj tylko większe kawałki, ale jednorazowo nie więcej niż dwa-trzy polana, aby powietrze mogło między nimi swobodnie przepływać.
3. Zwiększ powierzchnię wlotu powietrza do spalania za pomocą regulatora. Systematycznie usuwaj popiół z paleniska.
4. Przewód dymowy jest prawdopodobnie niedostatecznie ocieplony. Zaizoluj go w zimnych strefach (w przejściach przez strop lub nieogrzewane pomieszczenia). Doraźnie ogrzejesz przewód, spalając w nim trochę papieru.
5. Przewód kominowy jest prawdopodobnie za krótki lub ma za mały przekrój. Trzeba go będzie podwyższyć lub wymienić na większy.
6. Sprawdź, czy żadne obce ciało nie zablokowało przewodu przyłączeniowego lub dymowego. Zleć czyszczenie kominiarzowi, aby mieć pewność, że zostanie właściwie wykonane.
7. Sprawdź położenie szybra i jeśli jest zamknięty – otwórz go.
8. Skontroluj i – jeżeli jest taka potrzeba – wymień uszczelki. Aby ograniczyć zbyt silny ciąg, zainstaluj moderator, który będzie go automatycznie zmniejszał.
9. Sprawdź, czy wszystkie elementy kominka zostały poprawnie zamontowane oraz czy wlot powietrza pod wkładem i wylot powietrza ogrzanego są zgodne z zaleceniami producenta wkładu.
10. Jeśli wkład (lub kaseta) nie jest przeznaczony do pracy z otwartymi drzwiczkami, nie należy go używać w ten sposób. Gdy z kominka często się dymi podczas dokładania drewna, poczekaj, aż powstanie warstwa żaru bez płomieni, i dopiero wtedy dołóż świeże polana. Unikaj gwałtownego otwierania drzwiczek wkładu.
11. Sprawdź, czy został zbudowany zgodnie z przepisami (przekrój, wysokość, przebieg). Skontroluj szczelność i jakość izolacji.
12. Możliwe, że zwieńczenie komina nie zostało dobrze wykonane i trzeba będzie na nim zamontować nasadę kominową lub wyciąg.
13. Zadbaj o odpowiednią wymianę powietrza w pomieszczeniu, zwłaszcza o dopływ dostatecznej ilości powietrza do spalania, przez specjalny przewód lub co najmniej nawiewniki w oknach oraz swobodny przepływ powietrza między pomieszczeniami w kierunku kratek wentylacji grawitacyjnej.
14. Unikaj zbyt długich okresów pracy ze zredukowanym spalaniem – niska temperatura dymu sprzyja wykraplaniu się z niego wilgoci i osadzaniu sadzy w kominie.
15. Przewód przyłączeniowy powinien być jak najkrótszy i nigdy nie przechodzić przez inne – zwłaszcza chłodne – pomieszczenia. Może sytuację poprawi nieco jego ocieplenie.
16. Zleć kominiarzowi czyszczenie przewodu kominowego. Staraj się to robić regularnie – co najmniej dwa razy w roku.
Uwaga! Nie ze wszystkim można sobie poradzić samodzielnie. Jeśli problem zaczyna przerastać nasze możliwości, nie zwlekajmy z wezwaniem fachowca.

Czy kominek można zainstalować w domu z wentylacją mechaniczną?
Nie, jeśli to wentylacja mechaniczna wywiewna. Włączenie wentylatora (wentylatorów) powoduje bowiem wytworzenie wewnątrz domu podciśnienia, które prowadziłoby do zasysania przez kominek dymu z komina do wnętrza domu. Kominek będzie działał sprawnie wyłącznie po zainstalowaniu mechanicznego wyciągu spalin wytwarzającego podciśnienie w kominie niezależnie od warunków atmosferycznych.
Coraz chętniej w domach jednorodzinnych stosowa-na jest wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z rekuperatorem do odzyskiwania części ciepła z powietrza wywiewanego z pomieszczeń. W takich układach ilość powietrza świeżego, nawiewanego do pomieszczeń przez wentylator w przewodzie nawiewnym, jest równa ilości powietrza wywiewanego – są to tak zwane układy zrównoważone. W takich domach można instalować kominki.
Jeżeli instalacja nawiewno-wywiewna ma własną czerpnię powietrza umożliwiającą utrzymanie w pomieszczeniu nadciśnienia wymaganego dla danego kominka, można nie doprowadzać do niego powietrza.
Odrębny, bardziej skomplikowany problem to współpraca wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej wyposażonej w rekuperator z instalacją ogrzewania powietrznego zasilanego ciepłym powietrzem z kominka (DGP).

WKŁAD CZY KASETA?
W kasetach kominkowych górna część paleniska jest płaska, a boczne ścianki często zwężają się do środka paleniska. Dzięki temu bez większych przeróbek można je instalować w już istniejących kominkach tradycyjnych (z paleniskiem otwartym). W sprzedaży dostępne są kasety o bardzo różnych wymiarach i często instaluje się je również w kominkach budowanych od podstaw.
Wkład kominkowy ze względu na rozbudowany okap trudniej jest zamontować w istniejącym kominku. Zwykle trzeba w tym celu rozebrać znaczną jego część, ale jest to możliwe.



Czy w otwartym kominku można zamontować wkład?

Pomysł przerobienia mało wydajnego lub niesprawnego kominka otwartego na bezpieczny kominek z zamkniętym paleniskiem o dużej sprawności jest dość częsty i – to dobra wiadomość dla właścicieli niechcianych kominków otwartych – z powodzeniem można go zrealizować. Konieczne są przy tym prace remontowe. Ich zakres będzie mniejszy, jeżeli wykorzysta się do zabudowania kasetę kominkową, lub większy (demontaż czopucha i przerobienie obudowy kominka), jeśli wybierze się wkład kominkowy.

Czy można wybudować kominek w starym domu?

Można, ale trzeba wcześniej sprawdzić możliwości techniczne: wentylacji, odprowadzenia spalin, nośności stropu, i jeżeli okażą się niedostateczne – poprawić je.
Powietrze. Domy budowane współcześnie są bardzo szczelne, stare ociepla się i uszczelnia (wymienia okna i drzwi), aby ograniczyć do minimum ucieczkę ciepła. Kominek (zwłaszcza otwarty, ale również ten z wkładem) zużywa do spalania znaczną ilość powietrza, które musi być doprowadzone z zewnątrz. Jeśli nie da się osobnym przewodem, trzeba przynajmniej rozszczelnić okna, montując w nich nawiewniki, najlepiej z automatyczną regulacją strumienia powietrza.
Własny komin. Powstający podczas spalania drewna w kominku dym musi być odprowadzany na zewnątrz. Jeśli w domu jest dodatkowy wolny przewód kominowy, wystarczy zlecić kominiarzowi sprawdzenie jego stanu technicznego (szczelności, drożności) i – w razie potrzeby – naprawę. Stary murowany komin można przystosować do współpracy z kominkiem, instalując wewnątrz wkład ze stali. Taka renowacja komina powiedzie się, gdy będzie on miał odpowiednio duże wymiary pozwalające na wsunięcie do niego rury stalowej o średnicy co najmniej 150 mm i nie będzie miał na całej długości załamań ani przewężeń (rurę wsuwa się do komina od góry i łączy z czopuchem).
Jeżeli nie ma wolnego przewodu kominowego lub po wizycie kominiarza okazuje się, że jest na tyle zniszczony, iż jego renowacja jest nieopłacalna, trzeba wybudować nowy komin o parametrach planowanego kominka.
Nowy komin zazwyczaj trudno jest wybudować wewnątrz domu, choć takie rozwiązanie jest najlepsze. Jeśli budowa kominka jest elementem kompleksowych prac remontowych, trzeba do tego dążyć za wszelką cenę. Komina „wewnętrznego” nie będzie trzeba ocieplać tak starannie jak zewnętrznego lub umieszczonego w ścianie zewnętrznej (w nieocieplanym kominie spaliny – dym – szybko się wychładzają, ciąg jest za słaby i w kominku nie chce się palić).
Komin murowany można wybudować z cegły pełnej wypalanej z gliny klasy 15 lub 10 albo ze specjalnych ceramicznych elementów kominowych. Ze względu na niebezpieczeństwo powstania nieszczelności nie wolno używać cegły dziurawki. Jeżeli komin murowany ma odprowadzać spaliny z wkładu kominkowego, trzeba w nim zainstalować wkład ze stali, który będzie zabezpieczał murowane ścianki komina przed niszczącym działaniem wody mogącej się wykraplać ze spalin (dymu). 
Łatwo i bezpiecznie jest wybudować nowy komin z dostępnych na rynku elementów systemów kominowych o lekkiej konstrukcji wykonanych ze stali. Systemy zawierają wszystkie potrzebne elementy, w tym również elementy gotowych nasad dachowych, które mogą być dopasowane do rodzaju pokrycia dachowego oraz architektury budynku. Ze względu na niewielką masę nie wymagają one żadnych dodatkowych wzmocnień. Ich budowa jest możliwa nawet podczas zimy – elementy są łączone bez murowania.
Fundament. Kominka nie można ustawić w dowolnym miejscu, i to nie tylko ze względu na odległość od komina. Równie ważnym kryterium jest wytrzymałość fundamentu lub stropu, na którym zostanie wybudowany. Ciężar kominka nie jest przenoszony na ścianę, o którą jest oparty, ale na podłoże. Kominek z wkładem waży od 500 do ponad 1000 kg. Możliwość ustawienia go w wybranym przez nas miejscu powinien sprawdzić projektant domu lub konstruktor i w razie potrzeby zlecić wzmocnienie stropu w tym miejscu.



Czy kominek może być jedynym źródłem ciepła?

W myśl obowiązujących w Polsce przepisów – nie. Rozporządzenie ministra infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stanowi bowiem, że „ …budynek, który ze względu na swoje przeznaczenie wymaga ogrzewania, powinien być wyposażony w instalację ogrzewczą lub inne urządzenia ogrzewcze niebędące piecami, trzonami kuchennymi lub kominkami”.
Warto jednak uwzględnić kominek jako uzupełniające źródło ciepła, szczególnie w okresach przejściowych (wiosną i jesienią).

Jak ogrzać kominkiem cały dom?

Jeśli jego moc będzie odpowiednio dobrana do wielkości strat ciepła (w nowych, dobrze ocieplonych domach zapotrzebowanie na ciepło jest na tyle niewielkie, że znalezienie wkładu kominkowego, który jest w stanie je pokryć, nie będzie problemem), pozostaje jedynie rozwiązanie kwestii rozprowadzenia ciepła z kominka do każdego miejsca w domu. Są na to dwa sposoby – jeden polegający na transportowaniu ogrzanego przez wkład kominkowy powietrza, drugi – na ogrzewaniu wody przez wkład kominkowy o specjalnej konstrukcji i zasilaniu nią grzejników podobnie jak w zwykłej instalacji centralnego ogrzewania.
Każda z metod ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Obie pozwalają w znaczny sposób obniżyć koszty ogrzewania domu i uniezależnić się od innych źródeł energii: gazu, prądu (tylko kominek z wkładem), oleju itp. Instalacje rozprowadzające ciepłe powietrze (tak zwane systemy Dystrybucji Gorącego Powietrza) są bardziej popularne, ale i te drugie zyskują coraz więcej zwolenników. Ogrzewanie kominkiem wymaga dość regularnego dokładania opału do paleniska. Dlatego jeśli ma on być podstawowym źródłem ciepła w domu, nadaje się wyłącznie dla osób, które prowadzą w miarę regularny tryb życia.

Jak działa ogrzewanie powietrzne?

Powietrze przepływa między korpusem wkładu kominkowego a elementami, z których jest wykonana obudowa kominka. Tam ogrzewa się od gorącego korpusu wkładu.
Wewnętrzne elementy obudowy oraz okapu są dokładnie zaizolowane warstwą specjalnej og-nioodpornej wełny mineralnej powleczonej folią aluminiową. Dzięki temu powietrze szybciej się ogrzewa, a obudowa wkładu nie jest narażona na działanie zbyt wysokiej temperatury. Ogrzane powietrze jest transportowane do pomieszczeń siecią zaizolowanych przewodów stalowych.
Ogrzewanie grawitacyjne. W prostszych systemach ogrzewania kominkowego ciepłe powietrze jest rozprowadzane konwekcyjnie. Rozchodzi się więc nie dalej niż 3 m od osi kominka i nie może być doprowadzane do zbyt wielu pomieszczeń. Z drugiej strony to właśnie taki system jest w pełni niezależny i niezawodny.
Ogrzewanie z turbiną wymuszającą przepływ powietrza. W większych domach grawitacyjny system DGP jest niewydolny. Konieczne staje się wyposażenie go w elektryczną turbinę (wentylator) wymuszającą przepływ powietrza. Turbina – tak zwana nadmuchowa – może być umieszczona pod wkładem i tłoczyć chłodne powietrze pod obudowę wkładu kominkowego. Lepsze parametry (nawet czterokrotnie większą przepustowość – do 600 m³/h) mają jednak turbiny instalowane nad kominkiem i wytwarzające tam podciśnienie. Są w stanie rozprowadzić powietrze nawet do ośmiu-dziesięciu pomieszczeń.
Ciepłe powietrze jest rozprowadzane do poszczególnych pomieszczeń siecią izolowanych przewodów aluminiowych o średnicy od 100 do 160 mm. Instaluje się je w taki sposób, aby były niewidoczne w pomieszczeniu, na przykład w suficie podwieszanym lub za obudową z płyt gipsowo-kartonowych.
Wyloty powietrza w pomieszczeniach mogą być umieszczane w ścianie lub suficie. Na końcu każdego przewodu montuje się kratkę wentylacyjną z regulacją lub anemostat (bardzo ważna jest możliwość dokładnej regulacji strumienia powietrza).
Powietrze po schłodzeniu musi mieć możliwość powrotu do pomieszczenia z kominkiem. Najlepiej, aby drzwi między poszczególnymi pomieszczeniami w czasie działania ogrzewania powietrznego pozostawały otwarte. W ich dolnej części powinna być szczelina lub otwory umożliwiające przepływ powietrza nawet po ich zamknięciu.

Ogrzewanie kominkowe
Polega na cyrkulacji ciepłego powietrza. Powietrze ogrzane przez kominek jest transportowane kanałami do poszczególnych pomieszczeń. Po oddaniu ciepła część wraca do kominka i jest ponownie ogrzewana, część jest wywiewana przez kanały wentylacji grawitacyjnej.



Jak połączyć kominek z instalacją c.o. i dodatkowym źródłem ciepła?

Przede wszystkim wyposażając go w specjalny wkład kominkowy – z płaszczem wodnym, czyli wężownicą umieszczoną w palenisku lub wokół okapu wkładu. W wężownicy przepływa woda ogrzewana przez spaliny ze spalania drewna. Łączy się ją z tradycyjną instalacją centralnego ogrzewania. Kominek jest dla niej tym, czym kocioł na paliwo stałe, i tak trzeba go traktować. Układ – zgodnie z tym, co nakazują przepisy – musi być otwarty, czyli wyposażony w naczynie wzbiorcze połączone z atmosferą. Takie zabezpieczenie jest wymagane, aby nie doszło do niekontrolowanego wzrostu ciśnienia w instalacji i w rezultacie do jej uszkodzenia w sytuacji, gdy woda w instalacji nadmiernie się ogrzeje. W celu zapewnienia większego komfortu ogrzewania kominki z płaszczem wodnym często łączy się w układach z bezobsługowymi kotłami elektrycznymi, gazowymi lub olejowymi w sterowaną automatycznie całość.

Kominek z płaszczem wodnym i kocioł w jednej instalacji

Instalacja centralnego ogrzewania zasilana nowoczesnym kotem (gazowym, olejowym czy elektrycznym) powinna być zamknięta, czyli zabezpieczona przeponowym naczyniem wzbiorczym. Dodatkowe zasilanie jej gorącą wodą z kominka z płaszczem wodnym jest możliwe po zainstalowaniu wymiennika płytowego między otwartym obiegiem kominka i zamkniętym – kotła.
Uwaga ta strona utrzymuje się dzięki reklamą . Każdy kliknięcie w nie daje mi parę groszy. Nie bądź sknera .Z góry dzięki