Jak pozbyć się pnia


Wyciąłem drzewo, w ziemi pozostał jednak pień i korzenie. Nie chcę ich karczować, bo to ciężka praca, dziura w ziemi i zniszczona połowa ogrodu. Boję się jednak, że pozostawiony sam sobie pniak będzie tam tkwił latami. Czy można jakoś przyśpieszyć rozkład drewna?

Murszenie korzeni i pnia rzeczywiście trwa długo (dotyczy to szczególnie gatunków drzew o twardym drewnie, na przykład buku, dębu, grabu, robinii zwanej potocznie akacją oraz gruszy, jabłoni i wiśni), można je jednak przyśpieszyć. Pień należy przyciąć kilka centymetrów poniżej powierzchni gleby, a następnie siekierą albo długim wiertłem zrobić w nim głębokie nacięcia lub otwory. Trzeba w nie nasypać saletry amonowej (jest to nawóz azotowy, który można kupić w sklepach ogrodniczych) i zasypać ziemią. W takim zasobnym w azot i wilgotnym środowisku szybko rozwiną się grzyby i mikroorganizmy powodujące rozkład drewna. Po dwóch-czterech latach karpa z pewnością zbutwieje.

Popularne posty z tego bloga

Drewniany balkon

Jak zrobić .Czapka kominowa.

Polskie chałupy. O tradycji architektonicznej wsi