Jak reklamować towary przywiezione do Polski


Jeśli robimy zakupy za granicą, musimy wiedzieć, że aby zareklamować wadliwy towar, trzeba znać przepisy obowiązujące w kraju zakupu.
Możliwość coraz łatwiejszego przemieszczania się po terytorium Europy zachęca polskich konsumentów do robienia zakupów w innych państwach należących do Wspólnoty Europejskiej.
Jeżeli umowa sprzedaży została zawarta na przykład we Francji z działającym tam sprzedawcą, a kupującym jest Polak na stałe mieszkający w Polsce, mamy do czynienia z tak zwaną umową transgraniczną (lub ponadgraniczną). W takich wypadkach problematyczne okazuje się ustalenie prawa, które należy zastosować, gdy nabyta rzecz okaże się wadliwa i konsument chce złożyć u sprzedawcy reklamację. Trzeba wówczas rozstrzygnąć, prawo którego państwa – sprzedawcy czy kupującego – należy zastosować do odpowiedzialności sprzedawcy wobec konsumenta za wady towaru.

Co nakazuje Unia

Dyrektywy Unii Europejskiej dotyczące różnego rodzaju umów zawieranych przez konsumentów ze sprzedawcami mają na celu przede wszystkim zagwarantowanie konsumentowi odpowiednio wysokiej ochrony jego praw – jako słabszej w porównaniu ze sprzedawcą-profesjonalistą stronie umowy. Kraje należące do Unii mają obowiązek wprowadzenia regulacji zawartych w dyrektywach konsumenckich do swoich wewnętrznych systemów prawnych.
W dyrektywach są określone minimalne uprawnienia konsumentów, które powinny być im zagwarantowane. Każdy kraj może zatem przyznać konsumentom korzystniejsze uprawnienia niż w dyrektywie, nie może jednak pozbawić ich ustalonej tam minimalnej ochrony. Dzięki takiemu rozwiązaniu konsumenci we wszystkich krajach Unii Europejskiej uzyskują zbliżone prawa.

Jakie prawo w Polsce

W naszym kraju podstawowym aktem prawnym regulującym sprzedaż konsumencką (czyli umowy zawierane między konsumentem a przedsiębiorcą, którym jest najczęściej sprzedawca detaliczny) jest ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego, w której wdrożono do polskiego prawa Dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 25 maja 1999 r. dotyczącą niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji.
W art. 11 polskiej ustawy postanowiono, że unormowanych w niej uprawnień nie można umownie wyłączyć ani ograniczyć między innymi w sytuacji, gdy strony umowy sprzedaży konsumenckiej wybiorą prawo obcego państwa. Mogą zatem zdecydować o poddaniu jej innemu niż polskie prawu. Wybór taki jest dopuszczalny na przykład w wypadku umowy zawartej w Polsce między polskim konsumentem a sprzedawcą mającym swoją stałą siedzibę w innym państwie. Taką decyzją polski konsument nie może jednak zostać pozbawiony uprawnień, jakie dają mu wobec sprzedawcy polskie przepisy, jeśli obce, wybrane przez strony prawo zapewnia mu słabszą ochronę niż zagwarantowana w polskiej ustawie.
Ma to szczególne znaczenie w wypadku zasad odpowiedzialności sprzedawcy wobec konsumenta za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową (czyli między innymi za jego wadę).

Gdy konsument robi zakupy za granicą

Stronom umów zobowiązaniowych, a taką jest między innymi umowa sprzedaży, w ramach zasady swobody umów przysługuje wybór prawa, które będzie do niej stosowane. Zasadę tę potwierdza art. 25 polskiej ustawy z 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe. W art. 27 tej ustawy postanowiono, że w wypadku gdy strony umowy same nie wybiorą właściwego dla niej prawa, a nie mają one siedziby albo miejsca zamieszkania w tym samym państwie, do zobowiązań wynikających z umowy sprzedaży rzeczy ruchomych stosuje się prawo państwa, w którym w chwili zawarcia umowy sprzedawca ma swoją siedzibę. Art. 28 tejże ustawy dla umów zawartych na targach publicznych jako prawo właściwe przewiduje prawo siedziby tego targu (czyli na przykład dla targu znajdującego się we Francji prawo francuskie).
Zasady te znajdą zastosowanie, gdy spór ponadgraniczny (czyli z udziałem zagranicznego sprzedawcy) będzie rozstrzygany przez polski sąd.
Jednakże przepisy szczególne dotyczące tylko umów konsumenckich na ogół zmierzają do tego, aby konsument mógł korzystać z prawa państwa, w którym na stałe mieszka. Prawo to bowiem, przynajmniej teoretycznie, powinno być mu najlepiej znane, a o pomoc prawną w rozstrzygnięciu sporu ze sprzedawcą może się zwrócić do instytucji funkcjonującej w pobliżu miejsca jego zamieszkania (w Polsce do powiatowego/miejskiego rzecznika konsumentów bądź inspekcji handlowej). Dzięki takiemu rozwiązaniu oszczędza także na kosztach korzystania z pomocy prawnej w obcym państwie i omija przeszkodę związaną z nieznajomością obcego języka. Takie rozwiązanie przewiduje również konwencja rzymska.

Gdzie po pomoc?
Polski konsument, od 1 maja 2004 r. będący już w pełni europejskim konsumentem, nie jest osamotniony w zmaganiach z problemami, które może napotkać na wspólnym rynku unijnym. Pomocy w rozwiązaniu kłopotów, między innymi z reklamacjami towarów lub usług, może szukać w jednym z Europejskich Centrów Konsumenckich (ECC-network), czyli tak zwanych Euroguichets. W państwach UE istnieją one od roku 1992.
Początkowo rola centrów sprowadzała się do umożliwiania konsumentom udziału w wewnętrznym, europejskim rynku oraz wyjaśnianiu płynących z tego dla konsumentów korzyści, a także do pomagania im w rozwiązywaniu problemów, jakie napotykali w handlu ponadgranicznym. Z czasem rola centrów się poszerzyła. Teraz do ich zadań należy rozpowszechnianie wśród konsumentów informacji o aktualnych przepisach prawa konsumenckiego tworzonego przez instytucje unijne oraz poszczególne państwa członkowskie, doradzanie konsumentom w rozwiązywaniu ich indywidualnych problemów związanych z zakupami towarów i usług w innych krajach UE, wspieranie ich w załatwianiu reklamacji, śledzeniu drogi, jaką przemierza ona aż do skutecznego załatwienia. Pracownicy centrów kontaktują się osobiście z przedsiębiorcą, na którego poskarżył się konsument, i nakłaniają go do załatwienia sprawy. Mogą też przekazać skargę konsumenta do instytucji zajmującej się pozasądowym rozstrzyganiem sporów konsumenckich (w Polsce jest to na przykład jeden ze stałych polubownych sądów konsumenckich, Arbiter Bankowy, sąd polubowny przy Rzeczniku Ubezpieczonych). W centrach porównuje się ceny, przepisy prawa oraz inne konsumenckie problemy w handlu ponadgranicznym w różnych krajach UE. Dzięki Euroguichets konsumenci robiący zakupy w którymkolwiek z krajów Unii mogą się czuć tak samo pewnie jak wówczas, gdy robią zakupy u siebie.
Docelowo w każdym kraju Unii ma być przynajmniej jedno takie centrum. Obecnie w 13 krajach członkowskich jest 16 centrów konsumenckich (stan na 15.12.2004 r.). W Polsce ma ono wkrótce powstać.

Podstawa prawna:
- ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.)
- ustawa z 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. z 1965 r. nr 46, poz. 290 z późn. zm.)

UWAGA! Zgodnie z polskim prawem, jeśli konsument w ciągu dwóch lat od wydania mu towaru ze sklepu stwierdzi, że jest on niezgodny z umową, czyli po prostu wadliwy, może żądać od sprzedawcy jego naprawy lub wymiany. Gdyby żadne z tych rozwiązań nie było możliwe albo wymagało nadmiernych kosztów, pozostaje obniżenie ceny lub zwrot towaru i pieniędzy.

Czy wiesz, że możesz odzyskać VAT?

TOWARY NABYWANE NA WŁASNE POTRZEBY – nie do dalszej odsprzedaży – można przewozić na terenie Unii Europejskiej bez ograniczeń i nie wymaga to żadnych formalności. Warto wiedzieć o tym, że jeśli cena takiego towaru przekracza określoną, ustaloną w przepisach danego państwa kwotę, nabywca może się starać o zwrot wliczonego w cenę VAT. Sklep musi mieć jednak uprawnienia upoważniające go do takiego zwrotu. Już w momencie zakupu trzeba przewidzieć, że towar będzie wywożony do innego państwa Unii Europejskiej, i wziąć ze sklepu odpowiedni dokument, na którym służby celne na granicy potwierdzą jego wywóz. Dokument ten po potwierdzeniu należy następnie przesłać do sklepu, w którym dokonano zakupu. Po spełnieniu tych formalności kwota VAT zostanie przekazana na konto kupującego lub może on ją odebrać w trakcie kolejnego pobytu za granicą.

Co z zakupami przez Internet?

POLSKI KONSUMENT, który dokonuje zakupu przez Internet u zagranicznego sprzedawcy, może w porozumieniu z nim dokonać wyboru prawa, jakie będzie stosowane w razie sporu co do wad towaru. Jeśli nie ma takiej możliwości, stosuje się prawo właściwe dla siedziby zagranicznego przedsiębiorcy w chwili zawarcia umowy.

Gdzie szukać informacji?

INFORMACJĘ o prawach konsumentów na rynku polskim i europejskim można uzyskać pod takimi adresami:
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów www.uokik.gov.pl;
- Federacja Konsumentów www.federacja-konsumentow.org.pl;
- Stowarzyszenie Konsumentów Polskich www.skp.pl.

KONWENCJA RZYMSKA CHRONI KONSUMENTÓW...

...ale nie w Polsce.

Szczególny sposób wyboru prawa w wypadku umów konsumenckich, mający na celu zapewnienie konsumentom jak najlepszej ochrony, przewiduje Konwencja EWG z 1980 r. o prawie właściwym dla zobowiązań umownych (konwencja rzymska) obowiązująca te kraje Unii Europejskiej, które ją przyjęły. Zgodnie z nią w umowach konsumenckich wybór prawa właściwego dla konkretnej umowy jest co prawda dopuszczalny, jednakże nie może on doprowadzić do pozbawienia konsumenta ochrony, jaką dają mu bezwzględnie obowiązujące przepisy (to jest takie, których strony umowy nie mogą wyłączyć ani zmienić) państwa, w którym ma on miejsce zwyczajnego pobytu (w praktyce jest to miejsce stałego zamieszkania konsumenta). Zasada ta znajdzie jednak zastosowanie, gdy będzie spełniony przynajmniej jeden z trzech warunków:
- propozycja zawarcia umowy została złożona w państwie, w którym konsument mieszka, albo na jego terenie dotarła do niego reklama z ofertą handlową;
- sprzedawca lub jego przedstawiciel otrzymał w tym państwie zamówienie konsumenta;
- towar został nabyty w wyniku zamówienia złożonego przez konsumenta w trakcie podróży zorganizowanej w tym celu przez sprzedawcę.
Gdy zawarcie umowy sprzedaży poprzedzi jedna ze wskazanych sytuacji, a konsument i przedsiębiorca nie wskażą w umowie właściwego dla niej prawa, wówczas będzie obowiązywać dla niej prawo miejsca zwykłego pobytu (zamieszkania) konsumenta. Reguła ta dotyczy zatem zakupów zrobionych w czasie pobytu konsumenta za granicą, jeśli o ofercie sprzedawcy dowiedział się on przez Internet, z katalogu lub za pośrednictwem telewizji w miejscu swojego zamieszkania, a także na zorganizowanej w tym celu przez sprzedawcę zagranicznej wycieczce (umowa została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa).
Konwencja rzymska na terytorium Polski nie obowiązuje, bo nie została przez Polskę ratyfikowana. Jej postanowienia będą jednak brane pod uwagę, gdy spór między polskim konsumentem a sprzedawcą będzie rozstrzygany (w postępowaniu reklamacyjnym lub przez sąd) w oparciu o prawo państwa, które – w przeciwieństwie do Polski – ją ratyfikowało lub jej postanowienia wprowadziło do swojego prawa wewnętrznego w drodze ustawy (np. w Niemczech).

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty