Jak uprawiać winogrona?


Winorośl należy do najdawniej uprawianych roślin. Rodzi jedne z najsmaczniejszych owoców. Dostarcza surowca do produkcji najbardziej szlachetnego trunku – wina. Można ją uprawiać w Polsce.
 .Winogrona do zrywania prosto z krzaka, słodkie i soczyste, są marzeniem wielu osób. W naszym kraju wydaje się jednak mało realne wyhodowanie w ogródku winogron, które przypominałyby owoce pochodzące z cieplejszych rejonów świata. Nic bardziej mylnego – jest sporo odmian, które smakiem i wyglądem wcale im nie ustępują. Zaletą winorośli jest to, że do wzrostu potrzebuje niewiele miejsca, można ją więc uprawiać także na bardzo małej działce, a nawet w pojemniku. Wiele odmian, zwłaszcza o granatowych owocach, jesienią przebarwia się na różne odcienie czerwieni, bordo i żółci. Winorośl jest długowieczna; zaczyna owocować już w trzecim roku po posadzeniu, i tak przez następne dziesiątki lat.

Jakie winogrona?

Deserowe. Odmiany, które należą do tej grupy, rodzą duże owoce zebrane w okazałe grona (ich masa osiąga często ponad 1 kg). Są bardzo smaczne – słodkie, o gęstym i chrupiącym miąższu oraz delikatnej skórce. Nie nadają się do obsadzania wysokich pergoli, ale można je wykorzystać jako ozdobę murów i sadzić przy podporach zamocowanych do ścian budynków. Zwykle jednak uprawia się je w sposób tradycyjny – przy drutach rozpiętych między słupkami osadzonymi w gruncie. Wtedy można z nich tworzyć ażurowe przepierzenia dzielące ogród na części. Wymagają troskliwej pielęgnacji. Przede wszystkim muszą być systematycznie, każdego roku cięte, bo tylko wtedy ich owoce są dorodne. Choć odmiany przystosowane do naszego klimatu wytrzymują mróz od -20 do -25°C, przed nadejściem zimy należy je okryć, gdyż mroźny wiatr uszkadza pąki kwiatowe. Niektóre odmiany – na przykład Agat Doński, Aurora, Einset, Iza Zaliwska, Reform – trzy lata po posadzeniu w ogrodzie są na tyle mrozoodporne, że mogą zimować bez okrycia.
Deserowo-winne. Odmiany te od typowo deserowych różnią się tym, że są znacznie bardziej soczyste, co sprawia, że doskonale nadają się nie tylko do jedzenia na surowo, ale też na soki i domowe wina (do wyrobu wina najlepsze są: Bianca, Medina, M. Foch, Regent, Rondo, Sevar, Sibera). Ich owoce są mniej dorodne, ale również bardzo smaczne. Wiele z nich jest odpornych na choroby. Uprawia się je podobnie jak odmiany deserowe.
Altanowe. Odmiany tej grupy charakteryzują się zdrowym i ładnym ulistnieniem oraz tym, że są odporne na mróz (bez uszczerbku wytrzymują spadek temperatury do -28, a nawet -32°C) i choroby. Nie muszą być cięte co roku. Największą ich zaletą jest to, że można je sadzić przy pergolach i innych wysokich podporach. Doskonale nadają się do obsadzania altan i jako delikatne ażurowe zadaszenie tarasu. Ich owoce nie są tak smaczne jak odmian deserowych, ale są również słodkie i soczyste. Nadają się na przetwory – przede wszystkim na soki i galaretki, ponieważ zawierają dużo pektyn. Owoce mogą długo wisieć na krzaku, niegroźne im są nawet jesienne przymrozki. Najsmaczniejsze owoce mają Konkord Rosyjski i Svenson Red.


Olsava.
Regina.


Arkadia.

Gdzie sadzić?

Winorośle są ciepłolubne. Najlepiej rosną w dobrze nasłonecznionych miejscach, które łatwo się nagrzewają, na przykład przy południowych ścianach budynków i ogrodzeń. Dobre są miejsca zaciszne i osłonięte od wiatru. Szczególne wymagania mają odmiany deserowe, które nie są zupełnie odporne na mróz.

Jaka ziemia?
Winorośle nie mają specjalnych wymagań, jeśli chodzi o glebę, i łatwo przystosowują się do środowiska, w którym rosną. Dlatego wystarczy im przeciętna ziemia ogrodowa.
Dobrze rosną w przepuszczalnej i piaszczystej glebie, która wiosną szybko się nagrzewa. Jedynie podmokłe podłoże nie jest polecane do uprawy tych roślin; wcześniej trzeba je zdrenować.

Jak sadzić?

Rośliny. Najlepiej kupować je w pojemnikach, bo przyjmują się lepiej niż sadzonki wykopywane z gruntu. Wybierając je, należy zwrócić uwagę na to, by liście były zdrowe i intensywnie zielone, bez plam i innych oznak chorób lub obecności szkodników. Sadzonka powinna mieć około 50 cm wysokości. Jeśli rośliny będą sadzone pod koniec lata, muszą mieć zdrewniały pęd do wysokości co najmniej 10 cm. To sprawi, że lepiej przezimują. Także rośliny kupowane wczesną wiosną w stanie bezlistnym powinny mieć zdrewniały pęd z nabrzmiałymi pąkami.
Termin. Sadzonki z liśćmi sprzedawane w pojemnikach można sadzić od połowy maja do października. Sadzonki wykopywane z ziemi (w stanie bezlistnym) można sadzić jesienią – od października do nadejścia mrozów – lub wiosną – po rozmarznięciu gleby, jednak nie później niż w pierwszych dniach maja.
Miejsce. Należy wykopać dół średnicy i głębokości 40 cm, a następnie wypełnić go żyznym podłożem lub ziemią ogrodową wymieszaną pół na pół z dobrze rozłożonym kompostem. W tak przygotowanym miejscu można sadzić winorośl, zachowując między sadzonkami odstęp 100-150 cm.
Po posadzeniu roślin przez trzy lata należy je zabezpieczać przed mrozem, obsypując ziemią. Powinno się tak postępować ze wszystkimi odmianami winorośli, nie tylko deserowymi.


Agat Doński.
Bianca.
Gołubok.



Jak pielęgnować?

Nawożenie. Co roku jesienią warto rozłożyć blisko 3-centymetrową warstwę kompostu. Można też trzy razy, począwszy od wczesnej wiosny, a skończywszy w czerwcu, zasilić rośliny wieloskładnikowym nawozem mineralnym (na przykład przeznaczonym specjalnie dla winogron). Nawozy mineralne trzeba stosować z umiarem, ściśle przestrzegając dawek zalecanych na opakowaniu. Przenawożone rośliny gorzej zimują i częściej chorują (niekorzystnie wpływa na nie zwłaszcza nadmiar azotu).
Podlewanie. Winorośl tworzy rozległy system korzeniowy i jest odporna na brak wody. Jedynie na glebach piaszczystych w czasie przedłużającej się suszy należy je podlewać. Szczególnie, jeśli zostały one niedawno posadzone lub jeżeli susza przypada na okres tworzenia się owoców. Rośliny posadzone wzdłuż ścian budynków trzeba nawadniać częściej, bo ziemia w takich miejscach znacznie szybciej przesycha.
Ściółkowanie. Glebę wokół roślin warto wyłożyć ściółką (na przykład z przekompostowanej kory), która zapobiegnie wzrostowi chwastów i nadmiernemu parowaniu wody z gleby. Zabezpieczy też korzenie przed wahaniami temperatury.
Cięcie. Odmiany altanowe tnie się umiarkowanie, usuwając nadmiar zagęszczających się pędów. Grube ramiona rozpięte na pergoli, altanie czy murze spełniają te same funkcje co pień i nie wymagają cięcia. Odmiany deserowe powinny być cięte corocznie, bo tylko wtedy dobrze owocują. Największe plony dojrzewają na tegorocznych pędach, które wyrosły z pędu ubiegłorocznego. Dlatego należy tak prowadzić krzew, by po jesiennym cięciu zostały dwa-trzy pędy jednoroczne z pąkami kwiatowymi.
Przygotowanie do zimy. W listopadzie przed nastaniem mrozu wrażliwe rośliny trzeba przysypać 30-centymetrowym kopczykiem ziemi, który zabezpieczy korzenie i podstawę rośliny. Pędy, które będą owocowały w następnym roku, należy przygiąć do ziemi i obsypać. Można też okręcić je włókniną albo chochołem.


Inne odmiany deserowe:
- o żółtych lub zielonych owocach: Polar, Iza Zaliwska, Muscat Letnij, Prim, Reform, Himrod (odmiana beznasienna);
- o granatowych lub fioletowych owocach: Nero, Booscop Glory, Kodrianka, Ajwaz, Einset (odmiana beznasienna), N.M. Muscat.

Inne odmiany deserowo-winne:- o żółtych lub zielonych owocach: Aurora, Muscat Odeskij, Perła Zali, Viktoria;
- o granatowych lub fioletowych owocach: Sevar, Medina.

Inne odmiany na pergole o granatowych lub fioletowych owocach: Isabella, Konkord Rosyjski.

Winorośl – roślina dla każdego (Aleksander Wąsikowski, szkółkarz specjalizujący się w uprawie winorośli, w swojej szkółce koło Warszawy ma ponad 100 odmian. Członek Związku Szkółkarzy Polskich)

Wiele osób zastanawia się, czy w Polsce jest możliwa uprawa winorośli, a jeśli tak, to czy jej pielęgnacja nie jest zbyt kłopotliwa dla przeciętnego właściciela ogrodu. Amatorskie małe winnice czy pojedyncze rośliny można sadzić w całym kraju. Winorośl lubi ciepło i zaciszne miejsca. Ogrody otoczone żywopłotami, murowanymi ogrodzeniami, osłonięte ścianami budynków, a także tereny działkowe są korzystnym siedliskiem nawet w zimnych rejonach kraju.
Zaletą winorośli – poza owocami – jest to, że podobnie jak inne pnącza poprawia mikroklimat otoczenia (transpiruje dużo wody i dostarcza tlenu), zajmując jednocześnie niewielką powierzchnię.

Najlepsze miejsce
Ciepłe południowe lub zachodnie stoki to miejsca idealne do uprawy winorośli. Zapewniam jednak, że na płaskim terenie między domami, które osłaniają od mroźnego wiatru, w glebie nawiezionej na zbitą glinę też można posadzić winorośle i zbierać z nich nie najgorsze plony. Roślina ta ma duże zdolności przystosowawcze. W krajach południowych jej korzenie sięgają do kilkunastu metrów w głąb gleby, docierając do wody gruntowej. W Polsce korzenie tworzą się zwykle w górnej warstwie na głębokości 30-50 cm. Taką ziemię należy na zimę wyściółkować i nawadniać w okresie suszy. Wokół silnie rosnących odmian altanowych można zadarnić glebę.

Z sadzonek czy szczepione?
Winorośl jest rozmnażana przez ukorzenianie sadzonek lub szczepienie szlachetnych odmian na podkładkach. W krajach o cieplejszym klimacie, gdzie występuje groźny szkodnik korzeni – filoksera (mszyca korzeniowa) – a klony różnych odmian winorośli źle się korzenią, stosuje się podkładki. Jednak w Polsce w uprawach amatorskich nie ma potrzeby sadzenia roślin szczepionych. Z uwagi na mroźny klimat nie ma u nas filoksery, poza tym podkładki są z reguły mniej odporne na mróz niż roślina szlachetna.

Czy ochrona chemiczna jest niezbędna?
W krajach, gdzie plantacje winorośli stanowią ważną gałąź rolnictwa, opryskuje się je rutynowo kilkanaście razy w roku. W ogrodach przydomowych też nie da się całkiem wyeliminować oprysków, radzę jednak przede wszystkim stosować profilaktykę. Polega ona na niszczeniu porażonych przez choroby i szkodniki pędów, wygrabianiu jesienią zaschniętych liści i usuwaniu „mumii”, na których zimują grzyby wywołujące choroby winorośli. Ważne jest zasilanie nawozami (najlepiej organicznymi, na przykład kompostem), bo rośliny, które są w dobrej kondycji, są odporniejsze. Należy jednak uważać, by ich nie przenawozić. Nadmiar nawozów – zwłaszcza azotowych – powoduje, że tkanki roślin stają się delikatniejsze, podatne na wszelkie infekcje i chętniej zasiedlane przez szkodniki.
Groźnymi chorobami są mączniaki. Warto wykonać przeciwko nim oprysk, zanim pojawią się pierwsze objawy, czyli pod koniec maja. Warto też w momencie nabrzmiewania pąków opryskać rośliny przeciwko szkodnikom. Najlepiej stosować mało toksyczne preparaty, na przykład: Ditane, Miedzian i Siarkol.

Czy trzeba ciąć?
Winorośl jest pnączem. Niecięta rozrasta się do dużych rozmiarów, potem choruje i z reguły przemarza. Rośliny najlepiej jest przycinać w listopadzie, a następnie przed nadejściem zimy okryć pędy ziemią, korą, trocinami lub włókniną. Odmiany odporne na mróz (na przykład altanowe), które nie muszą być okrywane, można przycinać wiosną na dwa-trzy tygodnie przed ruszeniem soków, czyli do 15 marca. Jeśli jednak spóźnimy się z tą czynnością i skrócimy pędy później, co w konsekwencji spowoduje wyciek soku (płacz pędów) przez blisko dwa tygodnie, to i tak korzyści z cięcia będą zdecydowanie większe.
Sadzonki w pierwszym roku prowadzimy na jeden-dwa pędy, które w końcu sierpnia ogławiamy (ucinamy ich końce). To sprawia, że roślina przestaje rosnąć i zaczyna drewnieć. Dobrze zdrewniały pęd jednoroczny (zwany łozą) jest warunkiem dobrego zimowania.
Przycinając winorośle, należy pamiętać, że pąki kwiatowe tworzą się tylko na jednorocznych pędach. Z pędów starszych wyrastają wyłącznie latorośle płonne (bez kwiatów) i dlatego należy je w maju usunąć.

DLACZEGO ŻÓŁKNĄ?

Częstą przyczyną żółknięcia liści winorośli jest zbyt duża zawartość wapnia w glebie, który powoduje, że wzrasta jej odczyn pH. Odmiany altanowe najlepiej rosną w glebie lekko kwaśnej o pH 5,5-6, a odmiany deserowe w glebie, której pH wynosi 6,2-6,8.
Jeśli odczyn gleby jest większy niż podane wartości, roślina gorzej przyswaja magnez i żelazo. Efektem jest chloroza liści. Można jej zapobiec, opryskując rośliny na przykład roztworem Florovitu lub chelatem żelazowym w stężeniu podanym na opakowaniu.
Wisznowyj Rannyj.

Lidia.

Svenson Red

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty