Jak zrobić altanke


Wygodna drewniana altana jest miejscem, w którym przez cały rok odbywają się towarzyskie spotkania. Z pozoru zwyczajna – kryje w sobie tajemnice. Pierwszą jest tajemnica nazwy, drugą – tajemnica tworzenia.

. Jest to miejsce stworzone do wygodnego przebywania na łonie przyrody – na skraju lasu i rozległej łąki schodzącej łagodnie w kierunku naturalnego mokradła przeciętego strumieniem. Tło stanowi ściana drzew dających schronienie rozmaitym gatunkom zwierząt charakterystycznych dla Puszczy Kampinoskiej, która zaczyna się niemal za płotem. Obserwować tu można między innymi bobry, sarny, zające, sowy, dzięcioły, dudki i jastrzębie. Szeroka, otwarta przestrzeń łąki pozwala na podziwianie zarówno wschodu, jak i zachodu słońca.


Jaka jest?

Budowla. Dach obszernej altany, określany jako mandala, ma kształt sześciokąta prawidłowego. Stoi na sześciu dębowych słupach. Co ciekawe, rozszerzają się one ku górze, bo zostały wkopane do góry nogami, czyli odwrotnie, niż rosły. To niespotykane w polskim ciesielstwie rozwiązanie ma uzasadnienie w budowlanej mądrości Wschodu; umieszczenie w ziemi pni cieńszymi końcami ku dołowi poprawia stabilność konstrukcji – pale klinują się samoistnie w gruncie pod ciężarem wspartego na nich dachu. Sufit tworzą dębowe deski rozbiórkowe spatynowane wiekiem i dymem z ogniska. Patrząc na niego z dołu, widać rozetę złożoną z sześciu trójkątów przeciętych liniami krokwi. Dach pokrywa z zewnątrz osikowy gont cięty. Ciemną barwę zawdzięcza impregnacji surową ropą naftową z odwiertów, zwaną na Podkarpaciu olejem skalnym. Boki altany osłaniają trzy ruchome ściany wiklinowe. Chronią one wnętrze przed wiatrem i – przestawiane – pozwalają oglądać osobom siedzącym wewnątrz altany wybrany fragment krajobrazu.
Palenisko. Centralnym punktem mandali jest ogień płonący na kamiennym palenisku wysokości 60 cm. Zostało budowane z kilkunastu głazów różnej wielkości. Wieńczy je stalowy ruszt, na którym jest rozpalany ogień. Pod rusztem znajduje się popielnik spełniający też funkcję dolnego wlotu powietrza. Dym uchodzi z altany poprzez sześciokątny otwór kominowy w dachu wypadający dokładnie nad paleniskiem. Uwagę zwraca oryginalny i praktyczny grill w kształcie stalowego pałąka lekko nachylonego nad konstrukcją z głazów. Jego ruszt jest podwieszony na trzech łańcuchach do bloczka, przez który przechodzi stalowa linka. Jej długość reguluje jachtowy kołowrotek z zapadką – to sprawia, że ruszt może bezpiecznie zawisnąć zarówno nad samym płomieniem, jak i pół metra wyżej. Dzięki takiemu rozwiązaniu grill służy nie tylko do tradycyjnego pieczenia nad węglem drzewnym, ale także do opiekania na pełnym ogniu, a nawet przygotowywania potraw w garnku.
Wyposażenie. Do ucztowania zachęcają efektowne, masywne ławy dębowe wsparte na dębowych pniach. Podobnie jak stoły są przykryte szerokimi blatami brzozowymi grubości 18 cm. Ich kształty zachowały naturalne linie nie do końca obrobionych desek. Surowe drewno mebli zakonserwowano jedynie olejem lnianym Traolie Beckersa, więc widoczny jest rysunek słojów. Wewnętrzne ławy nie mają oparć, co służy nie tylko zwiększeniu przestrzeni wokół paleniska, ale umożliwia też swobodne korzystanie z ciepła rozgrzanych głazów. Pozwala to kontynuować sezon grillowy nawet zimą. Za stołami, z których dwa odwzorowują kształt bumerangu, może jednocześnie zasiąść nawet 25 osób. U szczytu każdego z sześciu słupów podtrzymujących dach umieszczono kinkiety osłonięte plecionką. Natężenie światła można płynnie regulować pilotem, podobnie jak muzykę płynącą z dyskretnie rozlokowanych głośników. Jest to niejako centrum kreowania nastroju, gdyż ten sam pilot obsługuje oświetlenie całej posiadłości. W zależności od potrzeb można jednym ruchem wydobyć z mroku część przestrzeni lub zacieśnić jasny krąg do granic mandali.


 

Niezbędne zaplecze – zadaszona kuchnia z blatami do pracy, szafkami i ciepłą wodą podgrzewaną przez kolektor słoneczny lub bojler elektryczny.

Przenośne wiklinowe ściany chronią od wiatru i zdobią. Tworzą misterny ażurowy gobelin, przez który przesącza się rozproszone światło.

Ile kosztuje?

Podstawowy materiał budowlany – drewno – był pozyskiwany u źródeł, między innymi w mazurskich tartakach i na leśnych wycinkach. Inwestorowi zależało, by użyte do budowy materiały były jak najlepszej jakości, więc orientacyjny koszt budowli (bez wyposażenia) zamknął się sumą 13 tys. zł. Można by go obniżyć, na przykład rezygnując z dębiny na rzecz tańszych rodzajów drewna.

Zaplecze

Prozaiczne czynności, takie jak parzenie kawy lub zmywanie, odbywają się kilka metrów dalej. Otwarta kuchnia jest przykryta dachem z nieszlifowanych desek wspartym na trójnogu z pni sosnowych. Pokrycie jej dachu, podobnie jak mandali, jest zaimpregnowane surową ropą naftową. Kuchnia ma tylko jedną ścianę z prostych, szerokich dech brzozowych, a pod nią blaty ze zlewozmywakiem i z kuchenką elektryczną, szafki i schowki. Za ścianą kuchenną znajduje się osłonięta wiklinowymi parawanami letnia kabina prysznicowa. Ciepła woda jest dostarczana z bojlera elektrycznego ukrytego w spadzistym dachu. Bojler współpracuje z kolektorem słonecznym umieszczonym na południowej połaci dachu kuchni. 







Wiklinowa kabina prysznicowa, czyli komfort gorącej kąpieli pod gołym niebem.

Sercem altany jest palenisko. Kamienne, surowe – wygląda, jakby podtrzymywało pierwotny ogień

TAJEMNICA...

...nazwy...
Słowo mandala pochodzi z sanskrytu, gdzie oznacza: cały świat, święty krąg, centrum lub koło życia. Hindusi nazywają tak okręgi powstające podczas rytuałów religijnych. Najwspanialszymi mandalami może się poszczycić buddyzm tybetański, w którym tworzenie i oglądanie mandali jest formą medytacji.

...i tworzenia
Mandala to rysunek lub konstrukcja na planie koła. Gotowa mandala odzwierciedla stan psychiczny autora, odkrywając między innymi to, co jest ukryte przed jego świadomością. Sam proces jej tworzenia może być rodzajem terapii – porządkuje nasz wewnętrzny świat, pomaga zrozumieć siebie i odnaleźć swoje miejsce w świecie zewnętrznym. Nasz inwestor nie wznosił, co prawda, swojej mandali własnymi rękami, ale uczestniczył w jej powstawaniu na każdym etapie i osobiście dokonywał najważniejszych wyborów przesądzających o formie i wyrazie budowli.

Jak zbudować mandalę

Altanę wykonano bez użycia gwoździ, jej najważniejszą częścią jest dach z krokwi głównych długości 5 m o przekroju 12 x 24 cm. Tworzą one rozetę w kształcie sześciokąta prawidłowego zwieńczoną otworem kominowym (każdy jego bok ma 30 cm). Od krokwi głównych odchodzą lżejsze krokwie boczne (przekrój 8 x 16 cm). Podporą tej konstrukcji jest masywny sześciokątny wieniec. Wykonano go z krawędziaków sosnowych długości 3,25 m i przekroju 12 x 24 cm. Spoczywa on na sześciu słupach (okorowany dąb tartaczny) średnicy 24-28 cm lekko rozszerzających się ku górze, wysokich na 2,6 m. Są one osadzone w ziemi na głębokość 80 cm. Część podziemna bali została zabezpieczona przed zbutwieniem przez opalenie ich powierzchni. Na każdy słup wykopano dół głębokości 1 m. Na dnie ułożono warstwę kamieni i ubito je, tworząc stopę. Na niej osadzono słup i obłożono kamieniami, które też ubito (ubijanie kamieni o różnych wymiarach powoduje ich klinowanie; w ten sposób powstaje sztywne połączenie budowli z gruntem).
Dach jest pokryty osikowym gontem ciętym ułożonym na łatach opartych na kontrłatach. Kontrłaty mocują do krokwi dachową folię wstępnego krycia. Końce krokwi głównych i bocznych są oszczędnie rzeźbione i tworzą poza wieńcem blisko 1-metrowy okap.


1. Konstrukcja altany




2. Konstrukcja dachu
Osnowę dachu tworzy sześć krokwi głównych ułożonych tak, że każda podpiera poprzednią i opiera się na następnej. Krokwie są oparte o sześciokątny wieniec. W miejscu, w którym się z nim łączą, są wykonane wręby.
Uwaga! Prace ciesielskie były prowadzone na ziemi. Ułożone krokwie przyjęły kształt określony stanem równowagi trwałej i dopiero wtedy można było rozplanować kształt wrębów zarówno w krokwiach, jak i w wieńcu.



3. Połączenie krokwi głównych

Krokwie są zespolone złączem wrębowym krawędziowym z zębem zwanym zamkiem ciesielskim.



4. Budowa wieńca

Wieniec spoczywa na sześciu dębowych słupach. Jego elementy są połączone na czop w jaskółczy ogon (cieśle nazywali takie łączenie zamkiem węgłowym). Wieniec jest połączony ze słupami dyblami i leży w 4-centymetrowych wrębach. Dodatkowo słupy połączono z wieńcem mieczami z okorowanych balików o średnicy 10 cm łączonymi na czop środkowy z wieńcem i słupem.




5. Osadzenie krokwi głównych na wieńcu

Oparte na wieńcu krokwie, wystając blisko 1 m poza jego obrys, tworzą okap. Istotą tej konstrukcji jest to, że dach po prostu leży na wieńcu bez dodatkowego łączenia. W wieńcu są wycięte wręby pod takim kątem, jaki w naturalny sposób krokwie tworzą z jego płaszczyzną. Łączenie to jest nazywane płynnym, gdyż odkształcenia pod wpływem zmian temperatury, wilgotności powietrza czy czapy śniegu na dachu powodują minimalne przesunięcia krokwi na wieńcu w poszukiwaniu stanu największej stabilności.




6. Połączenie krokwi bocznych z krokwiami głównymi

Konstrukcję dachu wzmocniono sześcioma parami krokwi bocznych połączonymi z głównymi na czop w jaskółczy ogon z klinem. Krokwie boczne oparto o wieniec w wyprofilowanych wrębach. Podpierają one sufit z dębowych desek.




7. Wykończenie otworu kominowego
Komin jest utworzony z wystających końców krokwi, między którymi są nadbite trójkątne uzupełnienia.