Jesienią pomyśl o wiośnie


Kwitnące rośliny cebulowe są zwiastunem i symbolem wiosny. Najwcześniejsze przebijają się przez śnieg i kwitną już w lutym. Wiele z nich rozrasta się, tworząc w ogrodzie barwne plamy. Niektóre pięknie pachną. Wrzesień to najlepszy czas, by je posadzić.
. Rośliny cebulowe (zaliczane są do nich także te, które tworzą nie cebule, lecz bulwy, na przykład krokusy) dzięki intensywnym barwom i oryginalnym kształtom są efektownym elementem ogrodowych kompozycji. Nadają się na rabaty i do pojemników. Pięknie wyglądają na trawnikach, pod bezlistnymi koronami krzewów liściastych i na tle krzewów zimozielonych.

W jakim miejscu?
Najlepiej rosną w miejscach dobrze nasłonecznionych lub lekko zacienionych (na przykład w świetle rozproszonym pod koronami drzew). Dobrze, jeśli stanowisko jest zaciszne. Ponieważ rosną bardzo intensywnie przez mniej więcej trzy miesiące, po czym przechodzą w stan spoczynku, powinny być sadzone w takich miejscach, w których ich zniknięcie nie będzie raziło. Dobrym towarzystwem dla wczesnowiosennych roślin cebulowych są byliny, które wiosną późno rozpoczynają wzrost – na przykład funkie czy rodgersje – a także niskie byliny płożące, przez gąszcz których rośliny cebulowe łatwo przerastają.

W jakiej ziemi?

Najlepiej rosną w ziemi przepuszczalnej i zasobnej w próchnicę. Podłoże powinno być luźne i żyzne do głębokości 25-30 cm. Rośliny cebulowe źle rosną w glebach podmokłych, nie lubią także takich miejsc, w których w czasie wiosennych roztopów gromadzi się woda.
Przed ich posadzeniem ziemię trzeba oczyścić z chwastów i nierozłożonych resztek roślinnych. Gleby ciężkie i zwarte (ilaste i gliniaste) należy wymieszać z torfem, drobno mieloną korą i piaskiem. Gleby lekkie i piaszczyste warto wzbogacić w próchnicę, czyli dodać kompostu, ziemi kompostowej lub przekompostowanego obornika (do kupienia w sklepach ogrodniczych). Można też wysiać wiosną rośliny na nawóz zielony (facelię, łubin, wykę). Na przełomie czerwca oraz lipca należy ściąć ich pędy, pociąć drobno i pozostawić do zwiędnięcia. Następnie trzeba je przekopać, mieszając z glebą tak, aby zapewnić dostęp powietrza do masy zielnej. Można też zastosować nawóz mineralny wieloskładnikowy w ilości 40 g/m² (na przykład Azofoska, Fructus, Mikro) na dwa tygodnie przed sadzeniem cebul lub bulw.
Trzeba też sprawdzić odczyn gleby, bo rośliny cebulowe najlepiej rosną w podłożu o pH 6,8-7,2. Jeśli gleba w wybranym miejscu jest zbyt kwaśna, należy ją zwapnować nawozem zawierającym węglan wapnia, na przykład kredą albo dolomitem. Z sadzeniem cebul lepiej poczekać do następnego sezonu.

Czosnek południowy tworzy złote baldachy kwiatów. Łatwo rozrasta się w duże kępy.

Pustynnik – roślina stepów Azji – dorasta do 2 m. Nie lubi zalegającej w glebie wody; cebule można sadzić na 15-centymetrowym drenażu z grubego piasku.
Rośliny cebulowe świetnie rosną w pojemnikach. Mogą być ozdobą tarasów, podjazdów do domu i... schodów.

Czy trzeba wykopywać?

Niektóre gatunki roślin cebulowych mogą rosnąć w tym samym miejscu przez wiele lat. Rozrastają się, część z nich w sprzyjających warunkach rozsiewa się, tworząc z czasem łany (na przykład cebulice, przebiśniegi, ranniki, szachownice kostkowe, śnieżyce, śniedki). Inne mogą pozostawać w tym samym miejscu przez trzy-pięć lat (wyjątkiem są tulipany i hiacynty, które warto wykopywać co roku). Później rosną w nadmiernym zagęszczeniu i słabiej kwitną. Cebule i bulwy wykopuje się w czerwcu; sygnałem, że można to już zrobić, jest żółknięcie i zasychanie liści. Trzeba je wykopywać ostrożnie, bo są delikatne i łatwo można je uszkodzić, a wtedy bakterie i zarodniki grzybów powodujących choroby mają do nich łatwy dostęp.
Wykopane rośliny układa się w ażurowych skrzynkach i odstawia do suszenia w ciepłym i często przewietrzanym pomieszczeniu, nie na słońcu. Następnie czyści się je i usuwa wszystkie cebule i bulwy zniekształcone lub takie, na których dostrzeżemy wilgotne albo pleśniejące plamy (najlepiej je spalić).
Do momentu sadzenia przechowujemy je w papierowych torbach lub – lepiej – ułożone jedną warstwą w torfie. Pomieszczenie, w którym się znajdują, powinno być często przewietrzane, suche i dość ciepłe (17-20°C).

Czy trzeba okryć na zimę?

Posadzone cebule należy okryć 2-3-centymetrową warstwą drobno mielonej kory lub kompostu, gdy ziemia jest już lekko zmrożona. Dopiero gdy nadejdą silne mrozy, rozkładamy drugą warstwę – 5 cm słomy, kory lub stroiszu (gałązek drzew iglastych).
Ta warstwa zapobiegnie głębokiemu przemarzaniu gleby, które zagrażałoby cebulkom. Pod koniec zimy należy ją zdjąć, zanim rośliny zaczną kiełkować. Kompost czy kora mogą pozostać na rabacie jako ściółka.
Należy pamiętać, że zbyt wczesne okrywanie roślin stwarza doskonałe warunki bytowania gryzoniom, które żywią się cebulkami roślin ozdobnych. 



Przyjemnie i intensywnie pachnące hiacynty posadzono tuż pod oknem – ich woń spływa wprost do pomieszczenia.

Wiosna w rozkwicie, czyli magnolia i posadzone wśród niskich roślin zadarniających narcyzy i szafirki.

Śniedek stożkowaty – zakwita na początku maja, można go ścinać do wazonu.

Psiząb – kwitnie od połowy kwietnia. Rozrasta się, tworząc duże kępy.

Popularne posty z tego bloga

Drewniany balkon

Niemcy. Własny dom w Unii

Jak zrobić .Czapka kominowa.