Kto zapłaci za przyłącza


Kwestia, kogo obciążają koszty budowy infrastruktury służącej dostarczaniu wody i odprowadzaniu ścieków, znajdującej się na zewnątrz budynku, w ostatnim czasie kilkakrotnie była przedmiotem orzeczeń sądów. Sąd Najwyższy wypowiedział się na ten temat 13 maja 2004 r. (wyrok III SK 39/04). Orzeczenie zapadło w wyniku rozpatrzenia kasacji od wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wniesionych przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i jedno z miejskich przedsiębiorstw wodociągów i kanalizacji, między którymi toczył się spór.
Dotyczył on między innymi tego, czy koszty budowy przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych ostatecznie powinien ponosić ubiegający się o przyłączenie do sieci, czy też przedsiębiorstwo wykorzystujące je do świadczenia inwestorowi usług dostarczania wody i odprowadzania ścieków.

Kiedy przyłącze, kiedy urządzenie

W orzeczeniach sądów I i II instancji rozpatrujących podobne sprawy problematyczne było odróżnienie, czy w konkretnym stanie faktycznym chodzi o przyłącze wodociągowe lub kanalizacyjne, czy też o takie urządzenie. Ustalenie tego ma podstawowe znaczenie, gdyż od jego wyniku właśnie zależy wskazanie zobowiązanego do poniesienia kosztów ich budowy i późniejszego utrzymania.
Pojęcia te są zdefiniowane w ustawie z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków:
- przyłącze kanalizacyjne to, według obowiązującej w dniu wydania wyroku definicji, odcinek przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a w przypadku jej braku – od granicy nieruchomości;
- przyłącze wodociągowe to odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za wodomierzem głównym;
- urządzenia kanalizacyjne to sieci kanalizacyjne, wyloty urządzeń kanalizacyjnych służących do wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi oraz urządzenia podczyszczające i oczyszczające ścieki oraz przepompownie ścieków;
- urządzenia wodociągowe to ujęcia wód powierzchniowych i podziemnych, studnie publiczne, urządzenia służące do magazynowania i uzdatniania wód, sieci wodociągowe oraz urządzenia regulujące ciśnienie wody.

Kto za co płaci

W ustawie podzielono koszty budowy oraz inne obowiązki związane z przyłączami i urządzeniami między usługobiorcę a świadczące
usługi przedsiębiorstwo:
- za zapewnienie realizacji budowy i rozbudowy urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych odpowiada przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne. Ono zatem ponosi ostatecznie ciężar ich sfinansowania. Osoby, które z własnych środków wykonały takie urządzenia, mogą je przekazywać odpłatnie gminie lub przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu na warunkach uzgodnionych w umowie, na podstawie której dochodzi do ich przekazania. Zapis ten, jak stwierdził SN, dotyczy nie tylko urządzeń, które zostały lub zostaną przekazane po wejściu w życie ustawy, czyli po 14 stycznia 2002 r., lecz również tych, które przedsiębiorstwa otrzymały wcześniej. Wynika z tego, że również osoby, które przekazały urządzenia nieodpłatnie wtedy, gdy ustawa jeszcze nie obowiązywała, mogą teraz żądać od gminy lub przedsiębiorstwa zwrotu wydatków poniesionych na ich budowę;
- inaczej jest z przyłączami wodnymi i kanalizacyjnymi. O ich zbudowanie powinna się postarać, co istotne – na własny koszt, osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci wodnej lub kanalizacyjnej, czyli przyszły odbiorca usług. Na nim też, na mocy ustawy, spoczywa troska o niezawodne działanie posiadanych przyłączy, chyba że w umowie o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków kwestia ta została rozwiązana odmiennie. Co ważne, zdaniem Sądu Najwyższego obowiązek ten ciąży na odbiorcy usług nawet wówczas, gdy przyłącze zostało fizycznie połączone z siecią wodociągowo-kanalizacyjną przedsiębiorstwa. Nawet bowiem po takim połączeniu odbiorca usług nie przestaje być właścicielem przyłącza. Nie staje się nim przedsiębiorstwo i nie może mieć wobec tego – jak niejednokrotnie dotychczas sądzono – obowiązku rozliczenia kosztów jego wykonania z odbiorcą usług.

Podstawa prawna:- ustawa z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz.U. nr 72, poz. 747 z późn. zm.)
- ustawa z 22 kwietnia 2005 r. o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i ... (Dz.U. nr 85, poz. 729)

Dlaczego zawiera się umowy użyczenia przyłączy?
Samo przyłączenie odbiorcy usług do sieci nie upoważnia jeszcze – zdaniem Sądu Najwyższego – do korzystania z części przewodu będącej przyłączem. Podstawę do tego stanowi dopiero zawarta między odbiorcą usług, na jego pisemny wniosek, a przedsiębiorstwem umowa o zaopatrzenie w wodę lub odprowadzanie ścieków. W umowie tej strony powinny określić warunki świadczenia usług, a więc również ustalić tytuł prawny, na podstawie którego odbiorca usług musi postawić wybudowane na swój koszt przyłącze do dyspozycji przedsiębiorstwa w celu odpłatnego korzystania z jego usług.
Podstawą taką według Sądu Najwyższego może być między innymi umowa użyczenia uregulowana w art. 710 i nast. k.c. Polega ona na tym, że użyczający (odbiorca usług) oddaje rzecz (przyłącze) biorącemu w użyczenie (przedsiębiorstwu) do nieodpłatnego korzystania w celu świadczenia użyczającemu usług dostawy wody lub odprowadzania ścieków.
Użyczający nie odnosi tu bezpośredniej korzyści w postaci zwrotu całości lub części kosztów wykonania przyłącza. Jego zysk polega na tym, że zostaje zwolniony z obowiązku utrzymania przyłącza w należytym stanie. Dla nieprofesjonalisty w dziedzinie wodociągów i kanalizacji byłoby to trudne i wiązałoby się z niemałymi wydatkami. W wyniku zawarcia umowy użyczenia obowiązki te spadają na przedsiębiorstwo, które zgodnie z art. 713 k.c. ponosi zwykłe koszty utrzymania wziętej w użyczenie rzeczy. Wykonywanie tej powinności w trakcie eksploatacji przyłącza ma swoje uzasadnienie także w obowiązku biorącego w użyczenie oddania użyczonej rzeczy po zakończeniu użyczenia w stanie niepogorszonym. Biorący nie ponosi jednak odpowiedzialności za zmiany stanu użyczonej rzeczy, które wynikły z jej prawidłowego używania. Przekazane do używania przyłącze przez cały czas trwania umowy użyczenia pozostaje własnością odbiorcy usług.

Dlaczego właścicielem przyłącza pozostaje odbiorca?
Pogląd, że przyłącze po jego fizycznym podłączeniu do sieci przedsiębiorstwa z mocy ustawy staje się jego częścią składową, jest chybiony i wynika z błędnego rozumienia art. 49 Kodeksu cywilnego.
Przepis ten stanowi, że urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania między innymi wody oraz inne podobne, a więc również przyłącza wodociągowe i kanalizacyjne, nie są częścią gruntu lub budynku, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa.
Wejście przyłącza w skład przedsiębiorstwa – wbrew temu, co wcześniej twierdzono – nie odbywa się jednak automatycznie przez sam fakt ich fizycznego połączenia z siecią, ale dopiero na podstawie umowy przenoszącej własność przyłącza z tego, kto je wybudował (odbiorcy usług), na przedsiębiorstwo.
Za takim rozumieniem kwestii własności przyłączy i obowiązku ich budowy oraz utrzymania we właściwym stanie przemawia również – według Sądu Najwyższego – ich potraktowanie przez ustawodawcę podobnie jak wewnętrznej sieci wodociągowo-kanalizacyjnej w budynku. Obowiązkiem udziału w sfinansowaniu jej powstania i bieżącym utrzymaniu nie można przecież – i tu nie ma wątpliwości – obarczać przedsiębiorstwa.
Kosztami budowy infrastruktury służącej bezpośrednio do zaspokajania indywidualnych potrzeb odbiorcy usług nie powinni być obciążani również inni odbiorcy usług przedsiębiorstwa.
Ewentualny zwrot kosztów budowy przyłączy przez przedsiębiorstwo poszczególnym odbiorcom usług odbiłby się na wysokości ceny dostawy wody lub odprowadzania ścieków. Zostałby bowiem wkalkulowany w cenę usług świadczonych wszystkim klientom przedsiębiorstwa.

NOWA DEFINICJA PRZYŁĄCZA KANALIZACYJNEGO

Od 16 sierpnia 2005 roku obowiązuje znowelizowana ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zmodyfikowano w niej między innymi definicję przyłącza kanalizacyjnego. Według jej nowego brzmienia jest to odcinek przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości odbiorcy usług z siecią kanalizacyjną, za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a w przypadku jej braku – do granicy nieruchomości gruntowej. W porównaniu z poprzednią treścią definicji został zmieniony jej końcowy fragment (brzmiał on: ... a w przypadku jej braku – od granicy nieruchomości).
Zmiana odnosi się więc do sytuacji, gdy w obrębie nieruchomości gruntowej nie ma studzienki kanalizacyjnej. W takim wypadku przyłączem kanalizacyjnym będzie fragment przewodu leżący w granicach nieruchomości gruntowej. Fragment przewodu między granicą nieruchomości gruntowej a siecią nie będzie już – jak dotychczas – przyłączem, lecz urządzeniem kanalizacyjnym, którego koszty budowy i utrzymania ostatecznie obciążają przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne.
Jeśli na obszarze nieruchomości gruntowej jest studzienka kanalizacyjna – zarówno poprzednio, jak i po zmianie ustawy – przyłącze kanalizacyjne rozciąga się od studzienki do sieci. Uzupełnienie ostatniego zdania nowej definicji, że chodzi o nieruchomość gruntową, ma jedynie charakter uściślający jej dotychczasową treść. Określenie przyłącza wodociągowego i rozpiętość fragmentu przewodu, który stanowi przyłącze – nie zmieniły się.

Popularne posty z tego bloga

Drewniany balkon

Niemcy. Własny dom w Unii

Jak zrobić .Czapka kominowa.