Letni dom w zgodzie z tradycją.


Myślę o zbudowaniu letniego domu na wsi. Co zrobić, aby nie był to dom „neutralny” czy wręcz nijaki? Chciałbym, żeby nawiązywał do miejscowych tradycji architektonicznych. Na jaki element domu powinienem szczególnie zwrócić uwagę?
.Dzisiejsze budownictwo rekreacyjne stwarza dużą szansę na odnowienie regionalnej architektury. Zachęcający przykład stanowią domy wiejskie nawiązujące do tradycyjnego budownictwa z dachami krytymi gontem lub strzechą ze słomy i z trzciny, wiórami osikowymi lub czerwoną dachówką (zależnie od tradycji budowlanej regionu).
Piękne stare chaty, które zniknęły prawie zupełnie z krajobrazu, są dziś w skansenach. Warto więc się tam wybrać, aby podpatrzeć, jak wyglądał dom typowy dla naszej okolicy.
Najmniej problemów powinien sprawić nam wybór materiału, z którego powstanie dom. Wybierzmy drewno! To wdzięczny surowiec, który od wieków dominował w budownictwie. Dzisiaj drewno powraca jako pełnowartościowy materiał budowlany nie do zastąpienia w wielu przypadkach, a szczególnie przy wykonywaniu dachów.

Kształt dachu i jego pokrycie

Dach to element, który w sposób najbardziej widoczny wpływa na regionalne zróżnicowanie domów. Dlatego też zachęcam, by czerpać ze starych wzorców, powracać do tradycji, kiedy to po kształcie i pokryciu dachu można było rozpoznać, w jakiej części kraju i w jakim regionie wzniesiono dany budynek.
I tak w górach przez wieki ukształtował się typ dachu zwanego półszczytowym, kryty gontem, o charakterystycznym, dość drapieżnym kształcie znakomicie zharmonizowanym z widocznymi w tle ostrymi graniami skalnego Podhala. Dach ten jest na tyle wyróżniający się i charakterystyczny, że dziś powszechnie rozpoznaje się go jako „dach góralski”.
W południowo-wschodniej Polsce – w tym na Rzeszowszczyźnie i na Wyżynach Małopolskiej i Lubelskiej oraz na Podlasiu – występowały powszechnie dachy czterospadowe kryte słomą. Dachy w Rzeszowskiem różniły się jednak od innych, były bardziej strome i swoją wielkością dominowały znacznie nad zrębem ściany.
Tak wielkie połacie dachu najczęściej kryto strzechą w sposób ozdobny, podcinając ją schodkowo, co dawało ciekawy rysunek światłocienia.
Z kolei na Podlasiu czterospadowy dach słomiany wyglądał inaczej. W szczytowych połaciach przy kalenicy miał zasłonięte ozdobnie deskami ślady trójkątnych otworów dymowych, pozostałości z czasów kurnych chat.
Tereny północy i zachodu kraju to kraina dachów dwuspadowych. Taki też dach dominował na Kurpiach. Był on najczęściej przykryty słomianą strzechą, a we wsiach położonych na puszczańskich polanach z kolei zdarzało się napotkać dachy kryte wiórami w sposób przypominający krycie bardzo drobnym gontem. Dach był najczęściej okazały, dość stromy, często o spadku nawet nieco powyżej 45° i – ze względu na stosunkowo dużą szerokość chaty – wysoki. Chałupy we wsi stały w rzędzie szczytami do drogi. Szczyty domów były zwykle najbardziej widoczne i starannie opracowane ciesielsko. Przyciągały wzrok bogatymi zdobieniami. Ponieważ najczęściej były wysokie, wprowadzano podział udający dwie lub nawet trzy kondygnacje rozdzielone pięknie rzeźbionymi belkami gzymsowymi i wypełnione polami o różnych układach deskowania. Podziały te oraz układ desek oświetlone słońcem dawały niezwykle bogate efekty światłocieniowe. Gorąco namawiam do korzystania z tych doświadczeń. Położone na północ od Kurpiów, w najbliższym sąsiedztwie, Mazury również charakteryzowały się zabudowaniami pokrytymi dachami dwuspadowymi. Były one jednak od dawien dawna kryte nie słomą, lecz czerwoną dachówką ceramiczną z kopanej na miejscu gliny, z krawędziami dachów wykończonymi w szczytach szerokimi deskami wiatrowymi. W efekcie w drodze na urlop czy wakacje łatwo można było poznać po kształcie, a przede wszystkim po kolorze dachu, gdzie zaczynają się Mazury. Dachy dwuspadowe, a także podcienie szczytowe charakterystyczne dla zabudowy mazurskiej były również spotykane na Pomorzu w okolicach Bydgoszczy, a także na Kaszubach.

Detale i zdobienia

To bogactwo charakterystycznych form budynków i dachów było podkreślone również najczęściej specyficznym zdobnictwem.
Dlatego też zachęcam, aby i dziś różnicować domy za pomocą charakterystycznych dla danego regionu detali i zdobień. Dom wiejski warto wzbogacić zakorzenionym w miejscowej tradycji wielu regionów gankiem, który świadczył najczęściej o szlachectwie rodu. Inspiracją na Warmii i Mazurach mogą być piękne chaty z podcieniami na froncie lub w szczytach, o rzeźbionych słupach, na których wspierał się wysoki dach. Zniknęły z krajobrazu, a przecież mogą i powinny być źródłem inspiracji dla naszych domów.
Na szczęście szacunek dla tradycji i poglądy dotyczące budownictwa na wsi – wyznawane dotąd prawie wyłącznie na Podhalu – coraz częściej dochodzą do głosu w całym kraju.

Uwaga! Niektóre tartaki i stolarnie produkujące wyroby drewniane oferują również sprzedaż domów katalogowych w elementach z dostawą na działkę i montażem na miejscu, a często także z wykończeniem pod klucz. Powrotowi architektury nawiązującej do tradycji regionalnej sprzyjają też ostatnio przepisy prawne, bardziej szczegółowe niż dotąd, dotyczące obowiązujących wymagań co do bryły budynków i ich wielkości oraz kształtu dachów. Nakazują one dokonanie odpowiednich tego typu zapisów w wydawanych w terenie decyzjach o warunkach zabudowy działki lub w nowych planach zagospodarowania przestrzennego.

Tradycja do odnalezienia

Przed laty budownictwo regionalne było bogate i tak zróżnicowane, że łatwo można było rozpoznać, w jakiej części kraju i w jakim regionie wzniesiono budynek. Po wojnie zatarły się te widoczne różnice. Wiele złego w tym zakresie spowodowało w latach 60. prawo wprowadzające drastyczne oszczędności drewna i zakaz jego stosowania nawet na więźby dachowe. Spowodowało to na wsi powszechny rozwój budownictwa o dachach płaskich naśladującego zabudowę miast, obcego budowlanym tradycjom. Reszty dokonała, także w latach 60., troska o bezpieczeństwo pożarowe, która wywołała akcję wymiany strzech słomianych na pokrycia niepalne. Dzisiaj sytuacja się zmienia. Lokalne tradycje są w cenie, coraz więcej osób nie tylko je bada, ale też buduje drewniane domy doskonale wpisujące się w krajobraz kulturowy polskiej wsi. Jest więc szansa na odrodzenie budownictwa drewnianego w Polsce!

Współczesne domy letnie inspirowane tradycją
Ten sam projekt domu można po niewielkich zmianach dostosować do krajobrazu kulturowego różnych regionów Polski.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty