Materiały pod kontrolą, czyli kupuj sprawdzone


Budując lub remontując dom, warto sprawdzić, czy wykorzystywane materiały są odpowiedniej jakości. Brak czujności może nas bowiem sporo kosztować.

Przez wiele lat materiały budowlane praktycznie nie podlegały żadnej kontroli. Teoretycznie składy budowlane, hurtownie i sklepy powinna kontrolować Inspekcja Handlowa. Niestety, takie praktyki należały do rzadkości. W efekcie na rynku pełno było krajowych i zagranicznych bubli sprzedawanych bez odpowiednich dokumentów i certyfikatów jakości.

Unia na straży jakości

Od 1 maja 2004 r. sytuacja zmieniła się radykalnie. Teraz producenci budowlanych bubli nie mogą już czuć się bezpiecznie. Rewolucję w przepisach wymusiło nasze wejście do Unii Europejskiej. Obecnie na straży jakości wyrobów budowlanych stoją przepisy ustawy o wyrobach budowlanych z 16 kwietnia 2004 r. Określają one zasady wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych, a także podstawy ich kontroli. Uściślają również kompetencje odpowiedzialnych za nie organów nadzoru budowlanego.

Jak rozpoznać dobry wyrób budowlany?
Od momentu wstąpienia do Unii Europejskiej funkcjonują w Polsce dwa systemy dopuszczania wyrobów budowlanych do obrotu i stosowania w budownictwie: „nowy” system europejski i „stary” – krajowy.
Nowy obejmuje wyroby, dla których opracowano normy europejskie (tzw. normy zharmonizowane) albo wydano europejską aprobatę techniczną. System krajowy dotyczy wyrobów, dla których nie ma jeszcze norm ani aprobat europejskich. Jego zakres będzie sukcesywnie ograniczany w miarę wprowadzania kolejnych specyfikacji technicznych.
Wyrób budowlany dopuszczony do obrotu, a więc spełniający wymagania norm, rozpoznamy po umieszczonym na nim znaku: CE, budowlanym lub budowlanym regionalnym.

Co zrobić, gdy podejrzewamy, że kupiliśmy bubel?
W takim wypadku powinniśmy to zgłosić do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego lub wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Mają oni obowiązek zareagować z urzędu. Zgłoszenie możemy przesłać pocztą, drogą elektroniczną albo przekazać ustnie do protokołu. Trzeba w nim podać imię, nazwisko i adres – w przeciwnym razie nie będzie rozpatrzone.
Zgodnie z ustawą urzędy te kontrolują jakość wyrobów budowlanych wprowadzonych do obrotu. Inspektorzy nadzoru budowlanego mają wstęp do hurtowni, sklepów, składów budowlanych. Mogą nie tylko sprawdzać dokumenty, ale także legitymować i przesłuchiwać świadków, zasięgać opinii biegłych, zabezpieczać dowody, pobierać próbki do badań.
Jednak teoria to jedno, a praktyka to drugie, i często kontrola jest jedynie wyrazem dobrej woli inspektora. Takich kontrolerów w całym kraju jest tylko stu. Poza tym kontrole odbywają się według planów (i budżetów) ustalonych z góry na rok.

Na czym polega kontrola i kto ją przeprowadza?

Kontrole mogą być przeprowadzane z urzędu lub na wniosek prezesa UOKiK (w wypadku wyrobów ze znakiem CE). Kontrolowany producent musi przedstawić inspektorom między innymi deklarację zgodności wyrobu budowlanego, sprawozdanie z przeprowadzonych badań lub pełną dokumentację techniczną.
Inspektorzy GUNB sprawdzają, czy wprowadzane do obrotu materiały budowlane mają znak budowlany lub CE, a także czy producenci mają dokumenty uprawniające do posługiwania się tymi znakami. Mogą też pobrać próbki wyrobów i zlecić ich zbadanie.
Nie liczmy jednak na to, że przyjdą na budowę naszego domu po to, by na przykład obejrzeć kwestionowane przez nas pustaki. Zgodnie z ustawą kontroli podlegają tylko materiały budowlane, które znajdują się w obrocie. To oznacza, że inspektorzy na nasz wniosek mogą tylko skontrolować sklep lub hurtownię, w których kupiliśmy felerne pustaki.
Może się natomiast zdarzyć, że zakupione przez nas wyroby staną się dowodem w sprawie. W tym wypadku inspektorzy przyjdą do nas, aby zabezpieczyć dowody.

Jakie konsekwencje ponosi producent bubli?
Jeżeli okaże się, że kontrolowany materiał nie spełnia określonych ustawowo norm, producent musi wycofać go ze sprzedaży i opłacić koszt badania.
Będzie też musiał powiadomić o tym wszystkich, którzy nabyli bubel. Gdy znaleźliśmy się w gronie klientów, którzy zakupili taki towar, możemy domagać się od producenta, by go od nas odkupił. Inspektorzy mogą również nakazać zniszczenie wyrobu budowlanego na koszt producenta, jeśli w inny sposób nie można usunąć zagrożeń spowodowanych przez ten wyrób. Wszystkie te decyzje podlegają natychmiastowemu wykonaniu!
Wprowadzenie do sprzedaży materiału, który nie spełnia norm, a na opakowaniu ma znak jakości (lub znak podobny do budowlanego, mogący wprowadzić nabywcę w błąd), skutkuje znalezieniem się na czarnej liście. Dodatkowo grozi za to kara grzywny w wysokości do 100 tys. zł.
Jeżeli okaże się, że badany wyrób jednak nie jest bublem, koszty badania ponosi skarb państwa, a wyrób zostaje wycofany z rejestru.

Jak się zabezpieczyć?

Koniecznie przechowujmy wszystkie dokumenty dotyczące zakupionych materiałów. To bardzo ważne. Mogą stać się one bezcenne chociażby wtedy, gdy chcemy uzyskać odszkodowanie. Teoretycznie powinien to za nas robić zatrudniony kierownik budowy, którego obowiązkiem jest pilnowanie, aby materiały użyte do budowy miały odpowiednie dokumenty dopuszczające je do obrotu. Jeżeli tego zaniedba, dopuści się odstępstwa od przepisów budowlanych. W takim wypadku mamy prawo pociągnąć go do odpowiedzialności.
Kupując materiały budowlane, kierujmy się nie tylko niską ceną, ale też tym, czy są właściwie oznakowane i czy dołączona jest do nich informacja o producencie oraz dokumencie dopuszczającym do stosowania. Starajmy się kupować materiały w renomowanych hurtowniach lub sklepach.
Pozostaje też mieć nadzieję, że konkurencja na rynku skutecznie wyeliminuje producentów, którzy nie dbają o jakość swoich wyrobów i trafiają na czarną listę.

Podstawa prawna: ustawa o wyrobach budowlanych z 16 kwietnia 2004 r. (Dz.U. nr 92, poz. 881)

Uwaga!

W obrocie mogą się również znaleźć wyroby budowlane nieoznakowane:
- umieszczone w unijnym wykazie wyrobów o niewielkim znaczeniu dla zdrowia i bezpieczeństwa, dla których producent wydał deklarację zgodności z regułami sztuki budowlanej;
- przeznaczone do jednostkowego zastosowania, wykonane według indywidualnej dokumentacji technicznej.

Nowa ustawa o wyrobach budowlanych nie zakazuje sprzedawania w Polsce materiałów budowlanych wyprodukowanych przed 1 maja 2004 r., a więc nieoznakowanych znakiem jakości CE, bo wówczas ten znak jeszcze nie obowiązywał. Ustawa dopuszcza do legalnego obrotu materiały budowlane, które zostały wprowadzone na podstawie i na zasadach określonych wcześniejszymi przepisami.

Kontroli podlegają tylko materiały budowlane dopuszczone do sprzedaży, czyli sprzedawane w hurtowniach i sklepach. Zgodnie z ustawą wyrób budowlany to „rzecz ruchoma bez względu na stopień jej przetworzenia, przeznaczona do obrotu, wytworzona w celu zastosowania w sposób trwały w obiekcie budowlanym”.
Inspektorzy GUNB nie skontrolują zatem producenta wadliwej wykładziny dywanowej, bo zgodnie z definicją nie jest ona materiałem budowlanym.

Jakie znaki na legalnych wyrobach?

ZNAK CE

Na wyrobach, których producent wystawił deklarację zgodności z europejskimi normami lub aprobatami po dokonaniu odpowiedniej procedury oceniającej.

ZNAK BUDOWLANYNa wyrobach, których producent wystawił na swoją wyłączną odpowiedzialność deklarację zgodności z Polską Normą lub aprobatą techniczną.

ZNAK BUDOWLANY REGIONALNYNa wyrobach wytwarzanych tradycyjnie, na określonym terenie, przy użyciu metod sprawdzonych w wieloletniej praktyce, przeznaczonych do lokalnego stosowania. Na takie oznakowanie wyrobu musi się zgodzić właściwy wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

Gdzie szukać informacji o wyrobach?

CZARNA LISTA GUNB
Zanim zdecydujemy się na kupno materiałów, warto sprawdzić, czy nie znalazły się one na cenzurowanym. Krajowy Wykaz Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych (ze znakiem budowlanym) jest prowadzony przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wykaz znajduje się w siedzibie GUNB przy ul. Kruczej w Warszawie. Dostępny jest też na stronie internetowej www.gunb.gov.pl. oraz w Biuletynie Informacji Publicznej GUNB. W wykazie poza informacją umożliwiającą identyfikację wyrobu znajdziemy też zakres niezgodności wyrobu budowlanego oraz opis zagrożeń, jakie może on spowodować. Znalezienie się na takiej czarnej liście jest najdotkliwszą karą dla producentów, dlatego w ich interesie jest jak najszybciej z niej zniknąć.
Wpis w wykazie może być usunięty, ale nie wcześniej niż sześć miesięcy od dnia, gdy producent udowodni, że wycofał z obrotu wszystkie egzemplarze zakwestionowanego wyrobu budowlanego. Kolejnym warunkiem jest usunięcie wszelkich niezgodności zakwestionowanego wyrobu. Producenci powinni pamiętać również o tym, że GUNB w każdej chwili może podać do publicznej wiadomości informacje zawarte na czarnej liście.

LISTA UOKiK
Drugim niezależnym spisem zakwestionowanych towarów oznaczonych znakiem CE (a więc takich, które zostały dopuszczone na rynki unijne, a nie spełniają europejskich norm jakości) będzie lista prowadzona przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ma być zamieszczona na stronie internetowej UOKiK (w czasie przygotowywania tego tekstu jeszcze nie funkcjonowała).
Taka lista umożliwi wykrycie i rozpowszechnienie nazw wadliwych materiałów budowlanych zarówno produkcji krajowej, jak i zagranicznej.
Co to oznacza w praktyce? Jeżeli na przykład włoski producent płytek sprzeda wadliwą partię towaru w Hiszpanii (i tam zostanie wykryty), jego nazwa trafi na listę we wszystkich 25 krajach Unii.

Czy można reklamować bubel?
Nabywca wadliwych materiałów budowlanych może je reklamować u sprzedawcy. Jeżeli zostały zakupione na prywatny użytek, a nie w związku z działalnością gospodarczą, sprzedawca odpowiada za ich niezgodność z umową, czyli po prostu za wady. Jeśli ujawnią się one w ciągu dwóch lat od zakupu, klient może żądać wymiany lub naprawy towaru, a gdy jest to niemożliwe – odstąpić od umowy. Sprzedawca powinien też pokryć wszystkie szkody związane z zakupem towaru.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty