O czym myśleć przed budową


Wielu budujących chciałoby wyposażyć swoje domy w nowoczesne instalacje i urządzenia, ale ze względów finansowych woleliby to zrobić później – gdy dom będzie już gotowy. Które rozwiązania można odłożyć w czasie, a które lepiej wykonać w trakcie budowy?
Rekuperator, pompa ciepła, klimatyzacja, kolektory słoneczne, inteligentne instalacje, centralny odkurzacz – te nowoczesne urządzenia zapewniają komfort i niskie koszty eksploatacji domu, ale, niestety, dużo kosztują. Podczas budowy i wykańczania domu często brakuje pieniędzy na wiele rzeczy, bez których nie można się obejść. Oszczędza się zwykle na technice, z przekonaniem, że nowoczesne rozwiązania zawsze będzie można zainstalować później, kiedy będzie nas na nie stać. W takiej sytuacji warto pomyśleć o tym, w jaki sposób w czasie budowy przygotować dom do późniejszego montażu, by nie trzeba było niszczyć tego, co już zostało zrobione, i dwa razy wydawać pieniędzy na to samo. Warto się też zastanowić, czy opłaca się odkładać montaż na później, bo tymczasowe zastąpienie jednego rozwiązania innym może być bardzo kosztowne.

Wentylacja mechaniczna
Coraz częściej system wentylacji mechanicznej zastępuje tradycyjną wentylację grawitacyjną. Stosuje się ją przede wszystkim po to, by móc odzyskiwać ciepło z wywiewanego­ powietrza i tym samym obniżyć koszty ogrzewania domu. Jest do tego potrzebny rekuperator – urządzenie do odzysku ciepła z wentylacji wyposażone także w wentylatory nawiewające i wywiewające powietrze z całego domu. Czy montaż rekuperatora warto odkładać na później?
Do działania systemu wentylacji­ z rekuperatorem jest potrzebna sieć blaszanych kanałów wentylacyjnych, którymi jest transportowane powietrze. Ich średnica to zwykle 10-20 cm. O miejscu ich poprowadzenia powinno się myśleć jeszcze przed rozpoczęciem prac wykończeniowych. O ile sam rekuperator (a jest to najdroższy element instalacji) można zainstalować później, o tyle nie warto odkładać montażu kanałów. Rozprowadzenie ich w domu z wykończonymi ścianami i sufitami będzie bardzo kłopotliwe. Koszt izolowanych kanałów wentylacyjnych do przeciętnego domu jednorodzinnego to 3-5 tys. zł. Gdy nie zdecydujemy się na nie od razu i będziemy chcieli zamontować je później, na prace wykończeniowe (montaż płyt gipsowo-kartonowych, tynkowanie, malowanie, ewentualnie układanie glazury) będziemy musieli przeznaczyć dodatkowo kilka tysięcy złotych – a zatem tyle możemy zaoszczędzić.
Kupiony później rekuperator podłączymy do poprowadzonych już przewodów wentylacyjnych bez problemu – za pomocą elastycznych rur. Trzeba się tylko zorientować, jakie są gabaryty urządzeń odpowiednich do naszego domu, i zostawić na nie miejsce z łatwym dostępem. Należy też pamiętać o instalacji elektrycznej – rekuperator trzeba podłączyć do prądu (220 V).
Decydując się na późniejszy montaż rekuperatora, stajemy przed innym poważnym problemem – jak zapewnić wentylację do chwili jego podłączenia? Jeśli zamierzamy kupić go za kilka miesięcy, w tym czasie­ będziemy mogli się ratować, otwierając okna, ale gdy zastosowanie rekuperatora przewidujemy w bliżej nieokreślonej przyszłości, musimy zrobić instalację z prawdziwego zdarzenia – bez niej nasz dom nie przejdzie kontroli kominiarskiej. Konieczne jest zatem wzniesienie kominów z kanałami wentylacyjnymi i wykonanie otworów nawiewnych. Zwiększy to koszty budowy nawet o kilka tysięcy złotych, a po zamontowaniu rekuperatora kominy przestaną być potrzebne. Warto o tym pamiętać, rozważając opłacalność wybieranych rozwiązań. System z rekuperatorem jest często uzupełniany o gruntowy wymiennik ciepła (piszemy o nim na s. 198). Najlepiej wykonać go w czasie budowy, na przykład przy robieniu wykopu pod fundament. Unikniemy wtedy ponownego umawiania się z ekipą wykonawczą, zatem jest szansa, że w sumie zapłacimy mniej za robociznę. Będziemy też mieli już za sobą wszystkie roboty ziemne i działka będzie gotowa do zagospodarowania.

Instalacja centralnego odkurzania
Podobnie jak w przypadku wentylacji z rekuperatorem jednostkę centralną­ można zamontować w dowolnym czasie po zakończeniu budowy domu. Natomiast w trakcie budowy na pewno warto rozprowadzić rury i zamontować gniazda ssące w ścianach, bo po zakończeniu prac wykończeniowych będzie to już bardzo kłopotliwe (relacja z montażu na s. 192).

Inteligentne instalacje i alarmy
Elektroniczne systemy zarządzające instalacjami i urządzeniami w domu stają się u nas coraz bardziej popularne, ale nadal jest to inwestycja kosztowna. Czy można wykonać inteligentną instalację już po zbudowaniu domu? Podstawowym elementem systemu są urządzenia sterujące, wykonawcze, czujniki oraz kable. Te ostatnie powinno się ułożyć w czasie budowy domu. Po zakończeniu prac wykończeniowych trzeba by było poprowadzić je po wierzchu ścian (można ukryć je w specjalnych listwach), ale na to raczej żaden inwestor się nie decyduje – kablami muszą być wtedy z reguły oplecione prawie wszystkie ściany. Zatem już w trakcie budowy należy zdecydować, jak ma działać i z czego ma się składać instalacja, i ułożyć kable przed otynkowaniem ścian. Jeżeli mimo wszystko chcemy wykonać lub rozbudować instalację już po zakończeniu budowy, można zastosować system bezprzewodowy. Wtedy komunikacja między elementami systemu odbywa się drogą radiową, a więc nie ma potrzeby montażu przewodu magistralnego – kabli jest wtedy dużo mniej. Podobnie jest z instalacją alarmową. System przewodowy lepiej zamontować podczas budowy domu, ale dostępne są także czujki i sterowniki bezprzewodowe przeznaczone właśnie do domów już wykończonych i zamieszkanych.



Co zmienić w projekcie?
Czy chęć zastosowania któregoś z opisywanych rozwiązań pociąga za sobą konieczność zmian w projekcie domu? Z reguły dotyczy to ogrzewania podłogowego. Gdy chcemy je zastosować, trzeba się skonsultować z konstruktorem. Zmian konstrukcyjnych może wymagać strop, na którym ma być ono zastosowane – ze względu na grubszą warstwę wylewki zdecydowanie zwiększającą ciężar stropu. Zastosowanie nieprzewidzianych w projekcie kominków, pieców lub kotłów również wymaga zmian w projekcie. Konieczne może być wybudowanie dodatkowego komina, ewentualnie powiększenie już zaprojektowanego – trzeba poinformować o tym architekta. Zastosowanie pompy ciepła zamiast kotła także oznacza zmiany. Do wykonania na działce wymiennika, dzięki któremu pompa będzie czerpać ciepło z gruntu, potrzebne jest pozwolenie na budowę. Zatem najlepiej jest wystąpić o pozwolenie na budowę domu od razu z uwzględnionymi w projekcie pompą ciepła i wymiennikiem. Warto też uwzględnić w nim likwidację komina, który nie będzie potrzebny, gdy zrezygnujemy z kotła. Podobnie jest w sytuacji, kiedy zamiast wentylacji grawitacyjnej zdecydujemy się na mechaniczną – kominy z kanałami wentylacyjnymi przestają być potrzebne, więc nie warto ich budować.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty