Ogród dobrze urządzony, czyli mała architektura


Jeżeli ogród ma być wygodnym miejscem wypoczynku, oprócz roślin powinny się w nim znaleźć urządzenia i budowle zwane małą architekturą. Dobrze jest sporządzić projekt ogrodu i przed posadzeniem roślin wypełnić przestrzeń działki elementami małej architektury. Łatwiej jest wtedy utrzymać spójność kompozycji. Jeśli jednak nie jesteśmy zdecydowani, jak ma wyglądać ogród, możemy najpierw wybudować podstawowe elementy: ogrodzenie, nawierzchnie, schody, a potem wypełniać go etapami, w miarę pojawiających się potrzeb.






Co na to prawo?
Nie każdy obiekt w ogrodzie można zaliczyć do małej architektury, nawet jeśli potocznie jest tak nazywany. Według prawa budowlanego do małej architektury należą niewielkie obiekty, a szczególnie:
- obiekty kultu religijnego, jak kapliczki, figury;
- posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej;
- obiekty użytkowe służące rekreacji i utrzymaniu porządku: piaskownice, huśtawki, śmietniki.
Mała architektura na prywatnych działkach nie wymaga zgłoszenia ani pozwolenia na budowę. Tak więc murki, pergole, grill, ognisko, strumyk można wykonać bez powiadamiania urzędu. Natomiast utwardzenie nawierzchni, zrobienie schodów wymaga zgłoszenia w starostwie.
Z kolei altany i oczka wodne są budowlami, które zależnie od wielkości trzeba zgłosić lub uzyskać pozwolenie na ich budowę. Altany o powierzchni do 10 m² wymagają tylko zgłoszenia, ale wyłącznie wtedy, gdy działka ma co najmniej 500 m² powierzchni i planujemy nie więcej niż jedną altanę na każdych 500 m² działki.
Dla oczek wodnych i basenów o powierzchni do 30 m² nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Wystarczy dokonać zgłoszenia w starostwie co najmniej 30 dni przed rozpoczęciem robót. Jeśli w tym czasie urząd nie wyrazi sprzeciwu w formie decyzji, można przystąpić do robót. Większe obiekty (altany, oczka, baseny) będą wymagały pozwolenia, co wiąże się z koniecznością wykonania projektu budowlanego.

Dlaczego wybór nawierzchni jest tak ważny?
To, czy po posesji będzie się można sprawnie i wygodnie poruszać, zależy od sposobu rozplanowania nawierzchni oraz od właściwości i jakości materiału, z którego powstanie. Ważne jest dostosowanie jej konstrukcji do pełnionej funkcji. Inaczej buduje się ścieżkę, po której będą chodzili ludzie, a inaczej podjazd dla samochodów.
Nawierzchnie są bardzo ważnym elementem architektury ogrodowej. Umożliwiają wygodną komunikację w obrębie działki, a umiejętnie dobrane do charakteru jej zagospodarowania wywołują wrażenie harmonii, podkreślają walory kompozycji roślinnych, a niekiedy same – dzięki użytym do ich budowy materiałom – stają się dekoracją.



Jak zorganizować komunikację na działce?
Ścieżka do głównego wejścia i podjazd dla samochodu są zwykle prowadzone najkrótszą trasą. Takie rozwiązanie sprawdza się, gdy odległość jest niewielka lub gdy nawierzchnię można poprowadzić przy skraju działki. Inaczej prosta droga sprawia wrażenie sztywnej i dominującej. Aby tak się nie działo, warto zmiękczać dojścia i dojazdy poprzez nadawanie im kształtu łagodnej fali.
W części ogrodowej, jeżeli działka jest duża, warto poprowadzić ścieżki tak, by łączyły kolejne wnętrza ogrodowe, a także ułatwiały dostęp do atrakcyjnych kompozycji i miejsc wypoczynkowych. W małym ogrodzie komunikacja nie jest tak istotna, bo jest to zazwyczaj jedna przestrzeń, a jedyna utwardzona nawierzchnia to plac przy domu lub dyskretna ścieżka.

Jakie materiały wybrać?

Nawierzchnie z kamienia. Są trwałe i eleganckie. Najczęściej buduje się je z płyt kamiennych ciętych lub łamanych, kostki lub otoczaków (brukowców). Najtrwalsze są elementy z granitu, bazaltu, sjenitu i serpentynitu – są twarde, odporne na ścieranie i mróz.
Bardziej nasiąkliwe i miękkie, a przez to trudniejsze do utrzymania w czystości, są piaskowce i wapienie, które jednak mają wielu zwolenników, bo szybciej pokrywają się miłą dla oka patyną i sprawiają wrażenie, jakby w tym miejscu były już od dawna.

Nawierzchnie z betonu. Są wprawdzie mniej trwałe i – jeśli chodzi o estetykę – mniej atrakcyjne od kamiennych, ale za to stosunkowo tanie. W sprzedaży są kostki o kształtach geometrycznych i nieregularnych, a także w formie klinów do układania okręgów i wachlarzy. Można kupić betonowe elementy imitujące kamienne płyty i stary bruk. Ich barwy są stonowane, co sprawia, że dobrze wtapiają się w ogród. Na uwagę zasługują kostki o powierzchni licowej pokrytej kruszywem, na przykład bazaltem lub granitem.
Do utwardzania ścieżek wystarczą elementy grubości 4 cm, jeśli zaś nawierzchnia jest przeznaczona do niezbyt intensywnego ruchu samochodowego (dojazd do garażu), powinny mieć grubość co najmniej 6 cm.

Nawierzchnie z elementów ceramicznych. Wykonuje się je przede wszystkim z klinkierowych cegieł brukowych. Są trwałe: mało nasiąkliwe, odporne na ścieranie, uderzenia i czynniki atmosferyczne. Przez lata nie zmieniają barwy. Klinkierowe cegły brukowe mają zwykle grubość 4,5 cm (nawierzchnie dla pieszych) i 5,3 cm (nawierzchnie dla samochodów).
Na niezbyt intensywnie eksploatowane nawierzchnie nadają się cegły budowlane. Są kruche i nasiąkliwe, więc szybciej niszczeją, za to ogrodowym wnętrzom nadają specyficzny charakter dojrzałości.

Nawierzchnie ze żwiru. Mają naturalny charakter i dobrze się komponują z roślinami i elementami ogrodowej architektury. Nadają się nie tylko na ścieżki i placyki, ale też do utwardzania podjazdów do domu i garażu. Warunkiem ich trwałości jest użycie kruszyw o ostrych i nieregularnych krawędziach (grys, kliniec, tłuczeń, żwir lub pospółka), które dobrze się klinują. Bardzo istotne jest dokładne ubicie kolejnych warstw nawierzchni w trakcie jej układania. Jednak nawet najlepiej wykonana nawierzchnia ze żwiru szybciej niż inne niszczeje i wymaga stałej konserwacji – usuwania chwastów, uzupełniania ubytków w wierzchniej warstwie (dosypywania żwiru i starannego ubijania).

Nawierzchnie z drewna. Wyglądają szlachetnie i dobrze się komponują z roślinami i materiałami wykorzystywanymi do urządzania ogrodów. Z drewnianych elementów robione są ścieżki, place w ogrodzie i tarasy. Elementów takich nie należy układać na styk, bo pod wpływem wilgoci pęcznieją i mogą być wypychane do góry. Wadą nawierzchni jest to, że zmoczone stają się śliskie (pomocne jest ryflowanie, czyli żłobienie). Jeśli nie zostaną dobrze zaimpregnowane (najlepiej ciśnieniowo), mogą ulec zniszczeniu już po kilku sezonach. Najtrwalsze są nawierzchnie z drewna dębowego i niektórych gatunków egzotycznych (tek, bangkirai). Są twarde i odporne na działanie czynników atmosferycznych. Nie wymagają impregnowania, ale dla zachowania barwy można je zabezpieczyć olejem do drewna.

Nawierzchnie z ziemi. Pasują szczególnie do ogrodów w stylu naturalnym.
Dobra nawierzchnia ziemna powinna zawierać 30% gliny i 70% piasku. Takie proporcje uzyskuje się, dodając do rodzimego gruntu: suszoną mieloną glinę (można kupić w cegielni) – jeśli grunt jest piaszczysty lub piasek – jeżeli jest gliniasty. Składniki trzeba wymieszać z glebą do głębokości 15 cm i zagęścić.
W gruncie piaszczysto-gliniastym kształt drogi wycina się szpadlem lub równiarką i zagęszcza. Przekrój poprzeczny drogi powinien mieć kształt łuku o spadku 3% od osi ku krawędziom. Jej powierzchnię można uszlachetnić cienką ubitą warstwą piasku lub miału kamiennego. Drogi ziemne są mniej trwałe niż inne nawierzchnie i wymagają częstej konserwacji.



Jak zbudować nawierzchnię?

- Wyznaczamy zarys nawierzchni.
- Zdejmujemy wierzchnią urodzajną warstwę gleby i przenosimy w miejsce, w którym będzie właściwie wykorzystana (na przykład na rabaty).
- Robimy wykop na głębokość równą sumie warstw nawierzchni. Powstałe łożysko wyrównujemy i ubijamy.
- Osadzamy krawężniki. Są konieczne, jeżeli budujemy nawierzchnię ziemną, żwirową albo z niewielkich elementów (kostki brukowej, cegieł, kamienia łamanego) lub gdy przewiduje się jej silne obciążanie. Można się posłużyć gotowymi krawężnikami, płytami chodnikowymi, cegłą klinkierową, elementami kamiennymi, drewnianymi lub taśmą (stalową ocynkowaną, z tworzywa sztucznego).
Każda warstwa podbudowy pod nawierzchnię powinna być dokładnie zagęszczona. Aby wzmocnić podbudowę, można na każdej kolejnej warstwie kruszywa rozłożyć 2-3 cm mieszaniny cementu z piaskiem (1:12) i polać wodą. W ten sposób zostaną zamulone przestrzenie między ziarnami podbudowy.

Jak rodzaj gruntu wpływa na budowę nawierzchni?

Sposób wykonania nawierzchni zależy od rodzaju gruntu oraz od jej przeznaczenia. Na gruntach przepuszczalnych, na których woda szybko wsiąka, pod ścieżkę nie trzeba kłaść warstwy drenującej. Na gruntach nieprzepuszczalnych konieczne jest wykonanie warstwy odsączającej: pod nawierzchnie przeznaczone dla pieszych wystarcza 10-20 cm grubego żwiru lub tłucznia. Nawierzchnie silnie obciążane, po których będą jeździć samochody, powinny mieć podbudowę składającą się z warstwy odsączającej ze żwiru (około 10 cm) i warstwy nośnej z tłucznia lub kamienia łamanego (10-20 cm).

Warto wiedzieć, że...

- Wygodna ścieżka ma nie mniej niż 0,8 m szerokości, a podjazd 3,0 m.
- Dobrze wykonana droga powinna mieć równą powierzchnię ze spadkami poprzecznym  i podłużnym (2-5%) ułatwiającymi spływ wody opadowej.
- Nawierzchnia sąsiadująca z rabatami powinna być nieco wyniesiona ponad teren; dzięki temu nie będzie się na nią osypywała ziemia. Jeśli graniczy z trawnikiem, lepiej ułożyć ją równo z jego powierzchnią – ułatwi to koszenie.

Schody – konieczność czy ozdoba?

Schody pozwalają w wygodny sposób pokonać różnicę wysokości terenu, ale są też znaczącym elementem architektonicznym, często wręcz decydują o charakterze ogrodu. Niekiedy wystarczy kilka stopni, by wnętrze ogrodowe stało się bardziej atrakcyjne.
Długie schody najlepiej wyglądają wtedy, gdy ich bieg nie jest prosty, ale skręca, miękko meandrując wśród roślin. Jeśli jest wystarczająco dużo miejsca, warto co kilka stopni zrobić szersze spoczniki. Dodadzą konstrukcji lekkości i naturalnego wyglądu. Ważne jest zagospodarowanie brzegów schodów. Można je wykończyć murkiem policzkowym z takiego samego materiału jak stopnie; rozwiązanie takie jest polecane szczególnie w przypadku schodów, które są powiązane z budynkiem. Schody zbudowane w głębi ogrodu (niezależne od bryły budynku) najlepiej wyglądają wtedy, gdy są obsadzone roślinami.


Jaki typ schodów?

Betonowe z dekoracyjną okładziną
Są najbardziej trwałe, można je budować nawet na stromych skarpach. Pod pierwszym stopniem u podstawy biegu schodów trzeba wykonać fundament betonowy.
Na dnie wykopu pod stopnie należy położyć warstwę zagęszczonego piasku, a jeśli grunt jest słabo przepuszczalny, drenaż ze żwiru lub z tłucznia i dopiero na nim warstwę piasku. Następnie w deskowaniu formuje się stopnie z betonu. Spocznik należy zrobić osobno – od biegu schodów powinna go oddzielać szczelina dylatacyjna. Każdy kolejny bieg pod pierwszym stopniem powinien mieć fundament. Wygląd schodów zależy od materiału, którym zostały wykończone. Zwykle jest to okładzina z płyt lub kostek kamiennych, cegieł klinkierowych albo małych otoczaków.

Żwirowe lub ziemneMożna je wykonać, jeśli teren opada łagodnie, a grunt jest przepuszczalny. Stopnie wycina się w skarpie. Poczynając od dołu, należy umocnić krawędzie kolejnych stopni. Można to zrobić rozmaicie: wbić po dwa kołki i ułożyć za nimi okrąglaki lub krawędziaki, położyć podkłady kolejowe albo po kilka dużych podłużnych kamieni. Przestrzeń między krawędziami wypełnia się warstwą zagęszczonego żwiru drobnego, a na nim układa i dobrze ubija warstwę żwiru grubego. Nie nadaje się do tego żwir rzeczny, bo ma zaokrąglone krawędzie i źle się klinuje. Do wykonania nawierzchni stopni można też użyć pospółki lub gliny wymieszanej z piaskiem.

Z płyt kamiennych lub betonowychSą łatwe do wykonania. W skarpie należy wyciąć bieg schodów i dokładnie zagęścić poziome powierzchnie. Pod pierwszym stopniem trzeba zrobić betonowy fundament. Na nim na warstwie zaprawy cementowej układa się płytę kamienną lub cementową, tak aby była na poziomie gruntu. Następnie należy wykonać podstopnicę (na przykład z kamiennych ciosów związanych betonem), ułożyć kolejną płytę i podstopnicę, i tak aż do pokonania założonej wysokości.

Wygodne, czyli jakie?

Wygodne schody mają stopnie głębokości 40 cm i wysokości 12-15 cm. Ale w ogrodzie, wśród roślin, świetnie wyglądają też takie, których stopnie są głębsze i niższe. Szerokość schodów nie powinna być mniejsza niż 120 cm, bo wtedy swobodnie mogą się na nich minąć dwie osoby. Podyktowane jest to również względami estetycznymi. Solidne, rozległe schody lepiej się wpisują w przestrzeń działki. Aby nie gromadziła się na nich woda opadowa albo z topniejącego śniegu, powinny mieć spadek 1-2%.
Budowę schodów należy zacząć od obliczenia liczby stopni. W tym celu różnicę wysokości terenu, który połączą, trzeba podzielić przez założoną wysokość stopnia. Pod schodami ciężkimi – z płyt kamiennych, betonowych lub monolitu betonowego – należy zbudować fundament na głębokość 40-80 cm (im mniej przepuszczalny grunt, tym głębiej). Zazwyczaj w przypadku schodów ogrodowych wystarczy fundament pod najniższym stopniem.

Czemu służą murki i ścianki oporowe?
Podtrzymując masy ziemi, zapobiegają jej przemieszczaniu się. Buduje się je więc tam, gdzie naturalny spadek terenu powoduje osuwanie się ziemi i wymywanie gruntu. Jednak warto je też stawiać na płaskich działkach jako element dekoracyjny. Przecinając ogród, urozmaicają przestrzeń i pozwalają wykorzystać ją w efektowny sposób.
Samodzielnie możemy zbudować murki oporowe do wysokości około 100 cm. Wyższe wymagają zaangażowania konstruktora, który obliczy napór podtrzymywanych mas ziemi i wynikające z tego parametry budowli.

Z kamieni czy z cegieł?
Bardzo dekoracyjne są murki z kamieni. Najtrwalsze są skały pochodzenia magmowego, na przykład: granit, bazalt i sjenit. Murki można też budować z mniej trwałych piaskowców i wapieni. Ponieważ skały te są porowate i łatwo chłoną wodę, z czasem porastają glonami i mogą się łuszczyć. Taka patyna w ogrodach jest jednak mile widziana. Trzeba też pamiętać o tym, że z wapieni wypłukiwane są związki, które mogą alkalizować glebę, dlatego w pobliżu lepiej nie sadzić roślin, które lubią kwaśne podłoże.
Efektowne są też murki z cegieł. Bardzo trwałe są te z cegieł klinkierowych – przez wiele lat wyglądają niezmiennie. Mniej odporne na działanie czynników atmosferycznych są zwykłe cegły budowlane. Ich przyspieszone starzenie ma jednak tę zaletę, że wykonane z nich elementy szybko „wrastają” w ogród. Taki murek warto zaizolować od strony skarpy warstwą papy na lepiku.


Jak zbudować murek oporowy?

Najłatwiej wznosi się murki z cegieł. Budując z kamieni, trzeba starannie dobierać do siebie elementy. Największe kamienie należy układać w narożnikach i w najniższej warstwie. Ważne dla stabilności konstrukcji jest także to, aby pionowe szczeliny między kamieniami mijały się, a jeśli się łączą, to najwyżej w dwóch kolejnych warstwach. Grubość murka powinna być większa niż 1/5 jego wysokości, jednak nie mniejsza niż 30 cm.


Murek murowany
Wznosi się go, łącząc elementy (kamienie lub cegły) zaprawą cementową. Posadawia na fundamencie betonowym zagłębionym w gruncie na 20-50 cm (im wyższy murek i bardziej spoisty grunt, tym głębszy powinien być fundament). Na gruncie słabo przepuszczalnym pod fundamentem trzeba położyć warstwę ubitego gruboziarnistego tłucznia lub żwiru.


Murek suchyPowstaje z kamieni ułożonych bez zaprawy (na sucho). Do jego budowy nadają się kamienie o dwóch powierzchniach płaskich i mniej więcej równoległych. Wtedy elementy można wzajemnie dobrze dopasować. Powinny być układane z lekkim spadkiem w kierunku skarpy. Kilka długich i płaskich kamieni warto położyć w poprzek murka tak, aby jeden ich koniec zagłębił się w skarpę; to zwiąże budowlę z gruntem.
Murki suche do wysokości 50 cm nie potrzebują fundamentów. Wystarczy najniższą warstwę kamieni zagłębić do połowy w podłożu. Murki wyższe posadawiamy na podbudowie z ubitego żwiru lub tłucznia albo na fundamencie z betonu grubości 20-30 cm. Efektownie wyglądają murki, w których przestrzenie między kamieniami wypełniono ziemią i obsadzono roślinami.

CZYM WARTO PAMIĘTAĆ?
Między skarpą a murkiem należy ułożyć warstwę odsączającą z gruboziarnistego żwiru lub tłucznia, szczególnie jeżeli grunt jest słabo przepuszczalny.
Na dnie warstwy odsączającej wzdłuż całej długości murka trzeba ułożyć sączki drenarskie, które będą zbierać wodę i odprowadzać ją do studzienki chłonnej albo przed lico murka (15 cm nad ziemią należy zamontować sączki z tworzywa sztucznego lub metalowe rurki albo podczas murowania pozostawić szczeliny między kamieniami).
Taki drenaż nie jest konieczny, jeśli grunt jest przepuszczalny.
Murek, który jest niski, może być pionowy. Jeśli jest wyższy niż 80 cm, powinien być nachylony w kierunku skarpy 10-15%.
Korona murka musi się znaleźć nieco ponad powierzchnią gruntu – to zapobiegnie przelewaniu się wody przez murek.
Teren u podstawy murka powinien być zawsze ukształtowany z lekkim spadkiem na zewnątrz, a jeżeli budowla ma graniczyć z trawnikiem, warto fundament lub pierwszą warstwę zrobić szerszą i na poziomie gruntu – ułatwi to koszenie trawy.

Aby podtrzymać ziemię, szczególnie tam, gdzie jej napór jest znaczny, można postawić ścianki z betonu zbrojonego wykonane na miejscu w deskowaniu. Trzeba pamiętać o pozostawianiu otworów odprowadzających wodę przed lico murka i o wykorzystywaniu co kilka metrów szczelin dylatacyjnych. Na rynku są też gotowe elementy betonowe – bloczki lub pustaki przeznaczone do budowy ścianek oporowych.
Doskonale wpisują się w estetykę ogrodu ścianki oporowe z elementów drewnianych. Najtrwalsze są dobrze impregnowane podkłady kolejowe. Oryginalnie wyglądają też ścianki z ułożonych poziomo desek. Takie drewno musi być zaimpregnowane, a w miejscu kontaktu z glebą zaizolowane, na przykład papą na lepiku lub smołą.
Powszechnie dostępne są palisady z okrąglaków impregnowanych ciśnieniowo. Kupuje się je jako oddzielne elementy lub połączone drutem czy taśmą metalową w panele gotowe do wkopania w ziemię.


Po co w ogrodzie podpory pod pnącza?
Pergole, trejaże i kraty dzielą i urozmaicają przestrzeń działki. Ułatwiają tworzenie kameralnych wnętrz ogrodowych. Pozwalają odizolować i zasłonić część gospodarczą albo inny, mniej atrakcyjny fragment ogrodu. Przede wszystkim jednak podtrzymują pnącza, dzięki którym nawet młody dwu-, trzyletni ogród sprawia wrażenie dojrzałego. Można też na nich eksponować rośliny sezonowe o zwisających pędach. Pokryte roślinami rzucają w wybranym miejscu cień, tworząc komfortowe miejsca wypoczynku.

CO ZROBIĆ, ABY BYŁY TRWAŁE?
Elementy drewniane muszą być zaimpregnowane jeszcze przed rozpoczęciem budowy podpory. Najlepiej zrobić to metodą ciśnieniową, bo środek impregnujący wnika wówczas w głąb drewna i zabezpieczenie jest trwałe. Jeżeli drewno nie zostało zaimpregnowane ciśnieniowo, trzeba je pokryć impregnatem (na przykład Sadolinem lub Duluksem Impregnatem Koloryzującym do Drewna).
Elementy metalowe powinny być wykonane z nierdzewnych stopów lub ocynkowane. Jeśli nie są, trzeba je zabezpieczyć powłoką antykorozyjną przed zmontowaniem (stosując na przykład Silikonkauczuk, Emalię Akrylokauczuk, Stalochron), a po zakończeniu prac uzupełnić ubytki. Po każdym sezonie, gdy liście pnączy opadną, trzeba sprawdzić, czy konstrukcja nie wymaga konserwacji.

Czym się od siebie różnią?

Pergola to konstrukcja z podwójnego szeregu słupów i wspartego na nich ażurowego zadaszenia-rusztu. Może być wolno stojąca lub wsparta o budynek czy mur.
Trejaż to jeden szereg słupów połączonych u góry poziomą belką, na której są osadzone – zazwyczaj krótkie – elementy poprzeczne.
Krata to najprostsza w wykonaniu podpora pod pnącza zbudowana z ramy i wypełniającej ją kratownicy. Można ją zamocować do ściany budynku, ustawić na fundamentach jako niezależną konstrukcję lub połączyć ze skrzyniami na rośliny. Może też być elementem uzupełniającym pergolę czy trejaż albo stanowić fragment konstrukcji ścian altany.

Jak wykonać konstrukcję pergoli?
Fundament pod słupem murowanym lub betonowym powinien być równy jego przekrojowi. Pod słupem drewnianym lub metalowym wystarczy stopa fundamentowa o przekroju 30 x 30 cm i głębokości 30-70 cm (na glebach zwięzłych fundament powinien być głębszy).
Słupy metalowe zatapia się w fundamencie do połowy jego głębokości, a słupy drewniane mocuje się w metalowych obejmach osadzonych w fundamencie, bo drewno nie powinno się stykać z podłożem (inaczej będzie butwieć pod wpływem wilgoci podsiąkającej z gruntu).
Zwieńczenie tworzą mocowane na słupach belki podłużne; na nich jest ruszt z elementów poprzecznych, który ma podtrzymywać pędy roślin i – co także jest ważne – rzucać cień.
Koniecznie trzeba zadbać o sztywność konstrukcji, zwracając szczególną uwagę na jakość połączeń. Elementy drewniane można wzmacniać zastrzałami lub metalowymi kątownikami.

O czym pamiętać przy projektowaniu?

Projektując pergolę, trejaż albo wolno stojącą kratę, trzeba wziąć pod uwagę obciążenia pionowe wynikające z ciężaru elementów konstrukcyjnych oraz ciężaru roślin (znacznego zwłaszcza po deszczu oraz zimą, gdy spadnie śnieg). Istotne dla stabilności konstrukcji są też obciążenia poziome powodowane przez wiatr napierający na gąszcz pędów i liści.
O solidności konstrukcji decydują słupy podtrzymujące elementy poziome.
Dobrze spełniają swe zadanie słupy drewniane (okrąglaki, krawędziaki), murowane z kamieni lub cegieł, betonowe zbrojone i pokryte na przykład okładziną albo metalowe z rur lub zespawane z kątowników. Ważne jest, by były sztywno osadzone w podłożu, najlepiej na betonowych stopach fundamentowych.
Projektując pergolę nad miejscem wypoczynku, warto wziąć pod uwagę jej usytuowanie względem stron świata.
Konstrukcja będzie spełniać swoje zadanie, czyli powstanie pod nią strefa cienia (nawet zanim porosną ją rośliny), pod warunkiem że deski rusztu zostaną ustawione tak, aby wyznaczały kierunek wschód – zachód.


Po co altana?
Nieco oddalona od domu altana otoczona roślinami ogrodowymi pozwala stworzyć odświętny nastrój oderwania od codzienności. Umożliwia wygodny odpoczynek podczas przerwy w pracach ogrodowych i organizowanie posiłków w ogrodowej scenerii, a w upał lub gdy pada, daje schronienie. Warto ją ustawić w takim miejscu, z którego wygodnie można oglądać szczególnie interesującą część ogrodu albo okolicy. Rodzaj altany i jej konstrukcja powinny być dostosowane do wielkości i charakteru ogrodu.

Jaką wybrać?
Z drewna, najczęściej drzew iglastych (jest łatwo dostępne i najtańsze). Gotowe altany z impregnowanych ciśnieniowo elementów (nie trzeba ich dodatkowo zabezpieczać) można kupić w centrach ogrodniczych. Najczęściej są oferowane konstrukcje drewniane czworo-, sześcio- i ośmiokątne z ażurowymi ściankami oraz podobne, ale zamknięte, z oknami i drzwiami. Są altany w formie parasola z dachem opartym na centralnie ustawionym słupie. Zazwyczaj są przykryte dachem z gontu bitumicznego lub drewnianego albo trzciną.
Z metalu, czyli z kutej stali lub giętych prętów. To rarytas – wyglądają delikatnie w przestrzeni ogrodowej i mogą być doskonałymi, dyskretnymi podporami dla roślin. Są projektowane indywidualnie i wykonywane na zamówienie. W sprzedaży bywają też lekkie altany o stelażu z rur metalowych kryte brezentem lub tkaniną wodoodporną.
Murowaną; jeśli jest dobrze dobrana do otoczenia, może się stać bardzo atrakcyjnym elementem decydującym o kompozycji ogrodu. Trzeba jednak pamiętać o tym, że na małe działki mogą się okazać zbyt masywne, co sprawi, że zdominują otoczenie.

Jak zbudować?

Elementy altan drewnianych montuje się podobnie jak pergole i przykrywa dachem. Niewielkie budowle, które mają lekką konstrukcję, można ustawiać na ziemi lub trawniku, większe należy osadzić na stopach fundamentowych (tak jak pergole). Podłogę można zrobić z desek, bruku kamiennego lub drewnianego albo z płyt kamiennych.

Jaki powinien być staw?
Zbiornik wodny powinien mieć co najmniej 50 cm głębokości, bo w płytszym woda podczas upałów zbytnio się nagrzewa (gwałtownie rozwijają się wtedy glony) i szybko paruje.
Jeśli mają w nim żyć i zimować ryby, powinien mieć w najgłębszej części co najmniej 1 m głębokości. Warto tak ukształtować dno, aby na różnych poziomach powstały półki, na których staną kosze z roślinami albo w zagłębieniach wypełnionych odpowiednim podłożem zostaną posadzone rośliny. Dla roślin wodnych dobra jest mieszanina ziemi żyznej, gliny i piasku w proporcjach 1:1:1.
Brzeg zbiornika należy wykończyć tak, aby zamaskować materiał wyściełający dno. Można go przykryć żwirem, obudować kamiennymi płytami albo ukryć wśród bagiennych roślin.
Niezależnie od tego, czy staramy się stworzyć naturalny staw, czy nadać mu nowoczesną stylistykę, trzeba pamiętać o tym, że im większy jest zbiornik wodny oraz im bardziej urozmaicone zbiorowisko roślin wodnych i nadwodnych, tym łatwiej będzie utrzymać równowagę biologiczną. A co za tym idzie – mniej będzie kłopotów z pielęgnacją.


Jak zbudować strumyk?

W sztucznym strumieniu woda płynie w obiegu zamkniętym od źródła, czyli wylotu przewodu położonego w najwyższym punkcie, do rozlewiska lub stawu. Stamtąd przewodem ukrytym w ziemi pompa tłoczy ją ponownie do źródła.
Koryto strumienia trzeba uformować ze spadkiem co najmniej 1-2%. Aby nadać rozpęd wodzie, największa różnica wysokości powinna powstać tuż za źródłem. Strumień powinien mieć szerokość nie mniejszą niż 40 cm, bo to zapewnia swobodny przepływ wody. Jego dno uszczelnia się i maskuje tak samo jak dno stawu. Podobne jest też obsadzanie brzegów roślinami: wzdłuż strumienia formuje się zagłębienia, napełnia je podłożem i sadzi rośliny. Jeżeli ukształtowanie terenu na to pozwala, warto budować kaskady. Urozmaicą one bieg strumienia i wspomogą natlenianie wody.


Czym uszczelnić dno?
Jeżeli na działce jest wysoki poziom wód gruntowych, staw najlepiej założyć w najniższym miejscu. Wystarczy wykopać nieckę, a wkrótce wypełni się ona wodą. Jednak nawet taki zbiornik może wysychać w upalne lata. Dlatego warto uszczelnić dno.
Folie i wykładziny. Oczka wodne można uszczelniać wyłącznie materiałami, które są do tego przeznaczone; inne mogą zawierać rozpuszczalne w wodzie związki chemiczne toksyczne dla żywych organizmów. Zwykle stosuje się folie z polichlorku winylu (PCW) lub wykładziny z kauczuku syntetycznego (EPDM). Folie do oczek wodnych mają grubość 0,5-1,5 mm. Układa się je na 5-10-centymetrowej warstwie piasku, który ma chronić przed uszkodzeniem. Jeśli dno ma być przykryte żwirem i kamykami, warto rozłożyć na folii geowłókninę lub specjalną siatkę z PCW zabezpieczającą przed uszkodzeniami. Folie układane zgodnie z zasadami przetrwają do dziesięciu lat.
Wykładziny kauczukowe są elastyczne, odporne na rozerwanie, niszczące działanie mrozu, wysokiej temperatury i promieni ultrafioletowych. Mają trwałość nawet do 50 lat.
Bentonit. Jest skałą naturalną, pęcznieje pod wpływem wilgoci. Zwykle jest sprzedawany w postaci mat gotowych do rozłożenia na dnie stawu (są to dwie warstwy włókniny z wprasowanym między nimi granulatem bentonitowym). Układa się je na dnie z 20-centymetrowym zakładem, a na nich warstwę dociskającą z 40 cm ziemi lub piasku albo 15 cm betonu.
Glina. Po zwilżeniu wodą pęcznieje i staje się nieprzepuszczalna. Ta właściwość powoduje, że wykorzystuje się ją do uszczelniania stawów. Na dnie zbiornika rozkłada się suszoną mieloną glinę lub dwie-pięć warstw niewypalanych cegieł (zależnie od ich grubości). Po starannym ułożeniu i ubiciu powinna powstać pozbawiona szczelin warstwa grubości około 15 cm.
Beton zbrojony. Zbudowana z niego niecka stawu jest trwała, odporna na usz-kodzenia mechaniczne i niską temperaturę, jednak pod warunkiem że została właściwie wykonana. Najlepiej zlecić to fachowcowi. Betonowe ściany powinny mieć grubość co najmniej 15 cm i zbrojenie z prętów metalowych o średnicy 3-6 mm lub z siatki podtynkowej. Należy użyć betonu klasy co najmniej B25 o wodoszczelności nie mniejszej niż W4. Jeśli niecka zostanie zrobiona z betonu gorszej jakości, jej powierzchnię trzeba będzie pokryć izolacją wodoodporną. Istnieje wtedy jednak ryzyko, że woda będzie wypłukiwać z powłoki związki chemiczne szkodliwe dla flory i fauny.
Niecka z tworzywa sztucznego. Dostępne na rynku stawy-kształtki mają różną wielkość i kształt. Osadza się je w wykopie na warstwie 10-15 cm piasku. Przestrzeń między ściankami niecki a wykopem po dokładnym wypoziomowaniu również wypełnia się piaskiem. By go dobrze zagęścić, polewa się go wodą. Jest to ważne, bo pozostawione przestrzenie mogą spowodować pękanie tworzywa pod ciężarem wody. Trwałość zależy od materiału, z którego wykonano nieckę: z utwardzonego polietylenu – kilka sezonów, z poliestrów wzmocnionych włóknem szklanym – nawet dwukrotnie dłużej.

Po co instaluje się filtry i pompy?

W dużych stawach obsadzonych roślinami powstaje równowaga biologiczna i następuje proces samooczyszczania się wody. W małych stawach trzeba instalować filtry. Wydajność urządzenia musi być dostosowana do pojemności zbiornika, bo aby woda w stawie pozostawała klarowna, trzeba przepompowywać ją przez filtr raz na dziesięć godzin (w bardzo małym oczku wodnym nawet raz na dwie godziny).
Filtry mogą być umieszczone na dnie stawu (zanurzeniowe) lub na brzegu (zewnętrzne). Aby filtr działał, konieczna jest pompa dostosowana do jego wydajności.
Pompy zatapialne (podwodne) montuje się w głębi stawu. Są niewielkie i ciche, mają jednak stosunkowo małą wydajność. Są zasilane prądem o napięciu 230 V. Bywają też modele przystosowane do napięcia 12 V i 24 V, jednak wymagają one użycia transformatora.
Pompy powierzchniowe montuje się w suchym miejscu poza stawem – najczęściej w specjalnej studzience. Zasysają one wodę przez filtr i oczyszczoną tłoczą do stawu. Najlepiej pracują umieszczone poniżej poziomu wody w zbiorniku.
Pompy tego typu są głośniejsze, ale bardziej wydajne. Nadają się do większych układów wodnych, na przykład z fontanną lub ze strumykiem. Zasilane są prądem o napięciu 230 V.

Dla kogo ognisko, dla kogo grill?
Wybór powinien zależeć w równym stopniu od upodobań i od wielkości działki. Ognisko potrzebuje przestrzeni, dlatego mogą sobie na nie pozwolić jedynie właściciele dużych posesji położonych poza miastem. Wymaga oddalenia od ich granic, by otwarty ogień nie zagrażał otoczeniu, a dym nie przeszkadzał sąsiadom. 
Grill lub kominek ogrodowy można zbudować nawet na małej działce. Najlepiej go umieścić w miejscu niezbyt oddalonym od domu, żeby transport produktów i usuwanie śmieci nie sprawiały kłopotu.
Trzeba się jednak zatroszczyć o to, aby nie był uciążliwy dla sąsiadów, a także by wiatr nie przenosił zapachów do domu (miejsce grillowania można osłonić zielenią).

Jak zbudować grill i kominek ogrodowy?

Murowany grill lub kominek powinien stać na płycie fundamentowej. Może to być zbrojony beton grubości około 15 cm ułożony na blisko 30-centymetrowej warstwie zagęszczonego żwiru gruboziarnistego. Wymurować go można z kamieni, cegły klinkierowej albo ze zwykłej cegły klasy co najmniej 10. Obok komory paleniska warto umieścić wygodny blat do przygotowywania potraw, a pod nim schowek na rzeczy niezbędne przy grillowaniu. Wysokość, na jakiej jest umieszczony ruszt, warto dostosować do wzrostu osoby najczęściej przygotowującej potrawy (szczególnie ważne jest to w przypadku blatu – standardowa wysokość to 85 cm).
Ruszt i szufladę na popiół najlepiej jest kupić przed rozpoczęciem prac murarskich i do nich dopasować szerokość komory paleniska (w przeciwnym razie może się okazać, że nie pasują, i trzeba je będzie robić na wymiar). Ruszt musi być ze stali nierdzewnej.
W wersji rozbudowanej kominek przekształca się w kuchnię ogrodową zadaszoną i osłoniętą od strony, z której najczęściej wieje wiatr, wyposażoną w siedziska, a nawet szafki na naczynia.

Jak przygotować miejsce na ognisko?
Jeżeli lubimy biesiady wokół ognia, ale chcemy uniknąć wznoszenia kolejnej budowli – zróbmy wygodne miejsce na ognisko. Możemy do tego wykorzystać na przykład kamienie i cegły. Najlepiej, jeśli w lekkim zagłębieniu terenu ułożymy kamienny krąg do palenia ognia i otoczymy go utwardzoną nawierzchnią.  Dzięki takiemu rozwiązaniu z miejsca będzie można korzystać przez cały rok – w upały nie będzie ryzyka zajęcia się trawy ogniem, a po deszczu lub zimą nie będziemy grzęźli w błocie. 
W miejscu przeznaczonym na palenisko wybieramy podłoże na głębokość około 20 cm. Kamienie tworzące krąg paleniska i nawierzchnię kamienną lub klinkierową układamy na warstwie podsypki cementowo-piaskowej (w proporcjach 1:9 lub 1:12).

OGIEŃ ZGODNIE Z PRAWEM

Nie ma przepisów określających, w jakiej odległości od innych obiektów można usytuować ognisko lub grill. Przepisy przeciwpożarowe zabraniają jedynie używania otwartego ognia w miejscach występowania materiałów łatwo palnych.

Jaki wpływ na klimat ogrodu mają zdroje i fontanny?
Fontanna i zdrój (nazywany czasami przyściennym źródełkiem) nadają ogrodowemu wnętrzu specyficzny charakter. Przepływająca przez nie woda miło szumi i wprowadza atmosferę spokoju, a rozpryskiwane krople nawilżają powietrze. Rośliny dobrze się czują w powstającym tu mikroklimacie i znacznie lepiej rosną. W sąsiedztwie takich urządzeń ludzie znajdują wytchnienie od codziennego pośpiechu. Mają też okazję obserwowania owadów, ptaków, a czasami także drobnych zwierząt, które ściągają z okolicy zwabione łatwym dostępem do wody. Zazwyczaj tego typu budowle kojarzą się z nostalgicznym klimatem starych ogrodów, takie też jest najczęściej wzornictwo oferowanych w sklepach gotowych form: żeliwnych odlewów, elementów kamiennych, betonowych lub ze sztucznego kamienia.
Ale można też postarać się o inne, indywidualne rozwiązanie, na przykład zamówić misę u kamieniarza czy wykorzystać jako oprawę miejsca wypływu wody nietypowe elementy – na przykład rzygacz rynnowy albo kamień o wyjątkowym kształcie.

Jak działają?
Wzdroju i w fontannie na podobnej zasadzie. Obieg wody jest wymuszany przez pompę zainstalowaną w zbiorniku z wodą (im wyżej ma być tłoczona, tym większą moc musi mieć pompa – określa to tak zwana wysokość podnoszenia Hmax. Przy wyborze pompy należy pamiętać, że rzeczywista wysokość strumienia wody będzie o 30-50% mniejsza.
Jeśli woda w wodopoju lub fontannie ma być podnoszona na wysokość 1,5-2 m, wystarczy pompa o mocy 10-30 W z natężeniem przepływu 300-500 l/h.
Wybierając miejsce zainstalowania urządzenia, trzeba pamiętać o tym, że aby mogło działać, potrzebny jest dostęp do energii elektrycznej.


Jakie znaczenie dla kompozycji ogrodu ma rzeźba?
Pierwszym i najważniejszym kryterium wyboru elementu dekoracyjnego są upodobania właścicieli ogrodu. Jednak przed podjęciem decyzji o zakupie warto się zastanowić nad tym, co osiągniemy, ustawiając rzeźbę (może to być dzieło człowieka, ale też dzieło przyrody, na przykład kamień lub oryginalny pień drzewa). Dekoracyjny, dobrze wyeksponowany przedmiot nie tylko zdobi, ale pełni też niezwykle istotną funkcję w komponowaniu ogrodowego wnętrza:
- przełamuje monotonię, bo jest silnym akcentem, zwykle o kontrastowej względem tła barwie;
- wprowadza równowagę w kompozycji ogrodu. Ustawiając po stronie niskiej zieleni wyrazisty przedmiot, optycznie równoważymy grupę zieleni wysokiej;
- podkreśla charakter ogrodowego wnętrza;
- zwraca uwagę na miejsce szczególnie atrakcyjne, jednocześnie odwracając ją od mniej estetycznej części działki (interesujący przedmiot skupia uwagę).
Trzeba się jednak liczyć z tym, że zbyt wyrazisty przedmiot ustawiony na małej działce może przytłaczać.

Czym się kierować przy wyborze?

Element dekoracyjny powinien harmonizować z otoczeniem – nawiązywać do charakteru i wyposażenia ogrodu oraz elewacji domu, być dopasowany do ich stylu i kolorystyki. Ważne jest utrzymanie proporcji między wnętrzem ogrodowym a zdobiącym go przedmiotem. Duże formy dobrze wyglądają na rozległej przestrzeni lub przeciwnie – w małych wnętrzach, gdzie będąc najważniejszym elementem, tworzą atmosferę miejsca. Małe formy podkreślają urodę kompozycji roślinnych, a jeśli mają być eksponowane samodzielnie, trzeba stworzyć możliwość oglądania ich z bliska (na przykład umieścić je przy tarasie).
W centrach ogrodniczych można kupić rozmaite produkowane masowo ozdoby ogrodowe, ale nie wszystkich to satysfakcjonuje. Jeżeli ktoś ceni niepowtarzalny, indywidualny charakter swego ogrodu, powinien się postarać o oryginalną dekorację. Dzieła tworzone przez artystów są drogie, ale można się przecież postarać o rzecz budzącą nasze pozytywne emocje, a kosztującą mało lub zgoła nic: kamień, pień drzewa, stary przedmiot. Od naszej wyobraźni zależy, co wybierzemy i jak to wyeksponujemy.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty