Ogród po zmianach


Czy możliwe jest takie zagospodarowanie malutkiej powierzchni miejskiego ogródka, by sprawiał wrażenie większego, dawał poczucie intymności i zapewniał odpoczynek? 
Największym mankamentem działki był brak zacisznego miejsca do wypoczynku. Taras usytuowano wprawdzie od słonecznej strony domu, ale był on zbyt mały, by zmieścić stół z krzesłami i jednocześnie zapewnić swobodne przejście do ogrodu. Nie zadbano także o osłonięcie go od sąsiadów i drogi osiedlowej. Trudność z odizolowaniem się od otoczenia polegała przede wszystkim na tym, że płaszczyzna tarasu była prawie pół metra powyżej poziomu ogrodu. Również posadzone w nim rośliny nie były odpowiednie. Wiele z nich to gatunki i odmiany, które nie rosną wysoko, więc nawet w przyszłości nie stworzyłyby skutecznej osłony od otoczenia. Ponadto bliskość drogi osiedlowej (odległość tarasu od ogrodzenia to niecałe 8 m) sprawiała, że jakikolwiek odpoczynek na tarasie był niemożliwy. Wrażenie otwartości na otoczenie potęgowało niskie ażurowe ogrodzenie.
Nie lepiej wyglądała reszta ogrodu. Główną przestrzeń działki od strony frontowej wypełniał chodnik z kostki betonowej, który tworzył dojście do domu. Pozostałą jej część obsiano trawą, a tylko wzdłuż ogrodzenia posadzono różnorodne krzewy. To spowodowało, że cała działka była doskonale widoczna z zewnątrz, co zupełnie zniechęcało do korzystania z ogrodu.
Najważniejsze decyzje stanowiące o przyszłym wyglądzie ogrodu dotyczyły rozebrania tarasu, murków i nawierzchni oraz przemodelowania powierzchni terenu.


Taras na innym poziomie

Pomysł na zaaranżowanie zacisznego miejsca do wypoczynku polegał przede wszystkim na zamianie poziomów w ogrodzie. Wyniesiony taras wraz z otaczającą go skarpą rozebrano i zbudowano niżej, podwyższono natomiast teren między tarasem a ogrodzeniem. Podwyższenie to stanowi rodzaj gigantycznej donicy ograniczonej z jednej strony murkami oporowymi z piaskowca o wygodnej do siadania wysokości 45 cm (zamontowano tu drewniane siedziska). Od strony ogrodzenia – ścianą oporową z bloczków betonowych. Przestrzeń między nimi wypełniono żyzną ziemią i obsadzono roślinami: małymi drzewami szczepionymi na pniu, krzewami i bylinami. W ten sposób odizolowano tę część ogrodu od otoczenia. By można było z niej korzystać także po zmroku, w murku zamontowano kilka lamp. Zejście z domu na taras tworzą trzy półokrągłe kamienne schodki.
Po przebudowie taras jest na tyle duży, że można na nim swobodnie rozstawić stół i krzesła dla kilkunastu osób. Jego powiększenie sprawiło, że trzeba było zrezygnować z trawnika w tej części ogrodu. Namiastkę stanowi trawa wysiana między kamiennymi płytami nawierzchni.
Dzięki takiemu zagospodarowaniu przestrzeni działki powstało dobre miejsce na małą fontannę – usytuowano ją naprzeciwko wyjścia z salonu na taras. Mimo niewielkich rozmiarów spełnia swoje funkcje: poprawia mikroklimat i zdobi.



Kwestia wejścia

Poprzednie proste dojście do domu z szarawej kostki betonowej zastąpiła wijąca się wśród roślin kamienna dróżka rozszerzająca się u wejścia do budynku w wygodny, kamienny podest. Ścieżkę dzieli na dwa odcinki duża sosna czarna posadzona naprzeciwko drzwi wejściowych. Tworzy ona swego rodzaju kurtynę dzielącą działkę na małe, kameralne wnętrza. Dzięki temu nie widać ogrodzenia i domu sąsiada, który znajduje się dosłownie kilka kroków dalej.


W tej samej tonacji

Nawierzchnie oraz elementy małej architektury wykonano z czerwonego piaskowca, który bardzo dobrze pasuje do klinkierowego ogrodzenia i żółtej elewacji domu. Zaletą tego materiału było to, że można go było użyć – w zależności od potrzeby – w różnej postaci: płyt nieregularnych (nawierzchnia tarasu i ścieżki w głębi ogrodu, murek oporowy) lub szlifowanych (schody do domu i okładzina ścian w miejscu starego tarasu). Z tego piaskowca zrobiono również fontannę i rzeźbę ustawione na osi widokowej salonu. Zastosowanie jednego surowca bardzo uporządkowało ogród.
Podobną zasadą kierowano się przy wyborze roślin. Krzewy przesadzono tak, by powstały duże, zwarte grupy zieleni złożone z roślin tego samego gatunku. Od strony drogi osiedlowej, gdzie było ażurowe ogrodzenie, posadzono wysoki żywopłot z dwóch gatunków roślin. Górna jego część to głóg Paul’s Scarlet, dół zaś wypełniają gęste krzewy ognika szkarłatnego Orange Glow. Obie rośliny świetnie znoszą cięcie i posadzone razem doskonale izolują od drogi.
Rośliny w ogrodzie pogrupowano tak, by powstały eleganckie, monochromatyczne kompozycje. Od strony południowej posadzono krzewy, z których większość ma kwiaty, owoce lub liście utrzymane w ciepłych kolorach: żółtym, pomarańczowym i czerwonym. Rośliny te świetnie harmonizują z brunatnoczerwonym klinkierowym ogrodzeniem i żółtawą elewacją budynku. Od strony wschodniej – gdzie w ogrodzeniu dominuje kolor biały i nie ma dużo słońca – zastosowano rośliny o ulistnieniu szarym, niebieskawym lub takie, które kwitną na biało (między innymi funkie, magnolie, pierisy i różaneczniki). Zaletą posadzonych w tym ogrodzie roślin jest to, że są łatwe w pielęgnacji.

Ile kosztują zmiany? Ceny materiałów [zł]
Taras:
- płyty z łamanego piaskowca (44 m²) - 1980 zł

Schody na taras:
- płyty ze szlifowanego piaskowca (3,3 m²) - 860 zł
- podstopnie ze szlifowanego piaskowca (2 m²) - 520 zł

Murek otaczający taras (dł. 16 m, wys. 45 cm, szer. 30 cm):
- płyty z łamanego piaskowca - 1830 zł
- fundament (piasek 5 ton i cement 1 tona) - 610 zł
- drewniane siedzisko - 600 zł

Ścieżka do domu:
- płyty ze szlifowanego piaskowca (18,7 m²) - 4862 zł

Ścieżka i placyk w ogrodzie:
- płyty z łamanego piaskowca (25,2 m²) - 1134 zł

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty