Pokrycia dachowe. Piękne po latach


Pokrycie dachu wpływa nie tylko na wygląd domu, ale również na jego trwałość. To element najbardziej narażony na słońce, wilgoć i duże wahania temperatury. Dlatego wymaga szczególnej uwagi.
Dach jest niesłychanie istotnym elementem domu nie tylko ze względu na walory użytkowe. Kształtem, proporcjami oraz materiałem pokrycia nadaje budynkom wyraz architektoniczny, dlatego też do wyboru jego formy i rodzaju pokrycia należy przywiązywać wyjątkowo wiele uwagi. Jest najbardziej wystawiony na działanie warunków klimatycznych i, co za tym idzie, na upływ czasu. Zagrażają mu nie tylko opady atmosferyczne (w tym agresywne kwaśne deszcze), obciążenie śniegiem i lodem, parcie wiatru, ale też mchy, porosty czy ptasie odchody. Duży wpływ na pokrycie dachu ma też przedostająca się od wewnątrz para wodna. Warto więc dopilnować, aby było przystosowane do spadku dachu, szczelne, nienasiąkliwe, ognioodporne, gładkie, łatwe do naprawy, dobrze wentylowane – zwłaszcza w domu z poddaszem użytkowym – no i ładne. Dach powinien być zatem zrobiony z dobranych starannie, w miarę trwałych materiałów, aby starzał się wolno i równocześnie pięknie.

Dachówki



Są symbolem solidnego pokrycia sprawdzonego przez czas. Do wyboru mamy tradycyjne ceramiczne i coraz lepsze, obecne od ponad 150 lat – cementowe.
Ceramiczne. Są bardzo trwałe, mają często 50-letnią gwarancję producenta, a na dachach spotyka się nawet 150-letnie. Na ich długowieczność ma wpływ niska nasiąkliwość – od poniżej 2 do 8%, a także mrozoodporność – według deklaracji producentów wytrzymują nawet 150 cykli rozmrażania i zamrażania. Ponieważ są produkowane z surowców naturalnych, nie łuszczą się, nie zmienia się ich faktura, są wytrzymałe na duże wahania temperatury. Dobrze odparowują pochłoniętą wodę i są niepalne. Ich trwałość podnosi angobowanie i glazurowanie. Tak zabezpieczone ciemnieją wolniej niż naturalne. Angobowanie i glazurowanie przyspiesza spływ wody, a tym samym ogranicza warunki sprzyjające rozwojowi mchów i porostów. Im gładsza i bardziej spieczona powierzchnia dachówki, tym bardziej odporna na zanieczyszczenia biologiczne – najodporniejsze są glazurowane. Z niektórych w czasie deszczu są wypłukiwane wszelkie zanieczyszczenia. Duży ciężar sprawia, że są odporne na silne wiatry. Dobrze tłumią hałas. Podwójne zamki górne pozwalają na bezpieczne odprowadzanie wody. Są ciężkie, dlatego w domach remontowanych przed położeniem dachówki należy określić wytrzymałość konstrukcji dachu. Naturalne dachówki ceramiczne są bardziej narażone na brud i korozję biologiczną – opóźnia je mycie i impregnowanie.
Cementowe. Ich trwałość producenci określają na 70 do 100 lat. Najtrwalsze są zabezpieczone farbą, mają nasiąkliwość od 2,5 do 10%. Dzięki powłoce z farby akrylowej, akrylowo-silikatowej lub polimerowej płowieją wolniej. Trudniej niż ceramiczne naturalne porastają mchami. Te z dodatkową drobnoziarnistą warstwą i dwukrotnie malowane mają lepiej wygładzoną powierzchnię i są bardziej odporne na starzenie się. Dzięki dodatkowym powłokom deszcz łatwiej spłukuje gromadzące się zanieczyszczenia, uniemożliwiając porost mchów i osadzanie się glonów. Są mrozoodporne, wytrzymują nawet 100 cykli zamrażania i rozmrażania. Rzadko pojawiają się na nich wykwity wapienne. Są ciężkie (tak jak ceramiczne), wymagają solidnego wykonawcy. Ich starzenie się mogą przyspieszać wilgoć i promieniowanie UV. Te, z których schodzi farba, należy umyć i pomalować.


Blachy


Tradycyjne materiały na blachy to miedź, tytan-cynk, stal i aluminium. Pokrycia blaszane powinny mieć grubość minimum 0,5 mm. Ich odporność (z wyjątkiem miedzi) podnosi się dzięki dodatkom. Cynk uszlachetnia się tytanem, miedzią i aluminium – jest wtedy bardziej odporny na zanieczyszczenia środowiska. Blachy profilowane stalowe i aluminiowe są zabezpieczane cynkiem i alucynkiem – a te ostatnie niekiedy dodatkowo posypką ceramiczną.
Miedziane. Są najbardziej długowieczne, ich trwałość wynosi ponad 100 lat. Są odporne na korozję, promieniowanie UV, wilgoć, niską temperaturę. Spływający z nich podczas deszczu siarczan miedziowy skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia biologiczne. Pod wpływem czynników atmosferycznych miedź może przybrać odcienie czerwieni, pomarańczy, zieleni, a z czasem patynuje się na zielononiebiesko lub szarozielono. Spatynowana miedź może przetrwać nawet 300 lat.
Tytanowo-cynkowe. Mają taką trwałość jak miedziane. Także pokrywają się patyną.
Powlekane z rdzeniem stalowym, zabezpieczone cynkiem. Gwarancje producentów wynoszą 10-15 lat. Ich odporność na promieniowanie UV, korozję chemiczną i biologiczną zależy od rodzaju zastosowanej powłoki.
Na korozję i działanie agresywnych związków chemicznych bardzo odporne są ocynkowane z powłoką poliestrową uszlachetnioną. Na terenach wilgotnych, a szczególnie nad morzem, gdzie jest duże zasolenie, sprawdzają się te z powłoką poliestrową uszlachetnioną.
Powlekane z rdzeniem stalowym, zabezpieczone alucynkiem. Są bardziej odporne od ocynkowanych powlekanych, niektóre mają nawet 35-letnią gwarancję producenta.
Dzięki zawartości aluminium stal nie koroduje, cynk regeneruje powłoki w miejscach zarysowań i cięć, a krzem nadaje im twardość. Lakier poliestrowy sprawia, że blacha jest bardziej odporna na odbarwienia.
Powlekane z rdzeniem stalowym, zabezpieczone alucynkiem i posypką ceramiczną. Są trwalsze od ocynkowanych. Mają 30-letnią gwarancję producenta i bardzo trwały kolor. Dzięki posypce dach nie nagrzewa się latem. Można je układać na terenach, na których środowisko jest zanieczyszczone, są bardzo odporne na korozję chemiczną. Te pokryte żywicą akrylową z dodatkiem środków grzybobójczych chronią przed porastaniem mchem i grzybami.
Powlekane z rdzeniem aluminiowym. Ich trwałość określa się na ponad 40 lat. Nie korodują, są odporne na uszkodzenia mechaniczne i promieniowanie UV. Zaleca się je na tereny wilgotne, a szczególnie nad morzem, gdzie jest duże zasolenie.
Trwałość pokryć blaszanych podnoszą powłoki ochronne określane często nazwami handlowymi, na przykład – matpoliester, pural, plastizol (coraz rzadziej stosowany), PVDF (PVF2), PP99. Powłoki izolują rdzeń blachy od niszczących je czynników. Równie ważne jest zabezpieczenie blachy od spodu powłoką, która wchłania i magazynuje wilgoć, a potem dzięki wentylacji umożliwia jej osuszenie. Najbardziej odporna zarówno na korozję chemiczną, biologiczną, jak i promienie UV jest gładka i błyszcząca powłoka PVDF (PVF2).
Ma ona grubość 27 mikronów, zapobiega gromadzeniu się brudu, ma bardzo trwały połysk i wyższą niż powłoki poliestrowe trwałość koloru. Pural to tworzywo, które zapewnia bardzo dobrą ochronę przed promieniami UV i korozją, gorzej od PVDF reaguje na zarysowania, ma grubość 50 mikronów. Plastizol ma grubość 200 mikronów, jest powłoką bardzo odporną na korozję i zarysowania, ale płowieje.
Najczęściej stosuje się powłoki na bazie poliestru. Bardzo odporny zarówno na korozję, zarysowania, jak i promienie UV jest poliester uszlachetniony. Poliester matowy ma grubość 35 mikronów, dobrą odporność na korozję i promieniowanie UV. Poliester standard to powłoka gładka, błyszcząca, o dobrej odporności na korozję i promieniowanie UV, ale najmniej odporna na płowienie i uszkodzenia mechaniczne.

Gonty bitumiczne


Ich trwałość jest określana na 10 do 20 lat, modyfikowane polimerami APP lub SBS są trwalsze. Najtrwalsze są te pokryte folią miedzianą, która patynując się, nabiera szlachetnego wyglądu, a równocześnie nie traci nic ze swoich walorów użytkowych. Dobrze izolują przed wilgocią. Te z warstwą izolacyjną zmodyfikowaną polimerem SBS zachowują elastyczność nawet do -35°C, oksydowane – są wrażliwe na wysoką temperaturę. Barwienie uodparnia je na działanie czynników chemicznych i wpływ niekorzystnych warunków atmosferycznych. Jednak w miejscach zacienionych już po dwóch latach osiadają na nich mchy i porosty. Blakną pod wpływem słońca i agresywnych czynników atmosferycznych. Ich właściwości przywraca nałożenie odpowiednich farb i lakierów. Największą zaletą tego pokrycia jest łatwy remont dachu. Na gonty bitumiczne można położyć nową warstwę – nawet cztero- lub pięciokrotnie. Aby ich nie zniszczyć, należy chodzić po nich w obuwiu o miękkiej podeszwie.

Wzięte z natury

Coraz częściej dachy pokrywamy materiałami naturalnymi. Gonty, strzechy czy też łupek bitumiczny można spotkać we wszystkich regionach kraju.
Gonty drewniane. Najlepsze są z drewna jodłowego, dębowego i cedru. Najtrwalsze są te łupane – wytrzymują 50-70 lat, często mają 20-letnią gwarancję. Na cięte wykorzystuje się gorsze drewno, dlatego ich trwałość określa się na osiem-dziesięć lat. Zachowanie naturalnej struktury drewna ułatwia spływ wody i zmniejsza ich nasiąkliwość. Cięte mają gładką powierzchnię, mniej się brudzą i są odporne na niską temperaturę.
Gonty dłuższe niż 60 cm i szersze niż 12 cm są mniej trwałe, gdyż kurcząc się, pękają. Przed położeniem na dach gonty i wióry powinny być sezonowane lub suszone ciśnieniowo, wtedy są zabezpieczone przeciwgrzybicznie. Po zaimpregnowaniu są odporne na korozję biologiczną i wilgoć. Szarzeją pod wpływem deszczu oraz promieni UV.
Wióry. Ich trwałość określa się na ponad 30 lat. Uzyskuje się je z lekkiego, miękkiego, odpornego na szkodniki drewna osiki – jest wytrzymałe, ma mało sęków i nie lubią go szkodniki. Mimo większej ilości spoin z wiórów można zbudować bardzo szczelne pokrycie, ponieważ są mniejsze, mają mniejszy skurcz i mniejsze odkształcenia w porównaniu z dużymi gontami.
Strzechy. Dobrze położone wytrzymują 60-100 lat. Ich trwałość zależy od grubości pokrycia, powinna wynosić od 30 do 40 cm. Także im dach bardziej stromy, tym trwalszy. Są wodoszczelne i dźwiękochłonne. Dobrze izolują termicznie. Nie wymagają częstych przeglądów i konserwacji. Zmieniają kolor ze słomkowego na szarobrązowy. Są jednak kosztowne i ciężkie, dlatego dach powinien mieć solidną więźbę.
Łupek naturalny. Bardzo trwały i solidny. Spotyka się pokrycia z łupku, które mają nawet 300 lat. Jest nienasiąkliwy, odporny na mróz, korozję biologiczną i promieniowanie UV. Jednak to kosztowne i ciężkie pokrycie, wymaga wytrzymałej więźby.


Aby dach był trwały

Wpływa na to nie tylko rodzaj pokrycia, ale także wiele innych czynników.
Transport i składowanie. Niewłaściwie przewożone i składowane materiały mogą zostać zarysowane lub odbarwione. Na blachach ocynkowanych lub tytanowo-cynkowych pojawiają się białe naloty, ślady rdzy.
Prace dekarskie. Warunkiem trwałości jest ułożenie dachu przez dobrego dekarza. Przed położeniem pokrycia ważne jest solidne wykonanie obróbki blacharskiej, zwłaszcza na styku dachu ze ścianami i kominami. Konieczne jest też dobre przygotowanie więźby i łat – ich odpowiedni rozstaw i impregnacja oraz zostawienie szczeliny wentylacyjnej – dzięki niej para wodna nie zawilgaca poszycia, konstrukcji dachu i ocieplenia. Elementy mocowania powinny być dobrane do rodzaju pokrycia. Dobry dekarz powinien korzystać z wyciągu dekarskiego. Nie można wciągać blachy lub dachówki za pomocą lin.
Drobne naprawy. Ważne jest, aby robić coroczny przegląd dachu. Już przy pierwszych śladach uszkodzeń powłoki lub plamkach rdzy należy niezwłocznie naprawić każdą nieszczelność, aby uniknąć zawilgocenia budynku i niszczenia blachy. W dachach blaszanych konieczne jest zalutowanie drobnych pęknięć i dziurek. Ich powierzchnia powinna być oczyszczona z rdzy, brudu, tłuszczu i przetarta odpowiednią pastą. Gdy dziury są większe, należy wymienić całe arkusze blachy.
Uszkodzoną dachówkę ze względu na jej mały format można łatwo wymienić. Jeśli dachówki nie były układane na zaprawę, można je wyremontować – należy je zdjąć, wyczyścić i ułożyć z powrotem lub wymienić na nowe.
Odklejone pokrycia bitumiczne uszczelnia się specjalnym uszczelniaczem na przykład Sika Black Seal-1.

KILKA UWAG O STARZENIU SIĘ DACHÓW (Witold Thumenas, architekt, wykładowca na Politechnice Warszawskiej, specjalista w dziedzinie budownictwa drewnianego)

Z mojej wieloletniej obserwacji wynika, że najszlachetniej starzeją się dachy pokryte tradycyjnymi materiałami pochodzenia naturalnego, takie jak: słoma, trzcina, wióry czy gonty. Bardzo pięknie patynują się również dachy kryte dachówką. Nawet obtłuczone, przerośnięte mchem wyglądają godnie i szlachetnie. Harmonijnie wpisują się w krajobraz.
Natomiast stosowane dziś w budownictwie, często bardzo dobre i trwałe, współczesne materiały pokryciowe mające wieloletnią gwarancję wysokiej jakości dają inny efekt. Dom powinien się starzeć i patynować równomiernie. Tymczasem dachy takie przez wiele lat wyglądają i świecą się jak nowe, podczas gdy reszta ulega wyraźnemu spatynowaniu. Szczególnie niekorzystne wrażenie wywołują w tym przypadku dachy kryte blachami w ostrych, jaskrawych i błyszczących kolorach. Znacznie lepiej prezentują się dachy w odcieniach zbliżonych do kolorów materiałów naturalnych wykończone matowo.
Zupełnie inaczej wygląda po latach dom pokryty materiałami tradycyjnymi, naturalnymi. Dzięki zabezpieczeniom odpowiednimi impregnatami są one dziś najczęściej równie trwałe jak materiały nowoczesne, a starzeją się i patynują zdecydowanie piękniej. Z czasem pokrywają się drobnym nalotem różnych porostów i mchów, co sprawia, że wraz z otaczającą zielenią stają się naturalną częścią miejscowego krajobrazu.


CO PRZYSPIESZA STARZENIE SIĘ BLACHY

- Chodzenie po niej w obuwiu z twardą podeszwą. Aby nie uszkodzić powłoki blachy, należy stawać na niej w miękkim obuwiu.
- Pozostawione resztki blachy. Rdzewieją i przebarwiają jej powierzchnię. Bezpośrednio po montażu z pokrycia trzeba usunąć ścinki i opiłki powstałe podczas docinania blachy.
- Drobne uszkodzenia. Wszelkie rysy i uszkodzenia należy pomalować farbą zaprawkową.

Zielenienie dachów



Dotyczy prawie wszystkich rodzajów pokryć dachowych. Przyczyną może być rosnąca obok bujna roślinność, wilgoć, cień, czasem zła wentylacja połaci dachu. Brudne i zazielenione dachy powinny zostać umyte i zaimpregnowane.


Jak pielęgnować różne pokrycia dachowe
Ceramiczne

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych
- gdy się pojawią, powierzchnię dachu pokrywa się preparatami biobójczymi (Mykos, Biotox, Fast Dach, Impregnat Grzybobójczy do Dachówek, Abicide), a następnie po określonym w instrukcji czasie ściera się lub zmiata odpadające zanieczyszczenia roślinne i zmywa dach wodą pod ciśnieniem.
Mycie - powinny być umyte po wykonaniu pokrycia; zabieg należy powtarzać corocznie, polewając wodą od kalenicy, nie można kierować strumienia wody pod czoło dachówki; zabieg przeprowadzają dekarze lub firma specjalistyczna.
Impregnowanie - ceramiczne naturalne po wyczyszczeniu można impregnować Silstopem, Siliconem L6, Luxmalem.
Malowanie - lakierem As-Lak, farbą Akrybet, Fast Reno-Roof.

Cementowe

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych
 – tak jak z ceramicznych. Oczyszczoną powierzchnię należy pomalować impregnatem do pokryć cementowych lub farbą do renowacji dachu.
Mycie - tak jak ceramiczne.
Impregnowanie - tak jak ceramiczne.
Malowanie - po wyczyszczeniu farbą Aksilbet, Fast Reno-Roof, lakierem As-Lak.

Bitumiczne

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych - zazielenione dachówki bitumiczne należy zmyć wodą z dodatkiem środków glonobójczych (przeważnie są one na bazie herbicydu).
Mycie - tylko przez firmę specjalistyczną.
Impregnowanie - nie impregnuje się
Malowanie - po wyczyszczeniu można nałożyć np. lakier Dachlack (dwukrotnie), większa liczba warstw podwyższa działanie ochronne preparatu; nie można nakładać ich więcej niż cztery.

Blachy

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych -
przeprowadza się.
Mycie - raz na pięć-siedem lat, nie można szorować, aby nie powstały rysy.
Impregnowanie - nie impregnuje się.
Malowanie - farbami antykorozyjnymi, po dwóch-trzech latach od położenia, kiedy blacha nie jest już tłusta. Jednak zabieg ten nie daje trwałych efektów. Przed zabiegiem blachę należy odtłuścić, potem pomalować, starą powinno się najpierw przeszlifować i wyszorować. Rysy na blachodachówkach należy zamalować farbą w kolorze pokrycia. Można malować farbami akrylowymi, lakierem As-Lak.

Gonty i wióry

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych -
jeśli zastosowano materiały wysuszone poniżej 20%, nie powinny się na nich pojawić grzyby; algi wchłaniają wilgoć z dachu, porośnięty nimi gont jest suchy.
Mycie - parą wodną, tylko gdy usuwamy zazielenienia.
Impregnowanie - koniecznie impregnatami ogniochronnymi (Fobos M2, Wolmanit CXSD); po roku, dwóch latach można biobójczymi i przeciwwilgociowymi (Sadolin Classic, Imprex Budowlany).
Malowanie - nie poleca się.

Strzechy

Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych - można usuwać omszałe fragmenty – miotłą lub grabiami.
Mycie - nie stosuje się.
Impregnowanie - koniecznie przeciwogniowo, np. Fobosem M2, który jest równocześnie grzybobójczy. Zabieg powtarzamy co trzy lata.
Malowanie - nie stosuje się.

Koszty. Zależą od rodzaju pokrycia, jego chłonności, stopnia zabrudzenia, kąta nachylenia dachu i środka użytego do konserwacji. Usuwanie zanieczyszczeń biologicznych: 10-12 zł/m². Mycie: 3-9 zł/m². Impregnowanie: 12-16 zł/m². Malowanie: 18-25 zł/m².

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty