Praktycznie o... bramach garażowych


Bramy garażowe nie mają lekkiego życia. Muszą wytrzymać nie tylko częste otwieranie i zamykanie, ale przede wszystkim wpływ trudnych warunków zewnętrznych. Na ich dużą powierzchnię działają słońce, deszcz i wiatr. Skrzydła muszą być solidnie wykonane, by w takich warunkach się nie wypaczały, a materiał powinien być dobrej jakości, by kolor nie zblakł ani nie zżółknął. 

Wiadomość od użytkowników bram garażowych jest bardzo dobra: nie ma złych bram. Ale zaraz dodają warunek konieczny – należy kupić markowy produkt. Wiodący producenci nie zawodzą. Jeśli zdarzają się poważne kłopoty, to w 99% przypadków ich powodem jest źle wykonany montaż. Bramy są urządzeniami precyzyjnymi. Bywa, że sprzedają je biura handlowe, których pracownicy nie mają pojęcia o ich montażu. Stąd rada, by rozważnie wybierać nie tylko markę produktu, ale i ekipę montażową. Na marginesie dodajmy, że wszystkie firmy prowadzą politykę sprzedaży zestawów – brama plus napęd. Próba oszczędzania i kupienie osobno różnych elementów bramy garażowej nie sprawdza się w praktyce. Nie warto! Rynek bram garażowych jest uporządkowany. Średni czas oczekiwania na zamówienie to dwa-cztery tygodnie. Tylko pod koniec sezonu budowlanego, gdy wszyscy chcą zamykać garaże, ten czas może się wydłużyć nawet do sześciu tygodni. 


Rodzaj bramy – pierwszy wybór
Jak wiadomo, są cztery rodzaje bram. Rozwieralne to tradycyjne dwa skrzydła otwierane na zewnątrz – potrzeba dużo miejsca, by je otworzyć. Uchylne mają jedno skrzydło, które podczas otwierania unosi się do góry i chowa w garażu – też musi być na nie miejsce przed garażem. Segmentowe składają się z paneli przesuwających się pionowo do góry i wsuwających pod sufit garażu. Podobnie bramy rolowane – te nawijają się na bęben. Najwięcej zwolenników mają bramy segmentowe. Zajmują mało miejsca i są bardzo praktyczne w obsłudze. Można zatrzymać samochód tuż przed garażem i otworzyć bramę. Nie mogą tego zrobić użytkownicy bram rozwieralnych i uchylnych. Brama segmentowa jest ponadto – w odczuciu inwestorów – elegancka. Dziś nie wypada w nowym domu zamontować w garażu dwóch zwykłych skrzydeł otwieranych niczym brama w stodole. Takie czasy.

Szeroka jak... samochód XXI wieku
Jak szeroka i wysoka ma być brama garażowa? Rozsądek podpowiada, że dla jednego samochodu nie może być węższa niż 2,3 m i niższa niż 2 m. Brama dla dwóch samochodów powinna mieć szerokość minimum 5 m, a najlepiej 6 m. Praktyka pokazuje, że inwestorzy montują bramy szersze. I słusznie – niektóre samochody są bardzo duże. Nie wiadomo też, czym będziemy jeździć za pięć i dziesięć lat. Decyduje również aspekt wizualny – wąska brama często wydaje się za mała, szczególnie jeśli dom jest duży. Taka bramka wygląda jak przerośnięte drzwi. Dobrać właściwe proporcje drzwi garażowych, domu i garażu to oczywiście zadanie dla architekta. Z szerokością wjazdu wiąże się jeszcze jeden temat – klasyczny błąd polegający na tym, że inwestorzy mierzą szerokość bramy na etapie stanu surowego. Nie biorą wtedy zwykle pod uwagę tego, że mechanizm większości bram garażowych zabiera trochę miejsca w świetle wjazdu. Po montażu okazuje się, że wjazd jest węższy nawet o 15 cm, bo tyle miejsca zajmują prowadnice lub zawiasy, na których porusza się skrzydło. Czasem to prawdziwy dramat. Ktoś przyjął w swoim garażu wymiary minimum – na przykład szerokość 1,8 m – i nagle dowiaduje się, że trzeba zamontować prowadnice. Jeżeli nie przebuduje wjazdu, wkuwając się w ściany boczne, w garażu zmieści się co najwyżej fiat 126p (szerokości 1,38 m), większy samochód już nie. Planując szerokość wjazdu, warto też pomyśleć o umiejętnościach kierujących autem. Złośliwcy żartują: – Dla żony dodałem metr. Wielbiciele czterech kółek zatroskani o swoje samochody dodadzą ten metr, by nie denerwować się każdym wjazdem i wyjazdem. A także po to, by można było swobodnie przejść z zakupami obok samochodu zaparkowanego w bramie. Życie uczy, że na szerokości nie ma co oszczędzać...

Jedna szeroka kontra dwie pojedyncze
Zauważmy najpierw trend. Garaże są coraz częściej budowane na dwa samochody. Jest to logiczne, bo jeżeli już mieszkamy za miastem albo nas stać, to zwykle korzystamy z dwóch aut. Nie ma powodu, by jedno mokło na deszczu. Co zatem wybrać – jedną dużą bramę czy dwie pojedyncze? Odpowiedzi, jakich udzielają swoimi wyborami użytkownicy, jest kilka. To zależy, na co patrzymy. Cena? Dwie segmentowe są droższe niż jedna duża segmentowa. Dwie bramy uchylne są tańsze niż jedna duża uchylna. Użytkowanie? Duża brama jest ciężka, bezwzględnie potrzebny będzie napęd. Musi być solidny, bo i ciężar duży, i odpowiedzialność większa – w razie awarii uwięzi środki komunikacji całej rodziny. Pojedynczą bramę można otwierać, korzystając z siły mięśni. Dwie bramy z osobnymi napędami to więcej urządzeń do konserwacji. Ochrona przed zimnem? Im szerzej otwieramy bramę, tym garaż bardziej się wychładza. Zatem więcej przemawia na korzyść bram pojedynczych. A tak naprawdę wybór zależy od gustu, zasobności kieszeni i stylu życia mieszkańców. Gdy żona i mąż w podobnych godzinach korzystają z samochodu, najlogiczniej będzie zamontować jedną szeroką bramę. Jeśli o różnych porach – mogą być dwie niezależne. Z doświadczeń użytkowników wynika, że jedna brama na dwa samochody ma pewną niedogodność – trzeba wjeżdżać i wyjeżdżać po skosie, by parkując, zrobić miejsce na drugi samochód. Zwykle bowiem garaż jest szerzy niż brama.

Kolorowe dylematy
W jakim kolorze brama? Koncepcje są różne. Biała? Łatwo się brudzi. Brązowa? Ponoć widać na niej kurz w postaci siwego nalotu. Tak naprawdę – jak relacjonują użytkownicy – kurz jest widoczny na każdym ciemnym kolorze. To może w kolorze okien i drzwi? Ten ostatni trend – niezależnie od tego, jak bardzo na danym kolorze widać brud – zwycięża. Wybór jest łatwy, bo producenci sprzedają bramy tego samego typu w różnych barwach. Bardzo rozsądna jest rada popularna na Forum Muratora. Jeżeli okna i drzwi są brązowe, należy wybierać bramę w odcieniu jaśniejszym niż kolor stolarki, bo duże płaszczyzny wydają się ciemniejsze niż małe, a brama garażowa nie powinna zdominować elewacji ciemną kolorystyką.

Czas na bramę
Rozsądek podpowiada, by przed montażem bramy wykończyć garaż. Czasem nawet montażyści odmawiają wykonania pracy przed wykończeniem chociażby otworu w garażu. I słusznie. Wszelkie prace budowlane w tej okolicy mogą doprowadzić do uszkodzenia skrzydła i mechanizmów. Ta zasada nie dotyczy posadzki garażu – można ją zrobić później, jednak jej poziom musi być znany, by nie powstała szpara między podłogą a skrzydłem bramy. Montujemy bramę tak późno, jak się da, ale jej wyboru dokonujemy już na etapie projektu. Jest to konieczne z powodu prowadnic, które mogą zabudować część otworu, także z powodu konieczności ustalenia wysokości nadproża oraz sufitu w garażu i rozmieszczenia oświetlenia. Bramy uchylna i segmentowa chowają się do środka – czy starczy na nie miejsca pod sufitem? Czy nadproże będzie na odpowiedniej wysokości? To są pytania do architekta, a wybór rodzaju bramy – to zadanie inwestora.

Zimno – ciepło
Inwestorzy wiedzą, że gdy garaż jest ogrzewany, brama garażowa musi być ocieplona. Jeżeli garaż jest wolno stojący – można kupić bramę bez izolacji. Jeśli garaż nieogrzewany jest w bryle budynku – warto ocieplić ścianę i strop oddzielające garaż od pomieszczeń ogrzewanych. Najcieplejsze są – tak wynika z doświadczeń – bramy segmentowe. Największy problem z zimnem powstaje na styku skrzydła i ścian oraz podłogi. Jeżeli brama nie jest dobrze zamontowana, są wokół niej szczeliny, przez które zimne powietrze dostaje się do środka. To bardzo częsta przypadłość bram uchylnych i rozwieralnych. Rzadziej wina leży po stronie producenta, który nie zaopatrzył bramy i ościeżnic w uszczelki. Na pewno rozsądną jest rada, by przed zakupem sprawdzić, w jaki sposób producent zadbał o uszczelnienie skrzydeł, a później jak montażysta wyregulował ich pracę. Zaniedbanie tego może skutkować takim oto obrazkiem z życia wziętym. Brama działa, ale między skrzydłem a posadzką jest centymetrowa szpara. Przy silnych mrozach właściciel musi po każdym wjeździe do garażu zasłaniać szczelinę paskiem styropianu.


Wrażenia z użytkowania
Tak jak powiedzieliśmy – wiele zależy od jakości bramy garażowej, a wszystko od montażysty. Jeżeli mechanizm nie będzie wyważony, skrzydło będzie pracowało głośno, będzie słychać trzaski i stukanie. Może też dojść do mechanicznego uszkodzenia skrzydła. Zadaniem użytkownika jest konserwacja bramy. Prowadnice muszą być czyste, by rolki, po których przesuwa się skrzydło, pracowały bez oporów. Trzeba też uważać na napęd – silnik jest wrażliwy na wilgoć, a zimą na oblodzenie. Może się stać najgorsze – brama garażowa zimą nie zechce wypuścić samochodu. Na koniec dobra rada – warto montować napęd z pilotem obsługującym więcej niż jedno urządzenie. Podstawowy zestaw, którym chcemy sterować, podjeżdżając pod własną posesję, to: brama wjazdowa, brama garażowa, światło przed domem, żaluzje w oknach. Wygodnie jest mieć je wszystkie pod palcem.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty