Przyłącza energii i gazu. Jak walczyć z monopolistą?


Zakład energetyczny czy gazowy jest zwykle jedynym dostawcą energii i paliw na danym terenie. Czy musimy się godzić na jego dyktat? Czy mamy szansę na zmianę niekorzystnych warunków przyłączenia do sieci?
Mocna pozycja zakładu energetycznego czy gazowego jako monopolisty na danym obszarze jest częściowo równoważona przez akty prawne, które nie tylko wprowadzają formalną zasadę równego traktowania podmiotów, ale także dają odbiorcom możliwość ochrony swoich interesów.
Zgodnie z przepisami art. 7 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne przedsiębiorstwo energetyczne jest zobowiązane do zawarcia umowy o przyłączenie, umowy sprzedaży paliw albo energii lub umowy przesyłowej z odbiorcami albo podmiotami ubiegającymi się o przyłączenie do sieci. Umowa powinna być zawarta na zasadzie równoprawnego traktowania, jeżeli istnieją techniczne i ekonomiczne warunki dostarczania, a żądający zawarcia umowy spełnia warunki przyłączenia do sieci i odbioru. Z obowiązku równoprawnego traktowania wynika dla przedsiębiorstwa energetycznego nakaz, aby wszystkich odbiorców, także potencjalnych, traktowało w takiej samej sytuacji w taki sam sposób.
W praktyce umowy zawierane z zakładem gazowym czy energetycznym są zaliczane do tak zwanych umów adhezyjnych (zawieranych przez przystąpienie). Przyszły odbiorca ma zwykle swobodę jedynie co do tego, czy zawrzeć umowę. Nie może natomiast wybierać sobie kontrahenta (najczęściej jest to monopolista) ani na równych z nim prawach decydować o treści umowy utrwalonej w regulaminach, ogólnych warunkach czy we wzorcach umów.

Jeśli zakład nie chce zawrzeć umowy

Zdarza się, że zakład energetyczny w ogóle odmawia zawarcia umowy albo nie chce zrezygnować z postanowień rażąco niekorzystnych dla inwestora (na przykład wyznaczenie bardzo odległego terminu realizacji prac, unikanie w umowie postanowień o odpowiedzialności za niedotrzymanie terminu albo takie ich sformułowanie, które w rzeczywistości nie jest gwarancją dla inwestora, iż zakład energetyczny będzie się starał dotrzymać terminów realizacji przyłącza). W takich sytuacjach są różne możliwości wpłynięcia na decyzję zakładu.
Odwołanie się do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Jest on upoważniony do rozstrzygania sporów dotyczących ustalenia warunków świadczenia usług przesyłowych, odmowy przyłączenia do sieci, odmowy zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej, paliw gazowych lub ciepła albo nieuzasadnionego wstrzymania dostaw paliw gazowych, energii elektrycznej lub ciepła.
Możemy zatem złożyć w URE wniosek o rozstrzygnięcie sporu, pamiętając o tym, że musi on być opatrzony znaczkami skarbowymi (5 zł za wniosek i 0,5 zł za każdy załącznik). Do wniosku dołączamy pismo z odmową przyłączenia lub otrzymany projekt umowy.
Wniosek spowoduje wszczęcie postępowania administracyjnego, które może się zakończyć wydaniem decyzji administracyjnej lub zawarciem ugody. Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego sprawa powinna być rozpoznana niezwłocznie, a jeśli wymaga postępowania wyjaśniającego – w ciągu miesiąca. Jeśli jednak sprawa okaże się szczególnie skomplikowana, organ będzie miał dwa miesiące na wydanie decyzji.
Decyzja Prezesa URE, jeżeli będzie zgodna z oczekiwaniami inwestora, powinna orzec o zawarciu między stronami odpowiedniej umowy albo zastąpić wolę stron co do poszczególnych postanowień umowy, a więc ukształtować stosunek prawny pomiędzy inwestorem a zakładem energetycznym.
Niezadowolonemu z decyzji przysługuje odwołanie się do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dawniej zwanego sądem antymonopolowym). Strona ma na to dwa tygodnie, licząc od dnia doręczenia decyzji.
Poddanie sprawy pod rozstrzygnięcie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK nie dysponuje kompetencjami do rozstrzygania indywidualnych skarg konsumentów, występuje jedynie w sprawach zbiorowych interesów konsumentów. Osoby fizyczne nie mają uprawnienia do składania wniosków do Prezesa UOKiK o wszczęcie postępowania i wydanie decyzji o zakazie praktyk monopolistycznych. Podmiotami uprawnionymi są między innymi: Rzecznik Praw Obywatelskich, rzecznik ubezpieczonych, rzecznik konsumentów, organizacja konsumencka. W związku z tym, żeby doszło do rozpatrzenia wniosku o wszczęcie takiego postępowania, najpierw musimy się zwrócić do jednego z wymienionych podmiotów.
Pomocy w dochodzeniu roszczeń indywidualnych udzielają miejscy lub powiatowi rzecznicy konsumentów, do których należy między innymi zapewnienie bezpłatnego poradnictwa i informacji prawnej w zakresie ochrony konsumentów. Rzecznik konsumentów może w szczególności wytaczać powództwa na rzecz konsumentów.
Należy więc skierować pismo do właściwego miejscowo rzecznika z prośbą o pomoc w naszej sprawie. W piśmie tym trzeba możliwie jak najdokładniej opisać stan faktyczny. Od złożenia takiego pisma nie jest pobierana żadna opłata.
Wniesienie powództwa do sądu ochrony konkurencji i konsumentów o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone. Przykładowy, ale obszerny katalog niedozwolonych postanowień umownych wymieniono w art. 3853 Kodeksu cywilnego. Takie postanowienia nie wiążą konsumenta, jeżeli nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie (konsument nie miał rzeczywistego wpływu na ich treść). W przypadku umów o przyłączenie dotyczy to w szczególności postanowień przejętych z wzorców umów, którymi zwykle posługują się zakłady energetyczne.
Powództwo to może wytoczyć każdy, kto mógłby zawrzeć umowę zawierającą kwestionowane postanowienia, a także organizacja społeczna, do której zadań statutowych należy ochrona interesów konsumentów, powiatowy rzecznik konsumentów oraz Prezes UOKiK. Nie jest zatem konieczne zawarcie umowy przez inwestora budowlanego, wystarczy stwierdzenie, iż umowa proponowana przez zakład energetyczny zawiera takie postanowienia, a zainteresowany spełnia warunki jej zawarcia. Sprawy o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone rozpoznaje Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Oprócz pozwu przeciwko zakładowi energetycznemu o uznanie postanowień umowy za niedozwolone należy także złożyć jego odpis dla strony przeciwnej (zakładu) oraz załączyć kopię umowy, której postanowienia chcemy zaskarżyć. Nie ponosimy przy tym żadnych opłat sądowych.

Uwaga! Jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne odmówi zawarcia umowy przyłączeniowej, jest obowiązane niezwłocznie pisemnie powiadomić o odmowie zainteresowany podmiot i uzasadnić swoją decyzję. Uzasadnienie powinno wskazywać, brak jakich konkretnych technicznych lub ekonomicznych warunków dostarczania jest przeszkodą w zawarciu umowy o przyłączenie do sieci.

Jeśli zakład opóźnia przyłączenie

Zakład energetyczny jest zobowiązany przestrzegać terminów wybudowania przyłącza ustalonych w umowie. Zawierając umowę, należy więc zwrócić uwagę na to, jakie przewiduje konsekwencje dla zakładu w razie opóźnienia. Może to być kara umowna ustalona kwotowo za każdy dzień opóźnienia lub za sam fakt opóźnienia. Jeśli zakład nie zapłaci kary dobrowolnie, najprostszym rozwiązaniem będzie potrącenie z opłat należnych zakładowi, pod warunkiem że nasze zobowiązanie wobec zakładu jest już wymagalne (art. 498 i nast. k.c.). Gdyby jednak potrącenie okazało się niemożliwe, jedyną możliwością dochodzenia swoich praw będzie zwrócenie się do sądu powszechnego.
Przedsiębiorstwo energetyczne jest ponadto obowiązane powiadomić przyłączany podmiot o planowanych terminach budowy i rozbudowy sieci z wyprzedzeniem umożliwiającym mu przygotowanie nieruchomości lub pomieszczeń do przeprowadzenia i odbioru tych prac.
W razie sporu dotyczącego terminu realizacji prac, odpowiedzialności za jego niedotrzymanie, a także wynikłego z naruszenia obowiązku powiadomienia, o którym mowa powyżej, można się zwrócić o rozstrzygnięcie do Prezesa URE. Organ ten nie jest natomiast właściwy do rozstrzygania sporów o ewentualne metody egzekucji już ustanowionych i zatwierdzonych kar umownych.

Jeżeli zakład domaga się udostępnienia terenu

Kontrowersje wzbudza często kwestia, czy zakład ma prawo uzależniać przyłączenie do sieci od udzielenia bezwarunkowej zgody na udostępnienie terenu pod budowę sieci i urządzeń. Rozstrzygnięcie znajduje się w przepisie art. 7 ust. 7 Prawa energetycznego, zgodnie z którym przyłączany podmiot jest obowiązany umożliwić przedsiębiorstwu energetycznemu w obrębie swojej nieruchomości budowę i rozbudowę sieci, jednak tylko w zakresie niezbędnym do realizacji przyłączenia, oraz udostępnić pomieszczenia lub miejsca na zainstalowanie układów pomiarowych na warunkach określonych w umowie o przyłączenie. Nie jest to zatem bezwarunkowa zgoda na udostępnienie terenu pod budowę urządzeń energetycznych w dowolnie ustalonym przez zakład miejscu i zakresie.

Jeśli zakład żąda wysokiej opłaty

Wysokość opłaty za przyłączenie, czyli w konsekwencji sposób finansowania budowy urządzeń, zależy od wielkości mocy przyłączeniowej oraz uchwalenia przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) gminy, na terenie której jest położona nieruchomość, założeń do planu lub planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe (obejmujących przyłączaną nieruchomość).
Zgodnie z ustawą Prawo energetyczne przedsiębiorstwa energetyczne są obowiązane zapewnić realizację i finansowanie budowy i rozbudowy sieci, w tym na potrzeby przyłączeń podmiotów ubiegających się o przyłączenie. Warunki realizacji i finansowania takich inwestycji są określone w przepisach art. 9 i 46 ustawy oraz w założeniach do planów zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe. Za przyłączenie do sieci przewidzianej w założeniach do takiego planu pobiera się opłatę określoną na podstawie ustalonych w taryfie stawek opłat (znacznie niższych niż rzeczywiste koszty przyłączenia).
Jeżeli w zakresie ustalenia opłat pojawiłaby się kwestia sporna, również wtedy strona projektowanej umowy o przyłączenie może się zwrócić do Prezesa URE z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu.

Podstawa prawna:
- ustawa z 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1504)
- ustawa z 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2003 r. nr 86, poz. 804)

Co w umowie o przyłączenie?
RÓWNOPRAWNE TRAKTOWANIE powinno się przejawiać w następujących kwestiach:
- termin realizacji przyłączenia;
- wysokość opłaty za przyłączenie oraz sposób jej regulowania;
- miejsce rozgraniczenia własności sieci i instalacji między przedsiębiorstwem a przyłączanym podmiotem;
- warunki udostępnienia przedsiębiorstwu przez przyłączany podmiot nieruchomości należącej do tego podmiotu w celu budowy lub rozbudowy sieci niezbędnej do realizacji przyłączenia;
- sposób koordynacji prac wykonywanych przez strony oraz kontroli dotrzymywania wymagań określonych w warunkach przyłączenia;
- przewidywany termin zawarcia umowy sprzedaży energii lub paliw;
- odpowiedzialność stron za niedotrzymanie warunków umowy o przyłączenie, a w szczególności za opóźnienie terminu realizacji prac w stosunku do ustalonych w umowie.

PREZES URE CZY PREZES UOKiK

Który organ powinien rozstrzygać sprawę?

Kwestią tą zajął się sąd antymonopolowy w wyroku z 27.10.1999 r., stwierdzając: „Ten sam stan faktyczny może w określonych sytuacjach podlegać ocenie zarówno ustawy Prawo energetyczne, jak i ustawy antymonopolowej (obecnie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów), co przesądza o właściwości odpowiednio Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, jak i organów działających na podstawie przepisów ustawy antymonopolowej”. Sąd zatem stwierdził, iż ta sama sytuacja może podlegać rozstrzygnięciu przez dwa różne organy, będą się one jednak zajmowały różnymi jej aspektami. Prezes UOKiK podejmuje działania, gdy jest to konieczne dla zapobieżenia powszechnemu, a więc dotyczącemu nieokreślonej grupy adresatów, naruszeniu zasad konkurencji. Natomiast Prezes URE zajmuje się rozstrzyganiem indywidualnych sporów pomiędzy przedsiębiorstwem energetycznym a odbiorcą.
Podstawowa różnica między rozstrzygnięciami tych organów jest taka, że Prezes URE może swoją decyzją ukształtować stosunek prawny pomiędzy stronami sporu, a Prezesowi UOKiK przysługuje jedynie uprawnienie do wydania decyzji zakazującej określonych praktyk.

PRZYŁĄCZENIE PO RZECZYWISTYCH KOSZTACH

– gdy gmina nie ma planu zaopatrzenia.

Zgodnie z wyrokiem sądu antymonopolowego z 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt XVII Ame 90/03) za przyłączenie do sieci trzeba zapłacić według rzeczywistych kosztów budowy przyłącza (a nie według stawki ryczałtowej), jeśli gmina nie uchwaliła tak zwanych założeń do planu zaopatrzenia w energię. Nie wystarczy już zatem, że przyłączana nieruchomość była przewidziana w planie miejscowym pod zabudowę mieszkaniową (tak przyjmowano dotychczas).

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty