Skosy wełny pełne. Ocieplenie poddasza użytkowego


Dach, jak ciepła czapka, ma chronić dom przed stratami energii. Zaporę termoizolacyjną zrobimy z wełny mineralnej. Zobaczmy, jak i gdzie ją układać, aby najlepiej spełniła swoją funkcję.

Poddasze trzeba koniecznie zaizolować termicznie, aby dach nie stał się drogą ucieczki ciepła z domu. Jeżeli przeznaczymy je na cele mieszkalne, trzeba będzie ocieplić połacie dachowe, dbając o to, żeby nie pozostawiać miejsc niezaizolowanych, czyli tak zwanych mostków termicznych. Do ocieplenia poddasza nieużytkowego najczęściej wykorzystuje się wełnę mineralną – szklaną lub skalną.

Mineralna na poddaszu
Dlaczego wełna jest tak chętnie i powszechnie stosowana do ocieplania poddaszy? Jest dobrym izolatorem termicznym, a oprócz tego ma odpowiednio dużą sprężystość, by szczelnie wypełniać przestrzenie między drewnianymi elementami konstrukcji dachu. Wełna ma też zaletę, która wyróżnia ją spośród pozostałych materiałów termoizolacyjnych możliwych do zastosowania na poddaszu. Jest niepalna. W razie pożaru chroni drewnianą konstrukcję dachu przed ogniem. Dachy skośne ociepla się płytami ub matami z wełny mineralnej (szklanej lub skalnej) o niewielkiej gęstości (20-45 kg/m³), na przykład takimi o oznaczeniach MW-EN 13162-T1-DS(TH) lub MW-EN 13162-T1-DS(TH)-M1.
Maty są lekkie i sprężyste.Większość z nich wytwarza się z wełny szklanej. Ich gęstość rzadko przekracza 26 kg/m³. Sprzedaje się je zwinięte w bele szerokości od 20 do 125 cm. Mają długość od 2 do 18 m. Po odpakowaniu i rozwinięciu muszą się przez kilka minut rozprężać, aby osiągnąć deklarowaną przez producenta grubość (od 5 do 20 cm). Ich współczynnik przewodzenia ciepła l wynosi od 0,033 do 0,042 W/(m.K) (im jest niższy, tym lepszy). Aby ułatwić odmierzanie i cięcie, na powierzchni niektórych mat odznaczone są przerywane linie lub krzyżyki. Część mat ma opakowania z uchwytami ułatwiającymi ich przenoszenie. Niektóre też są laminowane folią paroizolacyjną. Te jednak nadają się do izolowania tylko tych poddaszy, których rozstaw między krokwiami, belkami lub elementami rusztu jest wszędzie jednakowy. Gdy ich użyjemy, nie trzeba będzie dodatkowo układać folii paroizolacyjnej. Maty są mniej wygodne do układania niż płyty, zwłaszcza gdy układamy je w poprzek krokwi, między elementami rusztu. Częściej też trzeba je ciąć na odcinki o potrzebnej długości.
Płyty mogą mieć nieco większą gęstość, co sprawia, że są sztywniejsze. Niektóre są sprzedawane w postaci zrolowanej, jak maty. Większość jednak ma format prostokąta o wymiarach około 120 na 60 cm i grubości od 4 do 16 cm. Płyty są poręczniejsze w układaniu. Aby poddasze użytkowe chroniło przed ucieczką ciepła, izolację termiczną trzeba umieścić w połaciach. Jej łączna grubość powinna wynosić 20-25 cm. Izolacja ta musi też łączyć się z izolacją ścian (jeśli taka istnieje), aby między dachem a resztą domu nie pojawił się gigantyczny mostek termiczny.  Sposobów ocieplenia połaci jest kilka.

Wełna w połaci
Najlepszym miejscem na umieszczenie materiału termoizolacyjnego jest przestrzeń między krokwiami. Wysokość tych belek jest jednak zazwyczaj zbyt mała, aby dało się między nimi upchnąć 20-25 cm termoizolacji. Tak gruba izolacja wystawałaby poza krokwie. Co zatem można zrobić? Rozwiązania są dwa. Zaprojektować więźbę z krokwiami o potrzebnej wysokości albo ułożyć wełnę w dwóch warstwach. Drugi sposób jest prostszy i skuteczniejszy. Część wełny zmieści się między krokwiami, a druga będzie ułożona od spodu połaci. W rezultacie krokwie również zostaną osłonięte termoizolacją i skuteczność ocieplenia będzie większa. Najpierw trzeba jednak zbudować w tym celu stalowy bądź drewniany ruszt. Pierwszą warstwę wełny umieszcza się na wcisk między krokwiami. Jeśli nie będzie się utrzymywać sama, należy ją od spodu podwiązać drutem. Drugą warstwę ocieplenia układa się między elementami rusztu. Ruszt będzie ponadto stanowił konstrukcję nośną pod okładzinę wykończeniową – z płyt gipsowo-kartonowych, gipsowo-włóknowych, cementowo-włóknowych lub pod boazerię. Grubość pierwszej warstwy ocieplenia (układanej między krokwiami) powinna być:
- w przypadku połaci zabezpieczonych folią wysokoparoprzepuszczalną – o 1-2 cm mniejsza niż wysokość krokwi. Druga warstwa dociśnie ją bowiem tak, że będzie się stykać z folią. Gdybyśmy nie zostawili tej szczeliny, folia wybrzuszyłaby się na zewnątrz, czyniąc szczelinę wentylacyjną pod pokryciem zupełnie niedrożną;
- w przypadku połaci zabezpieczonych folią niskoparoprzepuszczalną lub papą na sztywnym poszyciu – o 3-6 cm mniejsza niż wysokość krokwi. W połaciach takich między wełną i izolacją z folii lub deskowaniem pokrytym papą musi być pozostawiona przestrzeń wentylacyjna, w której cyrkuluje powietrze. Grubość drugiej warstwy ocieplenia powinna być taka, aby po zsumowaniu obu warstw otrzymać 20-25 cm. Zazwyczaj wynosi 8-10 cm.

Szklana i skalna
Wełnę szklaną otrzymuje się przeważnie ze stłuczki szklanej, kamienną zaś z bazaltu. Pierwszą wyróżnia jasnożółta barwa, kolor drugiej zbliżony jest bardziej do zieleni. Właściwości obu rodzajów wełny mineralnej są do siebie zbliżone. W przypadku poddasza różnica sprowadza się do sposobu montażu. Wełna skalna lepiej klinuje się między elementami drewnianej konstrukcji i przeważnie sama utrzymuje się na miejscu. Wełnę szklaną trzeba najczęściej dodatkowo podwiązywać, aby nie wysuwała się spomiędzy krokwi i nie zsuwała w dół.

Wełna stosowana do izolacji poddaszy użytkowych
Skalna:
COROTOP: płyty COROLIGHT;
ISOROC: płyty ISOLIGHT L;
PAROC: płyty UNS 37z;
ROCKWOOL: płyty MEGAROCK, płyty ROCKMIN, płyty TOPROCK, płyty SUPERROCK, maty DOMROCK.

Szklana:
ISOVER: maty SUPER-MATA, maty ISO-MATA, maty UNI-MATA, maty MAJSTER-MATA;
KNAUF INSULATION: maty UNIFIT 035, maty UNIFIT 039, maty CLASSIC 040, maty CLASSIC 044, płyty TP 116, płyty TP 115;
URSA: maty DF 40, maty DF 35, płyty FKP Plus, maty SF 39, maty DF 43, maty
z paroizolacją RF 40, maty KOMFORT,
maty STANDARD.

Wełna nad połacią i w połaci
Wielu inwestorów uważa krokwie dachowe za interesujący element dekoracyjny. Podczas zagospodarowywania poddasza użytkowego nie chcą ich zabudowywać, ale pozostawić widoczne, choćby tylko częściowo. Gdzie jednak wtedy zmieścić materiał ociepleniowy? Trzeba go ułożyć pod pokryciem dachowym, na sztywnym poszyciu z desek lub płyt OSB przybitych do krokwi. Niestety wełna nie jest najlepszym materiałem do wykonywania ocieplenia w takim miejscu. Potrzebny jest tu produkt jak najbardziej odporny na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne, na przykład styropian, a jeszcze lepiej – polistyren ekstrudowany. Umieszczenie izolacji termicznej o grubości 20-25 cm pod pokryciem jest jednak trudne pod względem technologicznym. Lepiej więc ułożyć tam tylko jedną warstwę ocieplenia – o grubości 8-10 cm. Stosuje się tu płyty z polistyrenu, które łączy się wzajemnie na wpust i wypust. Płyty mocuje się do poszycia mechanicznie. Można też kupić specjalne kształtki termoizolacyjne z polistyrenu ekstrudowanego, które po ułożeniu na dachu, dzięki swojemu specjalnemu kształtowi, tworzą oparcie dla dachówek. Nie trzeba wtedy przybijać drewnianych łat, na których tradycyjnie opierane są dachówki. Drugą warstwę da się ulokować między krokwiami, ale tak, żeby nie zakryć ich całkowicie. Tę wewnętrzną warstwę izolacji najlepiej jest zrobić z wełny mineralnej. Jest jeszcze jedna możliwość izolacji poddasza, wykorzystywana niezmiernie rzadko. Polega na ułożeniu wełny mineralnej pod krokwiami, między elementami rusztu nośnego. Pusta przestrzeń pod taką izolacją tworzy również rodzaj warstwy ociepleniowej, gdyż powietrze jest dość dobrym izolatorem termicznym. Ocieplenie takie jest skomplikowane do wykonania. Trudno zwłaszcza połączyć je z warstwą izolacji ścian zewnętrznych. Jedynym zyskiem takiego ocieplenia jest osłonięcie krokwi, żeby nie tworzyły mostka termicznego, i obniżenie połaci, co może mieć znaczenie wtedy, gdy użytkowe poddasze jest bardzo wysokie.

Ocieplenie sufitu na poddaszu
Jeśli poddasze użytkowe ma konstrukcję jętkową lub kleszczową, między połaciami, równolegle do podłogi przebiegają belki. Są one na takiej wysokości, że wytyczają poziom ewentualnego sufitu. Łatwo je zabudować płytami gipsowo-kartonowymi, robiąc w ten sposób tak zwany sufit podwieszany. Ociepla się wtedy przestrzenie między tymi belkami, na takiej samej zasadzie jak między krokwiami. Oczywiście sufitu można nie robić. Belki pozostają wtedy odsłonięte i służą przede wszystkim ku ozdobie. Pamiętajmy jednak, że przy takim rozwiązaniu zwiększy się kubatura do ogrzania. Ocieplenie połaci trzeba doprowadzić aż do kalenicy dachu, czyli miejsca, w którym połacie się zbiegają. Tak będziemy musieli ocieplić połacie także wtedy, gdy dach ma konstrukcję krokwiową i nie ma jętek ani kleszczy, pod którymi można by podwiesić sufit.

Ocieplenie przedścianki
Przedścianka to niewysoka ściana budowana na poddaszu użytkowym, która łączy połać z podłogą. Stawia się ją, by oddzielić miejsca o niewielkiej wysokości, które trudno zagospodarować. Poprawia wygląd i funkcjonalność pomieszczeń. Często jest mylona ze ścianką kolankową, która w przeciwieństwie do niej jest elementem w pełni konstrukcyjnym, utrzymującym ciężar dachu. Przedściankę można ocieplić lub pozostawić bez izolacji termicznej, ocieplając zamiast niej całą połać dachu. Izolacja przedścianki, szczególnie tej o konstrukcji szkieletowej, jest jednak korzystniejsza, choćby z tego względu, że wełna umieszczona między jej elementami nośnymi (słupkami, profilami stalowymi) będzie pełniła również funkcję izolacji akustycznej. Mniej wygodne jest ocieplanie przedścianki murowanej.


Zasady ocieplania skosu
- Ocieplanie rozpoczyna się od dołu połaci;
- płyty lub maty termoizolacyjne powinny być o mniej więcej 2 cm szersze niż rozstaw między krokwiami. Dzięki temu ocieplenie będzie szczelne, a wełna utrzyma się na miejscu bez konieczności podwiązywania jej sznurkiem;
- płyty i maty powinny też bardzo ściśle przylegać jedna do drugiej. Wszelkie szczeliny powstałe między nimi tworzą mostki termiczne i pogarszają izolacyjność połaci dachu;
- ruszt pod drugą warstwę ocieplenia musi być wyjątkowo starannie wypoziomowany, w przeciwnym razie okładzina z płyt gipsowo-kartonowych lub gipsowo-włóknowych będzie krzywa;
- wieszaki rusztu nośnego nie powinny być mocowane bliżej końca krokwi, jętki lub kleszcza niż w odległości 15 cm;
- zabezpieczone przed rdzą profile mogą być przycinane tylko za pomocą nożyc
do blachy. Nie powinno się używać do tego szlifierki kątowej;
- folię paroizolacyjną mocuje się prostopadle do profili;
- folia powinna być skierowana stroną metalizowaną lub stroną z widocznymi napisami do wewnątrz pomieszczenia, nigdy inaczej.

Najczęściej popełniane błędy
- Wciskanie na siłę dużo szerszych pasów wełny, niż pozwala na to odległość między belkami lub krokwiami. Niszczy się wówczas jej struktura i zmniejsza izolacyjność termiczna;
- stosowanie do uzupełniania szczelin w ociepleniu innego materiału termoizolacyjnego. Powinno być ono jednorodne;
- rozwarstwianie grubych mat lub płyt wełnianych w celu uzyskania cieńszej warstwy ocieplenia;
- stosowanie folii wstępnego krycia do zrobienia okładziny paroizolacyjnej na ociepleniu. Powoduje to błyskawiczne zawilgocenie termoizolacji.

Ocieplenie okna dachowego
Przy ocieplaniu trzeba też zwrócić uwagę na okna połaciowe. Wokół ramy okiennej musi być 10-centymetrowe ocieplenie docięte prostopadle do niej. Jeśli wykonawcy zaizolują okno tak, że wełna będzie dochodziła do ramy na skos, to na styku ramy i dachu powstanie potężny mostek termiczny, przez który będzie uciekać ciepło. Obudowa wnęki okiennej powinna więc być prostopadła na szerokość 10 cm wokół ramy i dopiero dalej przechodzić w skos.

Poddasze musi oddychać
Warstwa termoizolacji powinna być przewietrzana. Powietrze usunie parę wodną mogącą się skraplać i powodować zmniejszenie izolacyjności termicznej wełny. W ocieplanych połaciach dachów z poddaszami użytkowymi wilgoć jest usuwana przez powietrze przemieszczające się przestrzeniami wentylacyjnymi – pierwszą między wełną a folią lub sztywnym poszyciem – i drugą – między pokryciem a folią lub sztywnym poszyciem. Czasem, zależnie od zastosowanych materiałów, może wystarczyć tylko jedna przestrzeń wentylacyjna. Powietrze wpada do pustej przestrzeni przez otwory pozostawione przy okapie dachu i wylatuje szczelinami w kalenicy albo poprzez kominki lub dachówki wentylacyjne.

Ciepło i bez strat
Aby ocieplenie połaci przyniosło oczekiwane rezultaty, musi być jak najbardziej szczelne. Wszystkie miejsca pozbawione termoizolacji zamieniają się w tak zwane mostki termiczne, którymi ciepło wydostaje się na zewnątrz. Szczególnie starannie trzeba więc połączyć ocieplenie skosów z ociepleniem ścian zewnętrznych i ułożyć 10-centymetrową warstwę ocieplenia wokół okien dachowych. Musimy także zadbać, aby nie powstał mostek termiczny przy połączeniu ściany szczytowej czy ściany działowej z połacią. Większość tego typu połączeń jest na budowach robionych błędnie, gdyż górną krawędź ściany doprowadza się aż do folii dachowej i nie ma tam już miejsca na wełnę. W ten sposób tworzy się tu mostek. Wystarczy jednak zakończyć górną krawędź tych ścian niżej – na wysokości spodu krokwi – i ułożyć tu to samo ocieplenie co na połaci, aby ów mostek znacznie zminimalizować?


Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty