Tynkowanie wnętrz


Pora na tynkowanie przychodzi po rozprowadzeniu instalacji. Wtedy do domu wkraczają tynkarze lub sami rozpoczynamy tę mokrą robotę. Dowiedzmy się wcześniej, jak takie prace powinny przebiegać.
Wcale nie jest to proste zajęcie. Może nie wymaga ogromnej wiedzy teoretycznej, ale na pewno potrzebna jest do tego praktyka, a przynajmniej spora dokładność i cierpliwość. O ile więc nie musimy układać tynków samodzielnie, lepiej zamówić ekipę fachowców. Zawsze jednak warto dowiedzieć się czegoś więcej o tym, jak przebiega tynkowanie i jakimi zasadami się rządzi.

Planowo i po kolei
Tynkowanie pomieszczeń można zacząć po dwóch-trzech miesiącach od zakończenia budowy. Ten dość długi czas jest potrzebny na wstępne osiadanie budynku. Nakładanie masy tynkarskiej poprzedza sprawdzenie podłoża i ewentualne przygotowanie go do dalszych robót. W pierwszej kolejności tynkuje się sufity, a następnie ściany. Ponieważ okna często są montowane po zakończeniu prac mokrych, ościeża dotynkuje się na końcu, po zamontowaniu ościeżnic i parapetów. Jeśli okna są wstawione – trzeba je osłonić folią przed brudzeniem. Zanim zacznie się tynkowanie, należy wykonać przejścia z rur osłonowych. Dzięki temu w czasie rozprowadzania instalacji gazowej (którą się prowadzi po wierzchu ścian) nie trzeba będzie kuć otworów w gotowych tynkach.


Zanim paca pójdzie w ruch
Żeby ściany były równe i ładne, powinno się oczywiście kupić dobrej jakości tynk i zatrudnić sprawdzoną ekipę. Wiele jednak zależy od tego, czy ściany i sufity nadają się do tynkowania. Nanoszenia masy nie wolno rozpoczynać z biegu. Najpierw koniecznie trzeba ocenić stan podłoża, a dopiero gdy upewnimy się, że jest on zadowalający, otworzyć pierwsze worki. Podłoże pod tynk powinno być spoiste, suche i nie nazbyt chłonne. Chłonność sprawdza się, zwilżając ścianę wodą. Jeśli momentalnie wsiąka, powinniśmy zmniejszyć chłonność poprzez pomalowanie preparatem gruntującym. Tak samo należy zrobić, gdy podłoże jest pylące. Bezwzględnie powinno się gruntować ściany z betonu komórkowego, silikatów, keramzytobetonu. Z powierzchni murów muszą też zniknąć resztki zaprawy murarskiej i inne zabrudzenia. Spoiny między cegłami, pustakami lub bloczkami powinny być wypełnione, ale nie do samego końca. Niewielkie wgłębienia poprawiają przyczepność tynku. Zaprawą tynkarską trzeba wypełnić wszelkie ubytki w murze, i to co najmniej trzy dni przed nakładaniem tynku. Warto się też uzbroić w specjalną lampę emitującą światło ultrafioletowe, aby za jej pomocą wykryć na sufitach miejsca zabrudzone preparatem antyadhezyjnym. Jest on stosowany przy pracach­ betonowych. Ułatwia odczepianie des-kowania. Jest tłusty i osłabiłby przyczepność tynku, dlatego trzeba się go pozbyć, zmywając plamy benzyną. Styki betonu z murem zabezpiecza się przed tynkowaniem siatką z włókna szklanego. Powinno się nią też pokryć całą powierzchnię sufitu, gdy strop jest gęstożebrowy, oraz całą powierzchnię ścian kominowych. Zapewni to większą trwałość i wytrzymałość tynku.





Małe zamieszanie
Gdy ściany są gotowe do dalszych prac, trzeba przygotować masę tynkarską. Obecnie mało kto robi ją samodzielnie. Wygodniej jest kupić gotowe mieszanki tynkarskie. Są sprzedawane w 25- lub 30-kilogramowych workach. Wymagają wymieszania z woda pitną w proporcjach wskazanych na opakowaniu. Posłuży do tego mała betoniarka lub wiaderko i wiertarka z mieszadłem. Można też zamówić tynk maszynowy. Firma dostarcza go razem z agregatem, który sam przygotowuje mieszankę. Niestety, do jego obsługi jest potrzebny wykwalifikowany tynkarz. Urządzenie to nie tylko bowiem miesza zaprawę tynkarską, ale służy również do nanoszenia jej na ściany. Tynki maszynowe można także nakładać ręcznie. Nie da się natomiast nakładać maszynowo zwykłych tynków.


Profile na wzmocnieniePrzed nanoszeniem tynku trzeba wzmocnić zewnętrzne naroża ścian oraz otworów okiennych i drzwiowych kątownikami z aluminium, stali ocynkowanej lub tworzywa sztucznego. Profile takie po docięciu na wymiar mocuje się zaprawą tynkarską do ścian. Do tynków gipsowych najlepiej nadają się nierdzewne profile aluminiowe i te z tworzywa. Do cięcia profili stalowych nie wolno używać szlifierki kątowej, jedynie specjalnych nożyc. Uchroni się w ten sposób warstwę ocynku przed uszkodzeniem, a ocynk ma chronić przed rdzą.

Tynkowanie z zasadami- Temperatura w trakcie tynkowania nie powinna być niższa niż 5 i nie wyższa niż 25°C. Wilgotność powietrza nie powinna przekraczać 70%.
- Tynkowanie podłoży betonowych i żelbetowych można rozpocząć dopiero po blisko ośmiu tygodniach od betonowania.
- Przed układaniem tynku gipsowego trzeba zabezpieczyć wszystkie elementy stalowe znajdujące się na powierzchni ścian. Gips przyśpiesza bowiem rdzewienie. Przed korozją ochroni na przykład jednokrotne pomalowanie farbą olejną.
- Do ścian warto przymocować metalowe prowadnice, które ułatwiają zrobienie w każdym miejscu tynku o równej grubości. Zdejmuje się je po zakończeniu tynkowania, a ślady po nich wypełnia tynkiem i zaciera na gładko.
- Tynkowanie rozpoczyna się od sufitów.
- Pierwsza warstwa tynku cementowego lub cementowo-wapiennego (tak zwana rapówka) może być nakładana niedbale. Ma ona utworzyć jedynie warstwę szczepną dla warstwy kolejnej. Następne nakłada się znacznie dokładniej.
- Gdy ściana jest równa, tynk cementowy lub cementowo-wapienny można nakładać dwuwarstwowo.
- Tam, gdzie ścianę mają ozdabiać płytki ceramiczne, wystarczy jedna, niewygładzona warstwa tynku.
- Tynki gipsowe nakłada się jedną warstwą i od razu z zachowaniem dużej staranności.
- Tynk cementowy i cementowo-wapienny na końcu zaciera się pacą, czyli ostatecznie wyrównuje jego powierzchni. Aby zniknęła faktura piasku, powierzchnię można dodatkowo wygładzić, pokrywając ją „tłustym” wapnem i zacierając starannie pacą z gąbką. Można też zrobić gładź gipsową – ale dopiero po trzech tygodniach.
- Przy wykonywaniu tynków dekoracyjnych ważne jest, by zastosować podkład w kolorze identycznym jak kolor tynku. Może się bowiem zdarzyć, że podczas robienia faktury zetrze się tynk aż do podłoża. Podkład w innym kolorze niż tynk będzie wówczas nieestetycznie przebijał.
- Tynki cementowe i cementowo--wapienne schną około 14 dni. Można ten proces przyśpieszyć, stosując elektryczne nagrzewnice lub osuszacze powietrza. Suszenie można zacząć zaraz po skończeniu tynkowania, ale musi ono przebiegać powoli.
- Dosuszanie tynku gipsowego można rozpocząć dopiero po dwóch dniach od tynkowania. Suszenie nie może też przebiegać zbyt intensywnie, bo na tynku pojawią się rysy skurczowe.

Dylatacje
To szczeliny mające minimalizować naprężenia powstające w warstwie tynku. Muszą się znaleźć między innymi na styku tynku z ramami okiennymi. Przed tynkowaniem do ram mocuje się specjalne listwy dylatacyjne. Dylatacje w tynku robi się również tam, gdzie znajdują się dylatacje ściany. Jeżeli nie będzie szczelin dylatacyjnych – na otynkowanej powierzchni pojawią się pęknięcia.

Gdy mury są stare
Kiedy przyjdzie nam wykańczać wnętrza w starym domu, szczególnie dokładnie musimy przyjrzeć się ścianom. Stare odpadające tynki oraz takie, które podczas opukiwania wydają głuchy odgłos, będą wymagały całkowitego usunięcia, a goły mur – oczyszczenia. Jeżeli pęknięcia i odspojenia zaobserwujemy tylko na fragmencie ściany, wystarczy miejscowe skucie tynku i po uprzednim zagruntowaniu podłoża zaplombowanie dziury nowym tynkiem tego samego rodzaju. Jeśli na ścianach zaobserwujemy skupiska pleśni, trzeba będzie się pozbyć zainfekowanego tynku, osuszyć ściany, zabezpieczyć je przed dalszym zawilgoceniem i pokryć przed tynkowaniem preparatem grzybobójczym. Gdy tynki są w dobrym stanie, można na nie nakładać nowy tynk lub gładź.


Tynki w sam raz do wnętrz
- tynki cementowo-wapienne – w ich składzie jest cement, wapno, piasek i woda. Nakładane są zazwyczaj w trzech warstwach. Pierwsza to obrzutka, a dwie kolejne to narzut i gładź. Tynki cementowo-wapienne stosuje się w miejscach wilgotnych (łazienki, pralnie, pomieszczenia techniczne) oraz tam, gdzie występuje ryzyko uszkodzenia mechanicznego (korytarze, klatki schodowe, garaże). Są niezastąpione w przypadku dużych (do 2 cm) nierówności powierzchni murowanych. Stanowią idealne podłoże do montażu wszelkich okładzin. Mają lekko chropowatą fakturę i nawet po dokładnym wygładzeniu pozostają szorstkie. Układa się je na wszystkich rodzajach podłoży mineralnych w pomieszczeniach o dowolnym przeznaczeniu. Grubość ułożonego tynku cementowo-wapiennego wynosi 2-3 cm. W sprzedaży są tynki cementowo-wapienne do nakładania ręcznego lub maszynowego;
- tynki cementowe – są mieszanką cementu, piasku i wody. Przeznaczone są do nakładania ręcznego. Układa się je głównie na sufitach i na ścianach w pomieszczeniach narażonych na działanie wilgoci (pralnie, łazienki). Są odporniejsze na wilgoć od tynków cementowo-wapiennych, bardzo odporne na uszkodzenia, ale za to ciężkie do wyrabiania. Układa się je tak samo jak cementowo-wapienne i po ułożeniu mają podobną grubość. Tanie tynki cementowe są chętnie stosowane jako obrzutka w tynkach cementowo--wapiennych. Obniżają wówczas nieco ogólny koszt tynkowania;
- tynki gipsowe – układa się je jednowarstwowo. Są obecnie najchętniej stosowane do wykańczania ścian od wewnątrz. Nanosi się je ręcznie lub maszynowo i wygładza pacą. Tynki gipsowe znajdują zastosowanie we wszystkich pomieszczeniach, pod warunkiem że nie będą narażone na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Są „cieplejsze” od tynków cementowo-wapiennych. Pozwalają uzyskać gładką powierzchnię ścian i sufitów bez potrzeby stosowania dodatkowych gładzi. Powierzchnie pokryte tynkiem gipsowym wykańcza się bezpośrednio farbą lub tapetą;
- tynki dekoracyjne (strukturalne) – są to głównie zaprawy polimerowe (akrylowe, silikonowe), często gotowe do użycia, pozwalające uzyskać na ścianach dekoracyjną fakturę. Rodzaj faktury w dużej mierze zależy od inwencji wy-konawcy. Można je nanosić ręcznie, na wszystkie podłoża mineralne, pod warunkiem że będą równe i gładkie. Z tego względu często stosuje się pod nie tynki podkładowe (polimerowe, gipsowe lub cementowo-wapienne).

Czy gładź może zastąpić tynk?
Gładzie muszą być układane na niemal idealnie równych podłożach. Ich warstwa ma zbyt małą grubość, by ukryć mankamenty ściany. Może zastąpić tynk, pod warunkiem że ściana będzie równiutka. Gładzie można więc układać na ścianach prefabrykowanych z betonu albo keramzytobetonu lub na równych ścianach ceramicznych bądź silikatowych, murowanych na pełną spoinę. Gładzi gipsowych nie powinno się układać bezpośrednio na ścianie z betonu komórkowego, gdyż może popękać. Do tego materiału lepiej zastosować elastyczną gładź polimerową.

Na ostro i na gładko
Tynki cementowe i cementowo-wapienne można zacierać na ostro – wtedy ich powierzchnia jest szorstka – lub na gładko. Zatarcie na ostro wystarczy wówczas, gdy na tynku cementowo-wapiennym układane będą gładź, tynk dekoracyjny lub płytki ceramiczne. Tynk zatarty na gładko jest na tyle równy, że można go okleić tapetą lub pomalować. Nie ma natomiast tak równej powierzchni jak gładź gipsowa.

Najczęściej popełniane błędy
- Tynkowanie bez oceny rodzaju i stanu podłoża – tynk może później popękać lub nawet poodpadać.
- Układanie samej gładzi na niezbyt równym podłożu – powierzchnia tak wykończonej ściany będzie wyglądać wyjątkowo nieestetycznie.
- Robienie dłuższych przerw, w momencie gdy ściana lub sufit są nie do końca otynkowane – w miejscu styku powierzchni tynkowanej wcześniej czy później mogą się pojawiać pęknięcia.
- Nierobienie dylatacji – spowoduje pękanie tynku.
- Nieosłanianie naroży ścian metalowymi profilami – będą się one później szybciej niszczyć.
- Zbyt szybkie i zbyt intensywne dosuszanie tynków, zwłaszcza gipsowych – pojawią się rysy skurczowe.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty