Wymiana folii w gotowym dachu


Miałem pecha i kupiłem wadliwą folię dachową o wysokiej paroprzepuszczalności. Przepuszcza ona do środka wodę (na przykład z topniejącego śniegu). Producent uznał reklamację, ale nie jest skłonny demontować pokrycia dachowego, aby założyć nową folię. Zaproponował wykonanie całej operacji od wnętrza budynku, gdyż poddasze nie jest jeszcze wykończone płytami suchego tynku. Czy można tak zrobić?
 . Sposób pierwszy
Jeżeli tylko istnieje szansa, że uda się wyegzekwować od producenta ułożenie nowej folii, trzeba na to nalegać. Można to zrobić bez zdejmowania pokrycia, najlepiej usuwając najpierw tę złą. Pasy nowej folii mocuje się do krokwi, a na połączeniach dodatkowo przybija listewki. Między folią a łatami, na których opiera się pokrycie (dachówka, blachodachówka czy płyty bitumiczne), umieszcza się elementy dystansowe, na przykład rurki z PCW średnicy 2,5-3 cm.
Najlepiej umieszczać je w połowie rozpiętości każdego pola między krokwiami. Dzięki nim folia jest tak rozpięta między krokwiami, że rynienka odprowadzająca skraplającą się ewentualnie wodę tworzy się pośrodku, a nie w bezpośrednim sąsiedztwie krokwi – co mogłoby mieć miejsce przy zbyt silnym dociśnięciu wełny do folii. Tak powstała rynienka powinna odprowadzać wodę poza obrys budynku. Wymaga to jednak szczególnie starannego wyboru sposobu wyprowadzenia folii w strefie rynny i okapu. Można to zrobić na kilka sposobów:
- na wewnętrznej powierzchni deski czołowej wykonać dodatkową obróbkę blacharską i po niej opuścić nową folię;
- opuścić deskę czołową i nad nią przełożyć nową folię do rynny;
- pod krokwiami zamocować dodatkową rynnę odprowadzającą wodę z nowej folii.
Niestety, stosując opisane rozwiązanie, nie w każdym miejscu dachu można łatwo zapewnić swobodny spływ wody. Ogranicza to przydatność tej metody jedynie do nieskomplikowanych dachów jedno-, dwu- i czterospadowych. W dachach z koszami (czyli wewnętrznymi załamaniami połaci) problem spływu wody należy rozwiązać indywidualnie – na przykład poprzez wykonanie rynienek odwadniających biegnących wzdłuż krokwi koszowej.

Sposób drugi

Jest jeszcze jeden sposób na ułożenie nowej folii bez zdejmowania pokrycia dachu – pod krokwiami. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, w dodatku najłatwiejsze w wykonaniu, także w skomplikowanych dachach: nową folię mocuje się od spodu krokwi i dopiero wtedy układa izolację termiczną. Folia i ocieplenie znajdują się wówczas dalej od pokrycia dachowego. Niestety, sprawia to, że wysokość poddasza zmniejsza się o wysokość krokwi, gdyż cała warstwa ocieplenia musi się znaleźć pod krokwiami. Utrudnione jest również odprowadzanie skroplin.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty