Akustyka w domach szeregowych


Postawione wspólnymi siłami domy – bliźniaki bądź szeregówki – staną się dla inwestorów kością niezgody, kiedy rozmowa lub odgłos kroków w jednym segmencie będą słyszalne także w tym za ścianą. Nie warto skazywać się na całodobowe dzielenie życia z sąsiadem – odpowiednie odizolowanie przyległych części budynku zapewni wszystkim mieszkańcom komfort akustyczny.


Dźwięki rozprzestrzeniają się w budynku we wszystkich możliwych kierunkach, odbijając się od ścian i stropów lub przenikając przez nie i pobudzając je do drgań. Odporność przegrody na przenikanie dźwięków nazywana jest izolacyjnoś­cią akustyczną. Rozróżnia się izolacyjność od dźwięków uderzeniowych oraz powietrznych. Dla ściany między segmentami określa się tylko tę drugą – do jej oceny służy wskaźnik izolacyjności akustycznej właściwej RA, którego minimalna wartość to 52-55 dB. Na parametry akustyczne ma wpływ nie wielkość przegrody, lecz jej konstrukcja. Jeżeli do użytkowników jednego mieszkania dociera hałas z sąsiedniej części, to znaczy, że nie zachowano między nimi wystarczającej izolacyjności akustycznej (czyli RA’ jest mniejsze niż 52 dB). Zwykła rozmowa może nie być słyszalna, ale hałas z pracujących urządzeń i instalacji na pewno przeszkadza. Niepożądane dźwięki pochodzą również z naszego segmentu i sąsiedzi odczuwają podobny dyskomfort. Aby akustyka była na poziomie domu wolno stojącego, trzeba chronić zarówno cały budynek przed hałasem z zewnątrz, jak i jego niezależne segmenty przed wzajemnie przekazywanymi dźwiękami. Najlepiej zadbać o to już na etapie projektowania domu, bo kiedy stanie, wprowadzenie poprawek będzie trudne i kosztowne. Najskuteczniejszym (choć najbardziej pracochłonnym) sposobem jest całkowite rozdzielenie obu części budynku.
Parametry akustyczne segmentów zależą od ich konstrukcji

1. Segmenty oddzielone pojedynczą ścianą, ze wspólnymi fundamentami i dachem, nie są odizolowane akustycznie.

2. Przegroda warstwowa znacząco obniża poziom przekazywania dźwięków.

3. Całkowite rozdzielenie budynku zapewnia doskonałą izolacyjność.

Rozciąć od fundamentów...
Ponieważ poziom posadowienia fundamentów w przylegających segmentach jest jednakowy, wykonuje się dla nich wspólny wykop i wspólne deskowanie ław fundamentowych. W miejscu planowanej dylatacji ustawia się deskę rozdzielającą – jej usytuowanie zależy od planowanych grubości ścian. Po wybetonowaniu ław deskę trzeba usunąć, pozostawiając szczelinę zapobiegającą przenoszeniu dźwięków. Można ją wypełnić dźwiękochłonnym materiałem (na przykład pianką poliuretanową).
Niektórzy zamiast deski wstawiają płyty styropianowe i pozostawiają je jako wypełnienie dylatacji. Nie jest to jednak poprawne rozwiązanie, ponieważ styropian to dobry przewodnik dźwięków.
Na obłożonych izolacją przeciwwilgociową ławach ustawia się dwie ściany fundamentowe o grubości dostosowanej do planowanych ścian parteru, z zachowaniem szczeliny między nimi (można ją później zasypać drobnym piaskiem albo szczelnie wypełnić pianką poliuretanową).
Choć odizolowanie fundamentów nie wymaga podwójnego nakładu pracy, a rozwiązanie to nie jest droższe niż wspólna gruba ściana fundamentowa (na obu musi się zmieścić podwójna ściana parteru, więc ich szerokość jest podobna), w praktyce często się ich nie rozdziela, aby ułatwić i przyspieszyć zamknięcie stanu zerowego. Jeżeli budynek stoi w hałaśliwej okolicy, przenoszenie fal dźwiękowych przez fundament nie jest przez użytkowników odczuwalne, ale w cichym otoczeniu dźwięki te są znacznie lepiej słyszalne i mogą przeszkadzać.


Uwaga! Przy niekorzystnych warunkach terenowych czy gruntowo-wodnych (na przykład słabe podłoże, kiedy wymagane są szerokie ławy fundamentowe) o rozdzieleniu fundamentów decyduje projektant.
...przez ściany...
Rozdzielone są podstawą dobrej izolacyjności. Nawet gdy fundamenty i dach są wspólne, ściana pomiędzy segmentami powinna być przedzielona szczeliną. Już od najniższych rzędów pustaków trzeba dbać o staranne wykonanie dylatacji. Nie mogą się w niej znaleźć spadające resztki zaprawy czy odłamki elementów ściennych. Będą one przenosiły dźwięki – wystarczy, że w szczelinie znajdzie się jeden większy kawałek cegły lub pustaka, który dotyka obu ścian! Dobrym sposobem zabezpieczenia przed niedbalstwem wykonawców jest murowanie z jednoczesnym wypełnianiem dylatacji (na przykład układaniem wełny mineralnej lub wtryskiwaniem w szczelinę pianki poliuretanowej). Daje to gwarancję, że ewentualne odłamki nie spadną głęboko i dadzą się łatwo zebrać. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest uzyskanie przegrody o wyższej izolacyjności.
Dylatację trzeba od zewnątrz uszczelnić, żeby nie dostawała się do niej woda opadowa, zanieczyszczenia czy drobne zwierzęta. Jako wypełnienie wykorzystuje się taśmy rozprężne, miękką piankę poliuretanową lub silikon wzmocniony sznurem polibutylowym. Nie poleca się osłaniania ich listwami z twardych materiałów, bo dobrze przewodzą dźwięki.

Uwaga! Zewnętrzne warstwy wykończeniowe – ocieplenie i tynk – muszą być na elewacji rozdzielone w tym samym miejscu co ściany, inaczej będą pękać.

...aż po dach
Jego powierzchnia nie tylko przenosi dźwięki, ale też wzmacnia je na skutek rezonansu. Im dach jest większy, tym rezonans mocniejszy. Zjawisko to jest najbardziej odczuwalne na połaciach krytych blachą – lekkich i łatwo wpadających w rezonans. Ponieważ pokrycia nie można w połowie rozdzielić – i ze względów konstrukcyjnych, i izolacyjnych (zamakanie) – trzeba dla obu segmentów wykonać odrębne dachy. Przy okapie i na przyległych ścianach powinny one mieć osobne, niestykające się ze sobą obróbki blacharskie. Szczelinę trzeba zabezpieczyć przed wodą – rozwiązanie osłony i związanego z nią orynnowania dobiera dekarz.

Uwaga! Dla segmentów posadowionych na rozdzielonych fundamentach nie wolno wykonywać wspólnego dachu, bo niezależne ich osiadanie może spowodować pękanie pokrycia!
Mniejsze zło
Wprawdzie segmenty oddzielone pojedynczą ścianą pojawiają się w projektach coraz rzadziej, ale w praktyce takie rozwiązanie jest nadal powszechnie stosowane, i to przy użyciu materiałów niespełniających wymaganych dla bliźniaka norm akustycznych. Po prostu wielu inwestorów nie konsultuje wprowadzanych zmian z projektantem i na siłę szuka oszczędności – nawet tych pozornych. Lekkie pustaki z betonu komórkowego, gipsowe czy keramzyto­betonowe dobrze przewodzą dźwięki i wymagają dokładania od wewnątrz warstw izolacji, a dodatkowe oszczędzanie na ich grubości sprawia, że nie uniknie się mimowolnego podsłuchiwania prywatnego życia sąsiadów (na przykład ściana z betonu komórkowego odmiany 400 grubości 24 cm to izolacyjność rzędu 35 dB). Niewiele wyższe parametry osiąga też ściana wybudowana z pustaków mających wkładkę styropianową albo takich, których ścianki zewnętrzne stanowi styropian. Wspólna przegroda powinna być wykonana z ciężkich, wytrzymałych materiałów, które trudno wprawić w drgania (cegła wapienno-piaskowa lub ceramiczna pełna) albo z elementów o podwyższonej izolacyjności akustycznej (na przykład z ceramiki poryzowanej Porotherm AKU grubości 25 cm o wskaźniku RW = 60 dB, z bloczków silikatowych Silka E grubości 24 cm o wskaźniku RW = 56 dB).
Dźwięki przewodzone przez wspólny dach można wytłumić w obrębie nieużytkowego poddasza – na przykład przez ułożenie na podłodze izolacji z wełny mineralnej (płyt lub granulatu).
O poprawę izolacyjności warto zadbać również podczas prac wykończeniowych, stosując rozwiązania polepszające parametry akustyczne pomieszczeń. Przede wszystkim w obu częściach trzeba szczelnie obłożyć izolacją przewody instalacyjne, a wiercenie lub wycinanie otworów pod puszki elektryczne we wspólnej przegrodzie ograniczyć do minimum (każda wstawka zwiększa przewodzenie dźwięków). W pokojach można zastosować materiały częściowo pochłaniające i rozpraszające dźwięki – zasłony, dywany, tynk strukturalny na ścianach. Nie stanowią one bariery dla hałasu, ale osłabiają jego natężenie.

Dobrym rozwiązaniem jest łączenie segmentów garażami i poddaszami nieużytkowymi – taka przestrzeń skutecznie tłumi hałas.

W szeregówce o wspólnej konstrukcji trzeba tak wykończyć wnętrze, żeby wpływ hałasu z sąsiadujących części był jak najmniejszy. A przecież rozdzielenie segmentów nie oszpeciłoby elewacji – z łatwością można było ukryć szczelinę pod rurą spustową i w przepierzeniu na balkonie.

Pod względem akustycznym prawidłowo rozdzielono segmenty – między kominami jest uszczelniona dylatacja, a podwójna ściana ma wypełnienie z wełny mineralnej. Niestety, nie rozdzielono warstw wykończenia elewacji, która w tym miejscu najprawdopodobniej będzie pękać.

Dość często spotyka się zabudowę szeregową, w której segmenty są przesunięte względem siebie – taki układ zachęca do ich rozdzielenia i ułatwia poprawne wykonanie dylatacji.

Budynek dostawiany do już istniejącego również musi być od niego oddylatowany, inaczej nie tylko nie uzyska się dobrych parametrów akustycznych w jego wnętrzu, ale jeszcze pogorszy się te w sąsiednim.
W trakcie budowy dylatację trzeba zabezpieczać przed mogącymi do niej wpadać zanieczyszczeniami (tymczasowa wkładka styropianowa to dobra osłona podczas betonowania stropu)...

...a podczas wykańczania nie wolno zapomnieć o zabezpieczeniu szczeliny od zewnątrz i prawidłowym wywinięciu obróbek blacharskich dachu na przyległej ścianie.

Całkowite rozdzielenie przyległych segmentów nie wydłuża czasu budowy ani nie wiąże się z większymi kosztami, a zapewnia użytkownikom komfort akustyczny jak w domu wolno stojącym.

Wskaźnik izolacyjności

Od 1999 roku obowiązuje norma PN-B-02151-3, która określa wskaźnik izolacyjności akustycznej właściwej przegrody symbolem RA’ i jako jego minimalną wartość przyjmuje 52-55 dB. Wcześniej używało się symbolu RW’ o minimalnej wartości 53 dB. Niektórzy producenci nadal podają parametry swoich wyrobów według starego oznaczenia.

Uwaga na błędy

Zdarza się, że pomimo rozdzielenia obu segmentów do użytkowników dociera hałas z sąsiedniej części. Powodem jest najczęściej niestaranne wykonanie dylatacji między ścianami. Mogły się w niej znaleźć spadające resztki zaprawy, odłamki pustaków lub po prostu śmieci (które były ukrywane pod kolejnymi warstwami wypełnienia). Czasami mostkami akustycznymi są miejsca styku zaprawy – kiedy była układana zbyt grubo i naddatek wypływał ze spoiny. Jeżeli dodatkowo wykonawcy nie odizolowali fundamentów – być może nie zastosowali deski rozdzielającej ławy fundamentowe albo szczelinę wypełnili szczelnie styropianem zamiast pianką poliuretanową – akustyka jeszcze się pogarsza. Niestety, takich błędów wykonawczych nie da się naprawić. Jedynym sposobem uniknięcia przykrych niespodzianek jest staranność prowadzonych prac.

Dylatacja

1. Niestarannie wykonana dylatacja.

2. Wypełnienie z wełny.


Ulepszona ściana

Jeżeli fundamenty i dach są dla całego budynku wspólne, trzeba zadbać o jak najlepszą izolacyjność akustyczną przegrody między segmentami. Ścianę praktycznie nieprzepuszczającą dźwięków można uzyskać, stosując warstwowy układ łączący materiały o różnej gęstości.
I tak, sąsiadujące ściany o jednakowej grubości i gęstości (na przykład obie z betonu komórkowego 12 cm) rozdziela się wełną mineralną lub pianką poliuretanową. Natomiast wybudowanie ścian różnej grubości (na przykład jedna ściana 12 cm, a druga 18 cm) lub różnej gęstości (jedna z silikatów, druga z ceramiki) nie wymaga wypełniania szczeliny materiałem dźwiękochłonnym, bo drgania murów mają różną częstotliwość i nie nakładają się na siebie, co zapewnia dobrą izolacyjność (wełna poprawiłaby ją zaledwie o 1 dB). Warto jednak układać dźwiękochłonne wypełnienie w każdym przypadku, ponieważ ułatwia staranne wykonanie dylatacji.

Uszczelnienie dylatacji

 
Badania izolacyjności akustycznej ścian między segmentami (od dźwięków powietrznych) i stropów (od dźwięków powietrznych i uderzeniowych) przeprowadza Zakład Akustyki Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie. Na ich podstawie jest wydawana opinia, która pozwala ubiegać się u projektanta lub wykonawcy o odszkodowanie bądź poprawę istniejących parametrów akustycznych. Koszt ekspertyzy to kilka tysięcy złotych.
Zakład Akustyki ITB
ul. Ksawerów 21, 02-656 Warszawa
tel. 0 22 566 42 70

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty