Ciepłe poddasze bez mostków i wilgoci.


Ocieplanie zarówno poddasza użytkowego, jak i nieużytkowego wymaga od wykonawcy staranności. Wszelkie niedoróbki lub błędy mogą spowodować zawilgocenia, mostki termiczne i obniżenie izolacyjności materiału ociepleniowego.

Ocieplenie poddasza rozpoczyna się po zakończeniu prac dekarskich. Raczej nie ma ekip zajmujących się wyłącznie ocieplaniem poddaszy, więc podejmują się tego albo dekarze, którzy wykonywali pokrycie, albo firma wykańczająca dom. W takiej sytuacji trudno jest mówić o starannym wyborze wykonawców. Trzeba się raczej nastawić, że będziemy często zaglądać na poddasze, i w miarę możliwości kontrolować przebieg robót.
Aby uzyskać ocieplenie skosów o grubości około 25 cm, materiał termoizolacyjny trzeba układać w dwóch warstwach – jedną między krokwiami, a drugą, cieńszą, prostopadle do nich.

Ocieplanie poddasza nieużytkowego

Termoizolacja takiego poddasza jest wykonywana po to, by nie uciekało tamtędy ciepło z ogrzewanych pomieszczeń, które znajdują się poniżej. Ociepla się więc tylko strop, najczęściej drewniany, nad ostatnią kondygnacją. Robotnicy powinni rozpocząć od przymocowania do belek stropowych rusztu stalowego, do którego będzie przykręcony sufit z płyt g-k lub g-w. Musimy na tym etapie dopilnować, by pod płytami znalazła się szczelna warstwa folii paroizolacyjnej. Powinna być ona układana z 10-centymetrowymi zakładami, a jej styki dodatkowo trzeba skleić izolacyjną taśmą samoprzylepną. Dopiero gdy sufit podwieszany jest gotowy, rozkłada się materiał termoizolacyjny. Najłatwiej jest ocieplać strzępkami wełny, celulozą lub granulatem styropianowym. Sypki materiał dokładnie wypełnia wszelkie zakamarki. Jeśli będzie stosowana mata z wełny mineralnej, trzeba dopilnować, by robotnicy układali ją szczelnie między belkami stropowymi. Jej szerokość powinna być o 2-3 cm większa niż odległość między jedną a drugą belką. Każda mata musi być szczelnie wciśnięta w przestrzeń między stropem a skosami poddasza.
Nie trzeba się niepokoić, gdy po rozpakowaniu mat robotnicy zrobią sobie przerwę. Po wyjęciu z folii mata musi się przez kilka minut rozprężać.


Jeśli dach jest zabezpieczony folią wstępnego krycia, przed ocieplaniem trzeba sprawdzić jej stan i upewnić się, czy nie zasłania ona otworów wentylacyjnych przy kalenicy dachowej.

Przy ocieplaniu poddasza nieużytkowego trudniej jest zrobić błąd i łatwiej jest go naprawić. W razie czego wystarczy ułożyć jeszcze jedną warstwę wełny.

Ocieplanie poddasza użytkowego


Jest ono o wiele trudniejsze od ocieplania poddasza nieużytkowego. Zanim wkroczą robotnicy, trzeba obejrzeć, w jakim stanie jest folia wstępnego krycia zamontowana pod pokryciem z dachówek, płytek dachowych lub blachodachówki. Każde zaobserwowane przecięcie lub dziurę należy szczelnie zakleić specjalnie do tego przeznaczoną taśmą. Jeżeli do krokwi jest przybite sztywne poszycie z desek lub płyt, wstępne oględziny nie będą konieczne.
Ekipa zaczyna pracę zazwyczaj od nabicia listew dystansowych do boków krokwi. Robi się tak, gdy pod pokryciem dachowym jest folia niskoparoprzepuszczalna (taka, której paroprzepuszczalność wynosi poniżej 3000 g/m²/24 h). Listwy dystansowe mają sprawić, że maty lub płyty termoizolacyjne umieszczone między krokwiami będą odsunięte od tejże folii na odległość 3-5 cm. Powstanie dzięki temu pusta przestrzeń umożliwiająca przewietrzanie i – co za tym idzie – osuszanie wełny. Robotnicy powinni zrezygnować z pozostawienia przestrzeni wentylacyjnej, jeśli została zastosowana wysokoparoprzepuszczalna folia wstępnego krycia (paroprzepuszczalność powyżej 3000 g/m²/24 h). Jeżeli do krokwi jest przybite sztywne poszycie, wykonawcy najchętniej mocują listwy dystansowe do niego. Trzeba wtedy pilnować, by zostały one umieszczone równolegle do krokwi, a nie prostopadle, gdyż wtedy cyrkulacja powietrza zostanie poważnie ograniczona.
Podczas układania termoizolacji należy czuwać, by była ona umieszczana między krokwiami na wcisk, ale nie na tyle, żeby zbytnio odstawała lub się rozwarstwiała bądź pękała. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na to, jak robotnicy ocieplają dolną część skosów. Płyty lub maty muszą być doprowadzone aż do krawędzi zewnętrznych ścian domu. Wówczas również przestrzeń między połacią a murłatą (belką, na której opierają się krokwie) powinna być szczelnie ocieplona. Stanowczo należy zaprotestować, jeśli wykonawcy będą chcieli zrezygnować z takiego rozwiązania, tłumacząc, że pod skosami zrobią szkieletowe ściany działowe i ocieplą je oraz podłogę za nimi. Takie przedsięwzięcie jest bardziej skomplikowane, zużywa się więcej materiału i uzyskuje mniej komfortowe warunki cieplne (ściana szkieletowa będzie zimna).
Podczas ocieplania trzeba zwrócić uwagę na dwa szczególne miejsca w dachu – okna połaciowe i komin przechodzący przez połać. Wokół ramy okiennej musi być 10-centymetrowe ocieplenie ułożone prostopadle do niej. Jeśli wykonawcy zaizolują okno tak, że wełna będzie dochodziła do ramy pod skosem, na styku ramy i dachu powstanie potężny mostek termiczny, przez który będzie uciekać ciepło. Obudowa wnęki okiennej powinna więc być prostopadła na szerokość 10 cm wokół ramy i dopiero dalej przechodzić w skos. W przypadku komina należy zaś dopilnować, aby ocieplenie szczelnie do niego przylegało.
Po ociepleniu przychodzi pora na ułożenie folii paroizolacyjnej. Mocuje się ją zszywkami do drewnianej konstrukcji. Przypilnujmy, by poszczególne pasy folii były układane z 10-centymetrowym zakładem, a ich połączenia uszczelniane taśmą izolacyjn


Jeśli na dachu jest ułożona folia wysokoparoprzepuszczalna, wełnę można układać bez kilkucentymetrowej przestrzeni wentylacyjnej.

Ocieplenie wokół okien połaciowych powinno przebiegać prostopadle do ich ramy na szerokości 10 cm. Dopiero od tego miejsca wnękę okienną wykańcza się skośnie.

Odbiór

Przy ocieplaniu poddasza nie wystarczy jeden ostateczny odbiór robót. Efekt pracy należy oceniać etapami. Gdy jest ocieplane poddasze nieużytkowe, najpierw oceńmy, jak poradzono sobie z sufitem podwieszanym i izolacją z folii paroizolacyjnej. Drugi odbiór będzie dotyczyć ocieplenia. Sprawdźmy, czy nie ma luk niewypełnionych wełną lub granulatem, czy płyty lub maty są szczelnie wpasowane w styk połaci i podłogi. Pierwszy odbiór na poddaszu użytkowym powinien dotyczyć listew dystansowych, jeśli są one konieczne. Od ich poprawnego rozmieszczenia będzie zależeć sprawność przestrzeni wentylacyjnej między wełną i folią lub sztywnym poszyciem. Jakikolwiek błąd lub niedoróbka mógłby doprowadzić do zawilgocenia termoizolacji. A mokre ocieplenie, zwłaszcza wełna, przestaje spełniać swoją funkcję.
Drugiego odbioru dokonujemy po ułożeniu ocieplenia. Sprawdzamy, czy zostało szczelnie ułożone i czy wypełnia wszystkie zakamarki wymagające termoizolacji. Warto też spróbować przesunąć płytę lub matę.
Jeśli wełna swobodnie przemieszcza się między elementami konstrukcji, to znak, że w przyszłości może się osuwać, tworząc przy kalenicy dachu puste przestrzenie – potężne mostki termiczne.
Ostatni odbiór dotyczy folii paroizolacyjnej. Zwróćmy uwagę, czy poszczególne jej pasy zachodzą na siebie, tworząc 10-centymetrowe zakłady, i czy połączenia są uszczelnione taśmą. Pamiętajmy, że folia musi być też na 10 cm wywinięta na ściany, podłogi, sufity lub inne elementy konstrukcyjne. Oczywiście niedopuszczalne są także inne nieszczelności w powłoce paroizolacyjnej. 


Wełny nie mocuje się do krokwi. Dobrze ułożona powinna się sama między nimi utrzymywać. Nie powinno się jednak wciskać jej na siłę. Można bowiem wówczas zaburzyć jej strukturę.

Styki pasów folii paroizolacyjnej uszczelnia się taśmą jednostronnie lub dwustronnie przylepną

CZYM OCIEPLAĆ
Najpopularniejszym materiałem termoizolacyjnym stosowanym na poddaszach jest wełna mineralna. Stropy na poddaszach nieużytkowych ociepla się głównie wełnianymi matami. Do ocieplenia skosów poddasza użytkowego można używać mat lub płyt. Ich szerokość powinno się dobierać tak, żeby była nieco większa od rozstawu między krokwiami, jętkami lub belkami stropowymi. Praktycznym materiałem wykorzystywanym do termoizolacji, zwłaszcza poddaszy nieużytkowych, są strzępki wełniane, celulozowe lub granulat styropianowy. Każdy z tych produktów jest układany metodą nadmuchiwania (za pomocą specjalnego agregatu) lub wysypywany bezpośrednio z worków. Poddasza można również ocieplać styropianem, jednak rozwiązanie takie wymaga od wykonawców bardzo dużej staranności.
Uwaga! Łączna grubość ocieplenia na poddaszu użytkowym lub nieużytkowym powinna wynosić co najmniej 18, a najlepiej 25 cm.

Ocieplanie z pomysłem

Jeśli belki stropowe nie są wystarczająco grube, trzeba układać ocieplenie w dwóch warstwach. Górna warstwa powinna przebiegać prostopadle do dolnej. Jeżeli rozmieścimy ją między drewnianymi listwami, będziemy mogli przybić do nich podłogę z płyt lub desek i wykorzystywać nieużytkowe poddasze jako strych.

Czasem trudno jest kupić płyty termoizolacyjne o szerokości odpowiedniej do odstępu między krokwiami. Dobrym pomysłem są płyty trójkątne. Układa się je parami. Przesuwając jedną względem drugiej, można je dopasować do różnych szerokości między krokwiami. Trzeba tylko podocinać ich narożniki. Tak przygotowane płyty szczelnie wypełniają przestrzeń między krokwiami, gdyż działają jak rozpierające się nawzajem kliny.

Jeżeli długość maty jest mniejsza niż długość podłogi na poddaszu, nie obejdzie się bez sztukowania. Rozwija się wówczas dwie maty – z obu stron ku środkowi.

Jedną matę wywija się na drugą, odcina w tym miejscu, w którym przebiega krawędź spodniej maty, i dociska.

NAJCZĘŚCIEJ POPEŁNIANE BŁĘDY

- Wciskanie na siłę dużo szerszych pasów wełny niż pozwala na to odległość między belkami lub krokwiami. Niszczy się wówczas jej struktura i zmniejsza izolacyjność termiczna.
- Stosowanie innego materiału termoizolacyjnego do uzupełniania różnych szczelin. Ocieplenie powinno być jednorodne.
- Rozwarstwianie grubych mat lub płyt wełnianych w celu uzyskania cieńszej warstwy ocieplenia.
- Montowanie włazu strychowego, którego klapa nie jest ocieplona. Nieocieplony właz na poddasze nieużytkowe to mostek termiczny.
- Stosowanie folii wstępnego krycia do zrobienia okładziny paroizolacyjnej na ociepleniu. Powoduje to błyskawiczne zawilgocenie termoizolacji.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty