Drewno we wnętrzu


Mimo że cena drewna jest wysoka i nic nie wskazuje na to, aby miała się zmniejszyć, jego amatorów wcale nie ubywa. Za piękne drewniane wyroby warto zapłacić każdą cenę. Nic bowiem nie zastąpi dębowej, bukowej lub jesionowej posadzki, modrzewiowych schodów, brzozowej boazerii czy parapetu z litego grabu. Drewnem można wykończyć niemal cały dom – od posadzki aż po sufit. Doda ono wnętrzom przytulności, elegancji i niepowtarzalnego uroku. Z odpowiednio konserwowanym i pielęgnowanym czas obejdzie się na pewno łaskawie.

Sęk tkwi w jakości

Jakość drewna do wykańczania wnętrz ocenia się inaczej niż jakość drewna konstrukcyjnego. W tym wypadku wytrzymałość, choć także istotna, ustępuje pierwszeństwa wyglądowi.

To do wnętrz powinno być przede wszystkim ładne. Ładne, czyli jakie? Przecież niektórym będzie się podobał jasny klon, a innym ciemny dąb.
Jedni marzą o drewnie bez sęków, a drudzy specjalnie szukają takiego, które będzie wyglądało jak piegus po wakacjach.
Na szczęście sprzedawcy przygotowani są na najdziwniejsze nawet kaprysy klientów i oferują drewno w ogromnym wyborze.
Gdy więc są nam potrzebne drewniane produkty wykończeniowe, udajemy się do sklepu i wybieramy najbardziej odpowiednie. Tam czeka na nas towar posortowany i sklasyfikowany. Im wyższej klasy – tym droższy.

Jakie powinno być drewno?
Oprócz ładnego wyglądu wyroby drewniane powinny mieć też odpowiednie parametry i cechy użytkowe. Oto najważniejsze z nich.
- Wilgotność. Świeżo ścięte drewno ma wilgotność dochodzącą nawet do 70%. W procesie schnięcia na powietrzu spada ona do 12-15%. Wykończeniowe wyroby z drewna nie powinny mieć wilgotności większej niż 7-13%. Zbyt suche mogą się deformować po ułożeniu, bo będą wchłaniać wilgoć z powietrza. Zbyt mokre mogą za szybko oddać nadmiar wilgoci, przez co nastąpi gwałtowny skurcz i między elementami pojawią się szpary.
Przy zakupie drewna dobrze jest poprosić, by zmierzono w naszej obecności jego wilgotność. W dobrym sklepie lub w siedzibie parkieciarza powinien być służący do tego aparat.
- Twardość. Zależy ona od gęstości drewna. Twarde drewno jest odporniejsze na ścieranie i wgniecenia. Gatunki o największej gęstości są więc szczególnie polecane do wykańczania podłóg. Z krajowych drzew najtwardsze są: dąb, wiąz, buk, jesion, grab, orzech, modrzew, jawor, grusza.
- Odporność na skurcz i pęcznienie. Ta cecha zależy głównie od gatunku drewna. Wymiary drewnianych elementów zmieniają się zaś na skutek działania wilgoci zawartej w powietrzu i podłożu. Gdy jest jej dużo – drewno pęcznieje, zwiększając objętość nawet o 22% (zależnie od gatunku i wilgotności). Podczas wysychania następuje w nim skurcz dochodzący niekiedy do 13%. To między innymi dlatego zimą, gdy wilgotność powietrza znacznie spada, między klepkami parkietu pojawiają się szpary. Wybierając drewno o małej chłonności, a więc odporne na zmiany wymiarów, zmniejszamy ryzyko paczenia się elementów oraz ich pęcznienia, pękania lub skręcania. Najbardziej podatne na odkształcenia są: jodła, grab, buk, jesion, brzoza, jabłoń. Jest jednak jeszcze kilka cech, które wpływają na stabilność wymiarową drewna – wielkość i kształt elementów oraz układ ich usłojenia. Niezbyt długie i wąskie deszczułki ułożone na jednej powierzchni zapewniają, że będzie ona mniej podatna na skutki ruchów drewna. Tak samo zachowa się drewniana okładzina, której elementy mają słoje podłużne, rozmieszczone w miarę równolegle.
- Dokładność obróbki. Od tego, jak starannie wykonane są poszczególne drewniane wyroby, zależeć będzie wygląd wykończonej podłogi, ściany, schodów.
Aby uniknąć przykrych niespodzianek, kupując drewno, wyjmijmy na chybił trafił kilka elementów z różnych paczek i sprawdźmy, czy ich wymiary są identyczne. Jeśli nie, rozejrzyjmy się za towarem lepszej jakości.

Na oko dobre
Sortowanie drewna odbywa się w zakładach produkujących parkiet, deski boazeryjne, schody, okna lub parapety. Surowiec – dostarczany tam z zakładów drzewnych przeważnie w postaci desek, kantówki lub tak zwanych fryzów – po wstępnym obrobieniu oglądany jest przez brakarza. On podejmuje decyzję, do jakiej klasy przypisać drewno. Swoją ocenę wystawia po dokładnym obejrzeniu słojów, sęków i barwy drewna. Elementy z drewna litego mają cztery podstawowe klasy jakości.

Tyle, jeśli chodzi o oficjalną, normową klasyfikację. Rzymskie cyfry dla wielu producentów są jednak zbyt mało chwytliwe pod względem marketingowym i wolą nadawać drewnu inne określenia. Nie dziwmy się więc, gdy zapytani o klasę drewna, dowiemy się, że jest to klasa natur lub rustical.
Spróbujmy rozszyfrować te zagadkowe nazwy:
- exclusive – drewno najwyższej jakości, wyselekcjonowane kolorystycznie, bez śladów bieli i sęków, z prostym lub lekko skośnym układem słojów;
- selekt – dopuszczalne są niewielkie różnice kolorystyczne i dowolny układ słojów. Niedopuszczalne są sęki i inne wady drewna;
- natur – drewno pozbawione jakichkolwiek wad, z równomiernym usłojeniem, bez sęków (chyba że mają do 1 mm średnicy i nie występują parami) i przebarwień (odpowiednik klasy I);
- markant – drewno z równomiernym usłojeniem, bez sęków, z możliwymi różnicami kolorystycznymi między poszczególnymi elementami;
- gestreift – dopuszczalne jest 50% obecności bielu drzewnego na prawej płaszczyźnie klepek lub desek oraz zdrowe sęki o średnicy do 10 mm;
- rustical – bez bielu drzewnego, ale z dopuszczalnymi małymi sękami – o średnicy do 15 mm – i nienaturalnymi przebarwieniami.
Nie ma obawy, że zostanie nam sprzedane drewno klasy gorszej niż IV. Elementy o tak słabej jakości producenci wykorzystują do produkcji mniejszych elementów – na przykład mozaiki lub małych klepek parkietowych. Wycinają wcześniej te fragmenty, które mogłyby psuć wygląd.

Uwaga! Od 2003 roku wprowadzane są nowe, graficzne oznaczenia trzech pierwszych klas drewna – w kolejności: kółko, trójkąt i kwadrat. Wprowadzanie tych oznaczeń postępuje jednak opornie, gdyż producenci przyzwyczajeni są do dawnego sposobu klasyfikacji.

Pień od środka
Gdy przetniemy pień drzewa, zauważymy, że składa się on z dwóch wyraźnych części. Wewnętrzna, zwana twardzielą, ma ciemniejszy odcień. Zbudowana jest z twardych, obumarłych komórek przesyconych różnymi substancjami (garbnikami, żywicą). Drewno pochodzące z tej części pnia charakteryzuje się małą nasiąkliwością i dużą twardością.
Jaśniejsza warstwa otaczająca twardziel to tak zwany biel. Zbudowany jest z żywych komórek, którymi krążą woda, substancje odżywcze i żywica. Biel jest bardziej miękki i chłonny niż twardziel.Na przeciętym pniu widać także słoje, czyli odcinki rocznych przyrostów drzewa. Najlepsze gatunkowo drewno ma słoje gęsto i równomiernie rozmieszczone.

Kłody pod nogi

Drewno wcale nie jest idealnym materiałem na posadzki. Ma tendencję do skurczu i pęcznienia, jego powierzchnię łatwo wgnieść lub zarysować, szybko się brudzi i nasiąka wodą. Argumenty te są jednak niczym, gdy zestawić je z niepowtarzalnym wyglądem drewna i klimatem, jaki wprowadza do wnętrz. Dzięki tym cechom wciąż mamy więcej parkieciarzy niż glazurników.

Różnorodność dostępnych na rynku materiałów posadzkowych jest tak duża, że wybór zaczyna się robić naprawdę trudny. Kupić można parkiet tradycyjny, ale kusi też warstwowy parkiet wykończony fabrycznie. Podobają się nam klasyczne deski podłogowe, ale drewniane panele zachęcają bogactwem wzorów i kolorów. Widzieliśmy u znajomych bruk drewniany, ale może z układaniem mozaiki przemysłowej będzie mniej kłopotu? Spróbujmy więc się dowiedzieć nieco więcej o produktach przeznaczonych na posadzki.

Parkiety
Parkiet to niegasnąca gwiazda polskich podłóg. Jest ciągle popularny i nieustannie udoskonalany. Klepki, w zależności od wzoru ułożenia, nadają się do wnętrz tradycyjnych i urządzonych w nowoczesnym stylu. Największym zainteresowaniem cieszą się te z twardych gatunków drewna liściastego: dębu, buku, buku parzonego, grabu i jesionu. Są one najbardziej wytrzymałe na ścieranie i uszkodzenie powierzchni. Popularne są również bardziej miękkie gatunki cenione za wyjątkowo ładny wygląd: klon, orzech, jawor, wiąz, czereśnia, modrzew. Najtańsze są parkiety sosnowe i brzozowe. Klepki wytwarza się także z tak nietypowych gatunków drzew jak: jabłoń, grusza, topola, akacja czy kasztanowiec. Zazwyczaj jednak są one produkowane na specjalne zamówienie, jeśli klient sam dostarczy taki surowiec do wytwórni. Koszt wyprodukowania klepki na zamówienie to około 19 zł/m². W sprzedaży jest kilka rodzajów parkietów.
- Parkiet tradycyjny – jego klepki mają grubość 15 lub 22 mm, szerokość do 7 cm i długość do 50 cm. Ich krawędzie wyprofilowane są we wpusty i w wypusty, które zapewniają sztywniejsze połączenie elementów i większą szczelność gotowego parkietu. Klepki mogą być lewe lub prawe. Zazwyczaj kupuje się po równo – połowę takich i połowę takich klepek. Jednak gdy zdecydujemy się na parkiet o wzorze w cegiełkę lub okrętowym, wystarczą tylko prawe lub tylko lewe klepki.
Jedna paczka z klepkami wystarcza na 0,7-1,12 m² gotowego parkietu.
- Parkiet lamelowy – od tradycyjnego parkietu różni się przede wszystkim tym, że klepki mają wszystkie boki gładkie. Dzięki takiej budowie szybciej się je układa. Mają też nieco inne wymiary. Ich grubość może być mniejsza – od 10 do 22 cm. Szerokość i długość także – zazwyczaj wynosi 5 x 25 cm. Jedna paczka z klepkami lamelowymi wystarcza na 1-3 m² gotowego parkietu.
- Warstwowy parkiet wykończony – klepki takie są robione z drewna klejonego. Warstwę spodnią mają z drewna gorszej jakości, a wierzchnią z drewna wysokogatunkowego. Ich boki są wyprofilowane we wpusty i w wypusty. Klepki mają długość 49 cm, szerokość 7-12 cm i grubość 1,1 lub 1,4 cm (sama warstwa wierzchnia ma grubość od 3,7 do 6 mm). Ich powierzchnia jest fabrycznie polakierowana lub wykończona olejem. Parkiet taki układa się podobnie do tradycyjnego, w identyczne wzory. Czas robót jest jednak krótszy, gdyż odpada cyklinowanie, szpachlowanie i wykończenie posadzki. Jedna paczka z klepkami wykończonymi wystarcza na 1-2 m² gotowego parkietu.
- Parkiet pałacowy – jest to parkiet układany z klepek tradycyjnych lub lamelowych, w skomplikowany, dekoracyjny wzór. Na jednej posadzce zestawiane są klepki z różnych gatunków drewna, często bardzo szlachetnych (na przykład wstawki z czarnego dębu). Układaniem takich parkietów zajmują się najbardziej wykwalifikowani parkieciarze. Wszystkie prace prowadzą na podstawie szczegółowego projektu posadzki, który sami wcześniej przygotowują.
Koszt wykonania podobnego parkietu zależy od użytych gatunków drewna i stopnia skomplikowania wzoru. W sprzedaży są uproszczone wersje parkietów pałacowych, których układanie nie nastręcza aż tyle kłopotów. Noszą one nazwę parkietów taflowych. Mają budowę warstwową, podobnie jak panele drewniane. Wymiar tafli wynosi 30 x 80 cm, choć bywają też większe. Tafle mogą mieć różny kształt: prostokątny, kwadratowy, heksagonalny. Ich wierzchnia warstwa zrobiona jest z najwyższej jakości drewna i przedstawia ozdobny wzór. Często jeden wzór powstaje dopiero po zestawieniu kilku tafli. Parkiety takie są bardzo drogie. Oferuje je zaledwie kilka firm. Polecane są do budynków zabytkowych lub stylizowanych na zabytkowe.
Wszystkie parkiety układa się w ten sam sposób – przyklejając klepki całą powierzchnią do podłoża klejem dyspersyjnym, rozpuszczalnikowym bądź poliuretanowym. Wokół ścian pozostawia się szczelinę dylatacyjną szerokości 1-1,5 cm, która później maskowana jest ozdobnymi listwami przyściennymi. Gotowy parkiet szpachluje się specjalnym spoiwem zmieszanym z pyłem drzewnym, a następnie cyklinuje, czyli wygładza jego powierzchnię odpowiednią szlifierką. Na koniec przychodzi czas na ostateczne wykończenie – lakierowanie, olejowanie lub woskowanie.

Jak powstaje parkiet?
Produkowany jest w fabrykach, wraz z innymi elementami drewnianej galanterii, oraz w niedużych wytwórniach specjalizujących się w parkietach. Jaką drogę musi przejść drewniany fryz, zanim trafi do rąk parkieciarza?


ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Parkiet tradycyjny
- dąb 18-170
- dąb czerwony 87-137
- dąb wędzony 104-189
- buk 45-91
- buk parzony 39-103
- jesion 57-146
- klon 74-112
- jawor 46-98
- grab 40-89
- brzoza 59-139
- czereśnia 46-180
Parkiet lamelowy
- dąb 15-65
- jesion 25-63
- czereśnia 25-55
Parkiet warstwowy
- dąb 70-183
- dąb czerwony 84-168
- dąb wędzony 195-213
- buk 110-140
- jesion 90-171
- klon 106-130
- wiąz 110-135
- czereśnia 213
Parkiet pałacowy
Koszt takiej posadzki zależy od rodzaju zastosowanego drewna i wybranego wzoru - 207-450
Listwy przyścienne
Różnice w cenach zależą między innymi od klasy drewna oraz grubości elementów - 7-14 zł/m




Uwaga! Im bardziej skomplikowany wzór parkietu, tym więcej pozostanie odpadów po docinaniu klepek.

Mozaiki
Popularność zawdzięczają niskiej cenie i łatwości montażu, a wszystko to dzięki specyficznej budowie. Mają bowiem postać małych lamelek ułożonych we wzór i naklejonych na papier lub siatkę. Kosztują mało, bo lamelki robi się z tanich odpadów drzewnych. Montuje się je szybko, gdyż zestaw lamelek tworzy zazwyczaj kwadratową płytę o wymiarach 32 x 32 cm lub 64 x 64 cm. Przyklejanie dużych płyt przebiega szybko i sprawnie. Podłoże musi być jednak idealnie równe.
Do produkcji mozaiki używa się najpopularniejszych gatunków krajowego drewna. Niekiedy w jednej płycie zestawia się lamelki z kilku gatunków.
Płyty po przyklejeniu do podłoża (papierem lub siatką do góry) wymagają zerwania papieru bądź siatki, przeszlifowania i wykończenia lakierem, olejem lub woskiem.
Do przyklejania mozaiki używa się klejów zarówno dyspersyjnych (wodnych), jak i rozpuszczalnikowych lub poliuretanowych. W sprzedaży są różne mozaiki.
- Tradycyjne (parkietowe) – ich lamelki mają grubość od 0,8 do 1,4 cm, szerokość 2,3 cm i długość od 7 do 16 cm. W jednej płycie tworzą prosty wzór. Zazwyczaj wykonane są z tylko jednego gatunku drewna. W sprzedaży są też mozaiki klinkierowe o szerokich lamelkach (35 mm) podobnych do klepek parkietowych. Z tego względu nazywane bywają również miniparkietem. Lamelki mozaiki mogą też być ustawione tak, że nie tworzą kwadratowych płyt. Są połączone w taki sposób, że po naklejeniu na podłogę imitują wzory parkietowe – jodełkę, podwójną jodełkę lub cegiełkę.
- Przemysłowe (sztorcowe) – lamelki są dłuższe (16 cm) i grubsze (do 22 mm). Ustawione są jedna obok drugiej i naklejone na siatkę lub papier. Nie tworzą żadnego wzoru. Po ułożeniu mozaika taka wygląda wręcz ascetycznie, ale dzięki temu dobrze komponuje się z nowoczesnymi meblami i prostymi elementami wykończenia wnętrz.
- Pałacowe – stosuje się tu kilka gatunków drewna w jednej płycie. Lamelki tworzą dekoracyjne, bardziej skomplikowane wzory podpatrzone przez producentów w pałacowych komnatach.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Mozaika tradycyjna
- dąb 26-45
- dąb czerwony 34-37
- dąb wędzony 59
- buk 34-40
- buk parzony 34
- jesion 24-50
- klon 46
- brzoza 33
- czereśnia 46
Mozaika klinkierowa
- dąb 67-86
Mozaika przemysłowa
- dąb 36-96
- dąb czerwony 57-64
- dąb wędzony 98-114
- dąb parzony 81
- buk 55-64
- buk parzony 34-55
- jesion 55-84
- klon 55-68
- brzoza 58-78
- sosna 60
- orzech 84
- czereśnia 56-71
Mozaika pałacowa
Różnice w cenach zależą między innymi od klasy drewna oraz grubości elementów - 66-156

Bruk
Drewniany bruk wciąż budzi nieufność inwestorów. Może dlatego niewiele jest firm zajmujących się jego produkcją i niewielu parkieciarzy potrafi poprawnie go układać.
Bruk to drewniane kostki, najczęściej dębowe, sosnowe lub modrzewiowe. Mają wymiary 5,5 x 9 cm lub 10 x 10 cm i grubość od 2,2 do 8 cm. Montuje się je na sztorc, tak aby od góry widoczny był poprzeczny rysunek słojów. Dzięki takiemu ustawieniu kostek posadzka brukowa jest bardzo odporna na ścieranie. Do jej wykończenia zużywa się jednak więcej oleju lub lakieru, bo w przekroju poprzecznym drewno ma większą chłonność.
Kostki układa się podobnie jak parkiet lamelowy, z tym że jedynymi możliwymi do uzyskania wzorami są klasyczna cegiełka i kwadraty. Można kupić także taki bruk, którego kostki naklejone są na siatkę i tworzą duże płyty (od 5 do 18 kostek), które szybciej się układa.
Do przyklejania kostek brukowych najlepszy będzie klej poliuretanowy lub poliuretanowo-epoksydowy.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Bruk drewniany
- dąb 206-328
- modrzew 108-182
- świerk 102-145
- sosna 102-145

Panele
W czasach, gdy lite drewno wciąż drożeje, rośnie grono zwolenników tego najnowocześniejszego jak dotąd materiału posadzkowego. Drewniane panele nie są tańsze od parkietu, ale ich powierzchnia zrobiona jest z najwyższej jakości drewna, które w postaci litych klepek miałoby zawrotną cenę.
Panele mają budowę warstwową. Spód tworzą obłogi, czyli cienkie paski drewna. W środku znajdują się poprzecznie ustawione deszczułki z taniego drewna sosnowego lub świerkowego. Od góry oklejone są fornirem z drewna szlachetnego – buku, jesionu, czereśni, modrzewia, klonu, orzechu, grabu, wiązu, jaworu. Powierzchnia paneli nie wymaga szlifowania i zazwyczaj wykończona jest pięcioma-siedmioma warstwami lakieru utwardzanego promieniami UV, nasączona olejem lub zabezpieczona powłoką z PCW, która chroni przed wilgocią i brudem, ale daje mało naturalny wygląd.
Długość paneli dochodzi do 2,6 m, a ich szerokość wynosi od 10 do 40 cm. Mają one grubość od 0,8 do 2,5 cm. Warstwa forniru ma grubość od 3 do 14 mm – im jest grubsza, tym lepiej. Panele mają boki wyprofilowane, tak by dało się je łączyć na wpust i wypust. Nie przykleja się ich do podłoża, jedynie nanosi klej na krawędzie. Tworzą wówczas tak zwaną posadzkę pływającą, niepołączoną trwale z podłogą.
W sprzedaży są także panele do łączenia bezklejowego. Zamiast wpustów i wypustów mają specjalne zamki boczne, które pozwalają zatrzasnąć wzajemnie krawędzie paneli. Zamki dają sztywne i – co również ważne – szczelne połączenie.
Panele z zamkami układa się najszybciej ze wszystkich drewnianych materiałów posadzkowych. Powierzchnia paneli nie jest rewelacyjna, jeśli chodzi o odporność na ścieranie. Lepiej więc wykończyć nimi podłogi w sypialniach, salonach i gabinetach, a nie w korytarzach lub kuchniach. Nie najlepiej również znoszą kontakt z wodą.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Panele drewniane
- dąb 117-317
- dąb czerwony 117-292
- jesion 134-317
- buk 122-250
- buk parzony 121-250
- brzoza 110-222
- klon 122-274
- jawor 122-274
- wiśnia 208-374
- czereśnia 147-174
- olcha, grab, wiąz 133
- orzech 173-220

Deski podłogowe
To chyba najstarszy materiał posadzkowy. Swoją popularność zawdzięczają temu, że ładnie wyglądają w każdego rodzaju wnętrzach – od rustykalnych, przypominających starą wiejską chałupę, aż do nowoczesnych, urządzonych w minimalistycznej manierze. Deski są w miarę proste i szybkie w montażu. Wytwarza się je z bardzo wielu gatunków drewna. W sprzedaży są deski zwykłe i warstwowe.
- Zwykłe – mają grubość od 22 do 32 mm. Ich długość wynosi od 1 do 4 m, a szerokość 10-12 cm. Mogą mieć krawędzie profilowane, aby można je było łączyć na wpust i wypust, lub być całkowicie proste. Od spodu mają podłużne rowki, które polepszają przyczepność do warstwy kleju i ograniczają możliwość powstawania odkształceń. Deski nie są ani wyszlifowane, ani czymś wykończone. Najczęściej przykleja się je do równego i stabilnego podłoża wytrzymałym i elastycznym klejem poliuretanowym lub polimerowym. Mogą też być przybijane do drewnianych legarów bądź belek stropowych tworzących podpierającą je konstrukcję. Zwykłe deski produkuje się przeważnie z najtańszych gatunków drewna – sosny, świerku, brzozy. Można też kupić deski dębowe, modrzewiowe, klonowe, bukowe, jesionowe i inne. Niektórzy wytwórcy mają w ofercie deski sztucznie postarzane. Ich powierzchnia jest odpowiednio strugana, tak by poprzerywane zostały włókna drzewne. Deski te są też ręcznie heblowane, ługowane i olejowane. W efekcie wyglądają niemal jak z rozbiórki.
- Warstwowe – nazywane też dylami podłogowymi. Mają niemal identyczną budowę jak panele podłogowe, z tą różnicą, że ich powierzchnia nie przedstawia żadnego wzoru. Są też z reguły dłuższe niż panele – mogą mieć nawet 4 m długości. Podobnie jak warstwowy parkiet lub panele wykończone są fabrycznie olejem lub kilkoma warstwami lakieru utwardzanego promieniami UV. Układa się je identycznie jak panele podłogowe, nie łącząc trwale z podłożem.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Deski tradycyjne
- dąb 90-246
- dąb czerwony od 145
- dąb wędzony 211-262
- jesion 146-176
- modrzew 37-57
- sosna 30-48
- świerk 21
Deski warstwowe zależnie od drewna warstwy wykończeniowej.
Różnice w cenach zależą między innymi od klasy drewna oraz grubości elementów 100-345

Z wanny na parkiet
Czy krajowe drewno nadaje się do układania w łazienkach? Parkieciarze twierdzą, że do takich miejsc lepiej wybierać odporne na wilgoć gatunki drewna egzotycznego. Jedynie dąb lub modrzew po odpowiednim zabezpieczeniu (najlepiej olejem bądź lakierem uretanowym) poradzą sobie z częstymi zmianami wilgotności i wodą kapiącą na posadzkę z wanny, kranu lub brodzika.

Fachowiec do posadzki
Parkieciarze proponują kompleksowe usługi. Nie tylko przyklejają klepki, ale badają wilgotność podłoża, powietrza i drewna; przygotowują podłoże, cyklinują parkiet; wykańczają go zgodnie z życzeniem klienta; montują listwy przyścienne. Sprzedają swoją usługę razem z potrzebnymi materiałami. Można też powierzyć im zakupiony przez siebie produkt. Nie jest to jednak opłacalne, bo gdy produkty dostarcza wykonawca, nie musimy za nie płacić 22% VAT. Oprócz parkieciarzy działa na naszym rynku spora grupa ekip trudniących się montażem paneli podłogowych. Współpracują one zazwyczaj z producentami tych wyrobów lub ze sklepami.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Ile dla parkieciarza?
- Gruntowanie podłoża 3
- Układanie parkietu 15-36
- Układanie i cyklinowanie parkietu, z trzykrotnym lakierowaniem 30-40
- Układanie parkietu warstwowego 20-25
- Układanie mozaiki 20
- Układanie i cyklinowanie mozaiki, z trzykrotnym lakierowaniem 28-40
- Układanie desek podłogowych 20-25
- Układanie desek na legarach 25-40
- Układanie bruku drewnianego 40-50
- Układanie paneli 15-25
- Cyklinowanie podłogi 9-18
- Szpachlowanie posadzki 2-3
- Montaż listew przyściennych 3-7 zł/m

Równo i bez pyłu
Prawie wszystkie rodzaje posadzek drewnianych po ułożeniu wymagają cyklinowania, czyli wyrównania powierzchni specjalną szlifierką bezpyłową. Nie dotyczy to parkietów, desek, mozaiki i paneli lakierowanych lub olejowanych fabrycznie.
Cyklinowanie rozpoczyna się minimum 14. dnia po ułożeniu posadzki. Parkiet, mozaikę lub deski cyklinuje się trzy razy, zmieniając w trakcie pracy papier ścierny – od tego o największej gradacji do najdrobniejszego. Ostatni szlif przebiega zgodnie z kierunkiem padania światła do pomieszczenia (jeśli źródeł światła jest więcej – wybiera się to, z którego pada najwięcej promieni słonecznych wzdłuż słojów). Małą szlifierką oscylacyjną lub mimośrodową wyrównuje się parkiet w miejscach trudniej dostępnych – przy schodach, w narożnikach, przy drzwiach.
Przed ostatnim szlifowaniem posadzkę trzeba zaszpachlować specjalnym kitem lub – w ostateczności – lakierem wymieszanym w stosunku 1:1 z pyłem pozostałym po cyklinowaniu. Robi się to po to, by lakier lub olej nie zbierał się w szczelinach między klepkami albo deskami. Masa szpachlowa musi zostać dokładnie zebrana, bo w miejscach, w których pozostanie, po lakierowaniu pojawią się przebarwienia. Tuż przed lakierowaniem lub olejowaniem posadzkę można ostatecznie wygładzić polerką tarczową. Będzie to ostatnia deska ratunku, by zminimalizować ewentualne niedociągnięcia cyklinowania.
Cyklinowanie powtarza się, gdy po jakimś czasie na posadzce pojawią się wyraźne ślady zużycia. Przed ponownym lakierowaniem za pomocą szlifierki likwiduje się nieestetyczne wgniecenia lub rysy.
Parkiety tradycyjne można cyklinować wielokrotnie. Granicę stanowi tu 1 cm pozostały do wpustu i pióra. Tej grubości nie można już zmniejszać przez szlifowanie. Ograniczenie takie nie występuje w przypadku parkietów lamelowych.
Mozaika tradycyjna, pałacowa i przemysłowa może być szlifowana wielokrotnie, podobnie jak bruk drewniany lub parkiet lamelowy.
Paneli raczej nie powinno się szlifować. Jest to trudne i nie każdy parkieciarz sprosta takiemu zadaniu.

Ściany, skosy i sufit

Odkąd nasz rynek opanowały płyty gipsowo-kartonowe, popularność drewna do wykańczania ścian, poddaszy i sufitów znacznie spadła. Wciąż jednak znajduje ono amatorów, zwłaszcza wśród właścicieli domów drewnianych.

Boazeria dodaje wnętrzom przytulności, a także wycisza. W przeciwieństwie do okładzin z płyt w żadnym miejscu nie pęknie ani się łatwo nie wgniecie. Jej montaż jest znacznie łatwiejszy, a w ostatecznym rozrachunku może się okazać tańsza od suchych tynków.

Deski na ruszcie
Deski boazeryjne produkuje się przeważnie z drewna dębowego, sosnowego, brzozowego, klonowego, świerkowego, jodłowego, bukowego lub jesionowego. Nie musi być ono twarde, gdyż ścienne okładziny nie są tak bardzo narażone na uszkodzenia mechaniczne jak podłogi czy stopnie schodów.
Deski mają długość do 4-5 m, szerokość od 2 do 10 cm i grubość 1,3-2 cm. Mogą mieć proste krawędzie, ale najczęściej ich dłuższe boki są wyprofilowane we wpusty i wypusty, które ułatwiają solidne połączenie oraz zapobiegają powstawaniu szpar między elementami boazerii. Sprzedaje się również tak zwane systemowe deski boazeryjne, których wszystkie boki są wyprofilowane. Są one krótsze od zwykłych. Ich długość wynosi od 1,5 do 2,5 m. Często deski takie nie są wystarczająco długie, by dało się nimi wykończyć powierzchnię bez sztukowania. Należy wtedy pamiętać, że styki między krótszymi krawędziami desek nie powinny wypadać w jednej linii. Deski takie układa się „na mijankę”, podobnie jak parkiet lub deski podłogowe. Rzadko które stolarnie oferują deski z samymi wpustami, które łączy się na tak zwane obce pióro, czyli wąską listewkę umieszczaną między deskami. Ich montaż jest trudniejszy i trwa dłużej.
Większość produkowanych desek boazeryjnych ma od spodu podłużne rowki. Takie ryflowanie zmniejsza ich podatność na odkształcenia. Aby zaś podnieść walory dekoracyjne, powierzchnia desek jest profilowana. Nadaje się jej kształt wypukły, ścięty, rowkowany lub frezowany (rustykalny).
Deski montuje się do rusztu zrobionego z drewna, najlepiej tego samego gatunku. Listwy rusztu są rozmieszczone co 50 cm i przykręcone do ściany po wcześniejszym ich wypoziomowaniu. Deski można mocować pionowo, wówczas listwy rusztu są ukierunkowane poziomo, lub poziomo albo skośnie – ruszt ustawiony jest wówczas pionowo. Przy poziomym układzie listew rusztu trzeba pamiętać, że pod boazerią musi krążyć powietrze. Między listwami a ścianami muszą więc być pozostawione odstępy, które umożliwią wentylację. Deski boazeryjne powinny być odsunięte od podłogi i sufitu na odległość 0,5-1 cm.
Na poddaszach deski boazeryjne można mocować poziomo, nawet bezpośrednio do krokwi. Gdy się zaś zabudowuje od dołu drewniany strop, deski przykręca się bezpośrednio do belek stropowych, podkładając ewentualnie kliny, aby powierzchnia boazerii była dobrze wypoziomowana.

Boazeria nie tylko na ściany
Deskami boazeryjnymi wykańcza się przede wszystkim ściany. Jest to interesujący sposób na ich wyrównanie i zamaskowanie na przykład starego, brzydkiego tynku czy nieestetycznie wmurowanych cegieł. Nic nie stoi na przeszkodzie, by boazeria znalazła się jedynie na wybranym fragmencie muru. Stanowi wówczas pewne urozmaicenie i dodatkową ozdobę.
Boazeria to także dobry materiał do zabudowania skosów poddasza. Można z niej robić także sufity podwieszane, mocując deski do rusztu przykręconego do stropu. Deskami da się też zabudować od dołu strop z drewnianych belek.
Można również udekorować nimi ściany w łazience. Muszą być tam zastosowane gatunki wytrzymalsze na działanie wody i wilgoci. Najlepiej sprawdzi się drewno egzotyczne, ale nasz modrzew, dąb, jodła lub świerk, starannie zabezpieczone lakierem uretanowym, sprawdzą się równie dobrze.

Lite drewno na zawiasach

Drewno to najpopularniejszy materiał do produkcji okien i drzwi. Jest to jednak zazwyczaj drewno przetworzone lub stosowane wyłącznie jako półprodukt uzupełniany tańszymi wyrobami drewnopochodnymi. Skrzydła i framugi z drewna litego są dziś rzadkością, ale wciąż mają swoich zagorzałych zwolenników.

Dziś, aby okno otrzymało znak budowlany lub znak CE, musi odpowiadać polskiej lub europejskiej normie. Warunki tej normy spełniają wyłącznie okna z drewna klejonego (lub łączonego na tak zwane mikrowczepy) i impregnowanego.
Drzwi, by się sprzedawały, muszą być jak najtańsze. Warunkiem niskiej ceny jest zaś zastosowanie najtańszych produktów. Drewno lite i klejone jest drogie. Można je więc zastosować tylko na ramę konstrukcyjną. Resztę robi się z płyt HDF lub MDF, oklein, fornirów, a nawet ze zwykłej dykty.
Czy prawdziwa stolarka drewniana odeszła już na dobre do lamusa?

Stolarka od rzemieślnika
Większość wyrobów stolarki otworowej powstaje w wielkich zakładach przemysłowych. Jednak w ich cieniu wciąż funkcjonują niewielkie rodzinne firmy specjalizujące się w produkcji okien i drzwi zgodnie z dawnymi zasadami.
- Okna z warsztatu – to zazwyczaj okna o konstrukcji skrzynkowej, popularne niegdyś w starych dworkach, kamienicach, willach i domach wiejskich.
Mają dwie pary skrzydeł. Wytwórcy takich okien robią je z odpowiednio wyselekcjonowanego drewna litego. Zazwyczaj używają drewna modrzewiowego lub dębowego, które jest wykańczane na gorąco pokostem. Okna takie standardowo wyposaża się w klasyczne pojedyncze szyby uszczelniane kitem i żeliwne bądź mosiężne okucia.
Na specjalne zamówienie skrzydła mogą być wypełnione szybami zespolonymi, takimi samymi jak okna z fabryki. W oknach skrzynkowych z litego drewna nie ma okuć, które umożliwiałyby pozostawienie ich w pozycji mikrorozszczelnienia. Okna te nie są stuprocentowo szczelne, nie utrudniają więc wentylacji pomieszczeń. Tradycyjne okna skrzynkowe kupowane są zazwyczaj przez osoby, które zdecydowały się na dom z bali lub o konstrukcji szkieletowej utrzymany w dawnej stylistyce. Tacy inwestorzy gotowi są zapłacić za nie więcej niż za okna produkowane na masową skalę.
- Drzwi z warsztatu – to alternatywa dla płycinowych drzwi produkowanych przez duże zakłady. Być może nie da się ich kupić od ręki, lecz trzeba będzie poczekać kilka dni na realizację zamówienia, ale może uda się wynegocjować niższą cenę. Stolarz przygotuje je idealnie pod wymiar otworu, który sam najpierw starannie zmierzy. Zaoferuje także montaż. Drzwi takie mogą być wykończone lub surowe. Za dodatkową opłatą zostaną w nich zamontowane szyby – zwykłe lub witrażowe.

ILE KOSZTUJE
Stolarka drewniana
- Okna skrzynkowe z drewna litego 650-1000 zł/m²
- Drzwi płycinowe z drewna litego – wraz z ościeżnicami 695-2400 zł/szt; z przeszkleniem 830-1800 zł/szt.

Renowacja na życzenie
Nie wszyscy budują dom od podstaw. Bywa, że trafia się okazja kupna starego domu, nierzadko drewnianego. Czasem budynek taki otrzymujemy w spadku lub specjalnie szukamy starej chałupy, bo znudziła nas architektoniczna monotonia. Stare domy przeważnie wymagają kapitalnego remontu. Aby przywrócić im dawny blask, nie tracąc nic z pierwotnego wyglądu, wypada pozostać przy dawnych rozwiązaniach technologicznych. Gdy więc budynek ma stare, zniszczone okna i drzwi, lepiej poddać je renowacji, zamiast kupować nowe. Odnawianiem stolarki sprzed lat zajmują się te same firmy, które produkują okna według tradycyjnych zasad. Będzie można u nich zamówić naprawę lub – gdy ta okaże się nieopłacalna – zlecić wykonanie identycznych okien bądź drzwi.


Gdy w domu jest wiele drewnianych elementów, także schody powinny być zbudowane z tego materiału lub chociaż nim wykończone.

Schody składają się z jednego lub wielu biegów, czyli odcinków utworzonych przez stopnie; spoczników rozdzielających biegi oraz balustrad, które ułatwiają wchodzenie i zapewniają użytkownikom bezpieczeństwo.
Najbardziej eksploatowane są górne powierzchnie stopni, czyli tak zwane stopnice. Powinny więc być zrobione z możliwie twardego drewna. Zazwyczaj jednak schody robi się w całości z tego samego gatunku: dębu, modrzewia, jesionu, buku, grabu, wiązu, jaworu, brzozy, sosny, świerku, a nawet jabłoni.
Schody można kupić w sklepie lub u producenta albo zamówić ich wykonanie wraz z montażem w zakładzie stolarskim. W niektórych marketach budowlanych można znaleźć zestawy do samodzielnego montażu schodów drewnianych. Nie są one jednak szczególnie atrakcyjne, a ich solidność także pozostawia sporo do życzenia.

Całe z drewna
Najpopularniejsza konstrukcja schodów drewnianych to konstrukcja policzkowa. Stopnie opierają się wówczas na belkach policzkowych. Zazwyczaj są wykonywane na zamówienie w zakładzie stolarskim, a później, po dostarczeniu do domu, montowane. Odmianą schodów policzkowych są schody kręte, chociaż zdecydowanie odbiegają od nich kształtem. One także mogą być w całości zrobione z drewna, w tym z elementów giętych.
Stopnie biegną promieniście wokół słupa nośnego o średnicy nie mniejszej niż 20 cm. Z drugiej strony mają oparcie na giętej belce policzkowej. Schody takie mogą być wolno stojące lub wbudowane w klatkę schodową. Zazwyczaj nie mają podstopnic, tylko same stopnice. Kręte schody można zamówić u stolarza lub kupić gotowy model u producenta. Wyglądają bardzo atrakcyjnie, jednak wyjątkowo niewygodnie jest się po nich poruszać. Kłopotliwe jest też wnoszenie po takich schodach dużych przedmiotów, na przykład mebli.

Stopnie na schodach betonowych
Drewnem można wykończyć również schody żelbetowe. Zazwyczaj drewniane płyty montuje się do stopnic, podstopnice malując jedynie farbą. Stopnice zamawia się w zakładzie stolarskim na konkretny wymiar. Robi się je z litego drewna jesionowego, dębowego, czereśniowego, orzechowego. Można też zastosować bardziej miękkie gatunki drewna, lecz należy się liczyć z tym, że ich wytrzymałość na zarysowanie lub wgniecenie będzie mniejsza. Krawędzie stopnic pozostawia się proste lub wygładza, by zyskały kształt półokrągły. Stopnice montuje się do schodów na klej montażowy lub na klej i wkręty. Łebki wkrętów maskuje się później ozdobnymi listwami, słupkami balustrady lub okrągłymi drewnianymi zaślepkami. Z tego samego drewna co stopnice robi się też spoczniki między biegami schodów. Elementem, który jest przy tym wykorzystywany, nie są drewniane płyty, lecz deski lub klepki parkietowe. Drewniane schody zazwyczaj wyposaża się też w drewniane balustrady. Kształt ich słupków zależy od gustu inwestora. Mogą być proste lub ozdobnie toczone, czasem robi się je z metalu.
Drewniane stopnice można również opierać na konstrukcji z belek metalowych. Przykręca się je wówczas do niej śrubami.

Uwaga! Zamawiając schody drewniane z tego samego drewna co podłogi, parapety lub inne elementy, sprawdźmy, czy nie będą się one różniły odcieniem. W obrębie jednego gatunku, nawet tej samej klasy, mogą występować różnice kolorystyczne. Dobry parkieciarz zniweluje te różnice, dobierając odpowiedni lakier, na przykład barwiący.

ILE KOSZTUJE
Schody drewniane
- policzkowe zamawiane u stolarza 4000-5000 zł
- policzkowe z katalogu firmy 5000-25 680 zł
- kręte 5778-17 441 zł
Stopnice do wykończenia schodów betonowych
- dąb lub jesion ok. 140 zł/m (każde następne 10 cm – 17 zł)
- jabłoń ok. 280 zł/m (każde następne 10 cm – 36 zł)
Cyklinowanie schodów 25 zł/m²
Obłożenie schodów drewnem 100-120 zł/stopień

Słoje tuż pod oknem

Gdy mamy drewniane podłogi, schody, drzwi – także parapety powinny być zrobione z leśnego surowca. Staną się wtedy dopełnieniem całości.

Parapety wewnętrzne pełnią funkcję głównie dekoracyjną. Ponieważ jednak czasem ustawiamy na nich doniczki, lepiej, żeby były odporne na wodę i łatwe do czyszczenia. Powinny być zrobione z takiego samego drewna co okna lub posadzki bądź inne elementy wykończeniowe dominujące w naszych wnętrzach i w podobny sposób wykończone.

Lite czy klejone
Do niedawna podstawowym materiałem, z którego robiono parapety, była zwykła tarcica, oszlifowana i polakierowana. Dziś częściej wykorzystuje się drewno klejone – sosnowe, dębowe lub bukowe. Jego główną zaletą jest to, że nie paczy się i ma mniejszą wrażliwość na wilgoć i wodę. Grubość takiego parapetu to około 3 cm, a jego długość nie przekracza 2,5 m.
W sprzedaży są głównie parapety z najtańszego klejonego drewna, wykończone wodoodporną sklejką lub okleiną z drewna szlachetnego.
Drewniane parapety wykańcza się przeważnie lakierem. Rzadziej sięga się po wosk lub olej.

Pianką lub klejem
Drewniane parapety mocuje się przeważnie za pomocą rozprężnej pianki poliuretanowej. Nanosi się ją poprzez plastikową rurkę umieszczaną w dyszy. Są też takie pianki, do aplikacji których niezbędny jest specjalny pistolet. Wyciśnięta z puszki pianka kilkakrotnie zwiększa swoją objętość. Po krótkim czasie twardnieje i można wtedy odcinać jej nadmiar zwykłym nożem. Przy montażu parapetów najlepiej używać pianek niskorozprężnych. Dobrze sprawdzą się też pianki dwuskładnikowe – droższe od zwykłych, ale tworzące znacznie mocniejsze połączenie. Gdy zależy nam na szczególnie solidnym osadzeniu parapetu, na przykład wtedy, gdy nie będzie on zagłębiony w ścianach i podsunięty pod ościeżnicę, lepiej będzie posłużyć się uniwersalnym klejem montażowym. Jest to elastyczny klej pakowany w kartusze, podobnie jak uszczelniacze silikonowe i akrylowe. Wyciska się go za pomocą pistoletu do silikonów.
W sprzedaży są kleje o różnej sile wiązania. Tam, gdzie nie ma na czym oprzeć parapetu, można go podeprzeć od spodu metalowymi kątownikami przykręconymi do ścian.

ILE KOSZTUJE
Parapety z drewna
Z drewna litego – dębowy 45-84
Z drewna klejonego od 50
Na cenę ma wpływ grubość i szerokość parapetu

Piękniejsze niż w naturze

Drewno to piękny materiał, czy zatem warto je lakierować lub malować? Jest to konieczne, by się nie niszczyło i nie starzało zbyt szybko. Czasami też warto nadać pospolitemu drewnu bardziej szlachetny odcień lub zupełnie nowy kolor.

Żaden materiał budowlany nie jest tak dekoracyjny jak drewno. Dlaczego zatem poddajemy je różnym zabiegom wykończeniowym? Powodów jest kilka:
- aby zmniejszyć jego nasiąkliwość i zabezpieczyć przed wodą;
- aby uodpornić na niszczące działanie promieni słonecznych;
- aby brud nie wnikał w jego pory;
- aby łatwo można było je czyścić;
- aby uszlachetnić wygląd tych gatunków, które nie odznaczają się ładnym ubarwieniem;
- aby przywrócić mu ładny wygląd, który utraciło na przykład w wyniku zawilgocenia;
- aby kolorystycznie upodobnić je do innego, droższego gatunku;
- aby pogłębić jego barwę lub wyeksponować rysunek słojów;
- aby zamaskować ewentualne wady psujące jego wygląd.

Bejcowanie
To jeden ze sposobów na zmianę barwy drewna. Wodorozcieńczalne bejce wnikają w głąb drewna, nie tworząc na jego powierzchni powłoki. Nadają kolor i jednocześnie pozostawiają widoczny rysunek słojów.
Konserwują drewno na okres co najmniej czterech lat. Bejcować można wszystkie elementy drewniane, łącznie z podłogami, zanim zostaną polakierowane.
Bejce nanosi się pędzlem, wałkiem lub pistoletem natryskowym na oczyszczoną powierzchnię surowego drewna, przeszlifowaną wzdłuż włókien. Wcześniejsze gruntowanie nie jest konieczne. Temperatura powietrza w trakcie bejcowania nie powinna być niższa niż 8°C. Bejcę należy nakładać równomiernie wzdłuż słojów, aby natężenie koloru było w każdym miejscu jednakowe. Nadmiar płynu zbiera się suchym pędzlem.
Kolor bejcy zależy od materiału, który będzie nią pokryty. Nie warto więc wpadać w panikę, gdy po malowaniu kolor drewna będzie się różnił od deklarowanego przez producenta. Regułą jest na przykład, że drewno nieoszlifowane po zabejcowaniu będzie ciemniejsze niż oszlifowane. Warto też pamiętać o tym, że im więcej razy pomalujemy bejcą drewno, tym ciemniejszy będzie jego odcień. Ciemniejsze będzie również zabejcowane miejsce poprzecznego przecięcia słojów. Aby uniknąć rozczarowania, przed malowaniem warto sprawdzić na kawałku drewna, jaki kolor uzyskamy po naniesieniu bejcy. Wykończona bejcą powierzchnia wymaga dodatkowego zabezpieczenia lakierem. Zmniejszy się w ten sposób jej chłonność i podatność na zabrudzenie.
Wyspecjalizowani producenci oferują także bejce, które optycznie postarzają drewno, lub takie, które po odpowiednim nałożeniu imitują marmur.

Uwaga! Czasami zmianę odcienia bejcy na drewnie mogą spowodować sęki bogate w żywice. Przeżywiczone sęki można unieszkodliwić, gruntując je przed malowaniem specjalnym preparatem.

Lakierowanie
Drewno lakieruje się po to, by na jego powierzchni powstała gładka, nieprzepuszczająca wody powłoka – błyszcząca, satynowa lub matowa. Ma ona również ochronić powierzchnię drewna przed zarysowaniem i trwałym zabrudzeniem.
- Lakiery bezbarwne – w sprzedaży są lakiery wodorozcieńczalne (dyspersyjne) i rozpuszczalnikowe. Powinno się je dobierać w zależności od pomieszczenia i rodzaju drewnianych elementów. Do pokoi dziecięcych, sypialni, salonów najlepsze będą ekologiczne lakiery wodorozcieńczalne lub niektóre lakiery poliuretanowe. Sprawdzą się też one na wszystkich powierzchniach pionowych. Można więc nimi wykańczać drzwi, okna i boazerie. Podłogę w korytarzach, kuchniach, a także schody lepiej pokrywać lakierami poliuretanowymi (wodnymi lub rozpuszczalnikowymi) albo chemoutwardzalnymi. Do pomieszczeń mokrych – łazienek lub pralni – warto wybrać lakiery uretanowe albo uretanowo-alkidowe. Niektóre gatunki drewna, z natury mało atrakcyjne kolorystycznie, pod wpływem lakieru rozpuszczalnikowego zyskują świeższą, pełniejszą barwę. Koloru nie zmieniają ekologiczne wodne lakiery poliuretanowe. Chronią przy tym drewno przed zmianą barwy, jaką mogłyby spowodować promienie słoneczne. Do drewnianych posadzek powinno się kupować lakiery specjalnie dla nich przeznaczone. Tworzona przez nie powłoka jest odporniejsza na ścieranie niż uzyskiwana ze zwykłych lakierów.
- Lakierobejce – łączą cechy bejc i lakierów. Nadają drewnu barwę i jednocześnie tworzą na jego powierzchni mocną, elastyczną powłokę. Znakomicie chronią przed wodą, a niektóre z nich mogą być paroprzepuszczalne. Zapobiegają występowaniu sinizny drewna i uodporniają je na szkodliwe warunki atmosferyczne, zwłaszcza na promieniowanie UV. Lakierobejce, podobnie jak bejce, uwypuklają rysunek słojów. Mogą być błyszczące, półmatowe lub matowe. Dobre lakierobejce są tiksotropowe, co znaczy, że ich gęstość jest na tyle duża, że nie kapią i nie tworzą zacieków.
Na rynku można najczęściej spotkać wodorozcieńczalne lakierobejce akrylowe, alkidowe lub poliuretanowe. Gdy jednak potrzebujemy lakierobejcy tworzącej powłokę bardzo trwałą i odporną na ścieranie, wybierzmy rozpuszczalnikową lakierobejcę alkidowo-uretanową. Lakierobejce stosujemy przeważnie do boazerii, schodów, drzwi i ram okiennych.
- Lakiery koloryzowane – czyli lakiery, które potrafią zmieniać barwę drewna. Są to lakiery podłogowe. Różnią się od lakierobejcy tym, że po nałożeniu na drewno mają znacznie większą wytrzymałość na ścieranie. Są też od nich droższe.

Jaka posadzka taki lakier
- Z drewna liściastego – lakiery elastyczne – poliuretanowe, uretanowe, uretanowo-alkidowe. Wyjątkiem jest dąb, który pomalowany lakierem poliuretanowym ściemnieje.
- Z drewna iglastego – lakiery alkidowe, uretanowe, uretanowo-alkidowe. Aby usunąć żywicę, przed lakierowaniem powierzchnię takiego drewna warto przemyć rozpuszczalnikiem.
- Do gatunków podatnych na odkształcenia (buk, jesion, grab, jodła, brzoza, jabłoń) – głównie lakiery rozpuszczalnikowe. Można je ewentualnie zastąpić wodorozcieńczalnymi, pod warunkiem że zastosuje się najpierw lakier podkładowy.
- Do bruku drewnianego – lakiery uretanowo-alkidowe. Nie będą one sklejać bocznych krawędzi kostek.
- Do desek – lakiery elastyczne, najlepiej poliuretanowe.

Malowanie
Drewno maluje się przeważnie po to, by radykalnie zmienić jego kolor lub ukryć wady, które pozostawałyby widoczne po wykończeniu go lakierem, lakierobejcą, olejem albo woskiem. Farby tworzą na powierzchni drewna kolorową, kryjącą powłokę. Tylko w bardzo małym stopniu podkreślają rysunek słojów. Mogą być wodorozcieńczalne lub rozpuszczalnikowe. Te pierwsze nie zawierają szkodliwych dla zdrowia rozpuszczalników, ale tworzą mniej odporną powłokę niż farby rozpuszczalnikowe.
Farby, tak jak lakiery i lakierobejce, mogą być matowe, półmatowe lub błyszczące. Te ostatnie charakteryzują się lepszą niż pozostałe odpornością na uszkodzenia mechaniczne. Mogą też być tiksotropowe.
Jest kilka rodzajów farb.
- Akrylowe – ich spoiwem jest żywica akrylowa, a rozcieńczalnikiem woda. Szybko schną. Polecane są głównie do wnętrz. Wymagają podkładu.
- Olejne – to farby rozpuszczalnikowe, których podstawowym składnikiem jest olej (głównie lniany). Tworzą zazwyczaj powłokę o dużym połysku. Są wydajniejsze od farb akrylowych oraz bardzo odporne na wodę i promienie UV.
- Alkidowo-olejne – ich spoiwem jest żywica alkidowa zmieszana z olejem lnianym. To farby rozpuszczalnikowe. Schną szybciej niż olejne i charakteryzują się większą odpornością na warunki atmosferyczne.
- Alkidowe – zawierają mniej oleju niż alkidowo-olejne. Tworzą powłokę bardzo odporną na uszkodzenia mechaniczne. Schną tyle samo czasu co alkidowo-olejne.
- Poliuretanowe – charakteryzują się wysokim połyskiem oraz odpornością na substancje chemiczne i czynniki atmosferyczne;
- Celulozowe – odznaczają się wysokim stopniem połysku. Są odporne na zadrapania, uderzenia i inne uszkodzenia mechaniczne.
- Lateksowe – to farby wodorozcieńczalne, ich spoiwo to mikroskopijne kulki tworzywa sztucznego. Po odparowaniu wody kulki wiążą się i tworzą mocną powłokę. Farba ta schnie szybko – maksymalnie trzy godziny od nałożenia. Nadaje się do stosowania wewnątrz i na zewnątrz pomieszczeń. Przed malowaniem farbą lateksową drewno trzeba zagruntować farbą alkidową.
Wielu producentów farb zaleca, by przed malowaniem zagruntować drewno. Przeznaczone do tego farby podkładowe wyrównują chłonność podłoża­ i poprawiają przyczepność farb nawierzchniowych.
Funkcję podkładu może też pełnić pierwsza (dodatkowa) warstwa farby, dla oszczędności nieco bardziej rozcieńczona. Trwałość powłok malarskich oceniana jest na blisko sześć lat. Zniszczoną farbę najlepiej usunąć za pomocą opalarki lub preparatu do usuwania starych powłok malarskich i pomalować drewno na nowo. Powierzchnię pokrytą farbą, która nie jest popękana i nie odpada, wystarczy zmatowić papierem ściernym i ponownie pomalować.


Olejowanie i woskowanie
Najbardziej naturalnymi produktami do wykończenia drewna są oleje i woski. Zawierają one mniej szkodliwych substancji niż lakiery, bejce, impregnaty i farby.
- Oleje – nasączają drewno, nie tworząc powłoki na jego powierzchni. Nadają delikatny, satynowy poblask i pogłębiają barwę. Chronią drewno przed wnikaniem wody, a jednocześnie nie zasklepiają jego porów, pozwalając mu oddychać. Nanosi się je w podobny sposób do lakierów lub na gorąco, stosując specjalne urządzenie o nazwie termopad. Niestety, podkreślają każdą nierówność podłoża. W przypadku wykańczania podłóg szczególnie ważne jest więc bardzo staranne ich wycyklinowanie przed nakładaniem oleju. Większość olejów nie barwi drewna, lecz sprzedawane są i takie, które je rozjaśniają lub podkoloryzują. W sprzedaży są trzy podstawowe rodzaje olejów do wykończenia podłóg i innych elementów drewnianych:
- oleje naturalne – zawierają 90-99% oleju naturalnego. Nie zawierają żadnych dodatków chemicznych.­Nakłada się je łatwo i szybko. Wykończone nimi drewno jest jednak dosyć kłopotliwe w konserwacji;
- olejo-woski – zawierają dodatek wosku, który zapewnia posadzkom aksamitny połysk. Wykończone nimi drewno jest bardziej śliskie niż nasączone olejem naturalnym;
- oleje High-Solid – oprócz naturalnego oleju zawierają żywicę, która poprawia przyczepność oleju do drewna. Wykończone nimi drewniane elementy wymagają rzadszej konserwacji niż nasączone olejem naturalnym.
- Woski – to preparaty, które nanosi się na drewno podobnie jak oleje. Jednak w przeciwieństwie do nich tworzą one cienką, powierzchniową powłokę. Bardziej niż oleje uodparniają drewno na wilgoć i zabrudzenia.
Zarówno woskowane, jak i olejowane powierzchnie, a szczególnie posadzki, wymagają cyklicznej konserwacji. Co trzy, cztery lata trzeba będzie przemyć je zmywaczem do podłóg olejowanych, nanieść warstwę oleju i wypolerować maszyną jednotarczową. Jak widać, nie da się tego zrobić bez pomocy fachowców. Podłogi woskowane wymagać zaś będą częstego pastowania.

Impregnowanie
Drewno to materiał, który jest szczególnie podatny na szkodliwe działanie grzybów domowych oraz pleśniowych, promieni słonecznych i owadów. Drewno stosowane do wykańczania wnętrz nie wymaga zazwyczaj takiej impregnacji jak konstrukcyjne. Wystarczy wykończyć je lakierem, lakierobejcą, woskiem lub olejem. Gdy jednak szczególnie zależy nam na zapewnieniu drewnianym elementom profesjonalnej ochrony, możemy je pomalować impregnatem dekoracyjnym. Preparat taki zawiera substancje, które uodparniają na grzyby, pleśnie i owady oraz sprawiają, że promienie UV nie powodują degradacji włókien drzewnych. Oprócz tego, podobnie jak lakierobejce, barwią drewno i tworzą na jego powierzchni nieprzepuszczającą wody powłokę.

Szczotkowanie
Jeśli chcemy, aby nowe deski lub klepki w kilka godzin postarzały się o kilkadziesiąt lat, po wyszlifowaniu poddajmy je szczotkowaniu. Polega ono na przetarciu drewnianej powierzchni urządzeniem zwanym szczotkarką. Usuwa ono miękkie tkanki drewna. Po takiej operacji w drewnie stają się widoczne nieregularne rowki i zagłębienia. Ich struktura wewnętrzna nie zostaje przy tym osłabiona. Szczotkowaną powierzchnię można polakierować, zawoskować lub zaolejować.

Ługowanie
Jest to proces szczotkowania wzbogacony o przetarcie drewna specjalnym ługiem, czyli substancją o właściwościach żrących.
Ług przyspiesza degradację miękkich tkanek drewna i ułatwia ich usunięcie. Dodatkowo zmienia barwę na jaśniejszą. Dobiera się go do konkretnego gatunku drewna.

Parzenie
Drewno jest poddawane temu procesowi w odpowiednich zakładach. Parzenie ma zmienić jego barwę, by nieco ją uszlachetnić i stonować. Zmniejsza też podatność drewna na pękanie i paczenie, w niewielkim stopniu chroni także przed zagrzybieniem. Parzy się zazwyczaj tarcicę bukową, dębową, czereśniową, akacjową i orzechową.
Wyroby z drewna parzonego zazwyczaj nie są dużo droższe od zwykłego.

Wędzenie
Najcenniejszym drewnem, jakie można spotkać na naszym rynku, jest czarny dąb. Uzyskuje się je z dębowych pni, które setki lat leżały zanurzone w wodzie. Jest to bardzo rzadki surowiec.
Z tego względu stosuje się go tylko jako dodatek do większej całości. Robi się z niego głównie ozdobne wstawki w parkietach pałacowych.
Dąb można jednak poddać procesowi wędzenia, by zyskał bardzo ciemny kolor charakterystyczny dla drewna wyłowionego z wody. Wędzenie odbywa się w specjalnych komorach, gdzie w wysokiej temperaturze dębina jest przetrzymywana w dymie.
Dąb wędzony jest dużo tańszy od czarnego, więc produkuje się z niego takie same elementy jak z dębu zwykłego.

Malarski ekwipunek
Do nanoszenia bejc, lakierobejc i farb najczęściej wykorzystuje się pędzle. Duże, płaskie powierzchnie wygodniej malować za pomocą wałka. Można się też posłużyć pneumatycznym lub elektrycznym pistoletem natryskowym. Konieczne jest przy tym sprawdzenie lepkości farby lub lakierobejcy i porównanie z dopuszczalną lepkością ustaloną przez producenta pistoletu. Zbyt gęsta farba mogłaby zatkać jego dyszę.
Do wykańczania drewnianych powierzchni przydadzą się również gąbka i ściereczka. Użyć ich można do nakładania bejcy.

Kosmetyki do drewna
Drewniane okna, podłogi, drzwi lub ściany wymagają czasem specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Przed renowacją pomalowanego drewna warto kupić któryś z preparatów do usuwania starych powłok malarskich. Wystarczy pokryć takim środkiem odnawianą ramę okienną lub drewniany mebel, poczekać chwilę i zdrapać rozpuszczoną farbę bądź lakier szpachelką. Do wypełniania dziur i pęknięć służą kity do drewna. Zawierają one do 85% naturalnego pyłu drzewnego. Wypełnia się nimi ubytek, czeka, aż kit wyschnie, i szlifuje drobnoziarnistym papierem ściernym. Kity sprzedawane są w odcieniach najpopularniejszych gatunków drewna. Zaszpachlowaną powierzchnię można z powodzeniem malować. W sprzedaży są też preparaty do podkreślania rysunku słojów drewna. Do tego celu używa się tak zwanej bieli bezołowiowej. Stosuje się ją zwłaszcza do szlachetnych odmian drewna – jesionu, modrzewia, dębu.

ILE KOSZTUJE [zł/m²]
Wykończenie drewna*
- Bejcowanie 2-5
- Lakierowanie (1 x) 3-8
- Olejowanie 5-9; z cyklinowaniem i polerowaniem 20-30
- Olejowanie kompleksowe (robocizna + materiał) 45-120
- Polerowanie po olejowaniu 8
- Woskowanie 5
- Olejowanie lub woskowanie na gorąco 4
- Szczotkowanie 3
- Ługowanie 3
- Malowanie 2-5
*Ceny obejmują tylko robociznę

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty