Ekologiczne wybory.


Reklamowe zapewnienia o nieszkodliwości produktów są często gołosłowne – mają znaczenie jedynie jako chwyt marketingowy. Dzięki badaniom można już porównać, który produkt jest bardziej ekologiczny, a który mniej.

Produkt ekologiczny i ekologia to obecnie modne i bardzo często używane sformułowania. Wystarczy przejrzeć strony internetowe, aby przekonać się, że są nie tylko ekologiczne warzywa, lecz także ekologiczne płyty CD, kajaki, drukarki, domy z bali. Każdy z producentów stara się zdobyć jakąś nagrodę czy certyfikat, który będzie świadczyć o tym, że jego produkt jest ekologiczny, a zatem zdrowy i przyjazny środowisku.
Nie ma wątpliwości, że słowo to jest nadużywane i wykorzystywane w celach marketingowych, podczas gdy wartość niektórych etykiet ekologicznych pozostaje niewielka.
Jak zatem można zyskać pewność, że kupowany produkt ma ograniczony niekorzystny wpływ na środowisko?

Przejrzyste kryteria

Konkurencyjny rynek Unii Europejskiej, który musi się zmierzyć nie tylko z rywalami z naszego kontynentu, lecz także z producentami z Ameryki Północnej czy Azji, wymusza na wytwórcach, aby deklarowane przez nich wartości były mierzone według tych samych standardów. Tylko wtedy będą w jednoznaczny sposób porównywalne. Unia Europejska chce wyeliminować przypadki, gdy dla tego samego rodzaju materiału wytworzonego przez dwóch producentów jeden deklaruje wartość zmierzoną w sposób przybliżony (czyli łatwiejszy do naciągnięcia), a drugi w sposób dokładny, a zatem niemożliwy do zmanipulowania.
Dlatego też europejskie i światowe organizacje standaryzacyjne – ISO, CEN – podjęły trud stworzenia właśnie takich standardów oceny wpływu na środowisko. U ich podstawy leży jedna z metod, obejmująca wszystkie możliwe cechy wyrobu, które mogą w sposób pośredni lub bezpośredni wpłynąć na środowisko w całym cyklu „życia” wyrobu. Ta metoda została nazwana LCA (Life Cycle Assessment) – ocena cyklu życia wyrobu.
Ma ona określać wpływ na środowisko wszystkich elementów, które występują podczas wytwarzania wyrobu, jego użytkowania i recyklingu. W wypadku wyrobu budowlanego obejmuje to kolejne trzy etapy:
- etap produkcji (dostawa surowców, transport, produkcja);
- etap budowy (transport na budowę, montaż w budynku, eksploatacja, naprawa, wymiana);
- etap końcowy „życia” produktu (rozbiórka, transport, składowanie na wysypisku, poddanie powtórnemu wykorzystaniu – recykling).
Proces ten jest powszechnie nazywany „od kołyski do grobu”, czyli od wydobycia surowców, przez fazę produkcyjną, aż do jego wywózki na składowisko odpadów. Tylko wtedy możemy w pełni ocenić, jak dany wyrób wpływa na środowisko.

Poszukiwania ekologicznego produktu

W każdym momencie procesu wytwarzania produktu mierzona jest wielkość emisji związków i cząstek do powietrza, wody i gruntu, które powodują między innymi:
- globalne ocieplenie;
- uszczuplenie warstwy ozonowej;
- zakwaszanie ziemi i źródeł wody;
- tworzenie się fotochemicznych utleniaczy (węglowodorów);
- eutrofizację (gromadzenie się nadmiaru związków w glebie – związków azotu, fosforu);
- toksyczny wpływ na ludzi i środowisko (ciężkie metale i dioksyny).
Oczywiście punkty te nie wyczerpują całego zakresu, który opisuje sposób mierzenia wpływu produktu na nas i na środowisko. Należy sobie zdawać sprawę z tego, że sama metoda LCA jest bardzo skomplikowana. Jej założeniem, o czym wspomnieliśmy na początku, jest umożliwienie obiektywnego porównania przez projektanta wybranych przez niego produktów pod kątem mniejszego wpływu na środowisko.
Możemy sobie wyobrazić wyrób wyprodukowany przy wykorzystaniu energii słonecznej (zamiast węgla), w 90% z surowców wtórnych (zamiast ropy naftowej), którego transport jest bardzo wydajny, a przy montażu nie ma odpadów. Poza tym produkt ten ma bardzo dobrą trwałość i w końcu może być poddany powtórnemu przerobieniu. Będzie to właśnie idealny produkt ekologiczny, którego poszukujemy.

Jakie wartości porównać

Wyobraźmy sobie, że stajemy przed wyborem: mamy dwa rodzaje izolacji o takich samych parametrach izolacyjności (na przykład współczynnik l), ich producenci są uznani, więc jakość nie budzi żadnych zastrzeżeń i w końcu, cena tych izolacji jest taka sama.
Co zatem wybrać? Gdy jesteśmy projektantem dbającym o środowisko, prosimy obu producentów o tak zwaną deklarację środowiskową zrobioną na bazie LCA i porównujemy w niej wartości z tabeli „Charakterystyka energetyczno-ekologiczna” (tabela 1).
Czy w tej chwili projektant miałby jakąkolwiek wątpliwość, co wybrać – chyba nie. Produkt „A”, choć oczywiście ma wpływ na środowisko, generuje mniejszą ilość szkodliwych związków, a zatem jest lepszy, bo bardziej ekologiczny.
Należy też pamiętać, że w LCA mierzy się wpływ produktu na środowisko w trakcie jego użytkowania. Wpływ ten może być przecież pozytywny. Wyobraźmy sobie, znów posługując się przykładem izolacji, że ocieplamy dom. Samo ocieplenie wpływa pozytywnie na emisję CO2, izolacja tę emisję po prostu ogranicza poprzez zmniejszenie zużycia energii. Ogromne znaczenie ma to, czym ocieplimy dom.
Jeśli będzie to materiał ciężki, nieefektywny w transporcie, to i ten pozytywny wpływ zostanie zaprzepaszczony. Tymczasem w przypadku materiałów lekkich może się okazać, że zmniejszony zostanie negatywny wpływ na środowisko (tabela 2).
Stąd też prosty wniosek, jakiego rodzaju technologii używać, aby nasz dom był ekologiczny.

JAKA JEST WARTOŚĆ OCEN ŚRODOWISKOWYCH (Michał Piasecki z Zakładu Ochrony Środowiska Instytutu Techniki Budowlanej)

Metoda LCA jest powszechnie znana w krajach Unii Europejskiej. Deklaracje środowiskowe są już wydawane przez wielu producentów i choć oparte są na różnych normach i standardach, to bazują na wiarygodnych obliczeniach i opisanych metodach. W Polsce również można już spotkać przykłady wykonania LCA dla różnych produktów – na przykład dla rozłączników wysokiego napięcia produkowanych przez ABB Zwar.
Instytut Techniki Budowlanej (ITB) prowadzi badania nad wdrożeniem ocen środowiskowych opartych na metodyce LCA i certyfikację na zgodność z ISO 14040. Kilka produktów ma już takie wykonane przez ITB charakterystyki energetyczno-ekologiczne. Między innymi są to okna aluminiowo-drewniane Hermetic produkowane przez Stolarkę Wołomin, pustak stropowy produkowany przez Przedsiębiorstwo Ceramiki Budowlanej Plecewice oraz wełna mineralna produkowana przez Saint-Gobain Isover Polska. Możliwe, że w przyszłości charakterystyki środowiskowe staną się załącznikami do aprobat technicznych, jak ma to miejsce we Francji, w Holandii i Norwegii. Deklaracja środowiskowa ma zastosowanie rynkowe, o ile oszacowanie obciążeń środowiska wywołanych cyklem życia wyrobu daje możliwość porównywania z innymi wyrobami oraz zapewnia jakość i sprawdzalność takiego oszacowania. Dlatego też wszystkie opracowania ITB prowadzone są w zgodzie z międzynarodową praktyką i dostępnymi standardami – są akceptowane na całym świecie.
System ocen środowiskowych wyrobów budowlanych ma wiele zalet. Umożliwia projektantom i wykonawcom porównywanie i uwzględnianie oddziaływania na środowisko wyrobów, urządzeń, instalacji i obiektów.
Zwrócenie uwagi projektantów i wykonawców na skutki wynikające ze stosowania różnych materiałów i wyrobów prowadzi do wspierania czystych technologii produkcji wyrobów. Natomiast dla producentów podstawowym zastosowaniem deklaracji środowiskowych są cele komercyjne. Uczestniczenie w programach środowiskowych podnosi rangę przedsiębiorstwa, a publikowanie deklaracji środowiskowych przynosi zyski techniczne, finansowe i ekologiczne.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty