Jak wykończyć skosy poddasza?


Domy z poddaszem użytkowym to najczęściej wybierane przez inwestorów rozwiązanie. Zyskuje się dodatkową powierzchnię użytkową, nie tracąc tak cennej, zwłaszcza na terenach podmiejskich, powierzchni działki. Jak wykończyć skosy poddasza? Podsuwamy kilka sprawdzonych sposobów.

Skos poddasza to coś pośredniego pomiędzy ścianą a sufitem. Wybór materiału wykończeniowego jest zazwyczaj uzależniony od jego przeznaczenia. Niektóre materiały nadają się bowiem wyłącznie do pomieszczeń suchych – pokoi, garderoby, korytarza, a inne także do pomieszczeń, w których może występować czasowo podwyższona wilgotność powietrza, czyli łazienek i kuchni.

Zanim wykończymy skosy

Trzeba zakończyć wszystkie prace montażowe na dachu – ułożyć pokrycie i zamontować okna. Muszą być także ukończone wszystkie prace mokre: na stropie powinna być ułożona izolacja akustyczna i szlichta (ewentualnie masa samopoziomująca), a ściany szczytowe, kolankowe i murowane ściany działowe – jeśli nie będą wykańczane tym samym materiałem co skosy – otynkowane. Obudowę skosów można rozpocząć dopiero po przerwie technologicznej koniecznej do odparowania wilgoci. Długość przerwy jest uzależniona zarówno od temperatury i wilgotności powietrza, jak również od odporności na wilgoć materiałów wykończeniowych stosowanych na skos i może wynosić od 7 do nawet 20 dni (dłuższa będzie zwłaszcza w okresie wiosennym lub jesiennym).

Najlepiej na ruszcie

Warto go stosować pod każde wykończenie, gdyż dach jest konstrukcją, która odkształca się pod wpływem wiatru oraz zalegającego na nim śniegu. Stosując ruszt, zmniejsza się ryzyko powstania rys czy wręcz pękania materiału wykończeniowego na skosie.
Ruszt można zrobić zarówno z łat drewnianych, jak i profili stalowych. Najważniejsze jest to, aby stanowił jedną płaszczyznę, co nie zawsze łatwo uzyskać. Wynika to z tego, że stanowiące konstrukcję dachu krokwie mogą nie znajdować się idealnie w jednej płaszczyźnie. Trzeba te nierówności zniwelować podczas montażu rusztu. W przypadku łat drewnianych najlepszym rozwiązaniem jest użycie klinów lub podkładek dystansowych, natomiast profile stalowe lepiej łączyć z krokwiami za pomocą specjalnych uchwytów lub wieszaków, których budowa pozwala na regulowanie położenia rusztu.


Ruszt drewniany montowany bezpośrednio do krokwi wykonuje się najczęściej z drewna sosnowego lub świerkowego, czyli najbardziej dostępnego. Drewno powinno być wysuszone do jednakowej wilgotności dla wszystkich elementów rusztu, może mieć niewielkie przebarwienia (sinizna) oraz małe niewypadające sęki. Aby zabezpieczyć łaty przed gniciem, zalecane jest ich zaimpregnowanie.
Kierunek montowania rusztu – czyli to, czy ma być ułożony poziomo, pionowo, czy skierowany pod innym kątem – zależy od tego, jak będą montowane elementy wykończeniowe. Powinien on bowiem być zawsze prostopadły do ich dłuższych krawędzi. Zapewnia się w ten sposób możliwość częstszego mocowania elementów wykończeniowych, a jednocześnie zmniejsza ryzyko ich wypaczania się.

Sposoby mocowania elementów wykończeniowych

Skos poddasza wykończony elementami mocowanymi bezpośrednio do krokwi.

Skos poddasza wykończony elementami mocowanymi do rusztu drewnianego.

Skos poddasza wykończony elementami mocowanymi do rusztu stalowego.

Skos poddasza wykończony elementami mocowanymi na ruszcie podwójnym.

kos poddasza z widoczną konstrukcją więźby dachowej.


1. Płyty gipsowo-kartonowe

Ich gipsowy rdzeń jest oklejony z obu stron kartonem. Do pomieszczeń suchych zaleca się płyty zwykłe GKB (szare), a do mokrych – płyty GKBI (z zielonym nadrukiem lub całe zielone) o zwiększonej odporności na wodę. Aby wydłużyć czas, w jakim będą chronić drewnianą konstrukcję dachu przed ogniem, można użyć płyt o zwiększonej odporności na ogień (z czerwonym nadrukiem lub całe czerwone). Do pomieszczeń suchych stosuje się płyty z oznaczeniem GKF, a do tych o podwyższonej wilgotności – GKFI. Grubość płyt do wykańczania skosów nie powinna być mniejsza niż 12,5 mm. Wynika to głównie ze względów przeciwpożarowych i z wymaganej sztywności poszycia. Można poprawić te cechy, wybierając płyty grubsze – 15 mm lub montując dwie warstwy płyt grubości 12,5 czy 15 mm.
Najczęściej stosowane płyty mają 120 cm szerokości i od 200 do 300 cm długości. Ich transport na poddasze oraz docinanie mogą więc być utrudnione. Dlatego niektórzy producenci mają w ofercie płyty mniejsze: szerokości od 60 do 90 cm i długości 130 cm. Bez trudu można je wnieść pod pachą nawet po stromych schodach na budowie. Więcej jest wtedy jednak połączeń, a więc zwiększa się zużycie masy szpachlowej i taśm wzmacniających.
Montaż. Do płyt gipsowo-kartonowych firmy oferują ruszty stalowe z profili CD lub C z różnego rodzaju mocowaniami. Popularnym sposobem jest montaż płyt na ruszcie zawieszonym pod krokwiami na uchwytach ES lub wieszakach. Dzięki tak mocowanemu rusztowi odkształcenia z dachu są przekazywane na płyty w mniejszym stopniu lub nie są przenoszone prawie wcale. Łatwo jest też zamontować ruszt w jednej płaszczyźnie, bo można mocować głębiej lub płycej stalowe profile wewnątrz uchwytów bądź regulować położenie wieszaków względem drewnianych krokwi. Ponadto powstałą przestrzeń pomiędzy konstrukcją dachu a płytami można wypełnić wełną mineralną, docieplając w ten sposób poddasze.
Innym sposobem jest montaż rusztu na uchwytach elastycznych. Pomieszczenie obniży się przynajmniej o 31 mm, gdy zastosuje się profile C na wieszakach, a o 42 mm przy profilach CD i uchwytach ES. Rozmieszczenie elementów rusztu powinno być takie, aby zarówno powierzchnia płyt, jak i ich krawędzie mogły być do nich mocowane. Należy pamiętać o tym, że połączenia płyt w kolejnych rzędach nie powinny się spotykać w jednej linii. Dobrze, gdy są przesunięte względem siebie o co najmniej 40 cm, i to zarówno w poszyciu jedno-, jak i dwupłytowym.
Płyty wymagają pozostawienia po obwodzie około 5-milimetrowej szczeliny na to, aby mogły się swobodnie odkształcać pod wpływem własnego ciężaru czy zmian wilgotności. Miejsca te, inaczej niż styki płyt i wgłębienia po wkrętach, należy wyrównać masą akrylową lub zrobić tak zwane połączenie ślizgowe (z taśmy zbrojącej i masy szpachlowej).
Wykończenie powierzchni. Płyty można malować, tapetować lub wykańczać cienkim, 3-4-milimetrowym tynkiem strukturalnym. Przed rozpoczęciem prac miejsca szpachlowane trzeba przeszlifować papierem ściernym i usunąć z płyt wszelkie zanieczyszczenia. Uzyskana powierzchnia odpowiada tynkowi kategorii III. To wystarczające wykończenie pod farby lub tapety. Następną czynnością jest gruntowanie płyt. Rodzaj gruntu zależy od materiału, którym będzie wykończony skos poddasza. Do malowania można używać niemalże wszystkich farb dyspersyjnych. Wyjątek stanowią dyspersyjne farby krzemianowe, w przypadku których pozwolenie na stosowanie na gipsie powinno być podane na opakowaniu. Nie należy natomiast wybierać farb mineralnych z wapnem lub ze szkłem wodnym.
Grunt stosowany pod tapety ułatwi w przyszłości oderwanie ich arkuszy tak, aby nie zniszczyć przy tym kartonu na płytach gipsowo-kartonowych.
Gdy wymagania co do gładkości skosu są większe (tynk kategorii IV), całą powierzchnię płyt trzeba zaszpachlować masą do szpachlowania końcowego lub położyć na niej gładź gipsową. Jest to zalecane szczególnie wtedy, gdy skosy będą podświetlone silnym światłem skierowanym wzdłuż powierzchni płyt. Zastosowanie końcowej masy szpachlowej zamiast gładzi jest o tyle korzystniejsze, że jest to produkt gotowy, którego po wyschnięciu nie trzeba szlifować papierem ściernym.


Płyty gipsowo-kartonowe pomalowane farbą to najpopularniejszy ostatnio sposób wykańczania skosów.

Mocuje się je na różnych rusztach systemowych. Jednym z nich jest ruszt podwieszany na wieszakach.

2. Płyty gipsowo-włóknowe

Produkuje się je z masy gipsowej połączonej z włóknami celulozowymi. W odróżnieniu od płyt gipsowo-kartonowych są one materiałem jednorodnym na całej swej grubości. Dzięki temu są sztywniejsze i odporniejsze na uszkodzenia (wgniecenia). Ponadto są impregnowane środkiem hydrofobowym, dzięki czemu mają podwyższoną odporność na wilgoć, a więc mogą być stosowane także w kuchniach i łazienkach. Dostępne są w wymiarach 150 x 100 cm lub 200-300 x 120 cm. Najczęściej stosowana grubość to 10 i 12,5 mm.
Montaż. Płyty mocuje się na konstrukcji drewnianej zamontowanej bezpośrednio do krokwi lub stalowej, takiej jak do płyt gipsowo-kartonowych. Można je montować do rusztu wkrętami samogwintującymi przeznaczonymi do tego rodzaju płyt. Prostszym i szybszym sposobem przytwierdzania płyt do łat jest użycie klamer. Stosuje się je tylko do rusztu drewnianego. Mimo że na każdy metr kwadratowy skosu potrzeba ich dwa razy więcej niż wkrętów, są od nich znacznie tańsze. Szybciej się je też montuje – pistoletem pneumatycznym. Klamry można stosować także do łączenia płyt, gdy montujemy je w dwóch warstwach. Wtedy należy zastosować klamry rozprężne. Ich zaletą jest to, że nie trzeba ich koniecznie przybijać do rusztu, lecz można do pierwszej warstwy płyt w dowolnym miejscu. Znacznie ułatwia to pracę, gdyż nie trzeba pamiętać, w którym miejscu znajduje się ruszt.
Przesunięcie względem połączeń, zarówno w pojedynczym, jak i podwójnym opłytowaniu, nie powinno być mniejsze niż 20 cm, przy czym pierwszą warstwę płyt mocuje się na styk bez wykańczania połączeń, natomiast drugą – z wykończeniem. Połączenia płyt można wykańczać na dwa sposoby. Pierwszy polega na tym, że szczelinę szerokości 5-7 mm pozostawioną pomiędzy płytami wypełnia się masą szpachlową, a po jej wyschnięciu (jedna-trzy doby w zależności od temperatury i wilgotności powietrza) wyrównuje połączenie gotową masą końcową. Zbyteczne jest tu wzmocnienie w postaci taśmy papierowej czy siatki z włókna szklanego. Rozwiązanie to ze względu na krótszą przerwę technologiczną jest polecane zwłaszcza w okresie letnim. Drugim sposobem jest łączenie płyt klejem do spoin. Nakłada się go na krawędzie już zamontowanej płyty i montuje kolejną, nie dociskając, lecz pozostawiając 0,5-1 mm luzu na klej. Po jego wyschnięciu połączenia się szpachluje. Z rozwiązania tego można skorzystać wówczas, gdy będą łączone ze sobą płyty o fabrycznie wykończonych krawędziach lub bardzo starannie i prosto przycięte na budowie, bo tylko takie gwarantują uzyskanie trwałego połączenia. Koszt masy szpachlowej czy kleju potrzebnych do wykończenia 1 m² skosu jest prawie taki sam, a stosując klej, skraca się czas wykonywania poddasza. Jest on także mechanicznie mocniejszy niż masa szpachlowa. Minimalna grubość zabudowy wynosi 29 mm.
Wykończenie powierzchni. Płyty gipsowo-włóknowe są fabrycznie impregnowane. Gruntowanie jest konieczne tylko wtedy, gdy producent materiału wykończeniowego tego wymaga (może się tak zdarzyć w przypadku niektórych farb czy klejów do płytek okładzinowych). Farby lateksowe, emulsyjne i emalie można nakładać bez gruntowania, natomiast mineralne powłoki malarskie –  wapienne, krzemianowe – mogą być nanoszone na płyty tylko pod warunkiem, że są dopuszczone przez producentów do stosowania na podłożach gipsowych. Farb nie należy rozcieńczać wodą. W celu uzyskania powierzchni wysokiej jakości przed malowaniem można ją zagruntować środkami zawierającymi kwarc.
Tapety można układać bez gruntowania, chyba że producent kleju do tapet wyraźnie nakazuje użycie gruntu. Do tapet szczelnych, na przykład winylowych, powinno się używać klejów zawierających niewielką ilość wody.
Powierzchnię płyt można szpachlować gotową masą szpachlową końcową. Wykończenie to stosuje się wtedy, gdy zależy nam na idealnie gładkich skosach (jest ono porównywalne z tynkiem kategorii IV).
Płyty można też wykończyć tak jak ściany – tynkiem strukturalnym grubości do 4 mm. Najpierw trzeba jednak wzmocnić ich spoiny taśmą z włókna szklanego przyklejoną białym klejem stolarskim bez dodatkowego szpachlowania. Jeżeli spoiny płyt będą klejone, wzmacnianie ich taśmami jest zbędne.

Na skosy w pomieszczeniach takich jak łazienka warto stosować impregnowane płyty gipsowo-włóknowe.

Płyty te montuje się na łatach drewnianych mocowanych bezpośrednio do krokwi.

3. Deski

Na boazerię można wykorzystać różne gatunki drewna. Jasne odmiany, takie jak: świerk, jodła, klon czy jesion, optycznie powiększają wnętrze, warto więc stosować je na niewielkich powierzchniach lub gdy pomieszczenia będą słabo oświetlone. Nieco ciemniejsze i jednocześnie cieplejsze są: sosna, modrzew, buk, dąb, wiśnia, wiąz oraz jasny orzech. Najciemniejsze gatunki to ciemny orzech i drewno egzotyczne. Często wykorzystuje się je do stworzenia kontrastu lub optycznego zmniejszenia skosów o dużej powierzchni, najlepiej stosować je jednak w wyższych pomieszczeniach.
Elementy boazerii mają 5-14 cm szerokości (najczęściej spotykane 6-8 cm) i 12-20 mm grubości (najpopularniejsze 14-16 mm). Mogą mieć własne pióro lub być łączone na obce pióro, przy czym to drugie rozwiązanie pozwala na zrobienie pióra z innego, kontrastowego drewna. Głównie ze względów estetycznych przyjmuje się, że szerokość obcego pióra nie powinna być większa od szerokości deski boazeryjnej. Szersze elementy – zwłaszcza te, w których pióro jest niewidoczne – mogą mieć dodatkowy podział. Wyglądają wtedy tak, jakby składały się z dwóch lub trzech oddzielnych listew boazeryjnych. Szybciej się je montuje, bo jest mniej połączeń, niestety, większe elementy są bardziej podatne na wypaczanie.
Boazerię stosuje się najczęściej w pomieszczeniach suchych. Gdy chcemy zastosować je w łazience czy kuchni, należy zadbać o właściwą wentylację, a samo drewno dobrze zabezpieczyć przed wilgocią. Minimalna grubość zabudowy wynosi 27 mm.
Ceny boazerii drewnianej zależą głównie od gatunku drewna i wymiarów desek. Im elementy są dłuższe i szersze, tym są droższe. Wynika to z tego, że trudniej jest uzyskać pełnowartościowy materiał o większych wymiarach.
Montaż. Boazeria drewniana wymaga rusztu drewnianego. Przekrój łat wynosi 15 x 30-60 mm i zależy od szerokości desek – im szersza boazeria, tym szersze elementy rusztu. Rozstaw pomiędzy listwami rusztu na skosie poddasza powinien wynosić około 50 cm. Skrajne listwy odsuwa się od końca zakrywanej płaszczyzny nie dalej niż 5-15 cm. Należy też zadbać o swobodny przepływ powietrza pod boazerią. Dobrze jest w ruszcie co 40-60 cm wywiercić otwory o średnicy równej połowie grubości łaty lub użyć krótszych, 50-70-centymetrowych listew, a pomiędzy nimi pozostawić 1-2 cm luzu. Otwory lub szczeliny powinny być przesunięte względem siebie, aby polepszyć wentylację.
Elementy boazerii montuje się do rusztu gwoździami lub zszywkami tapicerskimi. Wbija się je po skosie we wpust montowanego elementu, dbając o to, aby całkowicie schował się we wpuście i nie blokował miejsca na pióro. Łatwo i szybko mocuje się listwy także uchwytami.
Wykończenie powierzchni. Elementy boazerii przed montażem wymagają zaimpregnowania i pomalowania lakierem, bejcą, lakierobejcą lub olejem. Nie można przy tym zapomnieć o piórach. To ważne, ponieważ gdyby były one malowane po zamontowaniu, a boazeria, przesychając, skurczyłaby się, widoczne byłyby niedomalowane pióra. Lakiery i lakierobejce pogłębiają naturalną barwę malowanego drewna. Dodatkowo tworzą cienką powłokę zabezpieczającą przed przenikaniem zabrudzeń, ułatwiając tym samym utrzymanie go w czystości. Bejce i oleje zmieniają kolor drewna. Nie zamykają jednak jego porów, dlatego powierzchnie tak wykończone są narażone na zabrudzenie.

Wykończone ciemnym drewnem skosy stają się najmocniejszym elementem poddasza.

Deski w nowocześnie urządzonych wnętrzach można pomalować.

4. Panele drewnopochodne

Produkuje się je z MDF lub LDF oklejonych folią dekoracyjną, czasem fornirem. MDF i LDF to jednorodne w całym przekroju płyty pilśniowe formowane pod ciśnieniem z drobnych włókien drzewnych i żywic. Płyty LDF są lżejsze – 1 m³ waży 450-650 kg, natomiast 1 m³ płyty MDF 650-800 kg.
Poszczególni producenci mają w ofercie od kilkunastu do kilkudziesięciu wzorów folii wykańczających, które wyglądem mogą imitować zarówno drewno, kamień (najczęściej marmur), jak i kolorowe mozaiki. Wiele z nich sprawia, że łatwo można ulec wrażeniu, iż panele są naturalne. Innym wykończeniem są forniry z różnych gatunków drewna, przy czym najwięcej jest tych z drewna krajowego. Fornir może być pokryty lakierem bezbarwnym, co podkreśla jego naturalny wygląd, bądź barwiony z zachowaniem rysunku drewna.
Panele drewnopochodne są zalecane do pomieszczeń, w których poziom wilgotności nie przekracza 70%. Nie należy ich więc stosować w łazienkach, pralniach czy saunach. Wynika to z tego, że panele wydłużają się pod wpływem wilgoci, a przy jej długotrwałym oddziaływaniu może dochodzić do ich zawilgacania i gnicia.
Do wyboru jest kilka różnych szerokości paneli. Najczęściej stosowane to: 12,5; 15; 16; 18,9; 20; 25; 30 i 32,5 cm. Ma ona wpływ na ostateczny wygląd całej powierzchni, zwłaszcza gdy widoczne są łączenia pomiędzy poszczególnymi panelami. Grubość paneli wynosi 7-10, czasami 12 mm. Najczęściej spotykane długości to 260 cm, znacznie rzadziej 90 czy 150 cm.
Uzupełnieniem paneli boazeryjnych są listwy wykończeniowe z MDF profilowanego i oklejanego folią w kolorze i wzorze paneli boazeryjnych. Listwy o różnych profilach służą do wykończenia zamontowanych paneli na narożach, krawędziach i w miejscach połączeń paneli, podnosząc estetykę pomieszczeń.
Montaż. Panele wymagają rusztu drewnianego. Między sobą łączy się je na własne lub obce pióro. Ruszt montuje się w rozstawie nie większym niż 30 cm. Kolejne elementy mocuje się do rusztu specjalnymi uchwytami, których nie można zastąpić gwoździami czy śrubami. Wynika to z tego, że panele pod wpływem zmian temperatury i wilgotności rozszerzają się lub kurczą i muszą mieć swobodę ruchu. Uchwyty mogą być jednoczęściowe i montowane tylko do rusztu lub dwuczęściowe (pierwszą część montuje się do rusztu, drugą do spodu panelu). Innych uchwytów jednoczęściowych wymagają panele z własnym piórem, a innych z obcym. Te pierwsze podtrzymują tylko wpust montowanego właśnie elementu, drugie zarówno montowanego wcześniej, jak i kolejnego – sąsiedniego.

Dzięki listwom wykończeniowym, które można kupić razem z panelami, łatwo je łączyć z powierzchniami wykończonymi innymi materiałami, na przykład tynkowanymi.

Panele drewnopochodne wykorzystuje się do wykańczania skosów i całych wnętrz pokoi, sypialni, przedpokoi, czyli wszelkich pomieszczeń suchych.

5. Panele z PCW

Są produkowane z nieplastyfikowanego PCW z dodatkami uszlachetniającymi zwiększającymi ich odporność mechaniczną. Kupuje się je w kompletnym systemie składającym się z paneli, listew wykończeniowych i elementów mocujących. Są lekkie, co jest ich podstawową zaletą. Mają budowę komorową – wewnątrz ich profilu znajdują się ścianki zwiększające ich sztywność. Są odporne na działanie wody, nie wypaczają się pod wpływem wilgoci i nie butwieją. Łatwo też je utrzymać w czystości – wystarczy ściereczka i woda z dodatkiem środka myjącego. Można je stosować zarówno w pomieszczeniach suchych, jak i wilgotnych. Dzięki rozmaitym rozmiarom, kolorom i fakturom umożliwiają wykończenie wnętrza na wiele sposobów. Panele barwi się w masie na kilkanaście kolorów (nawet w kolorze aluminium), a ich powierzchnia może być błyszcząca lub matowa. Można też wybrać panele z nadrukiem imitującym okładziny drewniane lub kamienne. Jest on chroniony przezroczystą warstwą lakieru, która zwiększa odporność na ścieranie i mycie mocniejszymi środkami czyszczącymi.
Panele najczęściej mają grubość 10 mm i różnią się szerokością: 10; 16,5; 24; 25 i 30 cm. Są sprzedawane w długości 2,6; 2,7; 3; 4; 5 i 6 m, co pozwala tak dobrać elementy, aby pozostawało z nich jak najmniej odpadów. Można je układać poziomo, pionowo lub pod skosem (najczęściej 45°). Są dwa sposoby ich łączenia – na własne lub obce pióro. Pióra mogą mieć różną szerokość, być wypukłe lub wklęsłe, mogą być też w innym kolorze niż panel.
Montaż. Panele wymagają rusztu drewnianego, stalowego (najczęściej profil C do płyt gipsowo-kartonowych) lub z twardego PCW. Jeżeli będą układane pionowo, ruszt musi być poziomy. W tym układzie (ruszt poziomy przylegający do izolacji z wełny) należy pamiętać o pozostawieniu przerw w ruszcie na długości około 2 cm lub otworów, którymi powietrze mogłoby krążyć pod panelami z dołu do góry. Jest to ważne zwłaszcza w pomieszczeniach typu kuchnia czy łazienka, gdzie pod panelami może się gromadzić wilgoć.
Rozstaw pomiędzy elementami rusztu wynosi 30-40 cm. Montaż rozpoczyna się od zamocowania listew wykończeniowych lub kątowych. To właśnie dzięki nim można łączyć ze sobą płaszczyzny (podłoga, sufit, miejsca wokół okien), a także estetycznie wykończyć okładzinę.
Do montażu paneli (w zależności od zaleceń producenta) służą gwoździe, zszywki (ruszt drewniany), wkręty do rusztu stalowego, wkręty kadmowe do rusztu z PCW oraz klamry-zapinki (zwłaszcza do szerszych paneli). Odległość między nimi jest różna i zależy od wielkości paneli oraz zalecanych elementów mocujących, dlatego tak ważne jest zapoznanie się z instrukcją montażu. Najczęściej montuje się je w każdym miejscu, gdzie krzyżują się panele i ruszt.
Jeśli panele będą mocowane poziomo, prace najczęściej rozpoczynamy od góry, przymocowując pierwszy panel piórem do góry, a wpustem do dołu. Jest to szczególnie ważne w łazienkach czy kuchniach, bo może tam dochodzić do skraplania się wody na ich powierzchni. Takie ułożenie paneli gwarantuje, że nie będzie się ona zbierała we wpustach (co mogłoby mieć miejsce w odwrotnym układzie), lecz spłynie na dół.
Podczas montażu należy pamiętać również o tym, aby panele były krótsze o mniej więcej 10 mm (po 5 mm z każdej strony) od powierzchni, która jest wykańczana. Wynika to z konieczności pozostawienia luzu na swobodne odkształcanie się paneli podczas zmian temperatury. Przerwy te nie będą widoczne, gdyż zakrywa się je listwami wykończeniowymi.
Minimalna grubość zabudowy wynosi 29 mm.

W środku profili z PCW znajdują się usztywniające je żebra

Nowoczesny wygląd zyska pomieszczenie wykończone panelami w kolorze aluminium. Są one jednak trzy-, czterokrotnie droższe od typowych.

Panele z PCW w odcieniu naturalnego dębu z daleka przypominają drewno.


6. Płyty drewnopochodne
Do wykańczania poddasza stosuje się płyty OSB. Pozwala na to ich budowa, wystarczająca odporność na działanie wilgoci zawartej w powietrzu, niska nasiąkliwość i małe pęcznienie. Są to trójwarstwowe płyty zbudowane z wiórów drzewnych i żywicy, w których pasma wiórów w warstwach zewnętrznych przebiegają równolegle do długości płyty, a w wewnętrznych – prostopadle. Mają one 122-250 cm szerokości i 244-280 cm długości. Zalecana grubość to 12, 15 i 18 mm. Można kupić płyty z krawędziami prostymi lub z dwu- albo czterostronnie frezowanymi na pióro i wpust.
Montaż. Płyty OSB nie wymagają rusztu drewnianego, jeśli krokwie są równe i ustawione w jednej osi. Tylko wtedy płaszczyzna płyt będzie równa. Mocuje się je do więźby dachowej gwoździami. Odstępy pomiędzy nimi w środkowej części płyty wynoszą 30 cm, na skraju płyty zaś 15 cm, przy czym ich odległość od brzegu nie powinna być mniejsza niż 1 cm. Płyty montuje się dłuższym bokiem prostopadle do krokwi, co zwiększa sztywność całej konstrukcji dachu. Ich wymiary powinny być tak dobrane, aby krótsze krawędzie montować do konstrukcji dachu.
Płyty z prostymi krawędziami należy łączyć ze sobą z 3-milimetrowym odstępem. Jest on potrzebny, aby mogły się swobodnie odkształcać, zwłaszcza pod wpływem zmian wilgotności powietrza. Szczelin nie należy niczym wypełniać.
Inaczej jest w przypadku płyt, których krawędzie są wykończone na pióro i wpust. Montuje się je na styk. Krawędź wpustu jest tak ukształtowana, że pozostawia od spodu wystarczający luz na swobodne odkształcanie się płyt.
Minimalna grubość zabudowy to 13 mm (płyty OSB grubości 12 mm pokryte tapetą).
Wykończenie powierzchni. Płyty OSB można wykończyć tapetą wzmocnioną włóknem szklanym (aby nie pękała w miejscu łączeń) lub bezpośrednio do nich przykręcić płyty gipsowo-włóknowe (a ich spoiny połączyć klejem) albo obłożyć deskami. 


Płyty OSB można mocować bezpośrednio do krokwi. Często wykańcza się je jeszcze innym materiałem (na przykład deskami), który wymaga zamontowania na płytach rusztu.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty