Jaką folie paroprzepuszczalną wybrać?


Wilgoć jest wrogiem dachu. Niszczy więźbę i szkodzi termoizolacji. Folie paroprzepuszczalne wspomagają pokrycie w powstrzymywaniu wody deszczowej i jednocześnie pozwalają dachowi oddychać.

Tak naprawdę prawie żadne pokrycie dachowe nie jest na tyle szczelne, by nie mogły się pod nie dostawać pojedyncze płatki śniegu czy krople deszczu. Zwłaszcza gdy wieje silny, porywisty wiatr. Wdmuchuje on wodę pod pokrycie, wykorzystując każdą możliwą szparę. Potrzebna jest więc dodatkowa warstwa izolacyjna, która nie dopuści do tego, by woda się wdarła w głąb połaci dachowych. Takie zadanie czeka na folię paroprzepuszczalną nazywaną też folią wstępnego krycia. Materiał ten, oprócz tego, że jest wodoszczelny, pozwala na odparowanie wilgoci pochodzącej z wnętrza domu. Nie wpuszcza więc wody, a wypuszcza parę wodną.

Folie na parę

W supermarketach, sklepach i składach budowlanych można spotkać dwa rodzaje folii dachowych. Jedne i drugie są sprzedawane w rolkach i na pierwszy rzut oka wyglądają dosyć podobnie. Jednak bardzo się od siebie różnią. Można więc kupić folie wysoko- i niskoparoprzepuszczalne.
Folie wysokoparoprzepuszczalne – ich paroprzepuszczalność przekracza 700, a może dochodzić nawet do 3000 g/m²/24 h.
Określający tę samą właściwość współczynnik Sd powinien być tu mniejszy niż 0,3 m (dla produktów dostępnych na naszym rynku najczęściej wynosi około 0,02 m, czyli jest dużo lepszy od wymaganego, bo im niższy współczynnik, tym lepsza paroprzepuszczalność). Łatwość, z jaką para wodna przenika przez tego typu folię, gwarantuje, że się ona nie skropli i nie zawilgoci wełny mineralnej, która chroni poddasze przed ucieczką ciepła. Dlatego też może się ona stykać z ociepleniem bez konieczności pozostawiania szczeliny wentylacyjnej między oboma materiałami. Folie wysokoparoprzepuszczalne przypominają wyglądem papier lub włókno. Są dwu- lub trójwarstwowe. Ich głównym składnikiem jest wodoszczelna i paroprzepuszczalna folia polipropylenowa lub polietylenowa powleczona ochronną włókniną polipropylenową. W sprzedaży są też folie czterowarstwowe – wzmacniane siatką z włókna polipropylenowego bądź polietylenowego. Są czarne, białe, szare, jaskrawozielone, czerwone, niebieskie lub żółte.
Folie niskoparoprzepuszczalne – w porównaniu z foliami wysokoparoprzepuszczalnymi są w stanie przepuścić znacznie mniejszą ilość pary wodnej. Wynika to głównie z ich budowy i użytego surowca. Ich paroprzepuszczalność wynosi zaledwie 25-40 g/m²/24 h. Współczynnik Sd dla takich folii może wynosić od 0,3 do 3 m.
Folia tego rodzaju nie może być ułożona bezpośrednio na materiale termoizolacyjnym lub na sztywnym poszyciu, jeśli nie ma pod nim szczeliny wentylacyjnej. Para z wnętrza domu nie jest bowiem w stanie szybko przeniknąć przez folię i wykropli się na jej wewnętrznej powierzchni. Powietrze poruszające się przez szczelinę wentylacyjną wysuszy takie skropliny i wełna nie ulegnie zawilgoceniu. Trudno zagwarantować sprawny przepływ powietrza przez szczeliny wentylacyjne w dachach o skomplikowanym kształcie, takim, w którym jest wiele lukarn, okien połaciowych, załamań. Dlatego folie niskoparoprzepuszczalne są polecane raczej do dachów o prostej formie, najlepiej dwuspadowych.
Folia niskoparoprzepuszczalna jest zbudowana z dwóch lub trzech warstw – jednej albo dwóch warstw folii i siatki zbrojącej z tworzywa sztucznego najczęściej o kwadratowych oczkach. Są koloru białego, żółtego lub jasnoszarego.

Folie do szczególnych zastosowań

Oprócz tradycyjnych folii wysoko- lub niskoparoprzepuszczalnych są też oferowane folie przeznaczone do konkretnych produktów lub metod krycia dachu.
Folie pod blachodachówki – tym, co wyróżnia je spośród innych, jest przede wszystkim większa wytrzymałość na wysoką temperaturę (od 95 nawet do 120°C). Blaszane pokrycie bowiem w zależności od koloru i stopnia nasłonecznienia nagrzewa się znacznie bardziej niż inne.
Na rynku można spotkać także folie ze specjalną powłoką aluminiową. Odbija ona nadmiar ciepła. Dzięki niej w okresie letnim nie dochodzi do nadmiernego nagrzewania się poddasza.
Folie na sztywne poszycie – pełnią podobną funkcję jak papa układana tradycyjnie na takim podłożu. Są jednak cieńsze, lżejsze i wysokoparoprzepuszczalne.
Jeśli sztywne poszycie jest wykonane z płyt OSB i pokryte taką folią, to pod nim musi być pozostawiona szczelina wentylacyjna. Szczelina taka nie będzie konieczna, jeżeli folia będzie układana na poszyciu z desek łączonych na styk (para z wnętrza może się wtedy wydostawać między poszczególnymi deskami).
Folie z paskiem klejącym – który uszczelnia styki między sąsiadującymi pasami folii. Są polecane wszędzie tam, gdzie dach musi być wyjątkowo szczelny. Stosuje się je więc do dachów o kącie nachylenia mniejszym od zalecanego przez producenta pokrycia lub wtedy, gdy dom stoi nad morzem, w górach czy na skarpie i będzie narażony na silne podmuchy wiatru powodujące wdmuchiwanie kropli deszczu czy śniegu daleko pod pokrycie.
Folie pod blachy płaskie – są to właściwie specjalne maty strukturalne zbudowane z mocnych folii wysokoparoprzepuszczalnych i przyklejonych do nich mat oddzielających. Mata ma grubość 6-8 mm i jest utworzona ze splątanych włókien polipropylenowych. Jej zadaniem jest zapewnienie stałej wentylacji spodniej części pokrycia. Dzięki temu na spodzie pokrycia nie zbiera się wilgoć, lecz jest szybko odprowadzana na zewnątrz. Dzięki takiej folii blacha zyskuje większą odporność na korozję. Maty strukturalne są odporne na temperaturę od –30 do +100°C.

Kupić i nie stracić

Produkcją folii zajmuje się bardzo wiele firm. Stąd też ogromny wybór tego materiału na naszym rynku. Taka różnorodność wymaga od nas zwiększonej ostrożności podczas zakupów. W zalewie produktów trafiają się bowiem ewidentne buble. Jak więc nie dać się oszukać? Oto kilka wskazówek:
- kupować wyłącznie takie folie, które mają Znak Budowlany B;
- unikać folii, które nie mają nadrukowanego logo producenta oraz nazwy firmy i adresu podanego na etykiecie;
- ostrożnie podchodzić do folii, na których etykietach brakuje wyczerpujących informacji na temat istotnych parametrów (między innymi paroprzepuszczalności, wodoszczelności, gramatury);
- wybierać folie renomowanych producentów, którzy działają w tej branży co najmniej od kilku lat;
- przy wyborze kierować się rekomendacjami ludzi, którzy kupili już folię i zaizolowali nią dach.
Z etykiety dołączonej do każdej rolki folii możemy odczytać:
- gramaturę folii – czyli jej ciężar właściwy. Gramatura rośnie wraz z grubością folii. Zazwyczaj jest tak, że im wyższa gramatura, tym większa wytrzymałość mechaniczna, zwłaszcza na rozerwanie; ale to zależy od produktu i technologii jego wytwarzania. W sprzedaży są folie o gramaturze od 60 do 270, a nawet 325 g/m². Najbezpieczniej jest kupować te o ciężarze właściwym około 100 g/m². Lżejsze folie mogą być bardziej podatne na uszkodzenia. Cięższe, takie powyżej 140 g/m², mogą mieć mniejszą paroprzepuszczalność;
- paroprzepuszczalność – określa ilość pary, jaka może przedostać się przez 1 m² folii w ciągu 24 godzin. Zależy jednak od temperatury, wilgotności względnej powietrza i ciśnienia. W zależności od metody badania i wielkości tych parametrów wyniki wychodzą różne. Na przykład przy temperaturze równej 38°C i 85% wilgotności względnej powietrza uzyskuje się paroprzepuszczalność na poziomie 3000 g/m²/24 h, a przy temperaturze 23°C i wilgotności 50% ta sama folia osiąga zaledwie 1300 g/m²/24 h. Trudno więc uznać ten sposób określania paroprzepuszczalności za najbardziej obiektywny. Wartość paroprzepuszczalności lepiej oddaje współczynnik oporu dyfuzyjnego Sd. Porównuje on opór, jaki stawia folia, z oporem, jaki stawia warstwa powietrza określonej grubości. I tak jeśli Sd = 0,02 m, to oznacza, że materiał ten tworzy taki opór dla pary wodnej jak 2-centymetrowa warstwa powietrza. Im folia jest bardziej paroprzepuszczalna, tym niższa jest wartość tego współczynnika;
- wodoszczelność – czyli odporność folii na nacisk słupa wody. Jeśli jej pomiar wykonano zgodnie z Niemiecką Normą DIN, nie powinna wynosić mniej niż 1,5 m, jeżeli zaś zgodnie z metodą hydrokinetyczną (Hydrocinetic) – to powinna być nie mniejsza niż 4,5 m. Metoda badania jest zazwyczaj podana na etykiecie;
- odporność na temperaturę – dla większości folii mieści się ona w przedziale – od -40 do +80°C. To wystarczający zakres, wziąwszy pod uwagę nasz klimat. Należy mieć jednak świadomość, że temperatura na dachu, zwłaszcza latem, jest naprawdę wysoka (blisko +80°C). Dlatego tak ważne jest zapewnienie wentylacji połaci dachowych. Można spotkać także folie, których producenci deklarują, że są one w stanie wytrzymać temperaturę 120°C.

FOLIA CZY PAPA?

Zanim wymyślono folie wstępnego krycia, dachy były izolowane materiałami bitumicznymi – głównie papą. Metoda ta wciąż jest chętnie stosowana. Papę mocuje się do sztywnego poszycia z desek łączonych na wpust i wypust lub płyt OSB, które jest przybite do krokwi. Pod poszyciem musi być pusta przestrzeń służąca do przewietrzania połaci. Jest to bardzo skuteczne rozwiązanie, jednak odkąd drewno podrożało, stało się znacznie mniej opłacalne. Taniej jest wykonać izolację z folii wstępnego krycia, która nie wymaga deskowania.

Dla wnikliwych

Warstwowe lub jednorodne
Folie wysokoparoprzepuszczalne są produkowane według dwóch konkurencyjnych technologii: MP lub FSPE.
Folie produkowane w technologii MP – mają budowę warstwową. Są produkowane z mikroporowatego polietylenu lub polipropylenu, który z jednej (folie dwuwarstwowe) lub dwóch stron (folie trójwarstwowe) ma warstwę ochronną z włókniny polipropylenowej. Folie trójwarstwowe są więc odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne. W sprzedaży są dostępne także folie czterowarstwowe. W odróżnieniu od trójwarstwowych mają dodatkowe wzmocnienie z siatki polietylenowej lub polipropylenowej. Folia czterowarstwowa jest odporniejsza na wszelkie czynniki mechaniczne zagrażające foliom w czasie transportu i montażu na dachu (rozerwanie, rozdarcie gwoździem). Ich wytrzymałość na rozerwanie wzdłużne może wynosić nawet 490, a na poprzeczne 450 N/5 cm, zaś wytrzymałość na rozdzieranie gwoździem – 450 N, bez względu na kierunek.
Folie produkowane w technologii FSPE – mają zazwyczaj budowę jednorodną. Są produkowane z włókien polietylenowych o wysokiej gęstości scalanych wzajemnie pod wpływem wysokiej temperatury i ciśnienia. W efekcie powstaje produkt jednowarstwowy, który odpowiada swymi właściwościami folii trójwarstwowej produkowanej w technologii MP. W sprzedaży są również folie tego typu pokryte warstwą włókniny ochronnej.

Folia na dachu z poddaszem nieużytkowym

Gdy poddasze ma pełnić co najwyżej funkcję strychu i nie będzie tam pomieszczeń mieszkalnych, ocieplenie układa się na stropie ostatniej kondygnacji. Rodzaj folii dobiera się wówczas pod kątem sposobu wentylacji.

Folia lubi mrok

W rezultacie nadmiernego oddziaływania promieni UV folia może stracić swoją wodoszczelność, stać się krucha i łatwa do rozerwania. Zwłaszcza po zamocowaniu na dachu, a przed ułożeniem pokrycia jest narażona na szczególnie intensywne nasłonecznienie; najbardziej latem. Trzeba więc tak zorganizować roboty, żeby folię układać tuż przed montażem pokrycia. Jednak i pod gotowe pokrycie dachowe może się przedostawać rozproszone światło słoneczne. Dlatego odporność na działanie promieni UV jest bardzo istotnym parametrem i im jest ona wyższa, tym lepiej. Od niej zależy trwałość foliowej izolacji. Jedni producenci podają, że odporność ich folii na UV wynosi kilka, inni, że kilkanaście tygodni.
Uwaga! Jeśli poddasze jest nieocieplone i niewykończone, skosy powinny być czymś osłonięte, aby rozproszone promienie słoneczne nie docierały od środka do folii.

Folia na dachach z poddaszem użytkowym

Folię dachową trzeba dobrać do konstrukcji dachu albo konstrukcję dachu zaprojektować pod kątem folii – jeśli z góry jesteśmy zdecydowani na jej konkretny rodzaj. Do wyboru mamy folie o wysokiej lub niskiej paroprzepuszczalności.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty