Kominek z wkładem i bez. Sekrety dobrego wykonania


W większości nowo projektowanych domów od razu wyznacza mu się odpowiednie miejsce, zwykle w dobrze wyeksponowanym punkcie pokoju dziennego. W starych, jeśli zawczasu o nim nie pomyślano, „naprawia się ten błąd” podczas remontu. O czym mowa? Oczywiście o kominku. Kominki z otwartym paleniskiem często traktuje się jako element dekoracyjny. Nawet jeśli pali się w nich jedynie od czasu do czasu, trzeba szczególnie zadbać o ich zabezpieczenie, ponieważ są jak rozpalone w domu ognisko. Kominki z wkładem lub kasetą oraz kozy mogą służyć do ogrzewania miejscowego lub kilku pomieszczeń. Warto je stosować zwłaszcza w domach o konstrukcji drewnianej. Można w nich rozpalić ogień, zamknąć drzwiczki i wyjść. Warunkiem dobrej i przede wszystkim bezpiecznej pracy kominka zarówno otwartego, jak i wyposażonego we wkład kominkowy, są poprawnie wykonana instalacja, właściwa obsługa i okresowa konserwacja.

Odpowiednie miejsce

Z punktu widzenia wymagań technicznych, wybierając miejsce na kominek, należy wziąć pod uwagę następujące kwestie:
- wytrzymałość podłoża (stropu) w miejscu, gdzie jest planowany montaż kominka. Zależnie od typu wkładu i masy obudowy można przyjąć, że kompletny kominek waży średnio od 450 do 850 kg;
- dostęp do przewodu kominowego odpowiedniego do podłączenia kominka, czyli o wymiarach (średnicy i wysokości) dostosowanych do typu i wielkości paleniska oraz odpornego na wysoką temperaturę i wilgoć powstające w procesie spalania; kominek musi być zbudowany jak najbliżej komina. Rura dymowa łącząca go z kominem powinna mieć możliwie najmniej zagięć;
- możliwość doprowadzenia do pomieszczenia z kominkiem świeżego powietrza z zewnątrz (przewodem o średnicy co najmniej 160 mm);
- odpowiednie przygotowanie miejsca pod kominek. Nie należy tu umieszczać instalacji elektrycznych i hydraulicznych;
- właściwe zabezpieczenie podłogi pod i 60 cm przed kominkiem – wykonanie jej z materiałów niepalnych, na przykład terakoty lub kamienia naturalnego;
- funkcjonalność pomieszczenia po zainstalowaniu w nim kominka, możliwość rozmieszczenia mebli i swobodę komunikacji.
W istniejącym domu zwykle trudniej znaleźć dobre miejsce na kominek. Największą przeszkodą jest niekorzystna lokalizacja komina lub jego brak.
Najczęstszym błędem przy wyborze lokalizacji kominka jest usytuowanie go w miejscu, obok którego trzeba często przechodzić, na przykład tuż przy korytarzu. Osoby przechodzące obok kominka mogą odczuwać dyskomfort (w pobliżu paleniska, nawet zamkniętego, jest znacznie cieplej), a dodatkowo będą zasłaniać widok ognia pozostałym domownikom.


Właściwy moment montażu

Montaż kominka można zacząć po wybudowaniu stanu surowego zamkniętego oraz wykonaniu wylewek (ale przed położeniem posadzki – parkietu, paneli itp.). Wcześniej powinien być także zbudowany komin.
Jeżeli dom nie jest jeszcze zamieszkany, to po zakończeniu montażu kominek należy dobrze zabezpieczyć i nie palić w nim do czasu zakończenia budowy, zwłaszcza gdy się nie ma dobrego opału.
Instalację wkładu najlepiej powierzyć firmie kominkowej, która ma autoryzację producenta. Bierze ona na siebie odpowiedzialność za wykonane prace.
Jeśli montaż był przeprowadzony przez instalatora mającego autoryzację producenta lub importera wkładu, można otrzymać na urządzenie gwarancję przedłużoną nawet do dziesięciu lat (standardowa obowiązuje zwykle dwa lata). Najważniejsza jest jednak pewność, że kominek został wykonany zgodnie z zasadami określonymi w instrukcji montażu i będzie bezpieczny.

Kominek wyposażony we wkład lub w kasetę kominkową, prawidłowo zainstalowany i eksploatowany jest w pełni bezpieczny.
Kominek otwarty wymaga znacznie większej ostrożności. Nigdy, a zwłaszcza na noc, nie wolno zostawiać bez nadzoru palącego się w nim ognia. Powinno się także zastosować rozwiązania, które poprawią bezpieczeństwo. Przede wszystkim zabezpieczyć pas posadzki o szerokości co najmniej 50 cm, aby strzelające iskry lub rozżarzone kawałki drewna nie spowodowały pożaru. Należy także zadbać o to, aby przedmioty z materiałów łatwopalnych, na przykład meble, firanki, sprzęt RTV, były oddalone od kominka o mniej więcej 80 cm (przepisy mówią wprawdzie o 60 cm, ale w pewnych sytuacjach ta odległość może się okazać niewystarczająca).
Jeśli nad paleniskiem jest drewniany strop, powinno się zrobić okap z materiałów niepalnych wystający przynajmniej 30 cm poza krawędź paleniska. Podłoże, na którym stoi kominek, powinno być wyłożone materiałem niepalnym, na przykład terakotą, i mieć grubość co najmniej 30 cm. Jeśli podłoga w pomieszczeniu jest drewniana lub pokryta wykładziną, trzeba ją zabezpieczyć pasem materiału niepalnego o szerokości minimum 50 cm. Dodatkową ochroną przed iskrami mogą być ustawione przed paleniskiem parawany z gęstej siatki lub żaroodpornego szkła. Wymogi bezpieczeństwa przeciwpożarowego nie dotyczą wyłącznie kominka, ale także komina. Jeśli jest murowany lub z kształtek ceramicznych, jego wewnętrzna ścianka musi być oddalona od elementów palnych na odległość co najmniej 16 cm (na podstawie przepisów francuskich; w polskich nie ma na ten temat wzmianki). Bezpieczna odległość kominów stalowych jest określana indywidualnie dla każdego modelu komina i zgodnie z normą PN-EN 1433 „Kominy. Wymagania ogólne” podawana jako symbol Cxx (na przykład C60 oznacza, że odległość zewnętrznej powierzchni komina od materiałów palnych powinna wynosić co najmniej 60 mm).

W nowo budowanych szczelnych domach kominki, zwłaszcza otwarte, mogą powodować powstawanie silnego podciśnienia, a w konsekwencji cofanie się dymu do pomieszczenia. Dlatego bez względu na rodzaj kominka konieczne jest doprowadzenie świeżego powietrza z zewnątrz bezpośrednio do pomieszczenia, w którym się on znajduje.
Kominek otwarty w ciągu godziny wysysa z domu ilość powietrza kilka razy większą niż kubatura pomieszczenia, w którym się znajduje. Podczas palenia zasysa powietrze całą powierzchnią otworu paleniska. Im jest ona większa, tym więcej.
Kiedyś domy nie były tak szczelne i zawsze trochę świeżego powietrza dostawało się do nich w sposób naturalny przez nieszczelności w drzwiach i w oknach. Dzisiaj zwykle już tak nie jest, dlatego należy je specjalnie doprowadzić możliwie blisko paleniska lub pod nie (pod drewutnią).
- Kształt i materiał przewodu doprowadzającego powietrze nie mają decydującego znaczenia; ważny jest przekrój – w przypadku kominków zamkniętych lub kóz nie mniejszy niż 200 cm² (lub Ø 160 mm); dodatkowo (jeżeli ta ilość powietrza okaże się niewystarczająca) można stosować nawiewniki w oknach.
- Kanał doprowadzający powietrze z zewnątrz musi być szczelny i wyposażony w przepustnicę, której zamknięcie zabezpieczy przed stratami ciepła, gdy kominek nie jest używany.
- Nie należy doprowadzać powietrza bezpośrednio z garażu, piwnicy i od strony ulicy, bo wraz z nim będą napływać do pomieszczenia kurz i nieprzyjemne zapachy.
- Wlot na zewnątrz trzeba umieścić na wysokości co najmniej 200 cm (aby nie zasysać brudnego powietrza) i zakończyć kratką wentylacyjną uniemożliwiającą przedostawanie się do domu gryzoni.
- Powietrze najlepiej pobierać z kierunku zachodniego, z którego najczęściej wieją wiatry w Polsce (w przypadku bardzo silnych powiewów wiatru z drugiej strony budynku powstaje podciśnienie i zamiast zasysać powietrze do kominka – będzie je wydmuchiwać na zewnątrz).
Dokładne obliczenie ilości powietrza doprowadzanego do kominka powinien wykonać architekt lub firma, której zostanie zlecony jego montaż. Podstawą jest rozporządzenie ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690), zgodnie z którym:
- kominki z zamkniętym paleniskiem wymagają doprowadzenia powietrza w ilości co najmniej 10 m³/h na 1 kW nominalnej mocy cieplnej wkładu (lub kozy);
- kominki z otwartym paleniskiem wymagają doprowadzenia powietrza w ilości zapewniającej prędkość przepływu w otworze komory spalania nie mniejszą niż 0,2 m/s.
Jeśli powietrza nie da się doprowadzić pod posadzką lub nie zrobiono tego podczas prowadzenia prac budowlanych, można wyjątkowo wykorzystać wolny kanał wentylacyjny i czerpać je z nieużywanego strychu lub poddasza (nie należy pobierać powietrza z kanału wentylacyjnego zakończonego na dachu, bo wraz z nim mogą być zasysane spaliny lub dym z sąsiednich kominów). W kanale trzeba zainstalować przewód wyposażony w przepustnicę do regulacji przepływu powietrza i doprowadzić go możliwie blisko kominka. Przewód koniecznie musi być zaizolowany, a kanał wentylacyjny, w którym będzie umieszczony, być oddalony od przewodu kominowego, żeby się od niego nie nagrzewał. W pomieszczeniu z kominkiem należy dodatkowo zainstalować nawiewniki.

Podłączenie komina

Własny przewód kominowy o odpowiednich wymiarach i proporcji w stosunku do rozmiarów paleniska jest podstawowym warunkiem dobrego funkcjonowania kominka.
Przewód dymowy musi być odporny na wysoką temperaturę i wilgoć oraz mieć dobrą izolację cieplną. Musi być szczelny. Najlepiej, gdy jest zbudowany wewnątrz domu, bo takie usytuowanie gwarantuje lepszą izolację cieplną, czyli mniejsze straty ciepła.
Ustalając jego wymiary, trzeba się stosować do przepisów zawartych w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. Zgodnie z nimi średnica przewodu dymowego powinna wynosić co najmniej 15 cm dla otworu paleniska do 0,25 m² i 18 cm – dla otworu paleniska > 0,25 m² lub odpowiednio mieć wymiary nie mniejsze niż 0,14 x 0,14 i 0,14 x 0,27 cm. Wysokość komina – od miejsca podłączenia rury dymowej do przewodu dymowego – nie może być mniejsza niż 4 m. Na całej długości komin musi być prowadzony pionowo – może się odchylać od pionu co najwyżej dwukrotnie o kąt nie większy niż 30°.
Komin powinien mieć punkt rewizyjny (wyczystkę), czyli zamykany otwór, przez który można wydobyć nagromadzone w nim sadze. Zależnie od konstrukcji kominka można go umieścić w sąsiednim pomieszczeniu lub na niższej kondygnacji.
Jeżeli kominek lub koza mają być podłączone do murowanego komina, dla bezpieczeństwa zaleca się w nim zamontować stalowy wkład kominowy. Taka renowacja starego komina, zwana koszulkowaniem, polega na wprowadzeniu do wnętrza komina rury ze stali kwasoodpornej lub żaroodpornej mającej odpowiednią aprobatę. Według obowiązujących w Polsce przepisów średnica najmniejszego przewodu dymowego o przekroju okrągłym nie może być mniejsza niż 150 cm, dlatego jest to możliwe tylko wtedy, gdy przekrój komina jest większy niż 14 x 14 cm. Komin murowany z wkładem stalowym wewnątrz będzie odporny na niszczące działanie skroplin.
Budując komin od podstaw, do kominka najlepiej wybrać jedno z dwóch rozwiązań systemowych – gotowy komin ceramiczny lub stalowy komin z izolacją. To wprawdzie rozwiązania droższe niż murowanie komina tradycyjnego z cegieł z wkładem stalowym, ale o wiele prostsze i szybsze. Komin stalowy można stawiać nawet zimą.

Usytuowanie wylotu komina w stosunku do połaci dachu
Wylot komina musi się znajdować co najmniej 60 cm powyżej kalenicy na dachach płaskich (o kącie nachylenia mniejszym niż 12°) oraz stromych z pokryciem łatwopalnym, na przykład gontem lub strzechą, i co najmniej 30 cm nad powierzchnią dachów stromych z pokryciem niepalnym.

Gotowy komin trzeba połączyć z króćcem wylotu dymu wkładu kominkowego (kozy) za pomocą przewodu mającego atest zezwalający na stosowanie go do palenisk na paliwa stałe.
Przewód łączący powinien mieć średnicę odpowiadającą średnicy króćca wylotu spalin. Wyjątkowo, jeżeli konieczne jest zredukowanie średnicy, należy się stosować do wskazówek producenta wkładu.
W Polsce dość popularne jest łączenie przewodu spalinowego wkładu z przewodem dymowym elastyczną rurą przyłączeniową. W ten sposób eliminuje się zjawisko „przesuwania się wkładu” wywołane rozszerzalnością cieplną, które występuje przy sztywnych przyłączeniach.
W podłączonym do komina, ale jeszcze niezabudowanym wkładzie koniecznie trzeba próbnie rozpalić ogień. Należy go stopniowo zwiększać, aby uniknąć zbyt silnych naprężeń w korpusie wkładu.
Pierwsze rozpalanie jeszcze bez obudowy pozwoli na utwardzenie farby pokrywającej zewnętrzną powierzchnię wkładu. W czasie pierwszego rozpalania wydzielają się zapachy spowodowane utwardzaniem się farby zabezpieczającej. To zupełnie normalne zjawisko ustępujące po kilku godzinach. Pierwsze rozpalenie jeszcze podczas montażu pozwoli szybko pozbyć się zapachu nowego kominka.

Prawidłowe podłączenie wkładu do przewodu kominowego
Miejsce włączenia kroćca spalinowego do przewodu kominowegojest zwykle ukryte pod okapem kominka.

Prawidłowy ciąg w kominie i jego regulacja

Wkład lub kaseta kominkowa będą działały prawidłowo, gdy podciśnienie w przewodzie dymowym będzie między 10 a 30 Pa (1 do 3 mm słupa wody, w zależności od typu wkładu).
Fachowiec instalujący kominek może zmierzyć siłę ciągu w istniejącym kominie.
Za duży ciąg spowoduje zakłócenia procesu spalania i może doprowadzić do uszkodzenia urządzenia, ale można go wyregulować za pomocą moderatora. Zbyt słaby będzie odpowiedzialny za cofanie się spalin. Aby go zwiększyć, można:
- przebudować komin – zwykle uszczelnia się go lub wydłuża, albo
- zainstalować mechaniczny wyciąg kominowy, czyli elektryczny wentylator, który umieszcza się na wylocie komina. Działanie wyciągu jest kontrolowane przez elektroniczne sterowniki.

Odbywa się w trzech etapach. Pierwszy to wybudowanie podstawy pod wkład kominkowy oraz obudowanie boków, drugi – montaż i izolacja belki (jeżeli projekt kominka ją przewiduje), i ostatni – wykonanie okapu.
Ze względu na rozszerzalność cieplną materiału, z którego jest wykonany wkład kominkowy, między krawędziami fasady wkładu a elementami obudowy należy zachować mniej więcej siedmiomilimetrowe dylatacje. Górna część fasady wkładu musi być oddalona od niej o 20-30 mm.

IZOLACJA BELKI
Promieniowanie cieplne z paleniska kominka jest bardzo intensywne. Jeśli w projekcie kominka nad paleniskiem przewidziano montaż belki wykonanej z materiałów palnych (przeważnie drewnianej), trzeba ją bardzo dobrze zabezpieczyć przed tym promieniowaniem. Zarówno jej powierzchnia wewnętrzna (od strony kominka), jak i dolna nie mogą bowiem być poddane działaniu temperatury wyższej niż 65°C. Należy zachować bezpieczną odległość belki od ścianek zewnętrznych wkładu kominkowego i przeszklonych drzwiczek paleniska, które zazwyczaj znajdują się bardzo blisko niej.

Obieg powietrza wewnątrz kominka i okap

Powietrze konwekcyjne musi swobodnie wpływać pod wkład, opływać ścianki kominka, a następnie wydostawać się przez kratki wentylacyjne w czopuchu (okapie kominka). Dlatego bardzo ważne są wielkości pól powierzchni wlotu i wylotu powietrza konwekcyjnego. Są one ściśle określone przez producenta wkładu.
Pomiędzy zewnętrzną powierzchnią wkładu a powierzchnią izolacji termicznej wnętrza obudowy musi być zachowany odstęp. Jest to bardzo ważne ze względu na konieczność swobodnego przepływu powietrza w ilości wystarczającej do chłodzenia wkładu i ma zasadnicze znaczenie dla późniejszej sprawności całego układu ogrzewania gorącym powietrzem. Obudowa okapu powyżej belki powinna być starannie zaizolowana aż do wysokości półki rozdzielającej (minimum 30 cm od sufitu), również izolowanej. Bezpośrednio pod półką należy umieścić wystarczającą liczbę kratek wylotowych gorącego powietrza o przekroju odpowiednim do danego typu wkładu.
Poprawnie zrobiona wentylacja wkładu zapewnia bardzo dobry odbiór ciepła, jego równomierne rozprowadzenie, a więc także ekonomiczne wykorzystanie opału. Zapobiega również przegrzaniu samego wkładu i jego ewentualnemu uszkodzeniu, na przykład pęknięciu lub odkształceniu elementów. Niewłaściwa wentylacja może spowodować przegrzewanie obudowy, a także znaczne zwiększenie temperatury powietrza wypływającego z kratek wylotowych – nawet do 140-150°C (w prawidłowo wentylowanym wkładzie jest to 80-105°C). Tak wysoka temperatura może być groźna dla użytkowników kominka.
Materiały izolacyjne stosowane w komorze konwekcyjnej wkładów muszą być odporne na działanie wysokiej temperatury i mieć odpowiednie atesty. Zastosowanie nieodpowiednich materiałów będzie powodowało powstawanie nieprzyjemnych zapachów w czasie pracy kominka, a w najgorszym przypadku może doprowadzić do pożaru.

Odstęp między wkładem a izolacją
Między wkładem a izolacją trzeba pozostawić szczelinę o szerokości około 5 cm. Odległość 5 cm musi być mierzona między zewnętrznymi końcami radiatorów a izolacją budowy.

Pole przekroju wlotu i wylotu powietrza konwekcyjnego
Producenci, podając wielkość pól przekroju kratek wentylacyjnych, używają pojęcia efektywnego pola przekroju. Oznacza ono rzeczywiste pole przepływu przez kratkę wentylacyjną. Na przykład kratka o wymiarach 20 x 40 cm ma pole przekroju 800 cm², ale jest ono w 50% ograniczone przez siatkę, przez co efektywny przekrój wynosi zaledwie 400 cm².

Dobór wkładu

Dobierając wkład kominkowy, należy wziąć pod uwagę jego możliwości grzewcze. Producenci wkładów określają je przez podanie powierzchni lub kubatury, którą może ogrzać dany kominek, albo mocy nominalnej wyrażonej w kilowatach.
Należy więc określić zapotrzebowanie na moc grzewczą. Ta wartość jest często podana w projekcie domu. Można ją też wyliczyć w przybliżeniu według następującego wzoru:
D = V x G x Δt [W]
D: straty ciepła [W]
V: kubatura budynku [m³]
G: współczynnik przenikalności cieplnej [W/°C/m³]
Δt: różnica temperatury wewnętrznej i zewnętrznej [°C]
Można przyjąć, nie popełniając istotnego błędu, że: 75% strat ciepła to straty przez przewodzenie, 25% to straty związane z nieszczelnością budynku oraz wentylacją.
Wartość współczynnika G jest następująca:
- 0,75 – dla budynków dobrze izolowanych;
- 0,90 – dla budynków średnio izolowanych;
- 1,20 – dla budynków o słabej izolacji.
W uproszczeniu przyjmuje się, że w nowych domach z dobrą izolacją termiczną zapotrzebowanie na ciepło wynosi około 30 W/m², w domach izolowanych według starych technologii – 40 W/m², w starych bez izolacji – 80 i więcej W/m².

Jak przerobić otwarty na zamknięty?

Często po wybudowaniu kominka otwartego już w czasie eksploatacji użytkownik nagle zmienia zdanie i zamiast otwartego chce mieć kominek z wkładem. Taka przeróbka nie jest niemożliwa, choć w zależności od konstrukcji kominka może być mniej lub bardziej skomplikowana. Łatwiej ją wykonać, wykorzystując do tego tak zwaną kasetę kominkową, która różni się od wkładu głównie tym, że górna część jej paleniska jest płaska, a boczne ścianki często przewężone do środka. Dzięki temu bez większych przeróbek można ją zainstalować w istniejącym kominku tradycyjnym (z paleniskiem otwartym). Kasety są dostępne w sprzedaży w wielu wymiarach i często również instalowane w kominkach budowanych od podstaw.
Jeśli do zabudowania w kominku­ otwartym chcemy użyć wkładu kominkowego, musimy się liczyć z większym zakresem prac remontowych. Wkłady mają bardziej rozbudowany okap niż kasety, dlatego konieczny jest demontaż czopucha starego kominka i odpowiednie dostosowanie obudowy.

Z otwartego - zamknięty
Najpierw należy przystosować wymiary starego paleniska, tak aby zmieściła się tam kaseta kominkowa, zachowując jednocześnie wymagane odległości umożliwiające prawidłową wentylację kasety. Stare palenisko otwartego kominka wzmacnia się specjalną zaprawą.
Do komina wprowadza się odcinek rury dymowej, który następnie nakłada się na króciec wylotowy kasety. Jeżeli ciepłe powietrze z kominka ma być rozprowadzane po domu, górną część starego paleniska należy dokładnie odizolować w ten sposób, aby ogrzane powietrze było skierowywane bezpośrednio do pomieszczenia.
Po zaizolowaniu starego paleniska wsuwa się w nie kasetę. Odstęp między górną krawędzią kasety a fragmentem obudowy kominkowej uzupełnia się specjalnymi kratkami lub żaluzjami maskującymi przez które będzie wydmuchiwane ogrzane powietrze.

Wielu inwestorów, montując kominek z wkładem w jednym z pomieszczeń domu – zwykle w pokoju dziennym – decyduje się również na rozprowadzenie ciepłego powietrza z kominka do innych pomieszczeń (System DGP).
W kominku, który ma być wydajnym źródłem ciepła, wewnętrzne elementy obudowy kominkowej oraz okapu muszą być dokładnie zaizolowane. W ten sposób powietrze może się szybciej ogrzewać, a elementy otaczające wkład kominkowy nie są narażone na działanie wysokiej temperatury.
Ogrzane powietrze unosi się do górnej części okapu, gdzie znajdują się wyloty i podłączone do nich przewody rozprowadzające.
W prostszych systemach ogrzewania kominkowego ciepłe powietrze jest rozprowadzane konwekcyjnie, ale w związku z tym można je doprowadzić jedynie do niewielu pomieszczeń i na odległość nie większą niż 3 m w poziomie mierzone od osi kominka. Z drugiej strony to właśnie taki system jest w pełni niezależny i niezawodny.
W większych, bardziej rozległych domach system dystrybucji gorącego powietrza należy wyposażyć w elektryczną turbinę wymuszającą przepływ powietrza. Turbina może być umieszczona pod wkładem i tłoczyć do kominka powietrze zaczerpnięte z pomieszczenia (jest to wtedy tak zwana turbina nadmuchowa na zimne powietrze) albo nad kominkiem i wytwarzać podciśnienie zasysające powietrze ogrzane przez wkład (turbina na gorące powietrze). Turbiny na gorące powietrze mają wydajność nawet do 600 m³/h i są w stanie rozprowadzić powietrze nawet do ośmiu-dziesięciu pomieszczeń.
Powietrze ogrzane od wkładu kominkowego rozprowadza się do poszczególnych pomieszczeń izolowanymi przewodami aluminiowymi. W systemach z turbiną należy stosować przewody redukujące do minimum szum, jaki powstaje podczas ruchu powietrza. Średnica przewodów używanych do transportu powietrza w systemach DGP wynosi od 100 do 160 mm. Przewody te są instalowane w taki sposób, aby były niewidoczne i nie psuły estetyki pomieszczeń.
Na końcu każdego przewodu umieszcza się kratkę wentylacyjną z regulacją lub anemostat, ponieważ możliwość dokładnej regulacji strumienia powietrza jest bardzo ważna dla prawidłowego działania systemu. Powietrze po oddaniu ciepła w pomieszczeniu, a więc ochłodzone, musi mieć możliwość powrotu do pomieszczenia, w którym jest kominek. Wyloty powietrza w pomieszczeniach mogą być umieszczane w ścianie lub suficie.
W przypadku rozprowadzenia gorącego powietrza do sąsiednich pomieszczeń za pomocą naturalnego ciągu grawitacyjnego rury dystrybucyjne trzeba podłączyć bezpośrednio do otworów wyciętych uprzednio w półce rozdzielającej. Połączenia rur należy starannie uszczelnić. W układach z rozprowadzeniem powietrza za pomocą turbiny na gorące powietrze (obieg wymuszony) zakończenie rury zasysającej gorące powietrze z okapu trzeba umieścić mniej więcej 15 cm poniżej dolnej krawędzi kratek wylotowych w okapie, co zapobiegnie ewentualnemu zasysaniu zimnego powietrza przez kratki wylotowe. Tak wykonana instalacja powinna być bezpieczna, a temperatura powietrza wypływającego

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty