Kompozyty mineralne


Tam, gdzie nie zawsze wystarczy kamień czy drewno, sprawdzą się tworzywa nowej generacji – kompozyty mineralne. Pojawiają się w kuchniach i łazienkach, dają nowe możliwości aranżacji wnętrza i są bardzo praktyczne.

To grupa materiałów stosowanych do produkcji blatów kuchennych i łazienkowych, stołów, parapetów, frontów szafek, okładzin ściennych oraz zlewozmywaków i umywalek. Wiele z nich do złudzenia przypomina kamień.
Kompozyty (Solid Surface – to znaczy trwała powierzchnia) powstają z wodorotlenku glinu (pozyskuje się go ze zmielonej skały), ze spoiwa z żywicy akrylowej oraz z pigmentów. Wodorotlenek glinu nadaje im twardość i wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne. Żywica sprawia, że są znacznie lżejsze od kamienia i termoplastyczne. Pozwala to na ich dowolne formowanie, nadawanie im nietypowych kształtów i komponowanie z nich nawet najbardziej fantazyjnych wzorów. Od lat 60., kiedy to w firmie Du Pont wynaleziono corian (uważany często za jedyny prawdziwy Solid Surface), powstało wiele produktów o bardzo zbliżonym składzie.

Uwaga! Kompozyty bywają mylone z konglomeratami. Konglomerat to kruszywo marmurowe spojone żywicą poliestrową. Nie jest tak plastyczny ani wytrzymały jak kompozyt.

Zawierają około 80% wodorotlenku glinu i 20% żywicy akrylowej. Na rynku można je spotkać pod różnymi nazwami firmowymi (corian, kerrock, staron, rausolid, montelli – seria ultra czy też cristilan).
Niekiedy zamiast żywicy akrylowej stosuje się żywice poliestrowe. Zawierają je takie kompozyty, jak: marlan, poligranit, top stone, montelli – seria basic. Materiały te są bardziej miękkie od tych z akrylem, łatwiej je zarysować, ale są bardzo odporne na działanie agresywnych związków chemicznych.
Osobną grupę tworzą kompozyty, które są wykorzystywane do produkcji zlewozmywaków. Wypełniaczem są tu zmielony granit, wodorotlenek glinu, kwarc i krzem, a spoiwem jest żywica akrylowa.
Każda z firm produkujących zlewozmywaki używa innej nazwy tworzywa. Najbardziej znanymi producentami są Franke (kompozyt określany jako fragranit), Blanco (wykonują zlewozmywaki z silgranitu) oraz Teka (tegranit).

Materiały bezkonkurencyjne

Lekkie i plastyczne. Są dużo lżejsze od kamienia, a nawet płytek ceramicznych, dlatego wykorzystane na blaty nie wymagają wzmocnionej konstrukcji szafek. Zrobione z nich blaty mogą mieć powierzchnie z wyoblonymi uwypukleniami i wklęsłościami, mogą też mieć zaokrąglone krawędzie. Kompozyt jest jedynym materiałem, z którego można tworzyć duże wielofunkcyjne powierzchnie – blat płynnie przechodzi w umywalkę, zlewozmywak lub powierzchnię ściany. W przeciwieństwie do drewna, laminatów czy kamienia spoiny są w nim prawie niewidoczne (wykonuje się je z masy klejowej w tym samym kolorze co kompozyt).
Kolorowe. Wiele firm oferuje kompozyty w blisko 90 kolorach i odcieniach. Ich barwa i wzór zależą od użytego pigmentu i stopnia zmielenia skały – są barwione w masie. Niektóre do złudzenia naśladują granit, inne zaskakują swoją barwą – w niczym nieprzypominającą znanych materiałów. Dzięki gładkim połączeniom z innymi kolorami można z nich tworzyć wzorzyste kompozycje. Nie zmieniają barwy pod wpływem promieni słonecznych.
Ciepłe w dotyku. W przeciwieństwie do kamienia i płytek ceramicznych są ciepłe, przyjmują temperaturę otoczenia. Ich polerowana powierzchnia jest bardzo gładka.
Higieniczne. To tworzywo, które najłatwiej utrzymać w czystości. Na gładkiej powierzchni bez widocznych spoin brud i resztki jedzenia nie mają się gdzie gromadzić. Nie ma szczelin, w które mogłaby się dostawać woda i wilgoć. Są nienasiąkliwe, nie mają porów, w których mogłyby się rozwijać bakterie, grzyby i pleśń. Nie wchodzą w reakcje chemiczne z żywnością.
Odporne na plamienie. Są bardziej od laminatów, drewna i niektórych kamieni odporne na kwasy i środki chemiczne, a także soki owocowe i warzywne. Nie odbarwiają się pod wpływem krwi czy też jodyny.
Łatwe do naprawienia. Większych napraw dokonuje fachowiec (w naszym domu). Pęknięcia należy zaszpachlować akrylową masą klejową. Duże ubytki uzupełnia się, wklejając identyczny materiał. Miejsce naprawione jest nie do odróżnienia.
Po mniej więcej 15 latach powierzchnie z kompozytu często wymagają ponownego szlifowania i polerowania. Powinien to zrobić fachowiec dysponujący profesjonalnym sprzętem.

Materiały bez wad?

Uwaga na gorące. Kompozyty nie są odporne na temperaturę powyżej 180-190°C (poza zlewozmywakami z kompozytów wzmocnionych). Gorący garnek postawiony na blacie może spowodować jego wybrzuszenia lub pęknięcia. Przy płytach gazowych i elektrycznych blat musi być podklejony taśmą termoizolacyjną, niezabezpieczony w ten sposób może pod wpływem wysokiej temperatury (około 200°C) pękać.
Zarysowania. Trudniej je zarysować niż marmur, drewno czy laminat, jednak nie należy bezpośrednio na nich kroić czy też przesuwać po nich naczyń. Rysy są bardziej widoczne na powierzchniach ciemnych i błyszczących. Dlatego w miejscach narażonych na zarysowania (parapety, na których stoją doniczki z kwiatami) lepiej zastosować tworzywo jasne i matowe. Rysy można spolerować samodzielnie papierem ściernym.
Cena. Ogranicza jego dostępność. Kompozyt to tworzywo kosztowne i ekskluzywne. Najdroższe znacznie przekraczają cenę granitu.

Materiały na blaty i nie tylko

Okładziny. Firmy oferują kompozyty różnej grubości. Decyduje ona o przeznaczeniu materiału: 3-milimetrowe są przeznaczone na bufety i barki – płaszczyzny, które nie służą do czynności roboczych; 6-, 8-, 10-, 12-, 13-milimetrowe to okładziny na blaty, parapety i ściany. Dostępne są też grubsze – do 18 mm.
Ze względu na ich właściwości kompozyty wykorzystuje się głównie jako materiał na blaty. Cienką płytę z kompozytu, najczęściej 3- lub 6-milimetrową, przykleja się specjalnie do tego przeznaczonym klejem do płyty wiórowej.
Z kompozytów wykonuje się wierzch i brzegi blatu, spód podkleja się laminatem. Tak samo robi się parapety i fronty szafek. Wielu producentów uważa, że na blaty kuchenne nie powinno się używać płyt 3-milimetrowych. Są zbyt cienkie (łatwiej niż grubsze można je przekroić), dlatego coraz częściej wykorzystuje się je tylko na blaty stołów lub fronty szafek.
Z kompozytów robi się też okładziny ścian nad blatem, obudowy wanien, kabin prysznicowych, półki, ramy luster. Na indywidualne zamówienie można wykonać brodziki prysznicowe.
Zlewozmywaki i umywalki. Robi się je na zamówienie z tego samego materiału, który służy do produkcji płyt. Dzięki temu nie różnią się kolorystycznie od blatów. Tworzą razem trwały i szczelny monolit. Ich dno robi się ze stali.
Zlewozmywaki z kompozytów wzmocnionych (silgranit, tekalon, fragranit, tegranit) to produkty gotowe, mogą być uzupełnieniem blatów z innych materiałów. Są matowe, twardsze i bardziej od tych z płyty odporne na wysoką temperaturę (do 280°C) oraz jej gwałtowne skoki.
Umywalki są przeznaczone do zabudowy podblatowej. Najczęściej robi się je w takiej samej kolorystyce jak blaty. Są okrągłe lub owalne, mają różne wymiary. Można je połączyć z blatem, tak że sprawiają wrażenie jednolitej całości bez widocznych fug.

Pielęgnacja

Do ich czyszczenia należy używać miękkiej gąbki lub ścierki z tworzyw naturalnych oraz delikatnych detergentów bez zawartości elementów rysujących powierzchnię.
Jeśli zabrudzenie trudno schodzi, trzeba pozostawić na nim przez kilka minut środek czyszczący. Po wyczyszczeniu powierzchnię wyciera się do sucha.

Ile to kosztuje

Najtańsze są kompozyty z jednolitym wzorem (oznaczane jako grupa A) – im grubsze uziarnienie, tym wyższa cena. Wpływ na nią ma również grubość płyty, z której zrobiono element, a także popularność wzoru. Gotowe blaty wykończone płytą grubości 6 mm z otworami na AGD to na przykład: rausolid – około 1400 zł/m², cristalan – około 1600 zł/m², staron – 1100-1300 zł/m², corian – 1150-2800 zł/m². Niekiedy podstawą wyceny jest blat szerokości 60 cm, grubości 4 cm, z listwą przyścienną 3 cm wykonany z płyty grubości 6 mm. Koszt metra takiego blatu z najtańszego corianu wynosi około 1150 zł. Projekty, które odbiegają od tych wymiarów, są wyliczane indywidualnie. Odbierając element wykonany z kompozytu, warto porównać go z wzornikiem. Mamy wtedy pewność, że wykorzystano kompozyt, który zamówiliśmy.
Warto też upewnić się, czy trzeba dodatkowo zapłacić za montaż.

GDZIE PO KOMPOZYT

Aby zamówić blat z kompozytu, najlepiej skontaktować się z dystrybutorem materiałów typu Solid Surface. Ma on bazę wykonawców, których może polecić. Do producentów blatów można też dotrzeć poprzez salony firm oferujących meble kuchenne i łazienkowe oraz architektów zajmujących się projektowaniem mebli kuchennych. Firmy wykonawcze realizują projekt klienta, a także same projektują elementy z kompozytów.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty