Ogród w donicach


Rośliny w donicach stały się ostatnio cenionym elementem dekoracji ogrodów. Modnie jest ustawiać je nie tylko na tarasie, lecz także na schodach, przy wejściu do domu czy w ogrodowych zakątkach. Jest w tym nawiązanie do XIX-wiecznych ogrodów – ich dekoracyjności i pewnej tajemniczości.

Rośliny w pojemnikach są doskonałym materiałem twórczym dla wszystkich, którzy lubią aranżować przestrzeń i cenią zmienność tworzonych kompozycji. Rośliny dobrze dobrane do pojemników mogą pełnić funkcję elementów rzeźbiarskich. Można też tworzyć niebanalne kompozycje złożone z wielu różnych donic z roślinami.

Eleganckie i praktyczne

Pojemniki powinny spełniać dwie funkcje: zdobić i stwarzać roślinom jak najlepsze warunki wzrostu. Ich kształty, formy i barwy powinny być dostosowane do klimatu ogrodu i pozostałych elementów jego wyposażenia, a także do architektury budynku. Pojemniki przeznaczone dla roślin wieloletnich zimujących na zewnątrz muszą być mrozoodporne. Koniecznie trzeba to sprawdzić, kupując donice ceramiczne!
Dobry pojemnik powinien być odpowiednio dobrany do wielkości bryły korzeniowej: nie może być ciasny – im dłużej ma w nim rosnąć roślina, tym musi być większy. Powinien mieć w dnie jeden lub więcej otworów odpływowych.

Podłoże to podstawa

Rośliny należy sadzić w żyznej i przepuszczalnej ziemi o odpowiednim pH (większość roślin potrzebuje gleby obojętnej, rośliny iglaste – lekko kwaśnej o pH 5,5-6, a różaneczniki – kwaśnej o pH 4,5-5,5). Najlepiej kupić gotowe podłoże. Zwykle jest ono wzbogacone o nawozy, a często zawiera też specjalny hydrożel, który gromadzi wodę i zapobiega przesychaniu ziemi (taki hydrożel można kupić w sklepach ogrodniczych). Na dnie pojemnika należy umieścić 5-10-centymetrową warstwę drenażu w postaci keramzytu, żwiru lub grysu. Pamiętajmy, że ze skał wapiennych (w tym z marmuru) są wypłukiwane związki wapnia, zatem taki drenaż nadaje się tylko dla roślin lubiących wyższe pH (takich jak bukszpan, gęsiówka kaukaska, dyptam jesionolistny).

Do wyboru, do koloru

Tradycyjnie donice i inne pojemniki obsadza się roślinami specjalnie do tego przygotowywanymi. Już od wczesnej wiosny można je kupować w sklepach ogrodniczych czy na targach. Do tej grupy należą rośliny:
- jednoroczne uprawiane z rozsady: aksamitki, heliotrop, tytoń ozdobny, smagliczka, lobelia, cynie, werbena i pochodzące od niej – temari i tapien, petunie i surfinie;
- dwuletnie: bratki, stokrotki;
- wieloletnie zimujące w pomieszczeniu: begonie, karłowe dalie, koleusy, lantany, pelargonie, scewole.
Ich zaletą jest szybki wzrost, ładne ulistnienie oraz obfite i długotrwałe kwitnienie.
W pojemnikach można też uprawiać mniej typowe rośliny.
Cebulowe, bulwiaste i kłączowe. Pięknie wyglądają wiosną, ale trzeba pamiętać, że krótko są atrakcyjne i po okresie kwitnienia trzeba je przenieść w miejsce mało eksponowane i pozwolić przejść w okres spoczynku. Do pojemników sadzi się je we wrześniu lub na początku października i zabezpiecza przed mrozem.
Jednoroczne. Wprost do pojemników można siać rośliny takie jak: kosmos, maciejka, nagietek, nasturcja, groszek pachnący, fasola ozdobna.
Byliny. Wiele z nich sprawdza się w uprawie pojemnikowej, a szczególnie: aster krzaczasty, dzwonek karpacki, funkie, goździk ogrodowy, juka, lawenda, liliowce, rozchodniki i rojniki (te ostatnie znoszą brak wody i potrzebują niewiele podłoża), rumian rzymski i żurawki.
Karłowe rośliny iglaste i liściaste. Zazwyczaj obsadza się nimi ogrody skalne, ale doskonale nadają się też do pojemników. Do tej grupy należy wiele wolno rosnących odmian jałowców, świerków, sosen i żywotników oraz klonów palmowych, berberysów, pięciorników krzewiastych i tawuł japońskich.
W dużych skrzyniach czy donicach mogą rosnąć róże (nie tylko miniaturowe), bukszpany, hibiskusy oraz różne pnącza. Przez kilka lat dobrze znoszą uprawę w pojemniku aronie, rajskie jabłonie i ozdobne odmiany bzu lilaka.
Coraz częściej w ofercie szkółek i centrów ogrodniczych pojawiają się drzewa i krzewy w pojemnikach, których korony są formowane jak w japońskich ogrodach, rozpinane na stelażach lub strzyżone w rozmaite, często bardzo wymyślne formy.
Drzewa owocowe. Od kilku lat można kupić uprawiane w donicach jabłonie i grusze kolumnowe, których korony osiągają średnicę do 60 cm. Są niezwykle atrakcyjne, ponieważ kwitną i rodzą normalnej wielkości owoce.
Rośliny pokojowe. Ozdobą ogrodu mogą być rośliny doniczkowe uprawiane w pomieszczeniach. Wynosi się je na zewnątrz w drugiej połowie maja, gdy przestają grozić przymrozki, i zabiera do budynku we wrześniu. Niektórym roślinom wyjątkowo służą takie wakacje na dworze, na przykład: azaliom doniczkowym, bugenwillom, fuksjom i oleandrom, ale w ten sposób można też postępować z papirusami, czyli ciborami, zielistkami, trzykrotkami, paprociami (ustawiać w cieniu) i kaktusami (w miejscach dobrze nasłonecznionych).
Zioła i rośliny przyprawowe. Nadają się do tworzenia interesujących kompozycji o bujnych, często wielobarwnych liściach i dekoracyjnych kwiatach. Ich liście mają charakterystyczny dla gatunku i odmiany zapach, możemy je wykorzystywać w kuchni do przyprawiania potraw. W donicach dobrze rosną: bazylia, cząber, estragon, lebiodka, melisa, mirt, rozmaryn, szałwia, tymianek i wawrzyn.

Jak pielęgnować?

Warunki wzrostu w pojemnikach są mniej korzystne dla roślin, niż gdyby rosły one w ziemi, w ogrodzie. Głównym powodem jest znaczne ograniczenie bryły korzeniowej ściankami pojemnika. Jeżeli korzenie rośliny nie mogą się swobodnie rozrastać, cierpi jej część nadziemna, bo jest gorzej odżywiona. Mniejsza bryła korzeniowa szybciej wysycha, a osłabione rośliny łatwiej ulegają szkodnikom i chorobom. To wszystko przyczynia się do słabego wzrostu roślin, a nawet ich zamierania. Dlatego rośliny w pojemnikach wymagają troskliwej pielęgnacji.
Regularnie podlewać. Pamiętając jednak, że bryła korzeniowa powinna być wilgotna, a nie zalana wodą. Jeżeli woda wypełni wszelkie przestrzenie w podłożu, wypierając z nich powietrze – roślina się udusi.
Spulchniać podłoże. To ułatwi dostęp powietrza do korzeni.
Zasilać. Wygodne w użyciu są nawozy wolno działające w postaci granulek lub pałeczek, które umieszcza się w glebie. Takich roślin nie trzeba już zasilać do końca sezonu. Zamiast nich można użyć nawozów rozpuszczanych w wodzie, którymi podlewa się rośliny. Częstotliwość ich stosowania zależy od rodzaju preparatu i jest podana na opakowaniu (najczęściej co mniej więcej dziesięć dni). Godne polecenia są naturalne nawozy biohumusowe wytwarzane przez dżdżownice kalifornijskie.
Usuwać przekwitłe kwiatostany. Zabieg ten nie tylko poprawi wygląd rośliny, lecz także pobudzi ją do obfitego i długiego kwitnienia.
Oglądać liście i pędy. Kontrola jest konieczna, by w porę dostrzec pierwsze objawy choroby lub żerowania szkodników. Sygnałem alarmowym powinien być słabszy wzrost rośliny i osłabione kwitnienie, a także gorszy wygląd liści (są matowe, szarawe, srebrnawe lub w ciemniejsze plamki).

Jak zimują?

W pomieszczeniu. Rośliny wieloletnie wrażliwe na mróz (między innymi datury, fuksje, koleusy, lantany, pelargonie, plektrandrusy, scewole) przed nastaniem mrozów należy przenieść do widnych pomieszczeń, w których temperatura nie spada poniżej 5°C. Można przyciąć im pędy. Do pierwszych dni marca powinno się podlewać je bardzo oszczędnie, później należy zwiększyć ilość wody. Gdy wypuszczą pędy, można z nich zrobić sadzonki nowych roślin.
W ogrodzie. Jeżeli chcemy, by uprawiane w pojemnikach rośliny wieloletnie zdrowo przetrwały zimę, koniecznie osłońmy je, gdy temperatura spadnie poniżej 1°C. Szczególnie ważne jest okrycie bryły korzeniowej. Ponieważ rośliny nie rosną w naturalnym podłożu, lecz w niewielkiej bryle ziemi, ich korzenie podczas mrozów mogą zostać uszkodzone, a to spowoduje obumarcie rośliny. Jeżeli mróz uszkodzi tylko pędy, wiosną wybiją nowe.
Najlepszym okryciem jest chochoł ze słomy lub z tkaniny jutowej. Można też wstawić pojemnik z rośliną do pudła kartonowego lub skrzyni i wolną przestrzeń wypełnić liśćmi, kawałkami styropianu lub zgniecionymi gazetami.
Jeżeli pojemniki stoją w miejscu, w którym nie pada na nie deszcz lub śnieg, trzeba je podlewać, bo częstą przyczyną zamierania roślin pojemnikowych w zimie i wczesną wiosną jest nie mróz, ale brak wody. Najbardziej są narażone rośliny zimozielone (bukszpan, ostrokrzew i wszystkie iglaste, ponieważ nawet w zimie pobierają wodę).

Co zagraża roślinom?

Jeżeli rośliny słabiej rosną i kwitną, a ich liście są matowe, przebarwione albo skręcają się i marszczą, warto przyjrzeć się im z bliska. Po objawach możemy rozpoznać chorobę lub szkodnika. Zaatakowane rośliny należy odseparować od pozostałych i rozpocząć kurację.

Choroby

Bakteryjna plamistość liści. Na liściach ciemnobrunatne plamy. Liście schną i zamierają.
Zwalczanie: porażone rośliny usuwać i palić.

Plamistość liści. Na liściach brunatno-czarne nieregularne plamy. Liście zwijają się i zamierają.
Zwalczanie: porażone rośliny usuwać i palić, opryskiwać Bioseptem lub Bioczosem (preparaty biologiczne), ewentualnie Dithanem albo Topsinem zgodnie z instrukcjami podanymi na opakowaniach.

Rdza. Na wierzchu liści żółte plamy, od spodu – ciemnobrunatne skupiska owocników wyglądające jak brodawki. Liście zamierają.
Zwalczanie: opryskiwać Bioseptem, ewentualnie Bayletonem, Baymatem, Dithanem.

Mączniak właściwy. Na liściach rozszerzające się plamy mączystego białego nalotu. Roślina słabo rośnie, powoli zamiera.
Zwalczanie: nie sadzić roślin zbyt gęsto. Podlewać umiarkowanie i tak, aby przed nocą gleba obeschła. Nie nawozić nadmiernie azotem. Usuwać i palić silnie opanowane rośliny. Opryskiwać odwarem ze skrzypu polnego, wyciągiem z cebuli lub czosnku albo stosować gotowe preparaty: Bioblatt, Biosept, Bioczos, ewentualnie Baymat, Bayleton lub Saprol.

Mączniak rzekomy. Na górnej powierzchni liści żółtawe lub brązowe plamy, a od spodu w tych miejscach białawy nalot. Roślina słabo rośnie, pędy zamierają.
Zwalczanie: opryskiwać Dithanem.

Fuzaryjne zgorzele. Pędy roślin czernieją u podstawy, a całe rośliny obumierają albo więdną mimo odpowiedniego nawilżania podłoża, a następnie zamierają.
Zwalczanie: po zauważeniu objawów rośliny wraz z ziemią, w której rosną, najlepiej jest usunąć, ewentualnie opryskać rośliny Bioseptem, Bioczosem lub Sarfunem.

Szkodniki

Mszyce. Zielone, szarawe lub brązowe larwy i uskrzydlone owady wielkości 1-2 mm. Zwykle występują w koloniach. Wysysają sok z młodych pędów, liści i pączków kwiatowych, powodując słaby wzrost, deformację, a nawet zamieranie roślin. Wytwarzają rosę miodową, słodką wydzielinę, która oblepia roślinę i jest pożywką dla grzybów sadzaków. Tworzą one czarny nalot utrudniający transpirację i ograniczający dostęp światła do tkanek.
Zwalczanie: przenieść na zaatakowane rośliny biedronki lub skorki, które żywią się larwami, albo zastosować preparat: ABC na mszyce, Afidol, Agr-Evo – przeciwko owadom ozdobnym lub Pirimor.

Mączliki. Zielonożółte larwy wielkości około 0,5 mm i białe uskrzydlone owady o rozpiętości skrzydeł do 2 mm ukrywające się na dolnej stronie liści. Gdy potrącimy roślinę, mączliki wzbijają się w powietrze. Wytwarzają rosę miodową, na której rozwijają się czarne grzyby sadzaki. Lubią ciepły i suchy klimat, zimują w szklarniach i ciepłych pomieszczeniach. Wysysają soki, co osłabia roślinę i prowadzi do jej zamierania.
Zwalczanie: opryskiwanie wyciągiem z czosnku, Spruzitem (preparat biologiczny) lub Mospilanem.

Przędziorki. Maleńkie roztocze i ich larwy wielkości 0,25-0,60 mm, które z trudem można dostrzec na spod-niej stronie liści. Wysysają sok, co powoduje, że na liściach ukazują się drobniutkie żółtawe plamki, z czasem mieniące się srebrzyście. W kątach liści często pojawia się drobna pajęczyna. Liście brunatnieją i opadają, a roślina marnieje. Zimują samice pod korą i na liściach albo w szklarniach.
Zwalczanie: opryskiwać wyciągiem z pokrzywy, Promanalem (preparat biologiczny) lub stosować Talstar albo Karate.

Ślimaki nagie (śliniki, pomrowy i pomrowiki) i ze skorupami (beżowymi – winniczki lub pasiastymi – ślimak gajowy). Wygryzione dziury w liściach, czasami całkowicie zjedzone młode rośliny, pasma zaschniętego srebrzystego śluzu.
Zwalczanie: jesienią spulchniać ziemię po pierwszych mrozach, aby wydobyć na wierzch jaja ślimaków. Zakładać pułapki z plastrów surowych ziemniaków, marchwi, buraków lub z płatków owsianych ukrytych pod deseczką lub kawałkiem tektury. Zwabione ślimaki wyrzucać. Podlewać rano, bo wilgoć sprzyja rozwojowi ślimaków. Stworzyć warunki dogodne dla żab, ropuch, jeży i ptaków – to naturalni wrogowie ślimaków.

Dlaczego w pojemnikach?

Ten sposób uprawy i eksponowania roślin:
- daje nieograniczone możliwości uzupełniania trwałych ogrodowych kompozycji. Nawet kilka pojemników może zmienić klimat ogrodowego wnętrza i podnieść jego estetykę;
- sprawia, że można łatwo wprowadzać zmiany w kompozycji, przestawiając pojemniki, usuwając te z przekwitłymi kwiatami lub z roślinami gorzej rosnącymi albo chorymi;
- dzięki ogromnej różnorodności dostępnych w sklepach pojemników umożliwia wybór takich, które nawiązują estetyką do innych elementów ogrodu czy elewacji budynku. Pozwala to na tworzenie w ogrodzie niezwykłych klimatów.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty