Polskie kiwi


W sklepie ogrodniczym widziałam roślinę o nazwie polskie kiwi. Sprzedawca zapewniał mnie, że rodzi ona owoce przypominające kiwi. Czy na pewno? Czy faktycznie może rosnąć w naszym kraju bez obawy, że przemarznie?

Nazwą kiwi określane są owoce aktinidii chińskiej (jest to właściwe kiwi znane ze sklepów), ale również aktinidii ostrolistnej i pstrolistnej. Pierwsza z wymienionych roślin przemarza w naszych warunkach klimatycznych, dwie pozostałe są odporne na mróz i mogą być uprawiane w Polsce. Aktinidie są ładnymi pnączami dorastającymi do 4-6 m wysokości (wyżej wspina się aktinidia ostrolistna). Są traktowane przede wszystkim jako rośliny ozdobne. Bardzo dekoracyjna jest aktinidia pstrolistna, której zielone liście pokrywają duże kremowe i różowe plamy (najintensywniejsze barwy mają liście dobrze oświetlone). Ponieważ pędy aktinidii są gęsto ulistnione, rośliny bardzo dobrze nadają się do sadzenia przy pergolach (muszą mieć podpory, bo wspinają się za pomocą wąsów czepnych) i tworzenia szczelnych zielonych przesłon w ogrodzie.
Owoce są jadalne i podobne w smaku do prawdziwego kiwi. Są jednak od niego znacznie mniejsze – wielkością i kształtem przypominają duże winogrona. Ponieważ ich skórka jest cienka i gładka, można je jeść bez obierania. A warto, bo są bardzo zdrowe – zawierają liczne mikroelementy i bardzo dużo witaminy C (znacznie więcej niż cytryny). Nadają się też na przetwory. Niestety, aktinidie nie zawsze dobrze plonują, bo choć niestraszny im mróz, są wrażliwe na przymrozki, które uszkadzają młode pędy. Najlepiej rosną w żyznej, próchnicznej i wilgotnej glebie.

Popularne posty z tego bloga

Drewniany balkon

Niemcy. Własny dom w Unii

Jak zrobić .Czapka kominowa.