Sposoby na betonowe szambo


Drodzy wykopowicze, bardzo się cieszę, że zainteresowało Was to jak budować szambo a szczególnie  beton z którego powstaje. Jeśli beton dla Was jest tak bardzo ważny polecam inne posty na ten temat na moim blogu. Pozdrawiam. :)



W domu – czy tego chcemy, czy nie – powstają ścieki. Każdy inwestor musi więc zmierzyć się z problemem, w jaki sposób się ich pozbyć. Dla wielu wciąż jedynym wyjściem jest wywożenie nieczystości gromadzonych w szczelnych zbiornikach, na przykład betonowych.
 Szambo jest potrzebne od chwili pojawienia się w domu mieszkańców, a często już w trakcie budowy. Dlatego formalności niezbędne do jego wybudowania warto załatwiać równocześnie z ubieganiem się o pozwolenie na budowę domu.
Zrobienie szamba nie wymaga wprawdzie pozwolenia, ale 30 dni przed planowanym rozpoczęciem robót trzeba zgłosić ten zamiar w wydziale architektury lokalnego starostwa powiatowego lub urzędu gminy. Do wniosku należy dołączyć szkic zbiornika wrysowany w sporządzoną przez geodetę mapkę do celów projektowych, a jeśli nie zdecydujemy się na zbiornik gotowy mający aprobatę techniczną, również cztery egzemplarze jego projektu. Jeżeli urząd nie ma uwag do zgłoszenia, po upływie 30 dni od daty złożenia wniosku można rozpocząć budowę.

Uwaga!
Jeśli urząd poprosi o uzupełnienie dokumentacji, 30 dni upływa od daty złożenia nowych wniosków, a nie pierwszego.

Jak duży zbiornik

Jego wielkość (a dokładniej pojemność użytkowa V, czyli część, w której można gromadzić ścieki) powinna być taka, aby szambo można było opróżniać nie częściej niż co dziesięć dni, ale nie rzadziej niż co dwa tygodnie. Przy założeniu, że jedna osoba zużywa dziennie około 150 l wody, dla czteroosobowej rodziny wystarczający będzie zbiornik o pojemności:
V = 4 x 150 l/dzień x 14 dni = 8400 l (8,4 m³).
Jeżeli zdecydujemy się na gotowe szambo ze szczelnego betonu, nie uda nam się dokładnie dopasować objętości. Będziemy musieli wybrać zbiornik o zbliżonej pojemności – zawsze większej niż obliczona, na przykład 10 m³.
Gdy szambo będzie wykonywane na miejscu, jego wielkość może być dowolna, bo określa się ją na podstawie indywidualnego projektu.

Uwaga!
W każdym przypadku warto tak dobrać pojemność szamba, aby była zbliżona do pojemności wozów asenizacyjnych, jakimi posługuje się przedsiębiorstwo kanalizacyjne, któremu zlecimy wywóz nieczystości. Nie trzeba będzie wtedy płacić za kurs w połowie pustego samochodu. Wozy asenizacyjne mają najczęściej pojemność: 4,5; 7,2; 10,5 lub 11,5 m³.

Roboty ziemne

Niezależnie od wyboru rozwiązania (zbiornik gotowy czy betonowany na miejscu) pierwszym etapem prac jest wykonanie wykopu. Jedynie w przypadku zbiorników z kręgów bez dna wykop robi się równolegle z zagłębianiem kolejnych elementów szamba. Ze względu na znaczne rozmiary i głębokość wykopu do kopania używa się zwykle ciężkiego sprzętu.
Najłatwiej zrobić go w gruntach niespoistych – w piaskach o grubszych frakcjach, żwirze, pospółce – zwłaszcza o różnorodnym uziarnieniu. Niestety, w praktyce rzadko spotyka się taką wzorcową sytuację. Grunty na terenie Polski są bardzo zróżnicowane i występują w nich liczne przewarstwienia w postaci iłów, domieszek gliny czy frakcji drobnoziarnistych. Same w sobie nie są one wprawdzie groźne i mogą być dobrym podłożem budowlanym, ale ich właściwości pod wpływem kontaktu z wodą całkowicie się zmieniają.
W zależności od wysokości działki nad poziomem morza i jej usytuowania względem pobliskich zbiorników wodnych lub starorzeczy mamy do czynienia z różnymi rodzajami wód gruntowych:
- wodą zaskórną (przypowierzchniową) – występuje płytko i jest pod bezpośrednim wpływem zmian atmosferycznych;
- gruntową – znajduje się na większej głębokości niż zaskórna i na dużym obszarze;
- zawieszoną – czyli przesączoną w głąb ziemi i zatrzymaną przez soczewkę skał nieprzepuszczalnych.
Mapka do celów projektowych, na której jest wrysowane projektowane szambo, daje pewne rozeznanie co do ewentualnego poziomu wód gruntowych – jest na niej zaznaczona wysokość terenu nad poziomem morza. Można też popytać w sąsiedztwie, czy i jak głęboko występuje tam woda. Jeżeli wiadomo, że poziom wód gruntowych jest wysoki (blisko powierzchni), a do tego grunt jest spoisty, najlepiej jeszcze przed przystąpieniem do prac ziemnych zadbać o odwodnienie.
Należy też pomyśleć o właściwym zabezpieczeniu wykopu i jego otoczenia przed wodami opadowymi, których ilość trudno przewidzieć, a które mogą spowodować podniesienie się poziomu wód powierzchniowych. Warto przygotować na przykład duży arkusz mocnej folii, którą w razie konieczności będzie można rozwinąć nad całym wykopem i obciążyć na brzegach, aby nie zwiał jej wiatr. Może to być też kilka arkuszy blachy falistej, sztywnej papy – na każdej budowie łatwo można znaleźć takie materiały.
Wykop powinien być o 30 cm szerszy niż zbiornik, a jego dno przed osadzeniem zbiornika trzeba pokryć 20-centymetrową warstwą chudego betonu lub stabilizowanego piasku.
Godzina pracy koparki kosztuje około 80 zł. Zrobienie wykopu – zależnie od warunków gruntowych – może potrwać od czterech do dziesięciu godzin, zatem trzeba będzie za niego zapłacić od 300 do 800 zł.

Zbiorniki gotowe

Nietrudno je dzisiaj kupić, bo wiele firm ma je w swojej ofercie. Ich zaletą jest duża wytrzymałość na obciążenia zewnętrzne i szczelność (są pokryte od wewnątrz podwójną warstwą Bitizolu lub Dysperbitu, od zewnątrz Izolbetu). Gotowe zbiorniki szybko się montuje i nie trzeba ich zakotwiać w gruncie. Jednak ze względu na znaczną masę (ważą kilka ton) ich transport może być kłopotliwy, zwłaszcza gdy do posesji nie ma dobrego dojazdu, a montaż wymaga użycia dźwigu.
Gotowe zbiorniki betonowe mogą być jedno-, dwu- lub trzykomorowe.
Montaż. Jeżeli na budowę jest dostarczany kompletny zbiornik z zamontowaną w zakładzie betonową płytą przykrywającą, do umieszczenia go w wykopie jest niezbędny dźwig. Zbiornik bez płyty przykrywającej można opuścić do wykopu, używając ciężkiego samochodu wyposażonego w urządzenie samowyładowcze (HDS) i dopiero później przymocować płytę na zaprawę.
Po umieszczeniu zbiornika w wyko-pie należy osadzić sięgające do poziomu terenu elementy kominków inspekcyjnych. Można je też wymurować z kostki betonowej. Kominki przykrywa się dostarczonymi razem ze zbiornikiem płytami włazowymi. Niektóre firmy pozostawiają tę część prac inwestorowi. Jeśli chcemy, aby usługa była kompletna, trzeba to uwzględnić w umowie.
Do zbiornika podłącza się przewód kanalizacyjny. Wszystkie połączenia trzeba uszczelnić, na przykład Izolbetem. Po związaniu zaprawy zbiornik można zasypać.

Zbiorniki z kręgów

Robi się je dzisiaj coraz rzadziej, być może ze względu na kłopoty z zachowaniem szczelności. Kręgi są stosunkowo tanie i dostępne niemal w każdej, nawet niewielkiej betoniarni. Łatwo je przetransportować, bo w porównaniu ze zbiornikiem gotowym mają niewielkie wymiary. Na szambo z kręgów nie trzeba przygotowywać wykopu o znacznych wymiarach. Niestety, dość kosztowne są dodatkowe elementy niezbędne do zbudowania szamba: płyty nakrywowe, uszczelki, rury przelewowe itp.
Dno zbiornika z kręgów można wybetonować na miejscu. Można też kupić gotowy krąg z dnem wykonanym w wytwórni. Od tego będzie zależał sposób montażu.
Montaż. Jeżeli zdecydujemy się na budowę szamba własnymi siłami, wykop najlepiej robić metodą studniarską. Najpierw wybiera się tylko tyle ziemi, aby umieścić pierwszy krąg. Potem usuwa się ziemię ze środka tego kręgu, opuszcza go niżej i układa następny. Czynność powtarza się aż do uzyskania odpowiedniej głębokości. Zwykle trzeba by w tym celu zrobić wąski, głęboki tunel, dlatego częściej robi się szamba dwu- lub trzykomorowe połączone żeliwnymi rurami przelewowymi. W zależności od wielkości kręgów na każdą komorę potrzeba kilka sztuk.
Po ustawieniu ostatniego kręgu przystępuje się do betonowania dna. Na warstwie chudego betonu układa się uszczelnienie w postaci trzech warstw papy na lepiku. Dopiero na takim podkładzie wykonuje się dno właściwe – beton B20 z uszczelniaczami (plastyfikatorami, włóknami polipropylenowymi) i zbrojeniem. Przecieki zdarzają się najczęściej między dnem i przylegającym do niego kręgiem. Dlatego powinno się w tym miejscu zrobić klin z wodoszczelnej zaprawy cementowej, na przykład z dodatkiem szkła wodnego (może to być Hydrostop-Fix o czasie wiązania 1-3 minuty). Tą samą zaprawą trzeba też uszczelnić miejsca styku kolejnych kręgów (po obwodzie zbiornika). Całą wewnętrzną powierzchnię zbiornika dobrze jest również pokryć trzywarstwową powłoką z zaprawy cementowej z dodatkiem Hydrostopu-Koncentrat. Niektóre firmy oferują specjalne uszczelki mocowane we wrębie kręgu, wtedy nie trzeba dodatkowo stosować zaprawy.
Jeżeli zdecydujemy się na kupno gotowego kręgu z dnem, od razu należy wykonać wykop o wymaganej głębokości, umieścić w nim krąg z dnem, a na nim kolejne – aż do poziomu terenu (zależnie od położenia wlotu przewodu kanalizacyjnego i wysokości kominka). Uszczelnienie dna nie jest w tej sytuacji wymagane, trzeba je zrobić tylko na styku poszczególnych kręgów i cały zbiornik pokryć od wewnątrz Hydrostopem.
Od góry zbiornik (lub każdą z komór zbiornika wielokomorowego) przykrywa się płytą stropową z żeliwnym włazem. Łączy się ją z najwyższym kręgiem zaprawą i uszczelnia na przykład Izolbetem. Wszystkie połączenia też muszą zostać uszczelnione.

Uwaga!Lepiej użyć mniejszej liczby kręgów o większej wysokości i zrobić raczej dwie, a nie trzy komory – każdy krąg musi mieć bowiem swoją uszczelkę, każda komora – dno, pokrywę i właz. Im więcej tych elementów, tym droższe będzie szambo.

Szambo betonowane na miejscu budowy

Wykonuje się je na podstawie projektu (koszt projektu to około 150 zł), dzięki czemu – jeśli jest taka konieczność – może ono mieć nietypowe wymiary. Do budowy nie trzeba używać ciężkiego sprzętu, dlatego można ją prowadzić nawet tam, gdzie nie ma wygodnego dojazdu. Zbiornik może się znajdować nawet w miejscu narażonym na duże obciążenia, na przykład pod wjazdem do garażu – nie grozi mu zgniecenie przez samochód osobowy. Budowa trwa około dwóch tygodni.
Dno wykopu na szambo pokrywa się warstwą chudego betonu (klasy B7,5), a następnie układa się zbrojenie i właściwą warstwę betonu. Beton na ściany układa się w deskowaniu (ściany zbiornika powinny mieć grubość 15 cm i być zazbrojone zgodnie z projektem), pamiętając o przyłączeniu przewodu kanalizacyjnego. Podobnie postępuje się z płytą przykrywającą zbiornik. Mieszanka betonowa musi być klasy B20, zawierać uszczelniacze w odpowiednich proporcjach, a po ułożeniu trzeba ją zagęścić, używając specjalistycznego sprzętu.
Zbiornik może mieć jedną lub dwie komory oddzielone płytą przelewową z otworem średnicy 160 mm umieszczonym przy górnej krawędzi. Dwukomorowy musi mieć dwa kominki inspekcyjne i dwa włazy, za to ma mniejszą głębokość niż jednokomorowy, więc i wykop może być płytszy.
Wszystkie połączenia i wewnętrzną powierzchnię szamba – podobnie jak w przypadku zbiornika z kręgów – trzeba uszczelnić wodoszczelną zaprawą cementową z dodatkiem szkła wodnego. Z zewnątrz zbiornik maluje się Abizolem. Na końcu wykonuje się kominki inspekcyjne i zakrywa się je żeliwnymi włazami, a ich styk ze zbiornikiem uszczelnia. Zbiornik zasypuje się po związaniu zaprawy.
Nie trzeba go kotwić ani zabezpieczać przed wodą gruntową – jest szczelny, a jego ciężar plus ciężar płyty, gruntu nad zbiornikiem i tarcie gruntu o ściany zbiornika uniemożliwiają wyparcie go z wykopu.
Niektóre firmy robią zbiorniki na zamówienie według typowego, powtarzalnego projektu. Komora powstaje wówczas jako monolityczna całość. Jest przywożona na budowę jako szczelna i może być montowana w wykopie. Jedyne połączenie wymagające uszczelnienia to styk pokrywy stropowej oraz nadstawki (kominka) ze zbiornikiem.
Czas oczekiwania to 14-21 dni.

Doprowadzenie ścieków

Prace związane z budową szamba nie kończą się, niestety, na posadowieniu zbiornika. Trzeba jeszcze doprowadzić do niego ścieki. Zaletą szamb budowanych według projektu jest możliwość usytuowania otworu wlewowego w dowolnym miejscu. W zbiorniku gotowym otwór może się znajdować tylko w ścianie lub w płycie stropowej.
Do otworu doprowadza się rurę kanalizacyjną (najczęściej o średnicy 160 mm) wychodzącą z budynku. Trzeba ją ułożyć ze spadkiem co najmniej 2%, na głębokości 1-1,5 m, około 10 cm poniżej głębokości przemarzania gruntu. Jeżeli z jakichś powodów wykop nie może być dostatecznie głęboki i nie da się spełnić tego warunku, rurę kanalizacyjną można ułożyć nieco wyżej, ale trzeba ją wtedy ocieplić.
Należy też pamiętać o zachowaniu odpowiednich odległości względem innych przewodów – 1,5 m od przewodów gazowych i wodociągowych, 0,8 m od kabli energetycznych i 0,5 m od telekomunikacyjnych.

Wentylacja zbiornika

Ścieki zawierają: odchody, resztki pożywienia, detergenty, kawałki tkanin – są siedliskiem bakterii i wirusów chorobotwórczych. Podczas beztlenowej fermentacji rozwijają się w nich pasożyty, powstają dwutlenek węgla i toksyczne gazy. Dlatego każdy bezodpływowy zbiornik musi mieć odpowietrzenie – najczęściej w postaci rury zakończonej wywiewką o takiej średnicy jak średnica przewodu kanalizacyjnego (około 160 mm), wyprowadzonej bezpośrednio ze zbiornika co najmniej 0,5 m powyżej poziomu terenu. Odległość wywiewki od okien i drogi nie powinna być mniejsza niż (odpowiednio) 5 i 2 m.
Jeżeli w zbiorniku nie będzie żadnych otworów wentylacyjnych (chociażby niewielkich w pokrywie), wytworzy się w nim podciśnienie i ścieki nie będą mogły swobodnie spływać do szamba.
Niezależnie od zapewnienia wentylacji dobrze jest stosować biopreparaty, które ograniczą przykre zapachy ze zbiornika lub z instalacji. Zawarte w nich szczepy bakterii i związki enzymatyczne stymulują proces oczyszczania ścieków ze związków organicznych i mikroorganizmów chorobotwórczych oraz zmniejszają agresywność bakterii. Biopreparaty nie są toksyczne i korzystnie wpływają na elementy instalacji kanalizacyjnej, przeciwdziałając zarastaniu przewodów. Ponadto dzięki biologicznemu rozkładowi w zbiorniku zmniejsza się ilość osadów ściekowych. W sprzedaży są preparaty w postaci tabletek (Trigger-1) oraz sproszkowanej (Septifos, Septonic).

Odbiór szamba

Jest przeprowadzany w obecności inwestora, wykonawcy i uprawnionego inspektora nadzoru. Polega na sprawdzeniu zgodności z dokumentacją wymiarów, przebiegu przewodów kanalizacyjnych, użycia właściwych materiałów oraz prawidłowości i szczelności połączeń (jeżeli podczas robót instalacyjnych część przewodów została zakryta, na przykład w wykopach, wcześniej powinien się odbyć odbiór częściowy).
Odbiór końcowy polega na kompleksowej kontroli w pełni wykonanej instalacji, łącznie z próbą szczelności, która musi być udokumentowana osobnym protokołem. Protokoły z odbiorów (podpisane przez wszystkie uczestniczące w nich osoby) muszą być przechowywane przez inwestora wraz z resztą dokumentacji. Odbiór kanalizacji odnotowuje się w dzienniku budowy.

Wywóz szamba
Ścieki powinny być wywożone regularnie co 10-14 dni. Warto więc podpisać stałą umowę z firmą obsługującą teren, na którym znajduje się posesja.
Ustala się w niej częstotliwość wywozu nieczystości i wysokość opłat, które są stałe niezależnie od stopnia napełnienia zbiornika. Jeśli wcześniej dobrze wyliczy się pojemność szamba, nie trzeba będzie kontrolować poziomu ścieków. W umowie zwykle ustala się okres wypowiedzenia. Warto pamiętać, że w razie niezadowolenia z usługi nie da się z niej zrezygnować z dnia na dzień.
Zamiast podpisywać stałą umowę, można doraźnie wzywać szambiarkę dopiero wtedy, kiedy zbiornik jest prawie pełny. To rozwiązanie dobre, gdy szambo napełnia się nieregularnie (na przykład domownicy często wyjeżdżają), ale trochę niebezpieczne. Jeśli wóz asenizacyjny wezwany w ostatniej chwili nie przyjedzie na czas, ścieki mogą się wylać. Jednorazowy wywóz kosztuje 70-100 zł.
Planując usytuowanie szamba, trzeba wziąć pod uwagę możliwość dojazdu w jego pobliże. Jeżeli wóz ma wjeżdżać na posesję, ktoś z domowników musi być w tym czasie obecny albo trzeba zostawiać otwartą bramę.
Znacznie wygodniej jest, gdy odbiór ścieków może się odbywać bez wjeżdżania na posesję, na przykład za pomocą szybkozłączki.

Szybkozłączka i wskaźnik napełnienia

Aby opróżnianie szamba mogło się odbywać w sposób możliwie estetyczny i by nie towarzyszył mu nieprzyjemny zapach, warto zrobić stałe przyłącze do odbioru ścieków, tak zwaną szybkozłączkę. W tym celu między zbiornikiem szamba a ogrodzeniem na głębokości około 0,5 m trzeba ułożyć w ziemi rurę polietylenową. Jeden jej koniec wprowadza się do zbiornika na ścieki, drugi osadza w podmurówce w ogrodzeniu. Rura powinna być ułożona z niewielkim spadkiem w kierunku szamba. Na wylocie rury w podmurówce od strony ulicy montuje się szybkozłączkę ze szczelną pokrywą. Po jej zdjęciu końcówkę węża asenizacyjnego łączy się z szybkozłączką.
Rozwiązanie to nie wymaga żadnych pozwoleń ani uzgodnień (wystarczy zgoda na budowę szamba), kosztuje – wraz z rurami doprowadzającymi o długości 6 m – około 400 zł.
Jeśli szambo ma więcej niż jedną komorę, każda musi mieć osobny przewód do opróżniania, czyli własną szybkozłączkę.
Wzrokowa kontrola poziomu szamba bywa zawodna choćby dlatego, że nie zawsze się o niej pamięta.
Aby uniknąć przykrej sytuacji, w której nastąpi przepełnienie szamba i fekalia wyleją się na posesję lub cofną w kierunku instalacji kanalizacyjnej w domu, można zainstalować sygnalizator poziomu ścieków. Większość producentów szamb ma w ofercie takie urządzenia – w wersji wewnętrznej lub zewnętrznej. Pierwszy z nich jest wygodniejszy, bo pływak zainstalowany w szambie jest połączony kablem z sygnalizatorem umieszczonym wewnątrz domu, w uczęszczanym pomieszcze-niu, dzięki czemu informacji o napełnieniu się szamba nie sposób przeoczyć.
Sygnalizator zewnętrzny montuje się w pokrywie otworu włazowego. Nie trzeba prowadzić instalacji, ale migocząca dioda informująca o konieczności opróżnienia szamba jest widoczna tylko po zmroku, za to wyraźnie i z daleka.
Koszt sygnalizatora bez instalacji to 150-200 zł.


SZAMBO – GDZIE NIE WOLNO, A GDZIE TRZEBA

Szambo betonowe jest z założenia zbiornikiem szczelnym i żadne nieczystości nie mają prawa wydostawać się z niego do gruntu. Mimo to nie wszędzie można je wybudować.
Najczęstsze ograniczenia to:
- istniejąca sieć kanalizacyjna – jeżeli przebiega w pobliżu naszej posesji, zgodnie z przepisami nie otrzymamy zgody na budowę szamba;
- obszary podlegające szczególnej ochronie środowiska oraz narażone na powodzie i zalewanie wodami opadowymi;
- zbyt mała powierzchnia działki – według prawa między zbiornikiem szamba a innymi obiektami budowlanymi na działce muszą być zachowane określone odległości (mierzone od pokryw studzienek i wylotów wentylacji) – patrz rysunek poniżej;
- bardzo trudny dojazd do działki – szambo wymaga opróżniania co 10-14 dni. W jego pobliże musi być możliwy dojazd ciężkim wozem asenizacyjnym.
Z kolei w niektórych sytuacjach szambo jest jedynym możliwym sposobem zagospodarowania ścieków. Tak jest na przykład:
- na terenach o niekorzystnych warunkach gruntowo-wodnych;
- na działkach o bardzo niewielkich wymiarach;
- w przypadku gdy w domu powstaje niewiele ścieków.
W takich warunkach zwykle nie można wybudować oczyszczalni z drenażem rozsączającym, a inne rozwiązania są często zbyt kosztowne.


JAKIE GRUNTY MOGĄ SPRAWIAĆ KŁOPOTY

Glina. W stanie suchym jest twarda, zwarta i trudna do urabiania, ale nawet niewielka ilość wody powoduje jej uplastycznienie się i pogorszenie parametrów mechanicznych. Piaszczyste przewarstwienia występujące w pierwotnie suchej glinie mogą okresowo przewodzić wodę i zmieniać konsystencję podłoża.
Iły. Pęcznieją pod wpływem wody, a w stanie suchym się kurczą. Dodatkowo mogą się pojawiać w zupełnie nieoczekiwanych miejscach. Ich strop jest zaburzony i mogą w nim występować spiętrzenia o uskokach wielkości kilkudziesięciu metrów (na przykład u sąsiada w wykopie oddalonym o 100 m jest piasek – u nas pojawia się wypiętrzenie iłów i wykop trzeba chronić przed dopływem wody).
Piaski. Są uznawane za dobre podłoże budowlane, ale gdy mają bardzo drobne frakcje, nie można uzyskać stateczności zboczy wykopu – piasek cały czas się z nich osypuje. Wykop najczęściej umacnia się wtedy szczelnymi ściankami, więc nie jest to duży problem, trudniej jednak wykopać wąskie rowy pod rury kanalizacyjne.

Szambo gotowe

Trudniej je wybudować niż szambo z kręgów, ale łatwiej zapewnić jego szczelność.


JAK SIĘ POZBYĆ WODY ZWYKOPU

Za pomocą odwodnienia wgłębnego. Polega ono na obniżeniu zwierciadła wody gruntowej przez wypompowanie jej przy użyciu igłostudni bądź igłofiltrów (zależnie od głębokości poziomu wody i współczynnika filtracji gruntu) rozmieszczonych poza obrysem wykopu. Woda przesącza się od dna wykopu ku studniom, co korzystnie wpływa na zagęszczenie gruntu. Taki sposób odwodnienia najczęściej zleca się firmom specjalistycznym, które sprawdzają warunki gruntowo-wodne i na tej podstawie dobierają sprzęt.
Wykonując odwodnienie powierzchniowe. Polega ono na pompowaniu wody bezpośrednio z wykopu, ogrodzonego na przykład szczelnymi ściankami. Jest to prosty sposób pozbycia się wody na czas budowy, ale związany z nim ruch wody w kierunku wykopu i do góry może wywołać rozluźnienie gruntów niespoistych (piasków), jeżeli występują one w dnie wykopu, a gdy będą to piaski o bardzo drobnej frakcji (tak zwana kurzawka) – nawet ich upłynnienie.
Przez wybetonowanie dna wykopu. W wykopie robionym w gruntach spoistych nieprzepuszczających wody, na przykład w glinie, może się pojawić zwierciadło wody naporowej. Gromadzi się ona na granicy z gruntem przepuszczalnym (na przykład piaskiem) i wystarczy niewielkie przebicie, aby wykop szybko napełnił się wodą płynącą pod ciśnieniem. To samo może się zdarzyć, jeśli podczas kopania natrafi się na żyłę wodną.
Jeżeli wody jest tak dużo, że nie pomaga odpompowywanie, trzeba pozwolić jej napływać do zabezpieczonego szczelnymi ściankami wykopu, a w środku ustawić rury – na przykład Wipro o średnicy 250 mm – i podawać przez nie beton (najczęściej klasy B20), aż na dnie powstanie 30-centymetrowa płyta betonowa. Po miesiącu wodę znad płyty można odpompować.


Wykop pod gotowy zbiornik robi się zazwyczaj koparką. Ostatnie 20 cm ziemi należy wybrać ręcznie, żeby nie naruszyć struktury podłoża.

Pojawiającą się podczas kopania wodę można odpompować bezpośrednio z wykopu, choć nie zawsze jest to skuteczny sposób

Gotowy zbiornik jest dostarczany w całości (dno plus ściany boczne) z firmy wykonawczej. Od zewnątrz jest zabezpieczony warstwą izolacji uszczelniającej.

Aby opuścić go do wykopu, trzeba użyć dźwigu

Zawiesia dźwigu zaczepia się za stalowe uszy wystające z zewnętrznych ścian zbiornika

Po osadzeniu zbiornika w wykopie montuje się kominki inspekcyjne i wykonuje połączenie z instalacją.

Do zbiornika podłącza się przewód kanalizacyjny doprowadzony z domu. Głębokość posadowienia szamba musi być dobrze wyliczona, aby otwór wlotowy nie znalazł się wyżej niż dochodząca do niego rura.

...drugi, zakończony tak zwaną szybkozłączką, umieszcza się w ogrodzeniu

Standardowe płyty przykrywające zbiorniki mają wytrzymałość do 0,5 m warstwy ziemi. Jeżeli zbiornik ma być zakopany w miejscu parkowania lub przejeżdżania samochodów, trzeba zamówić specjalną pokrywę przejazdową.

Szambo gotowe

Trudniej je wybudować niż szambo z kręgów, ale łatwiej zapewnić jego szczelność.

Wykop powinien być mniej więcej 30 cm większy z każdej strony niż wymiary zbiornika

Do przygotowanego wykopu gotowy, zabezpieczony zbiornik opuszcza się za pomocą dźwigu.

Po osadzeniu zbiornika w wykopie przymocowuje się do niego płytę przykrywającą i uszczelnia się miejsca połączeń.



SZAMBO BEZ DNA

Na działkach zasiedlanych kilkanaście lat temu i dawniej często budowano szamba w ten sposób, że układano w gruncie kręgi bez dna, pozwalając ściekom na swobodny wypływ do podłoża.
Takie rozwiązanie jest niedopuszczalne. Powoduje skażenie gleby i wód gruntowych. Jest szczególnie niebezpieczne tam, gdzie korzysta się z indywidualnych ujęć wody (studni). Picie zanieczyszczonej wody jest niebezpieczne dla zdrowia, a w przypadku niemowląt i małych dzieci – nawet życia.
Karą za taką lekkomyślność jest grzywna w wysokości 5 tys. zł. Zapłacenie jej nie zwalnia z obowiązku wybudowania szczelnego zbiornika.
Dzisiaj na szczelność szamba z kręgów zwraca się większą uwagę niż kiedyś. Powinien tego dopilnować wykonawca zbiornika, ale dla własnego zdrowia warto się przyjrzeć, czy na pewno zadbał o wszystkie szczegóły.

Szambo z kręgówSposób montażu zbiornika z kręgów zależy od tego, czy jego dno będzie betonowane na miejscu, czy zostanie użyty gotowy krąg z dnem wykonanym w wytwórni.

W metodzie studniarskiej najpierw robi się wykop tylko pod pierwszy krąg.

Po osadzeniu pierwszego kręgu ze środka usuwa się ziemię, aż krąg wsunie się głębiej i da się na nim ustawić kolejny

Czynność tę powtarza się aż do osiągnięcia wymaganej głębokości szamba.

Jeśli ostatni krąg ma dno, trzeba od razu przygotować wykop o wymaganej głębokości.

W wykopie kolejno ustawia się kręgi, zaczynając od tego z dnem.

Popularne posty z tego bloga

Drewniany balkon

Niemcy. Własny dom w Unii

Jak zrobić .Czapka kominowa.