Uwaga na popsute okna


Powinny chronić przed deszczem, wiatrem i być odporne na odkształcenia. Badania przeprowadzone przez Związek Polskie Okna i Drzwi pokazują, że rzeczywistość ma się nijak do składanych przez producentów deklaracji. Tylko trzy spośród dziesięciu przebadanych okien uzyskały pozytywne oceny techniczne.


Coraz powszechniejsza opinia o pogarszającej się jakości okien przesądziła o przeprowadzeniu testów. Powodem takiego stanu miały być rzekomo oszczędności prowadzące do maksymalnego obniżenia ceny. Związek postawił sobie za cel przebadanie tych okien, które są sprzedawane przeciętnemu nabywcy. Dlatego w dziesięciu losowo wybranych punktach sprzedaży kupiono dziesięć okien różnych producentów. Do testów wybrano okna wykonane w największych, średnich oraz małych zakładach. Wszystkie zostały zrobione z profili PCW i miały takie same wymiary – 870 x 1435 mm – oraz okucia w wersji uchylno-rozwieralnej. Różniły się cenami – kosztowały od 300 do 664,30 zł.
Badania przeprowadzano dwutorowo. Najpierw sprawdzano, czy oznakowanie okien i deklaracja zgodności spełniają wymogi rozporządzenia ministra infrastruktury z 11.08.2004 r., czyli czy wprowadzono je na rynek, przestrzegając wszystkich formalności.
Druga część badania obejmowała testy parametrów technicznych. Przeprowadzono je w laboratorium akredytowanym przez Polskie Centrum Akredytacji. Okna zostały poddane testom wymaganym przez aprobatę do badania okresowego. Sprawdzane były takie parametry, jak: wymiary, wartość sił potrzebnych do otwierania i zamykania, wodoszczelność, przepuszczalność powietrza, sztywność, odporność na działanie wiatru i bezpieczeństwo użytkowania.
Wyniki przesłane do Związku pod koniec listopada ubiegłego roku okazały się wręcz alarmujące. Aż siedem okien nie wytrzymało próby przepuszczalności powietrza albo próby wodoszczelności.
Kryteria formalne i techniczne spełniło tylko jedno okno wyprodukowane przez OKNOPLAST-KRAKÓW – wykonane w systemie VEKA z okuciami MACO i szybami PRESS-GLAS.
Dwa inne okna pozytywnie przeszły testy techniczne – miały wszystkie parametry na deklarowanym poziomie. Jedno z nich zostało wyprodukowane w małym podwarszawskim zakładzie PRODMAL MARKI (wykonano je z profili firmy REHAU, z okuciami WINKHAUS i szybami PST OSTROŁĘKA). Uwaga! Okno to miało jedną z niższych cen.
Producentem drugiego był VETREX TCZEW (zostały wykorzystane profile VEKA, okucia ROTO i szyby firmy PRESS-GLAS).
Spośród dziesięciu przebadanych okien siedem wykonano, stosując profile różnych producentów, ale – jak się okazało – to nie one miały decydujące znaczenie dla jakości okna. Dwóch producentów wykorzystało ten sam profil, osiągając diametralnie różny efekt. Jeden zrobił dobre okno, drugi takie, którego wyniki testów były najgorsze.
Związek podjął decyzję o nieujawnianiu nazw producentów, których okna nie spełniły stawianych im wymagań. Dopiero wyniki powtórnych badań, które zostaną przeprowadzone za kilka miesięcy, przesądzą o tym, czy Związek ujawni producentów wadliwych okien. Jeśli ponowne wyniki testów ich okien będą złe, nazwa firmy zostanie podana do publicznej wiadomości.

Brakujące informacje

Po ocenie dziesięciu okien okazało się, że oznakowania aż dziewięciu nie są kompletne. Producenci często nie podają nawet tak podstawowej informacji jak wymiary okna (zewnętrzny wymiar ościeżnicy). Z reguły nie określają również stopnia szczelności okna i sposobu jego rozszczelnienia. Brakowało też określenia współczynnika ciepła i akustyki albo numeru deklaracji zgodności.
Choć zgodnie z aprobatą techniczną producent ma obowiązek dołączenia do okna instrukcji jego wbudowania, często okno jest sprzedawane bez niej. Z reguły brakuje również instrukcji użytkowania – informacji na temat regulacji i konserwacji, do dostarczenia której zobowiązuje ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
Często natomiast podaje się informacje, które nie są ani obowiązkowe, ani użyteczne – na przykład datę produkcji.

Uwaga! Okna z PCW w większości są produkowane jako szczelne. Takie okna można stosować tylko w budynkach z wentylacją mechaniczną. Zastosowanie ich w domach jednorodzinnych z wentylacją grawitacyjną może prowadzić do zawilgocenia i zagrzybienia domu.

Wymiary

Podczas badania sprawdzano wymiary zewnętrzne, przekątne ościeżnicy i przekątne skrzydła. Dopuszczalne odchylenia wymiarów zewnętrznych od ujętych w dokumentacji mogą wynosić 2 mm. W przypadku światła i przekątnych skrzydła odchylenia są uzależnione od wielkości okna – dla badanych okien mogą wynosić 1 mm. Różnica długości przeciwległych elementów ościeżnicy nie powinna przekraczać 2 mm, a różnica długości przekątnych ościeżnicy i skrzydeł – 2 mm. Wszystkie testowane okna zostały wyprodukowane zgodnie z dokumentacją – odchylenia wymiarów mieściły się w dopuszczalnej granicy błędu.

Sprawność działania

Po umocowaniu okna na stanowisku badawczym sprawdzano jego funkcje używane na co dzień – okno było otwierane, uchylane i zamykane. Do klamki przymocowano dynamometr i dokonywano pomiaru siły potrzebnej do wykonania każdej z tych czynności. Choć różnice pomiarów dla poszczególnych okien wydają się duże – wahają się od 6 do 20 N, dla użytkownika nie mają jednak większego znaczenia. Wszystkie okna otwierały się lekko – spełniły wymagania narzucone przez normę. Według niej siła użyta przy otwieraniu i uchylaniu nie może przekroczyć 80 N, przy zamykaniu zaś – 100 N.

Uwaga! Siła potrzebna do otwierania i zamykania okna najczęściej zależy od wyregulowania okucia.

Wodoszczelność

To podstawowy parametr. Okno funkcjonuje jako fragment ściany zewnętrznej i ciągle jest narażone na działanie deszczu i wiatru. Niezależnie od strefy klimatycznej warunek wodoszczelności zawsze musi być spełniony. Na karcie wyrobu nie określa się klasy wodoszczelności – nawet ustawodawca nie wprowadził takiego wymogu, bo założenie jest takie, że każde okno po prostu musi być wodoszczelne.
Podczas przeprowadzanych badań okna od zewnętrznej strony były polewane wodą przy jednoczesnym wytwarzaniu nadciśnienia. Ciśnienie wzrastało od 0 do 600 Pa. Laborant obserwował, czy i w którym momencie na obwodzie po wewnętrznej stronie, na połączeniu skrzydła i ościeżnicy nastąpi przeciek. Najpierw przy ciśnieniu 0 Pa lano wodę przez 15 minut, później przy ciśnieniu 50 Pa przez 5 min, 100 Pa – 5 min, 150 Pa – 5 min. Jeśli okno pomyślnie przejdzie taką próbę – wytrzyma pół godziny przy bardzo intensywnych opadach, w tym 5 min przy różnicy ciśnień 150 Pa między jedną a drugą stroną szyby – to spełni minimalne wymogi, które przewiduje norma. Jednak każdy z producentów może zadeklarować, że wyprodukowane przez niego okno jest w większym stopniu wodoszczelne, niż nakazuje norma. Wyniki badań były porównywane z dokumentem dopuszczenia do sprzedaży, a nie z wymaganiami ogólnej normy.
Testy na wodoszczelność zakończyły się niepomyślnie dla pięciu okien. Jedno z nich nie spełniło nawet minimalnych wymogów normy. Pozostałe cztery okna, choć spełniły minimalne wymagania, nie wykazały wodoszczelności na poziomie zadeklarowanym przez producenta. Zaczęły przeciekać przy ciśnieniu 200 Pa.
Dwa okna oznaczone numerami 9 i 10 nie przeciekały aż do końca badania – także wtedy, gdy zostały poddane ciśnieniu 600 Pa.

Sztywność

Program badań został tak ustalony, by uwzględnić ewentualne zmiany w budowie i funkcjach okna wynikające z jego użytkowania. Badano od-porność okien na obciążenia statyczne przez dociążanie otwartego skrzydła.
Było ono poddawane sile skupionej 400 N działającej równolegle, a następnie prostopadle do powierzchni skrzydła. Po badaniach trwających godzinę sprawdzano, czy skrzydło płynnie się zamyka i otwiera. Poza tym laborant czujnikiem sprawdzał, czy i jakie powstały odkształcenia.
Badanie odporności skrzydła na obciążenia dynamiczne polegało na poddawaniu okna siłom analogicznym do mocniejszych uderzeń przy zamykaniu. Celem badania było ustalenie, czy konstrukcja jest wystarczająco sztywna – czy się nie odkształca.
Po badaniu wszystkie skrzydła pracowały płynnie, czyli wymóg normy został spełniony.

Obciążenia wiatrem

Okna były poddawane działaniu 50 cykli ciśnienia ujemnego i dodatniego równemu ssaniu i parciu o wartości 200 Pa. Nie stwierdzono uszkodzeń, do których mogło dojść w wyniku badania.

Bezpieczeństwo

Test miał na celu sprawdzenie odporności okna na ekstremalne warunki atmosferyczne. Ustalano, czy liczba zastosowanych rygli i odpowiednie umocowanie szyby są wystarczające. Okna poddano jednemu cyklowi obejmującemu ujemne i dodatnie ciśnienie o wartości 1800 Pa. Wszystkie przeszły to badanie pozytywnie.

Przepuszczalność powietrza

Europejska norma mówi, ile powietrza może maksymalnie przepuścić okno szczelne, podaje też zakres przepuszczalności dla okna rozszczelnionego. Zgodnie z nią wartość współczynnika infiltracji dla okna szczelnego wynosi maksymalnie 0,3, natomiast dla rozszczelnionego od 0,5 do 1.
Okna były najpierw badane jako szczelne, następnie laborant, postępując zgodnie z zaleceniami aprobaty, dokonywał ich rozszczelnienia i badał je ponownie. Za każdym razem ciśnienie narastało do 600 Pa.
Dla jednego z okien, jeszcze przed rozszczelnieniem, współczynnik infiltracji wyniósł aż 1,6. Był to najgorszy wynik tego testu. Jego przyczyną było źle zamocowane okucie – zaczep w niewłaściwym miejscu nie dociągał skrzydła do ościeżnicy.
Dwa inne okna również od samego początku były nieszczelne (choć sprzedawano je jako szczelne – uzyskały górną granicę przepuszczalności powietrza właściwą dla okna rozszczelnionego).
Badania szczelności powtórzono po testach na obciążenia statyczne, dynamiczne i obciążenia wiatrem. Odkształcenia w wyniku symulowanego użytkowania radykalnie zmieniły ocenę infiltracji jednego z okien. W początkowych badaniach miało ono pozytywny wynik, po obciążeniach wiatrem odkształciło się jednak i współczynnik infiltracji powietrza w szczelnym oknie wyniósł 0,69, czyli przeszło dwukrotnie więcej, niż dopuszcza norma.

Przyczyny wad

Okna uzyskały złe oceny techniczne z powodu błędów wykonawczych. Nigdy nie była to wina zastosowanego systemu – okucia czy uszczelki. Przykładowo w jednym z badanych okien zaczep został zamocowany w złym miejscu. To było przyczyną małych możliwości szczelnego zamknięcia okna. Okucie można było regulować tylko o 0,3 mm, a standardowo każde okucie tej klasy powinno zapewniać 2-2,5 mm regulacji docisku. Inna wada, również niepozwalająca na doszczelnienie okna, to luźno zamocowany zaczep na ościeżnicy okna.
Jeszcze inną przyczyną nieszczelności prowadzącej do przepuszczania powietrza i wody bywa sposób zamocowania uszczelki, na przykład niestaranne wykończenie połączenia uszczelki – niezgrzane naroże.
W jednym z okien nieszczelność była spowodowana niewłaściwą obróbką złącza ciosowego na połączeniu poziomego i pionowego elementu ramy okna. Na zgrzewie profili wypływa tworzywo, które musi być zebrane.
Jeżeli zebranie jest za głębokie, powstaje rowek, do którego nie dolega uszczelka. Taka właśnie wada wystąpiła w jednym z testowanych okien.
Wszystkie wymienione błędy to typowe niedociągnięcia produkcyjne, które powinny być wyeliminowane podczas końcowej kontroli jakości wyrobu. Wprawdzie ustawodawca wprowadził obowiązek zakładowego systemu kontroli produkcji, jak się jednak okazało, w przypadku siedmiu producentów ten system kontroli nie zdał egzaminu. Przez to zamiast okien na rynku znalazły się wyroby oknopodobne.

JAK ODCZYTAĆ KARTĘ WYROBU

Znak budowlany sygnalizuje, że wyrób jest zgodny z przywołaną specyfikacją techniczną i został legalnie wprowadzony do sprzedaży.

Nazwa systemu – w przypadku okien plastikowych to nazwa systemu profili, na przykład VEKA.
Identyfikacja wyrobu
- Typ – określa, ilorzędowe i ilodzielne jest okno, oraz układ skrzydeł na przykład jednoskrzydłowe U-R (uchylno-rozwieralne).
- Wymiar – wymiary zewnętrzne okna, a nie wymiary szyby – na przykład 870 x 1435 mm.
- Szklenie – określenie rodzaju zastosowanego oszklenia, na przykład 4/16/4 U – 1,1 (oznacza to, że zastosowano szybę jednokomorową z dwu szyb grubości 4 mm i ramkę dystansową 16 mm o współczynniku U = 1,1 W/(m²·K) w strefie środkowej).
- Współczynnik U – powinien być podany dla całego okna, a nie dla samej szyby. U nie może być większe niż 2 W/(m²·K), ale obecnie standard to U = 1,5 W/(m²·K).
- Klasa akustyczna – może być określona wskaźnikiem Rw (według starej normy) albo wskaźnikiem RA2 (według nowej normy). Jednak w powszechnej opinii klientów funkcjonuje Rw, dlatego producenci częściej się nim posługują. Wartość współczynnika musi być podawana dla całego okna (nie dla szyby). Rw powinno się mieścić w przedziale 30-35 dB, a RA2 w przedziale 25-32 dB. Im wyższa wartość współczynnika, tym lepiej.
- Klasa infiltracji – klasa od 2 do 4. Im niższa, tym przepuszczalność powietrza jest mniejsza.
- Szczelność – okna mogą być szczelne albo rozszczelnione. Jeżeli są one stałe (nieotwierane) lub otwierane nierozszczelnione, powinna się na nich znaleźć informacja, że okna są szczelne i przeznaczone do stosowania wyłącznie w pomieszczeniach z nawiewną wentylacją mechaniczną, albo wskazówki dotyczące sposobu rozszczelnienia okna (jeżeli ma się ono znajdować w pomieszczeniu z wentylacją grawitacyjną).
Ponadto na karcie wyrobu musi się znaleźć numer Krajowej Deklaracji Zgodności, aprobaty technicznej lub normy, numer certyfikatu i nazwa jednostki biorącej udział w stosowanym systemie oceny zgodności wyrobu budowlanego. Oczywiście muszą być również podane nazwa i adres producenta.
W gestii producenta pozostaje umieszczenie znaku kontroli jakości i numeru zlecenia oraz daty produkcji.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty