Łazienka. Szkoła urządzania domu.


Powinna nas cieszyć. Tę prywatną przestrzeń można urządzić w sposób naprawdę indywidualny, kierując się tylko własnym gustem i prawdziwymi potrzebami.


Ładna i wygodna łazienka zapewni nam codzienną dawkę komfortu we własnym domu. Warto urządzić ją tak, aby była niepowtarzalna. Wybierajmy ulubione kolory, materiały i wzory.

Wybór materiałów. Ściany i podłogi w łazienkach mogą być wykończone na wiele sposobów, ale najbardziej praktycznym i najczęściej stosowanym materiałem są płytki ceramiczne. Jest ich tyle, że na dobrą sprawę nikt nie jest w stanie się w tej rozmaitości połapać. Nie ma sensu liczyć na to, że obejrzenie setki sklepów rozjaśni nam w głowie. I tak nie będzie wiadomo, co wybrać. Jak z tego wybrnąć? Moim zdaniem na początek możemy spokojnie wyeliminować wszystkie wzory imitujące kamień, różne rozmazane psedomarmury. Szukajmy ciekawych kolorów, faktur i kształtów. Niebanalny kolor to nie znaczy dziwaczny czy jaskrawy. Jeżeli ciem­-ny, to w spokojnym odcieniu, jeśli jasny, to najlepiej czarodziejsko zmieniający się pod wpływem światła w zestawieniu z innymi kolorami. Najlepsze są kolory, które trudno określić, złożone z wielu barw o niskim nasyceniu. Ciekawa faktura to niekoniecznie wgłębienia, nierówności czy regularne plastyczne wzory. Powierzchnia płytki może być gładka gładkością lustra albo aksamitu, może być matowa, porowata, niemal szorstka. Każda faktura daje inne odbicie światła, a przez to inny efekt przestrzenny. Inny klimat, dotyk, wrażenie, odczucie. Jeżeli zależy nam na oryginalnym efekcie, możemy szukać płytek o nietypowym kształcie, na przykład wydłużonych prostokątów. Pamiętajmy jednak, że im bardziej oryginalna płytka, tym mniej się nadaje, aby wyłożyć nią całą łazienkę. Lepiej się sprawdzi jako dekoracyjny dodatek.

Jedna łazienka w domu to za mało. Minimalny program to dwa pomieszczenia: osobne WC i łazienka kąpielowa. Rozdzielanie pomieszczeń sanitarnych jest bardzo korzystne zarówno pod względem użytkowym, jak i higienicznym.

Bardzo wskazane jest łączenie różnych materiałów. To najlepszy sposób na urozmaicenie kolorów i powierzchni. Możemy wprowadzać ciekawe kontrasty między geometrycznym rytmem glazury a naturalnym, żywym rysunkiem drewna czy kamienia, między szorstkością gresu a metalicznym połyskiem stali. Bardzo dekoracyjnym materiałem jest mozaika drobnych płytek ze szkła weneckiego. Ciekawe są też płytki kamienne – w standardowym formacie albo jako mozaika z drobnych elementów – bardzo dobrze wyglądają z gresem o naturalnym wzorze i kolorze. Takie dodatki zastosowane zamiast fabrycznych ceramicznych dekorów sprawią, że łazienka będzie inna niż wszystkie, niepowtarzalna, a to jest wartość nie do przecenienia. Wiadomo też, że ekskluzywne materiały podkreślają rangę łazienki. Kamienny blat umywalki doda jej szlachetności, drewniany wprowadzi do łazienki nieco ciepła. Stalowe elementy świetnie wzbogacą zimną, nowoczesną łazienkę. Z kolei mosiądz i miedź to doskonały dodatek do łazienki klasycznej.

Rozplanowanie łazienki.
Zauważmy, że urządzenia łazienkowe dają się podzielić pod względem funkcji oraz wymiarów i miejsca montowania. Jedną grupę stanowią muszla ustępowa i bidet – urządzenia podobne i umieszczane na tej samej, niedużej wysokości. Druga to umywalki – sytuowane wyżej. Do trzeciej grupy należą wanna i natrysk. Brodzik z racji wymiarów i funkcji dobrze się komponuje z obudową wanny.

Pokazywane w katalogach aranżacje łazienek mogą być inspirujące, ale większość z nich wymaga ogromnej przestrzeni. Dostosujmy pomysły do wielkości pomieszczenia, naszych możliwości i najważniejszych potrzeb.

Bardzo dobrym i popularnym rozwiązaniem jest zestawienie tych urządzeń i oddzielenie natrysku ścianką. Zachowanie tego podziału to podstawa właściwej aranżacji wnętrza łazienki. Najlepiej, jeżeli uda się umieścić sedes i bidet przy jednej ścianie, umywalki przy drugiej, wannę lub/i natrysk przy trzeciej. Wszystkie te urządzenia bez problemu można rozmieścić w pomieszczeniu wielkości 8m². W łazience małej, wąskiej lub nieregularnej może to być trudne i wtedy musimy szukać kompromisów. W łazience większej mamy więcej możliwości aranżacji. Możemy na przykład usytuować wannę tak, aby mieć do niej dostęp z trzech stron. Można także podzielić pomieszczenie wolno stojącą ścianką pośrodku, wydzielić aneks kapielowy lub schować sedes i bidet we wnęce. Wydzielanie stref w łazience dobrze wpływa na jej funkcjonalność, a jednocześnie urozmaica przestrzeń.

Efektowne wyposażenie. Prawdę mówiąc, niemal wszystkie urządzenia sanitarne są obecnie estetyczne i dopracowane projektowo. Wiele wzorów ceramiki i armatury firmują topowi designerzy. Nawet widok miski ustępowej może być więc atrakcyjny. Przyczynia się do tego estetyczny i wygodny system podwieszania ceramiki sanitarnej na stelażach. Muszla bez widocznego zbiornika ma prostszą formę, jest mniejsza i ładniejsza. Sedes i bidet na stelażu to rozwiązanie higieniczne i wygodne, a mechanizm spłukujący działa zazwyczaj cicho i bez pudła. Umywalka wraz z blatem, szafką, półkami czy wnękami na kosmetyki, a przede wszystkim dekoracyjnym lustrem z oświetleniem jest naj-atrakcyjniejszym elementem łazienki, dlatego dobrze, gdy znajduje się na wprost wejścia. Dobra aranżacja pomaga odpowiednio wyeksponować umywalkę, na przykład w efektownej wnęce. Możemy śmiało zabudować całą ścianę nad umywalką, wycinając w niej wnęki na półki. Zamknięte szkłem matowym, atrakcyjnie oświetlone, wyglądają lepiej, niż szafki wiszące na ścianie, a z powodzeniem pełnią ich funkcję, nie zajmując przy tym więcej miejsca. Jest to także rozwiązanie najtańsze, bo nawet proste szafki łazienkowe bywają bardzo drogie.
Lustro i jego oprawa to też pole do popisu. Czasami wystarczy prosty pomysł, aby uzyskać rewelacyjny efekt. Lustro znacznych rozmiarów może nam optycznie dwukrotnie powiększyć łazienkę. Wklejone między płytki i sięgające do sufitu, wypełniające wnękę nad umywalką albo przylegające do narożnika daje sugestywne złudzenie powiększenia przestrzeni. Ekskluzywne natryski to obecnie wydzielone szkłem części łazienki. Ściany kabiny są najbardziej eleganckie, gdy ich prawie nie widać. Warto wykosztować się na nowoczesne systemy z dyskretnymi profilami konstrukcyjnymi i przejrzystymi przeszkleniami. Jeżeli mamy taką możliwość, stosujmy brodziki płaskie, leżące bezpośrednio na posadzce. Wyglądają świetnie i są wygodne w użytkowaniu. Nowoczesne wanny mają bardzo wyszukane i dopracowane wzorniczo formy. Piękne linie kryją się często w stosunkowo prostych kształtach. Niektórych jednak kuszą specjalne efekty, na przykład wanny z przejrzystym bokiem. Jest to pomysł dobry dla ciekawych podwodnego życia hipopotamów w zoo. Dobrze sprawdza się też w reklamie z ponętną modelką. Życie jednak nie zawsze jest takie piękne...

Okno w łazience ma same zalety. Zapewnia światło dzienne, które ułatwia czynności higieniczne, pozwala przewietrzyć pomieszczenie, a nawet ozdobić je kwiatami. Warto tak zaaranżować łazienkę, aby był do niego swobodny dostęp.

Nie zapomnijmy o ergonomicznym rozmieszczeniu haczyków, wieszaków na ręczniki, podajników papieru, półki na mydło i szampon w natrysku i obok wanny... Bez tego nawet w pięknej łazience nie odczujemy komfortu. Styl. Wiele wzorów ceramiki sanitarnej, armatury i akcesoriów pasuje do łazienek większości domów, ale są też bardzo charakterystyczne i od razu narzucające styl. Należy stosować pasujące do siebie modele. Serie ceramiki obejmują umywalki, muszle i bidety, ale wanny i brodziki trzeba zazwyczaj dobrać oddzielnie, z oferty innego, wyspecjalizowanego producenta. Tak więc kupując nowoczesną kanciastą ceramikę, poszukajmy równie prostej wanny i zastosujmy płaski brodzik. Do klasycznej umywalki dobierzmy wannę o podobnym kształcie i profilu. Do ceramiki musi pasować armatura. Nowoczesna, prosta – do modnej ceramiki o geometrycznych kształtach, staroświeckie krany – do stylowych umywalek.

Właściciele domów jednorodzinnych powinni rozważyć zamontowanie filtra do usuwania żelaza
i zmiękczacza wody, który uwolni ich od problemu kamienia osadzającego się na szkle kabiny, armaturze, ceramice, spłuczkach i w pralce.

Niekoniecznie stosujmy to, co w danej chwili jest najmodniejsze. Im armatura ma „gorętszy” wzór, tym szybciej będzie niemodna. Lustro i jego oprawa to istotny sygnał informujący o charakterze wnętrza. Duże, prostokątne, poziome lustra wstawione między płytki pasują do nowoczesnych łazienek. Można je też otoczyć ramą z dekorów. Lustro może pojawić się także w prostej drewnianej albo w bogatej rozrzeźbionej ramie. Drewno doda ciepła, bogata oprawa sprawdzi się w stylowym wnętrzu. Ważne dla określenia stylu są też meble. Nowoczesne wzory ceramiki wymagają prostych szafek z gładkimi, pokrytymi fornirem z drewna egzotycznego drzwiczkami. Tu często pojawia się szkło, stal nierdzewna, aluminium. Modele bardziej klasyczne to meble z drzwiczkami z ramką i filongiem, frezowanymi dekoracyjnie krawędziami. W wielu meblach stosuje się rozjaśnianie, koloryzowanie drewna. Takie delikatne kolorystycznie meble dobrze pasują do delikatnych, nastrojowych łazienek.

Do wyglądu łazienki przywiązuje się dziś większą wagę niż dawniej. Każda może być inna.
Nie ma jednego obowiązującego sposobu wykończenia, liczy się indywidualny gust i fantazja.
Tradycyjne materiały znajdują nowe pomysłowe zastosowania. Obok nich pojawiają się inne, dotąd w łazience rzadko spotykane.



Łazienka cała w płytkach. Płytki ceramiczne to idealny materiał: praktyczny, trwały, dostępny w wielkim wyborze. Dzięki niezliczonym formatom, kolorom i fakturom możemy nimi wykończyć łazienkę w każdym stylu i nastroju. Pozwalają na ciekawe zestawienia, podziały płaszczyzn, niestandardowe dekoracje. Nie przestają więc być atrakcyjne i popularne mimo rosnącej konkurencji innych materiałów. Projekt: Decorum-Architekci
Autor: Hanna Długosz
W kamieniu. Wielką zaletą kamiennej okładziny jest to, że może występować w dużych elementach. Naturalny wygląd szlachetnego materiału – nieregularny rysunek marmuru czy porowata struktura trawertynu – stanowi jedyną w swoim rodzaju dekorację. Kamień to materiał luksusowy, a w prywatnej przestrzeni własnej łazienki chcemy się czuć luksusowo... Projekt: Janna Lengiewicz, Robert Charkiewicz
Autor: Hanna Długosz
Pomalowana Sposób na szybkie, tanie i łatwo odnawialne wykończenie ścian łazienki to pomalowanie ich farbą. Trzeba tylko wybrać odpowiednią, przeznaczoną do wilgotnych pomieszczeń. Zaletą tego sposobu jest też możliwość eksperymentowania. Malowanie ośmiela – za pomocą farb łatwiej wprowadzić do łazienki odważny kolor lub wzór
Autor: Jarosław Kąkol



Z tapetą. Pomalowana na biało boazeria i dekoracyjna tapeta na ścianach wprowadzają klimat eleganckiego pokoju kąpielowego. To dobry sposób wykończenia łazienki w stylowym domu. Miłośnicy tradycji nie mają kłopotów z nawiązaniem do dawnych wzorów. Produkowane dziś tapety są trwałe i nie boją się wilgoci, a przy tym powtarzają lub interpretują oryginalne wzory sprzed lat. Projekt: Anna Niczewska
Autor: Sławomir Frąckowiak
W stiuku. Stiuk to jeden z materiałów (obok różnego rodzaju tynków i mas), które pozwalają jednolicie wykończyć ściany. Nie jest to okładzina, więc na dużej płaszczyźnie nie widać fug ani połączeń. Jednocześnie kolorem i fakturą może imitować naturalny kamień. Projekt: Małgorzata Drygas
Autor: Michał Skorupski
W drewnie. Coraz więcej drewna w łazienkach. Drewniane blaty, obudowy wanien, fornirowane meble stanowią ciepłą przeciwwagę dla zimnych z natury gresów i ceramiki. Można jednak iść dalej. Egzotyczne drewno jako materiał wykończeniowy, zastosowane na ścianach albo podłodze, zupełnie odmienia tradycyjny wygląd łazienki. Projekt: Bartosz Hryniewicki
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk


W szkle. Dziś szkło w łazience to już nie tylko lustra, szklane blaty czy drzwi kabiny natryskowej, coraz częściej stosowane jest na ścianach, a nawet na podłodze. Jak widać, może przyjąć intrygujący kolor. Projekt: Agnieszka Stefańska, Bibianna Szyszko-Stein
Autor: Hanna Długosz
Ze ścianą-lustrem. Lustro w łazience nie musi być tylko dodatkiem. Lustrzana tafla sięgająca od blatu lub od sufitu do podłogi czyni cuda: zamiast jednej pięknej umywalki mamy dwie, kamienna podłoga podwaja powierzchnię, a całe pomieszczenie wydaje się dużo większe. Cała sztuka w tym, żeby odbicie podkreślało tylko piękne fragmenty łazienki, a nie odsłaniało tych przypadkowych. Projekt: Agnieszka Pasternak, Justyna Zawadzka
Autor: Hanna Długosz

Umywalki zwykle umieszcza się w miejscu wyeksponowanym, na przykład przy najbardziej
widocznej ścianie naprzeciwko wejścia. Jednak nie ma przeszkód, aby w niestandardowym wnętrzu zainstalować je inaczej.



Gabinet toaletowy. Wnęka z dużym lustrem, które odbija umywalkę wpuszczoną w kamienny blat. Wyszukane materiały (drewno iroko, dolomit sławonicki) i efektowne, nieco teatralne oświetlenie tworzą szczególny nastrój. Można się tu przygotować na wielkie wyjście. Projekt: ADD
Autor: Hanna Długosz
Para w starym stylu. Rozwiązanie pasujące do stylowego, dystyngowanego wnętrza – umywalki na szafkach, lustro w ozdobnej ramie z kinkietami po bokach. Miejsce oświetlone naturalnym światłem padającym z lewej strony. Idealne warunki do porannej toalety w eleganckiej atmosferze
Autor: Andrzej Szandomirski
Z widokiem. Naturalne światło i widok na ogród w czasie kąpieli to spełnienie marzeń sybaryty. W nowych łazienkach okna są coraz większe. Wbrew pozorom nawet umywalkę można ustawić na tle przeszklenia. Wolno stojąca, oparta na cylindrycznym postumencie spełni swoją funkcję. Lustro można zamocować na stalowych linkach. Projekt: JEMS Architekci
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk




Kuszący kształt. Piękna umywalka może być ozdobą łazienki. Szczególna forma nie potrzebuje bogatej oprawy, najlepiej wyeksponuje ją spokojne tło. Umywalka postawiona na blacie przyciąga wzrok, a kształt zachęcająco pochylonej misy kojarzy się z wygodą i budzi zaufanie. Projekt: Aneta Błażej
Autor: Andrzej Szandomirski
Za wezgłowiem. Zgodnie z aktualnymi trendami łazienka małżeńska zbliża się coraz bardziej do sypialni, niekiedy podział między tymi pomieszczeniami znika zupełnie. W ślad za tym urządzenia kąpielowe opuszczają swoje tradycyjne miejsca. Tu umywalki zostały umieszczone za niską ścianką oddzielającą łóżko, a zawieszone nad nimi szerokie lustro jest jednocześnie efektownym parawanem. Projekt: Beata Stojanow-Jaskot
Autor: Andrzej Szandomirski
Wnęka za wanną. Wystarczy niewysoka ścianka, aby powstała wnęka, w której można dyskretnie schować miskę ustępową. Projekt: Aneta Błażej
Autor: Krzysztof Zasuwik

Dobre rozmieszczenie urządzeń pozwala wydzielić w łazience wygodne strefy funkcjonalne.
Może się to udać nawet na małej powierzchni.




Ścianka z luksferów. Najlepszy sposób, aby oddzielić urządzenia, nie odbierając żadnemu z nich dostępu do światła. Projekt: Liliana Szymborska
Autor: Piotr Mastalerz
Ażurowa przegroda. Prosta w wykonaniu ścianka-regał zaznacza podział pomieszczenia, a przy tym mieści potrzebne w każdej łazience półki. Projekt: Kira Karpińska
Autor: Piotr Mastalerz
Przydatna podpora. Ścianka instalacyjna kryjąca stelaż do urządzeń podwieszanych ma 130 cm wysokości. Ustawiona nie przy ścianie, a pośrodku łazienki, skutecznie dzieli ją na strefy. Projekt: Damian Kałdonek
Autor: Piotr Mastalerz

Wanna czy natrysk? Ludzie dzielą się na zwolenników szybkiego orzeźwiającego prysznica i długiej, relaksującej kąpieli. Najlepiej, kiedy nie trzeba wybierać.




Za szkłem. Natrysk z brodzikiem w poziomie podłogi, oddzielony tylko przezroczystymi taflami szkła. To efektowny sposób na to, aby uczynić go niemal niewidocznym. Natrysk wtapia się w przestrzeń. Wszystko po to, aby łazienka wydawała się większa i bardziej uporządkowana. Projekt: Vis-a-vi
Autor: Alex Pavlowič
Strefa kąpielowa. Natrysk obok wanny to przykład dobrego sąsiedztwa. Wygląda najlepiej, gdy zrezygnujemy z kabiny, oddzielając prysznic murowaną ścianką. Trzeba tylko zapewnić odpowiednie oświetlenie pod natryskiem. Projekt: Barbara Kierejewska-Zielińska
Autor: Andrzej Szandomirski
Nisko-wysoko. W łazience na poddaszu rozmieszczenie urządzeń podpowiada przestrzeń. Natrysk musi stanąć tam, gdzie pomieszczenie ma pełną wysokość, szeroką wannę można umieścić pod skosem. W łazience o nieregularnym kształcie najlepszym rozwiązaniem bywa wolno stojąca kabina
Autor: Andrzej Szandomirski



Bez kabiny. Za pomocą ścianki z luksferów można wydzielić natrysk nawet w małej łazience. Jest to rozwiązanie równie wygodne, a na pewno efektowniejsze, niż wstawienie do niej narożnej kabiny
Autor: Piotr Antonów
We wnęce. Nie zawsze kształt wanny jest tak istotny. Nawet najprostszą można efektownie zabudować. Jednym ze sprawdzonych sposobów jest umieszczenie wanny w zacisznej wnęce i otoczenie jej wygodnymi półkami. Projekt: ARC Architekci
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk
Zgrabne nóżki. Staroświecka wanna jest wymagająca: nie zniesie trywialnego sąsiedztwa nowoczesnych urządzeń czy mebli. Narzuca styl całej łazience. W zamian za to każde wnętrze zamieni w elegancki pokój kąpielowy, oferując kąpiel w niepowtarzalnej atmosferze. Projekt: Sarah O'Keefe
Autor: WINFRIED HEINZE/REDCOVER.COM


Piękne okrągłości. Niektóre nowoczesne wanny także potrzebują ekspozycji. Ta musi stanąć na środku łazienki; jej owalne kształty stworzone są po to, aby je oglądać ze wszystkich stron, a szeroki brzeg zaprasza, aby na nim usiąść. Projekt: Beata Stojanow-Jaskot
Autor: Andrzej Szandomirski
Kąpiel z plażą. Możemy tak ukształtować otoczenie wanny, aby nieustannie przypominało nam wakacje. Ciepła, wykończona drewnem płaszczyzna, miejsce, w którym po kąpieli można się położyć, odpocząć lub oddać zabiegom pielęgnacyjnym, zamieni łazienkę w prywatny gabinet odnowy biologicznej. Projekt: Luigi Rosselli
Autor: REINER BLUNCK


Pytania pod natryskiem
Przychodzi moment, w którym marzenia o pięknej i wygodnej łazience konfrontujemy
z rzeczywistością – ofertą rynkową, dostępnością materiałów, cenami urządzeń.
Przygotujmy się do tego, zawczasu szukając opowiedzi na czekające nas pytania.


Grzejnik łazienkowy z grzałką elektryczną
Autor: Andrzej Szandomirski
Drzwi do łazienki muszą mieć otwory wentylacyjne o łącznej powierzchni nie mniejszej niż 200 cm2
Autor: Andrzej Szandomirski

Jak ogrzewać łazienkę? Podobnie jak inne pomieszczenia w domu musi być ogrzewana, zwłaszcza że zgodnie z przepisami trzeba w niej utrzymywać temperaturę o 4 K wyższą (24°C) niż w sąsiadujących z nią pokojach czy kuchni. W domach z wodną instalacją centralnego ogrzewania w łazience zazwyczaj instaluje się grzejnik i/lub pętle ogrzewania podłogowego. Podłogówka jest chętnie wybierana do łazienki, ponieważ zapewnia przyjemną dla stóp temperaturę podłogi, która w tym pomieszczeniu jest często wyłożona terakotą lub inną zimną w dotyku wykładziną. Jednak ze względu na ograniczoną powierzchnię (rur nie układa się pod elementami stałej zabudowy takimi jak wanna, kabina prysznicowa czy miska ustępowa) często nie pokrywa zapotrzebowania na ciepło. Dlatego zwykle w łazience umieszcza się także grzejnik. Może być zwykły płytowy lub członowy (uwaga – część producentów nie zaleca instalowania grzejników stalowych płytowych w pomieszczeniach wilgotnych, takich jak łazienka, mimo że te obecnie produkowane są pokryte podwójną warstwą lakieru i dobrze zabezpieczone przed korozją). Częściej jednak jest to tak zwany grzejnik drabinkowy, który oprócz grzewczej może pełnić także funkcję wieszaka na ręczniki lub służyć do suszenia drobnych elementów garderoby. W wielu modelach grzejników drabinkowych można zainstalować grzałkę elektryczną, co pozwala korzystać z grzej­nika także poza sezonem grzewczym, kiedy instalacja c.o. jest wyłączona. Uzupełnieniem ogrzewania grzejnikowego w łazience może być także elektryczne ogrzewanie połogowe z kabli­ lub mat grzewczych (te ostatnie ze względu na niewielką grubość doskonale się nadają do układania podczas remontu, bo nie powodują znacznego podwyższenia poziomu podłogi). Podobnie jak grzejnikiem z grzałką można nim ogrzewać łazienkę bez względu na porę roku.

Jak zapewnić dobrą wentylację? W łazience musi być wentylacja, najlepiej mechaniczna, a jeśli w domu jej nie ma, przynajmniej kanał wentylacji grawitacyjnej wywiewnej. Nie tylko dlatego, że tego wymagają przepisy – tak nakazuj zdrowy rozsądek. Po pierwsze w ła-zience powstaje dużo wilgoci, która nieusuwana prowadzi z czasem do zawilgocenia, a w konsekwencji do rozwoju pleśni i grzybów. Po drugie dlatego, że przez kanał wywiewny w łazience jest usuwane zanieczyszczone powietrze także z innych pomieszczeń domu (pokoi), w których nie ma obowiązku instalowania osobnych kanałów. Aby zapewnić skuteczną wymianę powietrza w pokojach, w oknach lub ścianach trzeba zainstalować nawiewniki, a w drzwiach prowadzących do łazienki wykonać otwory (lub szczelinę pod drzwiami) umożliwiające swobodny przepływ po­wietrza w kierunku od nawiewników do kanału wywiewnego nawet wtedy, gdy drzwi będą zamknięte. Powierzchnia kanału wywiewnego w łazience i otworów w jej drzwiach powinna wynosić nie mniej niż 200 cm². Wentylacja naturalna, której działanie zależy od warunków atmosferycznych (temperatury wewnątrz i na zewnątrz domu oraz siły i kierunku wiatru), często bywa nieskuteczna. Można wspomóc jej działanie, instalując mały wentylator osiowy w kanale wentylacyjnym lub na wlocie do niego – zamiast kratki wentylacyjnej. Jeszcze lepsze rezultaty da nasada hybrydowa zamontowana na wylocie kanału nad dachem (więcej o nasadach w artykule „Naturalnie ze wspomaganiem” s. 176).

Glazurę można układać tylko na fragmentach ścian. Daje to możliwość ciekawych zestawień
Autor: Bartłomiej Kąkol

Jak wykończyć ściany? Łazienka nie musi być cała wyłożona płytkami. Fragmenty ścian nienarażone na bezpośredni kontakt z wodą możemy pozostawić bez glazury. Pojawia się ona wtedy jedynie na najważniejszej powierzchni, skutecznie i atrakcyjnie ją wyróżniając. Pozostałe ściany mogą być wykończone tynkiem oraz pomalowane. W łazience nie można stosować powszechnie używanych tynków gipsowych. Gips jest materiałem higroskopijnym i poddany działaniu wilgoci traci wytrzymałość mechaniczną. Ściany łazienki możemy wykończyć tynkiem cementowym lub cementowo-wapiennym. Ściany i sufity łazienki nienarażone na bezpośredni kontakt z wodą (nad glazurą, ściany z dala od wanny i natrysku) możemy malować normalnymi farbami do ścian, najlepiej akrylowymi lub lateksowymi. Producenci farb mają także w swojej ofercie systemy, które można stosować na ścianach mających częsty kontakt z wodą. Mowa jest o systemie, ponieważ jest to nie tylko farba, ale także odpowiednia masa szpachlowa i specjalna, zabezpieczona środkami grzybobójczymi tapeta z włókna szklanego. Tak wykończona ściana jest równie odporna na wilgoć, jak ściana wyłożona płytkami ceramicznymi czy kamieniem. Jeżeli wykładamy ścianę płytkami tylko do jakiejś wysokości, to ten poziom nie powinien być przypadkowy, lecz związany z innymi elementami wnętrza. Punktem odniesienia może być wysokość otworu drzwi czy krawędź okna. W łazienkach utrzymanych w tradycyjnym stylu górną krawędź okładziny płytek zakończmy paskiem ceramicznej listwy lub dekorem. Glazura może też sięgać aż do sufitu, co wcale nie znaczy, że wykończenie musi być jednolite. Zróżnicowanie koloru, faktury i wielkości płytek zawsze przynosi dobry efekt. Wystarczą dwa rodzaje płytek, żeby osiągnąć interesujący efekt. Jeden wzór powinien być zdecydowanie bardziej dekoracyjny – nim powinniśmy wyłożyć ściany i powierzchnie, na które chcemy zwrócić uwagę, na przykład otoczenie umywalki, blat, ściankę kabiny natryskowej, obudowę wanny.


Łazienka cała w płytkach nie musi być monotonna. Możemy zestawiać różne rodzaje i kolory płytek
Autor: Andrzej Szandomirski

 Jak dobrać fugę? Wyglądzie ściany pokrytej glazurą decydują nie tylko płytki, ale także spoina, czyli fuga. Są okładziny praktycznie bezspoinowe, o jednolitej powie­rzchni, gdzie układ płyt nie jest widoczny. Jednak zazwyczaj wielkość i kolor fugi mają ogromne znaczenie. Powinny być zgodne z charakterem wnętrza i samych płytek. Nieduże płytki o rustykalnym wzorze muszą mieć fugę szeroką (inaczej nie da się ich ułożyć), płytki gładkie, klasyczne wymagają spoiny węższej i równej. Nie bójmy się fug i nie starajmy się zawsze robić ich jak najwęższych. Wąską fugę trudniej „wyprowadzić”, trudniej ukryć nierówności zarówno samych płytek, jak i niedokładność wykonania. Czasami to właśnie rysunek fug jest najważniejszy, płytki są wtedy neutralnym tłem. Nic tak nie podkreśli pięknego, precyzyjnego układu płytek jak spoina. Kolor fugi może być dopasowany do koloru płytek albo dobrany w taki sposób, aby podkreślał jedną ze składowych barw płytki, jakiś odcień pojawiający się w jej deseniu. Za pomocą fugi możemy kolor płytki sprecyzować albo wrażeniowo zmienić. Brązowa fuga spowoduje, że białe płytki wydadzą się nam nieco kremowe, niebieska z kolei ochłodzi całość, płytki będą bielsze (tak jak firanki podbarwiane ultramaryną przez nasze babcie).



Płytki sprawiające wrażenie swojskiego, ręcznego wyrobu i szeroka fuga tworzą ciepły nastrój domowej łazienki
Autor: Andrzej Szandomirski
Fuga dobrana odcieniem do płytek może być niemal niewidoczna
Autor: Daniel Rumiancew
Elementy kamiennej okładziny przykleja się do powierzchni ścian i podłóg odpowiednią zaprawą. Ściana wyłożona kamieniem musi mieć odpowiednią nośność, aby unieść jego ciężar. Nie nadają się do tego ściany o konstrukcji gipsowo-kartonowej
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk

Jaki kamień wybrać do łazienki? Różne rodzaje kamienia dobrze się tu sprawdzą. Lepiej unikać piaskowców, bo są zbyt miękkie i nasiąkliwe. Godny polecenia pod względem trwałości jest granit – kamień bardzo odporny, twardy i nienasiąkliwy. Bez wahania można nim wyłożyć podłogę, ściany, wykonać z niego blat pod umywalkę. Ma charakterystyczną ziarnistą strukturę, która jednak na dużych, jednolitych powierzchniach może wyglądać monotonnie. Marmur jest kamieniem bardziej dekoracyjnym, żywym. Każda płyta ma inny, niepowtarzalny rysunek. Z tego względu jest chętnie stosowany, choć jego właściwości użytkowe, a szczególnie twardość i nasiąkliwość, nie są tak dobre jak granitu. Uwaga: cechy te są różne dla różnych gatunków marmuru. Niektóre z nich nie nadają się do zastosowania w łazience. Nasiąkliwość marmuru powoduje, że łatwo można go trwale poplamić różnymi substancjami, jest też stosunkowo mało odporny na działanie substancji chemicznych, kwasów i tłuszczów. W związku z tym nie nadaje się na blaty czy półki na kosmetyki. Bardzo atrakcyjnym kamieniem jest także trawertyn. Jego charakterystyczną cechą jest porowata struktura oraz widoczne szczeliny i spękania. Zazwyczaj jest specjalnie preparowany, co polega na wypełnieniu otworów szpachlą w kolorze kamienia lub przezroczystą żywicą. Taki trawertyn ma przyzwoite właściwości użytkowe i z powodzeniem można go stosować w domowej łazience. Szczególnie atrakcyjnie wygląda trawertyn żywicowany, bo wypełnione przezroczystą żywicą otwory są doskonale widoczne. Trawertyn jest podobnie jak marmur kamieniem bardzo dekoracyjnym, żywym. Oprócz nieuporządkowanego układu otworów i otworków ma ciekawą kolorystykę i rysunek. Sensowną alternatywą dla kamienia­ są konglomeraty kamienne, czyli mieszanki kamienia z żywicami i pigmentami. Konglomeraty mogą być kwarcowe albo marmurowe. Te pierwsze są bardzo odporne, nienasiąkliwe, a właściwościami użytkowymi przewyższają nawet naturalny granit. Konglomeraty marmurowe przejmują złe cechy marmuru, więc należy je stosować ostrożnie. (bk) Dostępny jest szeroki wachlarz kolorów i wzorów konglomeratów, często takich, jakich próżno szukać wśród kamieni naturalnych.

Jakie drewno można stosować w łazience? Najlepiej nadają się do tego niektóre egzotyczne ga­tunki drewna, takie jak teak, iroko, badi, merbau. Muszą się one wyróżniać przede wszystkim stabilnością, czyli nie mogą się kurczyć i rozszerzać pod wpływem zmian wilgotności powietrza. Tak naprawdę zwiększona wilgotność powietrza występująca w łazience jest dla drewna egzotycznego mniej szkodliwa niż wysuszone przez centralne ogrzewanie powietrze w salonie. Ze stabilnych gatunków drewna powinny być wykonane takie elementy drewniane jak boazerie, blaty, półki, obudowy. Można je także zastosować na podłodze. Aby parkiet w łazience nie sprawiał kłopotów, podłoga musi być odpowiednio zaizolowana, a deski parkietu należy układać luźno, pozostawiając między nimi miejsce na spoinę – tak jak przy układaniu płytek ceramicznych. Deski powinny być przyklejone, a spoiny wypełnione specjalnym elastycznym klejem-uszczelniaczem, który umożliwi deskom kurczenie się i wydłużanie pod wpływem zmian wilgotności. W ten sposób można­ wyłożyć nawet ściany i podłogi narażone na bezpośredni kontakt z wodą. Warto jednak wycierać podłogę niezwłocznie po zachlapaniu. Drewno takie jak tek i iroko narażone na kontakt z wodą powinno być olejowane, a nie lakierowane, przy czym olejowanie trzeba co jakiś czas powtarzać. Należy zachować dużą ostrożność w stosowaniu wyrobów drewnopodobnych, czyli płyt wiórowych czy MDF. Pod wpływem wilgoci (zwłaszcza w łazienkach bez okien i ze słabą wentylacją) często pęcznieją i deformują się.

Jaka wanna? Wanna musi być wygodna. Standardowa ma wielkość 170 x 70 cm. Jeżeli jest miejsce, warto kupić większą. Do większości łazienek pasują wanny prostokątne, które też najłatwiej zestawić z innymi urządzeniami. Wymiary można dobrać do pomieszczenia, na przykład do szerokości łazienki. Ustawienie prostokątnej wanny wzdłuż jednej ze ścian pozwala na efektywne wykorzystanie przestrzeni. Wanna narożna nie jest tak uniwersalna. Może być rozwiązaniem w szczególnych sytuacjach, bo zajmując krótsze odcinki ścian, pozwala uzyskać po skosie długość 160 cm. Zwykle jednak zajmuje więcej miejsca niż prostokątna. „Rozpycha się” na dwóch ścianach, często utrudniając aranżację. Do jej obłego boku nie można dostawić innego urządzenia, kabiny natryskowej czy szafki. Pamiętajmy też, że jej kształt nie pasuje do modnych obecnie nowoczesnych geometrycznych form umywalek, sedesów i bidetów. Wolno stojące modele wanien (na nóżkach, okrągłe) są przeznaczone do tego, aby je eksponować. Potrzeba na nie naprawdę dużo miejsca. Wiele osób kusi wanna wbudowana w podłogę. Warto zdać sobie sprawę, że do wanny obniżonej nie wchodzi się tak wygodnie jak do zwykłej. Nie da się postawić stopy na dnie, stojąc stabilnie drugą nogą na podłodze. Ponieważ dno jest obniżone, przy wchodzeniu musimy przenieść ciężar ciała na tę nogę, która jeszcze w wannie nie stoi. Właściwie nie wchodzimy, tylko wskakujemy. A dno wanny bywa mokre i śliskie... Jeżeli więc wanna ma być obniżona, to zróbmy ją z szerokim brzegiem, stopniem, podestem, na którym można usiąść i na siedząco przenieść nogi do środka. Jeśli brakuje na to miejsca, nie decydujmy się na takie rozwiązanie – ortopedzi będą mieli mniej pracy.

Jak obudować wannę? Rodzaj obudowy dobiera się do typu wanny i do planowanego wykończenia. Najprostsze w montażu są gotowe zdejmowane osłony. Mocuje się je do specjalnych wsporników albo na zatrzaski, bezpośrednio do krawędzi wanny i do ściany. Panele osłaniające mogą być z różnych materiałów, a ich powierzchnia nie wymaga dodatkowego wykończenia. Kiedy wanna jest ustawiona przynajmniej jedną krawędzią przy ścianie, cała osłona jest wykonana z jednego lub dwóch paneli i na powierzchni nie widać połączeń. Osłony można zamawiać u producenta, od którego kupuje się wannę, ale są też uniwersalne, dopasowane do typowych wymiarów wanien. W razie awarii instalacji całą osłonę łatwo zdjąć. Wygodnym rozwiązaniem są nośniki­ polistyrenowe. Są one zamawiane do konkretnego typu wanny, więc najpierw trzeba się upewnić, czy producent wanien ma takie w swojej ofercie. Przykleja się je do podłoża, a wannę osadza w nich jak w formie. Polistyren chroni wodę w wannie przed zbyt szybkim stygnięciem i redukuje głuchy odgłos nalewania wody. Powierzchnię nośnika wykańcza się płytkami ceramicznymi, ale można też na przykład­ dekoracyjnym tynkiem wodoodpornym. Aby uzyskać szerszą półkę wokół wanny, można zamówić dodatkową nakładkę przyklejaną do nośnika. Wadą nośników jest to, że nie mają otworów rewizyjnych. Jeśli więc wanna nie jest wyposażona w nowoczesną instalację umożliwiającą rewizję przez korek, trzeba zawczasu wyciąć w odpowiednim miejscu otwór i osłonić go drzwiczkami lub zdejmowaną płytką. Popularnym i dość łatwym sposobem­ wykończenia wanny jest obudowa­ z płyt. Wykonuje się ją na stelażu z profili stalowych. Poziomy profil UD przykręca się do podłoża, a w nim ustawia co 30-40 cm słupki z pionowych profili CD. Od góry usztywnia się konstrukcję kolejnym poziomym profilem. Do profili przykręca się płyty gipsowo-włóknowe albo gipsowo-kartonowe odporne na wilgoć. Wanny owalne obudowuje się płytami giętymi. Mogą to być specjalne elastyczne płyty lub zwykłe, wygięte na mokro. Styki płyt zawsze muszą się znajdować wzdłuż słupków. Wypełnia się je masą szpachlową wzmocnioną siatką i zaciera tak, aby uzyskać gładką powierzchnię. Z płyt można też wykonać szerszą obudowę, wystarczy ustawić stelaż dwurzędowy i obudować płytami zarówno ściankę pionową, jak i poziomą półkę przy wannie. Taka obudowa sprawdza się przy każdej wannie, bo wykonuje się ją pod wymiar i łatwo nadać jej odpowiedni kształt. Powierzchnię płyt trzeba zagruntować, a następnie wykończyć. Kolejnym sposobem obudowania wanny jest obmurówka. Do tego celu nadają się elementy łatwe w obróbce, a więc bloczki z betonu komórkowego lub silikatowe, które łatwo się przycina. Dobrze jest układać je na cienką zaprawę klejową, bo wtedy uzyskuje się równą powierzchnię licową. Szerokość obudowy można zmieniać, dobierając stosowne wymiary elementów. Obmurówka nadaje się do różnych typów wanien, ale jej wykonanie przy wannach łukowych jest dość pracochłonne. Aby ustawić bloczki po łuku, trzeba je ciąć na wąskie kawałki. Spoiny między nimi będą wówczas szerokie, więc do wyrównania powierzchni zużyje się dużo zaprawy. Dlatego to rozwiązanie lepiej sprawdza się przy wannach prostych. Obmurówkę można wykończyć tynkiem lub płytkami ceramicznymi, można też pozostawić ją w formie surowego muru, trzeba tylko zaimpregnować jego powierzchnię, aby nie chłonęła wilgoci.


Obudowę o kształcie łukowym najlepiej wykończyć małymi, na przykład wąskimi płytkami, wtedy jej powierzchnia jest gładsza
Autor: Andrzej Szandomirski
Szerokie płytki tworzące ostre załamania ułatwiają wykonanie szerokiej półki
Autor: Andrzej Szandomirski



Najłatwiej zamontować baterię wannową w obudowie z płyt, w których wycina się otwory w odpowiednich miejscach
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk
Zdejmowana osłona – gotowa lub wykonana na zamówienie – może być z różnych materiałów, na przykład z drewna egzotycznego
Autor: Andrzej Szandomirski

Jaką kabinę prysznicową wybrać? Dla większości producentów i sprzedawców kabina to tylko parawan, do którego można oddzielnie dokupić brodzik. Ten sam pasuje zwykle do kilku różnych brodzików – głębszych, płytszych, z rożnych materiałów. Najłatwiej kupić oba elementy u jednego producenta, mamy wtedy gwarancję, że będą do siebie idealnie pasowały. Wielkość i kształt kabiny trzeba dopasować do wielkości łazienki­ oraz korzystających z niej osób. Brodzik 80 x 80 cm uważany jest za standardowy, ale trudno go polecać do rodzinnej łazienki. Przynajmniej jeden z wymiarów brodzika powinien mieć 90 cm. Do dużych łazienek przeznaczone są kabiny o większych wymiarach. Kabiny mogą być narożne, przyścienne lub wolno stojące. Do małych łazienek wybiera się często półokrągłe kabiny narożne montowane w rogu łazienki. Kabiny przyścienne stykają się tylko z jedną ścianą łazienki, na niej montuje się baterię i zestaw prysznicowy. Kabiny wolno stojące nadają się do dużych łazienek, są zwykle sprzedawane w kompletnych zestawach z brodzikiem i baterią lub panelem prysznicowym. Kabina może mieć kształt bryły o podstawie kwadratu, koła, owalu, wieloboku, ćwiartki koła. Dwie kabiny o takim samym kształcie mogą mieć różną szerokość wejścia, zależy to przede wszystkim od rodzaju drzwi. Najwygodniejsze są drzwi skrzydłowe – otwierające się na dwie strony – wymagają jednak wolnej przestrzeni przed kabiną, aby można było je swobodnie otworzyć. Gdy w łazience nie ma wystarczająco dużo miejsca, trzeba wybrać kabinę z drzwiami przesuwnymi lub harmonijkowymi. Najlepiej jeszcze w sklepie wejść do kabiny i wyjść z niej, aby sprawdzić, czy jest wygodna. Ścianki kabin prysznicowych są z tworzywa lub ze szkła hartowanego. Tworzywo jest lekkie i tańsze od szkła. Łatwiej je jednak uszkodzić. Szkło hartowane używane do produkcji kabin jest odporne na zarysowania i bardzo trwałe. Niektórzy producenci proponują wykończenie tafli szklanych powłoką zabezpieczającą przed osadzaniem się brudu i kamienia. Na jakość kabiny wpływa rodzaj profili. Tafle szkła i tworzywa mogą być umieszczone w profilach z aluminium lub tworzywa. W niektórych modelach kabin ustawienie profili przylegających do ściany można regulować (zwykle w zakresie do 15 mm) – jest to przydatne, gdy ściany łazienki nie są idealnie pionowe. Zamiast w profilach drzwi kabiny prysznicowej mogą być umieszczone na zawiasach, co daje efekt lekkości i przestronności. Dotyczy to przede wszystkim drzwi szklanych. Droższe modele mogą być wyposażone w specjalne zawiasy unoszące drzwi podczas otwierania, co jest bardzo wygodne dla użytkowników.


Przed kabiną z drzwiami skrzydłowymi trzeba pozostawić miejsce, aby dało się je otworzyć
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk



Bardziej efektowne, ale i droższe, są kabiny ze szklanymi drzwiami zamontowanymi na zawiasach
Autor: Andrzej Szandomirski
Na kabinę z drzwiami przesuwnymi łatwiej znaleźć miejsce w łazience – drzwi przesuwają się wzdłuż profili na planie brodzika
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk

Gdzie ustawić pralkę? Jest to urządzenie duże i wymagające, bo nie dość, że trzeba je podłączyć do prądu, wody i kanalizacji, to jeszcze się szamoce. Dobrze jest znaleźć dla niej oddzielny kąt. Zwykle, skoro decydujemy się na ustawienie pralki w łazience wystarcza miejsca na wydzielenie wnęki. Można ją zamknąć drzwiczkami i w ten sposób wydzielić z przestrzeni łazienki lub też zabudować do sufitu, uzyskując miejsce na ręczniki, bieliznę i środki czystości. W małej łazience pralkę można umieścić pod szerokim blatem umywalki, ewentualnie zasłonić meblowymi drzwiczkami.

Pralka we wnęce. Dyskretny sposób wydzielenia w łazience strefy gospodarczej
Autor: Jacek Kucharczyk , Michał Glinicki

Czy warto zrobić natrysk bez kabiny? W małych łazienkach bardzo dobrym rozwiązaniem jest rezygnacja ze standardowej kabiny i oddzielenie prysznica ścianką – daje to wiele możliwości indywidualnej aranżacji. Ścianka może być wysoka do sufitu albo niższa, częściowo przeszklona, pełna lub ażurowa. Łatwo zrobić w niej wygodne wnęki na mydło i szampon. Może być jednocześnie podporą wanny albo blatu czy szafek z umywalkami. Można też schować za nią miskę ustępową i bidet. Dodajmy, że same drzwi do wnęki natryskowej kosztują mniej niż cała kabina. Jednym słowem, natrysk bez kabiny to same korzyści.

Natrysk bez kabiny oddzielony ścianką może być zamykany szklanymi drzwiami
Autor: Michał Glinicki , Jacek Kucharczyk

Jakie baterie warto kupić? Wybierając baterie, zwróćmy szczególną uwagę na funkcje ułatwiające oszczędzanie wody i kontrolę temperatury. Służą do tego ograniczniki przepływu i temperatury (często nazywane eko) zabezpieczające przed poparzeniem i przypadkowym odkręceniem kranu do maksymalnej wydajności. Strumień wody jest zwykle zablokowany na poziomie 60% przepływu całkowitego, a temperatura na 38°C. Żeby ustawić wyższą temperaturę lub większy strumień, trzeba nacisnąć przycisk lub pokonać opór przy przekręcaniu uchwytu. Na końcówce wylewki może być zamontowany perlator, który miesza wodę z powietrzem. Dzięki temu strumień wypływający z kranu wydaje się większy. Na pewno warto zastosować baterię termostatyczną w kabinie natryskowej. Zapewnia ona stałą temperaturę wody wypływającej z kranu niezależnie od ciśnienia i temperatury w instalacji. Zmiany temperatury wody pod natryskiem są szczególnie nieprzyjemne, a powodują je wahania parametrów w sieci wodociągowej lub instalacji wewnętrznej. Pod natrysk godne polecenia są też termostatyczne baterie podtynkowe – w kabinie zajmują mniej cennego miejsca niż tradycyjne wiszące.

Sposób na małą łazienkę

Pomysł jest ważniejszy niż materiał. Dobry i oryginalny efekt można uzyskać, stosując
dostępne i popularne rozwiązania.


Mała łazienka wykończona ceramiczną mozaiką. Natrysk bez brodzika, wydzielony taflą szkła. Projekt: Katarzyna Baumiller
Autor: Jacek Kucharczyk
Drobny, delikatny i nieregularny wzór na ścianach i podłodze ożywia niewielką przestrzeń. Jej granice nie są oczywiste. Wydaje się większa i mniej zamknięta
Autor: Jacek Kucharczyk

Jeśli nie dysponujemy przestronnym pomieszczeniem, które można by przekształcić w pokój kąpielowy, postarajmy się wykorzystać potencjał drzemiący w niewielkich kubaturach.
Do niedawna łazienkę wykładało się obowiązkowo kafelkami od góry do dołu. Współczesne technologie pozwalają na stosowanie innych rozwiązań. Wodoodporne farby zastępują płytki tam, gdzie ściany są mniej narażone na działanie wody, odpowiednio dobrane drewno służy za milsze od terakoty wykończenie podłogi. Istnieją też takie sposoby wykończenia łazienki, które mimo wykorzystania typowego materiału pozwalają uzyskać niebanalne wnętrze. Wykańczając ściany i podłogę jednakowymi płytkami, uzyskamy kąpielową kapsułę. Jeżeli wybierzemy pstrokatą mozaikę, rozdrobnimy płaszczyzny ścian, czyniąc je abstrakcyjnymi. Zatrą się granice między kształtami, co dodatkowo można pokreślić zaobleniem narożników. Tak wykończone pomieszczenie zaskakuje wchodzącego, wątła kubatura przestaje być odczuwalna. Wzmocnimy efekt, minimalizując ilość sprzętów w pomieszczeniu – jeśli wysokość odpływu na to pozwala, warto zrezygnować z gotowego brodzika na rzecz odpływu w podłodze. Po zapewnieniu odpowiedniego spadku i położeniu pod natryskiem tych samych płytek, którymi wykończona jest reszta łazienki, uzyskamy brodzik będący integralną częścią podłogi. To powiększa optycznie pomieszczenie. Można pójść o krok dalej i zastąpić kabinę prysznicową szklaną taflą. Jeżeli szkło będzie przezroczyste, wydzielenie przestrzeni do kąpieli stanie się prawie niewidoczne. Rezygnacja z drzwi do natrysku wcale nie grozi katastrofą. Mała łazienka – kąpielowa kapsuła – jest na to przygotowana, nie straszne jej zalanie. W małym wnętrzu jest mało miejsca. Trzeba się zdecydować na działania czytelne i mocne – efekt powinien być totalny, bez kompromisów. Wtedy można zapomnieć, że brakuje metrów kwadratowych, i cieszyć się relaksem w niedużej łazience.

Łazienka bez kafelków

Wielką przyjemność daje projektowanie łazienki bez rygorystycznych podziałów na prostokąty czy kwadraty, jakie narzucają płytki ceramiczne. Mamy do dyspozycji wylewki epoksydowe i betonowe, drewno egzotyczne i inne wodoodporne materiały.


Jedną ze ścian w całości pokrywa okładzina z drewna tekowego. Lustro od podłogi do sufitu wydłuża perspektywę i wzmaga efekt
Autor: Jacek Kucharczyk
Łazienka bez kafli: podłoga, ściany i obudowa wanny wykończone masą epoksydową w jednolitym kolorze. Projekt: Katarzyna Ferworn-Horawa
Autor: Jacek Kucharczyk

W mojej łazience nie ma kafli. Postanowiłam wykorzystać masę epoksydową w tym samym kolorze na podłodze i ścianie. Marzyło mi się też użycie drewna, którego kolor daje wrażenie ciepła. Wiedziałam, że odporne na wilgoć drewno tekowe po zaimpregnowaniu olejem ściemnieje i będzie pięknie kontrastowało z dość zimną powierzchnią szarej masy epoksydowej. Jest ona odporna na wodę, a niewielka liczba fug ułatwia utrzymanie powierzchni w czystości. Wykończyłam nią podłogę i ściany, łącznie z obudową wanny. A co z drewnem? Powinno być oddalone od wanny i prysznica. Zaryzykowałam zastosowanie drewna na całej ścianie, przy której ustawiłam miskę ustępową i umywalki. To się sprawdziło – tekowa ściana jest całkowicie odporna na padające krople. Prawdziwym wrogiem drewna jest nie tyle bezpośredni kontakt z wodą, ile zmieniająca się wilgotność powietrza – reaguje na nią pękaniem i wypaczaniem.
Można temu zapobiec tylko częściowo. Drewno w łazience po paru latach może pękać. Stolarz, któremu powierzyłam wykonanie drewnianej ściany, postanowił zbudować płytki (a jednak!) o grubości 5 mm z cienkich pasków tekowego drewna. Drewno klejone jest sztywniejsze niż lite. Drewniane elementy są zamontowane na płycie wodoodpornej odstawionej od ściany konstrukcyjnej na głębokość stelaża instalacyjnego, czyli mniej więcej 20 cm. Pozwoliło to zrobić szafki i półki wnękowe w ścianie. Jedynie bardzo dyskretne uchwyty zdradzają ich obecność. Dopełnieniem pomysłu jest ogromne lustro, które powiększa pomieszczenie i efektownie przedłuża drewnianą płaszczyznę ściany. W szczelinie sufitu podwieszanego ukryte są świetlówki. Dają one lekką poświatę i podświetlają drewnianą ścianę. Jest to bardzo wygodna łazienka. Powierzchnię z masy epoksydowej łatwo się czyści. Drewno egzotyczne wystarczy raz na rok przetrzeć olejem, by nabrało pięknego wyglądu.

Luksus dla gościa

Gdy zależy nam na tym, aby łazienka była reprezentacyjna, możemy skoncentrować uwagę na wybranym elemencie wyposażenia i postarać się, aby robił wrażenie.


Umywalka inna niż wszystkie – oryginalna, zaskakująca lekkością. Wrażenie robi także umieszczenie jej na szklanym blacie. Projekt: BOZART
Autor: Andrzej Szandomirski
Otoczenie umywalki – blaty, lustro i oświetlenie – zostało ujęte w białą ramę z lakierowanego MDF-u
Autor: Andrzej Szandomirski

łazienka gościnna – na co dzień pełniąca funkcję toalety – to pomieszczenie, które powinno być jednocześnie funkcjonalne i reprezentacyjne. Ściana z umywalką jest tu najważniejsza. Dobre oświetlenie, wygodny blat i efektowny detal zostaną z pewnością docenione. Sama umywalka też może być niebanalna. Wybierając oryginalny model i nadając mu odpowiednią oprawę, możemy być pewni efektu. Umywalka superstar. Postanowiliśmy zrobić coś wbrew rozpowszechnionej modzie ustawiania ciężkich umywalek na grubych blatach. W tej łazience lekki, unoszący się w przestrzeni szklany blat niesie umywalkę o cienkich ścianach. Szkło jest oczywiście hartowane – gdyby się stłukło, nikogo nie pokaleczy. Nie ma żadnych elementów podpierających. Tafla jest po prostu wpuszczona w fugi między płytkami i niewielkie podcięcie w pionowej ściance ograniczającej. Daje to bardzo solidne podparcie – szkło jest zamocowane z trzech stron. Taki sposób montażu wymagał oczywiście przygotowania i  skoordynowanych wysiłków glazurnika, szklarza i stolarza. Na szklanym postumencie unosi się gwiazda tej kompozycji – umywalka Alape. Jej grubość nie przekracza 1 cm, bo jest wykonana z emaliowanej stali. Woda odpływa z niej nie przez tradycyjny okrągły otwór, lecz przez wąską szczelinę. Umywalki nie da się więc zatkać, ale o to chodziło! Podkreślamy przez to, że jest luksusowym urządzeniem, a nie miską do przepierek. Jednak jest nie tylko piękna, świetnie wywiązuje się z podstawowej funkcji – można w niej bardzo wygodnie umyć ręce. Jest szeroka i tak wyprofilowana, że nie ma mowy o rozchlapywaniu wody. Bateria ścienna, równie lekka jak umywalka, nie przygważdża jej do blatu.
W godnej oprawie. Lustro zajmujące niemal całą szerokość ściany powoduje, że łazienka wydaje się dwa razy większa. Ściana z umywalką została ujęta w ramę z płyt z lakierowanego MDF-u. Ponieważ jest ona odsunięta od ściany i powtórzona w lustrzanym odbiciu, wzmaga odczucie lekkości i przestronności. Górna, pozioma część ramy ukrywa źródła światła rozjaśniające tę strefę łazienki. Ma to znaczenie praktyczne. Światło płynące z góry, ślizgające się i odbijające w lustrze, równomiernie oświetla twarz osoby korzystającej z umywalki. Rama jest również częścią konstrukcji podtrzymującą wszystkie elementy: blat z umywalką, szafkę i boczne półki. Dzięki temu nie było konieczne stosowanie nóżek, podpórek czy wsporników. Wszystko wydaje się unosić w powietrzu. Za pionową ścianką portalu można ukryć kosz na śmieci lub wagę łazienkową. Goście mają dużo miejsca na swoje przybory na blacie i na bocznych półkach. Gruby element poniżej szklanego blatu mieści w sobie szuflady. Nie mają one uchwytów – są tylko dla wtajemniczonych. Nie ma jednak problemu z ich otwieraniem – po prostu front szuflady jest nieco wyższy i pozwala na wygodne uchwycenie szuflady od spodu. Na wierzchu szafki szufladowej można poukładać dekoracje. Są doskonale widoczne przez szybę blatu, a nienarażone na zamoczenie.


Treść na podstawie tekstu arch. Bartłomieja Kąkola, AWA" www.awa.com.pl.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty