Ciąć czy nie ciąć milin?


Przy ścianie garażu posadziłam milin. Czy trzeba go przycinać?

Gunnera to także polska nazwa tej rośliny. Pochodzi ona z podmokłych brazylijskich oraz kolumbijskich lasów i niestety nie jest całkowicie odporna na mróz. Dlatego rzadko bywa sadzona w naszym kraju – głównie w ogrodach botanicznych. Jest to jedna z największych bylin na świecie; jej liście w środowisku naturalnym mają nawet 2 m średnicy i są osadzone na ogonkach długości do 2,5 m. Rośliny uprawiane w chłodniejszym klimacie nie osiągają takich rozmiarów. Najlepiej rośnie w żyznej, próchnicznej, bogatej w składniki pokarmowe glebie (powinna być stale wilgotna). Dobrze, jeśli odczyn podłoża jest lekko kwaśny, a miejsce słoneczne lub nieco ocienione. Jesienią trzeba ją bardzo starannie zabezpieczyć przed mrozem. Po pierwszym przymrozku należy ściąć liście. Karpę przykryć torfem, korą lub suchymi liśćmi drzew, a także ściętymi liśćmi tej rośliny; warstwa okrycia powinna mieć 60 cm. Powstały kopczyk warto dodatkowo okryć świerkowymi gałęziami, które uchronią liście przed rozwiewaniem przez wiatr. Wiosną okrycie należy zdjąć dopiero wtedy, gdy temperatura się ustabilizuje i nie będzie zagrażał mróz. Niestety, gunnerę bardzo trudno kupić w sklepach ogrodniczych. Bywa w ofercie internetowej.


Milin amerykański kwitnie od lipca do września
Autor: Piotr Gorączko
Niekontrolowany może zarastać rynny i połać dachu
Autor: Piotr Gorączko
Podobne posty