Drewniane elewacje


Mimo wysokich cen drewna nie brakuje inwestorów gotowych wykończyć nim elewacje domu. Drewniana oblicówka powinna być dziełem fachowca. Oddajmy więc nasze deski w dobre ręce.

Drewniana oblicówka, zwana też szalówką, to okładzina zewnętrzna budynku zrobiona z desek. Można w ten sposób od dołu do góry zabudować wszystkie ściany, by dom wyglądał jak prawdziwy drewniak, lub wykończyć tylko fragmenty elewacji – na przykład ściany szczytowe. Pod oblicówką można ukryć zwykłe mury lub ściany zbudowane w technologii szkieletowej. Jest to również jeden z wariantów elewacji w systemie ocieplenia ścian metodą lekką suchą. Do zbudowania drewnianej elewacji zatrudnia się cieśli lub stolarzy. Często usługę taką proponują firmy zajmujące się produkcją szalówki.






Autor: Robert Szarapka

By wszystko było suche
Oblicówka musi być przewietrzana. Między nią a ścianą lub warstwą ocieplającą mogą się bowiem zbierać skropliny pary wodnej, a wilgoć jest wrogiem i drewna, i murów, i materiału termoizolacyjnego (zwłaszcza wełny mineralnej). Przestrzeń wentylacyjna oddzielająca deski od termoizolacji lub ściany sprawi, że wilgoć będzie wywiewana. Dopilnujmy więc, aby wykonawcy nie zapomnieli o niej podczas wykańczania ścian. Kupmy też folię wiatroizolacyjną. Nie przepuszcza ona wody, a umożliwia swobodne przenikanie pary. Osłania się nią ściany lub izolację termiczną z wełny mineralnej. Zabezpiecza przed przewiewaniem ścian i sprawia, że ewentualne skropliny spływają po niej w dół i wydostają się szczeliną, którą do przestrzeni wentylacyjnej wpada powietrze.


Deski na oblicówkę
Do zrobienia drewnianej elewacji używa się desek z drewna świerkowego, sosnowego, modrzewiowego lub któregoś z egzotyków. Mają grubość od 19 do 34 mm, szerokość od 94 do 200 mm i długość od 3 do 5 m. Większość z nich jest fabrycznie wyprofilowana. Zyskują w ten sposób ładny kształt i możliwość łączenia na wpust i wypust lub zakład (przylgę). Mocuje się je pionowo lub poziomo, w zależności od tego, jaki efekt wizualny zamierzamy osiągnąć. Dominuje przekonanie, że te zamocowane pionowo będą trwalsze, gdyż woda deszczowa będzie z nich szybciej spływać.



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Oprócz desek potrzebne będą drewniane łaty do budowy rusztu nośnego, wkręty do drewna, folia wiatroizolacyjna oraz coś do wykończenia oblicówki: lakierobejca, lakier, farba lub impregnat dekoracyjny. Producenci dostarczają także niezbędne listwy wykończeniowe do narożników oraz obramowań otworów okiennych i drzwiowych. Zamiast deskami elewację można także wykończyć drewnianymi gontami. Mają one szerokość od 7,5 do 35,5 cm, a długość  45,5 cm. Robi się je z cedru czerwonego. Nie są jednak aż tak popularne jak szalówki, choć w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie widzi się je na bardzo wielu budynkach.





Aby oblicówka drewniana była chroniona przed nadmiarem wody deszczowej dach domu powinien mieć szeroki okap osłaniający ściany przed opadami.
Autor: Daniel Rumiancew
Deski mogą zdobić wszystkie ściany domu…
Autor: Piotr Mastalerz
...lub tylko wybrane fragmenty.
Autor: Daniel Rumiancew

Ruszamy do rusztu
Ruszt to konstrukcja nośna, do której ekipa przymocuje deski. Montuje się go z zaimpregnowanych ciśnieniowo drewnianych łat szerokości 3-5 cm. Zazwyczaj składa się z dwóch prostopadłych do siebie warstw. Jeśli budynek tego wymaga, między elementami rusztu umieszcza się też ocieplenie. Od szerokości płyt termoizolacyjnych zależy wówczas rozstaw elementów rusztu. Te powinny bowiem ściśle wypełniać przestrzenie między listwami. Jeżeli ściana nie będzie ocieplana, listwy rozmieszcza się co 40-60 cm. Jeśli deski będą mocowane poziomo, łaty, na których mają się opierać, trzeba rozmieścić pionowo. Zwróćmy uwagę, aby elementy rusztu były solidnie zamocowane i dobrze wypoziomowane. Dobrzy fachowcy nie przykręcą łat rusztu do nierównej ściany. Najpierw, używając poziomnicy, ocenią, czy jest wystarczająco prosta. Wszelkie odchyłki od pionu i poziomu zniwelują, podkładając pod listwy rusztu paski zaimpregnowanej sklejki. Dopilnujmy także, aby łaty przybijano lub przykręcano do ściany domu jednym łącznikiem na całą ich szerokość. Dwa łączniki obok siebie spowodowałyby zbytnie usztywnienie konstrukcji, a ruszt powinien mieć możliwość swobodnego odkształcania się pod wpływem zmian wilgotności. Najlepiej, by łaty w miejscach łączenia miały zrobione wycięcie w kształcie elipsy (tak zwaną fasolkę), aby wkręt mógł się w nim przesuwać w zakresie do 1 cm. Wówczas połączenie rusztu ze ścianą będzie elastyczniejsze. Polepszy to trwałość elewacji.

Cały ten ruszt
Konstrukcja, do której zamocujemy deski, musi być stabilna i umożliwiać przewietrzanie oblicówki od spodu.



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki




Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Szalowanie ścian
Zanim pierwsza deska połączy się z rusztem, sprawdźmy, czy robotnicy nie zamierzają umieścić jej niżej niż 30 cm od poziomu gruntu. Lepiej, żeby nie była w przyszłości ochlapywana wodą deszczową odbijającą się od ziemi. Sposób mocowania desek zależy od tego, czy i jak są wyprofilowane. Te o prostych krawędziach układa się na zakład, tak żeby deska górna zachodziła na dolną. Styki są wówczas zasłonięte i nie dostaje się tam woda. Podobnie robi się z deskami z tak zwanymi przylgami. Deski z krawędziami wyprofilowanymi we wpusty i wypusty wsuwa się jedna w drugą. Jeśli układ desek ma być poziomy, montaż rozpoczyna się od dołu ściany. Ustawiane pionowo łączy się na wpust i wypust, a jeżeli ich krawędzie są gładkie, układa się je jedna obok drugiej, a miejsca łączenia zakrywa węższymi od nich łatami (układ łata na deskę). Można też zrobić odwrotnie i łaty umieścić od spodu, tak by deski opierały się na nich z obu stron (układ deska na łatę). Oblicówkę można również mocować po skosie, co często widać na ścianach szczytowych wiejskich chałup. Zasugerujmy wykonawcom, by rozpoczęli układanie oblicówki od dużych płaszczyzn ścian. Elementy pozostałe po docinaniu długich desek przydadzą się później do wykańczania małych płaszczyzn (załomów lub narożników). Mniej będzie odpadów. Pilnujmy, by robotnicy mocowali deski gwoździami lub wkrętami odpornymi na rdzę – ocynkowanymi. Warto, by przed wkręceniem wkręta nawiercili otwór. Powinien być nieco mniejszy niż średnica wkręta. Zapobiegnie to pęknięciu deski podczas jej przykręcania. Skontrolujmy także, czy łebki wkrętów nie wystają ponad powierzchnie desek lub nie są nazbyt zagłębione. Aby deski nie pękały, wkręty muszą się znajdować co najmniej 10 cm od krawędzi.

Ocieplanie bez kropli wody

Robienie elewacji drewnianej to dobra okazja na docieplenie budynku. Pod okładziną można umieścić 12-20-centymetrową warstwę materiału termoizolacyjnego, która zmniejszy straty energii cieplnej. Ocieplanie rozpoczyna się od dołu ściany. Płyty izolacyjne są umieszczane między elementami rusztu. Dobrze, gdy robotnicy przytwierdzą je do ściany specjalnymi kołkami. Dotyczy to zwłaszcza płyt wełnianych. Wełnę powinni też osłonić folią wiatroizolacyjną. Styropian i bez tego dobrze poradzi sobie z ewentualnymi skroplinami. Gdy dom jest ocieplany metodą lekką suchą, koniecznie trzeba pamiętać o tym, że okna i drzwi muszą się znajdować jak najbliżej warstwy ociepleniowej. W przeciwnym razie każdy otwór okienny bądź drzwiowy zamieni się w mostek termiczny.


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki




Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


Dla trwałości i wyglądu
Surowe deski elewacyjne narażone na słońce i wodę szybko uległyby biodegradacji. Dlatego należy je czymś zabezpieczyć. Aby nie stracić naturalnej barwy drewna i rysunku słojów, warto wybrać lakier bezbarwny. Jeżeli chcemy zmienić odcień elewacji, zlećmy pomalowanie desek lakierobejcą lub impregnatem dekoracyjnym, który dodatkowo zabezpieczy je przed pleśnią i grzybami domowymi. Gdy wygląd drewna nam nie odpowiada, możemy pomalować oblicówkę farbą. Niestety, co cztery-pięć lat trzeba robić przegląd elewacji i w razie potrzeby usuwać to, czym ją pomalowaliśmy, lub tylko malować ponownie. Można się też zdecydować na drogie drewno tekowe lub cedrowe, którego nie trzeba zabezpieczać. Na rynku są też deski elewacyjne pomalowanie fabrycznie. Wykonawcy samodzielnie muszą pomalować tylko miejsca ich przecięcia.



Gdy ściana ma być ocieplana od zewnątrz, okno trzeba umieścić jak najbliżej lica ściany.
Autor: Robert Szarapka
Warstwę ocieplenia z wełny mineralnej trzeba zaizolować folią wiatroizolacyjną, zanim zamontuje się listwy rusztu dystansowego i deski elewacyjne.
Autor: MOCO


Lekki styropian sam utrzyma się między elementami rusztu. Jeżeli wełny nie przymocuje się do ścian kołkami, może się osunąć, pozostawiając na ścianie miejsca pozbawione izolacji termicznej.
Autor: Robert Szarapka
Uwaga! Producenci zalecają malowanie surowych desek jeszcze przed montażem. Drewno bowiem pracuje i po pewnym czasie w pobliżu połączeń desek mogłyby się odsłonić niepomalowane miejsca.

Na co zwracać szczególną uwagę

- Kołki przytrzymujące płyty termoizolacyjne powinny być zagłębione na nie mniej
niż 5 cm w murze z elementów pełnych i minimum 7,5 cm w murze z pustaków.
- Poszczególne pasy folii wiatroizolacyjnej wymagają uszczelnienia specjalną taśmą samoprzylepną.
- Deski łączone na wpust i wypust przy układzie poziomym trzeba zawsze ustawiać wypustem do góry, a wpustem do dołu. Spływająca deszczówka nie dostanie się wtedy w miejsca łączenia desek.
- Jeżeli styki krótszych krawędzi desek (zamocowanych poziomo) wypadają w jednej linii, powinno się je zamaskować pionową listwą. Ochroni ona to miejsce przed wnikaniem wody
oraz poprawi wygląd elewacji.
- Jeśli pod oblicówką ma być przestrzeń wentylowana, pamiętajmy, aby na dole ściany znajdowały się wloty powietrza, a pod okapem dachu – wyloty.
- Wlot do szczeliny wentylacyjnej pod deskami trzeba zabezpieczyć siatką,
aby nie dostawały się tam owady (zwłaszcza osy) oraz gryzonie.
- Miejsce wlotów należy zabezpieczyć obróbką blacharską z kapinosem, aby skropliny wydostające się z przestrzeni wentylowanej wyciekały poza linię ściany.

W trosce o detale
Obróbki narożników i otworów okiennych zazwyczaj robi się wówczas, gdy oblicówka jest już
na swoim miejscu. Specjalnymi wyprofilowanymi listwami maskuje się styk desek w narożnikach wewnętrznych i zewnętrznych, a także używa ich do obróbki otworów okiennych i drzwiowych. W narożnikach dobry cieśla może również ściąć krawędzie desek pod kątem 450 i dopasować je na styk.



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki





Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki







Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


Deski na tynku

Nie zawsze chcemy wykończyć cały dom deskami. Niekiedy dochodzimy do wniosku, że nie zaszkodzi użyć ich do urozmaicenia monotonnej elewacji z tynku. Deski ładnie wyglądają między kilkoma oknami, obok drzwi, na dużej powierzchni. Do muru nieocieplonego mocuje się je wkrętami, ale za pośrednictwem płaskich drewnianych podkładek dystansowych zapewniających pod deski dostęp powierza. Do ściany dwuwarstwowej – za pośrednictwem rusztu schowanego w warstwie ocieplenia.


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Okładzina z desek na ścianie dwuwarstwowej wykończonej tynkiem

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty