Folie z odblaskiem


Układane w połaci dachowej folie chronią przed wiatrem i pozwalają utrzymać na poddaszu optymalny poziom wilgoci. Jeśli są metalizowane, odbijają też promieniowanie cieplne, poprawiając w ten sposób izolacyjność termiczną dachu.

W skosach poddasza, pod pokryciem dachowym, znajduje się kilka warstw izolacyjnych: paroprzepuszczalna folia wstępnego krycia, ocieplenie i paroizolacja. Folie izolacyjne umieszczone od strony poddasza ograniczają ilość pary wodnej przedostającej się do ocieplenia, a te pod pokryciem umożliwiają jej szybkie odprowadzenie. Obie zabezpieczają pomieszczenia przed podmuchami wiatru. Aby wykorzystać dużą powierzchnię folii w bardziej efektywny sposób i wspomóc termoizolację dachu, wykorzystuje się folie, których spodnia strona jest metalizowana – najczęściej wodoszczelnym i niekorodującym aluminium. Taka refleksyjna warstwa odbija promieniowanie cieplne, dzięki czemu latem wnętrze mniej się nagrzewa, a zimą mniej ciepła ucieka na zewnątrz.

Sposób ułożenia folii na dachu



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Rodzaje folii
Folie dachowe są wykonane z poliestrów i polimerów (polietylenu lub polipropylenu) połączonych w elastyczne warstwy. Za właściwości refleksyjne odpowiada wierzchnia warstwa metalizowana albo powłoka aluminiowa osłonięta warstwą poliestrową, która chroni aluminium przed utlenianiem się. O wytrzymałości folii na rozrywanie i rozdarcie na gwoździu decyduje zbrojenie – im jest go więcej, tym folia mocniejsza. W stopniu zbrojenia łatwo się zorientować, porównując gramaturę folii – zawiera się ona w przedziale 90-180 g/m² i im jest wyższa, tym folia mocniejsza. Najczęściej aluminium umieszcza się na foliach paroizolacyjnych, czyli tych układanych od strony poddasza. Promieniowanie cieplne w mniejszym stopniu przenika wówczas do konstrukcji dachu i na zewnątrz, bo w znacznej części jest odbijane (nawet do 90%). Część odbitego promieniowania jest oddawana do pomieszczenia, a część ogrzewa powietrze znajdujące się w szczelinie. Dzięki temu zwiększa się jej opór cieplny (dwu-, a nawet trzykrotnie), a więc cała połać dachowa ma korzystniejszy współczynnik przenikania ciepła. Folie paroprzepuszczalne z warstwą refleksu stosuje się rzadziej, nie doceniając ich właściwości, bo nie przeliczają się one bezpośrednio na obniżenie kosztów ogrzewania – ich głównym zadaniem jest bowiem ochrona przed nadmiernym nagrzewaniem dachu, a przez to i poddasza. Aluminium odbija część promieniowania, jakie dostaje się latem pod pokrycie dachowe (50-85%).
Folia sprawdza się zwłaszcza pod pokryciami, które łatwo się nagrzewają, na przykład blachodachówką – jej temperatura osiąga latem ponad 800°C. Przy zastosowaniu na prawidłowo ocieplonej połaci tradycyjnej folii dachowej temperatura pod dachem sięga 600°C, a folia z odblaskiem pozwala ograniczyć ją do około 400oC. Dzięki temu poprawia się komfort użytkowania poddasza. Aby uzyskać optymalny efekt izolacyjny, warto zastosować oba rodzaje folii, tworząc kompletny system ochrony poddasza. Sposób układania
Powłoka aluminiowa zawsze musi się znajdować od strony pomieszczeń. Inaczej gromadziłby się na niej brud i szybko straciłaby właściwości refleksyjne. Aby mechanizm odbijania promieniowania cieplnego był skuteczny, aluminiowa powłoka nie może się z niczym stykać, bo wówczas nagrzewa się, zamiast odbijać promieniowanie. Dlatego między niskoemisyjną stroną folii a kolejnymi warstwami należy zostawić niewentylowaną szczelinę. Najwięcej trudności sprawia poprawne rozciągnięcie folii. Nie może ona obwisać między krokwiami, bo będzie się stykać z ociepleniem lub okładziną skosów. Nie może być również zbyt napięta, bo to uniemożliwi odkształcenia pod wpływem zmian temperatury. Do prawidłowego ułożenia niezbędna jest sprawna ekipa. Folię paroprzepuszczalną rozwija się najczęściej prostopadle do krokwi. Aby zapewnić odpowiednią szczelinę między folią a ociepleniem, mocuje się ją zszywkami do rusztu z łat biegnących wzdłuż krokwi. Folii nie można układać na deskowaniu, chyba że wykona się na nim ruszt zapewniający dystans. Folię paroizolacyjną trudniej jest ułożyć, bo na skosach poddasza trzeba zrobić podwójny ruszt z profili stalowych. Inaczej w połaci nie zmieści się materiał ociepleniowy wystarczającej grubości. Pierwszy ruszt mocowany do krokwi służy do przytrzymania dodatkowej warstwy ocieplenia, a dopiero skręcony z nim drugi jest podłożem dla okładziny z płyt. Takie zdystansowanie ma na celu zapewnienie ciągłej szczeliny między folią paroizolacyjną a okładziną. Warstwa folii musi być szczelna. Poszcze-gólne arkusze należy łączyć z zachowaniem odpowiednich zakładów (zawsze znajdujących się na krokwiach). Przy montażu prostopadłym do krokwi minimalna szerokość zakładów to 15 cm, a jeśli układa się folię równolegle (choć nie jest to rozwiązanie zalecane) – przynajmniej 20 cm. Styki i wywinięcia przy otworach powinno się uszczelnić specjalną aluminiową taśmą klejącą, jedno- lub dwustronną. Należy też zwrócić uwagę na ewentualne uszkodzenia – rozdarcia, pęknięcia w narożach. Wszystkie nieszczelności zakleja się jednostronną aluminiową taśmą. Ważne, aby odpowiednio dobrać rodzaj taśmy – pracuje ona termicznie razem z folią i oba materiały powinny do siebie pasować. W miejscach zszywek mocujących folię do krokwi lub łat nie trzeba stosować dodatkowej osłony, bo ich wpływ na szczelność jest minimalny. Jeśli jednak fragment przybitej folii wyrwie się razem ze zszywkami i przymocuje ponownie, to powstałe mikrorozdarcia powinno się zabezpieczyć taśmą.

Sekrety wykonania

Aby folie dachowe z warstwą niskoemisyjną zapewniały korzystny bilans energetyczny domu, muszą być ułożone według zaleceń producenta. Poszczególne folie różnią się przecież strukturą, gramaturą i wytrzymałością. Są jednak podstawowe zasady, do których należy się stosować niezależnie od wybranego rozwiązania.
Terminowe ułożenie pokrycia dachowego – folie dobrze chronią konstrukcję dachu przed wodą, ale pod wpływem promieniowania ultrafioletowego stopniowo tracą swoje właściwości. Zaleca się ułożenie pokrycia w ciągu miesiąca (do trzech miesięcy) od rozwinięcia folii.
Zakończenie prac mokrych – podczas układania betonowych podkładów albo tynkowania w powietrzu wzrasta poziom wilgoci, która gromadzi się w konstrukcji dachu i jego ociepleniu. Jeśli w okresie zimowym ułoży się folię paroizolacyjną, zanim wilgoć odparuje, zostanie uwięziona w połaci i pogorszy jej parametry cieplne.
Uszczelnianie – nieprawidłowe zakłady, nieszczelne styki i punkty przebicia lub przypadkowe nieszczelności to miejsca przenikania ciepła i pary wodnej. Do klejenia powinno się używać tylko specjalnych taśm.
Pozostawienie szczeliny przy warstwie metalizowanej – jeśli kolejna warstwa będzie się z nią stykać, ciepło nie odbije się i swobodnie przeniknie przez folię.
Układanie folii odblaskiem do wnętrza – gdyby aluminium znajdowało się od strony zewnętrznej, szybko gromadziłby się na nim brud, uniemożliwiający odbijanie ciepła.



Autor: Robert Szarapka
Podwójny ruszt z profili CD umożliwia zachowanie szczeliny między folią a okładziną. Dolny ruszt podwiesza się na łącznikach ES, które jednocześnie utrzymują folię na właściwym miejscu.
Autor: Robert Szarapka










Autor: DUPONT

Autor: DUPONT




Schemat odbijania promieniowana cieplnego



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki






Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


Schemat poprawnego działania warstwy refleksyjnej


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki






Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty