Gładź gipsowa na 4 sposoby


Ułatwiają osiągnięcie wysokiego standardu wykończenia tynków na ścianach i sufitach. Umożliwiają stworzenie niewidocznych i trwałych połączeń w okładzinie z płyt gipsowo-kartonowych. Przydają się także w drobnych pracach remontowych – do zatuszowania pęknięć czy otworów po gwoździach.

Podstawowym składnikiem gładzi i szpachli jest gips naturalny bądź syntetyczny. Jednak o cechach mieszanek – plastyczności, elastyczności, przyczepności i wytrzymałości – decydują dodatki: plastyfikatory i ulepszacze. Gładź tworzy gładką, białą powłokę – idealny podkład pod farby i tapety.

Jak się obchodzić z gipsem?
Gładź gipsową kupuje się najczęściej w papierowym lub plastikowym worku, na którym jest umieszczona data produkcji. Trzeba zawsze zwrócić na nią uwagę, bo gładź powinno się zużyć w ciągu pół roku, nieliczni producenci oferują wyroby przydatne przez dwa lata.
Mieszankę gipsową należy przechowywać w suchym miejscu. Przygotowując masę gipsową, trzeba się ściśle trzymać zaleceń producenta, zwłaszcza jeśli chodzi o proporcje między suchą mieszanką a wodą. Składniki mieszamy ręcznie albo za pomocą mieszadła zamontowanego do wiertarki, zawsze wsypując suchą mieszankę do wody, a nie odwrotnie. Mieszać trzeba dotąd, aż masa będzie jednolita. Jeśli robi się to ręcznie lub za pomocą wiertarki ustawionej na wolne obroty, masa będzie dłużej przydatna do użycia niż wymieszana szybko i energicznie. Szybkie mieszanie powoduje również zbytnie napowietrzenie masy – a po nałożeniu jej na ścianę czy sufit i po związaniu, po pęcherzykach powietrza na powierzchni utworzą się nieestetyczne wgłębienia. Trzeba pamiętać, że gips bardzo szybko wchłania wodę i gęstnieje, więc przygotowaną masę powinno się zużyć zazwyczaj w ciągu godziny. Warto zatem tak podzielić suchą mieszankę, aby kolejno przygotować kilka porcji masy. Jeżeli nie zużyje się masy w określonym przez producenta czasie, nie wolno jej powtórnie rozcieńczać wodą – trzeba ją wyrzucić. Kolejne porcje mieszanki można przygotować w tym samym wiaderku, ale przed tym trzeba je bardzo dokładnie umyć wodą. Pozostawione resztki starej mieszanki spowodowałyby bowiem przyspieszenie twardnienia śwież przygotowanej masy.

Zanim zaczniemy gładzić
Podłoże powinno być odpowiednio przygotowane do układania gładzi. Nieoczyszczone zmniejszy przyczepność masy gipsowej. Pył, brud, ewentualne resztki starych powłok i tłuste plamy trzeba usunąć szczotką. Nie ma znaczenia, na jak dużej powierzchni będzie układana gładź – czy będzie to cała płaszczyzna ściany bądź sufitu, czy tylko wypełnienie ubytku. Podłoże powinno się zagruntować, aby nie odciągnęło zbyt szybko wody z masy gipsowej. Gładź, która wyschnie zbyt szybko, nie będzie dobrze przylegać do powierzchni. Chłonność podłoża można sprawdzić, spryskując je wodą. Jeżeli woda spływa po powierzchni, nie trzeba używać preparatu gruntującego, a jeśli natychmiast wsiąka, gruntowanie jest niezbędne.
Uwaga! Preparat gruntujący warto stosować na każde podłoże, bo ujednolici jego chłonność. Co prawda podniesie to koszt wykończenia 1 m², ale zaledwie o 0,30-2 zł.

1. Gładkie ścianyGładź gipsowa pozwala uzyskać idealnie gładką i równą powierzchnię ścian. Umożliwia też zniwelowanie niewielkich odchyłek płaszczyzny od pionu. Większość mieszanek gipsowych nadaje się na wszystkie podłoża mineralne. Nie można ich układać jedynie na drewnie, materiałach drewnopochodnych, metalu oraz na betonie komórkowym, gdyż materiał ten charakteryzuje się sporą rozszerzalnością – w trakcie jego pracy cienka warstwa gładzi mogłaby popękać.
Jak to robić. Masę gipsową nakłada się od dołu do góry ściany, używając do tego szerokiej 40-centymetrowej pacy. Po wyschnięciu gładź szlifuje się drobnym papierem ściernym lub siateczką do szlifowania. Ostateczny efekt uzyskuje się po wygładzeniu ściany papierem o niższej gradacji albo siateczką o jeszcze drobniejszych oczkach od tej użytej do szlifowania. Jeśli zachodzi taka potrzeba, można nałożyć kolejną warstwę gładzi i ponownie wyszlifować i wygładzić powierzchnię. Grubość jednej warstwy nie powinna przekraczać 2-5 mm. Większość gładzi gipsowych powinno się nakładać na suche podłoże – dlatego drugą warstwę nanosi się dopiero po wyschnięciu pierwszej. Dostępne są też gładzie, które układa się metodą „mokre na mokre”, co znacznie przyspiesza pracę.


Jeśli ściana jest dość równa, można wykończyć ją samą gładzią gipsową.
Autor: Jan Wajszczuk
Powierzchnia uzyska idealną gładkość dopiero po wyszlifowaniu.
Autor: Jan Wajszczuk

2. Równy sufitWykańczanie stropu gładzią sprawdza się tylko wtedy, jeśli strop ma w miarę równą powierzchnię, a więc przykładowo w przypadku stropu monolitycznego wykonanego na systemowym deskowaniu z płyt o dużym formacie, na przykład ze sklejki. Stropy monolityczne szalowane w tradycyjny sposób deskami nie mają jednolitej i równej powierzchni.
Odciśnięte w betonie deski pozostawią na suficie spore nierówności, których nie zniweluje dość cienka warstwa gładzi gipsowej. Najpierw trzeba je pokryć tynkiem i dopiero później gładzią.
Jak to robić. Układanie gładzi gipsowej na suficie zaczyna się od okna i posuwa w głąb pomieszczenia – ewentualne niedokładności będą wtedy mniej widoczne. Masę nakłada się pacą w kierunku do siebie. Po wyschnięciu masy gipsowej powierzchnię szlifuje się drobnym papierem ściernym lub siateczką do szlifowania i wygładza papierem o niższej gradacji albo siateczką o jeszcze drobniejszych oczkach od tej użytej do szlifowania.


Wyschniętą gładź należy oszlifować i sprawdzić, czy ma równą powierzchnię – na ewentualne nierówności trzeba nałożyć kolejną warstwę.
Autor: Jan Wajszczuk
Gładź najczęściej służy do wygładzenia tradycyjnych tynków. Powinno się ją układać przy dobrym oświetleniu, najlepiej w świetle dziennym.
Autor: Jan Wajszczuk

3. Jednolite suche tynkiNewralgicznym miejscem okładzin z płyt gipsowo-kartonowych są ich połączenia. Bez względu na kształt krawędzi płyt każdą spoinę wypełnia się masą gipsową. Używane do tego celu gładzie muszą się charakteryzować dużą elastycznością, wytrzymałością i przyczepnością do podłoża.
Jak to robić. Zanim przystąpimy do spoinowania okładziny, wszystkie pionowe styki płyt należy odpylić. Styki poziome i docinane boki płyt trzeba po odpyleniu jeszcze zagruntować. Spoinowanie można rozpocząć, pod warunkiem że pomieszczenia nie będą gwałtownie ogrzewane ani nie będą prowadzone żadne prace, które spowodowałyby wzrost wilgotności powietrza. Mogłoby to bowiem wpłynąć na zmianę wymiarów płyt gipsowo-kartonowych. Masę gipsową wciska się w spoinę pacą, prowadząc ją poprzecznie do krawędzi płyty, i rozprowadza wzdłuż spoiny szpachlą. Następnie wyrównuje się jej powierzchnię i wtapia w nią taśmę zbrojącą z włókna szklanego albo papieru. Taśma z włókna daje gwarancję, że podczas nanoszenia na okładzinę preparatu gruntującego lub farby spoina nie nasiąknie wodą i się nie zdeformuje, dzięki czemu połączenia płyt gipsowo-kartonowych będą niewidoczne. Po wyschnięciu masy gipsowej połączenie się szlifuje. Aby było ono jak najmniej widoczne, spoinę trzeba zazwyczaj ponownie zaszpachlować i jeszcze raz przetrzeć papierem ściernym albo siateczką. Uwaga! Jeśli do spoinowania wykorzystuje się gładź gipsową o bardzo wysokiej elastyczności i dużej wytrzymałości, połączeń płyt nie trzeba wzmacniać taśmą.


Połączenia płyt gipsowo-kartonowych trzeba zaszpachlować gładzią i wtopić w nią siatkę zbrojącą.
Autor: Mariusz Bykowski
Spoinę należy wygładzić, a po wyschnięciu wyszlifować powierzchnię szpachli.
Autor: Mariusz Bykowski

4. Zaszpachlowane ubytkiMasy i szpachle gipsowe to popularny materiał wykorzystywany do naprawy odnawianych ścian i sufitów – wypełniania większych nierówności, rys i dziur po gwoździach – a także do wypełniania bruzd instalacyjnych oraz montażu metalowych narożników podtynkowych. Przeznaczone do tego produkty mają lepszą przyczepność i większą wytrzymałość niż te do wygładzania ścian i sufitów.
Jak to robić. Naprawiane miejsca nie zawsze można wypełnić za jednym razem. Grubość gipsowej warstwy nie może przekroczyć wartości zalecanej przez producenta – zazwyczaj jest to 10 mm. Kolejną warstwę można nakładać dopiero wtedy, gdy zwiąże poprzednia. Po całkowitym wypełnieniu ubytków miejsce szpachlowania wygładza się i szlifuje aż do uzyskania gładkiej powierzchni.



Narożniki podtynkowe wkleja się w nałożone punktowo placki zaprawy; nadmiar zaprawy trzeba usunąć packą, zanim zaschnie.
Autor: Mariusz Bykowski
Uszkodzenia na sufitach są zazwyczaj płytkie, wystarczy zatem nałożyć na nie jedną warstwę gładzi.
Autor: Piotr Mastalerz
Naprawiając ściany szpachlą gipsową, nakłada się ją z naddatkiem i wygładza, aby wyrównać naprawianą powierzchnię. Przed malowaniem wyschniętą szpachlę należy oszlifować i zagruntować.
Autor: Piotr Mastalerz

Gips kontra stal
Stal nie toleruje sąsiedztwa gipsowych okładzin ani powłok. Stalowe ościeżnice, kołki, gwoździe, przewody instalacyjne w bezpośrednim kontakcie z gipsem rdzewieją. Można temu zapobiec, zabezpieczając je środkiem antykorozyjnym. Gładzie gipsowe i szpachle mogą niszczyć też narzędzia stalowe, dlatego do prac trzeba używać pac ze stali nierdzewnej albo z plastiku.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty