Instalacja wodna



Jest niezbędna w każdym domu. Potrzebujemy jej już podczas budowy, a potem do wielu codziennych czynności: mycia, przygotowywania potraw, sprzątania, podlewania ogrodu. Możemy ją czerpać z własnej studni lub wybudować przyłącze i za stosowną opłatą korzystać z wody dostarczanej przez lokalny zakład wodociągowy. Wybór nie zawsze należy do nas. Kiedy możemy wybudować studnię na swojej działce? Czy bardziej się opłaca korzystać z wodociągu? Jak się zabrać do budowy przyłącza i instalacji? Jak uniknąć błędów?









Autor: Andrzej T. Papliński

Autor: Andrzej Szandomirski

Pierwsze decyzje

Zbudować własną studnię czy podłączyć dom do wodociągu? Wybór sposobu zaopatrywania domu w wodę nie zawsze zależy tylko od naszej decyzji.

Urząd gminy określa w warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu sposób zaopatrzenia domu w wodę, gdy staramy się o pozwolenie na budowę. Jeśli mamy działkę na terenie z istniejącą siecią wodociągową, zwykle nakłada na nas obowiązek podłączenia się do wodociągu. Gdy w pobliżu działki nie ma takiej sieci, wówczas można wybudować studnię. Ograniczeniem mogą być przepisy dotyczące ochrony środowiska. Możliwość wykonania studni bądź ograniczenia w jej budowie są też określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (o ile taki istnieje). Jeżeli dom jest już wybudowany i pobieramy wodę z indywidualnego ujęcia, a w pobliżu naszej działki właśnie została wybudowana sieć wodociągowa, sami możemy zdecydować o tym, czy chcemy się do niej podłączyć, czy nie.

Z lokalnej sieci...
Aby zaopatrywać dom z lokalnej sieci wodociągowej, trzeba zbudować przyłącze. Jest to przewód łączący sieć wodociągową z domową instalacją, z zamontowanym na nim wodomierzem i zaworem odcinającym. Wybudowanie przyłącza wymaga załatwienia wielu formalności oraz poniesienia kosztów, ale ten sposób zaopatrzenia domu w wodę jest wygodniejszy niż czerpanie jej z własnego ujęcia. Korzystanie z wodociągu w zasadzie nie wymaga żadnej obsługi, jeśli nie liczyć konieczności wymiany wodomierzy co pewien czas (zwykle co pięć lat). Woda wodociągowa ma stale kontrolowaną jakość i pijąc ją, nie musimy się obawiać o zdrowie. Nawet jeżeli jest niesmaczna, jej jakość można polepszyć w dość prosty i niedrogi sposób. Wystarczy przepuścić przez filtry tę jej część, która jest przeznaczona do picia. Dzięki ciśnieniu w sieci wodociągowej jest też utrzymywane odpowiednie ciśnienie wody w domowej instalacji. Nie jest do tego potrzebna pompa, więc nie musimy ponosić kosztów związanych z jej zakupem i eksploatacją. Gdy pobieramy wodę z lokalnej sieci wodociągowej, musimy płacić zakładowi wodociągowemu za jej zużycie. Każdy zakład ustala własną cenę metra sześciennego wody. Rozliczenie następuje na podstawie odczytów wodomierza. Jeśli nasz dom jest również podłączony do sieci kanalizacyjnej, to na podstawie wskazań wodomierza są też naliczane opłaty za ścieki. Przyjmuje się, że ilość powstających ścieków jest równa 90-100% ilości zużytej wody.

...czy ze studni
Koszty wybudowania własnej studni, a także późniejsze warunki jej eksploatacji, zależą przede wszystkim od warunków gruntowo-wodnych na działce. Jeżeli w okolicy nie ma problemów z wodą – warstwa wodonośna zalega płytko i ma dużą wydajność, a przy tym można z niej czerpać wodę dobrej jakości – wówczas budowa własnego ujęcia powinna kosztować mniej niż budowa przyłącza. Ale są też działki, na których warstwa wodonośna jest położona kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Wtedy na budowę studni trzeba uzyskać pozwolenie wodnoprawne, a jej wykonanie zlecić firmie dysponującej specjalistycznym sprzętem. To znacznie podnosi koszt całej inwestycji. Może się też okazać, że jakość wody nie spełnia wymagań stawianych wodzie przeznaczonej do picia i używania w gospodarstwie domowym. Konieczny jest wówczas zakup filtrów o dużej wydajności i zwykle kosztowne uzdatnianie wody.


Pobieranie wody z wodociągu nie bez powodu jest uważane za najwygodniejsze. Oczywiście po pokonaniu pierwszych trudności, które często towarzyszą budowie przyłącza
Autor: Mariusz Bykowski
Za wodę z wodociągu płaci się w zależności od jej zużycia. Mierzy je wodomierz, który należy zamontować w piwnicy lub na parterze budynku albo – wyjątkowo – w studzience na zewnątrz domu
Autor: Piotr Mastalerz


Na działkach oddalonych od sieci wodociągowej trzeba wybudować własną studnię, co niekiedy – z powodu niekorzystnych warunków gruntowo-wodnych – jest i trudne, i kosztowne
Autor: Krzysztof Zasuwik

Aby zbudować przyłącze…
Zanim rozpoczniemy budowę przyłącza wodnego, musimy załatwić szereg formalności związanych z przyłączeniem do sieci. To my, czyli przyszli odbiorcy wody, musimy zadbać o ich dopełnienie, a także ponieść większość kosztów budowy.
Warunki techniczne i projekt przyłącza. W miejscowym zakładzie wodno-kanalizacyjnym musimy uzyskać warunki techniczne przyłączenia budynku do sieci wodociągowej. W tym celu trzeba złożyć wniosek i dołączyć do niego między innymi aktualną mapę sytuacyjno-wysokościową oraz wypis z rejestru gruntów i udokumentować prawo do dysponowania nieruchomością. Zakład wodociągowy po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku wydaje warunki techniczne przyłączenia do sieci, które są ważne przez dwa lata. Zawierają one wykaz czynności niezbędnych do uzyskania pozwolenia na korzystanie z wodociągu, ale nie ma w nich szczegółów wykonania samego przyłącza. Te muszą się znaleźć w projekcie, którego opracowanie trzeba zlecić projektantowi z uprawnieniami. Gotowy projekt trzeba uzgodnić według wytycznych podanych w warunkach technicznych. Zawsze konieczne jest zatwierdzenie trasy rurociągu w Zespole Uzgodnienia Dokumentacji (ZUD), aby uniknąć kolizji z innymi instalacjami położonymi w gruncie. W niektórych sytuacjach są też wymagane uzgodnienia z zakładem wodno-kanalizacyjnym lub z Zarządem Dróg i Transportu (ustalenie technologii robót oraz zawarcie umowy użyczenia terenu pod budowę przyłącza, jeśli na przykład jest do tego konieczne czasowe zajęcie ulicy). Gdy trasa przyłącza przebiega przez sąsiednią nieruchomość, może też być wymagana pisemna lub notarialna zgoda właścicieli tej nieruchomości na wybudowanie go na ich terenie. Projekt z uzgodnieniami jest ważny przez trzy lata.
Zgłoszenie budowy. Zamiar rozpoczęcia budowy przyłącza trzeba zgłosić w starostwie lub urzędzie gminy na 30 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia robót. Jeśli w ciągu 30 dni nie zostanie wniesiony sprzeciw (w drodze decyzji), będzie można rozpocząć prace. Wraz ze zgłoszeniem musimy dostarczyć projekt zagospodarowania działki z opisem technicznym instalacji i niezbędnymi uzgodnieniami oraz oświadczenie o prawie do terenu. Zakład wodociągowy przygotuje umowę przyłączeniową oraz przydzieli inspektora, który będzie pełnił nadzór nad zgłaszaną budową.
Wykonanie i odbiór. Trasę przebiegu rurociągu w gruncie musi wytyczyć uprawniony geodeta. Budowę przyłącza trzeba natomiast zlecić fachowcom z uprawnieniami budowlanymi do wykonywania sieci zewnętrznych, czyli instalacyjnymi. Po ułożeniu rur w gruncie, włączeniu ich do sieci oraz zamontowaniu wodomierza i zaworu, ale jeszcze przed zasypaniem przyłącza, następuje jego odbiór. Inspektor miejscowego zakładu wodociągowego sprawdza, czy rurociąg oraz wodomierz zostały zainstalowane zgodnie z wydanymi warunkami technicznymi oraz obowiązującymi przepisami budowlanymi i normami. Zezwala na zasypanie wykopów, jednak wcześniej trzeba zlecić uprawnionemu geodecie wykonanie inwentaryzacji powykonawczej nowo wybudowanego przyłącza. Potwierdzeniem przydatności przyłącza do eksploatacji jest protokół odbioru, który wydaje się osobie ubiegającej się o przyłączenie do sieci po dostarczeniu geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej. Stanowi on podstawę do uruchomienia przyłącza wodociągowego. Po podpisaniu protokołu odbioru jest zawierana umowa o zaopatrzenie w wodę. Niektórzy wykonawcy proponują kompleksową usługę – od przygotowania projektu przyłącza, poprzez uzyskanie niezbędnych uzgodnień, aż po jego budowę oraz inwentaryzację powykonawczą. Zwykle znają wymagania miejscowego zakładu wodociągowego i dzięki temu nie ma problemów z akceptacją proponowanych rozwiązań. Zanim wybierzemy taki wariant i zgodzimy się na proponowaną wycenę, sprawdźmy, jak wyglądają ceny u konkurencji.
Ile to kosztuje? Przyszły odbiorca pokrywa koszty wydania warunków technicznych budowy przyłącza, projektu oraz wymaganych uzgodnień, a także prowadzenia prac ziemnych oraz ułożenia rur. Zakład wodociągowy może pokryć część wydatków, na przykład koszt włączenia przyłącza do lokalnej sieci, wykonania próby szczelności, płukania oraz zaplombowania wodomierza. Koszty wydania warunków technicznych są ustalane indywidualnie przez gminy. Za projekt przyłącza zapłacimy co najmniej 1500 zł. Geodeta weźmie od nas nie mniej niż 500 zł. Uzgodnienia i odbiór w zakładzie wodociągowym będą nas kosztować 200-400 zł. Wykonawca wyceni roboty ziemne i instalację przyłącza w zależności od jego długości oraz warunków gruntowo-wodnych. Możemy się spodziewać od 100 do 400 zł za metr przyłącza. Opłaty za zajęcie drogi są również ustalane indywidualnie przez zarządcę drogi. Ich wysokość zależy od czasu prowadzenia robót i wielkości zajmowanej części ulicy oraz jej rodzaju. Mniej zapłacimy za zajęcie drogi gminnej czy powiatowej, a więcej – krajowej. Za zajęcie 1 m² pobocza płaci się 0,4-1 zł za dobę, za 1 m² jezdni:
- do 20% szerokości – 1-2 zł za dobę;
- od 20 do 50% szerokości – 1,5-4 zł za dobę;
- powyżej 50% szerokości – 2,5-8 zł za dobę.

Co z podlewaniem ogrodu
Warto zostawić starą studnię, nawet gdy podłączymy dom do sieci wodociągowej. Czerpaną z niej wodą można podlewać ogród i dzięki temu płacić niższe rachunki za wo-dę z sieci. Niektóre zakłady wodociągowe umożliwiają zamontowanie dodatkowego wodomierza na odgałęzieniu instalacji doprowadzającym wodę do podlewania. Wskazane przez ten wodomierz zużycie nie jest brane pod uwagę przy naliczaniu opłaty za ścieki odprowadzane do sieci kanalizacyjnej.

Aby zbudować studnię…
Budowa nowej studni kopanej oraz głębinowej wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. W niektórych urzędach studnia – zwłaszcza wiercona – jest traktowana jak urządzenie wodne i nie wymaga się na nią pozwolenia, ale niestety takich urzędów jest niewiele. Wykonanie obudowy już istniejącej studni zostało zwolnione z uzyskania pozwolenia na budowę i wymaga jedynie zgłoszenia. W tym celu na 30 dni przed planowanym rozpoczęciem prac budowlanych w urzędzie gminy lub starostwie należy złożyć wniosek. Pozwolenie wodnoprawne. Tylko niektóre studnie nie wymagają uzyskania takiego pozwolenia. Z tego obowiązku jest zwolniona budowa studni o głębokości do 30 m przeznaczonej do poboru wody w ilości nieprzekraczającej 5 m3 na dobę do zaspokojenia potrzeb własnego gospodarstwa domowego. Jest to tak zwane zwykłe korzystanie z wód. Gdy pobieramy wodę na swoje potrzeby, przeważnie udaje się spełnić oba te warunki. Czasem jednak istnieje konieczność wybudowania studni głębszej niż 30 m albo korzystania z wody w szczególny sposób (na przykład wtedy, gdy prowadzimy na terenie posesji działalność gospodarczą). Musimy wówczas uzyskać pozwolenie wodnoprawne. Do wniosku o takie pozwolenie należy dołączyć decyzję o warunkach zabudowy lub wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (jeżeli został sporządzony), opis planowanej działalności oraz operat wodnoprawny, czyli techniczną dokumentację z opisem i rysunkami. Co dokładnie powinien zawierać operat, określają punkt po punkcie przepisy Prawa wodnego. Może go sporządzić tylko hydrogeolog z uprawnieniami. Operat można zastąpić projektem urządzeń, pod warunkiem że zawiera on wszystkie wymagane punkty. Pozwolenie wodnoprawne jest wydawane na czas określony, najczęściej nie krótszy niż 10 lat. Wydaje je starosta.

Uwaga! Pozwolenie na szczególne korzystanie z wód jest jednocześnie pozwoleniem na wykonanie służących do tego urządzeń wodnych. Przykładowo, występując o pozwolenie wodnoprawne na pobór wód podziemnych, nie musimy się już starać o osobne – na wybudowanie studni.

Ile to kosztuje? Koszt pozwolenia wodnoprawnego to ponad 220 zł. Operat wodnoprawny to wydatek co najmniej 550 zł.

Odpowiednie miejsce na studnię
Powinna być w takim miejscu, aby można było pobierać z niej wodę dobrej jakości i w ilości wystarczającej do pokrycia potrzeb gospodarstwa domowego. Jednocześnie trzeba zachować wymagane odległości od innych obiektów na działce i sąsiednich działkach. Dzięki temu można ograniczyć do minimum niebezpieczeństwo przedostania się zanieczyszczeń do wód gruntowych, które przenikają do studni. Minimalna odległość studni od bezodpływowych zbiorników na ścieki (szamb), kompostów oraz budynków inwentarskich i związanych z nimi szczelnych silosów to 15 m, od drenaży rozsączających ścieki w przydomowej oczyszczalni, jeżeli są do niej odprowadzane ścieki oczyszczone biologicznie w stopniu określonym w przepisach dotyczących ochrony wód – nie mniej niż 30 m. Od drenażu rozsączającego oczyszczalni bez biologicznego stopnia oraz od granicy pola filtracyjnego odległość ta musi wynosić co najmniej 70 m. Studni nie powinno się umieszczać bliżej niż 5 m od granicy działki oraz 7,5 m od osi rowu przydrożnego. Odległość studni od granicy działki można zmniejszyć pod warunkiem zachowania na obydwu sąsiednich działkach pozostałych przepisowych odległości od wymienionych obiektów (możliwa jest też budowa wspólnej studni na granicy dwóch działek).

W którym miejscu studnia
Miejsce na studnię musi być wybrane z zachowaniem odległości gwarantujących jej bezpieczne – czyli bez obaw o zanieczyszczenie wody – użytkowanie.


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Kolejność prac

Aby zbudować studnię, najpierw trzeba znaleźć wodę na działce. Poszukiwania nie są potrzebne, gdy chcemy korzystać z wodociągu – trzeba wykonać przyłącze i zamontować wodomierz.

Znalezienie dostatecznej ilości wody o takiej jakości, aby nadawała się do użytku w gospodarstwie domowym, nie jest łatwe. Czerpie się ją z warstw wodonośnych (warstwy gruntu, zwykle piasku, w których znajduje się woda), które są poprzedzielane warstwami nieprzepuszczalnymi. Do wód zalegających płytko (na głębokości kilku metrów, nieprzykrytych warstwą nieprzepuszczalną) mogą przenikać zanieczyszczenia powierzchniowe. Najbardziej zagrożone są tereny nieskanalizowane, gdzie ścieki z gospodarstw domowych są odprowadzane do bezodpływowych zbiorników (szamb). Ścieki z nieszczelnych szamb przenikają do gruntu i zanieczyszczają warstwy wodonośne. Niekorzystne oddziaływanie na wody gruntowe mają też zanieczyszczenia wymywane z intensywnie nawożonych pól. Do wody mogą się przedostać bakterie, nadmierna ilość azotanów i związków organicznych. Aby taka woda nadawała się do użytku w gospodarstwie domowym, konieczne jest jej uzdatnianie z użyciem skomplikowanych i drogich technologii, co w warunkach domowych może być po prostu nieopłacalne. Inne problemy są z wodą, która jest pobierana z głębszych warstw (to znaczy przy-krytych warstwą nieprzepuszczalną) – z głębokości kilkunastu lub kilkudziesięciu metrów. Wody podziemne są odizolowane od zanieczyszczeń agrotechnicznych. Mają natomiast styczność ze skałami i rozpuszczają zawarte w nich związki. Zastrzeżenia zwykle budzi zawartość żelaza i manganu, które w wodach podziemnych mogą występować w ilości nawet kilkakrotnie przekraczającej dopuszczalne normy. Razem z nimi mogą się pojawić rozpuszczone w wodzie gazy – amoniak i siarkowodór. Woda ma wtedy niedobry smak i zapach, a także przyspiesza korozję instalacji i urządzeń grzewczych. W wodach podziemnych mogą też występować w nadmiarze jony wapnia i magnezu, które powodują jej twardość i mogą się wytrącać na elementach grzewczych w postaci kamienia kotłowego. Taką wodę można uzdatniać w warunkach domowych – na specjalnych złożach (kolumnach filtracyjnych) dobranych do rodzaju zanieczyszczeń występujących w wodzie.

Wybór studni
Przed rozpoczęciem budowy studni konieczne jest rozpoznanie warunków gruntowo--wodnych na działce. Na ich podstawie można określić rodzaj i lokalizację studni, jej głębokość i możliwą wydajność. Od tego, na jakiej głębokości zalega warstwa wodonośna, zależy rodzaj studni: czy będzie to studnia kopana, abisynka, głębinowa albo ich odmiany. Ważne jest też ciśnienie wody w warstwie wodonośnej, które decyduje o tym, na jakiej głębokości ustali się zwierciadło wody po wykonaniu odwiertu.
Studnie kopane. Najczęściej stosuje się je do pobierania wody z płytkich warstw wodonośnych – zalegających na głębokości zaledwie kilku metrów pod ziemią. Ale jest też możliwe zbudowanie studni pobierającej wodę z kilkunastu, nie więcej jednak niż 20 m.
Studnie głębinowe, zwane też wierconymi. Służą do pobierania wody z głębszych warstw wodonośnych – od kilkunastu do kilkudziesięciu metrów.
Studnie wąskorurowe, zwane też wbijanymi lub abisynkami. Można nimi pobierać wodę z płytko zalegających warstw wodonośnych, czyli gdy zwierciadło wody jest na głębokości 7-8 m.

Płytka i dobra

Woda z pierwszej warstwy wodonośnej (nieprzykrytej warstwą nieprzepuszczalną) może być dobrej jakości, pod warunkiem jednak, że w okolicy nie ma intensywnych upraw rolniczych, wysypisk odpadów oraz ferm zwierzęcych.


Nawet gdy dom jest podłączony do sieci wodociągowej, starą studnię warto zostawić i wodą z niej podlewać ogród
Autor: Andrzej Szandomirski
Przyłącze wodne musi być ułożone poniżej głębokości przemarzania gruntu. Do zrobienia wykopów najwygodniej użyć koparki
Autor: Mariusz Bykowski



Obecnie powszechnie stosowanym materiałem na przyłącza wodne są giętkie rury z tworzywa (polietylenu)
Autor: Wiktor Greg
Na rurze montuje się zasuwę i podsypuje się rurę ubitym piaskiem, żeby pod obciążeniem się nie odkształciła
Autor: Mariusz Bykowski

Wstępne poszukiwania
Nie można podać jednej skutecznej i dobrej metody poszukiwania wody na działce. Układ warstw wodonośnych i nieprzepuszczalnych może na jednym obszarze być bardzo podobny, a na innym – zmieniać się co kilka czy kilkanaście metrów. Na pewno warto zrobić wywiad wśród sąsiadów – jaki mają rodzaj studni i z jakiej głębokości pobierają wodę. Można też skorzystać z podpowiedzi, jakie daje natura – obserwując ukształtowanie terenu działki czy występującą na niej roślinność, można orientacyjnie ocenić możliwość znalezienia wody. W pobliżu naturalnych zbiorników (stawów, jezior) i źródeł wody, na brzegach rzek albo na terenach o dużym spadku można się spodziewać problemów z wodą. Obecność skupisk niektórych roślin też może wskazywać, na jakiej występuje ona głębokości.

Metody do wody

Najlepiej znalezienie wody powierzyć specjaliście, który wykona badanie gruntu na podstawie odpowiednich pomiarów i z użyciem specjalistycznego sprzętu. Są różne metody pozwalające znaleźć wodę na działce, na przykład sondowanie elektrooporowe (polega na przepuszczeniu przez grunt prądu i mierzeniu oporu elektrycznego podziemnych warstw; bazuje na tym, że różne rodzaje gruntu i skał mają różny opór), metoda potencjałowa (mierzy różnice potencjałów naturalnie występujących w gruncie) czy próbne nawierty albo skorzystanie z istniejących map geologicznych. Znalezienie wody możemy też powierzyć różdżkarzowi. Nie jest to metoda w 100% pewna, ale czasami warto zaryzykować. Jej dokładność zależy między innymi od głębokości zalegania warstwy wodonośnej, występowania w gruncie metali, instalacji czy innych obiektów. Nie można jednoznacznie określić, która metoda jest najbardziej skuteczna i opłacalna – warunki gruntowo--wodne są za bardzo zróżnicowane i nigdy nie ma pewności, że poszukiwania się powiodą.

Pamiętaj
Zrobienie dobrej studni, która będzie dostarczać wody pod dostatkiem i nie przysporzy kłopotów eksploatacyjnych, nie jest łatwe i wymaga doświadczonego studniarza.

Instalacje pod ziemią

Minimalne odległości przyłącza wodociągowego od uzbrojenia podziemnego powinny wynosić:
- 1,5 lub 0,4 m od przewodów gazowych;
- 1,5 m od przewodów kanalizacyjnych;
- 0,8 m od kabli energetycznych i telefonicznych;
- 1 m od słupów energetycznych i telefonicznych.

Z kręgów lub rur

Studnie kopane wykonuje się z betonowych kręgów o średnicy 1 m lub 1,2 m wpuszczonych w grunt do głębokości warstwy wodonośnej i układanych jeden na drugim. Są różne odmiany studni kopanych (w zależności od tego, w jaki sposób jest pobierana woda z warstwy wodonośnej) – dennonaciekowe, bocznonaciekowe, z filtrem wbijanym. Połączenia między kręgami muszą być szczelne (powyżej poziomu pobierania wody), aby do ujęcia wody wraz z wodami opadowymi czy roztopami nie napłynęły zanieczyszczenia. Po stronie zewnętrznej powinny być zaizolowane do głębokości co najmniej 1,5 m poniżej poziomu terenu, z kolei od wewnątrz na całej wysokości studni (nie dotyczy studni bocznonaciekowych). Szczególnie starannie trzeba wykonać przejście rury doprowadzającej wodę do domu. Krąg betonowy (stanowiący obudowę studni) powinien wystawać około 0,2 m nad powierzchnię terenu, gdy woda jest ujmowana za pomocą pompy, w pozostałych przypadkach – 0,9 m. Od góry studnię przykrywa się szczelną i wytrzymałą na obciążenia pokrywą – betonową lub żeliwną. Teren w promieniu mniej więcej metra wokół studni powinien być utwardzony i ukształtowany ze spadkiem około 2% w kierunku od studni. Do wykonania studni kopanej nie są potrzebne specjalistyczne narzędzia, dlatego można ją zrobić samodzielnie. Zupełnie inaczej wykonuje się studnie wiercone. Buduje się je z rur o średnicy około 0,1 m z tworzywa lub stali nierdzewnej. Odcinki rur są ze sobą skręcane lub spawane. Rury są zakończone filtrem z osadnikiem, który umieszcza się w warstwie wodonośnej. Rodzaj filtra musi być dopasowany do uziarnienia warstwy wodonośnej. Aby poprawić warunki dopływu wody, wokół rury filtracyjnej wykonuje się obsypkę (czyli warstwę gruboziarnistego żwiru, którą nasypuje się od góry za pomocą węża). Teren na co najmniej metr wokół studni musi być utwardzony i ułożony ze spadkiem na zewnątrz. Do wykonania takiej studni jest potrzebny profesjonalny sprzęt i fachowa obsługa, dlatego że trzeba przewiercić się przez warstwy nieprzepuszczalne (skały). Zajmują się tym specjalistyczne firmy. Podobnie studnie abisyńskie – ich wykonanie też lepiej powierzyć fachowcom. Studnia składa się z rury (o średnicy 25-50 mm) zakończonej filtrem siateczkowym. Zabezpiecza on studnię przed przedostawaniem się do niej drobnego piasku, który – pobrany wraz z wodą – mógłby uszkodzić pompę. Studnie takie najlepiej budować na terenach piaszczystych, gdyż w twardym gruncie (na przykład glinie) łatwo uszkodzić elementy studni (rurę lub filtr). Najprostszy sposób budowy abisynki to wkręcanie filtra i rury w ziemię, po wcześniejszym wywierceniu świdrem wybierającym odpowiednio głębokiego otworu. Filtr z rurą można też wbić w grunt przy użyciu specjalistycznego sprzętu (wysokiego trójnogu i kafara). Czasami do wykonania abisynki używa się wody pod ciśnieniem – woda pompowana jest przez rurę prowadzącą, w którą następnie wkręca się rurę z filtrem. Wodę ze studni – czy to kopanej, abisynki, czy wierconej – trzeba pompować. Rodzaj pompy należy dobrać do rodzaju studni.

Rodzaje studni a warstwa wodonośna

Warstwy pod ciśnieniem; poziom wody na głębokości do 5-7m


Studnia głębinowa jest zalecana wtedy, gdy zależy nam na tym, żeby ujęcie nie zostało zanieczyszczone przez płytkie wody podskórne. Wąskorurowa jest najtańsza i zwykle wystarcza na potrzeby indywidualnego ujęcia. Kręgowa, głębsza niż 8-12 m, może się okazać bardzo droga w budowie
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Oba typy studni – wąskorurowa i kręgowa dennonaciekowa – dają gwarancję wystarczającej wydajności i trwałości ujęcia
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki




Studnie kręgowe dennonaciekowe sprawdzą się, pod warunkiem że kręgi nie będą miały tendencji do osuwania się w głąb warstwy wodonośnej (grozi to odcięciem dopływu wody do studni)
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Najlepsza będzie studnia kombinowana. Im większą średnicę będzie miała studnia kopana, tym więcej wody można pobrać jednorazowo
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Warstwy bez ciśnienia; poziom wody na głębokości poniżej 7m


Najlepsza będzie studnia głębinowa z pompą zatapialną lub z dyszą głębokiego ssania i pompą ustawiona na powierzchni albo studnia kręgowa maksymalnie zagłębiona w warstwie wodonośnej. Na dnie robi się filtr żwirowy, który zapewnia klarowność wody i chroni przed odcięciem jej dopływu w razie osunięcia się kręgów
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Najbardziej polecana jest studnia kręgowa bocznonaciekowa. Im większa będzie dolna część studni, tym więcej będzie wody do jednokrotnego pobrania
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Prosto do domu

Rodzaj materiałów użytych do wykonania przyłącza wodnego, średnice, trasa przebiegu i zalecenia montażowe są ustalane przez projektanta w porozumieniu z lokalnym zakładem wodociągowym i opisane w projekcie. Przyłącze doprowadzające wodę do domu prowadzi się najczęściej prostopadle do przewodu magistralnego, bez załamań (tylko w uzasadnionych przypadkach są możliwe odstępstwa). Układa się je ze spadkiem minimum 2% w kierunku przewodu wodociągowego. Używa się przewodów o średnicy 32, 40 lub 50 mm. Dobiera się ją do wielkości zapotrzebowania na wodę, czyli planowanego zużycia wody w domu z uwzględnieniem liczby punktów poboru. Do zaopatrzenia w wodę domów jednorodzinnych bardzo rzadko są konieczne większe średnice. Obecnie stosuje się przede wszystkim rury polietylenowe (PE). Układa się je na podsypce z piasku i obsypuje wokół również warstwą piasku. W ofercie producentów są też rury trójwarstwowe z PE, które charakteryzują się bardzo dużą wytrzymałością na uszkodzenia mechaniczne. Układanie wokół nich podsypki i osypki nie jest konieczne. Używa się rur giętych, łączy się je przez zgrzewanie lub z użyciem kształtek samozaciskowych z uszczelkami. Do budowy przyłączy można też stosować rury żeliwne z wewnętrzną powłoką cementową lub poliuretanową.

Uwaga! Nie należy łączyć różnych materiałów w jednym przyłączu.

W miejscu włączenia przyłącza do przewodu magistralnego montuje się tak zwaną nawiertkę. Dzięki niej można wykonać podłączenie bez konieczności zamykania przepływu wody. Nawiertka może być wyposażona w zawór pozwalający odcinać dopływ wody na podłączeniu bez konieczności stosowania dodatkowego zaworu. Na głębokości około 30 cm nad przyłączami PE należy układać taśmę lokalizacyjno-ostrzegawczą. W pasie szerokości 2 m nad przyłączem nie powinno się sadzić drzew, krzewów, ani lokalizować obiektów małej architektury.

Pamiętaj!
Niedopuszczalne jest bezpośrednie połączenie instalacji wodnej zasilanej z sieci wodociągowej z urządzeniami zasilającymi instalację z innych źródeł wody, na przykład ze studni.

Schowane przed mrozem

Przewody ułożone na zewnątrz budynku muszą być zabezpieczone przed zamarzaniem. Dlatego należy je układać 0,4 m poniżej głębokości przemarzania gruntu (zależy ona od regionu kraju i wynosi 0,8 do 1,4 m), czyli od 1,2 do 1,8 m. Czasami jednak trzeba ułożyć przewód płycej, na przykład aby wykonać przejście przez ścianę. Można go wówczas wyprowadzić w bezpośrednim sąsiedztwie ławy lub stopy fundamentowej, ale najlepiej nie wyżej niż do głębokości przemarzania. Dopuszcza się ułożenie rury płycej, jednak wtedy konieczne jest jej zaizolowanie. Można do tego użyć otuliny termoizolacyjnej lub kabla grzejnego. Zawory odcinające i spustowe mogą być zamontowane tylko w tych miejscach, w których temperatura nie spada poniżej +5°C.

Wodomierz w domu…
Urządzeniem, którego nie może zabraknąć na przyłączu wodnym, jest wodomierz. Można go zamontować wewnątrz budynku w piwnicy lub na parterze, w wydzielonym pomieszczeniu zabezpieczonym przed zalaniem wodą, zamarzaniem (dopuszcza się umieszczenie wodomierza w ogrzewanym garażu) lub na zewnątrz – w betonowej studzience, jeśli budynek jest niepodpiwniczony i nie ma możliwości wydzielenia na parterze budynku miejsca na wodomierz, albo jeśli budynek stoi w odległości większej niż 15 m od linii rozgraniczającej nieruchomość od ulicy. Wodomierz montuje się bezpośrednio na ścianie, przez którą zostało wprowadzone przyłącze wodne, nie można go przesuwać w głąb budynku. Zwykle umieszcza się go na wysokości 60-80 cm nad posadzką. Musi być do niego łatwy dostęp, tak aby można było bez problemów odczytywać jego wskazania. Aby wskazania wodomierza znajdującego się w budynku były najbardziej miarodajne, przyłącze powinno być poprowadzone w linii prostej, bez załamań. Za wodomierzem po stronie domowej instalacji trzeba zamontować zawór antyskażeniowy. Jego zadaniem jest zapobieganie przepływom zwrotnym.

…lub studzience
Wymagania zakładu wodociągowego mogą wykluczyć montaż wodomierza w domu i wówczas trzeba go umieścić w studzience poza budynkiem. Zwykle wykonuje się ją z betonowych kręgów. Czasami dopuszcza się zamontowanie gotowej studzienki z tworzywa sztucznego, gdy na przykład wysoki poziom wód gruntowych uniemożliwi wykonanie studzienki z kręgów. W studzience można zamontować jeden, dwa, a nawet trzy wodomierze i do ich liczby dobiera się jej wielkość. Może to być od 1 do 1,5 m. Studzienkę przykrywa się betonową pokrywą z włazem umożliwiającym dostanie się do środka.

Rozwiązania typowe

Czym się różni domowa instalacja wodna zasilana z wodociągu od tej zasilanej ze studni? Jak ułożyć rury? Kiedy są potrzebne filtry do wody?

W instalacji pobierającej wodę ze studni konieczny jest zestaw hydroforowy. Jest to zespół urządzeń, w skład którego wchodzą pompa do czystej wody, hydrofor (zbiornik wodno-powietrzny) oraz wyłącznik ciśnieniowy. Zadaniem zestawu jest dostarczanie wody pod odpowiednim stabilnym ciśnieniem i w potrzebnej ilości nawet do najdalszych punktów poboru wody. Hydrofor ogranicza też częstotliwość włączania pompy – nie jest ona uruchamiana za każdym razem, gdy pobieramy wodę. Gdy nie pracuje, wykorzystujemy wodę zgromadzoną w zbiorniku hydroforowym. Każda pompa ma bowiem ściśle określoną dopuszczalną liczbę cykli pracy w ciągu godziny, a jej częstsze włączanie powoduje szybsze zużycie silnika i konieczność wymiany zużytych elementów. Pompa i hydrofor zwykle nie są potrzebne, gdy instalacja jest zasilana z sieci wodociągowej – woda płynie w niej pod odpowiednim ciśnieniem. Czasem może się jednak zdarzyć, że ciśnienie w sieci jest za małe, aby woda dopływała do najwyżej i najdalej położonych punktów. Wtedy też jest potrzebny hydrofor.

Zestawy hydroforowe...


...w instalacji wody czerpanej ze studni kopanej lub wierconej
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
...w instalacji wody pobieranej za pomocą pompy głębinowej
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Ważny poziom
Podstawowe czynniki, które trzeba wziąć pod uwagę wybierając pompę, to zapotrzebowanie na wodę, hydraulika układu ssawno--tłocznego, poziom zwierciadła wody w studni i wydajność warstwy wodonośnej. Dwa ostatnie są ściśle związane z rodzajem studni. Pobór wody nigdy nie powinien przekraczać wydajności warstwy wodonośnej. Do pompowania wody na potrzeby indywidualnych odbiorców stosuje się pompy wirowe, w których elementem roboczym jest wirnik napędzany silnikiem elektrycznym. Wśród nich są pompy, które umieszcza się nad poziomem wody (niezatapialne) oraz takie, które pracują całkowicie zanurzone w wodzie (zatapialne).
Pompę niezatapialną montuje się w wydzielonym miejscu (na przykład w piwnicy). Pobiera ona wodę ze studni za pomocą rurociągu ssawnego zakończonego filtrem (tylko on jest zanurzony w wodzie) i tłoczy dalej – do domowej instalacji. Aby urządzenie mogło zasysać wodę, konieczne jest jego zalanie przed pierwszym uruchomieniem. W niektórych typach pomp woda pozostaje także po ich wyłączeniu i wtedy nie trzeba powtarzać zalewania przy każdym uruchomieniu. Są to tak zwane pompy samozasysające. Można je jednak stosować tylko wtedy, gdy odległość zwierciadła wody w studni do osi poziomej pompy – licząc w pionie – jest nie większa niż 7 m.
Pompy zatapialne różnią się od wyżej opisanych konstrukcją, sposobem działania oraz miejscem montażu. W jednej obudowie w kształcie walca są zamontowane silnik i pompa składająca się z jednego lub kilku wirników. Do niej jest przymocowana rura tłoczna. Pompę wraz z rurą opuszcza się do studni na stalowych linkach i umieszcza pod powierzchnią wody – musi być zanurzona w całości. Średnicę pompy trzeba dobrać do średnicy studni. Wśród urządzeń zatapialnych szczególne miejsce zajmują pompy głębinowe, które mogą czerpać wodę z głębokości kilkudziesięciu metrów (nawet 200).


Studzienne możliwości
Odpowiednie dopasowanie pompy do obsługiwanej przez nią instalacji i ujęcia wody jest bardzo ważne. Dobrze dobrana zapewnia użytkownikom wygodę: dostarcza dostateczną ilość wody, nawet wtedy, gdy jest pobierana jednocześnie w kilku miejscach, nie niszczy ujęcia zbyt gwałtownym poborem z warstwy wodonośnej i pozwala na ekonomiczne zużycie energii elektrycznej.
Do studni kopanej – o ile pozwala na to poziom zwierciadła wody – warto wybrać pompę samozasysającą. Można ją umieścić w budynku lub w specjalnie przeznaczonym miejscu w górnej części studni (nad poziomem wody). Gdy zwierciadło wody jest na głębokości kilkunastu metrów (maksymalnie dwudziestu), można wybrać pompę zatapialną i zamontować ją w studni. Pompy głębinowe nie są polecane do studni kopanych.
Do studni abisyńskich również najlepiej wybrać pompę samozasysającą.
Do wierconych są przeznaczone pompy głębinowe. Jeśli zwierciadło wody jest na poziomie powyżej 20 m, można też zastosować pompę zatapialną, ale musi mieć odpowiednio małą średnicę, aby się zmieściła w studni. Pompy samozasysające są zwykle tańsze od pomp głębinowych podobnej klasy. Dlatego, o ile jest możliwe spełnienie warunku dotyczącego odległości pompy od zwierciadła wody, nie warto przepłacać za pompę głębinową. Zawsze warto poradzić się fachowców, którzy pomogą wybrać rozwiązanie technicznie możliwe do zrealizowania, a przy tym najbardziej opłacalne.

Jak działa hydrofor

W górnej części zbiornika hydroforowego znajduje się sprężone powietrze, a w dolnej woda pobrana ze studni (stąd nazwa zbiornik wodno-powietrzny). Gdy pompa nie pracuje, do baterii płynie woda zgromadzona w zbiorniku. Powietrze się rozpręża, wypierając ją stamtąd do instalacji wodociągowej. Gdy ciśnienie powietrza w zbiorniku spadnie do ustalonej wartości minimalnej, wówczas włącza się pompa. Woda tłoczona ze studni do zbiornika powoduje sprężanie powietrza do ustalonego ciśnienia maksymalnego, po czym pompa się wyłącza. Pracą zbiornika steruje wyłącznik ciśnieniowy, który uruchamia lub wyłącza pompę, w zależności od ciśnienia powietrza w zbiorniku.



Pompa samozasysająca może być zamontowana na zbiorniku hydroforowym. To rozwiązanie jest często wybierane do domów jednorodzinnych
Autor: Piotr Mastalerz
Pompa samozasysająca też może być zamontowana niezależnie od zbiornika hydroforowego, na przykład pod nim
Autor: Piotr Mastalerz
Podobne zadanie, ale dużo większą skuteczność i możliwości, mają kolumny filtracyjne
Autor: Mariusz Bykowski




Większe zbiorniki hydroforowe ustawia się pionowo
Autor: Andrzej Szandomirski
Filtr osadnikowy powinien być na początku każdej instalacji wodnej
Autor: Piotr Mastalerz
Filtr z wymiennym wkładem o dużej wydajności (niebieska obudowa) będzie uzdatniał wodę dla domu
Autor: Piotr Mastalerz

Pod ciśnieniem
Do nowych instalacji najczęściej stosuje się zbiorniki membranowe. Wyposażone są w membranę, która oddziela powietrze od wody, a dzięki temu woda nie ma kontaktu ze ściankami zbiornika. Mogą mieć pojemność 20, 50, 60, 80, 100, 200, a nawet 300 litrów, być pionowe lub poziome. Mniejsze poziome często są sprzedawane w komplecie z pompami samozasysającymi. Są też zbiorniki bez membrany, zwykle wykonane ze stali ocynkowanej, a ich minimalna pojemność to 100 l. Wielkość zestawu dobiera się do zapotrzebowania na wodę (wydajności) i wysokości podnoszenia pompy. Zasady doboru mogą być różne u różnych producentów.

Jak prowadzić rury



Tradycyjnie, c.w.u. podgrzewana centralnie: przewody z zimną i z ciepłą wodą (ze stali, twardej miedzi lub twardego tworzywa) prowadzi się w ścianie od pionów do punktów poboru
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Tradycyjnie; c.w.u. podgrzewana miejscowo: przewody z zimną wodą (ze stali, twardej miedzi lub twardego tworzywa) prowadzi się w ścianie od pionów do punktów poboru
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Nowocześnie z rozdzielaczem: przewody z zimną i z ciepłą wodą (z miękkiej miedzi lub miękkiego tworzywa) prowadzi się w podłodze od rozdzielacza do punktów poboru
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Ekonomiczna praca
Pompa, którą wybierzemy, musi zapewniać wygodne korzystanie z wody, czyli jej odpowiedni strumień po odkręceniu kranu, przy napełnianiu wanny, włączeniu zmywarki czy podlewaniu ogrodu. Musi więc mieć odpowiednią wydajność, czyli zdolność przepompowywania określonej ilości wody w jednostce czasu, oraz wysokość podnoszenia wyrażoną w metrach słupa wody. Parametry te są od siebie zależne – wzrost wydajności powoduje spadek wysokości podnoszenia (przy stałej ilości obrotów wirnika pompy na minutę). Wydajność pompy musi pokryć zapotrzebowanie na wodę w całym domu. Zależy to od liczby odbiorników: wanien, pryszniców, umywalek, misek ustępowych, pralek, zmywarek. Obliczając wydajność powinno się też uwzględnić wodę potrzebną na przykład do podlewania ogrodu. Na potrzeby domowe zwykle wystarcza pompa o wydajności 1,5 do 2,5 m3/h. Wysokość podnoszenia określa ciśnienie, jakie jest konieczne, aby woda w najwyższym punkcie poboru wypływała intensywnym strumieniem. Jest to suma różnicy poziomów między zwierciadłem wody w studni a najwyżej położonym odbiornikiem wody oraz strat liniowych, miejscowych i wymaganego ciśnienia przed punktami poboru. Straty liniowe powstają na całej długości przewodów w wyniku tarcia cieczy o wewnętrzną powierzchnię rur, miejscowe – tam gdzie zmienia się średnica lub trasa rur, a także tam, gdzie są zamontowane zawory, filtry, wodomierze i inna armatura. Orientacyjnie przyjmuje się, że straty hydrauliczne to 1,5-2 m słupa wody, a ciśnienie wymagane przed punktami poboru to 15-20 m. Znając zapotrzebowanie na wodę i konieczną wysokość podnoszenia dla konkretnych warunków, można dobrać pompę o zbliżonych parametrach, tak aby pracowała w przedziale najwyższej sprawności. Gdy pracuje z największą sprawnością, zużywa najmniej energii.

Domowa instalacja
Do wszystkich pomieszczeń, w których będziemy korzystać z wody, trzeba rozprowadzić instalację wodną. Układa się ją tak samo – niezależnie od tego, czy woda jest  pobierana ze studni, czy z wodociągu. Na kształt instalacji wpływa między innymi sposób jej podgrzewania. Gdy jest centralny (dla całego domu), w kotle lub podgrzewaczu, rurę z zimną wodą doprowadza się tylko do urządzenia grzewczego, a dalej do poszczególnych baterii układa się dwa równoległe przewody: jeden z ciepłą, a drugi z zimną wodą. Jeżeli punkty czerpalne są znacznie oddalone od kotła czy podgrzewacza, wówczas układa się jeszcze trzeci przewód – cyrkulacyjny. Dzięki niemu ciepła woda stale krąży w instalacji i jest dostępna zaraz po odkręceniu kranu. Gdy ciepła woda jest przygotowywana w podgrzewaczach zamontowanych bezpośrednio przy bateriach, rozprowadza się tylko rury z zimną wodą.

Uwaga!
Rury z wodą muszą być ułożone poniżej rur gazowych i kabli elektrycznych, rura z ciepłą wodą zawsze powyżej rury z zimną.

Ułożona sposobem
Od przyłącza doprowadzającego wodę spoza budynku prowadzi się przewód główny, od którego odchodzą podłączenia do poszczególnych punktów poboru. Mogą być ułożone wzdłuż ścian prostopadle i równolegle do siebie. Wymagany kształt instalacji otrzymuje się, łącząc proste odcinki rur odpowiednimi kształtkami. Układa się je w bruzdach ściennych i przykrywa tynkiem. Jest to tak zwany układ trójnikowy. Instalację wodną można też wykonać w systemie rozdzielaczowym. Przewód główny zasila rozdzielacz, od którego są poprowadzone osobne przewody do poszczególnych punktów poboru. Jeśli dom ma więcej niż jedną kondygnację, na każdym piętrze umieszcza się po jednym rozdzielaczu. Rury układa się w warstwie wylewki w podłodze, rzadziej w ścianie, a rozdzielacz montuje w szafce podtynkowej. Połączenie między rozdzielaczem a punktem poboru powinno być zrobione z jednego odcinka rury. Dzięki temu do minimum ogranicza się możliwość przecieków. Rury powinny być zabezpieczone przed uszkodzeniami mechanicznymi, dlatego odcinki układane w podłodze umieszcza się w rurze ochronnej, tak zwanym peszlu.

Uwaga!
W obu systemach przejścia przez ściany i stropy powinny być zrobione w tulejach ochronnych. Gdy są z kotłowni lub garażu, muszą być też gazoszczelne.

W dobrym punkcie
Instalacja wodna powinna być tak przygotowana, aby bez problemu można było na niej zamontować baterie i podłączyć urządzenia. W zależności od tego, co ma zasilać, trzeba ją doprowadzić na różną wysokość. Do umywalki z baterią stojącą rury trzeba doprowadzić 50-60 cm nad podłogą, do wanny z baterią ścienną – minimum 60 cm, do prysznica – 110-130 cm, do WC (spłuczki w kompakcie) – 70-80 cm. Podane wysokości nie uwzględniają grubości posadzki. Z kolei baterie naścienne montuje się 10-18 cm nad wanną oraz 25-35 cm nad umywalką.

Potrzebne i przydatne
Konieczne w instalacji wodnej są zawory odcina-jące. Najlepiej, gdy każda umywalka, wanna, natrysk, zlewozmywak albo grupa tych urządzeń mają osobny zawór, na przykład oddzielny dla urządzeń zamontowanych w kuchni, a oddzielny dla tych w łazience. Dzięki temu wymiana uszczelki czy baterii nie wymaga opróżniania z wody całej instalacji. W każdej instalacji – zaraz za wodomierzem lub przed zestawem hydroforowym – warto zamontować filtr mechaniczny siatkowy (osadnikowy). Będzie on zatrzymywał większe zanieczyszczenia stałe, takie jak piasek, czy rdza. Dzięki temu ochroni filtry, baterie i inne urządzenia zamontowane w instalacji. Musi mieć wydajność dostosowaną do przepływu wody. Filtr może zatrzymywać cząstki o różnej średnicy. Najlepiej wybrać taki, który zatrzymuje większe niż 90 µm. Filtr z wkładem o gęstszych oczkach (zatrzymujący mniejsze zanieczyszczenia) może powodować zbyt duże opory przepływu. Czasem jest też konieczny montaż innych filtrów uzdatniających wodę. Wszystko zależy od jej jakości. Jest duże prawdopodobieństwo, że będą konieczne do wody ze studni, aby w ogóle można było jej używać. Woda z płytkiej studni ma podwyższony poziom zasolenia i zawiera dużo związków organicznych. Może też być zanieczyszczona azotanami i bakteriami. Skład wody pobieranej z większej głębokości (spod warstwy nieprzepuszczalnej) zależy od rodzaju skał, z jakimi ma kontakt. Najczęściej zawiera za dużo wapnia, magnezu, żelaza i manganu. Do wody z wodociągu filtry są potrzebne tylko po to, aby poprawić jej smak i zapach (pochodzący od chloru i jego związków, którymi jest dezynfekowana).

Uwaga! Aby się dowiedzieć, czy i jaki filtr jest potrzebny, trzeba poznać rodzaj i stężenie zanieczyszczeń zawartych w wodzie. Informacje o tym uzyskamy, zlecając analizę wody. Jest to koszt 350-400 zł.

Filtry...

… mechaniczne – zatrzymują cząstki stałe (piasek, żwir), zawiesiny, związki koloidalne, rdzę, kawałki kamienia kotłowego i chronią przed tymi zanieczyszczeniami kolejne urządzenia.
…węglowe – pochłaniają chlor i jego pochodne oraz związki organiczne. Polepszają smak, zapach i barwę wody. Wypełnienie stanowi węgiel aktywny. Impregnacja jonami srebra lub miedzi nadaje im właściwości bakteriobójcze.
…odżelaziające i odmanganiające – usuwają z wody związki żelaza i manganu oraz częściowo siarkowodór i związki azotu. Konieczne jest wcześniejsze napowietrzanie wody.
…zmiękczające – oczyszczają wodę ze związków wapnia i magnezu, które nadają jej twardość. Jony wapnia i magnezu, przepływając przez żywicę jonowymienną, są wymieniane na jony sodowe.
…z wkładami ceramicznymi lub ze specjalnych żywic – mają działanie bakteriobójcze.
…wykorzystujące zjawisko odwróconej osmozy – usuwają z wody praktycznie wszystkie zawarte w niej minerały, jony soli (w tym azotany i azotyny), metale ciężkie, zanieczyszczenia organiczne, a także pierwiastki promieniotwórcze i bakterie. Uzyskuje się wodę czystą chemicznie i bakteriologicznie.

Przepuszczona przez filtry
Gdy mamy studnię, zwykle potrzebujemy filtra o dużej wydajności, uzdatniającego całą wodę dostarczaną do domu. Może to być kolumna filtracyjna ze złożem (odżelaziacz, zmiękczacz, filtr węglowy), albo filtr narurowy o dużej wydajności z wymiennymi wkładami. Montuje się je w tym samym pomieszczeniu, co pompę i hydrofor. Gdy korzystamy z wodociągu, zwykle uzdatniamy tylko wodę do picia, a filtry (dwa lub trzy) z wymiennymi wkładami montujemy w szafce pod zlewozmywakiem. Mamy wtedy do wyboru filtry z wkładami mechanicznymi, węglowymi i specjalistycznymi, albo z odwróconą osmozą.

Rozwiązania szczególne

Oszczędzanie wody to dzisiaj konieczność. Wyeliminowanie przecieków, zakup oszczędnej armatury i urządzeń to tylko niektóre z rozwiązań mogących nam w tym pomóc.

Aby zaspokoić potrzeby przeciętnego użytkownika i zapewnić mu komfort, potrzeba 125-150 l wody na dobę. Ale to, ile wody faktycznie zużywa się w domu, zależy od rodzaju zainstalowanych urządzeń i przyzwyczajeń domowników. Zużycie może być prawie dwukrotnie wyższe w domach ze starą, nieszczelną instalacją i cieknącymi bateriami albo niższe od 100 l na dobę na mieszkańca, gdy w instalacji nie ma przecieków i zainstalowano w niej oszczędną armaturę czerpalną i urządzenia.

Grosz do grosza
Ograniczenie zużycia wody daje nam wymierne korzyści – niższe rachunki za wodę.
Prysznic zamiast wanny. Myjąc się pod prysznicem, zużywamy około 35 l wody, kąpiel w wannie średniej wielkości to około 100 l wody, a w dużej – nawet 300.
Oszczędne baterie. Warto wybrać baterie jednouchwytowe zamiast dwuuchwytowych, ponieważ używając ich, można szybciej wyregulować strumień wody. Każda bateria - i w łazience, i kuchni – powinna mieć na końcu wylewki perlator. Jest to specjalne sitko powodujące, że woda miesza się z powietrzem. Dzięki temu strumień wydaje się większy (bardziej intensywny). Perlator ogranicza zużycie wody co najmniej o 15%. Niektóre baterie mają ograniczniki strumienia i temperatury wody (mogą to być wbudowane blokady lub przyciski eko znajdujące się na obudowie baterii). Strumień wody zwykle jest zablokowany na poziomie 60% maksymalnego, a temperatura – na poziomie 38°C. Aby woda popłynęła większym strumieniem lub miała wyższą temperaturę, trzeba nacisnąć przycisk lub pokonać opór przy przekręcaniu uchwytu. Ograniczniki pozwalają zaoszczędzić około 50% wody. Do oszczędzających wodę zalicza się też baterie termostatyczne. Można na nich ustawić stałą temperaturę strumienia wypływającego z wylewki, niezależnie od ciśnienia i temperatury wody w instalacji. Zastosowane w kabinie prysznicowej zapewnią komfortową kąpiel.
Spłuczka WC dwudzielna lub ze stoperem. Wszystkie nowe zbiorniki do spłukiwania miski ustępowej umożliwiają oszczędne zużycie wody. Dzięki dwudzielnemu przyciskowi można spłukiwać WC mniejszym strumieniem – 3 lub 4,5 l zależnie od spłuczki – lub większym - odpowiednio 4,5 albo 9 l wody.
Oszczędne urządzenia. W oszczędnym gospodarowaniu wodą może także pomóc zmywarka. Dzięki niej można zużywać nawet dziesięciokrotnie mniej wody niż podczas zmywania naczyń ręcznie. Niektóre zmywarki do umycia 12 kompletów naczyń potrzebują tylko 9 l wody. Jednak nie wszystkie są równie oszczędne. Wybierając nowe urządzenie, koniecznie zwróćmy uwagę na to, ile będzie zużywać wody podczas jednego cyklu mycia i czy ma funkcję oszczędnego zmywania. Na podobne cechy warto też zwrócić uwagę, kupując nową pralkę. Urządzenie z wagą lub funkcją „pół wsadu” może zużywać nawet 20% wody mniej niż tradycyjne.

Dobre nawyki


Zakręcaj kran podczas mycia włosów, zębów lub golenia
Autor: ROCA
Bierz krótki prysznic zamiast kąpieli w wannie
Autor: Marcin Czechowicz



Wymień starą spłuczkę WC na dwudzielną lub ze stoperem
Autor: Piotr Mastalerz
Korzystaj z oszczędnych urządzeń mechanicznych, pralki, zmywarki
Autor: Jacek Kucharczyk



Zbieraj deszczówkę i wykorzystuj ją do podlewania ogrodu
Autor: Wiktor Greg
Wyposaż instalację wodną w oszczędne baterie, przy takim samym komforcie zużyjesz mniej wody
Autor: Mariusz Bykowski

Zbieraj deszcz
Najtańszym sposobem wykorzystywania wody deszczowej jest zbieranie jej w zbiornikach i podlewanie nią trawników oraz roślin ogrodowych. Zużycie wody wodociągowej można zmniejszyć nawet o połowę, wykorzystując bardziej zaawansowane rozwiązania. Wodę deszczową można zbierać w zbiorniku zakopanym w pobliżu domu i rozprowadzać po domu systemem przewodów (takich samych jak do wody wodociągowej lub ze studni) i używać do spłukiwania WC, prania lub mycia podłóg. Można ją też wykorzystać do podlewania ogrodu, mycia samochodu czy nawierzchni wokół domu. W ofercie producentów są kompletne zestawy do wykorzystania deszczówki. Składają się ze zbiornika (PEHD) z filtrem, pompy i sterownika (umożliwiających tłoczenie wody do instalacji).

Ile zużywamy wody?
Deszczówka może być wykorzystywana do celów oznaczonych na wykresie kolorem niebieskim.


Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

System wykorzystania deszczówki w domu


Autor: JPR SYSTEM

Supermarket


Rozplanowanie trasy instalacji i niezbędnego wyposażenia to dopiero połowa sukcesu. Trzeba jeszcze wybrać i kupić wszystkie elementy potrzebne do jej wykonania.

Aby system rozprowadzenia wody po domu działał bez zarzutu, warto zainwestować w projekt instalacji (to koszt 1-1,5 tys. zł). Będą w nim określone: trasa, średnice, materiał i rodzaj rur, sposób ich ułożenia, lokalizacja zaworów i wszystkich innych niezbędnych elementów instalacji. Przy doborze materiałów uwzględnia się skład chemiczny wody. Nie może ona mieć właściwości agresywnych w stosunku, do któregoś z użytych materiałów. Sama instalacja też nie może niekorzystnie oddziaływać na wodę. Zastosowanie w niej różnych materiałów nie może pogarszać jej jakości lub trwałości. Ciśnienie w instalacji nie powinno być mniejsze niż 0,05 MPa
i większe niż 0,6 MPa.

Systemy rur
Materiały. Do wykonania instalacji wodnej można użyć tworzywa lub miedzi. Rury mają zwykle średnicę 15, 20, 25 lub 32 mm, zależnie od materiału, z jakiego są zrobione i liczby urządzeń, które zaopatrują w wodę. Rury z tworzywa nie korodują, są lekkie, łatwo je transportować i montować. Na instalacje zimnej wody zwykle wybiera się najprostsze odmiany tworzywa: polietylen PE, polibutylen PB czy polipropylen PP. Można też stosować rury o lepszych właściwościach (polietylenu usieciowanego PE-X, wielowarstwowe), ale jest to nieekonomiczne, bo są zwykle droższe. Zależnie od systemu rury się klei, zgrzewa, zaprasowuje lub skręca. Aby otrzymać żądany kształt instalacji, używa się kolanek, trójników lub innych złączek. Połączenia trzeba robić bardzo starannie i dokładnie według wytycznych producenta systemu. Dzięki temu otrzymamy system szczelny i trwały. Rury z tworzywa mogą być miękkie (giętkie) i wówczas są przedawane w zwojach, na przykład stumetrowych, albo twarde – dostępne w odcinkach kilkumetrowych (maksymalnie mają długość 6 m). Rury miedziane też są lekkie, bardzo trwałe, proste w montażu. Mają gładkie wewnętrzne powierzchnie, dlatego nie zarastają kamieniem. Miękkie, podobnie jak te z tworzywa, są giętkie i dają się łatwo kształtować, co zmniejsza liczbę połączeń i skraca czas wykonania instalacji. Twarde łączy się złączkami lub lutuje.

Uwaga! Nie zaleca się stosowania rur z miedzi tam, gdzie woda jest miękka.

Jeśli w instalacji z tworzywa ma być zamontowane urządzenie do podgrzewania wody, bezpośrednio do niego montuje się rurę stalową lub miedzianą o długości około 0,5 m, a dalszą część instalacji robi się z tworzywa.
Wyposażenie. W domowych instalacjach zwykle stosuje się zawory odcinające kulowe, które umożliwiają wyłączenie z pracy odcinka przewodów lub urządzenia (wodomierza, filtra). Na podłączeniu do baterii najlepiej montować zawory kątowe z osadnikiem, dodatkowo chroniące przed drobnymi zanieczyszczeniami mogącymi się znaleźć w wodzie. Armatura odcinająca, zwrotna czy punkty poboru powinny być tak zamocowane, aby nie obciążały przewodów.
Koszty wykonania instalacji wodnej są bardzo różne. Ma na nie wpływ nie tylko wybrany materiał, ale też sposób łączenia. W systemach rur sztywnych znaczna część kosztów przypada na kształtki. W instalacji z rur giętkich, nie trzeba stosować kształtek, ale konieczne są rozdzielacze. Zawory do odcinania przepływu wody to koszt 10-15 zł, wyposażone w filtr mechaniczny kosztują 12-22 zł.

Pompy do wody
Materiały, z których jest wykonana pompa, muszą być trwałe i odporne na korozję. Dodatkowo elementy, które będą miały styczność z pompowaną wodą – nie mogą stwarzać zagrożenia dla zdrowia. Korpus pompy, czyli obudowa, może być ze stali szlachetnej, żeliwa z powłoką antykorozyjną, mosiądzu albo z tworzywa sztucznego. Najlepiej, aby wirnik pompy i obudowa silnika, były zrobione ze stali szlachetnej, bo wówczas są najtrwalsze. Wirniki są też robione z tworzywa sztucznego (na przykład z norylu).

Uwaga!
Pompy, które przez cały czas pracy, są zanurzone w wodzie, na przykład głębinowe, są często w całości zrobione z wysokiej jakości stali nierdzewnej.

Wyposażenie. Ważne jest też, jakie zabezpieczenia ma pompa. Może to być zabezpieczenie przed suchobiegiem, które spowoduje wyłączenie silnika w momencie, gdy obniży się poziom wody w studni i będzie niebezpieczeństwo, że pompa albo króciec ssawny wynurzą się z wody. Silnik pompy może mieć zabezpieczenie przed przegrzaniem (powoduje ono zatrzymanie pracy silnika do momentu jego ostygnięcia i ponowne uruchomienie) czy przeciążeniem (wyłączenie silnika przy nadmiernym spadku prędkości obrotowej w stosunku do nominalnej). W wyposażeniu pompy może też być zabezpieczenie przed skutkami wzrostu i spadku napięcia w sieci (urządzenie zostaje wyłączone, gdy jego spadek lub wzrost przekroczy zaprogramowaną wartość).
Koszty. Za pompę samozasysającą w komplecie ze zbiornikiem ciśnieniowym na wodę oraz wyłącznikiem ciśnieniowym trzeba zapłacić 700-1700 zł. Sama pompa głębinowa może kosztować od 960 do ponad 2 tys. zł. Wyłącznik ciśnieniowy to koszt 90-110 zł. Cena zbiornika hydroforowego zależy między innymi od jego wielkości. Za 20-litrowy trzeba zapłacić około 450 zł, za 200-litrowy – około 1,5 tys. zł



Instalatorzy lubią rury z tworzyw sztucznych – można z nich szybko zrobić instalację
Autor: Piotr Mastalerz
Swoich zwolenników ma też miedź – materiał bardzo trwały, a jednocześnie lekki
Autor: Piotr Mastalerz
W instalacji wodnej muszą być zamontowane zawory odcinające
Autor: Mariusz Bykowski




Pompa głębinowa pracuje zanurzona w wodzie. Musi więc być z materiałów, odpornych na korozję
Autor: Piotr Mastalerz
Zestaw dwóch lub trzech filtrów z wymiennymi wkładami montuje się szeregowo
Autor: Piotr Mastalerz
W instalacji wodnej przed kolumną filtracyjną powinien być filtr narurowy, który zatrzyma większe zanieczyszczenia
Autor: Piotr Mastalerz

Filtry z wymiennymi wkładami

Materiały.
Filtry składają się z obudowy i umieszczonego w niej wkładu. Ich obudowy, zrobione z tworzywa, mogą być przezroczyste (wówczas widać stopień zużycia wkładu), bądź nie. Im większa obudowa, tym większa wydajność, ale na filtr potrzeba więcej miejsca. Jeśli filtr ma uzdatniać całą wodę w domu, powinien mieć wydajność 1-2 m3/godz. Filtry o mniejszej wydajności i wymiarach, które można zamontować w szafce pod zlewozmywakiem, stosuje się do uzdatniania wody tylko przeznaczonej do picia. Obudowę montuje się na instalacji wodnej, a przed filtrem i za nim zawory odcinające. Są też obudowy z wbudowanymi zaworami trójdrogowymi, tak zwanymi bypassami, ułatwiającymi demontaż. Wkłady filtracyjne mogą być zrobione z różnych materiałów i usuwać różne zanieczyszczenia. Im gęściejsze jest wypełnienie, tym więce zanieczyszczeń może zatrzymać i zapewnia lepszy efekt filtracji. Trzeba je jednak częściej wymieniać. Wkłady jednorazowe należy wymieniać na nowe co kilka miesięcy – od 3 do 12 w zależności od częstości używania filtra i stopnia zanieczyszczenia wody. Wkłady wielorazowego użytku trzeba tylko wypłukać. Filtr mechaniczny może mieć wkład z tworzywa sztucznego, sznurka, filcu, siatki poliestrowej lub stalowej, kwarcu. Węglowy z węgla aktywnego w różnej postaci – granulowanego, pylistego, spiekanego, brykietowanego.
Koszty. Pojedyncza obudowa filtra narurowego kosztuje 45-75 zł. Zestaw dwóch filtrów połączonych szeregowo to wydatek około 240 zł, a trzech – 290 zł. Wkłady mogą kosztować: sedymentacyjne harmonijkowe – 15-62 zł, polipropylenowe – 5-35 zł, sznurkowe – 5-48 zł, węglowe – 14-98 zł, antybakteryjne – 37-65 zł, specjalistyczne odżelaziające – 25-98 zł, zmiękczające – 21-68 zł.

Kolumny filtracyjne
Materiały. Zupełnie inną grupę filtrów stanowią kolumny filtracyjne – zautomatyzowane urządzenia do uzdatniania dużej ilości wody. Wymagają zasilania elektrycznego i podłączenia do kanalizacji. Kolumna może być wypełniona złożem piaskowo-żwirowym (usuwa tylko związki żelaza), aktywnym złożem katalitycznym (usuwa związki żelaza i manganu), żywicą jonowymienną (zmiękcza wodę usuwając z niej jony wapnia i magnezu) albo granulowanym węglem aktywnym (usuwa z wody związki organiczne, zawiesinę, poprawia jej smak i zapach). Po wyczerpaniu zdolności filtracyjnych kolumna musi być płukana w kierunku przeciwnym do przepływu roboczego. Niektóre żywice trzeba regenerować.
Wyposażenie. Pracą kolumn filtracyjnych można sterować ręcznie, za pomocą zaworów odcinających, albo automatycznie za pomocą głowicy sterującej. Programuje się na niej płukanie i regenerację złoża. Głowice ze sterownikiem czasowym włączają i wyłączają płukanie po określonym czasie, czyli co cztery-siedem dni. Głowice ze sterownikiem objętościowym uruchamiają płukanie, jeśli przez złoże przepłynie określona ilość wody.
Koszty. Najtańszą kolumnę filtracyjna można kupić już za niecałe 2 tys. zł. Najdroższa, w pełni zautomatyzowana. może kosztować nawet 6 tys. zł.

Uwaga na błędy

Niektórym się wydaje, że doprowadzić wodę do domu to bułka z masłem. Nie to, co podłączyć prąd czy doprowadzić gaz. Niestety błędy, które można przy tym popełnić, choć nie grożą pożarem czy wybuchem, mogą być dla przyszłych mieszkańców domu prawdziwym utrapieniem. Lepiej więc unikać ich jak ognia.

Błędy zdarzają się nie tylko laikom, dlatego warto bacznie obserwować prace na własnej działce również wtedy, gdy zleci się je fachowcom.


Przewody z wodą muszą być prowadzone w gruncie poniżej strefy przemarzania albo w inny sposób zabezpieczone przed zamarznięciem
Autor: Mariusz Bykowski
Przewód z zimną wodą z prawej, z ciepłą – z lewej. Odwrotnie jest nie tylko niewygodnie, ale może być nawet niebezpiecznie
Autor: Wiktor Greg

Przy poszukiwaniu wody

Nieprawdą jest, że wodę można znaleźć wszędzie. Warstwy wodonośne układają się pod ziemią na przemian z warstwami nieprzepuszczalnymi w sposób niedający się przewidzieć. Decyzja o budowie studni powinna więc być dobrze przemyślana, a przede wszystkim poprzedzona skrupulatnym rozeznaniem terenu, a niekiedy nawet wykonaniem badań geologicznych. W przeciwnym razie pracochłonne i kosztowne zabiegi mogą się zakończyć klapą. Bez względu na sposób określania położenia złóż wodonośnych nigdy nie ma stuprocentowej pewności, że znajdziemy wodę w ilości gwarantującej zaopatrzenie w nią gospodarstwa domowego.
- Jeśli nie ma takiej konieczności, lepiej nie czerpać wody z pierwszej warstwy wodonośnej, tylko z drugiej lub trzeciej. Ta położona najpłycej (zwykle jest to piasek, w którym znajduje się woda) jest najbardziej narażona na wahania poziomu wody w ciągu roku i na zanieczyszczenia (w mniejszym lub większym stopniu przenikają do niej wody opadowe).
- Aby nie popełnić błędów, które już zrobili inni, warto spytać sąsiadów, jakie problemy napotkali podczas budowy studni, sprawdzić, na jakiej głębokości występuje woda w studniach na sąsiednich posesjach oraz jakich studni jest w okolicy najwięcej.
- Należy bacznie obserwować dziko rosnącą roślinność i raczej zrezygnować z pomysłu budowania studni w pobliżu skupisk akacji i buków. Obecność dużej liczby okazów tych gatunków drzew może oznaczać problemy z wodą.
- Warto się przygotować na to, że będzie kłopot ze znalezieniem wody:
– na obszarach o dużym zróżnicowaniu w pionie;
– wzdłuż wyższego brzegu rzek;
– w sąsiedztwie źródeł, stawów i naturalnych oczek wodnych;
– w pobliżu kopalń odkrywkowych i dużych ujęć wody.  
- Trzeba się liczyć z tym, że na niektórych terenach układ warstw podziemnych zmienia się nawet co kilka metrów albo poziom wód znacznie się waha w ciągu roku. Obecność wydajnych studni w sąsiedztwie nie daje więc stuprocentowej gwarancji na dokopanie się lub dowiercenie do wody na własnej działce.

Przy budowie studni
Powinno się ją wiercić lub kopać przede wszystkim w miejscu, w którym jest duża szansa na znalezienie wody, dopiero potem brać pod uwagę inne względy, na przykład wygodę. W żadnym razie nie należy wybierać miejsca pod siecią elektryczną, ponieważ żaden studniarz nie zdecyduje się tam wiercić (sprzęt do wiercenia jest metalowy, wysoki i łatwo nim zaczepić o wiszący kabel). Trzeba zadbać o bezwzględną szczelność obudowy studni, zwłaszcza jeśli na naszej działce lub na sąsiednich ścieki są odprowadzane do szamba. Samo zachowanie tak zwanych bezpiecznych (wymaganych w przepisach) odległości między nimi nie wystarczy, jeżeli studnia albo bezodpływowy zbiornik będą nieszczelne. Wodzie grozi wtedy zanieczyszczenie groźnymi dla zdrowia ludzi bakteriami z przesączających się do niej fekaliów. Studni nie powinno się także wiercić lub kopać zbyt blisko domu, ani w jego obrysie, żeby nie naruszyć jego fundamentów podczas prowadzenia prac albo później – w czasie eksploatacji. Tak się może zdarzyć na przykład wtedy, gdy na niewielkiej głębokości pod ziemią występuje tak zwana kurzawka, czyli rozwodniony drobny piasek, który podczas robienia wykopów wypływa i powoduje obsuwanie się gruntu. Błędem zwykle bagatelizowanym jest lokalizowanie studni w pobliżu rynien lub miejsc, w które spływają wody deszczowe lub roztopowe. W razie intensywnych opadów grozi to zanieczyszczeniem lub nawet zniszczeniem ujęcia, szczególnie studni kręgowych lub rurowych ze źle odizolowaną częścią naziemną. Ważne jest zachowanie odległości między dwiema studniami czerpiącymi wodę z tej samej warstwy wodonośnej. Jeśli zostaną umieszczone zbyt blisko, w tej o mniej korzystnych parametrach (płytszej lub o mniejszej średnicy) prędzej czy później wystąpią problemy z wodą. W przypadku studni kręgowej ważne jest też zadbanie o odpowiednią odległość (co najmniej 10 m) od topoli i olszyny, aby ich wyjątkowo głębokie korzenie nie przebiły się do wnętrza przez obudowę. Dobrze wybrane miejsce na studnię to tylko połowa sukcesu. Jeżeli pozostałe elementy – rodzaj studni, sposób wykonania albo pompa – zostaną źle dobrane, z wodą i tak mogą być problemy. Do czerpania wód podziemnych najczęściej stosuje się studnie z kręgów kopane zwykle do głębokości nie większej niż 20 m, wąskorurowe (abisynki) – o głębokości od 7 do 30 m i rurowe głębinowe pobierające wodę nawet z kilkuset metrów pod ziemią. Płytką studnię z kręgów stosunkowo łatwo zbudować samodzielnie i wiele osób tak właśnie robi. Warto wiedzieć, że choć wydaje się to proste, może być niebezpieczne. W wykopie na studnię czasem gromadzą się gazy napływające z gruntu, które mogą być przyczyną groźnych w skutkach wypadków, podobnych do tych, które się zdarzają przy czyszczeniu szamb. To nie znaczy, że trzeba zrezygnować z samodzielnego wykonania studni z kręgów, trzeba jednak zachować przy tym szczególną ostrożność: sprawdzić skład powietrza, na przykład obserwując zachowanie się płomienia w wykopie, i zawsze pracować w towarzystwie osoby asekurującej oraz z odpowiednim zabezpieczeniem. Budowa studni rurowej głębinowej wymaga wiedzy, doświadczenia i użycia specjalistycznego sprzętu, dlatego należy ją zlecić specjalistycznej firmie.

Przy budowie przyłącza

Przed popełnieniem błędów powinny nas uchronić bezwzględne przestrzeganie zaleceń znajdujących się w projekcie i dobra firma instalacyjna, która będzie prowadziła prace. Najlepiej, jeśli będzie wskazana przez dostawcę wody, czyli lokalny zakład wodociągowy. Pozwoli to uniknąć wielu problemów zarówno formalnych, jak i technicznych z budową przyłącza. Zadbajmy o to, aby przewody prowadzone w gruncie zostały ułożone 10-20 cm poniżej strefy przemarzania (jej głębokość – zależnie od regionu kraju – wynosi od 0,8 do 1,4 m). W przeciwnym razie w czasie silnych i długotrwałych mrozów może dojść do zamarznięcia wody w przewodzie i w rezultacie przerwy w jej dopływie do kranów w domu. Jeżeli zakopanie przewodu na dostatecznej głębokości okaże się z ważnych powodów niemożliwe, trzeba go koniecznie zaizolować. Dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest też przymocowanie do przewodu z wodą samoregulującego kabla grzewczego, który skutecznie zapobiegnie zamarzaniu wody.

Przy prowadzeniu instalacji wewnętrznej
Podobnie jak przy wykonywaniu przyłącza bezpiecznie jest trzymać się projektu, w którym są określone: trasa, średnice, materiał i rodzaj rur, miejsce zamontowania zaworów oraz – gdy jest taka potrzeba – hydroforu i wodomierza. W domach jednorodzinnych najczęściej używa się rur z tworzyw sztucznych lub miedzi. Tworzywo może być w zasadzie dowolne, ale zwykle stosuje się PE, PP, PB i PCW. Nie ma potrzeby używać rur o lepszych właściwościach, zwłaszcza odporności na wysoką temperaturę i mniejszej rozszerzalności cieplnej, ponieważ są droższe, a tych cech nie da się w instalacji zimnej wody należycie wykorzystać. Nie powinno się łączyć w jednej instalacji elementów z różnych materiałów. Błędem jest też łączenie rur i kształtek różnych producentów – między innymi ze względu na różny, charakterystyczny dla danego systemu, sposób łączenia (rury z tworzywa klei się, zgrzewa, zaciska, zaprasowuje lub skręca, a miedziane lutuje lub łączy złączkami). Można także stracić gwarancję producenta, która zwykle jest udzielana pod warunkiem wykonania całej instalacji z elementów jednego systemu. System rur i kształtek użytych do budowy instalacji musi mieć – oprócz dopuszczającego go do sprzedaży znaku CE, także atest Państwowego Zakładu Higieny, ponieważ w grę wchodzi kontakt rur z wodą pitną. Jeśli instalację robi się samodzielnie, trzeba dokładnie przestrzegać wszystkich zaleceń producenta. Czasem to jednak nie wystarczy, żeby uzyskać gwarancję. Niektórzy udzielają jej tylko warunkiem wykonania instalacji przez uprawnionego i przeszkolonego instalatora. Instalacje rozprowadza się najczęściej tak zwanym systemem trójnikowym lub rozdzielaczowym. W sposób szczególny trzeba zadbać o szczelność połączeń. Jeśli nie zostaną wykonane z należytą starannością i zaczną przeciekać, to po ułożeniu wylewek i wykończeniu domu zlokalizowanie miejsca usterki, a potem jej usunięcie będzie bardzo trudne i kosztowne. Bardzo często popełnianym błędem jest odwrotne doprowadzenie przewodów do baterii. W prawidłowo wykonanej instalacji zimna woda powinna być podłączona z prawej, ciepła – z lewej strony. Korzystanie z baterii zasilanej odwrotnie jest niewygodne, a czasem nawet niebezpieczne (grozi poparzeniem), na przykład gdy gwałtownie odkręci się gorącą wodę, będąc przekonanym, że to zimna. Na zewnątrz domu (zwykle na elewacji ogrodowej) powinno się zrobić podłączenie do węża ogrodowego. Jego brak to pozornie niewielka, ale za to uciążliwa wada instalacji wodnej.­ Uniemożliwia albo przynajmniej utrudnia korzystanie z węża, za pomocą którego można wygodnie podlać ogród, napełnić oczko wodne czy umyć samochód.


Połączenia rur trzeba zrobić niezwykle starannie, zwłaszcza gdy instalacja jest rozprowadzona w warstwach podłogi
Autor: Mariusz Bykowski
Brak kranu ogrodowego umożliwiającego podłączenie węża to niewygoda, zwłaszcza dla miłośników wypielęgnowanego ogrodu
Autor: Mariusz Bykowski

Przy doborze pompy
Do pobierania wody ze studni kopanych z głębokości kilku metrów w instalacjach zasilających domy jednorodzinne najczęściej używa się samozasysających pomp odśrodkowych o osi poziomej lub rzadziej pomp wymagających zalewania. Dopuszczalna wysokość ssania takich pomp (odległość między osią pompy a poziomem wody w studni) wynosi od 3 do 8 m. Pompę trzeba dobrać w taki sposób, aby dopuszczalna wysokość ssania nie została nigdy przekroczona, nawet wtedy, gdy poziom wody w studni się obniży. Mogłoby to bowiem spowodować przerwanie strumienia zasysanej cieczy i pracę pompy na tak zwanym suchobiegu, a to grozi jej uszkodzeniem. Ze studni ze zwierciadłem wody znajdującym się głębiej niż 8 m pod powierzchnią gruntu, wody nie da się czerpać za pomocą pomp samozasysających. Potrzebna jest pompa głębinowa, której silnik i wirnik (lub wirniki, jeśli jest wielostopniowa) są umieszczone we wspólnej obudowie zanurzonej pod lustrem wody. Każda pompa może pracować w określonym przedziale wydajności (ilość wody, jaką może dostarczyć w jednostce czasu) i wysokości podnoszenia (ciśnienie, pod jakim dostarcza wodę, aby w najwyżej położonym punkcie poboru wypływała ona pod odpowiednim ciśnieniem). Jeśli ma maksymalną wydajność, nie osiągnie maksymalnej wysokości podnoszenia i odwrotnie. Pompa ma tak zwaną charakterystykę (wykres przedstawiający zależność wysokości podnoszenia od wydajności) sporządzoną przez producenta. Na jej podstawie dobiera się ją do warunków, w jakich ma pracować. Laikowi może być trudno poradzić sobie z dobraniem odpowiedniej pompy. Lepiej powierzyć to zadanie fachowcom.

Ile to kosztuje?

Ile trzeba wydać na instalację wodną? Czy koszt w istotny sposób zależy od wielkości domu? Przyjrzyjmy się, jak to wygląda w trzech przykładowych domach z Kolekcji Muratora.

Wybraliśmy domy, które różnią się wielkością i architekturą, a zwłaszcza układem i liczbą pomieszczeń, do których należy doprowadzić instalację wodną. Najdroższa, o dziwo, okazała się instalacja w domu o najmniejszej powierzchni i wyposażonym w najmniejszą liczbę przyborów i urządzeń sanitarnych. Powodem jest zapewne jej rozległość.


Białe piaski

Zakłada się, że zimna woda będzie doprowadzona do budynku z miejskiej sieci wodociągowej przez przyłącze z rur polietylenowych PN10 o średnicy 40 x 3,7 mm. Na wlocie wody znajduje się zestaw wodomierzowy zamontowany na ścianie 0,9 m nad podłogą. Za wodomierzem należy zamontować filtr siatkowy DN 32 i zawór antyskażeniowy DN 32 typu EA zabezpieczający przed wtórnym zanieczyszczeniem wody wodociągowej. Zaprojektowano trzy hydranty ogrodowe. Stanowią one odrębną instalację z odgałęzienia za wodomierzem głównym, co umożliwia zamontowanie dodatkowego wodomierza do pomiaru wody zużywanej do podlewania ogrodu. Źródłem ciepłej wody jest podgrzewacz pojemno-ściowy 200 l, zasilany wodą grzejną z kotła gazowego o mocy 24 kW zainstalowany w kotłowni. Przewody wody zimnej zaprojektowano z rur poli-propylenowych grubościennych PN20 (SDR6) łączonych przez zgrzewanie, przewody ciepłej wody i cyrkulacji z rur polipropylenowych (do gorącej wody pitnej) stabilizowanych wkładką aluminiową lub włóknem szklanym łączonych przez zgrzewanie. Przewody należy prowadzić po ścianie w pomieszczeniu kotłowni do pionu i dalej w warstwie izolacji termicznej podłogi, a podejścia do urządzeń sanitarnych – w bruzdach ściennych. Instalacja będzie doprowadzała wodę do: pięciu umywalek, zlewozmywaka, trzech spłuczek zbiornikowych, dwóch natrysków, wanny, bidetu, pralki, zmywarki oraz dwóch zaworów ze złączką do węża.
Autor: Witold Hazuka



Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


 Wdzięczny

Źródłem ciepłej wody jest miejska sieć wodociągowa. Przyłącze zaprojektowano z rur polietylenowych PN10 o średnicy 40 x 3,7 mm. Będzie zakończone zestawem wodomierzowym (z wodomierzem skrzydełkowym jednostrumieniowym DN 25 o qn 3,5 m3/h) usytuowanym w pomieszczeniu gospodarczym. Przed wodomierzem zaprojektowano filtr mechaniczny, a za wodomierzem zawór zwrotny typu EA. Źródłem ciepłej wody jest podgrzewacz pojemnościowy zasilany wodą grzejną z kotła gazowego. Przewody wody zimnej zaprojektowano z rur polipropylenowych grubościennych PN20 łączonych przez zgrzewanie, a ciepłej i cyrkulacji z rur polipropylenowych grubościennych PN20 stabilizowanych wkładką aluminiową łączonych przez zgrzewanie. Przewody poziome należy prowadzić w warstwach podłogowych, a w łazienkach – w bruździe ściennej tuż nad podłogą lub pod posadzkami. Instalacja będzie doprowadzała wodę do: trzech umywalek, dwóch natrysków, zlewu zlewozmywaka, zlewu, dwóch spłuczek zbiornikowych, wanny, pralki, zmywarki, zaworu ze złączką do węża i dwóch hydrantów ogrodowych.
Autor: Witold Hazuka






 Ciepłe wspomnienia

Źródłem zimnej wody jest miejska sieć wodociągowa. Przyłącze wodociągowe zaprojektowano z rur polietylenowych PN10 o średnicy 40 x 3,7 mm. Będzie zakończone zestawem wodomierzowym usytuowanym w pomieszczeniu gospodarczym z wodomierzem skrzydełkowym jednostrumieniowym do zimnej wody o średnicy DN 25 i wydajności nominalnej qn 3,5 m3/h. Za wodomierzem zaprojektowano filtr mechaniczny i zawór antyskażeniowy typu EA zabezpieczający przed wtórnym zanieczyszczeniem wody wodociągowej. Przewody zimnej wody zaprojektowano z rur poli-propylenowych grubościennych PN20 łączonych przez zgrzewanie, przewody ciepłej wody i cyrkulacji – z rur polipropylenowych (do gorącej wody) stabilizowanych wkładką aluminiową lub włóknem szklanym łączonych przez zgrzewanie. Należy je prowadzić w bruzdach ściennych i warstwach podłogowych. Źródłem ciepłej wody jest podgrzewacz pojemnościowy zainstalowany w pomieszczeniu kotła zasilany wodą grzejną z kotła gazowego. Instalacja będzie doprowadzała wodę do: dwóch umywalek, zlewozmywaka, zlewu, spłuczki zbiornikowej, wanny, pralki, zmywarki, dwóch zaworów ze złączką do węża.
Autor: Witold Hazuka