Jak dbać o panele


Nic tak łatwo jak one nie staje się posadzką. Ale to jedyna wspólna cecha wszystkich paneli. Różnią się budową, sposobem zabezpieczenia i trwałością. Deptanie każdego z nich ma swoją cenę – trzeba respektować wymagania, które stawia swoim użytkownikom.

Mogą być drewniane lub laminowane, pokryte ochronną warstwą lakieru, oleju albo melaminy. Różnice wyglądu i ceny pociągają za sobą odmienne reguły użytkowania, zabezpieczania czy wreszcie usuwania uszkodzeń. Elementarnym wymogiem – o którym, niestety, zapominają niektórzy posiadacze panelowych posadzek – jest dostosowanie rodzaju paneli do ich przeznaczenia. Zapoznanie się z informacjami producenta na temat ich eksploatacji jest niezwykle istotne przede wszystkim po to, by długo cieszyć się posadzką, ale także dlatego, by nie stracić prawa do gwarancji. Wśród paneli – zarówno drewnianych, jak i laminowanych – są te gorszej jakości i „mercedesy”. Wprawdzie za lepszą jakość trzeba więcej zapłacić, ale należy to przeliczyć na kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt lat dłuższej eksploatacji. Najlepiej widać to na przykładzie różnych okresów gwarancji udzielanych na panele – począwszy od kilku, poprzez 25, do nawet 100 lat. Przy czym powszechnym, ale mylnym, uproszczeniem jest uznawanie za najtrwalsze paneli drewnianych. Nawiasem mówiąc, najdłuższa gwarancja udzielana jest na jedne z paneli laminowanych. Na lata
Aby długo móc się cieszyć z paneli, koniecznie trzeba dostosować ich wytrzymałość do sposobu użytkowania zrobionej z nich posadzki. Żadne zabiegi pielęgnacyjne nie będą w stanie naprawić błędów wynikających z pominięcia tego kryterium. Wybierając panele do pokoju, kuchni, holu czy sypialni, należy przede wszystkim sprawdzić, jaką mają odporność na ścieranie. Do pomieszczeń mało eksploatowanych, takich jak sypialnie, nadają się panele mniej odporne na uszkodzenia, ale podłogi holu, pokoju dzieci czy stopni schodów nie można wyłożyć panelami z łatwo ścieralną wierzchnią warstwą.O odporności na uszkodzenia drewnianych paneli przesądza twardość drewna wierzchniej warstwy, która jest mierzona w skali Brinella (BHN). Oznacza się ją liczbą – im jest ona wyższa, tym twardsza podłoga. Najtwardsze są panele z wierzchnią warstwą z drewna wenge, iroko, jatoba (twardość powyżej 4 BHN).W pomieszczeniach intensywnie eksploatowanych można też ułożyć panele z dębu, orzecha, jesionu, gruszy czy grabu (3-4 BHN). Najmniej odporne na uszkodzenia będą panele z wierzchnią warstwą z gatunków drzew iglastych: sosny, świerku i jodły (1,5-1,8 BHN).Oczywiście istotny jest także rodzaj warstwy ochronnej – w pomieszczeniach często użytkowanych najlepiej układać panele zabezpieczone kilkoma warstwami lakieru utwardzonego promieniami UV.Stopień odporności na zużycie paneli laminowanych określa sześć przypisanych do nich klas – im wyższa klasa, tym lepiej.W pomieszczeniach mało eksploatowanych (sypialniach) sprawdzą się panele oznaczone klasą 21 AC1.W średnio eksploatowanych, na przykład w pokojach dziennych – panele klasy 22 AC2.DO najczęściej użytkowanych miejsc domów jednorodzinnych (hole, schody) przeznaczone są panele czterech wyższych klas (23 AC3, 31 AC3, 32 AC4, 33 AC5). Jednak najbardziej odporne na ścieranie będą panele oznaczone klasą 33 AC5 (mogą być układane nawet w sklepach).

W poszukiwaniu optymalnej temperatury i wilgotności
Dostosowanie odporności paneli na uszkodzenia do intensywności ich eksploatacji, to jednak tylko pierwszy krok do tego, by panelowa posadzka długo wyglądała jak nowa. Równie ważne jest zapewnienie optymalnej wilgotności, a nawet temperatury w pomieszczeniu. Producenci określają ich dopuszczalne wartości. O odporności na wilgoć paneli drewnianych przesądza ich warstwa nośna – im jej gęstość jest większa, tym są odporniejsze. W czasie użytkowania większości paneli z drewna powietrze w pomieszczeniu może mieć wilgotność od 45 do 65%, tylko niektórzy producenci określają ją na poziomie 45-60%. Dopuszczalna wilgotność powietrza w pomieszczeniu z posadzkami z paneli laminowanych to najczęściej od 40 do 70%, ale produkowane są też takie, które można użytkować przy wilgotności powietrza 25%. Bardzo ważny jest także sposób ich zabezpieczenia przed wnikaniem wody. Niestety, niektóre panele laminowane mają dużą nasiąkliwość – mogą zmieniać swoje wymiary przy wysokiej wilgotności powietrza, na przykład w czasie mokrego lata. W droższych panelach płyty nośne HDF są wodoodporne, a krawędzie zaimpregnowane lub zabezpieczone woskiem.
Uwaga! Niewiele paneli laminowanych może być układanych w pomieszczeniach szczególnie narażonych na działanie wilgoci, na przykład w kuchni. Rdzeń takich paneli musi być ze specjalnie wzmocnionej, impregnowanej i nasączonej środkami przeciw agresji biologicznej płyty HDF. Jeśli producent nie opatrzył paneli informacją, że można je układać w wilgotnych pomieszczeniach, nie należy tego robić.
Najlepsza temperatura, w której powinny być eksploatowane panele drewniane, to 18-24°C. Dla laminowananych najczęściej podawana jest minimalna temperatura – z reguły 18°C.
Uwaga! Wprawdzie do układania na podłogach z wbudowanym ogrzewaniem przeznaczone są raczej panele drewniane, jednak również wśród laminowanych można znaleźć takie, które dobrze zniosą grzejący podkład.
ABC pielęgnacji i konserwacji
Co kilka dni. Wszystkie rodzaje paneli należy przede wszystkim regularnie czyścić, stosując suche metody – odkurzanie, zamiatanie.
Od czasu do czasu. Można je przetrzeć wilgotną ścierką lub dobrze wykręconym mopem. Wilgoć z powierzchni podłogi przetartej wodą z dodatkiem delikatnego środka czyszczącego powinna wyschnąć w ciągu minuty. Oczywiście częstotliwość przecierania posadzki zależy od intensywności jej użytkowania i stopnia zabrudzenia. Mało eksploatowaną lakierowaną powierzchnię można przetrzeć na mokro raz na miesiąc, częściej panele olejowane – raz na dwa tygodnie. Najczęstszych zabiegów higienicznych będą wymagały tanie panele laminowane – przyciągają kurz i nawet w rzadko użytkowanym pomieszczeniu trzeba je przecierać co drugi dzień. Rodzaj środka czyszczącego dodawanego do wody należy dostosować do rodzaju warstwy zabezpieczającej panele. Zawsze największą gwarancję uniknięcia pomyłki przy doborze preparatów daje stosowanie tych, które poleca producent paneli.
Panele lakierowane wystarczy przetrzeć wodą z dodatkiem delikatnego detergentu.
Panele zabezpieczone olejem można czyścić wodą ze specjalnym płynnym mydłem z oleju roślinnego. Jeżeli jednak są tak brudne, że nie wystarcza przetarcie ich mopem zwilżonym wodą ze środkiem czyszczącym, trzeba zastosować odświeżający olejowy preparat z estrami, woskiem i różnymi olejami roślinnmi. Z reguły dodaje się go do ciepłej wody w określonych proporcjach, na przykład 1:30. Tak przygotowany nakłada się na panele dobrze wyżętą szmatką. Po czyszczeniu trzeba poczekać, aż posadzka wyschnie. Po takim myciu jest ona nie tylko czysta, ale i zabezpieczona. Ponieważ matowieje, warto ją wypolerować, na przykład wełnianą szmatką.
Panele laminowane można wprawdzie wyczyścić wodą z dodatkiem delikatnego detergentu, ale najlepiej stosować specjalne, przeznaczone do nich preparaty. Na posadzkę z tanich paneli przyciągających kurz dobrze jest po oczyszczeniu nałożyć warstwę preparatu o właściwościach antyelektrostatycznych. Najlepiej wybierać środki w sprayu – wtedy łatwo je dozować tak, by nie doprowadzić do zbytniego zawilgocenia paneli.


Posadzkę można ułożyć z kilku rodzajów paneli. Należy tylko pamiętać, by warunki panujące w pomieszczeniu były dostosowane do paneli o mniejszej trwałości
Autor: DLH DREWNO
Panele z rowkami V w miejscu połączeń zawsze najpierw czyści się na sucho – w ten sposób najłatwiej zapobiec gromadzeniu się na nich brudu
Autor: TARKETT

Uwaga! Powszechne przekonanie, że wszystkie panele laminowane przyciągają kurz i brud w znacznie większym stopniu niż drewniane, jest mylne. O tym, czy łatwo będzie laminowa-
ną powierzchnię utrzymać w czystości, przesądza sposób jej wykończenia. Oprócz tanich paneli z elektryzującą się powierzchnią dostępne są też takie, które zapobiegają gromadzeniu się bakterii (zalecane do dziecięcych pokoi). Ich powierzchnia poddawana jest specjalnej obróbce, która nadaje jej trwałe właściwości antystatyczne. Co kilka miesięcy. Co pewien czas, panelowym posadzkom należy się coś więcej niż mycie – zabiegi odświeżające i zabezpieczające ich powierzchnię. Panele lakierowane wymagają ich najrzadziej – raz, dwa razy w roku, panele olejowane – z reguły co cztery miesiące, natomiast częstotliwość zabiegów odświeżających panele laminowane trzeba dostosować do trwałości ich wierzchniej warstwy. Najtańsze dobrze jest zabezpieczać co miesiąc albo dwa, a najdroższe – zależnie od eksploatacji – wystarczy kilka razy w roku. Do odświeżania powierzchni paneli najlepiej wybrać któryś z preparatów zalecanych przez ich producenta. Panele lakierowane można pokryć warstwą impregnującą lub nabłyszczającą. Można to zrobić samodzielnie
– wystarczy bardzo dokładnie oczyścić posadzkę i miękką szmatką, gąbką albo specjalnym aplikatorem nałożyć preparat. Potem trzeba poczekać, aż wyschnie, trwa to najczęściej około
30 minut. Nie należy stosować środków zawierających silikon, ponieważ po przedostaniu się przez drobne uszkodzenia do drewna mogłyby doprowadzić do powstania plam.
Na panele olejowane można nałożyć twardy wosk nabłyszczający, pastę olejową lub olej pielęgnacyjny i wypolerować posadzkę polerką jednotarczową.
Panele laminowane można okresowo pokrywać preparatami tworzącymi na ich powierzchni warstwę ochronną (zalecanymi do tego rodzaju paneli). Mogą to być środki impregnujące lub nabłyszczające. Przed każdym kolejnym zabezpieczaniem koniecznie trzeba usunąć stare warstwy specjalnie przeznaczonymi do tego celu preparatami. Pominięcie tej czynności może spowodować powstanie na powierzchni posadzki plam i nierówności. Nie należy używać środków z woskiem, ponieważ po ich zastosowaniu na posadzce mogą powstać szpecące smugi, które trudno będzie usunąć. Można to zrobić jedynie specjalnymi preparatami do usuwania powłok woskowych.

Jak usunąć plamę

Z paneli lakierowanych i laminowanych. Najpierw należy spróbować zetrzeć plamę łagodnym środkiem czyszczącym albo zalecanym przez producenta, a jeśli to nie pomoże – dobrać preparat do rodzaju zabrudzenia (tabela na następnej stronie). Wszystkie silne środki czyszczące trzeba stosować bardzo ostrożnie, ponieważ użycie zbyt dużej ilości preparatu albo za silne tarcie grozi uszkodzeniem warstwy ochronnej panelu.
Z paneli olejowanych. Plamy mniej uporczywe można usunąć wymieszanym z wodą delikatnym preparatem czyszczącym polecanym przez producenta paneli. Plamy trudne do usunięcia łatwiej będzie zetrzeć specjalną gąbką czyszczącą, na przykład Scotch-Brite, albo wywabić intensywnym zmywaczem z serii Protektor Natura. Wystarczy wylać go na plamę, pozostawić na kilka minut, a potem przetrzeć miękką szmatką. Tylko w sytuacji, gdy olejowaną powierzchnię zaplamiła substancja o kwaśnym odczynie, najpierw należy lekko przetrzeć podłogę drobnoziarnistym papierem ściernym. Niektórzy producenci paneli zalecają do usuwania plam z olejowanych powierzchni takie same środki jak do pa-neli lakierowanych i laminowanych. Wywabiając plamę z posadzki olejowanej, trzeba się liczyć z koniecznością naprawienia warstwy ochronnej. W takiej sytuacji nakłada się odrobinę oleju na miejsce, w którym była plama. Lepiej jednak nie stosować przypadkowego oleju, tylko zalecany przez producenta.


Jak się pozbyć rysy
Przed każdą naprawą paneli należy je dokładnie oczyścić z kurzu i brudu. Płytkie zadrapania lakierowanej powierzchni wystarczy pokryć preparatem do odświeżania i nabłyszczania paneli. Jeżeli rysy są głębsze, wcześniej trzeba nałożyć na nie zalecany przez producenta lakier, a następnie odświeżacz. Głębokie rysy, wgniecenia i pęknięcia wymagają najpierw wypełnienia dobraną kolorystycznie szpachlówką, a następnie polakierowania. Przy dużych uszkodzeniach panelu najlepiej po prostu go wymienić. Wprawdzie olejowana posadzka jest mniej odporna na uszkodzenia niż lakierowana, ale rysy na olejowanej powierzchni są mniej widoczne i łatwiej je usunąć. Po prostu szlifuje się je delikatnie papierem ściernym i nasącza zalecanym przez producenta posadzki olejem regeneracyjnym. Jeśli uszkodzenia są głębsze lub bardziej rozległe, należy je zeszlifować zgodnie z kierunkiem ułożenia włókien papierem ściernym gradacji 220, nałożyć grubą warstwę oleju regeneracyjnego,nadmiar zetrzeć po 30 minutach i wypolerować. Odnawiana powierzchnia powinna schnąć do następnego dnia. Następnie zalecane jest nałożenie warstwy ochronnego wosku konserwującego. Wprawdzie naprawiane miejsce będzie miało inny odcień niż reszta posadzki, ale w ciągu kilku miesięcy ta różnica zniknie. Nie zawsze jednak warto się spieszyć z usuwaniem rys z olejowanego drewna, ponieważ ma ono zdolność samozabliźniania niewielkich ubytków – po prostu pęcznieje i rysy znikają. Niewielkie uszkodzenia paneli laminowanych mogą się stać niewidoczne dzięki pastom renowacyjnym i kitom dostępnym praktycznie we wszystkich kolorach paneli. Jeżeli jednak uszkodzenia są rozległe, najlepiej wymienić cały panel.

Odnawianie posadzki

O ile laminowaną posadzkę, na której powstały duże uszkodzenia, trzeba po prostu wymienić, panele drewniane – bez względu na sposób ich zabezpieczenia – można poddać gruntownej renowacji. Jeżeli nie doszło do zdarcia lakieru położonego fabrycznie, paneli nie trzeba cyklinować. Najpierw należy odtłuścić całą posadzkę i usunąć z niej wszystkie środki pielęgnujące, następnie przetrzeć ją papierem ściernym gradacji 180-250 (szlifując zawsze wzdłuż panelu) i odkurzyć. Potem na niewielkim fragmencie posadzki, w niewidocznym miejscu, trzeba wykonać próbę przyczepności lakieru. Jeśli się nie łuszczy i nie powstają purchle, posadzkę można polakierować. Do szlifowania posadzki z głębokimi uszkodzeniami można użyć szlifierki tarczowej lub płaszczyznowej. W zależności od głębokości uszkodzeń można zeszlifować sam lakier albo część wierzchniej warstwy panelu, następnie posadzkę trzeba polakierować. Podobnie można wykonać renowację wierzchniej warstwy paneli zabezpieczonych olejem – maszynowo zeszlifować i zaolejować. Jeśli jednak panele nie są mechanicznie uszkodzone i wymagają tylko gruntownego odświeżenia warstwy zabezpieczającej, wystarczy na posadzkę nałożyć grubą warstwę oleju i polerować ją polerką o 150 obrotach na minutę – tak aby olej rozpuścił zanieczyszczenia. Panele należy odnawiać sukcesywnie, żeby brud nie zdążył na nich zaschnąć. Zabrudzony olej trzeba zebrać gumowym skrobakiem, a resztę oleju zetrzeć i na koniec wypolerować podłogę. Należy pamiętać, że można będzie po niej chodzić po upływie czasu podanego przez producenta oleju.


Na panelach imitujących starą podłogę zarysowania i drobne uszkodzenia będą wyglądały naturalnie i mniej raziły...
Autor: KAHRS
...niż na idealnie gładkiej posadzce z satynowym połyskiem
Autor: BALTIC WOOD

Uwaga! W miejscach szczególnie narażonych na wilgoć można nałożyć na posadzkę dodatkową warstwę wosku.

Co im zagraża


Ostre pazury zwierząt mogą pozostawić na panelach trwałe ślady. Dlatego wszyscy mieszkający z czworonogami powinni zdecydować się na panele o odpornej na zarysowania warstwie wierzchniej, na przykład pokrytej kilkoma warstwami lakieru utwardzonego promieniami UV, albo na panele laminowane o wysokiej odporności na zarysowania
Autor: BARLINEK
Woda może odkształcić zarówno panele drewniane, jak i laminowane. Dlatego układając panele drewniane w miejscach szczególnie narażonych na zachlapanie, najlepiej zabezpieczyć je dodatkową warstwą lakieru. Natomiast krawędzie laminowanych warto zaimpregnować specjalnymi preparatami zalecanymi przez producenta
Autor: KRONOPOL



Słońce potrafi zmienić kolor drewnianych paneli. Dlatego sposób zabezpieczenia panelu i gatunek drewna, z jakiego wykonana jest jego wierzchnia warstwa, dobrze jest dostosować do stopnia nasłonecznienia pomieszczeń. W tych najbardziej nasłonecznionych lepiej nie układać paneli olejowanych – w takich warunkach dobrze sprawdzi się lakier chroniący przed promieniami UV. Należy też pamiętać, że niektóre gatunki drewna, bardziej niż inne zmieniają swój odcień pod wpływem światła dziennego. Dlatego panele z wierzchnią warstwą z drewna wiśni, merbau czy kempas lepiej ułożyć w mniej nasłonecznionych częściach domu (na zdjęciu panele z drewna wiśni)
Autor: BALTIC WOOD
Piasek przyniesiony do domu na butach będzie działał na panele jak papier ścierny – może zmatowić wierzchnią warstwę, a panele o słabszej odporności na ścieranie nawet uszkodzić
Autor: PERGO

Ważne w przypadku każdej posadzki panelowej

Choć poszczególne rodzaje paneli znacznie się od siebie różnią, jest kilka podstawowych przykazań, które dotyczą użytkowania każdego z nich.



Przy wejściu do domu należy ułożyć maty czyszczące. Dzięki nim na posadzkę nie dostanie się piasek ani woda. Uwaga! Maty nie mogą mieć spodu z gumy lub lateksu. Mogłyby pozostawić trwałe albo trudne do usunięcia ślady
Autor: Piotr Mastalerz
Najlepiej nie stawiać naczyń z wodą bezpośrednio na panelowej posadzce. A jeżeli już rozleje się na niej woda, trzeba ją jak najszybciej zetrzeć
Autor: KAHRS
Po posadzce nie można przesuwać ciężkich mebli. Jeżeli producenci nie przykleili pod ich nóżki podkładek, należy na nie założyć kapturki z miękkiego tworzywa sztucznego lub przykleić kawałki zwykłego filcu
Autor: KAHRS



Po panelach nie należy chodzić w szpilkach. Tylko nieliczne, bez szwanku zniosłyby duże obciążenie punktowe. Jednak niekoniecznie trzeba zakładać miękkie kapcie, równie dobrze może to być obuwie na niskich obcasach o stosunkowo dużej powierzchni
Autor: TARKETT
Kółka ustawionych na panelach krzeseł powinny spełniać wymagania normy DIN 68131 – nie mogą mieć ostrych krawędzi i muszą być odpowiednio miękkie, aby nie uszkadzały posadzki
Autor: Mariusz Bykowski
Podobne posty