Lekka mokra do naprawy


Systemy ociepleń nie są wieczne. Niektóre starzeją się szybciej, inne wolniej, ale zawsze po pewnym czasie trzeba je przebadać. Prawidłowa diagnoza i kuracja przywrócą im dawną formę. Ocieplanie metodą lekką mokrą (tak zwanym bezspoinowym systemem ociepleń BSO) ma u nas dość krótką historię. Spopularyzowano je pod koniec lat 80. Od tamtej pory minęło już kilkanaście lat i wiele tak zaizolowanych i wykończonych domów zaczyna wymagać pierwszych remontów elewacji. Naprawy mogą być drobne lub poważniejsze. Nie wolno z nimi zwlekać. Trzeba ratować system, póki się da, bo jego całkowita zmiana jest bardzo kosztowna. Sprawdźmy, jak rozpoznawać i oceniać zniszczenia elewacji oraz jak wyglądają czynności renowacyjne.

1 Drobne rysy
Jeżeli po obejrzeniu elewacji zauważymy na tynku drobne rysy i pęknięcia, nie powinniśmy wpadać w panikę. Przeważnie nie zagrażają one jego trwałości i w miarę łatwo je zatuszować. Nie wolno ich jednak bagatelizować, bo zmniejszają odporność elewacji na wodę deszczową i z czasem mogą prowadzić do poważniejszych kłopotów.
Przyczyny: rysy powstają zazwyczaj w rezultacie skurczu spowodowanego zbyt szybkim wysychaniem tynku (gdy tynkowanie odbyło się w upalny dzień, a ścian nie osłonięto siatką ochronną). Czasem odpowiedzialna za to jest też złej jakości lub źle przygotowana mieszanka tynkarska.
Naprawa: drobne rysy można ukryć pod warstwą farby polimerowej (akrylowej, silikonowej, akrylowo-silikonowej). Są nawet specjalne farby akrylowe przeznaczone do tego celu. Jeżeli rysy i pęknięcia są szersze niż 0,3-0,4 mm, przed malowaniem trzeba je wypełnić akrylem lub uszczelniaczem polimerowym. Uszczelniacze silikonowe nie nadają się do tego, gdyż nie da się ich pomalować. Jeśli głębsze rysy pokrywają znaczną powierzchnię ściany, najlepiej będzie otynkować ją na nowo.



Jeśli usterki na elewacji zaobserwujemy niedługo po ociepleniu domu, napraw powinna dokonać firma wykonawcza, w ramach gwarancji.
Autor: Mariusz Bykowski
Samodzielnie najłatwiej usunąć zabrudzenia elewacji i drobne pęknięcia tynku.
Autor: Mirosław Krogulec
Do usuwania zabrudzeń z tynku przyda się myjka ciśnieniowa.
Autor: KÄRCHER


2 Pęknięcia i odspojenia
Głębsze pęknięcia, łuszczenie i odspajanie tynku to usterki poważniejsze, mogą sygnalizować wady konstrukcji budynku (na przykład nierównomierne osiadanie). Powinny niepokoić szczególnie w sytuacji, jeśli da się je zauważyć również wewnątrz domu. Wtedy nie obejdzie się bez ekspertyzy konstruktora. W innych sytuacjach remont może się okazać prosty.
Przyczyny: w „najlepszym” przypadku mogą być wynikiem wady tynku lub zawilgocenia. Niekiedy są spowodowane wadami konstrukcji domu.
Naprawa: w miejscach, gdzie tynk odspoił się od podłoża, trzeba go skuć, ale delikatnie, żeby nie uszkodzić warstwy zbrojonej. Brzegi powstałej dziury należy przeszlifować i oczyścić. Następnie, po zagruntowaniu warstwy zbrojonej, robi się plombę z identycznego tynku. Najczęściej po takim zabiegu ściana będzie wymagała pomalowania.

Naprawa dużych peknieć i odspojeń.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Uwaga! Jeśli uzupełniamy niewielki ubytek w tynku o fakturze typu kornik, może się okazać, że charakterystyczne rowki trzeba wykonać ręcznie, patyczkiem. Faktura bowiem nie zawsze wychodzi wówczas samoczynnie. Należy jednak dodać, że taka dłubanina to benedyktyńska praca.

3 Tynk w plamach
Cienkowarstwowe tynki, szczególnie te o zdecydowanej fakturze, są podatne na zabrudzenia. Najbardziej brudzą się elewacje pomalowane farbami winylowymi, akrylowymi i silikatowymi. Farby silikonowe i akrylowo-silikonowe mają właściwości samooczyszczające, podobnie jak tynki tego rodzaju.
Przyczyny: zabrudzenie może pochodzić z atmosfery, w której jest coraz więcej zanieczyszczeń. Brud pojawia się też tam, gdzie są zacieki. Elewację plami rdza wypłukiwana przez deszcz z korodujących rynien lub obróbek blacharskich. Może być ona również pochlapana przez błoto, w które sieką strugi deszczu. Przyczyn może być bardzo wiele.
Naprawa: na fragmencie ściany trzeba sprawdzić, czy brud zejdzie po umyciu wodą. Jeśli tak, wężem ogrodniczym lub myjką ciśnieniową czyści się elewację. Gdy sam strumień wody nie wystarcza, trzeba szorować plamę ręcznie, uzbroiwszy się w szczotkę o twardym włosiu. Wodę można też zmieszać z delikatnym środkiem czyszczącym. Jeżeli plamy są wyjątkowo uporczywe, lepiej odnowić elewację, malując ją. Powinno się wybrać do tego farbę o dużej sile krycia (KABE Aquatex, ATLAS Akrol E).


Samodzielnie najłatwiej usunąć zabrudzenia elewacji i drobne pęknięcia tynku.
Autor: Mirosław Krogulec
Często wystarcza ponowne pomalowanie ścian.
Autor: BOLIX


4 Skażenie biologiczne
Tynk to podłoże lubiane przez pleśnie i glony. Rosną na nim szybko i niełatwo się ich pozbyć. W znikomym stopniu niszczą jego strukturę, ale bardzo szpecą elewację.
Przyczyny: skażenie biologiczne może nastąpić tam, gdzie jest podwyższona wilgotność. Najłatwiej o to, kiedy woda atakuje ścianę i przemieszcza się w niej na zasadzie tak zwanego podciągania kapilarnego. Wilgoć przedostaje się wtedy także do warstwy ociepleniowej i elewacyjnej. Tynk może wilgotnieć również w wyniku intensywnych opadów. Zwykle szybko odsycha, ale jeśli ściana jest zlokalizowana tak, że trudno oczekiwać na niej słońca i wiatru, istnieje prawdopodobieństwo, że zarośnie błyskawicznie. Na pojawienie się glonów i pleśni
najbardziej narażone są budynki usytuowane w lesie lub blisko niego, a także elewacje północne oraz północno-wschodnie.
Naprawa: zanim ruszy, trzeba się definitywnie pozbyć przyczyny zawilgocenia, czyli poprawnie zaizolować fundamenty i osuszyć mury, naprawić cieknącą rynnę itp. Zazwyczaj wystarcza oczyszczenie­ ścian z pleśni środkami pleśniobójczymi (CAPAROL Capatox, Pleśniotox; CERESIT CT-99, DEKSPOL Spectrum, ALTAX Boramon). W skrajnych sytuacjach, kiedy szorowanie nie pomoże, trzeba skuć tynk i ułożyć go na nowo (w miejscu infekcji i 50 cm dookoła). Przed tynkowaniem należy wtedy pokryć warstwę zbrojoną impregnatem grzybobójczym (ŚNIEŻKA Superdom Puma, ATLAS Mykos). Doprowadzoną do porządku elewację powinno się pomalować specjalną farbą o właściwościach biochronnych (CAPAROL ThermoSan, CAPAROL Amphibolin W).

Precz z pleśnią.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


5 Ocieplenie po raz drugiNie zdarza się to często, ale są i takie wypadki, że uszkodzona zostaje nie tyko elewacja, ale również ocieplenie. Bywa nawet, że materiał termoizolacyjny odczepia się od ściany. Naprawa jest wtedy dość skomplikowana.
Przyczyny: do uszkodzenia termoizolacji może dojść na skutek uszkodzenia mechanicznego, na przykład wtedy, gdy coś mocno uderzy w elewację, pozostawiając wgłębienie. Może się także zdarzyć, że ocieplenie odspoi się od muru. Zdarza się to, gdy za-prawa, na którą zostało przyklejone, straci swą nośność. Powodem tego bywa zła jakość zaprawy lub nieprawidłowe jej przygotowanie oraz dość często spotykane nieprzestrzeganie przerw technologicznych (szlifowanie i kołkowanie materiału ociepleniowego, zanim klej uzyska wymaganą wytrzymałość). Czasem przyczyną bywa także wilgoć atakująca system od strony muru.
Naprawa: polega na wycięciu kawałka ocieplenia i uzupełnieniu luki nowym materiałem termoizolacyjnym. Potem trzeba załatać warstwę zbrojoną i tynk. Jeśli ocieplenie tylko się odspoiło, wystarczy domocowanie go kołkami. W wypadku zawilgocenia muru należy trochę poczekać z zamocowaniem nowego ocieplenia i pozwolić ścianie wyschnąć.

Naprawa warstwy termoizolacyjnej.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki


6 System spisany na stratyGdy ocieplenie w znacznym stopniu utraciło przyczepność do podłoża, może odpaść cała elewacja. Może to nastąpić w każdej chwili, a już na pewno podczas pierwszej większej wichury.
Stan taki jest niebezpieczny. Odpadające ocieplenie i tynk mogą nawet zagrozić życiu ieszkańców. Bez zwłoki należy się więc umówić z ekipą, która ociepli dom na nowo. Koszt będzie większy niż przy wykańczaniu nowego budynku, ponieważ w grę wchodzi tu ponadto usunięcie starego systemu i oczyszczenie podłoża, a często także osuszanie ścian, gdyż odspajanie mogło być rezultatem zawilgocenia murów.

Tynk wystawiony na ciosy
Ocieplenie metodą lekką mokrą polega na przyklejeniu do ścian budynku – od zewnątrz – warstwy termoizolacyjnej z wełny, styropianu lub innego materiału chroniącego przed ucieczką ciepła. Na ociepleniu robi się warstwę zbrojoną z zaprawy, w której dokładnie zatapiana jest siatka z włókna szklanego. Warstwa taka stanowi sztywne podłoże pod tynk cienkowarstwowy lub płytki elewacyjne stosowane jako materiał wykończeniowy. Największa odpowiedzialność, jeśli chodzi o wygląd i trwałość elewacji, spoczywa na tynku. W systemach BSO stosuje się cienkowarstwowe tynki:
-akrylowe – barwione na dowolny kolor (nie trzeba ich malować), odporne na zarysowanie, o małej nasiąkliwości, odporne na zabrudzenie i szorowanie;
-silikonowe – barwione na dowolny kolor (nie trzeba ich malować), odporne na zarysowanie, o bardzo małej nasiąkliwości, wykazujące zdolności samoczyszczące. Łatwe do czyszczenia, choć mniej odporne na szorowanie od akrylowych;
-silikatowe – odporne na zarysowania, mniej odporne na zabrudzenie. Mimo że są kolorowe, azwyczaj trzeba je pomalować. Są bardzo trwałe i odporne na pleśnie oraz glony;
-mineralne – (cementowo-wapienne z dodatkiem polimerów) przeważnie wymagają malowania, gdyż ich kolorystyka jest skromna. Są mało odporne na zabrudzenie.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty