Montaż drzwi wewnętrznych


Trzeba go przeprowadzać niezwykle starannie. W końcu podstawową funkcją drzwi jest ich łatwe zamykanie i otwieranie, a będzie ono możliwe tylko wtedy, gdy dobrze dopasowane skrzydło drzwiowe zawiśnie na prawidłowo zamocowanej ościeżnicy.

Najczęściej, gdy myślimy o drzwiach, wyobraźnia podsuwa nam obraz skrzydła drzwiowego. To na jego wygląd zwracamy szczególną uwagę, kupując drzwi. Jednak pojęcie „montaż drzwi” nie oznacza tylko zawieszenia skrzydła na zawiasach. Kryje się pod nim coś dużo bardziej skomplikowanego, czyli prawidłowe wstawienie ościeżnicy w istniejący w murze otwór zwany ościeżem. Dopiero gdy zostanie to zrobione zgodnie z zasadami sztuki budowlanej, na zawiasach można zawiesić skrzydło i cieszyć się sprawnie działającymi drzwiami.
Do montażu drzwi można zatrudnić fachowców, co jest tym prostsze, że dystrybutorzy i duże markety budowlane zazwyczaj polecają usługi przeszkolonych i wypróbowanych ekip. Wynajęcie fachowców owocuje też często przedłużeniem okresu gwarancji. W zależności od producenta może ona zamiast rok trwać dwa, a nawet trzy lata. Można oczywiście montować drzwi samodzielnie, ale warto zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli nie uda nam się zrobić tego prawidłowo, producent nie uzna naszych roszczeń. Oznacza to, że jeżeli na przykład będziemy musieli przyciąć ościeżnicę drzwi i pojawią się przy tym uszkodzenia okleiny, nie mamy szans na naprawę gwarancyjną – będziemy jej musieli dokonać na własny koszt. Podobnie rzecz będzie się miała ze źle zamykającymi się drzwiami. Jednak nawet jeśli zdecydujemy się na zatrudnienie ekipy, warto wiedzieć, jak powinien przebiegać prawidłowy montaż, choćby po to, by móc skontrolować fachowców i wiedzieć, na co zwracać uwagę przy odbiorze pracy.

Jedną z ostatnich czynności podczas montażu drzwi wewnętrznych jest zawieszenie skrzydła drzwiowego oraz regulacja zawiasów.
Autor: Andrzej Szandomirski

Zanim pójdziemy na zakupy
Najpierw trzeba ustalić, czy drzwi mają być prawe, czy lewe. Prawe mają zawiasy z prawej strony i otwiera się­ je prawą ręką do siebie, lewe – na odwrót – mają zawiasy z lewej strony i otwiera się je lewą ręką do siebie. Te szczegóły są istotne przy aranżacji wnętrz – przestrzeń za drzwiami jest „martwa”. Jeśli ustawimy tam meble, nie tylko nie zawsze będą widoczne, ale również zostaną narażone na obijanie. Zły wybór kierunku otwierania drzwi może też sprawić, że staną się one prawdziwą zawalidrogą, na przykład gdy zostaną umieszczone w intensywnie użytkowanym ciągu komunikacyjnym. Warto też pamiętać, że są skrzydła(drzwi mogą mieć jedno lub dwa) przylgowe i bezprzylgowe. Te pierwsze mają listwy przymykowe, które zwiększają powierzchnię ich przylegania do ościeżnicy. Takie drzwi są więc bardziej szczelne. Niektórzy producenci oferują oddzielnie skrzydła drzwiowe, a oddzielnie pasujące do nich ościeżnice. Cena każdego z tych artykułów podana jest osobno. Inni zaś sprzedają komplet, czyli skrzydło i ościeżnicę, wyznaczając dla nich wspólną cenę. Warto to wiedzieć, szczególnie gdy szukamy drzwi do remontowanych pomieszczeń i chcemy jedynie wymienić stare skrzydła, nie ruszając ościeżnic. Powinniśmy wtedy również wybrać takie skrzydła, które nie będą miały przygotowanych miejsc do montażu zawiasów – w starej ościeżnicy mogą one być umieszczone w innym miejscu, niepasującym do tego na nowym skrzydle. Gdy zamawiamy drzwi u stolarza, warto zapytać o to, czy cena będzie dotyczyła kompletu skrzydło + ościeżnica, czy też jednego z tych elementów.
Przed kupnem drzwi konieczne są staranne pomiary. Najlepiej dokonać ich po położeniu posadzki oraz otynkowaniu i pomalowaniu ścian. Trzeba skrupulatnie wymierzyć szerokość i wysokość otworu drzwiowego oraz jego przekątne (powinny mieć tę samą długość), a także grubość ścian. Tuż przed samym montażem drzwi należy jeszcze odpowiednio przygotować ościeże. Musi być ono z każdej strony o blisko 1,5 cm większe od zewnętrznych wymiarów ościeżnicy montowanych drzwi. Wszelkie ubytki w murze muszą zostać wypełnione zaprawą, a po wyschnięciu – wyrównane.

Ta ważna ościeżnica
Zwana jest również futryną. Wykańcza otwór w ścianie, służy do zamocowania skrzydła, utrzymywania go we właściwej pozycji i uszczelniania drzwi. Jest zbudowana z trzech elementów: dwóch pionowych i poziomego (górnego). Łączy się je łącznikami oraz listwami opaskowymi. Czasami robi to producent, ale częściej trzeba to zrobić w miejscu montażu (to drugie rozwiązanie ułatwia transport). Ościeżnicę składa się, postępując zgodnie z dołączoną instrukcją. Najpopularniejsze ościeżnice są produkowane z drewna klejonego warstwowo lub z MDF-u. Drewniane mogą być tylko polakierowane albo najpierw pokryte fornirem. Te z MDF-u są okleinowane, fornirowane, foliowane lub lakierowane. Jeden z pionowych elementów ma nawiercony otwór pod zaczep zamka, na drugim są umieszczone zawiasy (słup zawiasowy). Ościeżnice mogą być też wyposażone w specjalne uszczelki poprawiające szczelność drzwi. Są dwa rodzaje ościeżnic – stałe i regulowane. Ościeżnica stała to najprostszy rodzaj futryny. Może mieć jedną z dwóch grubości – 6 lub 10 cm. Jeżeli ściany wewnętrzne wykonano starannie, nie ma potrzeby inwestowania w ościeżnice regulowane. Ościeżnica regulowana ma listwy obejmujące, które umożliwiają dopasowanie jej do grubości muru. Mogą być stosowane, gdy grubość muru wynosi więcej niż 7,5 cm i nie przekracza 30 cm (choć są producenci oferujący ościeżnice regulowane nawet do ścian grubości 50 cm). Zakres regulacji takich ościeżnic to zazwyczaj 2 cm. Są one łatwiejsze w montażu oraz demontażu. Świetnie się sprawdzają, kiedy wymieniamy drzwi, a także wtedy, kiedy otwór drzwiowy i ściany, w których jest wykonany, „nie trzymają” wymiarów. Ościeżnice regulowane są jednak sporo droższe od stałych – od 50 do nawet 100%. Oczywiście gdy kupujemy jedne drzwi, nie ma to wielkiego znaczenia, jednak gdy ich liczba rośnie – koszt znacząco się zwiększa.
Producenci zalecają użycie do montażu ościeżnicy nie tylko piany montażowej, ale także dybli (do ścian murowanych) lub kołków (do ścian szkieletowych). Dzięki temu drzwi będą się lepiej trzymać w ościeżu i ich stabilności nie zagrozi gwałtowne trzaśnięcie spowodowane na przykład przeciągiem.

Jak uniknąć błędów
Przed przystąpieniem do pracy skompletujmy wszystkie potrzebne narzędzia i materiały, a także dokładnie przeczytajmy instrukcję montażu. Uważnie wypełniajmy pianą przestrzeń pod futryną – pamiętając o sile wypierania piany, wypełniajmy szczelinę do połowy jej głębokości. Sprawdźmy rodzaj piany montażowej – powinna być elastyczna, by nie pękała z powodu drgań wywołanych zamykaniem i otwieraniem drzwi, a także przypadkowymi trzaśnięciami. Z tych samych powodów również podczas prac przy ścianie stosujmy elastyczne uszczelniacze. Nawet gdy zabezpieczyliśmy ościeżnicę taśmą malarską, może dojść do przypadkowego jej zabrudzenia pianą montażową – warto więc na wszelki wypadek zaopatrzyć się w czyścik do usuwania nieutwardzonej piany poliuretanowej.

Kolejność prac


Ościeże oczyszczamy z kurzu i innych zanieczyszczeń, a potem delikatnie zwilżamy wodą (pozwoli to pianie montażowej uzyskać lepszą przyczepność). Następnie wstawiamy ościeżnicę w otwór.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Wstępnie blokujemy ją we właściwym położeniu, używając drewnianych klinów.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Poziomnicą ustalamy pion słupa zawiasowego ościeżnicy, a następnie stabilizujemy go za pomocą drewnianych klinów.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Używając kątownika, sprawdzamy, czy zachowane są kąty proste pomiędzy pionowymi słupami ościeżnicy a górną belką. Uwaga! Dla pewności możemy zmierzyć przekątne ościeżnicy – muszą być równe.
Autor: Agnieszka Sternicka



W słupie zawiasowym ościeżnicy wiercimy otwory na kołki. Uwaga! Na każdym słupie muszą być co najmniej dwa – jeden około 20 cm nad podłogą, drugi – w takiej samej odległości od górnej belki.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Przez otwory w ościeżnicy nawiercamy kolejne – w ścianie. Uwaga! Grubość wiertła musi być dobrana do rozmiaru kołków, a głębokość otworów powinna być dostosowana do ich długości.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



W przygotowane otwory wbijamy kołki rozporowe i dokręcamy je do momentu, gdy poczujemy lekki opór – niezbyt mocno, by nie dopuścić do ewentualnego wygięcia ościeżnicy.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Na zawiasy zakładamy skrzydło drzwiowe, sprawdzamy, czy ościeżnica „trzyma” pion i poziom, a drzwi poprawnie się zamykają. Ewentualne korekty przeprowadzamy, dobijając lub poluzowując drewniane kliny.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Zdejmujemy skrzydło i mocujemy drugi słup ościeżnicy – w taki sam sposób jak pierwszy. Przed rozpoczęciem kolejnego etapu prac oklejamy ościeżnicę taśmą malarską.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Rozpórkami z drewnianych krawędziaków o długości równej szerokości otworu w świetle ościeżnicy (z tolerancją 1-2 cm) blokujemy ościeżnicę w prawidłowym położeniu. Aby nie uszkodzić powierzchni futryny, należy podłożyć pod rozpórki miękkie podkładki.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Szczelinę pomiędzy ościeżnicą a ścianą wypełniamy pianą montażową, którą należy dozować dokładnie i równomiernie. Zbyt duża jej ilość może rozepchnąć ościeżnicę i utrudnić zamykanie drzwi. Do montażu lepiej wybrać pianę niskoprężną.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Po utwardzeniu się piany odcinamy nożem jej nadmiar. Usuwamy kliny i miejsca po nich również wypełniamy pianą. Uwaga! Gdy zależy nam na czasie, wybierzemy do montażu pianę dwukomponentową, która osiąga pełne utwardzenie po czterech godzinach, a obcinać ją można już po 15 minutach.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Nawiercone w ościeżnicy otwory maskujemy odpowiednimi zaślepkami.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Pionowe i poziome listwy wykończeniowe przycinamy na odpowiednią długość pod kątem 45° i łączymy specjalnymi łącznikami mimośrodowymi.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



W kanały wycięte w ościeżnicy nakładamy punktowo klej montażowy lub silikon.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
Po nałożeniu silikonu zakładamy skręcone listwy wykończeniowe. Ich łączenia ze ścianą wykańczamy elastycznym uszczelniaczem akrylowym.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki



Zawieszamy skrzydło na ościeżnicy, przykręcamy do niego klamkę i zamek.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki
W przeciwległym do zawiasowego słupie ościeżnicy montujemy i regulujemy blachę zamka.
Autor: Agnieszka Sternicka , Marek Sternicki

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty