Ogrzewanie na gaz płynny, olej czy prąd?


Opłaty za ogrzewanie domu to zdecydowanie najdroższy składnik kosztów jego utrzymania. Dlatego, wybierając urządzenia grzewcze, zwraca się uwagę przede wszystkim na to, jak dużo trzeba będzie płacić za ich eksploatację. Ogrzewanie elektryczne zawsze było uznawane za najdroższe. Jednak w ostatnich latach ceny gazu płynnego i oleju opałowego szybko rosły, więc różnica znacznie się zmniejszyła.Czy na tyle, by energia elektryczna stała się konkurencyjna?

Kotłownia na gaz płynny albo olej opałowy

- jej eksploatacja jest tańsza niż ogrzewania elektrycznego;
- umożliwia zastosowanie urządzenia o dowolnej mocy, niezależnie od możliwości infrastruktury technicznej (sieci energetycznej);
- wykorzystuje energię chemiczną paliwa z dużą sprawnością;
- nie stanowi dużego zagrożenia dla czystości środowiska (zwłaszcza w przypadku kotła gazowego);
- wymaga czynności konserwacyjnych - czyszczenia komina i kotła (nieprawidłowa praca instalacji może być przyczyną zatrucia spalinami);
- wymaga zainwestowania w drogą instalację, której nie da się zdemontować i ponownie wykorzystać;
- potrzebuje sprawnej wentylacji;
- może zostać zalana wodą, a kotłownia na olej - olejem w razie uszkodzenia;
- w kotłowni na gaz może nastąpić jego wyciek;
- elementy instalacji są zagrożone korozją;
- wymaga sporej przestrzeni na kocioł i zbiornik paliwa.



Autor: Andrzej T. Papliński

Autor: Andrzej T. Papliński

Ogrzewanie elektryczne


- wykorzystuje tanie urządzenia grzewcze (wyjątek stanowi pompa ciepła);
- można je łatwo i szybko zamon­tować, zwłaszcza w przypadku miejscowych urządzeń grzewczych (grzejników, konwektorów, pieców);
- jego eksploatacja jest bezproblemowa, urządzenia grzewcze prawie nie wymagają obsługi;
- nie potrzebuje komina i nie ma wymagań dotyczących wentylacji pomieszczeń;
- nie wymaga kontroli kominiarza ani przeglądów urządzeń grzewczych;
- nie potrzebuje miejsca na kotłownię (z wyjątkiem instalacji z pompą ciepła) ani na zbiornik paliwa;
- miejscowe urządzenia grzewcze można podłączyć do zwykłych gniazd elektrycznych, nie potrzeba rur z wodą ani drogiej armatury;
- urządzenia można przenosić i korzystać z nich w różnych pomieszczeniach i budynkach;
- jest drogie w eksploatacji, gdy wykorzystuje najprostsze urządzenia grzewcze;
- jest bardzo tanie w eksplo­atacji, kiedy źródłem ciepła jest pompa ciepła.


Autor: Andrzej T. Papliński

Jak działają, jak oddziałują?
Choć urządzenia do ogrzewania pomieszczeń zasilane różnymi paliwami wyglądają dość podobnie, zasada ich działania i związana z nią sprawność są różne. Inny jest także ich wpływ na nasze zdrowie i środowisko, o czym często się zapomina.

W palniku kotła ciepło powstaje w wyniku gwałtownej reakcji chemicznej gazu lub oleju zmieszanego w odpowiednich proporcjach z powietrzem. W wymienniku ciepła spaliny-woda znajdującym się w kotle ciepło to jest przejmowane przez wodę, która następnie płynie do grzejników. Spalanie gazu, a tym bardziej oleju, nie jest obojętne dla środowiska, ale spaliny z kotłów gazowych są najczystsze ze wszystkich produktów spalania popularnych paliw. Zawartość dwutlenku węgla, dwutlenku siarki, tlenków azotu i sadzy jest w nich na pewno mniejsza niż w spalinach powstających podczas spalania węgla. Nieco bardziej szkodliwe, ale wciąż mniej uciążliwe dla środowiska niż spaliny ze spalania węgla są produkty uboczne spalania oleju. Stopień wykorzystania energii zawartej w paliwie zależy od doskonałości palnika i wymiennika ciepła spaliny-woda. Współczesne kotły gazowe są w stanie wykorzystać ją prawie w całości - ich sprawność przekracza 90%, olejowe ustępują im tylko nieznacznie. Najlepsze pod tym względem są kotły kondensacyjne, niestety, sporo droższe od konwencjonalnych.
Ogrzewanie elektryczne polega na przemianie energii elektrycznej w ciepło w elemencie oporowym, którym może być drut, pręt lub taśma metalowa. Proces ten charakteryzuje się bardzo wysoką sprawnością - praktycznie cała dostarczona energia elektryczna zostaje zamieniona na ciepło. Do ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych wykorzystuje się różne urządzenia, w których zachodzi ten proces. Najpopularniejsze są różnego rodzaju grzejniki elektryczne: konwektory z naturalnym bądź wymuszonym obiegiem powietrza, promieniujące płyty grzejne, piece akumulacyjne i grzejniki olejowe, a także elektryczne kable, maty i folie grzewcze do ogrzewania podłogowego lub ściennego.



Ciepło powstające w kotle w wyniku spalania paliwa ogrzewa wodę. Ta płynie do grzejników, ogrzewa je, a one oddają ciepło do pomieszczeń.
Autor: VIESSMANN
W grzejniku elektrycznym nie ma czynnika pośredniczącego w wymianie ciepła. Energia elektryczna jest zamieniana na ciepło, które od razu ogrzewa pomieszczenie.
Autor: LVI
Raczej nieprędko doczekamy się w Polsce energii elektrycznej z ekologicznych źródeł. Na razie nasze elektrownie i elektrociepłownie należą do największych trucicieli środowiska.
Autor: Wiktor Greg

Elektryczne = ekologiczne?
W naszym kraju większość energii elektrycznej wytwarza się w elektrowniach i elektrociepłowniach węglowych, które emitują do atmosfery bardzo dużo zanieczyszczeń. Wprawdzie sprawność domowych urządzeń grzewczych, w których prąd jest zamieniany na ciepło, wynosi prawie 100%, ale sprawność systemu wytwarzania i przesyłu energii jest niewielka - niższa niż 40%. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że zainstalowany w domu elektryczny system grzewczy jest ekologiczny tylko pozornie, bo chociaż sam nie emituje żadnych zanieczyszczeń, korzysta z energii elektrycznej, której wytwarzanie znacznie przyczynia się do degradacji środowiska. Sytuację może poprawić dopiero zastąpienie elektrowni węglowych źródłami niekonwencjonalnymi. Koszty takiej inwestycji są jednak gigantyczne, więc w najbliższych latach raczej nie można na to liczyć.

Z gruntu elektrycznePompę ciepła też można uznać za rodzaj ogrzewania elektrycznego, mimo że w tym urządzeniu ciepło nie jest otrzymywane z energii elektrycznej. Jest czerpane z otoczenia – gruntu, wody lub powietrza – i przekazywane do instalacji c.o. i c.w.u., w której ogrzewa wodę, albo do instalacji ogrzewającej powietrze nawiewane do pomieszczeń. Przekazywanie ciepła z zimniejszego otoczenia do znacznie cieplejszych pomieszczeń jest możliwe dzięki zachodzącym w pompie ciepła procesom termodynamicznym. Do napędu pompy (przede wszystkim znajdującej się w niej sprężarki) jest potrzebna energia elektryczna. Jej zużycie jest jednak niewielkie – kilkakrotnie mniejsze od ilości ciepła, którą pompa jest w stanie dostarczyć do pomieszczeń. Dzięki temu pompa ciepła jest nie tylko najtańszym w eksploatacji źródłem ciepła zasilanym energią elektryczną, ale także jednym z tańszych w ogóle. Pod tym względem może z nią konkurować jedynie znacznie mniej wygodne ogrzewanie na drewno lub węgiel.

Pompa ciepła jest napędzana energią elektryczną, więc ogrzewanie nią można uznać za elektryczne.
Autor: VIESSMANN

Co trzeba załatwićInstalacje grzewcze zawsze powinno się robić według projektu sporządzonego przez osobę z wymaganymi przez urzędy uprawnieniami. Jeśli kupimy gotowy projekt domu, otrzymamy go wraz z projektem ogrzewania, kiedy jednak zamawiamy indywidualny, sami musimy się zatroszczyć o projekt instalacji grzewczej. W zależności od wybranego rodzaju ogrzewania czeka nas także załatwienie różnych formalności w urzędach.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego zarówno instalacje elektryczne, jak i gazowe, grzewcze i inne umożliwiające użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z przeznaczeniem powinny się znaleźć w projekcie architektoniczno-budowlanym domu. Zatem niezależnie od tego, czym chcemy ogrzewać dom, musimy mieć projekt instalacji grzewczej wykonany przez specjalistę i podpisany przez osobę mającą uprawnienia do projektowania instalacji sanitarnych (kotłownia na gaz lub olej), gazowych (instalacja zbiornikowa i przyłącze gazu) i elektrycznych (instalacja zasilająca ogrzewanie elektryczne).



Kotłownia olejowa jest traktowana jako całość ze zbiornikami i instalacją do transportu oleju. By móc z niej korzystać, wystarczy jeden projekt budowlany.
Autor: Andrzej Szandomirski
Do wykonania zbiornikowej instalacji gazowej potrzebny jest odrębny projekt. W trakcie eksploatacji instalacji czekają nas okresowe kontrole Urzędu Dozoru Technicznego.
Autor: Wiktor Greg
O zgodę na przyłączenie do sieci elektroenergetycznej musimy wystąpić do lokalnego zakładu energetycznego. Na czas budowy zwykle robi się prowizoryczne przyłącze tymczasowe.
Autor: Wiktor Greg

Olej i gazAby korzystać z ogrzewania na gaz lub olej, trzeba zbudować instalację grzewczą, kotłownię oraz instalację zbiornikową. Zbiorniki na olej opałowy montuje się zwykle w domu, w kotłowni lub sąsiadującym z nią pomieszczeniu. Są one traktowane przez instalatorów jako wyposażenie kotłowni (czasem można je nawet kupić w zestawie z kotłem olejowym). Projekt instalacji zbiornikowej stanowi integralną część projektu kotłowni. Nie trzeba zdobywać dodatkowych pozwoleń na magazynowanie oleju opałowego czy korzystanie z niego. Korzystanie z gazu płynnego wymaga więcej zachodu.­ Zbiornik na gaz ustawia się obok domu – na działce lub pod ziemią. Wraz z przewodem, którym gaz będzie dopływał do budynku (przyłączem), jest traktowany jako osobna instalacja wykonywana niezależnie od instalacji znajdujących się wewnątrz domu, często przez inną ekipę. Wynika to między innymi z tego, że mało kto decyduje się na zakup zbiornika na własność. Znacznie popularniejsza jest dzierżawa lub wypożyczenie go od dystrybutorów gazu płynnego. Dzięki temu unika się konieczności zainwestowania na początku dużej kwoty w drogą instalację. Po podpisaniu umowy z dostawcą gazu ten zleci uprawnionej osobie wykonanie projektu instalacji zbiornikowej, dostarczy nam zbiornik, podłączy go do instalacji wewnętrznej w budynku, zapewni fachowy nadzór nad wykonaniem prac i zorganizuje stosowne odbiory. W zależności od warunków oferty będziemy musieli pokryć jedynie pewną część kosztów instalacji,­ resztę weźmie na siebie dystrybutor gazu. Wówczas musimy się także zobowiązać do ponoszenia kosztów dzierżawy i eksploatacji zbiornika oraz do tego, że w zamian za niską cenę instalacji zbiornikowej zamówimy określoną ilość gazu u właściciela zbiornika, którym cały czas pozostaje dostarczająca go firma. Jeśli zechcemy zrezygnować z kupowania od niej gazu w okresie obowiązywania umowy, będziemy musieli zapłacić karę na pokrycie kosztów instalacji zbiornika. Z formalności, których musimy dopełnić jako właściciele działki, pozostaje­ zgłoszenie w starostwie powiatowym budowy instalacji zbiornikowej (na zainstalowanie zbiornika o pojemności większej niż 7 m³ potrzebne jest już pozwolenie na budowę, ale typowe zbiorniki do domowych instalacji grzewczych, o mocy mniejszej niż 50 kW, mają pojemność zaledwie 2,7 m³). Gdy dla obszaru, na którym ma stanąć zbiornik, istnieje aktualny plan zagospodarowania przestrzennego, trzeba jeszcze uzyskać z urzędu gminy warunki zabudowy zbiornika i przyłącza gazowego. W tym celu należy złożyć wniosek wraz z mapą geodezyjną do celów informacyjnych, z naniesioną lokalizacją zbiornika. Dopiero na podstawie uzyskanych warunków zabudowy można wykonać projekt instalacji, który trzeba dołączyć do zgłoszenia budowlanego. Jeśli w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia nie otrzymamy decyzji administracyjnej o jego odrzuceniu, możemy przystąpić do prac.

PrądAby korzystać z energii elektrycznej, trzeba zawrzeć umowę z zakładem energetycznym. Podpisujemy ją oczywiście niezależnie od tego, czy chcemy mieć ogrzewanie elektryczne, czy nie (bez prądu nie da się w dzisiejszych czasach normalnie żyć), ale w przypadku ogrzewania jest potrzebny przydział większej mocy. We wniosku zgłoszeniowym składanym w biurze­ obsługi klienta rejonu energetycznego należy określić moc przyłączeniową, przewidywane roczne zużycie energii i przewidywany termin, kiedy energia zacznie być pobierana. Do wniosku dołącza się dokument potwierdzający posiadanie przez wnioskodawcę tytułu prawnego do korzystania z obiektu, w którym będą używane urządzenia lub instalacje elektryczne (bądź oświadczenie o dostarczeniu takiego dokumentu przed podpisaniem umowy o przyłączenie), oraz plan zabudowy lub szkic sytuacyjny określający usytuowanie przyłączanego obiektu względem istniejącej sieci i sąsiednich obiektów. Po rozpatrzeniu wniosku zakład energetyczny wydaje warunki przyłączenia do sieci oraz projekt umowy określający termin realizacji przyłączenia, wysokość opłat i warunki udostępnienia nieruchomości w celu wykonania przyłączenia. Rozpoczęcie prac projektowych i montażowych następuje po podpisaniu umowy. Wszyscy użytkownicy przyłączani do sieci rozdzielczej o napięciu nie wyższym niż 1 kV i mocy przyłączeniowej nie większej niż 40 kW, a więc wystarczającej także do ogrzewania przeciętnej wielkości domu jednorodzinnego, są zaliczani do tej samej grupy odbiorców. Tak więc niezależnie od tego, czy będzie się ogrzewać dom prądem, czy nie, można korzystać z tej samej taryfy opłat. Problemem może być jedynie duża moc przyłączeniowa niezbędna do zamontowania ogrzewania elektrycznego. Może się okazać, że nie ma możliwości technicznych, by zakład energetyczny nam ją zapewnił. Wszelkie sprawy związane­ z przyłączeniem obiektu do sieci elektroenergetycznej reguluje ustawa z 10 kwietnia 1997 r. Prawo Energetyczne (Dz.U. nr 54, poz. 348 z późn. zm.), a precyzuje rozporządzenie ministra gospodarki z 25 września 2000 roku w sprawie szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci elektroenergetycznych, obrotu energią elektryczną, świadczenia usług przesyłowych, ruchu sieciowego i eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców (Dz.U. nr 85, poz. 957).

A pompa?Jeśli pompa ciepła ma czerpać ciepło z gruntu, trzeba się postarać o pozwolenie na budowę wymiennika gruntowego. Najlepiej uwzględnić go w projekcie domu - wtedy otrzymamy pozwolenie na budowę domu z pompą ciepła i wymiennikiem ułożonym w ziemi.
W przypadku pompy, która ma czerpać ciepło z wody (zwykle w grę wchodzą wody gruntowe, rzadko powierzchniowe), czeka nas najwięcej kontaktów z urzędami. Według prawa wodnego właściciel gruntu może bez pozwolenia wodno­prawnego korzystać z wód znajdujących się na jego posesji, jeśli pobór wody nie przekracza 5 m³/dobę, a wydajność czerpiących ją pomp nie jest większa niż 0,5 m³/h. Pompa ciepła na ogół potrzebuje jej więcej. Dodatkowo woda po przepłynięciu przez wymiennik pompy jest uznawana za ściek, a na zrzut ścieków w takiej ilości także jest potrzebne pozwolenie wodnoprawne - podobnie jak na korzystanie z wody do celów energetycznych, mieszanie wód z różnych warstw wodonośnych (co również ma miejsce podczas eksploatacji tego typu pompy ciepła) oraz wywiercenie studni o głębokości ponad 30 m. Pozwolenie jest wydawane na czas określony przez władze samorządowe (najczęściej starostę). Do wniosku o pozwolenie trzeba dołączyć dokumentację techniczną w formie operatu wodnoprawnego, którego zawartość określa prawo wodne. Pozwolenie na wykonanie instalacji pompy ciepła czy też załatwienie innych formalności nie będzie potrzebne jedynie wtedy, gdy zdecydujemy się na powietrzną pompę ciepła. Trzeba jednak pamiętać, że w naszym klimacie jej wydajność zwykle nie wystarcza do ogrzewania domu przez całą zimę.

Na budowę wymiennika gruntowego nie jest potrzebne dodatkowe pozwolenie, pod warunkiem że został uwzględniony w projekcie budowlanym domu.
Autor: VIESSMANN

Z czego się składa instalacjaDo ogrzewania gazowego lub olejowego niezbędny jest kocioł. Potrzebne są też urządzenia, które przekazywałyby ciepło z instalacji do pomieszczenia, na przykład grzejniki. Możliwe są również inne rozwiązania. Jakie?


Ogrzewanie gazowe i olejowe jest prawie zawsze centralne. Oprócz źródła ciepła potrzebna jest instalacja do jego rozprowadzenia. Kocioł gazowy może być też dwufunkcyjny, czyli mieć wbudowany podgrzewacz wody użytkowej, a nawet jej zasobnik, w kotłach olejowych takie rozwiązanie to rzadkość.
Autor: Łukasz Kozłowski
W wodnej instalacji c.o. ciepło jest przekazywane do pomieszczeń za pomocą grzejników ściennych o różnym kształcie.
Autor: Andrzej Szandomirski



Większy komfort niż grzejniki zapewnia ogrzewanie podłogowe...
Autor: Wiktor Greg
...lub ścienne.
Autor: Jarosław Sosiński

Na gaz lub olejKocioł gazowy lub olejowy jest elementem instalacji ogrzewania centralnego, a więc takiego, w którym urządzenia grzewcze ogrzewają pomieszczenia oddalone od miejsca powstawania ciepła. Gdy zdecydujemy się na ogrzewanie gazowe lub olejowe, stajemy przed koniecznością wykonania dość skomplikowanej i stosunkowo kosztownej instalacji do transportu nośnika ciepła, którym może być woda lub powietrze. Zdecydowana większość instalacji centralnego ogrzewania działających w Polsce to ogrzewanie wodne. Oprócz źródła ciepła (kotła) elementami takich instalacji są rury, armatura i grzejniki. Często zamiast metalowych grzejników wieszanych na ścianie stosuje się ogrzewanie podłogowe lub ścienne (rzadziej sufitowe). Wówczas funkcję grzejnika pełnią zatopione w betonie rury, którymi płynie gorąca woda. Takie ogrzewanie nazywa się powierzchniowym. Jego zalety to brak widocznych elementów grzejnych oraz komfort wynikający z niskiej temperatury powierzchni grzejnej (poniżej 30°C).
Kocioł gazowy i olejowy może być też źródłem ciepła w instalacji ogrzewania powietrznego. Wówczas w pomieszczeniach nie ma grzejników, tylko kratki, którymi jest nawiewane ciepłe powietrze. W głównym kanale transportującym powietrze musi być zamontowany wymiennik ciepła (nagrzewnica wodna). Gorąca woda dostarczana do niego z kotła ogrzewa powietrze, podobnie jak ma to miejsce w przypadku zwykłych grzejników. Zamiast nagrzewnicy wodnej można zastosować gazową lub olejową, która ma swój palnik, więc nie musi być zasilana ciepłem z kotła. W takiej instalacji nie ma wody – czynnika pośredniczącego w wymianie ciepła, co znacznie ją upraszcza. Nagrzewnice gazowe i olejowe są u nas mało rozpowszechnione, spotyka się je głównie w obiektach przemysłowych. Wymagają zastosowania osobnego urządzenia do podgrzewania wody użytkowej, podczas gdy kocioł może być źródłem ciepła zarówno dla instalacji c.o., jak i c.w.u.

Na prąd

Ogrzewanie elektryczne kojarzy się przede wszystkim z tak zwanymi miejscowymi urządzeniami grzewczymi. Wytwarzane i magazynowane w nich ciepło służy do ogrzewania pomieszczenia, w którym się znajdują. Najczęściej spotykane to proste grzejniki elektryczne, konwektory z naturalnym lub wymuszonym obiegiem powietrza, promieniujące płyty grzejne, grzejniki olejowe lub nieco bardziej zaawansowane piece akumulacyjne. Jedynie te ostatnie – ze względu na zasilanie trójfazowe i dużą moc pojedynczego pieca – wymagają wykonania specjalnej instalacji elektrycznej. Pozostałe podłącza się do standardowych gniazd elektrycznych. Trzeba tylko na etapie projektowania i wykonywania instalacji zadbać o to, by nie dochodziło do przeciążenia poszczególnych obwodów – kiedy wszystkie grzejniki uruchomią się jednocześnie, ich łączna moc zapewne znacznie przekroczy 10 kW.Popularne jest także elektryczne ogrzewanie podłogowe. Kable lub maty grzejne zatapia się w warstwie wylewki podobnie jak rury wodnego ogrzewania podłogowego. „Wersja elektryczna” ma w porównaniu z wodną kilka istotnych zalet: w instalacji nie ma wody, warstwa podłogi, w której są umieszczone kable czy maty, ma niewielką grubość (można je układać także podczas remontu, bez usuwania istniejącej posadzki z terakoty), a podłączenie elektryczne jest znacznie mniej skomplikowane niż hydrauliczne. Nic więc dziwnego, że także koszt materiałów i robocizny jest dużo niższy. Inną odmianą elektrycznego ogrzewania płaszczyznowego jest ogrzewanie sufitowe wykonywane z dużych arkuszy promieniującej folii grzejnej. Folię mocuje się zszywkami do drewnianych łat przytwierdzonych do sufitu. Między łatami znajduje się materiał termoizolacyjny zabezpieczający przed ucieczką ciepła do góry. Od strony pomieszczenia folię zakrywa się płytami gipsowo-kartonowymi, wiórowymi lub panelami drewnianymi. Ogrzewanie elektryczne może być także centralne. Za takie można uznać instalację grzewczą zasilaną przez pompę ciepła, kocioł elektryczny (urządzenie polecane jako dodatkowe źródło ciepła w instalacji z kominkiem z płaszczem wodnym) albo ogrzewanie powietrzne z nagrzewnicą elektryczną. Wykonanie centralnego ogrzewania ze źródłem ciepła na prąd wymaga nieco mniejszego nakładu pracy niż ogrzewania z kotłem gazowym czy olejowym – nie ma potrzeby robienia instalacji do magazynowania i transportu paliwa, nie trzeba też budować komina.



Proste grzejniki elektryczne włącza się do zwykłych gniazd elektrycznych. W każdej chwili można je odłączyć i schować albo przenieść w inne miejsce.
Autor: ELEKTRA
Ogrzewanie podłogowe może być także elektryczne.
Autor: DEVI
Pompa ciepła podobnie jak kocioł jest źródłem ciepła w instalacji centralnego ogrzewania – najefektywniej pracuje z wodnym ogrzewaniem podłogowym.
Autor: OCHSNER



W przypadku ogrzewania elektrycznego ciepłą wodę dostarczają niezależne podgrzewacze wody – przepływowe lub pojemnościowe.
Autor: SIEMENS

Autor: ARISTON

Powietrze w podłodze

Specyficznym rodzajem ogrzewania podłogowego jest Legalett. W jego przypadku nośnikiem ciepła nie jest woda, jak w zwykłym ogrzewaniu podłogowym, tylko powietrze krążące w zamkniętym obiegu, w kanałach zatopionych w betonowej płycie fundamentowej domu. W systemie przewidziano możliwość zastosowania jako źródła ciepła elektrycznych grzałek albo nagrzewnic wodnych zasilanych przez kocioł gazowy lub olejowy. Ważną zaletą takiego ogrzewania jest wyeliminowanie wody z instalacji – nie ma ryzyka, że w razie awarii nastąpi zalanie domu. Instalację powietrzną jest też łatwiej zrobić niż wodną, a podczas eksploatacji nie ma problemów z korozją czy zarastaniem przez kamień. Z tych powodów uznaje się ją za trwalszą.


W fundamentowej płycie grzewczej nośnikiem ciepła jest powietrze, krążące w zatopionych w betonie kanałach.
Autor: Robert Szarapka
Powietrze jest ogrzewane przez specjalne agregaty wyposażone w nagrzewnice wodne, które muszą być zasilane przez kocioł, albo w elektryczne grzałki.
Autor: Andrzej T. Papliński

Eksploatacja
Wybierając rodzaj ogrzewania, warto przyjrzeć mu się także okiem przyszłego użytkownika i, na ile to możliwe, sprawdzić, jak wiele uwagi i zaangażowania będzie wymagała jego obsługa, czy nie przysporzy nam kłopotów podczas eksploatacji, czy i jak bardzo jest narażony na awarie. Poszczególne systemy mogą się pod tym względem bardzo różnić.

Ogrzewanie elektryczne nie powinno sprawiać żadnych kłopotów. Jest ono praktycznie bezobsługowe. W urządzeniach elektrycznych nie powstają zanieczyszczenia będące wynikiem spalania paliwa, jak to ma miejsce w kotłach. Konserwacja polega jedynie na ich odkurzaniu. Tylko urządzenia wyposażone w elementy ruchome (na przykład wentylatory w grzejnikach konwektorowych lub piecach akumulacyjnych z dynamicznym rozładowaniem) mogą wymagać większej uwagi. Wszystkie czynności obsługowe są na tyle proste, że można je wykonać samodzielnie. Usterki prawidłowo eksploatowanych elektrycznych urządzeń grzewczych zdarzają się rzadko i są stosunkowo łatwe do naprawy. Jej koszt nie powinien być wysoki, bo i same urządzenia (z wyjątkiem pomp ciepła) są stosunkowo tanie. Więcej problemów mogą sprawić instalacje wodne, niezależnie od zastosowanego źródła ciepła. Może w nich dojść do wycieku, choć w dobrze zmontowanej instalacji jest to raczej możliwość tylko teoretyczna. Materiały i technologie stosowane w nowoczesnych instalacjach są bowiem coraz doskonalsze i w związku z tym wycieki zdarzają się rzadko, właściwie tylko na skutek niewłaściwego obchodzenia się z instalacjami bądź niestarannego ich wykonania. Automatyczna regulacja instalacji wodnych i sterowanie nimi są trudniejsze niż w przypadku instalacji elektrycznych. Oprócz elektronicznych regulatorów są do tego potrzebne mechaniczne zawory, siłowniki i pompy, które należy odpowiednio dobrać, połączyć i wyre-gulować. Wykonanie instalacji hydraulicznej jest o wiele bardziej pracochłonne niż elektrycznej. Jest też znacznie więcej okazji do popełnienia błędów. Oprócz wiedzy duże znaczenie ma zręczność wykonawcy.
Kotły gazowe i olejowe wymagają regularnej konserwacji. Ze względu na ich dość skomplikowaną konstrukcję to zadanie powinno się powierzyć fachowcom przeszkolonym przez producenta danego urządzenia. Systematyczne przeglądy wykonywane przez autoryzowany serwis są z reguły jednym z warunków zachowania gwarancji na kocioł. Na szczęście nie są one zbyt częste. Kotły gazowe wymagają takiego przeglądu co najmniej raz w roku. Polega on przede wszystkim na dokładnym oczyszczeniu kotła, sprawdzeniu parametrów pracy i ewentualnej regulacji. W kotłach olejowych dochodzi jeszcze konieczność wymiany dyszy palnika, która stosunkowo szybko się zużywa. Kontrola i regulacja palnika kotła olejowego są zalecane po każdym zatankowaniu oleju do zbiornika. Zaniechanie regulacji jest zwykle przyczyną zwiększonego zużycia paliwa i przyspieszonego zużywania się elementów kotła. Najczęstsze problemy z kotłowniami wynikają z nieprawidłowego funkcjonowania instalacji kominowej. Należy przede wszystkim dbać o czystość komina – kominiarz powinien nas odwiedzać co najmniej raz w roku. Zdarza się, że stalowe kominy kotłów olejowych ulegają szybkiej korozji. Przyczyną jest najczęściej niska jakość paliwa, zwłaszcza duża zawartość siarki. Dlatego olej opałowy najlepiej kupować u sprawdzonych, renomowanych dostawców. Oszczędności wynikające z niższej ceny zakupu paliwa mogą nie wystarczyć na pokrycie kosztów naprawy zniszczonego komina i kotła. Nieprawidłowa praca kotła może wynikać także z niewłaściwego, niezgodnego ze sprawdzonymi zasadami wykonania instalacji kominowej i wentylacyjnej (doprowadzenia powietrza do spalania). Takie przypadki są, niestety, często spotykane, a wynikają z niedostatecznej wiedzy zatrudnianych do budowy przypadkowych fachowców albo z chęci zmniejszenia kosztów inwestycji. Przestrzegamy przed tym – koszty naprawy błędów są zwykle większe niż oszczędności poczynione w trakcie takiej budowy. Instalacje z pompami ciepła na ogół nie sprawiają większych problemów, jeśli nie popełniono błędów przy ich projektowaniu lub wykonaniu. Zastrzeżenia najczęściej zgłaszają użytkownicy pomp ciepła, które czerpią ciepło z wody. Wydajność studni będących tak zwanym dolnym źródłem pompy może się zmniejszyć pod wpływem zmian warunków gruntowo-wodnych. Praktyka pokazuje, że w przypadku studni zrzutowych jest to wręcz regułą – ich chłonność po pewnym czasie maleje. Skutkuje to zmniejszeniem wydajności pompy ciepła. Problemy wynikają także ze złej jakości wody. Żelazo i mangan sprawiają, że wymiennik ciepła pompy ulega zanieczyszczeniu, co prowadzi do spadku sprawności instalacji, a gdy zostanie zaniedbana konserwacja, nawet do zniszczenia wymiennika. Konieczność filtrowania wody, częstego czyszczenia czy wręcz wymiany wymiennika znacznie podnosi koszt eksploatacji systemu. Jakość wody jest lepsza dopiero na znacznej głębokości (woda znajdująca się kilka metrów pod powierzchnią gruntu w ogóle nie nadaje się na dolne źródło pompy ciepła), ale do jej pompowania trzeba zużyć więcej energii elektrycznej, przez co eksploatacja takiej instalacji może być nieopłacalna.



Zaletą ogrzewania elektrycznego jest całkowita bezobsługowość. Gdy instalacja zostanie poprawnie zmontowana, na wiele lat można zapomnieć o jej istnieniu.
Autor: Wiktor Greg
Kotły wymagają regularnej konserwacji polegającej na czyszczeniu i regulacji. Szczególnie kotły olejowe ulegają dość szybkiemu zanieczyszeniu – zwłaszcza gdy korzystamy z paliwa z dużą ilością siarki.
Autor: Mariusz Bykowski
Pompa ciepła to urządzenie bezobsługowe. Problemy może za to sprawiać instalacja, za pomocą której pompa pozyskuje ciepło. Gdy zdecydujemy się na korzystanie z wody jako źródła ciepła pompy, będzie ona pracować bardzo efektywnie. Jednak studnie dostarczające i odbierające wodę z czasem stają się mniej wydajne, a wtedy maleje też wydajność pompy ciepła.
Autor: Irena Walczak



Nowoczesne instalacje wodne także nie powinny sprawiać większych problemów. Po kilku latach mogą wymagać płukania, po kilkunastu może dojść do korozji metalowych elementów (dzięki doskonalonym technologiom zdarza się to coraz rzadziej). Gdy mamy pecha, może się nam przytrafić zalanie...
Autor: Mariusz Bykowski
Jeśli mamy kotłownię, czekają nas coroczne wizyty kominiarza. Zanieczyszczony komin może zakłócać pracę kotła.
Autor: Mariusz Bykowski

OpłacalnośćW który system grzewczy warto zainwestować niemałe przecież pieniądze? Jak zwykle pojawia się dylemat – czy warto zapłacić więcej na początku, by potem tanio ogrzewać dom?

Większość osób, wybierając sposób ogrzewania domu, kieruje się kosztami. To oczywiste, skoro każda z rozpatrywanych instalacji grzewczych jest w stanie zapewnić w domu komfortową temperaturę, nie wymaga specjalnego zachodu i nie sprawia większych problemów. W tej sytuacji liczy się tylko to, ile trzeba za tę instalację zapłacić i jakie będą koszty ogrzewania domu. Do rozważań na ten temat przyjmiemy, że interesuje nas ogrzewanie domu o powierzchni 130-200 m², wybudowanego według typowego projektu, ocieplonego zgodnie z obowiązującymi standardami. Obliczeniowe zapotrzebowanie na moc grzewczą dla takiego domu na ogół mieści się w przedziale 7-15 kW, a więc do jego ogrzewania nadają się najmniejsze dostępne na rynku kotły gazowe i olejowe (ich moc zwykle przekracza 15 kW).

Ceny urządzeń

Za dobrej klasy kondensacyjny (a więc zużywający o kilkanaście procent mniej paliwa niż niekondensacyjny) kocioł gazowy z zasobnikiem ciepłej wody trzeba zapłacić 8-14 tys. zł, do tego za wyposażenie kotłowni (armaturę, pompy, rury, sterownik) – 5-7 tys. zł. Najtańszy gazowy kocioł dwufunkcyjny (z wbudowanym przepływowym podgrzewaczem wody użytkowej) można jednak kupić już za niecałe 3 tys. zł, a gdy zdecydujemy się na proste sterowanie kotłem za pomocą termostatu i w domu nie będzie ogrzewania podłogowego, cena dodatkowego wyposażenia kotłowni może nie przekroczyć 1 tys. zł. Koszt robocizny można przyjąć jako 30% wartości materiałów (oczywiście orientacyjnie – przy montażu droższego kotła będzie to na pewno trochę mniej). Daje to w sumie kwotę od 5 tys. zł za najprostsze i mało komfortowe rozwiązanie z tanim kotłem dwufunkcyjnym do około 25 tys. zł za rozbudowaną kotłownię z zaawansowanym automatycznym sterowaniem i markowym kotłem kondensacyjnym z zasobnikiem. Do tego dochodzi jeszcze koszt wybudowania komina – 3-4 tys. zł. Kolejne 4-5 tys. zł zapłacimy za instalację zbiornikową, jeśli zdecydujemy się na dzierżawę zbiornika od dystrybutora gazu. Aby móc ogrzewać dom gazem płynnym, trzeba więc wydać od 12 do 34 tys. zł, w zależności od klasy urządzeń, na które się zdecydujemy, i rozwiązań zastosowanych w instalacji.


Autor: Mariusz Bykowski

Kotły olejowe z zasobnikiem ciepłej wody (z podgrzewaczami przepływowymi się nie zdarzają) kosztują od 7 do 20 tys. zł (one również mogą być kondensacyjne), wyposażenie kotłowni (armatura, pompy, rury, sterownik) – 3-8 tys. zł (do kotłów olejowych trzeba kupić pompę obiegową i naczynie wzbiorcze, w które na ogół kotły gazowe są już wyposażone), zbiorniki na olej z armaturą – 2-3 tys. zł. Zatem cena kotłowni z robocizną to 16 - 36 tys. zł. Za komin podobnie jak w przypadku kotła gazowego – musimy zapłacić 3-4 tys. zł. W zależności od klasy urządzeń i stopnia skomplikowania instalacji na kompletną kotłownię na olej opałowy trzeba przeznaczyć od 19 do 40 tys. zł.


Autor: Mariusz Bykowski

Jeśli zamiast kotła chcemy zainstalować w domu zasilaną energią elektryczną pompę ciepła, musimy się przygotować na jeszcze większe wydatki. Za markowe urządzenie z zasobnikiem ciepłej wody użytkowej zapłacimy 20-30 tys. zł, ale na tym wydatki się nie kończą (chyba że zdecydujemy się na powietrzną pompę ciepła, musimy jednak pamiętać, że ma ona znacznie mniejszą efektywność). Pompa, która ma pobierać ciepło z gruntu albo z wody, potrzebuje drogiej instalacji. Raczej nie uda się zamknąć inwestycji w kwocie mniejszej niż 35 tys. zł. Czasami, gdy dom jest duży, a warunki do wybudowania wymiennika ciepła niesprzyjające, całkowity koszt przekracza 60 tys. zł.


Autor: DIMPLEX

Kotłownia z kotłem elektrycznym jest najtańsza. Na kocioł i elektryczny podgrzewacz wody użytkowej wystarczą 2-3 tys. zł. Kiedy zsumujemy koszt wyposażenia takiej „kotłowni” oraz robocizny, otrzymamy kwotę 4-7 tys. zł.


Autor: ELTERM

Ceny instalacji rozprowadzenia ciepła w dużym stopniu zależą nie tylko od jakości zastosowanych urządzeń, ale także od wielkości domu i liczby pomieszczeń, w których trzeba zamontować grzejniki – stąd duża rozpiętość kosztów. Najpopularniejsze stalowe grzejniki płytowe o typowych wymiarach, z zaworem termostatycznym, kosztują 300-500 zł za sztukę, ale trzeba pamiętać, że cena najdroższych grzejników dekoracyjnych sięga kilkudziesięciu tysięcy! Przyjmijmy jednak, że za materiały i robociznę zapłacimy przeciętnie 6-12 tys. zł (pomijamy ekstrawagancje).


Autor: PURMO

Wielu inwestorów decyduje się na zastąpienie grzejników ściennych ogrzewaniem podłogowym – przede wszystkim ze względu na większy komfort. Gdy chcemy ogrzewać dom pompą ciepła, właściwie nie pozostaje nam nic innego, jak wybrać właśnie „podłogówkę” – wtedy pompa ciepła będzie pracować najefektywniej i zużywać mniej energii. Także kotły kondensacyjne mogą zużywać nieco mniej paliwa, gdy zasilają niskotemperaturowe ogrzewanie podłogowe (dotyczy to także mniej popularnego ogrzewania ściennego lub sufitowego). Za instalację ogrzewania podłogowego trzeba zapłacić trochę więcej niż za centralne z tradycyjnymi grzejnikami. Można przyjąć, że będzie to 10-18 tys. zł.


Autor: KISAN

Najmniej wydamy na urządzenia niepotrzebujące centralnego źródła ciepła – wytwarzające ciepło w miejscu, które ogrzewają. Najpopularniejsze to grzejniki elektryczne. W najprostszej wersji, a więc przenośne, podłączane do gniazd elektrycznych, z najprostszym termostatem – kosztują w supermarketach poniżej 100 zł za sztukę. Są to jednak urządzenia przeznaczone raczej do sporadycznego dogrzewania pomieszczeń niż do ciągłej pracy. Za markowy elektryczny grzejnik konwekcyjny o mocy 2-3 kW trzeba zapłacić 300-400 zł. Uwzględniając nawet koszt wykonania niezależnej instalacji elektrycznej do zasilania tych grzejników, za kompletną instalację grzewczą zapłacimy 4-7 tys. zł.


Autor: AIRELEC

Popularnym sposobem ogrzewania domu jest także elektryczne ogrzewanie podłogowe.
Koszt kompletnej instalacji ze zwykłych kabli grzejnych przeznaczonych do zatopienia w betonie można szacować na 550 zł za kilowat mocy instalacji, ale jeśli chce się ogrzewać podłogi drewniane, lepsze będą specjalne, droższe kable. Wtedy koszt wynosi około 800 zł za kilowat mocy. Zakładając, że w domu są oba rodzaje instalacji, całkowity koszt wyniesie 5-11 tys. zł.


Autor: LUXBUD

Gdy się chce ogrzewać dom wyłącznie energią elektryczną, warto się zainteresować ogrzewaniem dającym możliwość korzystania z prądu w tak zwanej drugiej taryfie. Zakłady energetyczne umożliwiają rozliczanie w systemie dwutaryfowym, w którym za prąd zużywany nocą oraz w określonych godzinach w ciągu dnia płaci się dużo mniej niż za prąd w taryfie całodobowej. Aby na tym skorzystać, trzeba zrobić instalację umożliwiającą akumulację ciepła. Będzie ona pobierać prąd z sieci elektrycznej przez czas obowiązywania tańszej taryfy (mówi się, że następuje wtedy ładowanie) i ogrzewać pomieszczenie jeszcze długo po wyłączeniu zasilania (rozładowanie). Najpopularniejszy wariant takiej instalacji to piece akumulacyjne. Są to urządzenia nieco większe niż zwykłe grzejniki konwekcyjne, ponieważ musi się w nich zmieścić tak zwany blok akumulacyjny, czyli cegły magnezytowe lub inny materiał dobrze akumulujący ciepło. Im dłużej ciepło ma być magazynowane, tym większa musi być objętość bloku. Najbardziej zaawansowane technicznie i energooszczędne są piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem. Mają wentylator wymuszający przepływ powietrza­ między elementami grzejnymi. Zmieniając wydajność wentylatora, można wpływać na szybkość przekazywania ciepła do pomieszczenia, dzięki czemu można utrzymywać stałą temperaturę, niezależnie od zmieniających się strat i zysków ciepła. Obudowa pieca jest bardzo dobrze zaizolowana termicznie, dlatego po wyłączeniu wentylatora ciepło z wnętrza urządzenia prawie się nie wydostaje. Ogrzewacze akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem mogą być wyposażone w czujniki pogodowe umieszczane na dworze. Dzięki sygnałom z tych czujników regulator ogrzewacza ogranicza czas ładowania, kiedy na zewnątrz jest wyższa temperatura, i wydłuża go przy niższej. W ten sposób oszczędza się energię, ponieważ do ogrzewacza dostarcza się jej tylko tyle, ile potrzeba do zapewnienia wymaganej temperatury w pomieszczeniu. Piece z dynamicznym rozładowaniem są stosunkowo drogie. Za urządzenie o mocy 3-4 kW trzeba zapłacić 1,5-1,8 tys. zł, a jeśli ma to być piec renomowanego producenta z regulacją pogodową – nawet 3 tys. zł. Należy zaznaczyć, że piece akumulacyjne muszą mieć moc prawie dwuipółkrotnie większą niż wynikająca z obliczeń zapotrzebowania na ciepło w pomieszczeniu. Ze względu na wysoki koszt ogrzewanie piecami akumulacyjnymi łączy się z ogrzewaniem na przykład zwykłymi grzejnikami elektrycznymi. Instaluje się je w mniejszych pomieszczeniach, gdzie zapotrzebowanie na ciepło jest niewielkie. Piece akumulacyjne wymagają na ogół zasilania trójfazowego, należy zatem wykonać dla nich dodatkową instalację elektryczną. Można przyjąć, że za kompletną instalację z piecami akumulacyjnymi do domu jednorodzinnego trzeba zapłacić 15-25 tys. zł.


Autor: AEG

W przypadku zdecentralizowanego ogrzewania elektrycznego (grzejniki, piece, kable grzejne) konieczny jest jeszcze zakup urządzeń do podgrzewania wody użytkowej. Jeśli do zaopatrzenia w ciepłą wodę kuchni, łazienki i ubikacji wybierzemy elektryczny podgrzewacz pojemnościowy (cena około 500 zł), będziemy musieli zapłacić jeszcze za rozprowa­dzenie rur. Można szacować, że łączny koszt z robocizną to około 2 tys. zł.


Autor: Andrzej Szandomirski

Zamiast jednego podgrzewacza pojemnościowego można zamontować dwa lub trzy podgrzewacze przepływowe. Nie potrzeba wtedy tyle rur i koszt eksploatacji też jest mniejszy (mniejsze straty ciepła). Jednak do podgrzewania wody do kąpieli jest potrzebny podgrzewacz o mocy nie mniejszej niż 17 kW (podgrzewacze pojemnościowe mają grzałki o mocy 1,5-2 kW), przez co bardzo wzrasta obciążenie przyłącza energetycznego. Za dwa podgrzewacze przepływowe o mniejszej mocy (do kuchni i ubikacji) oraz jeden o dużej mocy (do łazienki) zapłacimy 2-3 tys. zł, w zależności od tego, jak zaawansowane technicznie urządzenia wybierzemy (ze sterowaniem mechanicznym lub elektronicznym).


Autor: KOSPEL

Koszt eksploatacji

Ceny gazu płynnego i oleju opałowego są zmienne, reguluje je rynek. Wiosną 2007 roku za litr propanu do celów grzewczych trzeba było zapłacić od 1,7 do 2,03 zł, a za olej opałowy od 2,15 do 2,3 zł/l. Warto dodać, że w poprzednich latach ceny tych paliw bywały jeszcze wyższe. Na ich obniżenie na pewno wpłynął korzystny kurs złotego. Trudno przewidzieć, jak będą się zmieniały w przyszłości, z pewnością nie można liczyć na ich duży spadek. Uwzględniając sprawność instalacji grzewczych, można przyjąć, że za wytworzenie 1 kWh ciepła z gazu płynnego trzeba zapłacić około 0,31 zł (0,26 zł, gdy zastosujemy kocioł kondensacyjny o wyższej sprawności), a z oleju opałowego 0,26 zł (0,22 zł, jeżeli mamy kocioł kondensacyjny). Taryfy opłat dla energii­ elektrycznej kontroluje­ i zatwierdza prezes­ Urzędu Regulacji Ener­getyki. Na obszarze działania RWE Stoen, czyli na przykład w Warszawie i okolicach, w 2007 roku cena energii w taryfie dwustrefowej G12 wynosi 0,2664 zł/kWh w nocy i 0,4238 zł/kWh w dzień, a w taryfie całodobowej­ G11 – 0,3532 zł/kWh. Do tego dochodzi jeszcze­ opłata abonamentowa – mniej więcej 10 zł za miesiąc, niezależnie od wybranej taryfy. Są to jedne z niższych cen energii elektrycznej w Polsce. Za pechowców można uznać mieszkańców Lublina i okolic. Ceny w taryfie­ Lubelskich Zakładów Energetycznych należą do najwyższych w kraju. W taryfie dwustrefowej G12 wynoszą 0,2329 zł/kWh w nocy i 0,5179 zł/kWh w dzień, a w ­taryfie całodobowej G11 0,4553 zł/kWh. Niewielką pociechą są nieco niższe opłaty abonamentowe: 4-9 zł za miesiąc, w zależności od taryfy.

Dla lepszej orientacji i możliwości porównania przedstawione wyżej ceny zestawiliśmy w tabeli.

Co się opłaca?

Odpowiedź na to pytanie­ znajdziemy, analizując tabelę. Z przedstawionego tam zestawienia cen i kosztów wynikają następujące wnioski:

- jeśli boimy się kosztów ogrzewania, przede­ wszystkim wybudujmy ciepły i niezbyt duży dom - nawet gdy paliwa i energia bardzo zdrożeją, my będziemy płacić stosunkowo mało;
- w domu, w którym zapotrzebowanie na ciepło jest niewielkie, nie warto inwestować w drogą instalację grzewczą, ale jeżeli dom jest duży i ocieplony jedynie zgodnie z obowiązującymi standardami, to droższe, energooszczędne ogrzewanie może być opłacalne;
- ogrzewanie elektryczne­ rozliczane według taryfy G12 nie musi być droższe od ogrzewania gazem płynnym czy olejem opałowym – w domu energooszczędnym jego zastosowanie jest jak najbardziej uzasadnione ekonomicznie;
- jeśli dom ma nam służyć przez długie lata, droga instalacja (pompa ciepła) może się opłacić - trwałość współczesnych instalacji jest szacowana na kilkadziesiąt lat (niektóre elementy zużywają się szybciej, jednak wpływ ich cen na ogólne koszty eksploatacji nie jest bardzo duży), więc może to być dobra inwestycja.

Niestety, nie wiemy, jak długo powyższe stwierdzenia będą aktualne. Ceny paliw cały czas się zmieniają, zmieniają się też relacje między nimi. Przez kilka lat opłacalne może być ogrzewanie elektryczne, potem tańszy może być olej albo gaz. Ma na to wpływ sytuacja gospodarcza w Polsce i na całym świecie, a tej nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Trzeba też zauważyć, że rozpiętość cen poszczególnych systemów jest bardzo duża. W przypadku urządzeń wymagających serwisu i wyposażonych w elementy zużywające się i wymagające wymiany lepiej nie oszczędzać i wybrać te o uznanej renomie – nie powinniśmy mieć wtedy kłopotów z serwisem. Dotyczy to przede wszystkim kotłów, ale i pompy ciepła wymagają dużego doświadczenia od instalatorów, którzy projektują i wykonują instalacje. Urządzenia droższe na ogół pracują bardziej ekonomicznie – mają rozwiązania umożliwiające mniejsze zużycie paliwa i zapewniające większy komfort (automatyczne sterowanie). Dlatego cena, mimo iż ważna, nie powinna decydować o wyborze.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty