Po budowie.Założyć ogród. Od czego zacząć


Najpierw usuwamy pozostałości po budowie, śmieci i chwasty (nie wystarczy je ściąć, bo z pozostawionych w ziemi fragmentów wyrosną nowe). Dużą działkę najlepiej zaorać na głębokość 15 cm (jeśli mamy możliwość, wynajmijmy kogoś, kto ma ciągnik), a następnie broną wyciągnąć rozłogi chwastów. Małą działkę można przekopać niewielką glebogryzarką lub szpadlem i ręcznie usunąć chwasty. Oprysk herbicydem, który zniszczy wszystkie rośliny, potraktujmy jako ostateczność. Projektujemy
Zastanówmy się, jak ma wyglądać ogród. Jakie planujemy elementy małej architektury, gdzie będą nawierzchnie, śmietnik czy altana, a gdzie podziemne instalacje? Jeśli nie wykonujemy szczegółowego projektu, zróbmy chociaż szkic koncepcyjny zagospodarowania działki i oszacujmy koszty inwestycji.

Kształtujemy teren
W zaplanowanych miejscach usypujemy pagórki, niwelujemy teren, kopiemy nieckę oczka wodnego. Ziemię na wzniesieniach pozostawiamy na kilka miesięcy, aby osiadła. Możemy tego uniknąć, jeśli będziemy ją sypali warstwami grubości 30 cm i każdą dokładnie zagęszczali. Nie należy mieszać nieurodzajnego podglebia z próchnicą – żyzną wierzchnią warstwą gleby. Próchnicę rozkładamy tam, gdzie posadzimy rośliny. Po ukształtowaniu terenu wyznaczamy drogi i place.

Układamy instalację elektryczną
Instalację wysokonapięciową (230 V) mogą projektować i wykonywać jedynie osoby z uprawnieniami. Instalację niskonapięciową (12 lub 24 V) możemy wykonać sami. Kable najlepiej zakopać na głębokości co najmniej 30 cm (by nie przeciąć ich w czasie przekopywania ziemi). Można je też ułożyć na powierzchni gruntu i ukryć między roślinami lub zamaskować korą. Wszystkie urządzenia elektryczne, także lampy do oświetlania zadaszonych tarasów i altan, muszą być przeznaczone do montowania na zewnątrz budynków.
Budujemy elementy małej architektury
Wykonujemy zaplanowane budowle ogrodowe: schody, pergole, trejaże, altany, murki oporowe czy staw. Dzięki nim ogród stanie się atrakcyjniejszy i wygodny w użytkowaniu. Teraz układamy też nawierzchnie.
Przygotowujemy glebę
Jeżeli nie jest w złym stanie,wystarczy ją przekopać, a następnie zbadać jej odczyn (czyli pH) kwasomierzem polowym lub elektronicznym. Większość roślin potrzebuje podłoża o pH 6,0-7,0 (wy-jątkiem są azalie, borówki, golterie, kalmie, pierisy, różaneczniki, wrzosy i wrzośce, które lubią kwaśne podłoże o pH 3,5-5,0). Zbyt kwaśną glebę wapnujemy, czyli dodajemy do niej kredy lub dolomitu. Po dwóch-trzech tygodniach nawozimy ją, najlepiej kompostem. Można też zastosować wieloskładnikowe nawozy mineralne. Jeśli ziemia nie jest urodzajna, należy nawieźć żyznej; jej warstwa powinna mieć 20-25 cm.
Montujemy system nawadniający
W pielęgnacji ogrodu najwięcej czasu pochłania podlewanie (w czasie upałów codzienne). Na podlanie działki o powierzchni 1000 m², na której jest piaszczysta, przesychająca gleba, trzeba ponad godzinę. Dlatego warto zainstalować system nawadniający, najlepiej automatyczny.
Sadzimy rośliny
Jeżeli nie mamy czasu na zajmowanie się roślinami, wybierzmy łatwe w uprawie gatunki i sadźmy je w dużych, łatwych do pielęgnowania grupach.
Zakładamy trawnik
Możemy rozłożyć darń z rolki lub wysiać nasiona, najlepiej mieszankę rekreacyjną, która rośnie nawet w słabszej glebie, dobrze znosi półcień i deptanie. Jeśli nie zdążyliśmy założyć trawnika wiosną, lepiej poczekajmy do końca sierpnia, gdy nie ma już upałów i łatwo zapewnić wystarczającą wilgotność podłoża. Jeżeli jesteśmy w stanie codziennie nawadniać trawnik, możemy go zakładać także w czerwcu i w lipcu.
Podobne posty