prawa w sądzie w postępowaniu nieprocesowym


Wizyty w sądzie nie należą do przyjemności. Są jednak takie sytuacje, gdy założenie sprawy sądowej jest konieczne – ze względu na obowiązujące procedury lub konflikt, którego nie można rozwiązać polubownie.
Postępowanie przed sądem cywilnym rządzi się określonymi prawami. Dobrze jest znać przynajmniej podstawowe zasady, aby uniknąć zbędnego przedłużania procedur. Oczywiście poszczególne postępowania, w zależności od przedmiotu sprawy, mogą się różnić. Można jednak wskazać pewne reguły, które obowiązują w każdej sprawie, a dotyczą między innymi: formułowania pism procesowych, wnoszenia opłat i możliwości uzupełniania braków formalnych pism procesowych.
Poniżej przedstawiamy kilka podstawowych informacji dotyczących postępowań nieprocesowych związanych z posiadaniem nieruchomości.

Stwierdzenie nabycia spadku

Jest to jedno z najczęściej zdarzających się postępowań. Jeżeli własność nieruchomości nabywamy w drodze dziedziczenia, musimy przeprowadzić sądowe stwierdzenie nabycia spadku. W tym celu składamy odpowiedni wniosek w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy.
Do wniosku należy załączyć odpis aktu zgonu spadkodawcy, akty urodzenia spadkobierców (dzieci spadkodawcy lub dalszych krewnych) albo akt małżeństwa (małżonek spadkodawcy) oraz testament, jeśli spadkodawca go pozostawił. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku podlega opłacie stałej w wysokości 50 zł.
Podczas postępowania spadkowego sąd ustali, czy dziedziczenie następuje na podstawie ustawy, czy testamentu, oraz określi spadkobierców; nie będzie się jednak zajmował ustalaniem, co wchodzi do masy spadkowej.
Jeżeli spadek nabyło kilka osób, stają się one współwłaścicielami nieruchomości. Współwłasność tę można znieść w drodze umowy w formie aktu notarialnego zawartej pomiędzy wszystkimi spadkobiercami lub w drodze sądowego działu spadku.

Dział spadku

Sądowy dział spadku jest przeprowadzany na wniosek któregokolwiek ze spadkobierców. Wniosek taki trzeba złożyć w sądzie rejonowym, w którego obszarze właściwości znajdowało się ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy. Podlega on opłacie w wysokości 500 zł, a jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt działu spadku – 300 zł.
We wniosku o dział spadku należy się powołać na wcześniejsze postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, jeśli zostało wydane. Gdy stwierdzenia jeszcze nie było, sąd przeprowadzi takie postępowanie w ramach postępowania działowego.
Jeżeli spadkodawca sporządził testament, należy wskazać, gdzie się znajduje (na przykład, czy przechowuje go notariusz, czy inna osoba), a także dołączyć spis inwentarza lub wskazać majątek należący do spadku. Trzeba też przedstawić dowody potwierdzające, że nieruchomość wchodząca do spadku rzeczywiście była własnością spadkodawcy. Może to być odpis z księgi wieczystej, zaświadczenia ze zbioru dokumentów lub inny dowód.
Ponieważ w postępowaniu działowym sąd będzie musiał podjąć decyzję o sposobie podziału nieruchomości oraz ewentualnych dopłatach czy spłatach, należy  się spodziewać powołania biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, biegłego geodety (podział nieruchomości gruntowej) czy biegłego z zakresu budownictwa (podział nieruchomości zabudowanej łącznie z budynkami). Koszty takiej opinii pokrywa się zwykle z zaliczek wpłaconych uprzednio przez uczestników postępowania zgodnie z postanowieniem sądu i wahają się one w granicach od kilkuset do kilku tysięcy złotych, w zależności od zakresu opinii, stopnia jej skomplikowania oraz liczby opracowywanych wariantów podziału.

Zniesienie współwłasności

Współwłasność nieruchomości może wynikać nie tylko z dziedziczenia. Aby ją znieść, należy zawrzeć stosowną umowę u notariusza bądź wszcząć w sądzie postępowanie o zniesienie współwłasności. Postępowanie takie może rozpocząć każdy ze współwłaścicieli poprzez złożenie wniosku o zniesienie współwłasności w sądzie rejonowym właściwym ze względu na położenie danej nieruchomości.
Przy składaniu wniosku należy uiścić w kasie sądu kwotę 1000 zł opłaty stałej oraz opisać nieruchomość i dołączyć dowody własności (odpis z księgi wieczystej, zaświadczenie ze zbioru dokumentów, umowę kupna).
W przypadku zgodnego projektu zniesienia współwłasności opłata stała maleje do 300 zł. Jeśli nieruchomość ma być podzielona fizycznie, należy wraz z wnioskiem złożyć projekt geodezyjny takiego podziału.
Sąd może znieść współwłasność nieruchomości na trzy sposoby:
- pierwszym jest podział fizyczny, w wyniku którego każdy ze współwłaścicieli otrzymuje jakąś część nieruchomości na wyłączną własność;
- jeżeli podziału fizycznego nie da się przeprowadzić, bo na przykład nieruchomość jest zbyt mała lub zabudowana w taki sposób, że nie da się podzielić, w grę wchodzi przyznanie nieruchomości jednemu lub kilku współwłaścicielom z obowiązkiem spłaty pozostałych;
- możliwa jest też sprzedaż licytacyjna nieruchomości i podział uzyskanej sumy pomiędzy współwłaścicieli.
Sposób zniesienia współwłasności zależy od wniosków współwłaścicieli, przeznaczenia nieruchomości (działka rolna, budowlana, zabudowana, niezabudowana), jej wielkości oraz sytuacji życiowej i materialnej poszczególnych współwłaścicieli. Podobnie jak w postępowaniu o dział spadku także tutaj należy się liczyć z kosztami opinii biegłych.

Sprawy z zakresu zarządu rzeczą wspólną

Jeśli współwłaściciele nie mogą dojść do porozumienia w istotnych kwestiach dotyczących zarządu nieruchomością wspólną, mogą i tę kwestię unormować sądownie. Postępowanie sądowe może być wszczęte, gdy nie ma zgody większości współwłaścicieli co do czynności tak zwanego zwykłego zarządu nieruchomością oraz gdy ogół współwłaścicieli nie może się porozumieć co do czynności przekraczających zwykły zarząd (zabudowa nieruchomości, wykonanie przyłączy, sprzedaż, kapitalny remont itp.). W tym celu współwłaściciele mogą złożyć w sądzie rejonowym, w którego okręgu położona jest nieruchomość, odpowiedni wniosek o:
- upoważnienie mniejszości współwłaścicieli do dokonania czynności;
- zakazanie podjęcia przez większość współwłaścicieli czynności rażąco sprzecznej z zasadami prawidłowego zarządu;
- ustanowienie zarządcy;
- zgodę na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zarząd.
Jeżeli niektórzy współwłaściciele nie są dopuszczeni przez resztę do posiadania nieruchomości lub korzystania z niej, mogą również złożyć w tym samym sądzie wniosek o ustalenie sposobu korzystania z nieruchomości.
Wszystkie wskazane powyżej wnioski podlegają opłacie stałej w wysokości 100 zł.
We wnioskach o zgodę czy zakaz dokonania określonych czynności w stosunku do nieruchomości należy określić nieruchomość, której sprawa dotyczy, wskazać czynność, której dotyczy wniosek, i podać powody, dla których ta czynność powinna być przeprowadzona. Należy też wykazać swoje prawo do nieruchomości poprzez złożenie odpisu z księgi wieczystej lub zaświadczenia ze zbioru dokumentów. W przypadku sporu pomiędzy uczestnikami postępowania można się spodziewać powołania biegłych w przedmiocie ustalenia celowości lub niecelowości przeprowadzania wnioskowanych czynności, co generować będzie dodatkowe koszty.

Stwierdzenie zasiedzenia

Aby nabyć własność nieruchomości w drodze zasiedzenia, należy posiadać ją w taki sposób jak właściciel, co w terminologii prawniczej jest określane jako posiadanie samoistne. Oznacza to, że osoba, która posiada nieruchomość, zachowuje się tak, jakby była jej właścicielem, na przykład opłaca podatki, zagospodarowuje nieruchomość, ogradza ją, zabudowuje, remontuje itp.
Dobra lub zła wiara posiadacza to nic innego jak jego świadomość co do przysługującego mu prawa do danej nieruchomości. Gdy posiadacz włada nieruchomością, wiedząc, że nie jest jej właścicielem (na przykład nabył ją bez podpisania aktu notarialnego) – z punktu widzenia prawa znajduje się w złej wierze, a okres posiadania nieruchomości niezbędny do zasiedzenia wynosi 30 lat.
W przypadku zaś, gdy posiadacz jest przekonany, że jest właścicielem danej nieruchomości (choć w rzeczywistości nim nie jest), okres potrzebny do zasiedzenia wynosi 20 lat.
Do okresu posiadania można doliczyć czas posiadania poprzedniego posiadacza.
Aby uzyskać w ten sposób własność nieruchomości, należy złożyć w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca położenia nieruchomości wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. We wniosku trzeba wskazać prawnego właściciela nieruchomości (jeśli jest znany), przeciwko któremu będzie się toczyć postępowanie – będzie on jego uczestnikiem – oraz określić nieruchomość, której ma ono dotyczyć. Wraz z wnioskiem należy złożyć wypis i wyrys (mapę) z rejestru gruntów, odpis z księgi wieczystej (lub zaświadczenie ze zbioru dokumentów) oraz informację organu podatkowego co do osoby posiadacza nieruchomości oraz osoby opłacającej podatek gruntowy lub podatek od nieruchomości za okres objęty wnioskiem. Trzeba też powołać dowody na okoliczność posiadania danej nieruchomości przez wymagany przepisami okres (20 lub 30 lat) przez siebie i poprzednika. Mogą to być dowody w postaci dokumentów (rachunki, nieformalna umowa sprzedaży), jak też dowody ze świadków – wówczas należy podać we wniosku ich dane: imię, nazwisko i adres. Od wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości jest pobierana opłata stała w wysokości 2000 zł.

Ustanowienie drogi koniecznej

W drodze orzeczenia sądowego można uzyskać też dostęp do drogi publicznej lub budynków gospodarskich położonych na nieruchomości niemającej odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, czyli służebność drogi koniecznej.
O ustanowienie drogi koniecznej właściciel nieruchomości, która nie ma dostępu do drogi lub budynków, powinien zwrócić się do sądu rejonowego właściwego dla tej nieruchomości, składając wniosek i uiszczając opłatę w wysokości 200 zł.
We wniosku należy opisać nieruchomość pozbawioną dostępu oraz wskazać grunty, przez które taka droga miałaby przebiegać. Jeżeli sąd dojdzie do przekonania, że nieruchomość rzeczywiście nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub budynków, wyznaczy szlak służebny przez nieruchomości sąsiednie, ustalając jednocześnie odpowiednie wynagrodzenie dla właścicieli tych ostatnich. Nie należy się jednak spodziewać, że sąd w każdym przypadku ustanowi żądaną służebność. Jeśli na przykład brak odpowiedniego dostępu do drogi będzie wynikać z uprzedniego działania właściciela nieruchomości, który zabudował ją w sposób uniemożliwiający dostęp do drogi, nie powinien on liczyć na to, że sąd ustanowi teraz drogę konieczną przez grunty sąsiadów. Na ustanowienie drogi koniecznej może jednak liczyć właściciel nieruchomości, która co prawda ma dostęp do drogi publicznej, na przykład graniczy z nią, jednak z pewnych względów nie jest to dostęp odpowiedni (na przykład ze względu na położenie na wysokiej skarpie), a jego adaptacja generowałaby niewspółmierne koszty.
W sprawie o ustanowienie drogi koniecznej niezbędny będzie udział biegłego geodety, który wyznaczy szlak służebny przez sąsiednie nieruchomości w sposób jak najmniej dla nich uciążliwy, może też zostać powołany biegły z zakresu wyceny nieruchomości – w celu wyliczenia stosownego wynagrodzenia.

Rozgraniczenie nieruchomości

Jeżeli właściciele sąsiednich nieruchomości nie mogą się porozumieć odnośnie do przebiegu granicy, może być on wyznaczony w odpowiednim postępowaniu. Na początek trzeba się w tej sprawie zwrócić do właściwego organu administracji, to jest do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Jeżeli do ustalenia granicy nie dojdzie w administracyjnym postępowaniu rozgraniczeniowym, wójt (burmistrz, prezydent miasta) umarza to postępowanie i z urzędu przekazuje sprawę do sądu. Wniosek taki podlega opłacie stałej w wysokości 200 zł, a zostanie nią obciążona osoba, która wszczęła postępowanie rozgraniczeniowe.
Sprawa jest rozpatrywana przez sąd rejonowy właściwy ze względu na miejsce położenia nieruchomości. W postępowaniu tym należy się spodziewać przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego geodety.

Zezwolenie na zbycie majątku
Majątek małżeński. Jeżeli nieruchomość wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków, jej zbycie lub obciążenie (na przykład ustanowienie hipoteki) może nastąpić jedynie za zgodą drugiego małżonka. Jeśli jednak jeden z małżonków odmawia zgody na dokonanie takiej czynności albo jeśli małżonek chcący dokonać takiej czynności nie może się porozumieć ze współmałżonkiem z powodu trudnych do przezwyciężenia przeszkód, rozstrzygnięcie tej kwestii można pozostawić sądowi.
W takiej sytuacji można złożyć w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania małżonków wniosek o zezwolenie na dokonanie czynności bez zgody współmałżonka. Podlega on stałej opłacie w wysokości 40 zł. Należy do niego dołączyć odpis aktu małżeństwa oraz odpis z księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości wspólnej.
Sąd rozstrzygnie sprawę po wysłuchaniu małżonka sprzeciwiającego się czynności, biorąc pod uwagę dobro całej rodziny.
Podobne zasady dotyczą odpłatnego nabycia nieruchomości w przypadku braku zgody lub możliwości porozumienia się z drugim małżonkiem. Jeżeli współmałżonek sprzeciwia się nabyciu nieruchomości, drugi małżonek może się zwrócić do sądu rejonowego o wydanie zezwolenia na jej nabycie bez takiej zgody.
Majątek małoletniego. Jeżeli nieruchomość należy do dziecka (które na przykład otrzymało ją w spadku), zarząd jego majątkiem sprawują rodzice. Jednak w celu dokonania poważnych czynności przekraczających zwykły zarząd nieruchomością (sprzedaży lub zabudowy nieruchomości) rodzice muszą najpierw uzyskać zezwolenie sądu opiekuńczego, którym jest sąd rejonowy właściwy ze względu na miejsce zamieszkania lub pobytu dziecka. Wniosek o zezwolenie na dokonanie czynności dotyczącej majątku dziecka może złożyć każde z rodziców, a sąd podejmie decyzję po wysłuchaniu drugiego z nich. Wraz z takim wnioskiem należy złożyć akt urodzenia dziecka oraz odpis z księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości dziecka. Wniosek o zezwolenie na dokonanie czynności dotyczącej majątku małoletniego podlega opłacie stałej w wysokości 40 zł.

Podstawa prawna:- Kodeks postępowania cywilnego
- ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398)

Ile kosztuje wniesienie sprawy?

Założenie sprawy w sądzie jest odpłatne. Od niektórych spraw są pobierane opłaty stałe o określonych w ustawie kwotach (ustanowienie drogi koniecznej, rozgraniczenie), w innych opłata stanowi 5% wartości przedmiotu sprawy, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 000 zł. Pamiętajmy, że sąd nie podejmie żadnej czynności, jeśli pismo nie zostanie należycie opłacone. Warto jednak wiedzieć, że osoba, która nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego siebie i rodziny, może uzyskać zwolnienie od kosztów, jeżeli złoży wniosek w tej sprawie i należycie go udokumentuje.

SPRAWY SĄDOWE SĄ ROZSTRZYGANE W DWÓCH TRYBACH POSTĘPOWANIA:
1) procesowym, zwanym też spornym, w którym rozstrzyga się spór między dwoma stronami, czyli powodem i pozwanym;
2) nieprocesowym, zwanym też niespornym, rozstrzyga się w nim sprawy będące w kręgu zainteresowania kilku osób, które teoretycznie nie pozostają w sporze.
Praktyka pokazuje jednak, że również sprawy rozstrzygane w trybie nieprocesowym mogą być źródłem poważnych konfliktów, zwłaszcza te związane z podziałem majątku.

Co powinno zawierać pismo procesowe?

Sprawę w sądzie rozpoczynamy wniesieniem odpowiedniego pisma procesowego: pozwu lub wniosku o wszczęcie postępowania.
W piśmie procesowym należy:
- oznaczyć sąd, do którego je kierujemy;
- wskazać, jakiego rodzaju jest to pismo (na przykład pozew, wniosek o wszczęcie postępowania, wniosek dowodowy, oświadczenie);
- podać imiona i nazwiska lub nazwy stron albo uczestników postępowania, ich przedstawicieli lub pełnomocników;
- jeżeli jest to pierwsze pismo kierowane do sądu w danej sprawie (pozew, wniosek o wszczęcie postępowania), należy w nim wskazać adresy stron oraz wartość przedmiotu sprawy;
- jeśli jest to kolejne pismo – wystarczy powołać się na sądową sygnaturę sprawy;
- napisać, czego domagamy się od sądu (na przykład stwierdzenia zasiedzenia, zniesienia współwłasności, działu spadku);
- uzasadnić swoje stanowisko, podając – w miarę możliwości – dowody na poparcie swoich racji;
- wymienić załączniki dołączone do pisma;
- złożyć własnoręczny podpis (w żadnym razie nie wystarczy podpis maszynowy, komputerowy czy pieczątka).
Należy pamiętać o tym, że każde pismo – wraz z załącznikami – składamy do sądu w tylu egzemplarzach, ilu jest uczestników postępowania.
Jeśli wnoszone pismo nie będzie zawierać któregoś z wymienionych elementów, wnoszący pismo zostanie pouczony o brakach i zobowiązany do ich usunięcia w ciągu siedmiu dni. Po tym okresie wadliwe pismo zostanie zwrócone i nie wywoła żadnych skutków prawnych.

Jak są rozliczane koszty w postępowaniu nieprocesowym?
Zasadą w postępowaniu nieprocesowym jest, że każdy uczestnik postępowania sam ponosi koszty swego uczestnictwa w sprawie (koszty zastępstwa procesowego, dojazdów do sądu, opinii biegłych) i nie podlegają one wzajemnym rozliczeniom.
Jednak w przypadku gdy uczestnicy postępowania są w różnym stopniu zainteresowani wynikiem sprawy lub gdy ich interesy są sprzeczne, sąd może odstąpić od tej zasady i stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub nawet obciążyć tym obowiązkiem tylko jednego z uczestników.
Dodatkowo w przypadku sprzeczności interesów sąd może obciążyć uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone bądź który postępował w sprawie niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie, obowiązkiem zwrotu kosztów poniesionych przez innego uczestnika.

Wziąć adwokata lub radcę czy samemu zająć się sprawą?

Trudno dać jednoznaczną odpowiedź, ponieważ wszystko zależy od realiów konkretnej sprawy, stopnia jej skomplikowania oraz wiedzy i umiejętności uczestnika postępowania. Jeżeli ktoś orientuje się w przepisach (co przy obecnej częstotliwości zmian w prawie nie jest łatwe) i ma mocne dowody na poparcie swych racji – nie ma potrzeby ponoszenia dodatkowych kosztów na profesjonalnego pełnomocnika. Jeśli jednak sprawa jest skomplikowana, a jej wynik niepewny, pomoc fachowego prawnika może się okazać kluczem do sukcesu w sądzie. Nie zawsze pomoc ta musi polegać na reprezentowaniu uczestnika na sali sądowej, co jest kosztowną inwestycją – czasem wystarczy sama porada czy fachowo sformułowane pismo procesowe.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty