Schody zewnętrzne przy ścianie dwuwarstwowej.


Aby były trwałe i mogły pełnić swoje funkcje, muszą być dobrze zaprojektowane i prawidłowo połączone z domem.

Mogą się opierać jedynie na własnych fundamentach albo częściowo na ścianie fundamentowej domu. Ich stopnie powinny mieć szerokość około 29 cm i wysokość 17 cm oraz spadek w kierunku od budynku 1-2% – aby możliwe było odprowadzenie wody opadowej.
Najlepszym oparciem będą własne, oddylatowane od budynku fundamenty. Jeżeli do wejścia mają prowadzić dwa-trzy stopnie, to najprościej jest wykonać masywne schody – bryłę betonową. Dzięki dużej powierzchni styku z gruntem ich osiadanie zostaje znacznie ograniczone. Jeżeli jednak wejście do budynku znajduje się na wysokości 70-120 cm nad powierzchnią gruntu, to taniej i praktyczniej jest postawić fundamenty podpierające tylko krawędzie schodów – równolegle lub prostopadle do ściany. Tworzy się w ten sposób oddzielna konstrukcja, co sprawia, że oba elementy mogą pracować niezależnie od siebie, nie przenosząc wzajemnie obciążeń. Jest to ważne ze względu na różnicę osiadań obu konstrukcji: budynek jako nośnik większych obciążeń będzie osiadał w inny sposób niż praktycznie nieobciążone schody. Łączenie lub powszechnie stosowane kotwienie spocznika w ścianie może spowodować pękanie schodów; tym większe, im będą one wyższe.
Warstwa ocieplenia ściany tworzy dylatację i jednocześnie izolację termiczną otoczenia progu. 



SCHODY Z ODZYSKU
Jeżeli schody nie są oddzielnie posadowione – spocznik oparto na ścianie fundamentowej budynku (w nowych domach zdarza się to rzadko) – będą narażone na uszkodzenia z powodu przenoszenia obciążeń z budynku. Oprócz tego przy wejściu powstanie duży mostek termiczny. Można ocieplić płytę spocznikową – jak najgrubszą warstwą, ale taką, która nie przykryje progu drzwi wejściowych. Nadają się do tego twarde i nienasiąkliwe płyty z polistyrenu ekstrudowanego, którymi należy ocieplić kolejno spód, boki i górną powierzchnię płyty spocznikowej. Bezpośrednio do ocieplenia można przyklejać płytki mrozoodporne.
Takie rozwiązanie redukuje mostek zimna, ale ma dwie wady. Pierwsza – nieatrakcyjne wizualnie „uskoki” w miejscu przyklejenia polistyrenu. Aby ich uniknąć, trzeba by nim również pokryć boczne powierzchnie biegu. Druga – wysoki ostatni stopień. Po dociepleniu spocznika może się okazać, że trzeba położyć polistyren na każdym kolejnym stopniu, aby zredukować różnicę wysokości. Można też podnieść betonem poziom każdego stopnia.



Oparcie schodów powinno zapewniać im stabilność i nie pogarszać izolacyjności cieplnej domu.

Izolacja termiczna ściany budynku tworzy jednocześnie warstwę dylatacyjną między obiema konstrukcjami.

Płyta spocznika oparta na ścianie fundamentowej budynku.

Fundamenty mogą być usytuowane prostopadle do ściany budynku...

...lub równolegle do niej.

Podobne posty