Stodoła na dom


Mieszkamy w Łodzi, ale oboje pochodzimy ze wsi i może dlatego zaczęliśmy marzyć o domku, ogródku i wyprowadzce z miasta. Kupiliśmy działkę rolną z zabudowaniami i rozwalającym się domem. Stwierdziliśmy, że najrozsądniej byłoby zaadaptować na dom... stodołę. Prosimy o pomysły, jak to zrobić.


Przebudowy wiejskich budynków gospodarczych często dają świetne efekty. Jednak każdy przypadek jest inny, więc możliwości adaptacji stodoły czy obory na cele mieszkalne trzeba rozpatrywać indywidualnie. W zależności od tego, kiedy budynek powstał oraz z czego i jak jest zbudowany, będzie to bardziej lub mniej kłopotliwe. Nie każdą stodołę warto przebudowywać. Decydujące znaczenie ma jej stan techniczny. Jeżeli pod względem konstrukcyjnym budynek jest solidny, ma mocne fundamenty i dobrą więźbę dachową, adaptacja może się okazać bardzo dobrą inwestycją. Daje bowiem szansę na niestandardowy, prawdziwie wiejski dom stojący w pięknym otoczeniu.

Dach z eternitu – do usunięcia. Powinna się tym zająć specjalistyczna firma.

Krokwie mają małe przekroje, brakuje płatwi i słupów. To skłania do rozebrania całej więźby.

Ściany, choć są murowane, nie mają wieńca. Aby go wykonać, trzeba zdjąć dach i więźbę.

Konstrukcja wewnętrzna wymaga wzmocnienia. Słupy nie mają mieczy.
Nowe wnętrze

Przestrzeń, którą ograniczają jedynie zewnętrzne ściany stodoły, jest tu większa niż w skromnym domu jednorodzinnym. Pozwala więc nie tylko wygodnie wydzielić pomieszczenia, ale także daje pewną swobodę aranżacji wnętrza. Duże wrota zachęcają do pozostawienia tego otworu i wstawienia tam dużych okien. W ten sposób wykorzystamy największą zaletę budynku – jego położenie. Przeszklona ściana w miejscu dawnych wrót wychodzących na pole pozwoli stale cieszyć się pięknym widokiem. Otwarta przestrzeń za oknem niemal wymaga, aby salon był wysoki, dwukondygnacyjny.
W rozplanowaniu pomieszczeń wielką rolę odgrywa właśnie usytuowanie budynku – między podwórkiem a polami. Salon z kominkiem proponuję więc umieścić od strony pól, kuchnię – od podwórka. W domu takim jak ten nie radzę urządzać kuchni jako aneksu salonu. Na wsi kuchnia jest ważnym miejscem, często się w niej pracuje i przebywa. Nie powinno przy niej zabraknąć tarasu służącego jako letnia jadalnia.
W stodole naszych Czytelników w bryle budynku znajduje się garaż. Dlatego na parterze oprócz salonu i kuchni jest miejsce tylko na jeden pokój. Za to garaż jest duży i może pełnić dodatkowe funkcje, na przykład schowka lub warsztatu. Jeżeli dom będzie ogrzewany drewnem, konieczna będzie jeszcze kotłownia, która może mieć formę przybudówki obok garażu.

Poddasze z widokiem

Strop drugiej kondygnacji w starym budynku stodoły może być wykonany na kilka sposobów. Prostym rozwiązaniem jest strop drewniany na niezależnej wewnętrznej konstrukcji, która nie wymaga wkuwania się w ściany zewnętrzne. Może to być tradycyjny strop o grubych belkach lub taki, jaki stosuje się w domach szkieletowych.
Możliwe, ale bardziej kosztowne i pracochłonne rozwiązanie to strop z żelbetowych lub ceramicznych prefabrykatów – gęstożebrowy wylewany.
Powierzchnia poddasza jest wystarczająco duża, aby można było zrezygnować z zagospodarowania jego części na rzecz wysokiego salonu. I tak zmieszczą się tam trzy duże sypialnie, łazienka i garderoba. Oczywiście możliwy jest również inny podział, na przykład rezygnacja z jednego pokoju i urządzenie w nim naprawdę dużej, luksusowej łazienki albo utworzenie jednego przestronnego pokoju zamiast dwóch sypialni. Gdyby rodzinie była potrzebna czwarta sypialnia, poddasze można powiększyć, dodając lukarnę – facjatkę nad gankiem (ten bardziej kosztowny wariant przebudowy wzbogaciłby też bryłę domu). Wszystkie pomieszczenia na poddaszu, łącznie z łazienką, mogą mieć zwykłe okna w pionowych ścianach. Nie ma potrzeby wstawiania okien połaciowych.
Poddasze jest tutaj traktowane jako całkowicie prywatna część domu. Dlatego proponuję usytuowanie schodów nie przy wejściu do domu, ale w głębi salonu. Wysokie okno z widokiem na pola oświetla schody i galerię poddasza. Wystarczy zbiec po schodach, żeby znaleźć się przy drzwiach tarasowych wychodzących na pole.

Niezastąpiony ganek

Nic tak nie zmieni charakteru budynku jak dodanie do jego prostej bryły zamkniętego ganku. Tak charakterystyczny dla domu element nie pozostawi wątpliwości co do nowego przeznaczenia stodoły. Ganek pełni przy tym funkcję wiatrołapu, chroniąc ogrzewane wnętrze od zimnych powiewów wiatru, które na wsi są większym problemem niż w mieście. To bardzo potrzebne w wiejskim domu miejsce, w którym zostawia się zabłocone buty, parasol, kosz z grzybami... Dzięki wysuniętej sieni wygodniej też korzysta się z otwartego parteru – salon jest rzeczywiście salonem, w którym domowej atmosfery nie zakłóca widok wieszaków i butów. Można radzić sobie bez niej, zamykając drzwiami część wejściową, ale moim zdaniem byłoby to mało wygodne rozwiązanie. Ganek naprawdę się przydaje.

Wykończenie elewacji
Murowane ściany stodoły muszą zostać ocieplone. W tym wypadku, ponieważ nie przedstawiają żadnej wartości estetycznej, robi się to standardowo – od zewnątrz. Doświadczenie budowania na wsi uczy, że wełna szklana jest mniej atrakcyjna dla myszy i ptaków niż inne materiały ociepleniowe.
Od sposobu wykończenia zależy w dużym stopniu, jak będzie wyglądał dom. Aby dobrze wpisywał się w krajobraz i pasował do otoczenia, warto zastosować okładzinę z desek (używa się zwykle sosnowych lub świerkowych). Najbardziej tradycyjne jest deskowanie pionowe, które kojarzy się ze ścianami dawnych drewnianych zabudowań. Wiejski dom przerobiony ze stodoły znakomicie mógłby wyglądać cały wykończony drewnem. Jednak taka elewacja jest dość droga. Oszczędzając, można zdecydować się na deskowanie wyższych partii ścian. To na pewno nada budynkowi bardziej domowy charakter i obniżając go optycznie, korzystnie zmieni proporcje. Deski są wdzięcznym materiałem na ściany i ładnie się starzeją. Innym sposobem na nadanie budynkowi wiejskiego, a zarazem mieszkalnego charakteru są kolorowe okna. Drewniane, tradycyjne okna i deski elewacji można samodzielnie malować i odnawiać.


Stan techniczny budynku
Od niego zależy, czy taka inwestycja będzie opłacalna. W tym wypadku koniecznych do przeprowadzenia prac będzie dużo.


DOM ZE STODOŁY

Wiele kłopotów...
- Jakość materiałów, z jakich budowane były budynki gospodarcze, jest często niska. Typowym problemem jest eternit jako pokrycie dachu.
- Jakość wykonania, zwłaszcza budynków powstałych w latach 60. i 70., pozostawia wiele do życzenia. Może się zdarzyć, że więźba jest „oszczędnościowa”, czyli przekroje krokwi są zbyt małe, żeby utrzymać porządny dach, ściany krzywe i posadowione na słabych fundamentach.
- Fundamenty z pewnością nie mają izolacji pionowej. Izolacja pozioma warstw posadzkowych może wystarczyć, jeśli grunt jest suchy, jednak zgodnie z zasadami sztuki budowlanej fundamenty trzeba odkopać i zaizolować.
- Największym kłopotem może być wielkość stodoły w zestawieniu z niewielką wartością materialną stanu surowego, jaką przedstawia. Dużo bardziej opłacalna może się okazać budowa nowego domu o mniejszej powierzchni, którego wykończenie będzie tańsze.

...wiele uroków
- Miejsce jest często najważniejszym argumentem. Urok starego wiejskiego siedliska może być wart dużo więcej niż sam budynek.
- Skala i kubatura budynku sprzyjają uzyskaniu  wysokiego wnętrza. Miłośnikom dużych otwartych przestrzeni stodoła daje możliwość stworzenia ciekawej architektury.
- W strefach chronionego krajobrazu pozwolenie na budowę można otrzymać tylko w granicach dawnego siedliska. Często duży budynek stodoły lepiej nadaje się do adaptacji na cele mieszkalne niż stary wiejski dom.
- Naturalne wpisanie stodoły w wiejski krajobraz jest wielkim atutem w gospodarstwach agroturystycznych. Duży budynek może z powodzeniem pełnić nowe funkcje, mieszcząc pokoje dla letników czy letnią kuchnię i stołówkę.
Podobne posty