Tynk gliniany na ścianie z drewna


Rok temu kupiliśmy z mężem stary, wymagający remontu dom z bali. Podczas niego zniszczeniu uległy tynki gliniane, które trzeba było usunąć. Chcemy je teraz odnowić, tylko nie wiemy, czy nakładając mokry tynk, nie zawilgocimy sfatygowanych czasem bali.

Tynk gliniany jak najbardziej nadaje się do ponownego zastosowania w starym domu drewnianym. Co więcej – drewno pod nim nie wymaga żadnych impregnatów (nie może być jedynie zawilgocone), nie ulegnie też zniszczeniu, ponieważ glina dobrze reguluje wilgotność.
Jednak ze względu na jej słabą przyczepność do drewna ściany wymagają dobrego przygotowania.
Co pod tynk?
Odnawiając tynki gliniane, można powtórzyć metodę przygotowania ścian zastosowaną poprzednio – jeżeli zostały znalezione jakiekolwiek jej ślady – lub wypróbować całkiem inny sposób. Dawniej przed położeniem tynków glinianych drewnu nadawano szorstką powierzchnię – nacinano je siekierą lub, co bardziej pracochłonne, wbijano w nie drewniane kliniki (takie rozwiązanie widuje się często w starych murach szachulcowych). Do innych metod należało pokrywanie ścian trzciną, słomą lub sitowiem, które mocowano do drewna naciągniętym sznurkiem lub ocynkowanym drutem, oraz nabijanie na ścianę listewek. Najbardziej popularnym sposobem było jednak obijanie ścian tak zwanym opierzeniem (deski o grubości 19 mm), które mocowano na drewnianych łatach umieszczonych pionowo co 80-90 cm. Następnie na deskach tych przybijano podłoże pod tynk – słomę, trzcinę lub siatkę (przy belkach o przekroju kwadratowym podłoże do tynku można przymocować bezpośrednio do nich). Gotowe maty trzcinowe (kupuje się je w sklepach ogrodniczych) mocuje się pionowo – długością trzcin prostopadle do desek czy belek, przybijając je do drewna haczykowatymi gwoździami co 15 cm.
Aby osiągnąć większą przyczepność, można pod nie podłożyć poprzecznie (co 20 cm) pojedyncze trzciny. Zaprawa gliniana zachodzi wtedy za tylną stronę mat, zazębiając się mechanicznie. Można też stosować „maty” z płaskich listewek (szerokość 20-30 mm, grubość 7-10 mm, rozstaw co 5-6 cm).­ Przybija się je do ściany ukośnie (w kratkę) pod kątem 45°. Niewskazane są stalowe siatki, które mogą ulec korozji.



Dom Czytelników. Pewne prace modernizacyjne, na przykład wymiana pokrycia dachowego, były konieczne, choć właściciele starają się zachować jak najwięcej oryginalnych starych elementów.
Autor: Małgorzata Machnik
Wewnętrzne tynki gliniane uległy zniszczeniu podczas remontu domu. Właściciele chcieliby je jednak odtworzyć, ponieważ zależy im na przywróceniu ścianom dawnego wyglądu.
Autor: Małgorzata Machnik
Własnoręczne nakładanie tynku glinianego jest dość pracochłonne, ale cały trud rekompensuje później satysfakcja.
Autor: Małgorzata Machnik
Przygotowanie zaprawy
Glinianą zaprawę tynkarską można kupić gotową w workach (jedynym jej krajowym producentem jest firma Bayosan Polska, koszt to 20-25 zł/kg) lub sporządzić ją własnoręcznie (to tańszy sposób, zwłaszcza jeśli w okolicy występuje odpowiedni­ gatunek gliny). W takim przypadku glinę, najlepiej przemrożoną, należy dobrze przygotować – usunąć zanieczyszczenia, zalać wodą (co najmniej 24 godziny przed tynkowaniem) i bardzo dokładnie przemieszać. Następnie dla odchudzenia zaprawy dodajemy piasek w proporcjach 1:3, 1:4 lub 1:5 (glina – piasek), w zależności od tłustości gliny (można to sprawdzić, robiąc kilka próbek na ścianie). Dla dodania jej spoistości można dorzucić plewy lub posiekaną drobno słomę (słoma owsiana daje ładny srebrzysty połysk). Dawniej w Polsce popularny był również tynk gliniano-wapienny (glina i wapno gaszone w proporcjach 4:1 + piasek). Jest on nieco bardziej twardy i odporny na uszkodzenia mechaniczne.
Tynkowanie
Na przygotowany na ścianie podkład można narzucać zaprawę glinianą – konieczne jest zrobienie co najmniej dwóch warstw. Pierwsza, która ma związać matę z podłożem, musi być sporządzona z mieszanki z piaskiem o grubszym ziarnie, w drugiej piasek powinien być  drobniejszy (zapewni to jej lepszą przyczepność do pierwszej warstwy). W zależności od żądanego efektu można nałożyć dodatkowo trzecią warstwę, służącą do wygładzenia ściany. Tynkowanie zaprawą glinianą można przeprowadzać na dwa sposoby. Bardziej prymitywne jest ręczne narzucanie i gładzenie gliny. Uzyskujemy wtedy zwykle nieco nierówną powierzchnię. Gładka ściana jest łatwiejsza do zrobienia przy tynkowaniu tradycyjnym – kielnią i pacą. Potrzebna jest wtedy nieco rzadsza, przygotowana w betoniarce zaprawa; należy też pamiętać o zaokrąglaniu narożników ścian. Po wyschnięciu tynk wymaga omiatania miękką szczotką w celu usunięcia niezwiązanych cząsteczek gliny. Można go dodatkowo zaimpregnować mlekiem wapiennym (jest to przedwojenny sposób na utrwalanie tynków zewnętrznych). Szerokie deski drewniane kurczą się pod wpływem zmian termicznych i wilgoci, trudno jest więc uniknąć na nich drobnych spękań tynku. Są one jednak dość łatwe do uzupełnienia, a poza tym stanowią o szczególnym uroku tynku glinianego.

Poznaj swoją przyszłość

Jedna z najlepszych wróżek w Polsce Wróżka Mira Elżbieta Sobczyk odpowiada na pytania na swoim Facebooku  lub przez e-mail. Problemy ze zdrowiem lub w sprawach "miłosnych" ? A może interesują Cię kwestie finansowe?  Sprawdź swoją przyszłość. Jej odpowiedzi pomogły już tysiącom ludzi w Polsce. Można się z nią skontaktować Jej profil na Facebooku lub http://twojawrozka24.pl
Podobne posty